II SA/Kr 510/19

WyrokWSA w Krakowie2020-01-22

Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Agnieszka Nawara-Dubiel, Anna Szkodzińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca przywrócenie stanu poprzedniego terenu działek poprzez rozbiórkę urządzeń podziemnych i wypełnienie wykopów glinami pylastymi, wydana na podstawie art. 29 Prawa wodnego, jest prawidłowa, gdy strona kwestionuje ustalenia faktyczne i dowody stanowiące podstawę tej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo wodne. Opinia biegłego, mimo kwestionowania przez stronę, została uznana za wiarygodną i stanowiła podstawę do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, a interesy skarżącego były wystarczająco reprezentowane przez jego spółkę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o nakaz przywrócenia stanu poprzedniego działek, na których stwierdzono zmianę stosunków wodnych i zanieczyszczenie ściekami. Organ I instancji nakazał przywrócenie stanu poprzedniego częściowo, a częściowo odmówił. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. Strony wniosły skargi do WSA, kwestionując ustalenia faktyczne, dowody (w tym opinię biegłego) oraz naruszenia przepisów postępowania. Skarżący wskazywali na sprzeczne dowody, w tym wyroki sądów karnych i opinie innych biegłych, a także na wadliwe ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie : WSA Agnieszka Nawara-Dubiel NSA Anna Szkodzińska Protokolant : starszy referent sądowy Anna Bubula po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi firma B i K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 lutego 2019 r., znak: [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia stanu poprzedniego działek skargi oddala. Przedmiotowe postępowanie wszczęte zostało na wniosek J. K. oraz M. M. w dniu 2.04.2014 r. z uwagi na zmianę stanu wody na gruncie działek nr [...] w S. będącej własnością B. K. (na dzień wydania decyzji będącej własnością firma B), nr [...] w S. stanowiącą własność W. H., nr [...] w S. będącej własnością firma B (na dzień wydania decyzji będącej własnością K. W.) oraz nr [...] w S. stanowiącą własność K. W.. Decyzją z dnia 12 lutego 2018 r., znak: [...] Burmistrz Miasta i Gminy Wieliczka, działając na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1121 z późn. zm.),: w pkt 1 odmówił wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego terenu działki nr [...] w S. przez W. H.; w pkt 2 nakazał Firma A przywrócenie stanu poprzedniego terenu działek nr [...]) w Sułkowie poprzez rozbiórkę ukrytych żwirowych warstw wodoprzepuszczalnych, a po ich usunięciu wypełnienie wykopów miejscowymi glinami pylastymi, zagęszczając je w trakcie zasypu warstwami co 30 cm; w pkt 3 nakazał K. W. przywrócenie stanu poprzedniego terenu działki nr [...] w S. poprzez rozbiórkę urządzeń podziemnych wraz z infrastrukturą, a po ich usunięciu wypełnienie wykopów miejscowymi glinami pylastymi, zagęszczając je w trakcie zasypu warstwami co 30 cm. W uzasadnieniu decyzji przedstawiono przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie. Wskazano, iż w wyniku decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 30 stycznia 2014 r., znak: [...] uchylającej decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka z dnia 8.09.2015r., zwrócono się do biegłego z zakresu hydrologii i hydrogeologii oraz Laboratorium [...] - analiza, celem ustalenia zmiany stosunków wodnych oraz zawartości chemicznej wód ściekających na działki, co do których zachodzi przypuszczenie ich zanieczyszczenia i dewastacji. Podczas wizji przeprowadzonej w dniu [...].2017 r. z udziałem biegłego ustalono, iż: na działce nr [...] Firma A wybudował szeregowe dwa budynki wielorodzinne, które są w trakcie robót wykończeniowych; biegły stwierdził świeżo wybudowany dren kamienny biegnący częściowo granicą działki [...], w połowie działki skręca na północ i dalej na wschód granicą działki [...], aż do jej końca, na końcu z powrotem skręca na północ granicy działki, dren wykonany z kamienia łamanego o średnicy 63-90 mm, szerokość drenu na powierzchni ok. 1 m; za ogrodzeniem działki [...] w kierunku południowym widoczny na powierzchni wypływ wód powierzchniowych, teren biegnący dalej na południe zgodnie z nachyleniem stoku na odcinku ok. 10 m nosi ślady robót ziemnych, wykopów, teren po robotach zamaskowany poprzez wetkniecie w grunt obciętych gałęzi, z rosnących w tym miejscu okolicznych krzaków; teren działek [...] i wschodnia część działek [...] i [...] jest podmokły, miejscami woda gruntowa na powierzchni. Z opinii biegłego wynika, iż przyczyną zalewania ściekami bytowymi, a w zasadzie nadosadowymi wodami z przydomowych zbiorników na nieczystości płynne, działek nr [...] ([...]), [...], [...], [...], [...] jest celowa działalność K. W., która na swojej działce nr [...] zbudował cały system odbioru nadosadowych wód - ścieków bytowych z jednorodzinnych domów, z wyżej położonych osiedli. Odprowadzanie surowych nie oczyszczonych ścieków bytowych z budynków jednorodzinnych osiedli mieszkalnych K. W. w S. , na tereny do nich przylegające, które trafiają do gleby i wód powierzchniowych, stanowi rzeczywiste ognisko zanieczyszczeń dla tych wód i w kolejności poprzez właściwości absorpcyjne utworów zalegających nad S. B. dla wód podziemnych będących rezerwatem wody pitnej dla wszystkich miejscowości w tej okolicy. Kilkumetrowa warstwa glin pylastych zalegająca pod cienką warstwą gleby na całym obszarze objętym opinią powoduje, że wody powierzchniowe, w tym opadowe i roztopowe oraz ścieki bytowe spuszczane ze zbiorników do gruntu spływają po powierzchni terenu. Spływają po powierzchni terenu zgodnie z pierwotnym jak i obecnym w niewielkim stopniu zmienionym nasypami spadkiem w kierunku działki nr [...], która jest własnością J. K., a na której bierze początek ciek bez nazwy, łączący się z kolejnymi większymi ciekami. Powyżej opisane odprowadzanie surowych, nie oczyszczonych ścieków bytowych z budynków jednorodzinnych osiedli mieszkalnych K. W. w Sułkowie na tereny do nich przylegające, tj. działki nr: [...], [...] ([...]), [...], [...] i [...] w S. , gmina Wieliczka stanowi działanie zabronione art. 29 ust. 1 i ust 2 prawa wodnego i szkodliwe dla tych działek. W opinii biegłego nie ma możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, więc należy przywrócić teren działek nr [...], [...], [...] ([...]), [...] i [...] do stanu pierwotnego, poprzez rozbiórkę urządzeń podziemnych wraz z infrastrukturą na działce nr [...] oraz ukrytych żwirowych warstw wodoprzepuszczalnych na działkach nr [...], [...], [...], [...]. Wykopy po ich usunięciu wypełnić miejscowymi glinami pylastymi zagęszczając je w trakcie zasypu, warstwami, co 30 cm. Problem zostanie całkowicie rozwiązany dopiero z chwilą wybudowania w tym rejonie przez Gminę Wieliczka sieci kanalizacji sanitarnej o charakterze grawitacyjno - tłocznym, która przejmie ścieki od mieszkańców poszczególnych domostw. Firma A złożyła szereg zarzutów do opinii biegłego, do których biegły inż. J. S. odniósł się w piśmie z dnia 25.01.2018 r. W ocenie organu I instancji opinia biegłego inż. J. S. jest zgodna z ustaleniami dokonanymi przez organ prowadzący postępowanie podczas przeprowadzonych wizji w dniach 4.11.2014 r., 27.10.2014 r., 1.12.2014 r., 19.01.2015 r., 6.05.2015 r., 24.10.2017 r., wizji przeprowadzonych przez Państwowego Inspektora Sanitarnego w Wieliczce w dniach 29.10.2014 r., 18.04.2017 r., 25.10.2017 r., a także z dwoma wyrokami skazującymi wydanymi przeciwko K. W. przez Sąd Rejonowy w Wieliczce za spowodowanie przepełnienia zbiorników na nieczystości w obrębie zarządzanych przez siebie nieruchomości z dnia 23.03.2015 r. i z dnia 18.08.2017r., gdyż wszystkie powyższe dowody stwierdzają, że K. W. odprowadza ścieki na grunty sąsiednie, tj. na działki nr: [...], [...]([...]), [...], [...] i [...] w S. . Organ I instancji nie dał wiary dowodom i sugestiom spółki Firma A w pismach z dnia 16.01.2018 r. i 8.02.2018 r., stwierdzając, iż podane w nich tezy nie mają wpływu na ocenę stanu faktycznego. Organ wskazał, że odmowa wydania nakazu W. H. przywrócenia stanu poprzedniego terenu działki nr [...] w S. wynika z faktu, iż przeprowadzone postępowanie dowiodło, że nie zmieniła ona stanu wody na gruncie wspomnianej działki poprzez kierowanie ścieków na działki sąsiednie. Organ I instancji podał, iż dowody w postaci: opinia biegłego, protokoły z wizji, notatki służbowe z oględzin wraz z dokumentacją fotograficzną, korespondencja z Państwowym Inspektorem Sanitarnym w Wieliczce, wyrok Sądu Rejonowego w Wieliczce są zgodne w odpowiedzi na pytanie, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie działek nr [...], [...], [...] oraz [...] w Sułkowie ze szkodą dla działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w S. . Odwołanie od powyższej decyzji złożyli: 1. W. H., zarzucając przedmiotowej decyzji naruszenie art. 107 k.p.a. poprzez jego niepełne zastosowanie i tym samym nałożenie na stronę obowiązku polegającego na przywróceniu stanu poprzedniego na działkach nr [...], [...], [...] w S. poprzez rozbiórkę urządzeń podziemnych i usunięcie żwirowych warstw wodoprzepuszczalnych z terenu nieruchomości bez wskazanie terminu do wykonania tych czynności, a w konsekwencji wydanie decyzji niemożliwej do wyegzekwowania, a także naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji, która nie może zostać wyegzekwowana. Strona wniosła o uzupełnienie decyzji poprzez nałożenie na stronę terminu w jakim mają być wykonane nałożone w treści decyzji obowiązki, 2. Firma A zaskarżając przedmiotową decyzję w pkt. 2 i 3 orzeczenia. Odwołująca się spółka wskazała, iż kluczowy w sprawie wydaje się sposób realizacji wskazówek co do dalszego postępowania wyrażony w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 20 listopada 2015 r. uchylający decyzję organu I instancji, wskazujący na konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Biegły w rozdziale "cel i zakres opinii" zawarł tezę dowodową: "W oparciu o postanowienia art. 29 prawa wodnego - ustalenie związków przyczynowo - skutkowych na okoliczność, czy odprowadzanie wód i ścieków na działki nr (...) oraz nawiezienie ziemi na działki nr (...) doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie, ze szkodą dla gruntów sąsiednich a w szczególności działek (...), których właściciele zwracają się z zażaleniem do Urzędu Miasta i Gminy Wieliczka, na prace wykonywane przez p. K. W., na terenie działek nr (...) w S. ". Tak zakreślona okoliczność w zasadzie nie wymaga większego dowodzenia, albowiem w samej tezie jest przesadzone, iż następuje odprowadzanie wód i ścieków na tereny sąsiednie. Nie wiadomo zatem czemu miał służyć ten dowód i co biegły powinien udowodnić. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził w dniu [...] 2014r. kontrolę działki nr [...] i nie znalazł śladów nielegalnego urządzenia, które wskazał organ I instancji w decyzji. W dniu 4 listopada 2014r. wykonano wykop, a w północnej części stwierdzono rurę drenarską fi 80mm, z której - jak stwierdził organ - wylewały się ścieki, które napełniły wykop do głębokości 50 cm. Wypływ cieczy został zabezpieczony przez Policję. Sam wykop stał zabezpieczony i odkryty wiele miesięcy. W dniu [...] listopada 2014r. dokonano oględzin i już wtedy stwierdzono występowanie przezroczystej wody i drenu, o którym wspomina organ. W dniu 19 marca 2015r. stwierdzono podczas wizji, iż na drodze dojazdowej na działce nr [...] występuje wyciek cieczy o barwie przezroczystej. W dniu 22 kwietnia 2015r. stwierdzono zastoiska cieczy, bez zapachu fekaliów na działkach [...], [...], [...], [...], [...]. W studni usytuowanej na działce nr [...] nie ma żadnych zastoisk, a woda w studni była czysta. Natomiast na działce [...] stwierdzono zapach fekaliów. Pomimo powyższego biegły na str. 3 opinii wskazuje, iż podczas wszystkich wizji przeprowadzonych w terenie, stwierdzono obecność na powierzchni terenu działek nr [...], [...], [...] cieczy o zapachu ścieków lub inaczej o nieprzyjemnych zapachu. Dalej wskazano, iż biegły w swojej opinii wskazuje główne odkrycie, bez żadnego dowodu, iż na działce nr [...] znajduje się rzekomo "system odbioru nadosadowych wód, ścieków bytowych z jednorodzinnych domów, z wyżej położonych osiedli". Zakładając tezę, iż faktycznie istnieje jakiś system odbioru wód i ścieków i ścieki te są transportowane systemem drenów, to ścieki z osiedla domów winny wylewać się cały czas. Tymczasem materiał dowodowy wskazuje, iż występowanie fekaliów jest ograniczone terytorialnie i czasowo. W dniu 31 października 2017r. na działce [...] dokonano 4 głębokich na 1,5 m wykopów które napełniły się czystą wodą. Wykopy te wykonał PINB w W. w związku z zarzutami, iż na działce tej znajdują się dreny. Wykopy napełniły się czystą wodą. PINB w dniu 18 października 2017r. przeprowadził niezapowiedzianą kontrolę podczas której ujawniono wykop wzdłuż działek [...] i [...] o szerokości 0,5 - 0,7 m i głębokości 0,4 m a odkrywka wypełniła się wodą, gdzie zwierciadło wody ukształtowało się na ok. 0,25m poniżej poziomu przylegającego terenu. Z uwagi na zasypanie tego wykopu kruszywem transportował on wody na jego koniec mający miejsce we wschodniej granicy działki [...] - widoczny wypływ wód, na terenie działki [...], jak również zawilgocenie w tym miejscu działki [...]. Organ nie stwierdził wypływu ścieków. Znaczna część drenażu francuskiego, co do którego organ I instancji orzekał, została usunięta, a więc organ orzekał na nieaktualnym stanie faktycznym, co do zmiany którego biegły posiadał wiedzę. Odwołujący się zaprzeczył, aby brał udział z biegłym w czynnościach na gruncie w dniu 31.10.2017 r. Zawarte w opinii kwestie dotyczące zasypania terenów tłuczniem są zupełnie niewiarygodne. Geowłóknina uwidoczniona przez biegłego na zdjęciach nr 13 i 14 w opinii jest zwykłą podkładką pod wjazdem w tamtym miejscu na drogę do osiedla, na co inwestor posiada pozwolenie na budowę. Biegły nie wskazał w ilu wykopach i gdzie usytuowana jest przedmiotowa geowłóknina i system żwirów, a istnieje on tylko na wjeździe. Wyroki ws. o wykroczenia przeczą tezom decyzji, gdyż ścieki z przepełnionych szamb, ciekną dokładnie tak samo jako wypływająca woda i do transportu nie potrzebny jest ani system zbiorników, rzekomo usytuowany na działce [...], ani też system otoczaków, żwirów i geowłókniny, gdyż ścieki te płyną do najniższego punktu w terenie. Wskazano na naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu z nagrań i fotografii załączonych do pisma z dnia 6 lutego 2018r., z którego wynika, iż nie ma żadnego systemu żwirów i geowłókniny. Ostatni wykop wykonany przez PINB naprzeciw działki [...] jest zanieczyszczony fekaliami, podczas gdy wykopy wcześniejsze posiadają czystą wodę, świadczy to o tym, iż ścieki są wypuszczane przez mieszkańców terenów, usytuowanych przy wykopie. W dniu 4 czerwca 2018 r. W. H. przedłożyła wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 17.04.2018 r., sygn. II W200/18, z którego wynika iż w okresie od nieustalonego dnia września 2017r. do dnia 24 października 2017 r. w miejscowości S., obwiniony K. W., dokonał zanieczyszczenia działki nr [...], poprzez wylewanie na nią nieczystości płynnych, działając tym samym na szkodę W. H., tj. o wykroczenie z art. 154 § 2 kw oraz o to, że będąc właścicielem działki nr [...] i [...] mając obowiązek utrzymania w czystości w obrębie nieruchomości nie wykonał swoich obowiązków poprzez zapewnienie usuwania nieczystości płynnych ze zbiorników w celu zabezpieczenia nienależytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych,, tj. o wykroczenie z art. 177 § 1 kw w zw. Z art. 10 pkt ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach w zw. Z art. 14 uchwały nr XXIX/402/2013 rady Miejskiej w Wieliczce uznając na podstawie materiału, że okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości. Podobnie wyrokiem Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 26 września 2018 r., sygn. II W 803/18 K. W. został uznany winnym popełnienia w dniu 26 marca 2018 r. wykroczenia z art. 10 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. tj. dopuścił się zanieczyszczenia przez ścieki bytowe posesji pokrzywdzonej W. H.. Pismem z dnia 27 lipca 2018 r. Firma A poinformował, iż od powyższych wyroków K. W. złożył sprzeciw, załączając do akt sprawy kopię akt sygn.II W 200/18, z których niezbicie wynika, iż zarówno funkcjonariusze Policji pomimo, że nie zauważyli jakichkolwiek śladów działalności K. W. i fekaliów, dla "świętego spokoju" przekazali akta do SR z wnioskiem o ukaranie. Wskazano, iż kontrola stacji sanitarno - epidemiologicznej stwierdziła jedynie nieprzyjemny zapach, nie nakierowując na nieczystości, co przy roślinności bagiennej jest zapachem normalnym. Zgodnie z oświadczeniami W. H. ścieki są odprowadzane już nie z działki [...], lecz z działki [...], na której obecnie trwa inwestycja budowlana. W dniu 8 stycznia 2019 r. Firma A załączyła do akt opinię techniczną na temat wykonania budynków zgodnie z projektem i pozwoleniem na budowę, a przede wszystkim prawidłowego wykonania kanalizacji sanitarnej w S. , przy ul. [...], która wykonana została przez biegłego sądowego A. B. na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Wieliczce w sprawie [...] na okoliczność ustaleń utrwalonych w opinii w szczególności, czy wykonane budowle objęte opinią biegłego J. S. w nin. sprawie są wykonane w sposób właściwy w zakresie oddziaływania inwestycji na środowisko. Pismem z dnia 19 lutego 2019r. W. H. przedłożyła do Kolegium następujące dokumenty: płytkę z interwencji Straży Miejskiej w dniu 26.03.2018 r., uwagi i zastrzeżenia do opinii biegłego A. B. z sierpnia 2018 r. W tym stanie rzeczy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia 26 lutego 2019 r. nr: [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka. W uzasadnieniu Kolegium wskazało na zmianę przepisów – Prawo wodne i stwierdziło, że sprawa podlega rozpoznaniu na podstawie przepisów dotychczasowych a organem właściwym pozostaje SKO w Krakowie. Kolegium powołało przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne i wskazało, że nałożenie obowiązku wynikającego z tego przepisu musi być poprzedzone ustaleniem, że właściciel gruntu zmienił stan wody na gruncie, zwłaszcza kierunek odpływu wody opadowej, lub kierunek odpływu wody ze źródeł, bądź też że odprowadza wody lub ścieki na grunty sąsiednie. Ocena zmiany stosunków wodnych wymaga (co do zasady) wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, pomiarów i obliczeń. Oględziny nieruchomości i zeznania świadków nie posiadających fachowej wiedzy w odnośnym zakresie nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności sprawy, tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Kolegium przyjęło ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji za własne, a materiał dowodowy został uzupełniony o złożone przez strony pisma wyżej opisane. SKO wskazało, że ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji powołał biegłego inż. J. S. - rzeczoznawcę budowlanego, specjalność konstrukcyjno- inżynieryjna w zakresie budowli hydrotechnicznych, ujęć wód, basenów i zbiorników wodnych, który w dniu 15 listopada 2017 r. przedłożył opinię techniczną dot. zmiany stanu wody na gruncie działek nr: [...], [...], [...], [...], ze szkodą dla działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] w S. , gm. Wieliczka. SKO powtórzyło stanowiska stron i dokonane w sprawie ustalenia faktyczne. W ocenie organu odwoławczego sprawa została wyjaśniona przez organ I instancji w sposób wystarczający, a sposób załatwienia sprawy powinien przyczynić się do poprawy stosunków wodnych w przedmiotowej sprawie. Kolegium nie znalazło podstaw, aby nie dać wiary ustaleniom poczynionym przez biegłego J. S., zawartym w opinii. Fakt naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich potwierdziły przeprowadzone kilkakrotnie oględziny na działkach objętych niniejszym postępowaniem (19.08.2014 r., 27.10.2014 r., 4.11.2014 r., 1.12.2014 r., 6.05.2015 r., 31.10.2015 r.) 24.10.2017 r., a także załączona do protokołów z oględzin dokumentacja zdjęciowa. Potwierdzenie powyższego stanowią wyroki Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 17.04.2018 r., sygn. II W200/18 oraz z dnia 26 września 2018r., sygn. II W 803/18, z których wynika, że K. W., dokonał zanieczyszczenia działki nr [...], poprzez wylewanie na nią nieczystości płynnych, że nie wykonał swoich obowiązków poprzez zapewnienie usuwania nieczystości płynnych ze zbiorników w celu zabezpieczenia nienależytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych, dopuścił się zanieczyszczenia przez ścieki bytowe posesji pokrzywdzonej W. H.. Odnosząc się do zarzutów Firma A Kolegium wskazało, iż przedmiot opinii sformułowany został przez organ I instancji w sposób prawidłowy, jego zakres został zakreślony przez żądanie zawarte we wniosku o wszczęcie postępowania. Znane są Kolegium protokoły z kontroli Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wieliczce na działce nr [...], niemniej jednak nie wpływają one na wynik przedmiotowej sprawy. Zawarte w odwołaniu zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutu W. H. dotyczącym braku wyznaczenia terminu do dokonania wskazanego w decyzji obowiązku, Kolegium wskazało powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 6 września 2018 r., sygn.. II SA/Ke 434/18, że brak jest podstawy do określania w decyzji wydanej na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z 2001 r. - Prawo wodne terminu wykonania obowiązku. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Firma A zaskarżył powyższą decyzję w zakresie w jakim organ utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w zakresie pkt 2. Zakwestionowanej decyzji zarzucił: - naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. - poprzez brak wystarczającego przeprowadzenia postępowania dowodowego wyjaśniającego w szczególności zrezygnowanie z dowodu przesłuchania stron, - naruszenie art. 84 k.p.a. poprzez zaniechanie własnych ustaleń a oparciu się przy wydawaniu decyzji na opinii biegłego, który to nie ma za zadanie wyręczać organu w ustalaniu stanu faktycznego a służyć jedynie wiadomościami specjalnymi. - naruszenie art. 140 k.p.a. poprzez zaniechanie kontroli legalności decyzji wobec wydanych w toku postępowania międzyinstancyjnym wyroków Sądu Rejonowego w Wieliczce do sygn. akt II W 200/18 z dnia 17.04.2018 r. jak również wyroku z dnia 26 września 2018 r. do sygn. akt II W 803/18. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji jej poprzedzającej, zasądzenie na rzecz skarżącej spółki zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz o dopuszczenie dowodów z dokumentów: wyroku z dnia 25.03.2019 r. do sygn. akt II 200/18 i wyroku z dnia 4 marca 2019 r. do sygn. akt II 803/18 wydanych w następstwie złożonego sprzeciwu od wyroku nakazowego na okoliczność poczynionych przez sąd karny ustaleń, w których nie przypisano K. W. winy w wylewaniu ścieków; decyzji nr [...] z 20.06.2013 r. znak [...] wraz z projektem zjazdu oraz dziennikiem budowy - na okoliczność wykonania utwardzonej nawierzchni drogi dojazdowej na działce [...] w S. i przyjęciu przez projektanta sposobu wykonania drogi; decyzji nr [...] z dnia 20.05.2016r. znak [...], decyzji nr [...] z 20.06.2013 r. znak [...] oraz decyzji nr [...] z dnia 2.09.2015 r. znak [...] - na okoliczność prowadzenia przez Firma A budowy osiedla wraz kanalizacją opadową na działkach [...]. Spółka podniosła, że decyzja nakazując rozbiórkę, wskazuje na rzekome ukryte warstwy wodoprzepuszczalne bez wskazania gdzie one się znajdują, wobec czego samo poszukiwanie i wykonanie tej decyzji powoduje, iż cała konstrukcja wjazdu i drogi musi zostać zburzona. Rozburzeniu ulegnie również kanalizacja na wody opadowe. Nadto skargę do WSA w Krakowie na przedmiotową decyzję SKO w Krakowie z dnia 26 lutego 2019 r. złożył również K. W. w zakresie, w jakim utrzymuje w mocy decyzję organu I instancji tj. punktu 2 i 3, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji. Skarżący wniósł także o dopuszczenie dowodów z dokumentów: wyroków Sądu Rejonowego w Wieliczce do sygn. akt II W 803/18 i II W 200/18 na okoliczność treści oraz oferty pracy koparki na okoliczność ustalenia ceny za wypożyczenie koparki. Na wstępie skarżący wskazał na swój interes prawny w zaskarżeniu pkt 2 i 3 decyzji I instancji. Punkt 3 decyzji organu I instancji dotyczy bezpośrednio skarżącego i nakłada na niego obowiązek. Natomiast punkt 2 decyzji organu I instancji dotyczy spółki Firma A której skarżący jest jedynym członkiem i Prezesem Zarządu Spółki oraz wspólnikiem posiadającym 1.319 z 1.320 udziałów o wartości nominalnej [...] zł w kapitale zakładowym o wartości [...] zł. Tym samym na podstawie przepisów k.s.h. ponosi on subsydiarną odpowiedzialność za zobowiązania spółki. W treści skargi skarżący zarzucił naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie przedsiębrania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak i naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, podczas gdy zobowiązany był do dokonania swobodnej oceny całości zebranego materiału dowodowego. Wyroki nakazowe, wydane w tzw. międzyczasie, a więc wydaniem decyzji przez organ I instancji i II instancji nie były prawomocne, a skarżący złoży od nich sprzeciwy. Wyniki postępowań doprowadziły do wniosków wprost przeciwnych do podanych przez organ II instancji. SKO uznało, co wynika to wprost z treści decyzji, iż wydanie dwóch wyroków nakazowych pozwala pominąć zarzuty składane w toku postępowania administracyjnego, w tym w odwołaniu i utrzymać decyzję do tego stopnia, że nie dokonano analizy akt. Skarżący wyjaśnił, że w dniu 26 lipca 2018 r. złożył na dziennik podawczy SKO w Krakowie pisma z umotywowanym wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wraz z podpisanym odwołaniem. Organ II instancji nie rozpoznał prawidłowo wniosku o przywrócenie terminu. Brak rozpoznania odwołania skarżącego sprawia, iż zaskarżona decyzja jest wadliwa. W ocenie skarżącego organy I i II instancji dopuściły się naruszeń przepisów postępowania, a to poprzez oparcie rozstrzygnięcia na ocenach i domniemaniach biegłego, którego opinia budzi uzasadnione wątpliwości co do jej rzetelności. Organy zaniechały weryfikacji twierdzeń biegłego, do czego skłonić powinny zgoła odmienne wnioski wypływające z decyzji i protokołów PINB oraz opinii innego biegłego, A. B.. Jakiekolwiek ślady nieczystości płynnych, z uporem określanych jako "fekalia", mimo, iż nie jest to termin, jakim posługuje się ustawa, uznawane są za wynik działalności skarżącego. Jednocześnie spośród trzech sąsiadów: jego, p. P. i p. T. , tylko skarżący nie został "przyłapany" na odprowadzaniu nieczystości przez jakiekolwiek rury i przekopy. Tylko u niego nie udało się dowieść istnienia jakiejkolwiek instalacji służącej odprowadzaniu ścieków. Organ nie wziął pod uwagę zgłaszanych zastrzeżeń, że teren jest generalnie podmokły i niekoniecznie każda kałuża, jaka się na nim pojawia, stanowi od razu nieczystości płynne i to jeszcze odprowadzane przez skarżącego. Zwraca na to uwagę w swoim uzasadnieniu Sąd Rejonowy w Wieliczce, w sprawie do sygn. akt II W 200/18 (wyrok uniewinniający skarżącego). Na niekorzyść skarżącego przemawiają wyroki nakazowe z przeszłości, których nie zaskarżał w związku z niską wartością tych spraw (do 1000 zł). Całość materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie, że istnieje w ogóle jakaś instalacja na nieruchomości skarżącego i jego spółki. Organ przyjął jej istnienie na podstawie dowolnych szacunków biegłego S. , mimo, że nie udało się jej ujawnić. A priori założył też, że skarżący odprowadza nieczystości na nieruchomości sąsiednie, mimo, że nie udowodniono mu tego w żaden sposób. Przyjmując to założenie organy oparły się na nieprawomocnych wyrokach nakazowych oraz twierdzeniach W. H., która pozostaje ze skarżącym w konflikcie. W tych okolicznościach, mając na uwadze rozmiar zastrzeżeń do działania organów I i II instancji, skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów I i II instancji i umorzenie postępowania, względnie, o ich uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna. Zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania poprzez brak rozpoznania jego wniosku i odwołania złożył K. W.. Podniósł on (k.320 akt sądowych), że złożył odwołanie od decyzji SKO w Krakowie, obarczone wadą braku podpisu. Został wezwany przez organ /k.1128, T.II akt adm./ o podpis, do którego to wezwania się nie zastosował. W tym miejscu stwierdzić należy, że nie można było rozpoznać jego odwołania. Rozpoznanie odwołania niepodpisanego przez stronę stanowi bowiem wydanie decyzji bez podstawy prawnej, a więc dotkniętej wadą z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. obwarowaną sankcją nieważności. Natomiast w postępowaniu sądowym K. W. przedłożył odpis podpisanego odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia, który posiada prezentatę SKO w Krakowie /k.119 akt sądowych/, a którego to wniosku brak w aktach administracyjnych. Pismo posiada datę 26 lipca 2018r., zaś wynika z powyższego, że odwołanie spółki Firma A zostało rozpoznane przez organ odwoławczy bez świadomości istnienia wniosku o przywrócenie terminu w sprawie odwołania K. W. w dniu 26 lutego 2019r. Zarzut dotyczy nierozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Rzeczywiście, wobec faktu, że rozpoznano odwołanie spółki Firma A i wydano decyzję w II instancji, gdyby założyć, że przywrócono by termin do wniesienia odwołania, należałoby mówić o naruszeniu przepisów procesowych. W sytuacji wniesienia odwołania przez dwie lub więcej stron, zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego nakłada na organ odwoławczy obowiązek rozpoznania ich łącznie w jednym terminie i jednym aktem, bo dotyczą tej samej (jednej) sprawy. Jednak tutaj naruszenie nie polegało na braku rozpoznania odwołania, ale krok wcześniej, wniosku o przywrócenie terminu. Nie wiadomo zatem, czy przywrócono by termin do wniesienia odwołania, zwłaszcza, że na załączonym zwolnieniu lekarskim widniała adnotacja, że chory może chodzić /k.120 akt sądowych/, a tym samym jest to bardzo wątpliwe. Jak to wskazał WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 3 kwietnia 2019 r., II SA/Go 82/19: "Sam fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Nie wynika bowiem z niego automatycznie, że dana osoba znalazła się w sytuacji nagłej, musiała leżeć w łóżku i nie mogła posłużyć się pomocą innych osób (w szczególności domownika lub pełnomocnika). Fakt choroby nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią. Mechaniczne przyjmowanie, że każda cięższa choroba wywołuje obiektywną niemożliwość dokonania czynności procesowej i uzasadnia przywrócenie terminu, byłoby sprzeczne z doświadczeniem życiowym". Niezależnie jednak od tego, w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c sąd bierze pod uwagę naruszenie przepisów postępowania, o ile mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego. Aby zatem uchylić zaskarżony akt z tych przyczyn należałoby wykazać, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. Zakładając zatem nawet pozytywne rozstrzygnięcie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, należy zapytać, czy w okolicznościach sprawy brak rozpoznania odwołania K. W. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu tak nie było. Trzeba bowiem wskazać, że K. W. był członkiem jednoosobowego zarządu – prezesem Spółki Firma A uprawniony jednoosobowo do jej reprezentacji, posiadający 99 % udziałów. I właśnie K. W. imieniem swoim jako prezesa spółki, czyli imieniem Spółki, udzielił pełnomocnictwa do występowania w sprawie radcy prawnemu P. S. w postępowaniu administracyjnym m/k.87, T.I akt adm./, a następnie zresztą w postępowaniu sądowym. Tenże pełnomocnik składał odwołanie imieniem Spółki Firma A , reprezentowanej przez K. W.. Należy zatem założyć, że interesy jego i Spółki były identyczne, a tym samym były wystarczająco reprezentowane. Widać to zresztą odczytując skargi, które poniżej zostaną omówione. 1/ Skarga Spółki Firma A Skarżąca wskazała, że powołane przez organ wyroki Sądów utraciły moc ze względu na zgłoszone sprzeciwy. Jako przykład powołano sprawę II W 200/18 gdzie uniewinniono K. W., oraz sprawę II W 803/18, gdzie sąd nie skazał K. W. za wylewanie ścieków, ale za co innego. Zdaniem skarżącej, ścieki były wylewane przez okoliczne domostwa, w tym właściciela działki nr [...]. Opinia biegłego J. S. została oparta na przypuszczeniach, a kawałek geowłókniny zidentyfikowany jako drenaż był fragmentem drogi. Ponadto na sąsiednie domostwa w kontekście wylewania ścieków wskazywała opinia A. B. złożona w sprawie karnej. Rozważając po kolei przedstawione zarzuty, stwierdzić trzeba, że sprawa II W 803/18 dotyczyła skazania za wykroczenie – zaniechanie gromadzenia nieczystości w zbiornikach bezodpływowych i na etapie rozpoznania sprawy przez sąd była przedstawiana jako skazanie nieprawomocne. Natomiast prawomocnie K. W. został skazany dwukrotnie. Pierwszy raz wyrokiem z dnia 23.03.2015r. sygn. akt II W 268/15 za to, że będąc zarządcą osiedla "[...] nie wykonał swoich obowiązków przez zapewnienie usunięcia nieczystości płynnych ze zbiorników bezodpływowych tak, by nie były przepełnione, tj. za wykroczenie z art. 117 § 1 k.w. /k.449, T.I akt adm./ Po raz drugi natomiast wyrokiem z dnia 18.08.2017r. za to, że w okresie od 2.04.2017r. do 16.04.2017r. dokonał zanieczyszczenia działki nr [...] przez wylewanie na nią nieczystości płynnych, nie dopełnił obowiązków jako zarządca przez zapewnienie usuwania nieczystości z szamb /k.1053, T.II akt adm./. Okoliczności skazania uprawdopodabniają w pełni tezę biegłego S. , że w okresie trwania postępowania K. W. jako zarządca osiedli dopuścił do przelewania się szamb i wypływu nieczystości na działki położone poniżej. Biegły S. wskazał przy tym kierunek spadku terenu (załącznik nr 2 do opinii) i z powyższego jasno wynika, że gdyby nieczystości wylewane były przez cały czas trwania postępowania z nieruchomości nr [...], jak chce skarżąca, to gromadziłyby się wyłącznie we wschodniej części działki nr [...] i dalej w kierunku południowo – wschodnim. Tymczasem już tylko z oględzin biegłego wynika, że ścieki znajdowały się wzdłuż granicy działki nr [...], płynąc od strony zachodniej ( zdjęcie nr [...] do opinii), czyli od drogi – działki nr [...]. Podobnie w czasie oględzin w dniu [...].10.2014r., kiedy stwierdzono, że w granicy działki nr [...] (droga) i [...] widoczne były ślady fekalii oraz rozlewiska ścieków z wyczuwalnym fetorem ścieków; stwierdzono je również na działce nr [...] i [...] /k.215, t. I akt adm/. W czasie oględzin w dniu [...].2014r. /k.233 i 240 T.I akt adm./ na działce [...] (droga) stwierdzono w wykopie rurę drenarską, z której wypływały ścieki od strony działki nr [...] (!); stwierdzono tam nawiezione kruszywo i wyczuwalny fetor ścieków. W czasie oględzin w dniu [...].2014r. od granicy działki nr [...] stwierdzono wypływającą ciecz o zapachu fekalii na działkę nr [...] /k.275, T.I akt adm./. W czasie oględzin w dniu [...] stycznia 2015r. stwierdzono, że w miejscu gdzie w czasie poprzednich oględzin wypływała ciecz – jest ślad po wykonanym wykopie przysypanym materiałami budowlanymi; poniżej skarpy stwierdzono zastoisko cieczy o zapachu fekalii na działce nr [...]. W dniu 6.05.2015r. na działce nr [...] stwierdzono zastoisko cieczy o intensywnym zapachu fekalii, w miejscu gdzie wcześniej wykonano odkrywkę /k.449, T.I akt adm./. W dniu [...] kwietnia 2016r. w czasie oględzin stwierdzono wypływ cieczy z działki nr [...] na działkę nr [...] /k.701 T.II akt adm./, a w dniu 7.04.2017r. stwierdzono wykonany drenaż, którego wylot jest otwarty i kieruje wody na działkę nr [...] /k.743, T.II akt adm./. Wszystkie przytoczone oględziny dowodziły istnienia wypływu ścieków od strony działki nr [...] na działkę [...] i dalej na działki położone niżej. W tym miejscu trzeba też stwierdzić, że w czasie postępowania przeprowadzono 12 oględzin, w tym w trakcie 10 oględzin stwierdzono wycieki cieczy z fetorem fekaliów. W świetle przeprowadzonych powyżej kilku oględzin stwierdzających wyciek od strony działki nr [...] nie da się obronić tezy, że wycieki powyższe miały miejsce z działki nr [...]. Natomiast logiczna i dobrze umocowana jest konkluzja biegłego, że na działce nr [...] istniały instalacje zbierające nadosadowe wody ze zbiorników na nieczystości z sąsiadujących domów i poprzez wbudowane podziemne żwirowe warstwy grawitacyjnie rozsączały te ścieki na niżej położone działki nr [...], [...] ( [...]), [...], [...], [...] w S. . Biegły wskazał, że odkopane w dniu 4.11.2014r. rury drenarskie w działce nr [...] ( o czym była wyżej mowa przy okazji omawiania oględzin) graniczącej z działką nr [...], zostały zastąpione przez zasyp żwirem. Biegły wskazał także na istnienie filtrującej warstwy żwiru na działce nr [...] ( [...]), chronionej przez otulinę z geowłókniny, sprowadzającej ścieki z działki nr [...] przez żwirowe warstwy drogi i dalej w dół stoku. Spółka przedstawiła wniosek dowodowy, a to komplet dokumentów co do pozwolenia na budowę drogi na działce nr [...] wraz z opisem technicznym, na okoliczność, że geowłóknina była związana z budową drogi, a nie z tzw. "drenem francuskim". Sąd nie dał wiary temu twierdzeniu. W opisie do projektu budowy drogi wskazano, że droga ma mieć szerokość 3 m, ma być ograniczona krawężnikiem betonowym i o nawierzchni utwardzonej z kruszywa kamiennego, wzdłuż południowej granicy działki, a wzdłuż drogi pobocze gruntowe szerokości 0,75 m. Wymagana grubość nawierzchni 0,50 m. Tak więc sama droga nie zawierała materiału geowłókniny. Jedynie projektowane skarpy miały być zabezpieczone przed osuwaniem się warstwą darniny grubości 15-20 cm układanej na geotkaninie, co jest zupełnie czymś innym /k.431-435, T.III akt sądowych/. . Jednakże na chwilę badania przez biegłego i odkrycia "drenu francuskiego", przedmiotowa droga na gruncie nie istniała; wzdłuż południowej granicy działki nr [...], w miejscu projektowanej drogi wiodła ścieżka pokryta tłuczniem, bez krawężników ani poboczy /zdjęcie nr 5 do opinii biegłego, T.II akt adm./. Ponadto geowłóknina została odkryta w wykopie kontrolnym, równolegle do działki nr [...], w poprzek działki nr [...] /zdjęcie nr 13 i 14 do opinii biegłego, T.II akt adm/. Biegły S. wskazał nadto, że ścieki na działce nr [...] biorą się stąd, że w narożniku tej działki usytuowany jest zbiornik na nieczystości płynne 7,5 metra od działki drogowej nr [...] (naprzeciwko działki nr [...]); do zbiornika prowadzi rura kanalizacyjna wyprowadzona z działki nr [...]. Jest to zaznaczone na mapie do celów projektowych, która znajduje się w aktach sprawy /k.956, T.II akt adm, k. 441 T.III akt sądowych/. Biegły wskazał, że K. W. ustawił na zbiorniku garaż blaszak, maskując jego istnienie. Te stwierdzenia potwierdza pismo Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wieliczce z dnia 17.12.2014r. skierowane do Komendy Powiatowej policji w Wieliczce /k.133 T.I akt sądowych/. PINB wskazał tamże, że udał się na działkę nr [...] w celu ustalenia, czy zostało na niej wybudowane nielegalne urządzenie do gromadzenia ścieków. Na działce zastano m.in. garaż blaszak , a przy granicy z tą działką na działce drogowej nr [...] wykonany był wykop z widoczną częścią drenażu ukierunkowanego od działki nr [...]. W świetle powyższego stwierdzić trzeba, że wnioski biegłego znajdują oparcie w materiale dowodowym, wobec stwierdzonych wielokrotnie przez organ I instancji wycieków fekaliów z działki nr [...] przez drogę – działkę nr [...] w kierunku działek niżej położonych. Nie może być mowy o tym, że te nieczystości pochodziły z działki nr [...], ani też, że geowłóknina stanowiła część drogi zgodnie z projektem. Skarżąca powołuje się na opinię A. B., dołączoną do akt administracyjnych /k.1236, T.II akt adm/, jak i do akt sądowych /k.124, T.I akt sądowych/, przeciwstawiając ją opinii biegłego J. S., wykonanej w sprawie. Trzeba zatem wskazać, że opinia biegłego S. z 15.11.2017r. jest opinią sporządzoną stricte na potrzeby tego konkretnego postępowania, dotyczącą zmian stanu wody na gruncie, biorącą pod uwagę dowody zgromadzone w sprawie, a zwłaszcza oględziny, których od momentu wszczęcia sprawy w 2014r. było 12. Tymczasem opinia A. B. z sierpnia 2018r., mająca w niniejszej sprawie status co najwyżej dokumentu, a nie opinii, została sporządzona na inny temat, a mianowicie na temat wykonania budynków zgodnie z projektem i pozwoleniem na budowę i prawidłowego wykonania instalacji sanitarnej w S. przy ul. [...]. Autor opinii odnosi się do przebiegu innego postępowania i stwierdza np., że w doniesieniach o sączących się nieczystościach z działki nr [...] podano nieprawdę. Tymczasem, jak wykazało szereg oględzin w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym, w niniejszej sprawie stwierdzono tak wycieki, jak i urządzenia drenarskie, w każdym razie taki stan rzeczy miał miejsce w 2014r.i 2015r. Mało tego, drenaż od działki [...] w 2014r. potwierdziło pismo PINB, również cytowane, zaś zbiornik na nieczystości na działce nr [...] był zaznaczony na mapie do celów projektowych, jak to już wskazano. Co do pochodzenia ścieków od strony działki nr [...], oczywiście nie można tego wykluczyć, ale w niniejszym postępowaniu ścieki wyciekały wcześniej i wyżej – od strony działki nr [...]. Ponadto sam autor opinii pisze, że dokonany przekop kontrolny na działkach [...] i [...] nie wykazał napływu wody ( a więc i ścieków), a kwestia istnienia drenażu od tej działki to tylko jego, jak sam twierdzi, przypuszczenie. Z podanych względów treść dokumentu będącego opinią A. B. nie może posłużyć do podważenia opinii biegłego S. 2/ Skarga K. W.. Jeden z zarzutów skargi dotyczy tego, że opinia A. B. jest sprzeczna z opinią sporządzona w sprawie, J. S.. W kwestii oceny tej opinii jako dokumentu o określonej treści Sąd wypowiedział się powyżej. Należy przy okazji wskazać, że w skardze skarżący powołuje się na wyrok z uzasadnieniem w sprawie II W 200/18, podczas gdy do skargi nie dołączono żadnych załączników. Natomiast do skargi Firma A dołączono jedynie wyrok we wspomnianej sprawie, bez uzasadnienia. Niezależnie od tego Sąd wypowiadał się już w kwestii skazania K. W.. Przechodząc zatem do kolejnego zarzutu, a mianowicie , że odprowadzenie ścieków ma miejsce z nieruchomości p. P. ( nr [...]) czy też p. T. ( nr [...]), to stwierdzić trzeba, że nie ma to znaczenia dla oceny odpowiedzialności skarżącego. Zgodnie bowiem z art. 29 ust. 1 pkt 2 d.p.w., właściciel gruntu nie może odprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Jeśli zatem postępowanie wykazało, że taka sytuacja w odniesieniu do skarżącego miała miejsce, ponosi on z tego tytułu odpowiedzialność niezależnie od odpowiedzialności innych podmiotów. Należy jeszcze podnieść, że teza o odprowadzaniu ścieków przez wymienione osoby pojawiła się dopiero w momencie przedłożenia dokumentu "opinia A. B." przed organem II instancji, w styczniu 2019r., natomiast w trakcie prowadzonego postępowania przed organem I instancji nie wskazywano na taką możliwość. Ponadto wskazano już uprzednio, że ścieki gromadzące się na styku działki nr [...] i [...] nie mogły pochodzić z położonych na wschód nieruchomości nr [...] i [...]. Należy także wskazać, co do dowodu przedstawionego na rozprawie, a to pisma Urzędu Miasta i Gminy Wieliczka, do pełnomocnika skarżącego z 10 stycznia 2020r./k.442, T.III akt sądowych/ - iż fakt, że od 26.03.2018r. pracownicy Urzędu nie przeprowadzili interwencji w przedmiocie wylewania lub skierowania ścieków z działek nr [...], [...], [...], nie może zniwelować okoliczności, że niewątpliwie takie ścieki były przez skarżącego odprowadzane na nieruchomości sąsiednie, co wykazało postępowanie w niniejszej sprawie. Reasumując, nie doszło w sprawie do naruszenia art. 7, 84 i 140 k.p.a. W realiach sprawy prawidłowe było zastosowanie art. 29 ust.1 pkt 2 ustawy z 2001r. prawo wodne. Skoro zarzuty skarg okazały się nieuzasadnione, na zas. art. 151 p.p.s.a. orzeczono o ich oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło