II SA/Po 911/19
WyrokWSA w Poznaniu2020-01-02
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Edyta Podrazik, Elwira Brychcy
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję Wójta Gminy ustalającą warunki zabudowy, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, opierając się na zarzutach o naruszeniu przepisów postępowania i prawa materialnego?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 138 § 2 K.p.a., wydając decyzję kasacyjną. Wątpliwości organu odwoławczego dotyczące stanu faktycznego, w szczególności w zakresie prowadzenia gospodarstwa rolnego, uzbrojenia technicznego, wpływu inwestycji na środowisko oraz kręgu stron postępowania, mogły zostać wyjaśnione w trybie uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 136 K.p.a., a nie poprzez uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wcześniejsze decyzje kasacyjne Kolegium nie wskazywały na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w podnoszonych kwestiach, co czyni obecne rozstrzygnięcie niezasadnym.Stan faktyczny
Wójt Gminy ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie siedliska - zabudowy zagrodowej, w tym budynków hodowlanych dla norek. Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na liczne naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego przez organ pierwszej instancji. Strona skarżąca wniosła sprzeciw od decyzji kasacyjnej SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 stycznia 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik (spr.) Sędzia WSA Elwira Brychcy Protokolant st.sekr.sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] grudnia 2019 r. sprawy ze sprzeciwu P. C. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2019 r. Nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy; I. uchyla zaskarżoną decyzję II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę [...]- ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wójt Gminy [...] decyzją z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...], działając na podstawie art. 59, art. 60 ust. 1 i art. 54 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 ze zm.; dalej: "u.p.z.p.") oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: "K.p.a."), po rozpatrzeniu wniosku P. C., ustalił warunki zabudowy dla budowy siedliska - zabudowy zagrodowej: budynku mieszkalnego jednorodzinnego, budynku-wiaty na maszyny rolnicze oraz 25 sztuk wiat do hodowli zwierząt futerkowych - norek o obsadzie 58 DJP (hodowla zwierząt bez uboju oraz bez produkcji karmy), na działkach o nr ewid.[...], [...], w miejscowości [...], gmina [...].
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że P. C. wystąpił z wnioskiem o wydane warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, w związku z tym dokonano wizji lokalnej terenu planowanej inwestycji oraz wykonano analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w obszarze analizowanym.
W analizie urbanistycznej wskazano, że dla zabudowy zagrodowej, w przypadku, gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie, zasady dobrego sąsiedztwa nie stosuje się. We wniosku z dnia [...] stycznia 2017 r. wnioskodawca zawarł oświadczenie o posiadaniu gospodarstwa rolnego o powierzchni powyżej [...] ha w gminie [...]. i w gminie [...], większego niż średnia powierzchnia gospodarstwa w gminie [...].
Dodatkowo organ I instancji wskazał, że planowana hodowla zwierząt futerkowych - norek o obsadzie 58 DJP (hodowla bez uboju i produkcji karmy) zgodnie z zapisami Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie zalicza się do przedsięwzięć, dla których należy uzyskać decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji planowanego przedsięwzięcia.
W odwołaniu z dnia [...] marca 2019 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego Z. C. i K. W. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu odwołujący podnieśli, że organ w ogóle nie zbadał, czy wnioskodawca jest rolnikiem, gdzie prowadzi gospodarstwo rolne i o jakiej powierzchni. Tymczasem decyzję dla siedliska można wydać jedynie rolnikowi, który prowadzi gospodarstwo rolne. Nawet jednak zakładając, że inwestor jest rolnikiem i posiada gospodarstwo rolne, w dalszej kolejności Wójt nie wyjaśnił, w jaki sposób planowana inwestycja będzie stanowić część prowadzonego przez inwestora gospodarstwa rolnego, z wyszczególnieniem numerów działek i miejscowości.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy podniósł, że organ pierwszej instancji rozstrzygając sprawę nie wskazał podstawy prawnej rozstrzygnięcia, tj. nie wskazał, czy zastosowanie w sprawie miał przepis art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Z treści rozstrzygnięcia, a także z treści przeprowadzonej szczątkowej analizy urbanistycznej wynika, iż organ rozstrzygając sprawę prawdopodobnie zastosował przepis art. 61 ust. 1, jak i przepis art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Tymczasem jeśli organ pierwszej instancji doszedł do przekonania, iż załatwiając wniosek inwestora należy zastosować przepis art. 61 ust. 4 u.p.z.p., powinien przeprowadzić postępowanie zmierzające do wykazania, iż w istocie inwestor posiada w danej gminie gospodarstwo o wielkości większej niż średnia wielkość gospodarstwa w danej gminie. Organ odwoławczy uznał za słuszny w tej sprawie zarzuty skarżących, iż takiego postępowania organ pierwszej instancji w tej sprawie nie przeprowadził, ograniczył się wyłącznie do przyjęcia oświadczenia skarżącego, iż posiada gospodarstwo rolne o łącznej powierzchni wynoszącej powyżej 23 ha, z tym, że pewna część gruntów położonych jest w miejscowości [...] (Gmina [...].), a część w [...] (Gmina [...]). Inwestor nie wskazał co najmniej numerów działek stanowiących jego gospodarstwo, ani wielkości części gruntów położonych w wymienionych miejscowościach. Także grunty, na których skarżący według oświadczenia zamierza stworzyć gospodarstwo rolne - dz. nr [...] i [...] - znajdują się w posiadaniu kombinatu rolniczego. Ponadto, w żadnym miejscu organ, ani inwestor nie podjęli próby wykazania funkcjonalnego połączenia gospodarstwa rolnego z planowaną nową zabudową zagrodową. W ocenie organu odwoławczego, z samego faktu posiadania gruntów rolnych nie można wyprowadzić wniosku, iż inwestor prowadzi osobiście gospodarstwo rolne na terenie gminy [...] i gminy [...]., które jest funkcjonalnie powiązane z zamiarem realizacji siedliska na terenie gminy [...].
Jeśli natomiast organ pierwszej instancji doszedł do przekonania, iż musi ocenić wniosek inwestora w zakresie kontynuacji funkcji oraz parametrów zabudowy dla określenia parametrów dla planowanego siedliska, a więc zastosować przepis art. 61 ust. 1 pkt. 1 u.p.z.p., powinien przede wszystkim określić obszar analizowany. W tej sprawie organ pierwszej instancji nie wykreślił wielkości obszaru analizowanego, nie wskazał przyjętej wielkości badanego obszaru, nie wskazał nieruchomości objętych analizą, nie określił parametrów zabudowy występującej w badanym obszarze, a przede wszystkim nie wykazał, które spośród analizowanych nieruchomości zabudowane są w sposób pozwalający na określenie parametrów dla nowej zabudowy i wyprowadzenie wniosku, że planowana inwestycja kontynuuje funkcję zabudowy z obszaru analizowanego. Organ pierwszej instancji nie wskazał, do której nieruchomości, dostępnej z tej samej drogi publicznej, odniósł ustalenie parametrów dla planowanej zabudowy.
Konsekwencją braku określenia obszaru analizowanego jest także brak określenia stron postępowania. Organ pierwszej instancji sporządził rozdzielnik do decyzji (por. strona 82 akt organu I instancji) jednak nie wyjaśnił, ani nie zgromadził materiału dowodowego wskazującego na uprawnienie wymienionych w rozdzielniku osób do uznania ich za strony postępowania. Organ nie wezwał wymienionych w rozdzielniku do wykazania swojego interesu prawnego do udziału w postępowaniu na prawach strony. Co więcej, organ pierwszej instancji uznał, iż wymienione w rozdzielniku osoby mają prawo do udziału w postępowaniu zakończonym decyzją o odmowie ustalenia warunków zabudowy, jednak w postępowaniu zakończonym decyzją ustalającą warunki zabudowy dla planowanej inwestycji nie powiadomił wykazanych wcześniej osób.
Zdaniem Kolegium wykonana w tej sprawie analiza urbanistyczna jest niepełna i enigmatyczna, brak jest wyników analizy urbanistycznej i to zarówno w postaci tekstowej, jak i graficznej co powoduje, że sprawa ta wymyka się całkowicie spod kontroli organu odwoławczego.
Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, że organ pierwszej instancji oceniając spełnienie przez planowaną inwestycję warunków wskazanych w przepisie art. 61 ust. 1 pkt. 2-5 u.p.z.p. stwierdził, że inwestycja posiada wystarczające uzbrojenie techniczne. Kolegium poglądu tego nie podzieliło, bowiem z akt sprawy wynika, iż skarżący musi wykonać studnię by zapewnić sobie wodę oraz musi odprowadzić ścieki do zbiornika bezodpływowego. Do akt należało przedłożyć umowę z wykonawcą studni oraz umowę z podmiotem odbierającym ścieki. Takich dokumentów brak jest w przedłożonych aktach sprawy, a organ I instancji nie wzywał inwestora do ich przedstawienia.
Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że ma wątpliwości co do tego, czy planowana ferma norek nie należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco wpływać na środowisko. Organ pierwszej instancji takiego postępowania nie przeprowadził, ani nie określił, czy i w jaki sposób planowane przedsięwzięcie może oddziaływać na sąsiednie nieruchomości i to w sytuacji, gdy planowana inwestycja w części dotyczącej zamiaru realizacji fermy norek, budzi sprzeciw i obawy okolicznych mieszkańców.
Wobec powyższego Kolegium uznało, że organ I instancji naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a., a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organ pierwszej instancji ponownie prowadząc postępowanie zobowiązany jest przede wszystkim określić podstawę prawną rozstrzygnięcia. O ile inwestor będzie podtrzymywał swój wniosek organ zbada przede wszystkim, czy zachodzą w tej sprawie przesłanki do zastosowania przepisu art. 61 ust. 1 u.p.z.p., czy też istnieje możliwość zastosowania trybu przewidzianego w przepisie art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Dopiero to ustalenie pozwoli na przeprowadzenie prawidłowego postępowania i załatwienia wniosku inwestora. Ponownie załatwiając sprawę organ pierwszej instancji zastosuje także wywody zawarte w uzasadnieniu decyzji kasatoryjnej organu odwoławczego.
W sprzeciwie z dnia [...] września 2019 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu P. C. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 107 § 3 i art. 138 § 2 K.p.a. oraz naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 61 ust. 1 u.p.z.p., przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. nr 164, poz. 1588 ze zm.) i przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r., poz. 71).
W uzasadnieniu skarżący zaakcentował, że sprawa krąży pomiędzy Urzędem [...], a SKO w [...] już od [...] maja 2017 r. W sprawie już po raz trzeci wydano decyzję kasacyjną, wysnuwając jednak wnioski sprzeczne z wnioskami wyprowadzonymi we wcześniejszych decyzjach Samorządowego Kolegium Odwoławczego wydanymi w tej samej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Sprzeciw okazał się zasadny.
Przedmiotem sądowej kontroli jest wydana na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], uchylająca decyzję Wójta [...] z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...] (znak sprawy [...]) i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Zaprezentowane przez Sąd w niniejszym wyroku stanowisko wymaga na wstępie poczynienia kilku uwag o charakterze ogólnym, odnoszących się do instytucji sprzeciwu od decyzji kasacyjnej. W myśl art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: "P.p.s.a."), od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 64e P.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. (art. 151a § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 P.p.s.a.).
Z zacytowanych przepisów wynika, że kontrola prawidłowości decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ drugiej instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty.
Stosownie do art. 138 § 2 K.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Sąd wyjaśnia, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" na gruncie art. 138 § 2 K.p.a. jest równoznaczny z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15 – wszystkie cytowane w niniejszym wyroku orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Kasacyjne rozstrzygnięcie może zapaść więc wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu odwoławczego co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1427/16).
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy Sąd uznał, że organ odwoławczy wydał decyzję z naruszeniem art. 138 § 2 K.p.a.
Jak wynika ze stanowiska Samorządowego Kolegium Odwoławczego, powodem uchylenia decyzji organu pierwszej instancji było naruszenie przez ten organ art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał po pierwsze, że organ I instancji uznając, iż w sprawie ma zastosowanie art. 61 ust. 4 u.p.z.p., oparł się jedynie na oświadczeniu inwestora o prowadzeniu gospodarstwa rolnego o wielkości większej niż średnia wielkość gospodarstwa w danej gminie, a nadto, że organ I instancji nie podjął próby wykazania funkcjonalnego połączenia gospodarstwa rolnego z planowaną nową zabudową zagrodową, zwłaszcza w sytuacji, gdy grunty, na których planowana jest inwestycja nie stanowią własności inwestora. Po drugie, organ odwoławczy zarzucił organowi I instancji, że jednocześnie z zastosowaniem art. 61 ust. 4 u.p.z.p. organ I instancji zastosował w sprawie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., choć zasada kontynuacji funkcji zostaje wyłączona przy zaistnieniu przesłanek z art. 61 ust. 4 u.p.z.p., a sporządzona w sprawie analiza urbanistyczna jest wadliwa. Po trzecie, zdaniem Kolegium organ I instancji przedwcześnie uznał, że inwestycja posiada wystarczające uzbrojenie techniczne, albowiem do akt należało przedłożyć umowę z wykonawcą studni oraz umowę z podmiotem odbierającym ścieki. Po czwarte, zdaniem organu odwoławczego organ I instancji nie ocenił, czy planowana ferma norek nie należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco wpływać na środowisko. Po piąte, zdaniem organu odwoławczego z akt sprawy nie wynika, na jakiej podstawie organ I instancji ustalił krąg stron postępowania.
W kontekście powyższego wskazać należy, że jeżeli organ odwoławczy uznał, iż oświadczenie inwestora w zakresie prowadzenia gospodarstwa rolnego przekraczającego średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie [...] jest niepełne (brak wskazania działek wchodzących w skład gospodarstwa na terenie każdej z gmin, brak wskazania ich wielkości) i niewystarczające do zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p. (brak wykazania funkcjonalnego połączenia gospodarstwa rolnego z planowaną nową zabudową zagrodową), organ mógł na podstawie art. 136 § 1 K.p.a. przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe w tym zakresie, chociażby przez wezwanie inwestora do uzupełnienia złożonego oświadczenia o konieczne według Kolegium informacje i samodzielnie ocenić zebrany w tym zakresie materiał dowodowy.
Co przy tym istotne, w dwóch wcześniejszych decyzjach kasacyjnych wydanych w sprawie, tj. w decyzji z dnia [...] października 2017 r., nr [...] i decyzji z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...] Kolegium wyraźnie wskazywało, że wniosek dotyczy realizacji zabudowy zagrodowej, wobec czego do wniosku nie stosuje się art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., co wynika z art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Formułując wskazówki co do dalszego postępowania Kolegium nie podniosło, że złożone przez inwestora oświadczenie o posiadaniu gospodarstwa rolnego jest niewystarczające do zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p. i nie wskazało na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w tym zakresie. Tym bardziej więc braki materiału dowodowego dostrzeżone na tym etapie postępowania winny być uzupełnione w ramach art. 136 § 1 K.p.a.
Powyższe rozważania należy połączyć bezpośrednio z postawionym przez organ odwoławczy zarzutem, że w sprawie zastosowano jednocześnie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. i wykonano analizę urbanistyczną. Gdyby bowiem organ odwoławczy po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego doszedł do przekonania, że w sprawie ma zastosowanie art. 61 ust. 4 u.p.z.p., kwestia uznania przez organ I instancji, że planowania inwestycja spełnia zasadę dobrego sąsiedztwa, i kwestia sporządzenia przez organ I instancji analizy urbanistycznej, bez względu na to, czy w sposób prawidłowy, czy też wadliwy, nie stanowiłaby naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy. Brak wymogu istnienia kontynuacji funkcji w przypadku określonym w art. 61 ust. 4 u.p.z.p. oznacza bowiem brak wymogu określania obszaru analizowanego i sporządzania analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, co zresztą niejednokrotnie wskazywał organ odwoławczy we wcześniejszych decyzjach kasacyjnych.
Dopiero uznanie przez organ odwoławczy, po przeprowadzeniu stosownego uzupełniającego postępowania dowodowego, że w sprawie nie będzie miał zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p., byłoby podstawą do oceny przez Kolegium prawidłowości sporządzonej przez organ I instancji analizy urbanistycznej. Na tym etapie postępowania powoływanie się na wadliwość analizy urbanistycznej przy uchylaniu decyzji na mocy art. 138 § 2 K.p.a. było więc niezasadne.
Idąc dalej, jeżeli zdaniem organu odwoławczego dla uznania, że istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego o umowy z wykonawcą studni oraz umowy z podmiotem odbierającym ścieki, to organ ten mógł wezwać inwestora do ich przedłożenia, co nie wykraczałoby poza zakres uzupełniającego postępowania dowodowego. Również i tutaj podkreślić należy, że w dwóch wcześniejszych decyzjach kasacyjnych organ odwoławczy nie wskazał organowi I instancji, że ma uzupełnić materiał dowodowy o wskazane umowy.
Wbrew twierdzeniu Kolegium organ I instancji dokonał ustaleń, czy planowana ferma norek nie należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco wpływać na środowisko. Jak wynika z akt sprawy, przed wydaniem decyzji organ I instancji wezwał inwestora do określenia i opisania długości cyklu produkcyjnego hodowli norek amerykańskich z uwzględnieniem ich zmieniającej się ilości w ciągu cyklu (k. 17 akt adm. organu I instancji). Na podstawie uzyskanych od inwestora wyjaśnień (k. 27 akt adm. organu I instancji) organ I instancji w pkt 3 lit. d decyzji ustalającej warunki zabudowy wskazał liczbę norek, a w pkt 4 lit. b jednoznacznie ocenił, że zgodnie z zapisami Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie zalicza się do przedsięwzięć, dla których należy uzyskać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji planowanego przedsięwzięcia. Zauważyć należy, że organ odwoławczy w ogóle nie skonkretyzował swoich wątpliwości w tym zakresie i nie odniósł ich do zebranego w sprawie materiału dowodowego – przykładowo, że obliczenia dokonane przez organ I instancji są nieprawidłowe, że oświadczenie inwestora jest niepełne, czy też że organ I instancji wadliwie zinterpretował przepisy rozporządzenia. Abstrahując od tego wskazać jednak należy, że nawet w przypadku braku rozważań organu I instancji w tym zakresie organ odwoławczy mógłby samodzielnie ocenić, czy inwestycja należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco wpływać na środowisko, a w przypadku uznania, że nie posiada w tym zakresie dostatecznych informacji, uzupełnić materiał dowodowy o stosowne dokumenty.
Równie wadliwe okazało się wskazywanie przez organ odwoławczy, że z akt sprawy nie wynika na jakiej podstawie organ I instancji określił krąg stron postępowania. Z akt sprawy wynika bowiem, że początkowo stronami postępowania był inwestor oraz właściciele działek graniczących z terenem inwestycji. Po uchyleniu decyzji Wójta z dnia [...] maja 2017 r., krąg stron postępowania został zwiększony do 59 (k. 190 akt adm. organu I instancji), tj. o właścicieli nieruchomości, którzy złożyli sprzeciw wobec planowanej inwestycji (k. 305 – 367 akt adm. organu I instancji). Tym niemniej, w decyzji kasacyjnej z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], organ odwoławczy wskazał, że w sprawie został naruszony art. 28 K.p.a., albowiem brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla rozszerzenia kręgu stron postępowania. Wobec tego Wójt poinformował osoby dotychczasowo uznane za strony postępowania o stanowisku Kolegium i wskazał, że ponowne rozpatrzenie wniosku inwestora odbędzie się z udziałem stron ograniczonych do właścicieli działek sąsiednich dla działki, na której ma być realizowana inwestycja (k. 470 akt adm. organu I instancji). Wójt powrócił więc do kręgu stron postępowania, który nie został zakwestionowany w pierwszej z wydanych decyzji kasacyjnych, tj. w decyzji SKO z dnia [...] października 2017 r., nr [...] Jednakże, jeśli pomimo tego organ odwoławczy tym razem uznał, że krąg stron postępowania jest niepełny, mógł dokonać jego uzupełnienia na etapie postępowania odwoławczego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd działają na podstawie art. 151a § 1 zd. 1 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję, albowiem wydano ją z naruszeniem art. 138 § 2 K.p.a. Wskazane przez organ odwoławczy przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej w części nie znalazły potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, a w części mogły zostać wyjaśnione w uzupełniającym postępowaniu dowodowym.
O kosztach postępowania, na które składa się kwota [...]zł tytułem opłaty sądowej od skargi, Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło