VI SA/Wa 1922/19
WyrokWSA w Warszawie2020-01-14
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Dorota Dziedzic-Chojnacka, Barbara Kołodziejczak-Osetek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaparkowanie pojazdu z reklamą w pasie drogowym, bez zezwolenia zarządcy drogi, stanowi zajęcie pasa drogowego pod reklamę, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Zaparkowanie pojazdu z reklamą w pasie drogowym, nawet jeśli pojazd jest sprawny i służy do przewozu osób i towarów, stanowi zajęcie pasa drogowego pod reklamę, jeśli jego umiejscowienie ma na celu informowanie o działalności gospodarczej i kierowanie do niej użytkowników drogi. W takim przypadku, brak zezwolenia zarządcy drogi uzasadnia nałożenie kary pieniężnej zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych.Stan faktyczny
Skarżący zaparkował swój pojazd z reklamą w pasie drogowym drogi gminnej. Organy administracji nałożyły na niego karę pieniężną, uznając, że pojazd ten stanowił reklamę umieszczoną bez zezwolenia zarządcy drogi. Skarżący kwestionował tę kwalifikację, twierdząc, że pojazd jest służbowy i służy do przewozu osób i towarów, a funkcja reklamowa jest jedynie akcesoryjna. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy decyzję Prezydenta miasta.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej "SKO") utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. (dalej "Prezydent"), która nałożono na A.K.(dalej "Skarżący") karę pieniężną w kwocie 12.275,12 złotych.
Podstawę prawną skarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096), dalej "k.p.a.".
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło zaś zajęcie pasa drogowego drogi gminnej ul. [...] w rej. Al. [...] bez zezwolenia zarządcy drogi.
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktyczno-prawnym.
Dnia 24 sierpnia 2017 r., w czasie kontroli pasa drogowego ul. [...] w W., Inspektor Zarządu Dróg Miejskich Wydział Kontroli Pasa Drogowego (dalej "ZDM"), ustalił, że na działce ewidencyjnej nr [...] (obręb [...]), zaparkowany jest samochód o nr rej. [...], na którym, z każdej strony, znajduje się reklama o łącznych wymiarach 5,72 m2 i treści "[...]". Powyższe znalazło odzwierciedlenie w protokole kontroli, do którego załączono dokumentację fotograficzną ww. pojazdu i umieszczonej na nim reklamy.
Kolejne kontrole przedmiotowego pasa, tj. z 30 sierpnia oraz z 2, 6, 10, 14, 15, 20 i 21 września 2017 r. dowiodły, że ww. pojazd z reklamą w dalszym ciągu znajduje się w ww. pasie na działce ewidencyjnej nr [...] (obręb [...]) (v. Karta kontroli przedmiotowego pasa drogowego oraz protokół kontroli pasa drogowego z 21 września 2017 r.).
Pismem z 18 września 2017 r. Prezydent zwrócił się do Centralnego Ośrodka Informatyki Zespołu Udostępniania Danych o wskazanie właściciela ww. pojazdu, wg stanu na 24 sierpnia 2017 r.
W odpowiedzi Minister Cyfryzacji CEPiK poinformował, że właścicielem pojazdu, od 21 grudnia 2016 r., jest Skarżący.
Kolejne kontrole przedmiotowego pasa, tj. z 26, 28 września i 10, 20 października 2017 r. dowiodły, że ww. pojazd z reklamą w dalszym ciągu znajduje się w nim (v. Karta kontroli przedmiotowego pasa drogowego).
W tym stanie rzeczy Prezydent z urzędu wszczął wobec Skarżącego postępowanie administracyjne w sprawie umieszczenia w ww. pasie drogowym, należącego do Skarżącego pojazdu z reklamą, bez zezwolenia zarządcy drogi, o czym go zawiadomił.
Dnia 3 stycznia 2018 r. Skarżący do protokołu oświadczył, że pojazd jest samochodem służbowym, służącym do prowadzenia działalności gospodarczej i nie można go uznać za nośnik reklamowy.
Prezydent uznawszy, że w sprawie bezspornym jest zajęcie ww. pasa drogowego bez zezwolenia jej zarządcy w okresie od 24 sierpnia do 20 października 2017 r. nałożył na Skarżącego karę pieniężną w kwocie 12.275,12 złotych. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 20 pkt. 8, art. 40 ust. 12 i ust. 13 w zw. z art. 40d ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2222), dalej "u.d.p." oraz uchwałę Rady W. Nr [...] z dnia 27 maja 2004 r. w sprawie wysokości stawek opłat za zajęcie pasa drogowego dróg na obszarze W., z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych (Dz.Urz.Woj. [...] z 2004 r. nr 148, poz. 3717 ze zm.), dalej "uchwała". Organ wyjaśnił, że kara za samowolne zajęcie pasa drogowego stanowi iloczyn powierzchni reklamy (5,72m2), stawki kar, która zgodnie z art. 40 ust. 12 u.t.d. stanowi dziesięciokrotność opłaty ustalonej na podstawie uchwały (załącznik nr 3 do uchwały ustala, że w przypadku reklamy ciemnej, o powierzchni nieprzekraczającej 3m2 do 9m2 opłata wynosi 3,70 złotych – 3,70 x 10 = 37,00 złotych) i liczby dni zajęcia pasa drogowego (24 sierpnia-20 października 2017 r. – 58 dni)), tj. 5,72 m2 x 37,00 złotych x 58 dni = 12.275,12 złotych.
Skarżący, z zachowaniem trybu i terminu, odwołał się od decyzji Prezydenta do SKO. Wnosząc o jej uchylenie zarzucił błędy w ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Podniósł, że samochód jest zarejestrowanym i opłaconym składką OC pojazdem służbowym (nie nośnikiem reklamowym), ujętym w ewidencji środków trwałych i służy prowadzeniu działalności gospodarczej – do przewozu osób i towarów. Oświadczył, że samochód ten był parkowany zgodnie z przepisami Prawa o ruchu drogowym. Powołując się na wyrok WSA w Gliwicach z 14 sierpnia 2012 r. (bez podania sygnatury) stwierdził, że fakt posiadania przez pojazd nadruków reklamowych nie czyni go nośnikiem reklamowym, gdyż samochód służy innym celom niż nośnik reklamowy.
W uzasadnieniu skarżonej decyzji SKO wyjaśniło, że zajęcie pasa drogowego bez uprzedniego uzyskania na to zezwolenia właściwego zarządcy drogi skutkuje wymierzeniem, w drodze decyzji administracyjnej, kary pieniężnej w wysokości 10-krotności opłaty ustalanej zgodnie z ust. 4-6 art. 40 u.t.d. (Dz.U. z 2018, poz. 2068 ze zm.).
SKO uznało, że ze sprawy wynika samowolne zajęcie przez Skarżącego, w ustalonym przez Prezydenta okresie, pasa drogowego ul. [...] - działki ewidencyjnej nr [...] (obręb [...]), przez zaparkowanie w nim, dokładnie w ten sam sposób (w odległości 50m), samochodu, na którym umieszczona została reklama o treści "[...]", ze strzałką wskazującą miejsce prowadzenia działalności gospodarczej.
SKO przywołując m.in. art. 4 pkt 23 u.d.p. i art. 2 pkt 16b i pkt 16c uznało, że pojazd Skarżącego był reklamą jego kantorowej działalności gospodarczej. Stanowił on bowiem konstrukcję dla umieszczonej na nim reklamy, która była w polu widzenia użytkowników drogi. Zaparkowanie tego pojazdu w ww. pasie drogowym, w taki sposób, jak wynika to ze sprawy, jest równoznaczne z umieszczeniem w pasie drogowym reklamy. Sposób zaparkowania ww. samochodu nie był przypadkowy. Jego umiejscowienie jednoznacznie służyć miało jako reklama kantoru Skarżącego, do którego kierowała zamieszczona w treści reklamy strzałka.
Skarżący, niezgadzając się z decyzją SKO, w terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:
a. zastosowanie błędnych kryteriów oceny dowodów oraz przekroczenie granicy swobody obecny dowodów, skutkujące błędnym uznaniem, że pojazd stanowił nośnik reklamowy w rozumieniu przepisów UDP, a nie przewóz osób i rzeczy;
b. uznanie, że pojedyncze kontrole w kilku wybranych dniach świadczą o stałym zajęciu pasa drogowego podczas, gdy dochodziło jedynie do parkowania pojazdu w obszarze pasa drogowego;
2. przepisów prawa materialnego, tj.:
a. art. 4 pkt 23 w zw. z art. 2 pkt 16 a-c UPZP poprzez błędną wykładnię i uznanie że przepisy te znajdują zastosowanie do pojazdu mechanicznego, podczas gdy nie stanowi on samoistnie tablicy reklamowej, urządzenia reklamowego, ani nie służy wyłącznie i głównie jako nośnik informacji reklamowej, co również nie stanowi naruszenia przepisów, a w konsekwencji nie wymaga zezwolenia zarządcy drogi;
b. art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że stanowiący jego własność, zaparkowany w ww. pasie drogowym drogi publicznej pojazd stanowi zajęcie pasa drogowego i wymaga zezwolenia zarządcy drogi.
W oparciu o ww. zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie obu decyzji wydanych w tej sprawie.
Odwołując się do ustawowej definicji reklamy i rozumienia pojęć tablicy reklamowej, urządzenia reklamowego, nośnika reklamowego, Skarżący stwierdził, że jego samochodu osobowego, służącego prowadzeniu działalności gospodarczej, którego główną funkcją jest przewożenie osób i towarów, w żaden sposób nie można uznać za żadne z wymienionych. Wyjaśnił, że ów samochód jest sprawny technicznie i dopuszczony do ruchu samochodowego, i został prawidłowo zaparkowany w pobliżu miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżący oświadczył jednocześnie, że funkcja reklamowa, jaką pełni ww. pojazd, jest jedynie funkcją akcesoryjną. Został on umieszczony przy parkingu w pasie drogowym, nie jako obiekt reklamowy, ale jako pojazd i nie zmienił swej funkcji nawet w sytuacji jego parkowania w jednym miejscu. W jego ocenie nawet długotrwałe zaparkowanie pojazdu, nie ma i nie nabywa przymiotu trwałości konstrukcyjnego połączenia z podłożem, jako że samochód nie posiada zamocowań, o którym mowa w definicjach ww. pojęć. Parkowanie go w określonym miejscu, rzeczywiście nie było przypadkowe, niemniej stanowi jedynie przejaw dopuszczalnego wykorzystania potencjału przedmiotu przeznaczonego do prowadzenia działalności. Skarżący na potwierdzenie odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 14 sierpnia 2012 r. (sygn. akt II SA/Gl 469/12).
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi jako niezasadnej, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U z 2019 r., poz. 2325, dalej jako "p.p.s.a.").
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zarówno Prezydent, jak i następnie SKO, nie dopuścili się zarzucanych w skardze naruszeń przepisów, a ich decyzje odpowiadają prawu.
Przedmiotem kontroli jest decyzja SKO, utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta, którą wymierzono Skarżącemu karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego drogi publicznej poprzez umieszczenie w nim bez zezwolenia zarządcy drogi reklamy umieszczonej na samochodzie.
Głównym zarzutem dla sprawy jest to, czy samochód, w ustalonym w sprawie stanie, stanowił reklamę pozostawioną przez Skarżącego bez zezwolenia w ww. pasie drogowym, za co przewidziana jest sankcja w postaci kary pieniężnej.
W sprawie nie jest kwestionowane, że ww. samochód osobowy, należący do Skarżącego od grudnia 2016 r. (v. informacja CEDiG); sprawny i dopuszczony do ruchu, a także z opłaconą składką OC (oświadczenia Skarżącego złożone w toku postępowania); w dniach ustalonych przez ZDM na podstawie kontroli drogowych (24 i 30 sierpnia; 2, 6, 10, 14, 15, 20, 21, 26 i 28 września oraz 10, 20 października 2017 r. – v. protokoły kontroli i Karty kontroli ww. pasa drogowego oraz dokumentacja fotograficzna), był zaparkowany w pasie drogowym ul. [...] w W. na działce ewidencyjnej nr [...] (obręb [...]), a na jego karoserii, z każdej strony, znajdowała się reklama o łącznych wymiarach 5,72 m2 i treści "[...]." ze strzałkami kierującymi w miejsce, gdzie kantor się znajduje, tj. do podziemnych przejść, a z boku pojazdu znajdowała się także informacja o godzinach otwarcia.
Skarżący twierdzi, że funkcja reklamowa, jaką pełni ww. pojazd, jest jedynie funkcją akcesoryjną. Umieścił go przy parkingu w pasie drogowym, nie jako obiekt reklamowy, ale jako pojazd zaparkowany, co nie czyni, że w czasie jego parkowania stał się on reklamą. W jego ocenie nawet długotrwałe zaparkowanie pojazdu, nie ma i nie nabywa przymiotu trwałości konstrukcyjnego połączenia z podłożem, jako że samochód nie posiada zamocowań, o którym mowa w definicjach pojęć reklama, tablica reklamowa lub urządzenie reklamowe. Skarżący przyznał przy tym, że parkował pojazd w określonym miejscu rzeczywiście nieprzypadkowo, gdyż chciał wykorzystać jego potencjał.
Prezydent i SKO uznały zaś, że stałe, ciągłe parkowanie – zaparkowanie ww. pojazdu w tym samym miejscu, w pasie drogowym powiatowej ul. [...], stanowiło zajecie tego pasa drogowego pod reklamę bez uprzedniego uzyskania przez Skarżącego na tą okoliczność stosownego zezwolenia zarządcy drogi.
W myśl art. 40 ust. 1 u.d.p. zajęcie pasa drogowego na cele inne niż wymienione w tym przepisie wymaga zezwolenia zarządcy drogi, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p. dotyczy to m.in. umieszczania w pasie drogowym reklamy, której definicję zawiera art. 4 pkt 23 u.d.p.
Zgodnie z zawartą w art. 4 pkt 23 u.d.p. definicją reklamy jest nią umieszczona w polu widzenia użytkownika drogi tablica reklamowa lub urządzenie reklamowe w rozumieniu art. 2 pkt 16b i 16c ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2017 r. poz. 1073 i 1566), dalej "u.p.p.", a także każdy inny nośnik informacji wizualnej, wraz z jej elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami, niebędący znakiem drogowym, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 1260 i 1926), dalej "p.r.d." ustawionym przez gminę znakiem informującym o obiektach zlokalizowanych przy drodze, w tym obiektach użyteczności publicznej, znakiem informującym o formie ochrony zabytków lub tablicą informacyjną o nazwie formy ochrony przyrody w rozumieniu art. 115 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2016 r. poz. 2134 ze zm.).
Przytoczona legalna definicja reklamy jest jasna, zrozumiała i nie budzi poważniejszych wątpliwości, co do znaczenia poszczególnych jej elementów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 252/11). Na tle tej regulacji trafnie przyjmuje się, że z normatywnego pojęcia reklamy wynika, że jej istota zawiera się w kierowanych na zewnątrz treściach, podanych w dowolnej wizualnej formie, a nie w rodzaju konstrukcji, na której te treści są prezentowane (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 71/08).
W tym stanie rzeczy nie ulega kwestii, że umieszczenie na samochodzie informacji wizualnej, dotyczącej przedsiębiorstwa właściciela samochodu (Skarżącego) i zakresu tej działalności, z jednoczesnym wskazaniem, gdzie ta działalność jest prowadzona ma charakter reklamy w rozumieniu powołanego art. 4 pkt 23 u.d.p. Za reklamę należy wszak uznać każdy nośnik informacji wizualnej, w jakiejkolwiek materialnej formie wraz z elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami (lub nie), umieszczony w polu widzenia użytkowników drogi, niebędący znakiem w rozumieniu przepisów o znakach i sygnałach lub znakiem informującym o obiektach użyteczności publicznej ustawionym przez gminę. W kontekście zarzutów skargi należy wskazać także, że swojego rodzaju konstrukcją dla reklamy kantorowej działalności Skarżącego jest sam pojazd, na którem została ona umieszczona – przyklejona, a następnie posadowiona w pasie drogowym.
Rację ma Skarżący twierdząc, że należy odróżnić zaparkowanie w pasie drogowym pojazdu, na którym znajduje się reklama, od zajęcia pasa drogowego przez umieszczenie w nim reklamy na zapakowanym pojeździe. Nie każde wszak zaparkowanie pojazdu – mimo, że znajdują się na nim reklamy - wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia zarządcy drogi. Nie można bowiem zaaprobować takiego rozumienia, że każde zaparkowanie pojazdu - nawet jeśli znajdują się na nim reklamy - stanowi umieszczenie reklamy w pasie drogowym, wymagające każdorazowo zgody zarządcy drogi.
W kontekście powyższej kwestii warto przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1989/12, w którym stwierdzono, że "Odpowiedź na pytanie, czy umieszczenie w pasie drogowym (także na znajdującym się w pasie drogowym parkingu) pojazdu (...), na którym umieszczono reklamę stanowi "umieszczenie w pasie drogowym reklamy" – w rozumieniu art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p. - wymaga zatem uwzględnienia konkretnych okoliczności sprawy. Niewątpliwie - jak trafnie stwierdził NSA w wyroku z dnia 26 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1408/05 - nie można aprobować ewidentnych prób obchodzenia przepisów prawa, w tym przepisów dotyczących zajmowania pasa drogowego bez zezwolenia. Każdy przypadek, w którym w granicach pasa drogowego parkują pojazdy (przyczepy) z umieszczonymi na nich reklamami, musi być rozpatrywany indywidualnie."
Przenosząc powyższe ustalenia na grunt sprawy Skarżącego, Sąd stwierdza, że organy obu instancji właściwie przyjęły, że należący do Skarżącego samochód, sprawny i dopuszczony do ruchu (przy czym te okoliczności nie mają znaczenia dla sprawy), był w rzeczywistości reklamą w rozumieniu ww. przepisów, pozostawioną – "zaparkowaną" przez Skarżącego w ww. pasie drogowym bez zezwolenia.
Bezsprzecznie, z każdej strony samochodu widniały informacje o prowadzonej przez Skarżącego działalności gospodarczej, która znajdowała się nieopodal tego pojazdu - 50m. Pojazd ów stanowił również swego rodzaju drogowskaz, poprzez umieszczenie na nim strzałek kierunkowych do kantoru, z jednoczesnym podaniem odległości - 50m. Pojazd ten był zaparkowany w miejscu bardzo dobrze widocznym, zarówno dla zmotoryzowanych użytkowników drogi, jak i pieszych. Z dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach wynika, że był on zaparkowany na chodniku, tuż za kwietnikami, niemalże przy zejściu do przejść podziemnych pod Al. [...] od strony Z. i D.
Powyższe, wobec nieprzedstawienia przez Skarżącego żadnych dowodów na wadliwość ustaleń organów, dowodzi, że samochód był w rzeczywistości zaparkowany w celu wykorzystania go jako reklamy, a nie jako środek przewozu osób i towarów.
Co do ciągłości zajęcia ww. pasa przez reklamę przez około dwa miesiące Sąd zauważa, że i tego ustalenia Skarżący nie obalił. Nie przedstawił żadnego dowodu przeciwnego na tą okoliczność. Należy przy tym pamiętać, że ww. samochód w dniu każdej kontroli był zaparkowany w tym samym miejscu – na chodniku, w samym centrum W., pod Halą D. Doświadczenie życiowe dowodzi, że znalezienie miejsca parkingowego w tym obszarze jest bardzo trudne, z racji samego Dworca, a także okolicznych biurowców i hoteli. Zatem możliwość parkowania pojazdu codziennie w tym samym miejscu, de facto w najdogodniejszym miejscu, gdyż poza płatnym parkingiem na chodniku, jest wręcz niemożliwe. To czyni, że ustalenie, co do ciągłości zaparkowania samochodu w okresie od 24 sierpnia do 20 października 2017 r., jest wiarygodne.
Sąd zauważa przy tym, że za prawidłowością ww. ustaleń dodatkowo może przemawiać fakt pozbawienia pojazdu tablicy rejestracyjnej z przodu (v. dokumentacja fotograficzna z 24 i 30 sierpnia oraz 6, 10, 26 i 28 września 2017 r.).
Wątpliwości Sądu nie budzą również ustalenia organów, że sporna reklama była ciemna (niepodświetlana) o łącznej powierzchni 5,72m2. Skarżący nie kwestionował tych okoliczności.
Reasumując, ze sprawy – zgromadzonego w niej materiału dowodowego, bezspornie wynika, że Skarżący, nie posiadając ku temu zezwolenia zarządcy drogi, w ustalonym przez organy okresie (24.08. - 20.10.2017 r. – 58 dni), posadowił w ww. pasie drogi powiatowej reklamę ciemną, o łącznej powierzchni 5,72m2, umieszczoną na swoim samochodzie zaparkowanym w polu widzenia użytkowników tej drogi. W tym stanie rzeczy organy prawidłowo wymierzyły Skarżącemu karę 12.275,12 złotych, stanowiącą iloczyn powierzchni zajęcia - 5,72m2; dni zajęcia – 58 i stawki wynikającej z pkt 21 załącznika nr 3 uchwały, przewidzianej dla reklam ciemnych na drogach powiatowych o wymiarach 3-9m2 - 3,70 złotych, powiększonej, zgodnie z art. 40 ust. 12 u.d.p., dziesięciokrotnie.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że w rozpoznawanym przypadku - z uwagi na cel pozostawienia swojego pojazdu, Skarżący dopuścił się deliktu zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia pod reklamę umieszczoną na tym pojeździe. Umieszczenie w ww. pasie drogowym pojazdu, opatrzonego reklamami w taki sposób, aby bezpośrednio przekazać innym użytkownikom drogi informację wizualną o prowadzonej działalności i miejscu jej prowadzenia, nie stanowiło korzystania z drogi zgodnie z przeznaczeniem, nie było zaparkowaniem pojazdu. Sąd zauważa, że w przypadku deliktu administracyjnego, polegającego na zajęciu pasa drogowego bez zezwolenia, nie chodzi o to czym, albo w jaki sposób ten pas został zajęty, lecz o to, że cel zajęcia nie jest zgodny z funkcją i przeznaczeniem pasa drogowego i że tego zajęcia dokonano bez wymaganego zezwolenia.
W ocenie Sądu w rozpoznawanym przypadku nie doszło zatem do zarzucanych w skardze naruszeń, zarówno przepisów prawa procesowego, jak i art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p. Dowody zebrane w niniejszej sprawie w sposób jednoznaczny wskazują na to, że Skarżący bezprawnie zajął pas drogowy w zakresie i czasie wskazanym w zaskarżonej decyzji. Tym samym prawidłowo ustalono konsekwencję prawną tych faktów w postaci nałożenia kary administracyjnej w wysokości dziesięciokrotności stawki opłaty za zajęcie pasa drogowego, w oparciu o pkt 21 załącznika nr 3 uchwały. Uzasadnienia decyzji organów obu instancji są prawidłowe. Wskazano w nich stan faktyczny przyjęty w sprawie, do którego następnie zastosowano właściwe normy.
Nadto Sąd z urzędu posiada wiedzę, że Skarżący już raz dopuścił się identycznego, jak w niniejszej sprawie, naruszenia, tj. w okresie od 17 listopada do 20 grudnia 2017 r. zaparkował ten sam pojazd (również bez tablic rejestracyjnych) w pasie drogowym ul. [...] w W., jednakże na innej działce, tj. [...] obręb [...], za co została mu wymierzona kara 7.195,76 złotych (sprawa o sygn. akt VI SA/Wa 1182/18). W owej sprawie Sąd oddalił skargę wyjaśniając Skarżącemu te same kwestie co obecnie. Zatem Skarżący od dnia doręczenia uzasadnienia w ww. sprawie winien mieć świadomość, że umieszczając swój pojazd po raz kolejny w pasie drogowym tej samej drogi, tylko na innej działce, dopuszcza się kolejnego deliktu sanowanego karą pieniężną.
Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło