II SA/Rz 1215/19

WyrokWSA w Rzeszowie2020-01-15

Skład orzekający: Piotr Godlewski, Elżbieta Mazur - Selwa, Magdalena Józefczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy instalacja kanalizacji deszczowej odprowadzająca wody opadowe z terenu działki do rowu drogowego, w sytuacji braku zgody zarządcy drogi, stanowi samowolę budowlaną podlegającą nakazowi rozbiórki, czy też może być traktowana jako urządzenie wodne podlegające przepisom prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy nie ustaliły należycie stanu faktycznego sprawy. W szczególności nie wyjaśniono precyzyjnie, co wchodzi w skład instalacji kanalizacyjnej, wadliwie zakwalifikowano tzw. trzecią rurę jako element instalacji skarżącego, a także błędnie ustalono datę jej powstania. Brak precyzyjnych ustaleń uniemożliwia prawidłową kwalifikację prawną i zastosowanie przepisów prawa budowlanego lub wodnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę instalacji kanalizacji deszczowej odprowadzającej wody z działki skarżącego do rowu drogowego. Skarżący twierdził, że instalacja służy ochronie przed powodzią i została wykonana w związku z budową ogrodzenia lub stanowiła istniejący drenaż. Organy nadzoru budowlanego uznały instalację za samowolę budowlaną, naruszającą przepisy prawa budowlanego i warunki techniczne, a zarządca drogi nie wyraził zgody na odprowadzanie wód. Skarżący kwestionował prawidłowość ustaleń organów, wskazując na błędną kwalifikację prawną i brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Piotr Godlewski Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa /spr./ WSA Magdalena Józefczyk Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi F. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2019 r.nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki instalacji kanalizacji deszczowej uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...]. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "WINB", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "PIN", lub "organ I instancji") z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...] nakazującej F. B. (dalej: "skarżący") rozbiórkę instalacji kanalizacji deszczowej służącej do odprowadzania wód opadowych z terenu działki nr ewid. 674/5 do rowu drogowego drogi wojewódzkiej nr [...] relacji L-K w km 16+350 tej drogi (strona prawa), składającej się z trzech rur odprowadzających (dwóch rur plastikowych połączonych ze studzienkami ściekowymi znajdującymi się na przedmiotowej działce i jednej rury metalowej), na odcinku od rowu drogowego do połączenia ze studzienkami w przypadku rur plastikowych i na odcinku od rowu drogowego do linii ogrodzenia w przypadku rury metalowej. Wydanie decyzji poprzedzało postępowanie administracyjne o następującym przebiegu: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych polegających na wykonaniu odprowadzenia wód opadowych do rowu drogowego drogi wojewódzkiej Nr [...] relacji L-K, z terenu działki budowlanej nr ewid. 674/5 w miejscowości . Podczas przeprowadzonych czynności kontrolnych w dniu 4 lipca 2018r. ustalono, że w rowie drogowym znajdują się trzy rury odprowadzające wody gruntowe z terenu działki nr ewid. 674/5 . Podczas kontroli skarżący oświadczył, że powyższe rury służą do odprowadzania wód opadowych z terenu działki podczas obfitych opadów deszczu oraz przedłożył pismo z dnia 20.06.2016r. skierowane do Urzędu Gminy oraz do wiadomości Zarządu Dróg Wojewódzkich , w którym wyjaśnił, że przedmiotowe rury służą do odprowadzania wód opadowych w przypadku zalania działki. Pismo to pozostało bez odpowiedzi, a więc skarżący uznał, że zostało rozpatrzone pozytywnie. Pismem z dnia 30 lipca 2018r. organ I instancji zwrócił się z zapytaniem do Zarządu Dróg Wojewódzkich , czy skarżący posiada zgodę na odprowadzanie wód opadowych z działki nr ewid. 674/5 położonej do rowu drogowego drogi wojewódzkiej nr [...] relacji L-K. W odpowiedzi zarządca drogi wojewódzkiej poinformował, że skarżący nie wystąpił z wnioskiem o wyrażenie zgody na odprowadzanie wód opadowych do rowu drogowego drogi wojewódzkiej; w przypadku złożenia takiego wniosku, zgoda nie zostanie wyrażona.  Decyzją z dnia [...].09.2018r. znak: [...]., organ, nakazał Panu rozbiórkę instalacji służącej do odprowadzania wód opadowych z terenu działki nr ewid. 674/5 do rowu drogowego drogi wojewódzkiej. Decyzją z dnia [...]..10.2018r. znak: [...]. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu wskazał na błędną kwalifikację kanalizacji deszczowej, jako obiektu budowlanego. Według oceny organu odwoławczego przedmiotową kanalizację należało zakwalifikować jako urządzenie budowlane. Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż należy uzupełnić zgromadzony materiał dowodowy, gdyż nie została ustalona data wykonania robót, warunki w jakich roboty te zostały wykonane oraz czy zostały one wykonane w oparciu o pozwolenie na budowę. Pismem z dnia 26.10.2018r. wezwano skarżącego do przedłożenia projektów budowlanych budynków usytuowanych na działce nr ewid. 674/5 (mieszkalnego i gospodarczego), wraz z decyzjami o pozwoleniu na budowę, zgłoszenia do Starosty bądź pozwolenia na budowę dotyczącego wykonania instalacji służącej do odprowadzania wód opadowych z terenu działki nr ewid. 674/5 do rowu drogowego, pozwolenia zarządcy drogi na wykonywanie robót budowlanych w obrębie pasa drogowego, pozwolenia zarządcy drogi na odprowadzanie wód opadowych do rowu drogowego oraz innych dokumentów dotyczących wykonania przedmiotowego odprowadzenia wód opadowych. W dniu 02.11.2018r. skarżący przedłożył następujące dokumenty: decyzję znak: [...] z dnia [...].11.1982r., decyzję znak: [...]z dnia [....].12.1995r., projekt zagospodarowania nr 2247/95, plan realizacyjny zagospodarowania działki nr. 674/5, projekt powtarzalny budynku mieszkalnego W12.19 oraz dziennik budowy ogrodzenia. Według oświadczenia skarżącego podczas budowy ogrodzenia działki nr ewid. 674/5 (1996r.), na którego budowę inwestor posiada pozwolenie, zostały wykonane dwa przepusty przez fundament tego ogrodzenia. Następnie w wyniku powodzi która miała miejsce po zakończeniu budowy tego ogrodzenia, skarżący umieścił w wykonanych wcześniej przepustach plastikowe rury, które zostały połączone ze studzienkami ściekowymi znajdującymi się na w/w działce. Trzecia rura (metalowa) znajdująca się w rowie przydrożnym, według oświadczenia skarżącego stanowi najprawdopodobniej drenaż melioracyjny, którego zadaniem jest odprowadzanie wód z wyżej położonych działek rolnych. Decyzją z dnia [...].12.2018r. znak: [...], tutejszy organ umorzył postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie. Od decyzji tej odwołanie wniósł Zarząd Dróg Wojewódzkich . Decyzją z dnia [...].04.2019r. znak: [...]Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Pismem z dnia 04.04.2019r. tutejszy organ zwrócił się do Rejonowego Związku Spółek Wodnych z zapytaniem, czy przez działkę nr ewid. 674/5 przebiega drenaż melioracyjny zbierający wody z wyżej położonych działek rolnych. W odpowiedzi na pismo Związek wyjaśnił, że działka nr ewid. 674/5 nie jest objęta działalnością Spółki wodnej i znajduje się poza obszarem zmeliorowanym. W ocenie organu I instancji prace polegające na umieszczeniu dwóch plastikowych rur w przepustach wykonanych podczas budowy ogrodzenia oraz budowa dwóch studzienek na działce nr ewid. 674/5 , stanowią budowę urządzenia budowlanego, o którym mowa w art 3 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne ( Dz.U. z 2018 r., poz. 2019 ze zm.; dalej: "P.b."), które według oświadczenia skarżącego zostało wykonane po 1996r. Dalej organ wskazał, że na podstawie art. 28 ust. 1 P.b., roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z zastrzeżeniem art. 29-31. Brak uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę skutkuje prowadzeniem przez organ nadzoru budowlanego postępowania, do którego zastosowanie mają przepisy art. 51 P.b. Stosownie do tego przepisu jak wskazał dalej, w przypadku gdy roboty budowlane wykonane zostały bez uzyskania wymaganego pozwolenia na budowę, organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest wydać jedną z decyzji przewidzianych w art. 51 ust. 1 pkt 1 lub 2 Prawa budowlanego. W sprawie nie zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji na podstawie przepisu art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, ponieważ przedmiotowa kanalizacja deszczowa narusza w sposób niemożliwy do usunięcia przepisy prawa. Przesłanką wystarczającą do nakazania rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1było zdaniem organu naruszenie obowiązujących przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2015.1422 z późn. zm.). Zgodnie z § 29 w/w rozporządzenia, dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Również, zgodnie z art. 39 ust. 1 poz. 9 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (Dz.U.2018.2068 z późn. zm.; dalej: "u.d.p.") zabrania się odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych, gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych lub na jezdnię drogi. Niewątpliwie w zaistniałej sytuacji wody opadowe z terenu działki nr ewid. 674/5 kierowane są obecnie do rowu drogowego drogi wojewódzkiej nr [...] relacji L-K tj. na drogę wojewódzką, której zarządca nie wyraził zgody właścicielowi działki nr ewid. 674/5 na umieszczenie urządzeń odpływowych w obrębie pasa drogowego. W rowie przydrożnym, znajduje się również trzecia rura - metalowa, która w ocenie organu nie stanowi części drenażu melioracyjnego, zatem, zgodnie z art. 3 pkt 9 P.b., należy ją także zakwalifikować jako urządzenie budowlane. Powołując się na art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego, wskazał, że przepisu art. 48 tej ustawy nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Przepis ten jak zaznaczył stosuje się do obiektów, nie zaś do urządzeń budowlanych, stąd też, data wykonania tego odprowadzenia wód (rury metalowej) nie ma znaczenia. Niezależnie od tej daty, sprawa podlega ocenie w świetle aktualnie obowiązujących przepisów Prawa budowlanego. Organ odwoławczy podzielił w całości ustalenia, jak i wnioski organu I instancji. Odnosząc się do zarzutu nie przekazania pisma z dnia 20 czerwca 2016 r. do właściwego organu, wskazał, że zarzut ten nie dotyczy zaskarżonej decyzji ani organów nadzoru budowlanego, zatem nie może podlegać ocenie w niniejszej decyzji. Działanie innych organów nie jest przedmiotem niniejszego postępowania i nie ma wpływu na wynik sprawy. Odnosząc się z kolei do zarzutu pozbawienia skarżącego ochrony przed podmyciem wskazano, że naturalny spływ wód wskazuje na to, że wody te będą spływać w kierunku rowu w sposób naturalny, poza tym skarżący może zabezpieczyć nieruchomość przed wodami opadowymi za pomocą innej, legalnej metody, po uzyskaniu ewentualnych wymaganych zwolnień. Organ odwoławczy nie znalazł również podstaw do stwierdzenia naruszenia art 50 ust. 1 pkt 2 P.b. polegającego na nie wydaniu postanowienia o wstrzymaniu rozbiórki. W skardze do Sądu skarżący zarzucił: 1. wydanie decyzji pierwotnie niewykonalnej lub w razie wykonania wywołującej czyn zagrożony karą, ze względu na obowiązek wydania przez organ nadzoru decyzji o wstrzymaniu robót budowlanych zagrażających bezpieczeństwu ludzi, mienia i środowiska - a polegających w niniejszej sprawie na rozbiórce rzeczonych rur; skarżący dokonując rozbiórki odwodnienia doprowadzi do stanu zagrożenia katastrofą budowlaną a więc naruszy normy zakazujące prowadzenia robót budowlanych (którymi wszak jest również rozbiórka), które mogą sprowadzać tego rodzaju niebezpieczeństwo; powyższe przesądza o nieważności decyzji organu II instancji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji zgodnie z art. 156 § 1 pkt 5 i 6 K.p.a. art. 7, art. 7b oraz art. 8 k.p.a. w zw. art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 2 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez wydanie decyzji sprzecznej z zasadą zaufania obywatela do państwa i prawa, zasadą ochrony własności i słusznego interesu obywatela oraz zasadą proporcjonalności - organ II instancji powielając naruszenia organu I instancji wprost uznał, że zasady te nie znajdują zastosowania tylko ze względu na związany charakter decyzji administracyjnej w przedmiocie rozbiórki; art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a w zw. z art. 39 ust. 1 pkt 9 ustawy o drogach publicznych; organ II instancji powielając błąd organu I instancji nie ustalił czy wykonane odwodnienie mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego - co dopiero mogłoby stanowić o naruszeniu przez skarżącego obowiązujących zakazów; art. 103 P.b. poprzez błędne przyjęcie za organem I instancji, że sformułowanie "obiekt" oznacza "obiekt budowlany" w myśl art. 3 tejże Ustawy - przeciwnie bowiem odnosi się do wszelkich budowli, budynków, obiektów budowlanych, obiektów małej architektury, urządzeń budowlanych etc. przewidzianych Ustawą - organ II instancji powielił w tym zakresie błąd organu I instancji; art. 29 ust. 2 pkt 1c P.b. poprzez jego niezastosowanie; rury będące przedmiotem postępowania powstały zgodnie z wyjaśnieniami skarżącego w wyniku przebudowy istniejących otworów w fundamencie ogrodzenia i jako takie nie wymagają pozwolenia na budowę - organ II instancji powielił w tym zakresie błąd organu I instancji; art. 51 w zw. z art. 3 pkt 1 P.b. w zw. z art. 28 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 9 w zw. z art. 3 pkt 3 w zw. z art. P.b. w zw. z art. 7, art 77 oraz art. 80 K.p.a. poprzez błędną kwalifikację obiektu/urządzenia/instalacji uznając drenaż gruntu za budowlę lub obiekt budowlany wymagający uzyskania pozwolenia na budowę podczas, gdy dreny odprowadzające stanowią urządzenia melioracji szczegółowej i nie podlegają obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę - organ II instancji powielił w tym zakresie błąd organu I instancji. Na tych podstawach wniósł o: -stwierdzenie nieważności w całości decyzji organu II instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. - stwierdzenie nieważności w całości decyzji organu I instancji; na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a. w razie zaś uznania, że decyzja nie jest dotknięta nieważnością o: - o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej; na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c P.p.s.a., - o uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a. Na poparcie swojego stanowiska powołał wyrok WSA z dnia 13 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 1402/17. Wskazał, że pismo skarżącego powinno zostać potraktowane jako wniosek o wydanie decyzji i w takim trybie rozpatrzone. Uznać należy, że wieloletnie pozostawienie sprawy bez rozstrzygnięcia oznaczać musi milcząca zgodę. Nie sposób pominąć, że skarżący nie może ponosić konsekwencji stwierdzonej bierności właściwych organów instytucji w kwestii odwodnienia rzeczonej nieruchomości. Dochował bowiem wszelkiej staranności, aby sprawę uregulować we właściwym trybie- zwracając się z wnioskiem o "zezwolenie: na zachowanie istniejącej od lat instalacji. Wnioski jego postały nierozpatrzone, względnie nie został przekazane właściwym organom ze stosownymi pouczeniami. Zarzucił organowi pominięcie art 39 ust. 1 pkt 9 u.d.p. w części w jakiej wskazuje on na zakaz dokonywania w pasie drogi tylko takich czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Powołując się na wyrok WSA w Krakowie z dnia 24 lutego 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 5/09 wskazał, że powołany przepis nie wprowadza bezwzględnego zakazu odprowadzania wód do rowów przydrożnych. Z redakcji tego przepisu wynika, ze dopuszczalne są takie czynności, które nie powodują niszczenia lub uszkodzenia drogi i jej urządzeń zmniejszenia jej trwałości, ani też nie zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w spawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje; Skarga jest zasadna. Zdaniem Sądu organy nie ustaliły w sposób należyty istotnych elementów stanu faktycznego sprawy, co przełożyło się na treść rozstrzygnięcia. Przedmiot postępowania został opisany w sentencji decyzji organu I instancji, zaakceptowanej przez WINB jako instalacja kanalizacji deszczowej, służąca do odprowadzania wód opadowych z terenu działki nr ewid. 674/5 do rowu drogowego drogi wojewódzkiej nr [...] relacji L-K w km 16+350 tej drogi (strona prawa), składająca się z trzech rur odprowadzających (dwóch rur plastikowych połączonych ze studzienkami ściekowymi znajdującymi się na przedmiotowej działce i jednej rury metalowej), na odcinku od rowu drogowego do połączenia ze studzienkami w przypadku rur plastikowych i na odcinku od rowu drogowego do linii ogrodzenia w przypadku rury metalowej. Ale już w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć organy skupiły się wyłącznie na trzech rurach biegnących przez działkę skarżącego do rowu drogowego przy drodze wojewódzkiej nr 991. Nie jest jasne dlaczego nakazem rozbiórki nie są objęte opisane wyżej studzienki kanalizacyjne, do których podłączone są dwie z ww 3 rur. Organy milczą na temat daty ich powstania, funkcji, legalności. Nie wyjaśniają czy odłączanie rur plastikowych wpłynie czy też nie na całość funkcjonowania drenażu, czy można je bezpiecznie odłączyć od studzienek. W kontrolowanych decyzjach ustalono, że prace budowlane polegające na wykonaniu dwóch przepustów w fundamencie ogrodzenia zostały wykonane w 1996 r. podczas jego budowy (dowód protokół z 2.11.2018 r. k. 11). Na budowę ogrodzenia inwestor uzyskał pozwolenie na budowę. Organy nie zbadały czy przepusty w ogrodzeniu wykonano zgodnie z treścią pozwolenia czy nie. Nie wiadomo też czy można je traktować jako element pewnej całości tworzącej kanalizację deszczową. Wadliwie organy przyjęły za pewnik, że przedmiotowe plastikowe rury powstały w 1996 r., powołując się na skarżącego. Sam skarżący zmieniał zdanie w tym zakresie w toku postępowania. W piśmie z dnia 20.06.2016 r. do Urzędu Gminy skarżący wyjaśnił, że posiada kanalizację sanitarną i nie odprowadza ścieków sanitarnych do rowu. "Wypuszczone do rowu końcówki stanowią odpływy z drenu wykonanego bardzo dawno temu. Odpływy zostały wykonane w czasie budowy budynku." Budynek skarżącego powstał w latach 80-tych ubiegłego wieku. Tymczasem w oświadczeniu z 2 listopada 2018 r. (k. 11) w 1996 r. wyjaśnił on, że powstały przepusty w ogrodzeniu, dwie rury plastikowe umieścił on w tychże przepustach po powodzi i połączył ze studzienkami. Organy nie ustaliły więc w sposób pewny daty wykonania tych prac, nie weryfikując rozbieżności w twierdzeniach skarżącego. Kwestię tę należy wyjaśnić. Zupełnie niewyjaśniona pozostaje kwestia tzw. trzeciej rury, która nie została wykonana przez skarżącego, jej początek znajduje się poza działką skarżącego, a jej wylot w rowie przydrożnym. Wbrew stanowisku organów skarżący konsekwentnie twierdził, że trzecia rura stalowa istnieje w tym miejscu odkąd pamięta i stanowi drenaż zbierający wodę z położonych wyżej pól. Na datę powstania tej rury i jej funkcję zwrócił uwagę organ I instancji w decyzji z dnia [...] grudnia 2018 r. Organ przyjął, że jest to najprawdopodobniej stara rura melioracyjna, której zadaniem jest odprowadzanie wód z wyżej położonych działek. Organ odwołując się do treści art. 205 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. prawo wodne (Dz.U. z 2018 r., poz. 2268) wyraził obawę, że usunięcie tej rury mogłoby wiązać się z ryzykiem zalania działek sąsiednich. Nie wiadomo na jakiej podstawie organy w kontrolowanych decyzjach, bez uzasadnienia przyjęły, że tzw. trzecia rura nie stanowi części drenażu melioracyjnego (str. 4 decyzji organu I instancji) wyżej położonych nieruchomości. Braki postępowania dowodowego w tym zakresie świadczą także o naruszeniu art. 7, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu, który mógł wpłynąć na wynik sprawy. Uczynienie z tak opisanej rury elementu kanalizacji deszczowej skarżącego jest oczywistym nieporozumieniem. Rura ta nie zbiera wody z jego posesji. Organy uchyliły się od zbadania przebiegu tej rury, tj. skąd bierze swój początek, jaką ma funkcję, kto był inwestorem, kiedy powstała, legalnie czy też nie. Nakazanie skarżącemu jej rozbiórki, tj. ucięcie jej w granicy jego działki z powołaniem się na zasadę superficies solo cedit po pierwsze może naruszać jego prawa jako właściciela, gdyż zagraża zalaniem posesji, po drugie może naruszyć prawa właściciela urządzeń. Reasumując organy nie ustaliły precyzyjnie co składa się na kanalizację deszczową będącą przedmiotem postepowania (studzienki, przepusty, rury), wadliwie zaliczyły doń tzw. trzecią rurę, która nie odwadnia nieruchomości skarżącego, błędnie ustaliły datę jej powstania. Braki postępowania dowodowego w tym zakresie przesądzają o naruszeniu art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu, który przełożył się na wynik sprawy. W sprawie organy przyjęły, że istniejąca kanalizacja deszczowa powiązana jest z budynkiem mieszkalnym i garażem. Sam skarżący wyjaśnił, że racją jej istnienia jest ochrona zabudowań przed napływem wody. Jednocześnie jednak stwierdził, że przez dwa wyloty plastikowych rur nie są odprowadzane wody opadowe z jego posesji, ponieważ działka nie jest zalewana. Mają one na celu wyłącznie ochronę przed powodzią. Na powyższe wskazuje także protokół z kontroli przeprowadzone przez pracowników PINB w dniu 4 lipca 2018 r. Stwierdzono, że "działka nr 674/5 zabudowana jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym i budynkiem garażowym, z których wody opadowe są odprowadzane za pomocą rur spustowych z dachu na teren nieutwardzony własnej działki. Ściekli bytowe odprowadzane są do kanalizacji sanitarnej. Potwierdził skarżący, że rury służą do odprowadzania wody z terenu działki w przypadku obfitych opadów deszczu. Organy nie odniosły się do tych twierdzeń i roli "przeciwpowodziowej" drenażu z obrazą art. 107 § 3 k.p.a. Braki postępowania dowodowego rzutujące na pewność ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy nie pozwalają na wiążące wypowiedzi Sądu co do przepisów prawa materialnego mogących mieć w sprawie zastosowanie. Nieprecyzyjne określenie przedmiotu postępowania mogło rzutować na prawidłowość jego kwalifikacji przez organy jako urządzenia budowlanego – zwłaszcza dotyczy to tzw. trzeciej rury. Konieczne będzie rozważenie czy mamy do czynienia z np. niezależnymi urządzeniami czy ewentualnie obiektem, obiektami budowlanymi. Sąd w tym zakresie niczego nie przesądza. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy szczegółowo kwestię tę wyjaśnią w uzasadnieniu. Należy stwierdzić, że naruszenia przepisów p.b. powinny być oceniane według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydawania decyzji. Wymaga to szczegółowych ustaleń w tym zakresie. Odnosząc się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu decyzji WINB Sąd stwierdza, że oczywiście w przypadku pewnego ustalenia kwalifikacji przedmiotu postępowania jako urządzenia budowlanego, właściwą formą jego legalizacji są przepisy art. 50 – 51 p.b., niezależnie od daty popełnienia samowoli. Organ I instancji wyjaśnił, że przesłanką wystarczającą do nakazania rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 jest naruszenie obowiązujących przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1422 z późn. zm.). Zgodnie z § 29 ww rozporządzenia dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Również, zgodnie z art. 39 ust. 1 poz. 9 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2068 z późn. zm.) zabrania się odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych, gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych lub na jezdnię drogi. Niewątpliwie w zaistniałej sytuacji wody opadowe z terenu działki nr ewid. 674/5 kierowane są obecnie do rowu drogowego drogi wojewódzkiej nr [...] relacji L. – K., tj. na drogę wojewódzką, której Zarządca nie wyraził zgody właścicielowi działki nr ewid. 674/5 na umieszczenie urządzeń odpływowych w obrębie pasa drogowego. Zatem, w związku z naruszeniem w sposób niemożliwy do usunięcia (bez wykonania rozbiórki kanalizacji) przepisów techniczno – budowlanych, w przedmiotowej sprawie zastosowanie mają przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 p.b., stanowiące że organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części (...). Co do tzw. trzeciej rury organ wyjaśnił, że z uwagi na fakt, iż ujście tej rury znajduje się w rowie drogi wojewódzkiej, jej usytuowanie również narusza przepisy techniczno – budowlane (przytoczone wyżej), tak jak w przypadku rur plastikowych znajdujących się w tym rowie. Nawiązując do przepisów art. 48 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2018 r., poz. 1025 z późn. zm.) należy wskazać, że do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale związane z gruntem. Tak więc, urządzenie budowlane, którym przedmiotowa rura metalowa, stanowi własność F. B. (właściciela działki nr ewid. 674/5 ), a co za tym idzie, również obowiązki z nim związane, w tym przypadku obowiązek wynikający z niniejszej decyzji". Organ II instancji akceptując te ustalenia i ocenę prawną nie ustrzegł się istotnych błędów. Otóż ustalił on, że działka nr ewid.674/5 jest położona w taki sposób, że po zlikwidowaniu nielegalnej kanalizacji deszczowej wody opadowe będą spływać w kierunku rowu naturalnie, zgodnie z ukształtowaniem terenu, a tym samym w zgodzie z przepisem § 29 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Skoro zatem naturalny spływ wód opadowych następuje w kierunku rowu przydrożnego (co podnosi sam skarżący) może on zabezpieczyć nieruchomość przed wodami opadowymi za pomocą innej, legalnej metody, po uzyskaniu ewentualnych wymaganych pozwoleń. Tym samym WINB zakwestionował zaistnienie koniecznej przesłanki z cyt. § 29 rozporządzenia w postaci dokonywania zmiany naturalnego spływu wód, którego naruszenie było przeszkodą w możliwości legalizacji kanalizacji. Co do art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych to warunkiem zaistnienia przesłanek z tego przepisu jest ustalenie istnienia urządzenia melioracyjnego czy tez urządzeń gospodarskich odprowadzających wodę do rowu przydrożnego czego w niniejszej sprawie zabrakło. Czy warunki z tego przepisu zaistniały w sprawie należy dopiero wyjaśnić. Całkowicie osobną kwestią jest ponadto możliwość potraktowania całej kanalizacji czy tez tylko jej elementów jako urządzenia wodnego w rozumieniu cyt. wyżej prawa wodnego. Organy uchyliły się od precyzyjnej oceny w tym zakresie, tj. czy przedmiotowa instalacja, ewentualnie jej część takie urządzenie stanowi, jakiego rodzaju i czy potrzebna i możliwa jest procedura legalizacyjna na podstawie przepisów prawa wodnego, w przypadku stwierdzenie ewentualnej samowoli. W analizie interpretacyjnej nie można bowiem pomijać treści art. 2 ust. 1 pkt 2 p.b. stanowiącego, iż przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów prawa wodnego – w odniesieniu do urządzeń wodnych. Inaczej mówiąc nie są konkurencyjne przepisy tych dwu ustaw w odniesieniu do obiektów budowlanych określonych przez prawo wodne jako urządzenia wodne, co oznacza, że skutkami wybudowania takich obiektów czy urządzeń mogą zajmować się zarówno organy właściwe z zakresu prawa budowlanego jak i wodnego każde w zakresie swojej właściwości. Kwestię możliwości legalizacji wykonanego drenażu jak w niniejszej sprawie i trybu postępowania dopuściły już orzecznictwo sądów administracyjnych (por wyrok WSA w Krakowie z dnia 24 lutego 2009 r., II SA/Kr 5/09 i wyrok NSA z dnia 2 lipca 2010 r., II OSK 1237/09). Samo oświadczenie zarządcy drogi, iż nie wyraża zgody na odprowadzania wody z działki skarżącego do rowu jest niewystarczające. Kwestia dopuszczalności takiego odprowadzenia w rozumieniu prawa wodnego powinna być ustalona w stosownym postępowaniu. Konieczne jest także precyzyjne ustalenie statusu rowu przydrożnego. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i art. 135 P.p.s.a. orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy będą miały na względzie treść niniejszego uzasadnienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło