IV SA/Wr 493/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-05

Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Bogumiła Kalinowska, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba zawodowa (borelioza) została stwierdzona prawidłowo, pomimo zarzutów pracodawcy dotyczących niewłaściwej oceny narażenia zawodowego, braku oględzin stanowiska pracy i nieuwzględnienia pozazawodowych czynników ryzyka?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy inspekcji sanitarnej prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, w tym orzeczenie lekarskie, które stanowiło podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej. Wystarczające było ustalenie potencjalnej możliwości narażenia na czynnik biologiczny w środowisku pracy, a nie udowodnienie konkretnego ukłucia przez kleszcza w czasie pracy. Zarzuty dotyczące braku oględzin stanowiska pracy i nieuwzględnienia czynników pozazawodowych nie mogły podważyć prawidłowości postępowania, zwłaszcza w kontekście specyfiki boreliozy i roli orzeczenia lekarskiego jako dowodu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej – boreliozy u pracownicy. Pracodawca zarzucał organom naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak właściwej oceny narażenia zawodowego, brak oględzin stanowiska pracy, nieuwzględnienie pozazawodowych czynników ryzyka (zamieszkiwanie na wsi) oraz niepełne uzasadnienie decyzji. Pracodawca kwestionował stopień narażenia zawodowego pracownicy, twierdząc, że większość obowiązków wykonywana jest w biurze, a praca w terenie stanowi mniej niż 2% czasu pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ewa Kamieniecka (spr.), Sędziowie sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant starszy asystent sędziego Aleksandra Wysocka, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 5 lutego 2020 r. sprawy ze skargi A we W. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. Przedmiotem skargi jest decyzja [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] października 2019 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w M. z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej – choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza u B. W.-P. Organ pierwszej instancji ustalił, że B. W.-P. od 1 lipca 1983 r. do chwili obecnej pracuje w pełnym wymiarze czasu pracy w narażeniu na działanie czynnika biologicznego przenoszonego przez kleszcze - krętka boreliozy. Przez cały okres wykonywania pracy zawodowej w A, podczas dokonywania kontroli fitosanitarnych roślin i produktów roślinnych w terenie na polach uprawnych oraz kontroli w lasach i parkach narażona była na kontakt z kleszczami. Pracodawca potwierdził 36 – letni okres narażenia zawodowego na czynniki biologiczne – kleszcze, związanego ze sposobem wykonywania pracy. Zainteresowana podała, że była wielokrotnie od kilku lat kłuta przez kleszcze. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. w orzeczeniu z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] stwierdził u zainteresowanej chorobę zawodową: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa – borelioza. Ponadto zainteresowana pozostaje pod nadzorem lekarzy specjalistów chorób zakaźnych w Poradni Chorób Zakaźnych, gdzie postawiono rozpoznanie przebycia postaci skórnej boreliozy. Wobec powyższego organ pierwszej instancji stwierdził z przeważającym prawdopodobieństwem, że istnieją podstawy do uznania u zainteresowanej choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa – borelioza. W odwołaniu [...] A wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie: § 6 ust. 4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz art. 2351 Kodeksu pracy przez wydanie decyzji, pomimo braku przeprowadzenia właściwej oceny narażenia zawodowego; art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. przez brak oględzin stanowiska pracy oraz zaniechanie zbadania pozazawodowych czynników, które mogły wywołać stwierdzoną chorobę; art. 77 § 4, art. 81 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez brak należytego uzasadnienia faktycznego decyzji i niewyjaśnienie, na jakich dowodach organ oparł swoje rozstrzygnięcie, w szczególności pominięcie protokołu z oględzin stanowiska pracy sporządzonego w innej sprawie, przez co strona nie miała możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. W uzasadnieniu odwołania strona argumentowała, że stanowisko pracy zainteresowanego pracownika jest stanowiskiem kierowniczym i przeważająca część obowiązków pracowniczych wykonywana jest w biurze. Wyjazdy poza biuro występują sporadycznie, a przeważająca część kontroli nie wymaga wstępu na grunty i obszary leśne i ma miejsce w pomieszczeniach i obiektach zamkniętych. Znaczna część kontroli polega na sprawdzaniu dokumentów, uzyskaniu ustnych i pisemnych informacji od osób kontrolowanych. Udział zainteresowanej w kontrolach odbywających się na gruntach rolnych i leśnych pracodawca szacuje na mniej niż 2 % ogólnego czasu pracy. Organ zaniechał też zbadania czynników pozazawodowych, ponieważ zainteresowana mieszka na terenach wiejskich, w niedalekim sąsiedztwie lasu, co zwiększa ryzyko ukłucia przez kleszcza poza pracą. Poza tym ukłucie przez kleszcza w sierpniu 2017 r. nie niekoniecznie musiało być przyczyną choroby. Brak poinformowania o tym ukłuciu przez pracownika, uniemożliwił pracodawcy sprawdzenie, czy pracownik stosował środki ochrony indywidualnej. Poza tym z przeprowadzonej przez pracodawcę analizy wynika, że w czasie przyjętym jako moment zakażenia boreliozą zainteresowana nie wykonywała czynności służbowych na obszarach rolnych i leśnych. Organ nie przeprowadził również oględzin stanowiska pracy zainteresowanej, ograniczając się do informacji przekazanych przez pracodawcę oraz protokołu oględzin stanowiska pracy sporządzonego w innej sprawie. Decyzją z dnia [...] października nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy zauważył, że kwestia narażenia zawodowego pracownika na czynniki biologiczne nie jest sporna w sprawie, bowiem pracodawca kwestionuje "poziom" narażenia zawodowego (czas ekspozycji). Jednakże charakter środowiska pracy zainteresowanej stwarzał ryzyko ukąszenia przez kleszcza, co spełnia przesłankę związku schorzenia z wykonywaną pracą. Czynnikiem sprawczym zdiagnozowanego schorzenia są bakterie chorobotwórcze, a nie sam kleszcz, który jest czasami ich nosicielem. Dlatego obecnie nie jest możliwe ustalenie, czy dane zdarzenie mogło wywołać chorobę. Ocenia się potencjalną możliwość wystąpienia zdarzenia, a zainteresowana podczas wykonywania czynności zawodowych mogła zostać ukąszona przez kleszcza, który zakaził ją krętkiem, wywołującym boreliozę. W tej sytuacji organ odwoławczy uznał za zbędne prowadzenie dalszych wyjaśnień, mających na celu ustalenie czasu ekspozycji na ukąszenia. Rolą Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest ustalenie narażenia zawodowego, natomiast lekarze orzecznicy badają związek pomiędzy narażeniem zawodowym, a jego wpływem na stan zdrowia pracownika. Dochodzenie przeprowadzone przez lekarza orzecznika potwierdziło, że genezę zdiagnozowanego u zainteresowanej schorzenia należy wiązać z pracą. Lekarz orzecznik ustalił związek przyczynowo- skutkowy choroby ze sposobem wykonywania pracy, po wykluczeniu innych, pozazawodowych czynników mogących prowadzić do rozwoju schorzenia. Nie można wykluczyć ekspozycji na ukąszenie kleszcza poza czasem wykonywania czynności zawodowych, nie mniej jednak nie oznacza to, że takie narażenie nie istniało w czasie wykonywania pracy. Nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu [...] A wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w szczególności przez zaniechanie oceny zgodności z przepisami prawa orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej oraz karty narażenia zawodowego, sporządzonej bez oględzin stanowiska pracy zainteresowanej. Wskutek tego organy nie wykazały w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem związku choroby uczestnika postępowania z miejscem jego pracy oraz zaniechały zbadania występujących pozazawodowych czynników, które mogły wywołać stwierdzona chorobę. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zauważyła, że samo wystąpienie w środowisku pracy czynników należących do etiologii choroby nie powoduje, że chorobę należy uznać za zawodową. Według strony skarżącej opinia lekarska jest niekompletna, bowiem została sporządzona wyłącznie w oparciu o informacje podane przez pracownika. Lekarz orzecznik nie dysponował kartą oceny ryzyka zawodowego, ponieważ karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona w terminie późniejszym. Lekarz orzecznik nie wziął też pod uwagę pozazawodowych czynników mogących spowodować chorobę, zwłaszcza codzienne przebywanie uczestniczki postępowania w środowisku wiejskim. Lekarz nie dysponował również dokumentami dotyczącymi przebiegu zatrudnienia uczestnika postępowania i opierał się wyłącznie na wyjaśnieniach badanej. Również organy nie dysponowały właściwą oceną stanowiska pracy pracownika, bowiem ograniczyły się do informacji przekazanych przez pracodawcę i protokołu z oględzin stanowiska pracy sporządzonego dla innego stanowiska pracy i w przypadku innej choroby. Uczestnik postępowania pełni funkcję kierowniczą, zaś ocena dotyczyła stanowiska szeregowego pracownika. Przeważająca część obowiązków pracowniczych wykonywana jest w biurze. Wyjazdy poza biuro występują sporadycznie, a przeważająca część kontroli nie wymaga wstępu na grunty i obszary leśne i ma miejsce w pomieszczeniach i obiektach zamkniętych. Znaczna część kontroli polega na sprawdzaniu dokumentów, uzyskaniu ustnych i pisemnych informacji od osób kontrolowanych. Udział zainteresowanej w kontrolach odbywających się na gruntach rolnych i leśnych pracodawca szacuje na mniej niż 2 % ogólnego czasu pracy. Pracownik nie posiada też uprawnień do przeprowadzania kwalifikacji polowych materiału siewnego, co w znacznym stopniu ogranicza możliwość pracy w terenie. Organy nie ustaliły również w szerszej perspektywie czasowej, jakie dokładnie czynności wykonywał pracownik i czy te faktycznie wykonywane czynności mogły potencjalnie narazić go na zetknięcie się z kleszczami. Strona skarżąca zarzuciła, że pracownik mógł być narażony na ukłucia kleszcza również w środowisku pozazawodowym. Organy nie wyjaśniły, czy ta aktywność mogła wiązać się z przebywaniem w środowisku, w którym występuje narażenie na ukąszenie przez kleszcza. Zamieszkiwanie w środowisku wiejskim w sposób oczywisty stwarza i zwiększa ryzyko ukąszenia przez kleszcza. Według pracodawcy, w czasie przyjętym jako moment zakażenia boreliozą, pracownik nie wykonywał czynności służbowych na obszarach rolnych i leśnych. Nie wiadomo kiedy, ile razy i w jakim środowisku uczestnik postępowania był kłuty przez kleszcze. Pracownik nie dokonał zgłoszenia pracodawcy ukłucia przez kleszcza w sierpniu 2017 r. Natomiast wyliczenie czynności zawodowych przeprowadzonych w terenie podane przez uczestnika w piśmie z dnia 9 lipca 2019 r. stoi w sprzeczności z okolicznościami podanymi przez stronę skarżącą i konieczne wydaje się ich sprawdzenie i weryfikacja w powtórzonym postępowaniu administracyjnym. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu, ocenia się potencjalną możliwość wystąpienia zdarzenia, powodującego chorobę zawodową. Nieistotne jest ustalenie poziomu narażenia zawodowego, a jedynie potwierdzenie samego faktu takiego narażenia. Nie jest obecnie możliwe ustalenie, czy konkretne zdarzenie mogło wywołać chorobę. W piśmie procesowym z dnia 3 stycznia 2020 r. uczestnik postępowania przedstawił m. in. tabelę z wykazem czynności służbowych wykonywanych w czasie przyjętym jako moment zakażenia boreliozą. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kodeks pracy w art. 2351 stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Stosownie do art. 237 § 1 Kodeksu pracy Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia m. in. sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Na podstawie powyższej delegacji ustawowej Rada Ministrów wydała w dniu 30 czerwca 2009 r. rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). Uregulowania tego rozporządzenia stały się podstawą rozstrzygnięć organów inspekcji sanitarnej. Przepis § 2 rozporządzenia stanowi, że wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia, o której mowa w § 5 ust. 2, to jest m. in. do poradni chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy. Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Następnie lekarz tej jednostki na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Co istotne, jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5 rozporządzenia). Pracownik (i tylko pracownik, nie zaś pracodawca), badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (§ 7 ust. 1 rozporządzenia). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 8 ust. 2 rozporządzenia, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego przez podjęcie wymienionych w nim czynności. Przepis ten nie wprowadza zatem hierarchii dowodów przez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną. Orzeczenie lekarskie wydaje się m. in. na podstawie oceny narażenia zawodowego. Ocenę narażenia zawodowego przeprowadza: w związku z podejrzeniem choroby zawodowej – lekarz, który sprawuje profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie (§ 6 ust. 3 pkt 1), w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej – lekarz zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 6 ust 3 pkt 2), a w toku podejmowania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – właściwy inspektor sanitarny (§ 6 ust. 3 pkt 3). Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników biologicznych – rodzaj czynnika, ustalenie kontaktu, okresu utajenia oraz stwierdzenie mechanizmu działania lub drogi szerzenia się czynnika, bez konieczności określenia stężenia tego czynnika (§ 6 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia). Ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 Kodeksu pracy, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na postawie art. 2981 Kodeksu pracy, przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego (§ 6 ust. 4 rozporządzenia). W świetle wskazanych przepisów, wydając decyzję w przedmiocie choroby zawodowej, organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy spełnionych zostało kilka pozytywnych elementów jednocześnie, tj. rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych, musi być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana została narażeniem zawodowym. Wystąpienie wszystkich tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Organ orzekający wydaje decyzję, kierując się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniach lekarskich, o których mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia. Orzeczenie to jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter opinii biegłego. Powinno zatem być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego (patrz: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 15 marca 1994 r., sygn. akt SA/Wr 147/94, publ.: Prokuratura i Prawo 1995/2/53 oraz z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I SA 1200/98, publ.: LEX nr 45833). W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że organ inspekcji sanitarnej nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia chorego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ. CBOSA i powołane w nim orzecznictwo). Natomiast sąd administracyjny, kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować dokonane przez niego ustalenia faktyczne, co prowadzi do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. z powodu wydania w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Nie będąc zatem uprawnionym do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), Sąd uznał, że organy sanitarne, opierając się na stanowisku zajętym przez uprawnionego lekarza, zgodnie z prawem rozstrzygnęły sprawę. Orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u uczestniczki postępowania zostało wydane przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. w dniu [...] marca 2019 r. Na podstawie wywiadu epidemiologicznego, wywiadu chorobowego, obrazu klinicznego pacjentki, wyników wykonanych badań serologicznych w kierunku boreliozy oraz w oparciu o okres narażenia zawodowego od 1 lipca 1983 r. do chwili wydania orzeczenia i charakter wykonywanej pracy na terenach polno-rolnych (konieczność przemieszczania się po terenach trawowo – polno – rolnych – leśnych i nadrzecznych) uznano rozpoznaną chorobę boreliozy u pacjentki za chorobę zawodową, nabytą w trakcie wykonywania pracy zawodowej. Należy stwierdzić, że organy sanitarne dokonały wnikliwej oceny materiału dowodowego, w tym orzeczenia lekarskiego. Orzeczenie lekarskie spełnia wszelkie wymogi proceduralne, nie budzi wątpliwości i nie zawiera sprzeczności, jest logiczne i spójne, jednoznaczne i obiektywne, w sposób zrozumiały dla stron i orzekających organów wyjaśnia poczynione rozpoznanie i przedstawia wystarczająco metodologię przeprowadzonych badań. Wydane zostało na podstawie oceny narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej i przeprowadzonych badań medycznych. W postępowaniu prowadzonym przez lekarzy orzeczników dotyczącym rozpoznania lub wykluczenia choroby zawodowej, którego przedmiotem jest przeprowadzenie stosownych badań lekarskich i ocena stanu zdrowia pracownika, wymagane są wiadomości specjalne (wiedza medyczna), którymi nie dysponuje ani pracodawca ani też organ inspekcji sanitarnej i sąd orzekający w sprawie. Z tych względów o zakresie przeprowadzanych badań medycznych decyduje lekarz orzecznik, posiadający wiedzę medyczną. To uprawniona jednostka diagnostyczno – orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem pozwalającym na wydanie orzeczenia w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej. W prawidłowy sposób została też przeprowadzona przez lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej ocena narażenia zawodowego przez uznanie, że pacjentka wykonuje pracę w narażeniu zawodowym na czynniki biologiczne – kleszcze, będące przenosicielami bakterii krętek borelia. Jak stwierdzono, pacjentka wykonuje swoją pracę w terenie – na polach, łąkach, w środowisku wiejskim oraz w biurze. Praca w terenie obejmuje wyszukiwanie szkodników i chorób roślin, pobieranie próbek do badania. Ustalenia te odpowiadają zadaniom uczestniczki postępowania określonym w zakresach czynności, uprawnień i odpowiedzialności, sporządzonych przez pracodawcę, w których m. in. wyszczególniono: kontrolę fitosanitarną roślin, produktów roślinnych, przedmiotów, podłoży, gleby oraz środków transportu na terenie działania, pobieranie i badanie próbek roślin, produktów roślinnych, gleby i podłoży na obecność organizmów szkodliwych, kontrolę materiału szkółkarskiego w punktach sprzedaży i u producentów. W opisie stanowiska pracy uczestniczki postępowania, zatwierdzonym przez A, jako czynniki szczególnie utrudniające wykonywanie zadań wymieniono: pracę biurowo – terenową w różnych warunkach atmosferycznych, bezpośredni kontakt ze środkami ochrony roślin oraz częste wizyty w gospodarstwach – narażenie na stres i agresję ze strony ludzi i zwierząt. Również w karcie oceny narażenia zawodowego, sporządzonej przez pracownika Państwowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej, po uwzględnieniu informacji uzyskanych od pracodawcy, przyjęto że podczas wykonywania zadań służbowych, dokonywania lustracji fitosanitarnej roślin, kontroli produktów roślinnych, przedmiotów, podłoży, gleby oraz środków transportu wykonywanych w terenie na polach uprawnych, położonych w sąsiedztwie łąk, zakrzewień i zadrzewień, pracownik ma bezpośredni kontakt z roślinami, pasożytami roślin oraz innymi czynnikami biologicznymi podczas pracy w terenie otwartym i może być narażony na ukąszenia kleszczy. Strona skarżąca podniosła wprawdzie zastrzeżenia co do prawidłowości sporządzenia oceny narażenia zawodowego (sporządzenie karty oceny przez pracownika PSSE po wydaniu orzeczenia lekarskiego, posługiwanie się protokołem z oględzin stanowiska pracy w innej sprawie), jednakże nie wskazała na jakiekolwiek niezgodności ze stanem faktycznym dokonanej oceny w zakresie charakterystyki wykonywanej pracy i rodzaju wykonywanych czynności oraz sposobu wykonywania pracy. Strona skarżąca kwestionuje jednakże czas ekspozycji na czynniki szkodliwe oraz poziom narażenia. Twierdzenie strony skarżącej, że udział zainteresowanej w kontrolach odbywających się na gruntach rolnych i leśnych należy szacować na mniej niż 2 % ogólnego czasu pracy nie zostało poparte przez stronę stosownymi dowodami. Stoi natomiast w sprzeczności z wyjaśnieniami uczestniczki postępowania przedstawionymi w piśmie z dnia 9 lipca 2019 r. (złożonym w trakcie postępowania odwoławczego). W tabeli uczestniczka postępowania podała datę przeprowadzenia kontroli, numer protokołu kontroli i miejsce kontroli, wskazując że brała udział w 2017 r. w 33 % wszystkich kontroli przeprowadzonych przez kierowany przez nią odział, w 2018 r. w 28 % kontroli oraz w I półroczu 2019 r. w 26 % kontroli. Jak wyjaśniła uczestniczka, wszystkie wyjazdy i wyjścia pracowników w teren są udokumentowane w książce wyjść służbowych i kartach drogowych. Strona skarżąca w piśmie z dnia 9 października 2019 r. ograniczyła się jedynie do stwierdzenia, że "wyliczenie czynności zawodowych przeprowadzonych w terenie wymagałoby sprawdzenia i weryfikacji", a "wątpliwości podniesione w tym piśmie powinny zostać wyjaśnione w powtórzonym postępowaniu pierwszoinstancyjnym". Również w piśmie procesowym z dnia 3 stycznia 2020 r. uczestniczka postępowania podała, że wbrew twierdzeniom pracodawcy, w okresie stwierdzonego przez nią ukłucia przez kleszcza w sierpniu 2017 r. przeprowadzała kontrole w terenie. W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, że zakres obowiązków pracownika nie ograniczał się do podejmowania czynności biurowych, bowiem pracownik wykonywał również czynności w trakcie kontroli przeprowadzanych w terenie. Zachorowanie na boreliozę, spowodowane ugryzieniem kleszcza, było wynikiem działania czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących także w środowisku pracy. Wobec powyższego nie można przyjąć braku związku przyczynowego pomiędzy świadczeniem pracy na rzecz strony skarżącej a stwierdzeniem boreliozy u pracownika. W sytuacji, gdy do obowiązków pracownika należało przeprowadzania kontroli w terenie w środowisku wiejskim i leśnym, uprawnione jest przyjęcie wysokiego prawdopodobieństwa powstania choroby w związku z czynnikami istniejącymi w środowisku pracy. Odnosząc się do podnoszonych przez strony skarżącą okoliczności, które w jej ocenie, wskazują na pozazawodową etiologię choroby należy zauważyć, że do powstania choroby zawodowej u pracownika doszło na skutek ugryzienia przez kleszcza, które z natury rzeczy jest zjawiskiem incydentalnym. Oznacza to, że do jego zaistnienia wystarczy nawet jednorazowy pobyt w miejscu, w którym występuje narażenie na ten czynnik biologiczny. W tych okolicznościach nie sposób uznać, aby fakt zamieszkiwania przez pracownika w terenie wiejskim mógł prowadzić do obalenia domniemania zawodowej etiologii jego choroby. Nie można przyjąć, że do uznania boreliozy za chorobę zawodową może dojść jedynie w przypadku pracownika zamieszkującego w mieście, gdzie również występuje niebezpieczeństwo ukłucia przez kleszcza (parki, skwery oraz wyjazdy weekendowe czy wakacyjne). Poza tym, jak słusznie wyjaśnił organ odwoławczy, nie jest zwykle możliwe ustalenie, które ukłucie kleszcza spowodowało zarażenie boreliozą, ponieważ wymagałoby to po ukłuciu każdorazowego badania kleszcza na obecność krętek boreliozy. Występuje też możliwość niezauważenia przez człowieka ukłucia kleszcza. W świetle powyższego stwierdzić należy, że organy inspekcji sanitarnej wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Organom tym nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieuzasadniony jest więc zarzut strony skarżącej odnośnie naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez wydanie decyzji w oparciu o wadliwą ocenę orzeczenia lekarskiego, narażenia zawodowego i niezgromadzenie pełnego materiały dowodowego. Wobec tego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło