VII SA/Wa 1745/19
WyrokWSA w Warszawie2019-12-12
Skład orzekający: Grzegorz Antas, Monika Kramek, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek prowadzić własne postępowanie wyjaśniające w celu potwierdzenia faktu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, czy też wystarczającą podstawą do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja Policji o ujawnieniu takiego naruszenia?Ratio decidendi
Organ administracji, wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, jest związany informacją Policji o ujawnieniu naruszenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Organ ten nie prowadzi własnych ustaleń faktycznych w tej kwestii, a informacja ta stanowi wyłączną i obligatoryjną podstawę do wydania decyzji, która ma charakter prewencyjny i zabezpieczający.Stan faktyczny
Skarżący M. M. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych, w tym nieuwzględnienie wniosków dowodowych, oraz kwestionował stanowisko organu o związaniu informacją Policji. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Antas Sędziowie: WSA Monika Kramek (spr.) WSA Grzegorz Rudnicki Protokolant starszy referent Grażyna Dmitruk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2019 r. znak: [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę
Przedmiotem skargi wniesionej przez M. M. (dalej: "skarżący") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. (dalej: "organ odwoławczy", "SKO") z [...] czerwca 2019 r., znak: [...], utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2019 r. [...] o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kat. B nr [...], na okres 3 miesięcy licząc od 2 lutego 2019 r. do 3 maja 2019 r. włącznie oraz nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 14 lutego 2019 r. do Prezydenta [...] wpłynęła informacja z Komendy Powiatowej Policji w G. z [...] lutego 2019 r. o zatrzymaniu M. M. na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) ustawy Prawo o ruchu drogowym prawa jazdy kat. B, nr [...] z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Decyzją z [...] kwietnia 2019 r. nr [...] Prezydent [...] wydał decyzję orzekającą o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kat. B nr [...], wydanego [...] października 2010 r. przez Prezydenta [...], na druku [...], na okres 3 miesięcy licząc od 2 lutego 2019 r. do 3 maja 2019 r. włącznie, oraz nadał tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
Odwołanie od ww. decyzji złożył skarżący wskazując m.in., że organ I instancji winien był zbadać, czy nie zachodzą okoliczności, które mogą spowodować, że zachowanie skarżącego może być uznane za działanie w stanie wyższej konieczności.
Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej: SKO, organ odwoławczy) opisaną na wstępie decyzją utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2019 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie SKO powołując się na treść art. 102 ust. 1 pkt 4, art. 102 ust. 1c ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 978, dalej: u.k.p.), art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks kamy oraz innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541 ze zm.) oraz art. 136 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 128, dalej: p.r.d.) wskazało, że decyzja wydawana przez właściwego starostę na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c u.k.p. nie jest decyzją wydawaną w ramach uznania administracyjnego, a organ administracyjny związany jest uzyskaną informacją o zatrzymaniu kierowcy, na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a) p.r.d., prawa jazdy w związku z przekroczeniem przez kierowcę dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Mając zatem na względzie powyższe organ odwoławczy stwierdził, że w związku z uzyskaniem informacji z Komendy Powiatowej Policji w G. z 2 lutego 2019 r. o zatrzymaniu skarżącemu praw jazdy kat. B z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, Prezydent [...] miał obowiązek, na mocy art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p., wszcząć postępowanie i wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 (trzech) miesięcy licząc od zatrzymania prawa jazdy i nadać tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
SKO oceniło także, że argumenty podniesione w odwołaniu nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia. Decyzja w sprawie zatrzymania prawa jazdy nie jest decyzją uznaniową, organ administracyjny jest zobligowany do jej wydania w przypadku zaistnienia przesłanek określonych w przepisie. Nie mogą być zatem pod uwagę wzięte okoliczności wskazane przez skarżącego. SKO oceniło, że ani Starosta ani Kolegium jako organy administracyjne nie mają kompetencji do weryfikacji ustaleń dokonanych przez Policję.
Odnosząc się do okoliczności działania przez stronę w stanie wyższej konieczności, organ odwoławczy wskazał, że art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2015 r. sygn. akt K 24/15 został uznany za niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP jedynie w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających - ze względu, na stan wyższej konieczności - kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Wskazał, że powoływanie się na stan wyższej konieczności uzasadniający odstąpienie od zatrzymania prawa jazdy osobie, która nadmiernie przekroczyła prędkość, powinno być zastrzeżone przez ustawodawcę tylko dla takiej sytuacji, gdy owo przekroczenie prędkości usprawiedliwione jest potrzebą ratowania życia lub zdrowia.
Zdaniem SKO skoro skarżący przyjął mandat karny, który stał się prawomocny to przesądzone zostało, że nie zaistniała okoliczność określona w art. 16 § 1 kodeksu wykroczeń. Ponadto zdaniem organu odwoławczego, w sytuacji kolizji z tak poważnym dobrem jakim jest bezpieczeństwo ruchu drogowego - w tym ogółu jego uczestników, niewystarczające jest gołosłowne powoływanie się na okoliczność stanu wyższej konieczności, bez jakiegokolwiek wykazania, że stan taki rzeczywiście zaistniał.
W skardze na decyzję SKO skarżący domagając się jej uchylenia wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji podniósł zarzut naruszenia:
- art. 75 § 1 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 78 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a.,
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, oględzin miejsca zdarzenia lub mapy, dowodu z zapisu rejestratora prędkości - przez co nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu skargi zakwestionował stanowisko organu o związaniu uzyskaną informacją o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. wskazując, że w takiej sytuacji sposób i okoliczności działania policjanta zatrzymującego prawo jazdy pozostają poza wszelka kontrolą administracyjną i sądową.
W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Istotę sprawy stanowi kwestia, czy w podjętych rozstrzygnięciach organy w sposób zgodny z prawem orzekły o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy z uwagi na przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
W sprawie poza sporem pozostaje, że w dniu 14 lutego 2019 r. do Prezydenta [...] wpłynęła informacja z Komendy Miejskiej Policji w G. z dnia 2 lutego 2019 r. o zatrzymaniu skarżącemu na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit.a) p.r.d. prawa jazdy z powodu przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Okoliczność ta, zdaniem Sądu, zobowiązywała Prezydenta [...] do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania zakończonego wydaniem decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy na okres 3 miesięcy oraz do nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. stanowi bowiem, że starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Czas, na który orzeka się o zatrzymaniu prawa jazdy, określa art. 102 ust. 1c u.k.p., stanowiąc, że decyzję w powyższym przedmiocie wydaje się na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 p.r.d. Przy czym w myśl art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. lub wydał prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem. Podstawą wydania decyzji w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz ust. 1d i art. 103 ust. 1 pkt 5 u.k.p. jest informacja, o której mowa odpowiednio w pkt 1 lub 3 (art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 marca 2015 r.). Wskazać też należy, że przepis art. 135 ust. 1 pkt 1a lit a p.r.d. stanowi, że policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Nie dotyczy to jedynie sytuacji, gdy ww. czyn został popełniony w sytuacji działania w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, o której mowa w art. 135 ust. 1aa p.r.d.
Stosownie do art. 136 ust. 1 p.r.d. zatrzymane prawo jazdy, z wyjątkiem przypadku określonego w art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. c, Policja przekazuje niezwłocznie, nie później niż w ciągu 7 dni, według właściwości, sądowi uprawnionemu do rozpoznania sprawy o wykroczenie, prokuratorowi lub staroście.
Z treści powołanych wyżej przepisów wynika po pierwsze, że to organ administracji (starosta) wszczyna, prowadzi postępowanie administracyjne i wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, która ma charakter obligatoryjny i związany, po drugie że przesłanką do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy przez organ administracji jest przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a po trzecie, że podstawą jej wydania jest informacja o ujawnieniu popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. lub prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie.
Biorąc pod uwagę przedmiot zarzutów skarżącego, należ podkreślić, że ustawodawca jasno sprecyzował w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r., co stanowi źródło ustalenia stanu faktycznego w zakresie stwierdzenia okoliczności przekroczenia dopuszczalnej prędkości na terenie zabudowanym o 50 km/h. Wśród tych źródeł wskazał obok prawomocnego rozstrzygnięcie za naruszenie polegające na przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, także informację o ujawnieniu popełnienia tego naruszenia udzieloną przez podmiot, który ujawnił naruszenie. Tym samym, z woli ustawodawcy wyrażonej wprost i jednoznacznie w przepisie art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. jedyną i wyłączną podstawę, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy może stanowić wymieniona informacja, także w sytuacji gdy kierujący pojazdem kwestionuje, że dopuścił się popełnienia przypisanego mu naruszenia prawa. Zatrzymanie prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest sankcją administracyjną o charakterze prewencyjnym, ochronnym i zabezpieczającym. Instytucja zatrzymania prawa jazdy jest instrumentem, który w założeniu ustawodawcy ma służyć zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a przez to przyczyniać się do ochrony życia i zdrowia jego uczestników. Skuteczność realizowania celu prewencyjno-ochronnego sankcji administracyjnej w postaci czasowego zatrzymania prawa jazdy ustawodawca zapewnił poprzez obligatoryjność i natychmiastowość jej zastosowania, aby oddziaływać odstraszająco na kierujących pojazdami i zniechęcić ich do nadmiernego przekraczania prędkości na obszarze zabudowanym. Realizacji powyższego celu służy art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. Wniosek zatem, że podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. może stanowić wyłącznie informacja o ujawnieniu przedmiotowego naruszenia, można wyprowadzić nie tylko z literalnego brzmienia art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r., ale także w oparciu o uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2019 r., sygn. I OPS 3/18, z której wynika, że "podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zmieniającej może stanowić wyłącznie informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym". W uzasadnieniu uchwały NSA wskazał również, że "decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest decyzją związaną. Rozstrzygnięcie to oraz jego zakres nie zostały pozostawione uznaniu organu. Zatrzymanie prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest sankcją administracyjną o charakterze prewencyjnym (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r., K 24/15, OTK-A 2016/77)".
Z art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 209 r., poz. 2325) wynika moc ogólnie wiążąca uchwał, której istota sprowadza się do tego, że stanowisko zajęte w uchwale wiąże wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki zatem nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować. Powyższe nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale i przyjmować wykładni prawa odmiennej od tej, która została przyjęta przez skład poszerzony NSA.
Stanowisko wynikające z przytoczonej uchwały, rozstrzygającej dotychczasowe rozbieżności w orzecznictwie, pozwala na jednoznaczne przyjęcie, że w rozpatrywanym przypadku wystarczającą podstawą wydania zaskarżonej decyzji, jak i decyzji organu I instancji, była informacja Policji o zaistniałym naruszeniu, polegającym na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a organy nie były zobligowane do prowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego – jak podnosił to skarżący.
W konsekwencji powyższego, wskazać należy, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h, ale z mocy art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a p.r.d. Tym samym organ prowadzący postępowanie w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., nie może ani powoływać z urzędu, ani na wniosek dowodów na okoliczność potwierdzenia, czy też weryfikacji treści zawartych w informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r.
Dlatego też za bezskuteczne i bezzasadne należy uznać zarzuty skarżącego dotyczące okoliczności niewyjaśnienia podnoszonych w odwołaniu przez stronę zastrzeżeń co do zapisów rejestratora, pomiaru odcinka na jakim policyjny pojazd jadący za skarżącym przyspieszał, czy zwalniał, czy rejestrator rejestrował szybkość samochodu policyjnego czy skarżącego oraz jaką tolerancję błędu zawiera, a także nieprzeprowadzenia dowodu z wizji lokalnej odcinka drogi, po którym poruszał się skarżący.
Podobnie należało ocenić podnoszony przez skarżącego w toku postepowania przed organami zarzut niezbadania, czy jego zachowanie tj. przekroczenie prędkości na terenie zabudowanym o 50 km/h mogło być uznane za działanie w stanie wyższej konieczności, skoro skarżący obawiał się, "że w podążającym za nim samochodzie nie jadą policjanci, ale osoby, których mógł się obawiać".
Rację ma organ odwoławczy, że w niniejszej sprawie nie wykazano w żaden sposób istnienia stanu wyższej konieczności i słusznie uznał, że niewystarczające jest gołosłowne powoływanie się na ten stan, bez jakiegokolwiek wykazania, że stan taki rzeczywiście zaistniał, wręcz przeciwnie - fakt popełnienia przez skarżącego wykroczenia został potwierdzony mandatem karnym, który skarżący przyjął. To z kolei oznacza, że bez wątpliwości należy stwierdzić, iż doszło do ujawnienia czynu polegającego na przekroczeniu prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h oraz że czyn ten jest wykroczeniem, a zatem nie zaistniały okoliczności, o których mowa w art. 16 § 1 Kodeksu wykroczeń.
Nie znajdując zatem podstaw do uznania, że zaskarżone decyzje organów obu instancji naruszają przepisy prawa materialnego lub zasady postępowania administracyjnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło