VI SA/Wa 554/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-06
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Joanna Wegner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki publicznej, który nie wprowadzał faktycznie treści raportów do systemu EBI i nie posiadał do niego dostępu, ale którego dane widniały pod tymi raportami jako osoby reprezentującej spółkę, ponosi odpowiedzialność administracyjną za rozpowszechnianie fałszywych informacji, jeśli przy dołożeniu należytej staranności mógł dowiedzieć się o nieprawdziwości tych informacji?Ratio decidendi
Odpowiedzialność administracyjnoprawna za delikty administracyjne ma charakter obiektywny. Członek zarządu spółki publicznej, nawet jeśli nie wprowadzał faktycznie treści raportów do systemu EBI i nie posiadał do niego dostępu, ponosi odpowiedzialność za rozpowszechnianie fałszywych informacji, jeśli jego dane widniały pod raportami jako osoby reprezentującej spółkę, a przy dołożeniu należytej staranności mógł dowiedzieć się o nieprawdziwości tych informacji. Brak własnoręcznego podpisu nie zwalnia z odpowiedzialności, jeśli dane osobowe zostały zamieszczone przez osoby trzecie, a członek zarządu miał możliwość wpływania na treść raportów i wiedział o obowiązkach informacyjnych spółki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) kary pieniężnej na S. K. za rozpowszechnianie fałszywych informacji dotyczących przychodów spółki P. S.A. i zawarcia umowy sprzedaży metali szlachetnych. Informacje te, opublikowane w raportach bieżących i okresowych w okresie lipiec-wrzesień 2013 r., miały wprowadzać w błąd w zakresie akcji spółki. Skarżąca, będąc członkiem zarządu, twierdziła, że nie wprowadzała faktycznie treści raportów do systemu EBI, nie miała do niego dostępu i nie podpisywała ich odręcznie, a jej dane zostały umieszczone przez osoby trzecie. KNF uznała jednak, że przy dołożeniu należytej staranności skarżąca mogła dowiedzieć się o nieprawdziwości informacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Joanna Wegner Protokolant ref. staż. Patrycja Młynarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi S. K. na punkt II decyzji Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2018 r. (w jej punkcie II) Komisja Nadzoru Finansowego (dalej KNF, Komisja) nałożyła na S. K. (dalej "Skarżąca") karę pieniężną w wysokości 25 000 zł wobec stwierdzenia, że jako członek zarządu rozpowszechniała w przekazanych za pomocą Elektronicznej Bazy Informacji ( dalej "EBI") raportach bieżących i okresowym P. S.A.( dalej "P.". "Spółka"):
1) w raporcie bieżącym nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r.,
2) w raporcie kwartalnym za II kwartał 2013 r. z dnia [...] sierpnia 2013 r.,
3) raporcie bieżącym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r.,
4) raporcie bieżącym nr [...] z dnia [...] września 2013 r.,
5) raporcie bieżącym nr [...] z dnia [...] września 2013 r.
- fałszywe informacje dotyczące przychodów ze sprzedaży osiąganych przez P. S.A. oraz podmiot wobec niej zależny, zawarcia umowy sprzedaży i dostawy metali szlachetnych, które wprowadzały lub mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji tej spółki.
Jako podstawę prawną decyzji Komisja wskazała art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm., dalej "k.p.a."), art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 621, z późn. zm., dalej "ustawa o nadzorze") oraz art. 172 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1768, z późn. zm., dalej "ustawa o obrocie") w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 10 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 724, dalej "ustawa zmieniająca") w zw. z art. 11 ust. 2 ustawy zmieniającej w zw. z art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie w związku z art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie.
W punkcie I ww. decyzji Komisja nałożyła karę 25 000 zł na K. K. ( drugiego członka zarządu Spółki), która złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. Na dzień orzekania przez Sąd wniosek ten nie został rozstrzygnięty przez organ.
I.
Postanowieniem z [...] maja 2017 r. wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia na K. K. i S. A. (w dniu [...] czerwca 2017 r. S. A. zawarła małżeństwo i zmieniła nazwisko na K. - k. 185-186), dalej także "Strony", kary pieniężnej na podstawie art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie w związku z podejrzeniem naruszenia art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie poprzez rozpowszechnianie za pomocą środków masowego przekazu, w tym internetu, lub w inny sposób fałszywych lub nierzetelnych informacji albo pogłosek, które wprowadzały lub mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji P. w okresie od dnia 1 lipca 2013 r. do dnia 30 września 2013 r.
Postępowanie zostało wszczęte w wyniku ustaleń dokonanych w innym postępowaniu wyjaśniającym, dotyczącym T. M. - właściciela Spółki i prezesa zarządu.
II.
Z akt sprawy wynika, że organ ustalił następujący stan faktyczny.
1. Spółka została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym (dalej "KRS") w czerwcu 2011 r. jako L. S.A. z siedzibą w W.. Początkowo działała w branży e-commerce i rozwijała platformę umożliwiającą świadczenie usług prawnych za pośrednictwem internetu.
W grudniu 2011 r. zarząd G. S.A. (dalej "G.'') postanowił wprowadzić akcje Spółki do obrotu na N..
W dniu [...] lutego 2012 r. Spółka, opublikowała informację o nabyciu przez T. M. 4 750 000 akcji, stanowiących 47,50 % ogólnej liczby głosów. Kilka dni później zawiadomiła o posiadaniu przez T. M. 50,06 % ogólnej liczby głosów, który nie wykluczał dalszego nabywania akcji P..
Komisja ustaliła, że zanim T. M. nabył większościowy pakiet akcji P., zajmował się handlem metalami szlachetnymi prywatnie w formie aukcji internetowych prowadzonych np. przez stronę internetową [...] lub [...] Sprzedawał srebrne monety typu wiedeński "Filharmonik", kanadyjski "Klonowy Liść" i amerykański "Orzełek". W 2011 r. w ciągu kilku miesięcy uzyskał zysk około 350 tys. zł, który czerpał z różnic cenowych pomiędzy skupem a sprzedażą metali szlachetnych. Następnie ww. działalność prowadził w ramach spółki T. Sp. z o.o. z siedzibą w G..
Zakupione w ten sposób metale szlachetne T. M. sprzedawał osobom prywatnym, które wcześniej złożyły u niego zamówienie. Kruszce sprzedawane były także za pomocą strony internetowej [...].
Zysk ze sprzedaży kruszcu T. M. przeznaczył na kupno ponad 50 % udziałów w kapitale zakładowym L. S.A. (później P.) i podjął decyzję o prowadzeniu przez Spółkę działalności polegającej na handlu metalami szlachetnymi. Spółka rozpoczęła ww. działalność pod koniec czerwca 2012 r. (k. 76, k. 90, k. 95, k. 107, k. 115, k. 234-235 akt).
P. dokonywała sprzedaży złota i srebra inwestycyjnego korzystając z domen internetowych. Część towaru była sprzedawana także przez spółkę zależną od P., której dyrektorem był T. M.. Ponadto posiadał on 100 % udziałów w E. z siedzibą na Cyprze.
2. W 2012 r. w Spółce pracowały między innymi K. K. (od września 2012 r.) i S. K. (od listopada 2012 r.) - zatrudnione na umowach o pracę na stanowiskach pracowników biurowych.
Od dnia 5 lipca 2013 r. do dnia 30 września 2013 r. K. K. i S. K. pełniły funkcje członków dwuosobowego zarządu Spółki. Nie miały wcześniej doświadczenia na podobnym stanowisku. Podczas przesłuchania w charakterze stron wskazały, że objęły ww. stanowiska na prośbę T. M. z powodu konieczności jego wyjazdu za granicę. Skarżąca stwierdziła, że ufała T. M. ( dalej też "Właściciel Spółki"), zależało jej na utrzymaniu stanowiska, a także chciała pomóc P. i zdobyć doświadczenie (T. M. stwierdził w postępowaniu przygotowawczym: "wrobiłem je w cały ten proceder"; ponadto KNF wskazuje, że Strony zostały powołane w skład zarządu P., gdyż T. M. z uwagi na dotychczasową karalność nie mógł pełnić funkcji w zarządzie Spółki).
Komisja ustaliła, że pomimo pełnienia ww. funkcji nie zmienił się zakres obowiązków Stron. Nie otrzymywały także dodatkowego wynagrodzenia. Zeznały, że nie podpisywały żadnych dokumentów w imieniu Spółki oprócz umowy z biegłym rewidentem w zakresie badania sprawozdania finansowego P. za 2012 r. i umowy sprzedaży lokalu w G., w którym P. miała prowadzić działalność. We wrześniu 2013 r. Strony złożyły radzie nadzorczej rezygnacje ze stanowisk.
3. Po dokonaniu analizy stanu faktycznego i prawnego KNF stwierdziła, że K. K. i S. K. w okresie od lipca do września 2013 r. dopuściły się łącznie pięciu naruszeń art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej. Strony trzy razy rozpowszechniły informacje o wstępnych miesięcznych przychodach ze sprzedaży, dane o przychodach wypracowanych przez P. i jej spółkę zależną w drugim kwartale 2013 r., o zawarciu przez P. istotnej umowy sprzedaży metali szlachetnych (ww. informacje nie znalazły odzwierciedlenia w systemie księgowym Spółki). Zdaniem Komisji ww. komunikaty wprowadzały lub mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji P.. Przy dołożeniu należytej staranności Strony mogły się dowiedzieć, że rozpowszechniane informacje były nieprawdziwe.
Ponadto Komisja dołączyła do akt postępowania uwierzytelnione kopie z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w G. o sygn. akt: [...] w sprawie przeciwko T. M. oskarżonemu o popełnienie przestępstw z art. 299 § 1 i 5 k.k. w zw. z art. 12 w związku z art. 65 § 1 k.k., art. 258 § 3 lub 1 k.k. (m.in. przesłuchania podejrzanych , w tym Skarżącej, T. M. i świadka Z. M.. ).
4. KNF wskazała, że w czasie pełnienia funkcji w zarządzie P. Strony podpisały:
1) raport bieżący nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. informujący o osiągnięciu w czerwcu 2013 r. przez Spółkę wstępnych przychodów w wysokości 538 tys. zł, a przez P. w wysokości 731 tys. GBP,
2) raport kwartalny za II kwartał 2013 r. z dnia [...] sierpnia 2013 r., w którym Spółka wskazała, że w okresie kwiecień-czerwiec 2013 r. uzyskała przychody ze sprzedaży na poziomie 53 465 400 zł, grupa kapitałowa P. - na poziomie 73 909 032 zł,
3) raport bieżący nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. informujący o osiągnięciu w lipcu 2013 r. przez Spółkę wstępnych przychodów w wysokości 920 tys. zł, a przez P. w wysokości 411 tys. GBP,
4) raport bieżący nr [...] z dnia [...] września 2013 r. informujący o osiągnięciu w sierpniu 2013 r. przez Spółkę wstępnych przychodów w wysokości 832 tys. zł, a przez P. w wysokości 41,5 tys. GBP,
5) raport bieżący nr [...] z dnia [...] września 2013 r. informujący o zawarciu przez P. umowy na sprzedaż i dostawę złota inwestycyjnego o wartości 89 tys. GBP.
Komisja po przeprowadzeniu szczegółowej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz biorąc także pod uwagę wynikający z tego materiału dowodowego sprawy całokształt okoliczności zawierania przez P. i P. fikcyjnych transakcji i wystawiania faktur dokumentujących pozorne transakcje - nie dała wiary informacjom wynikającym z powyższych raportów, o czym mowa na stronach 24 - 30 zaskarżonej decyzji.
Podsumowując KNF stwierdziła, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jasno wskazuje na fakt, że informacje zawarte w ww. raportach były fałszywe i obiektywnie niezgodne z rzeczywistością. Przekazywane do wiadomości publicznej informacje świadczyły o tym, że rozszerzenie przedmiotu działalności przyniosło P. ogromne korzyści, skutkujące osiągnięciem istotnej pozycji na rynku. Wynikało z nich, że nastąpiła zdecydowana, znaczna poprawa sytuacji finansowej, majątkowej i gospodarczej P. poprzez doprowadzenie do jej rentowności (wcześniejsza działalność Spółki w branży e-commerce, polegająca na rozwijaniu platformy umożliwiającej świadczenie usług prawnych za pośrednictwem internetu nie była dochodowa; w IV kwartale 2011 r. Spółka osiągnęła przychody ze sprzedaży na poziomie 31 110 zł oraz stratę netto w wysokości 175 326,66 zł), o czym świadczyła liczba zawartych umów sprzedaży lub dostawcy kruszcu oraz znaczący wzrost przychodów ze sprzedaży. W początkowym okresie prowadzenia przez Spółkę działalności polegającej na obrocie metalami szlachetnymi przychody ze sprzedaży wyniosły 6 374 447,04 zł (dane za III kwartał 2012 r.; P. rozpoczęła działalność w ostatnim tygodniu czerwca 2012 r., stąd miarodajne były dane za okres lipiec- wrzesień 2012 r.), zaś po II kwartale 2013 r. wielokrotnie więcej - 53 465 400 zł w przypadku P. i 20 443 632 zł w przypadku P., tj. łącznie 73 909 032 zł (dane za okres lipiec - wrzesień 2013 r.). Dane wskazujące na osiągnięcie wstępnych przychodów w lipcu i sierpniu 2013 r. przez Spółkę łącznie w kwocie 1 752 000 zł i przez P. łącznie w kwocie 2 197 000 zł oraz na zawarcie przez spółkę zależną umowy na sprzedaż i dostawę złota inwestycyjnego o wartości około 450 tys. zł oznaczały, że Spółka prowadzi dochodowy biznes, a perspektywy prowadzonej działalności są w dalszym ciągu obiecujące.
Natomiast w rzeczywistości sytuacja była odmienna bowiem Spółka nie zawierała tylu umów oraz nie osiągała takich dochodów ze sprzedaży jak to było wskazywane w raportach.
W ocenie Komisji przekazywane do publicznej wiadomości komunikaty powodowały rażąco mylne wyobrażenie o rozmiarze działalności P. i kreowały obraz Spółki jako prowadzącej niezwykłe dochodowy biznes na szeroką skalę, który rozwinął się w dynamicznym tempie. W konsekwencji opisany w raportach obrót środkami finansowymi nie miał odzwierciedlenia w rzeczywistym obrocie towarami i służył wykreowaniu sztucznych obrotów i przychodów P. i P..
Zdaniem Komisji nie ulega wątpliwości, że fałszywe informacje dotyczące skali działalności Spółki, objęte zakresem niniejszego postępowania wprowadzały lub mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji Spółki i przyczynić się do zwiększenia ich atrakcyjności, a co się z tym wiąże - zachęcały inwestorów do nabywania walorów P. i mogły spowodować nieuzasadniony wzrost wyceny Spółki na [...]. Raporty publikowane przez spółki publiczne są bowiem podstawową formą komunikacji z rynkiem kapitałowym oraz stanowią wiarygodne źródło informacji i w oparciu o przekazane w nich dane podejmowane są decyzje co do zakupu lub sprzedaży akcji.
5. Kwalifikując działania Skarżącej Komisja wskazała na treść art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie. W myśl art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym w 2013 r., na każdego, kto dokonuje manipulacji, o której mowa w art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b lub pkt 8 ww. ustawy, KNF może, w drodze decyzji, nałożyć karę pieniężną do wysokości 200 000 złotych lub karę pieniężną do wysokości dziesięciokrotności uzyskanej korzyści majątkowej lub obie te kary łącznie.
Komisja zaznaczyła, że sformułowanie "rozpowszechniać'' oznacza uczynić coś powszechnie znanym, wiadomym, rozpropagować coś, upowszechnić, sprawić, by zwiększyła się liczba osób, które to znają [S. Dubisz (red.), Uniwersalny słownik języka polskiego, t. 4, Warszawa 2003, s. 176, M. Bańko (red.) Inny słownik języka polskiego, Warszawa 2002, s. 492].
Zdaniem Komisji, do rozpowszechnienia informacji doszło przez łącza z siecią Internet, tj. poprzez wprowadzenie raportów do EBI (które następnie niezwłocznie zostały opublikowane na odpowiednich stronach internetowych administrowanych przez G.), co pozwalało na dotarcie informacji do znacznej liczby osób (emitenci, których akcje wprowadzone są do obrotu na [...] tą drogą przekazują informacje bieżące i okresowe). W ten sposób Skarżąca i Strona uczyniły ogólnie dostępnymi informacje o osiągniętych przez Spółkę i P. w II kwartale 2013 r. przychodach ze sprzedaży, wstępnych skonsolidowanych przychodach uzyskanych w czerwcu, lipcu oraz sierpniu 2013 r. i o zawarciu przez spółkę zależną we wrześniu 2013 r. znaczącej umowy sprzedaży i dostawy złota inwestycyjnego. Internet jest bowiem miejscem publicznym, co skutkuje możliwością zapoznania się dużej grupy osób z informacjami tam zamieszczonymi (podobnie postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. IV KK 296/17).
Odnosząc się do wstawiania nazwiska Skarżącej do treści raportów (co też podnosiła) oraz nieposiadania przez nią dostępu do systemu EBI (dostęp ten posiadali K. K. i T. M.) Komisja wskazała, że zgodnie z Zasadami przekazywania informacji bieżących i okresowych w alternatywnym systemie obrotu na rynku [...] i na [...], informacji bieżących i okresowych przez emitentów dłużnych instrumentów finansowych, które uzyskały autoryzację przy [...] oraz przekazywania przez spółki giełdowe raportów dotyczących stosowania zasad ładu korporacyjnego (stanowiącymi załącznik do Uchwały Nr [...] zarządu G. z [...] maja 2011 r.), czynności emitenta związane z przekazywaniem raportów i korzystaniem z EBI mogą wykonywać wyłącznie osoby do tego przez niego upoważnione, tzw. operatorzy. Operatorem EBI może być członek organu uprawnionego do reprezentowania emitenta, pracownik emitenta, lub osoba pozostająca z emitentem w stałym stosunku zlecenia lub innym stosunku o podobnym charakterze. Operator EBI potwierdza posiadanie uprawnień do przekazywania informacji przez podanie indywidualnego loginu i hasła.
W niniejszej sprawie w rubryce dotyczącej osób uprawnionych do reprezentacji Spółki (w treści każdego raportu bieżącego i okresowego, objętych postępowaniem) widniało nazwisko Stron. Oznacza to, że nawet jeśli Strony/Skarżąca nie wprowadzały treści raportów Spółki do EBI (dostęp do EBI mieli T. M. i K. K.), pod raportami znajdowały się ich podpisy, gdyż były uprawnione do reprezentowania Spółki.
Jednocześnie w ocenie Komisji, za przygotowanie treści raportów odpowiedzialny jest T. M.. Jednakże ww. raporty były przedkładane Stronom przed upublicznieniem do akceptacji i podpisu zgodnie z zasadami reprezentacji P.. Strony wskazywały bowiem, że po otrzymaniu danych, które miały znaleźć się w raporcie, przesyłały je autoryzowanemu doradcy, który odsyłał im projekt raportu celem publikacji. W związku z powyższym, Skarżąca mogła wpływać na treść informacji zawartych w raportach (k. 259). Ponadto Strony wiedziały, że na Spółce z racji wprowadzenia jej akcji do obrotu na [...], spoczywały obowiązki informacyjne, których wykonywanie w określonym prawem terminie powierzone jest zarządowi jako organowi uprawnionemu do prowadzenia spraw podmiotu i reprezentowania go (k. 182). Ponadto wzięły na siebie odpowiedzialność za działania Spółki podejmując się funkcji w zarządzie i tym samym reprezentując ją. Nie ma więc znaczenia okoliczność Skarżąca nie uczestniczyła w sposób faktyczny w publikacji informacji (k. 259).
KNF stanęła na stanowisku, że Strony nie wiedziały o faktach, których dotyczyły rozpowszechniane przez nie informacje, tj. nie posiadały wiedzy o fikcyjności transakcji i przychodów osiąganych przez Spółkę oraz P.. Jednak Komisja uznała, że przy dołożeniu należytej staranności mogły się jednak dowiedzieć, że raporty, pod którymi widniał ich podpis zawierały nieprawdziwe informacje. Ustalenie, czy dana osoba dochowała należytej staranności w stosunkach danego rodzaju, dokonywane jest poprzez zestawienie jej działań, podjętych w określonych okolicznościach, ze wzorem prawidłowego działania w takich warunkach. Jeśli osoba ta nie dotrzymała standardów, do których zastosowałaby się w danej sytuacji modelowa starannie działająca osoba, oznacza to, że nie dochowała ona należytej staranności.
Zdaniem Komisji, w związku z powyższym z uwagi na zakres odpowiedzialności, Strony bezsprzecznie jako członkowie zarządu powinny mieć pewność co do treści pod jakimi składały podpisy. Czujność Stron powinna wzbudzić okoliczność, że przedkładane im były raporty do akceptacji i podpisu, ale nie otrzymywały umów i faktur do wglądu. Jedynym potencjalnym dowodem na zawarcie transakcji i osiągnięcie przychodów, które Strony otrzymały, były więc przyszłe komunikaty giełdowe - i zdaniem KNF Strony nie powinny były wywodzić wyłącznie na ich podstawie (bez dokumentów źródłowych), że informacje w nich zawarte były zgodne z rzeczywistością.
Odnosząc się do braku możliwości weryfikacji otrzymanych przed publikacją danych z powodu nieposiadania wiedzy księgowej KNF podniosła, że Strony miały dostęp i wgląd do rachunków bankowych P. i mogły zweryfikować osiągane przez P. przychody. Strony mogły również skontaktować się z księgową P. – B. G., z którą współpracowały i przekazywały jej dokumenty sprzedażowe P. za dany miesiąc (również w okresie, gdy Właściciel Spółki przebywał za granicą). W odniesieniu do braku konieczności weryfikacji otrzymanych przed publikacją informacji z powodu zaufania, którym Strony darzyły T. M. Komisja wskazała, że Strony (Skarżąca) zarówno w czasie świadczenia pracy na stanowiskach pracowników biurowych, jak i pełnienia funkcji w zarządzie P. otrzymywały dużo sygnałów świadczących o tym, że w Spółce mogło dochodzić do nieprawidłowości dotyczących zawieranych transakcji, o czym mowa poniżej.
Komisja zaznaczyła, że Strony w okresie zasiadania na stanowiskach członków zarządu Spółki zostały poinformowane przez biegłego rewidenta, który zajmował się badaniem sprawozdania finansowego za 2012 r., że Spółka nie miała uprawnień do handlu metalami szlachetnymi. Biegły rewident zwrócił także uwagę, że pracownicy P. nie odbyli szkolenia na kasjera złotowo-walutowego, w związku z powyższym do czasu organizacji szkolenia z zakresu rozpoznawania banknotów, znakowania towaru i rozpoznawania złota oraz srebra, sprzedaż została znacznie ograniczona (k. 123). Okoliczności te powinny wzbudzić wątpliwości Stron co do poprawności, a nawet legalności zawieranych transakcji i zgodności z prawem prowadzonej przez Spółkę (już od ponad roku) działalności.
Dlatego też organ uznał, że Strony bezkrytycznie godziły się na podpisywanie albo akceptowanie raportów, które następnie były udostępniane szerokiemu gronu odbiorców. Co więcej z tytułu pełnienia funkcji w zarządzie Spółki nie otrzymywały żadnego wynagrodzenia. Zdaniem Komisji Strony powinny zweryfikować otrzymane do akceptacji i podpisu raporty także z tego względu, że w okresie lipiec-wrzesień 2013 r. T. M. nie było w P. i nie miał bezpośredniej wiedzy, czy i jakie transakcje zostały zawarte, więc przekazując Stronom (telefonicznie lub mailowo) dane do treści raportów, mógł popełnić nie tylko błąd liczbowy.
6.W związku z publikacją raportów wskazanych w osnowie decyzji KNF stanęła na stanowisku, że zachowanie Skarżącej wypełniło przesłanki określone w art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej.
Stosownie do tego przepisu w brzmieniu obowiązującym w 2013 r., na każdego, kto dokonuje manipulacji, o której mowa w art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b lub pkt 8 ww. ustawy, KNF może, w drodze decyzji, nałożyć karę pieniężną do wysokości 200 000 zł lub karę pieniężną do wysokości dziesięciokrotności uzyskanej korzyści majątkowej albo te obie kary łącznie.
Ostatecznie organ stanął na stanowisku, że o tym, jakie przepisy mają zastosowanie w sprawie w momencie wydania niniejszej decyzji rozstrzyga art. 11 ust. 2 ustawy zmieniającej, zgodnie z którym, do zachowań stanowiących manipulację, o której mowa w art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w brzmieniu dotychczasowym, zaistniałych przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, stosuje się zasady odpowiedzialności określone w art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie w brzmieniu dotychczasowym.
Powyższe oznacza, że zachowanie Skarżącej, które miało miejsce w 2013 r. podlega odpowiedzialności administracyjnej, nie zaś rygorom odpowiedzialności karnej. Za naruszenie art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym w 2013 r. Komisja może więc nałożyć sankcję administracyjną, o której mowa w art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej.
Ponadto Komisja wskazała, że w myśl art. 39 ust. 1 ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym w 2013 r., zakazana jest manipulacja instrumentem finansowym, zwana dalej "manipulacją". Zgodnie z art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w ww. brzmieniu, manipulację stanowi rozpowszechnianie za pomocą środków masowego przekazu, w tym internetu, lub w inny sposób fałszywych lub nierzetelnych informacji albo pogłosek, które wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd w zakresie instrumentów finansowych przez inną osobę - jeżeli wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że są to informacje nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd.
Analizując stan prawny Komisja stwierdziła, że w dniu [...] lipca 2016 r., a więc przed wszczęciem niniejszego postępowania, weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE (Dz. UE. L 173/1, dalej "Rozporządzenie MAR").
Zgodnie z art. 15 Rozporządzenia MAR, zabrania się każdej osobie dokonywania manipulacji na rynku lub usiłowania dokonywania manipulacji na rynku.
W myśl art. 12 ust. 1 lit. c Rozporządzenia MAR, do celów niniejszego rozporządzenia manipulacja na rynku obejmuje rozpowszechnianie za pośrednictwem mediów, w tym internetu, lub przy użyciu innych środków, informacji, które dają lub mogłyby dawać fałszywe lub wprowadzające w błąd sygnały co do podaży lub popytu na instrument finansowy, powiązany kontrakt towarowy na rynku kasowym lub sprzedawany na aukcji produkt oparty na uprawnieniach do emisji, lub co do ich ceny, lub zapewniają utrzymanie się lub mogą zapewnić utrzymanie się ceny jednego lub kilku instrumentów finansowych, powiązanego kontraktu towarowego na rynku kasowym lub sprzedawanego na aukcji produktu opartego na uprawnieniach do emisji na nienaturalnym lub sztucznym poziomie, w tym rozpowszechnianie plotek, w przypadku gdy osoba rozpowszechniająca te informacje wiedziała lub powinna była wiedzieć, że informacje te były fałszywe lub wprowadzające w błąd;
Z uwagi na wejście w życie z dniem 3 lipca 2016 r. Rozporządzenia MAR Komisja wydając niniejszą decyzję administracyjną zobowiązana była do określenia przepisów prawnych, które będą miały zastosowanie w sprawie. Należy bowiem wskazać, że stosownie do art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. UE z 2012 r. C 326, str. 1, z późn. zm.), rozporządzenia są bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich, a wiec także przepisy Rozporządzenia MAR od dnia 3 lipca 2016 r.
W dniu 6 maja 2017 r. weszła w życie ustawa zmieniająca, która m. in. w celu zapewnienia stosowania Rozporządzenia MAR uchyliła przepis art. 39 ustawy o obrocie, regulujący dotychczas zakaz manipulacji zawarty w Rozporządzeniu MAR.
W celu rozstrzygnięcia, jakie przepisy mają zastosowanie w niniejszej sprawie należało skorzystać z reguły intertemporalnej, w myśl której należy stosować przepisy sankcjonowane obowiązujące w momencie dopuszczenia się naruszenia, tj. art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie Rozporządzenia MAR, a nie art. 12 ust. 1 lit. c Rozporządzenia MAR (podobnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2008 r., sygn. II GSK 104/08; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2011 r., sygn. II GSK 1047/10).
Ponieważ Rozporządzenie MAR, które weszło w życie z dniem 3 lipca 2016 r. nie powinno być zastosowane do zachowań, które miały miejsce w przeszłości, tj. przed jego wejściem w życie. Odnosząc powyższą zasadę do niniejszego postępowania KNF stwierdziła, że zachowanie Stron, poddane analizie w postępowaniu było zachowaniem o charakterze "skończonym" i niemającym ciągu dalszego w momencie wydawania decyzji. Zasadnym było zatem zastosowanie, pomimo wejścia w życie Rozporządzenia MAR, przepisów ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed jego wejściem w życie.
7. Wymierzając karę Komisja przyjęła, że Skarżąca nie osiągnęła bezpośredniej korzyści majątkowej w związku z naruszeniami, gdyż w okresie pełnienia funkcji w zarządzie Spółki zarówno Strony, jak i osoby blisko z nimi związane nie posiadały akcji P..
Uwzględniając górny próg wymiaru kary - 200 000 zł oraz przepisy sankcyjne mające zastosowanie w niniejszej sprawie KNF wskazała, że ustawodawca nie określił przesłanek wymiaru kary, co pozwala na jej indywidualizację i miarkowanie wysokości kary w zależności od okoliczności konkretnego przypadku. Swoboda KNF co do wyboru rozmiaru kary nie może być utożsamiana z dowolnością lub arbitralnością. Obowiązkiem Komisji jest wskazanie motywów decydujących o zastosowaniu sankcji i jej dolegliwości. Wybierając rozmiar sankcji Komisja powinna przede wszystkim kierować się zasadą proporcjonalności, a zastosowana kara musi być karą sprawiedliwą i odpowiadającą wymogom celowości (podobnie wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 marca 2005 r., VII SA/Wa 300/04, wyrok NSA z dnia 8 września 1999 r., III SA 7707/98).
Przy wymiarze kar KNF uwzględniła fakt, że nieprawdziwe informacje wprowadzające lub mogące wprowadzać w błąd w zakresie akcji Spółki rozpowszechniły osoby zasiadające w zarządzie spółki publicznej, a więc osoby szczególnego zaufania, które były bezpośrednio odpowiedzialne za prawidłową realizację obowiązków informacyjnych wynikających ze statusu spółki publicznej. Szczególnie z tych względów, zdaniem Komisji uczestnicy rynku kapitałowego nie mieli żadnych podstaw ku temu, by sądzić, że raporty akceptowane przez Strony, mogły zawierać fałszywe informacje.
Na wymiar kar wpłynęła także waga, liczba oraz czas naruszeń. Strony dopuściły się bowiem manipulacji informacją w pięciu raportach (w czterech raportach bieżących i jednym raporcie okresowym) publikowanych w okresie lipiec-wrzesień 2013 r. Przez ten czas inwestorzy otrzymywali informacje obiektywnie niezgodne z rzeczywistością, które nie znajdowały potwierdzenia w systemie księgowym P.. Byli przekonani o znakomitej pozycji P. i sądzili, że kupując akcje, w przyszłości uzyskają zysk z inwestycji.
Komisja wzięła także pod uwagę przy wymiarze kar, że do dokonania manipulacji informacją posłużono się podstawową formą komunikacji spółek publicznych z rynkiem, jaką są raporty bieżące i okresowe, które są dla jego uczestników pierwszorzędnym i najważniejszym źródłem danych na temat kondycji finansowej spółki i jej perspektyw rozwoju na przyszłość. W ocenie Komisji inwestorzy nie mieli powodów ku temu by sądzić, że dane zamieszczone w raportach nie są prawdziwe i podejmowali decyzje inwestycyjne w oparciu o te dane. Tym bardziej, że pod raportami widniały podpisy członków zarządu Spółki, którymi były Strony.
Ustalając wysokość kar pieniężnych KNF uwzględniła wagę i funkcję naruszonego przepisu. Art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej należy do grupy przepisów, które mają na celu ochronę jednej z fundamentalnych zasad, na których oparty jest obrót papierami wartościowymi - zasady przejrzystości rynku. Manipulacja informacją, której dopuściły się Strony, stanowiła naruszenie tej zasady, oznaczającej m. in. dostęp do prawdziwych danych dotyczących spółki publicznej i wyemitowanych przez nią walorów. Najważniejszym czynnikiem na rynku finansowym jest bowiem wiarygodna i zgodna z prawdą informacja, a dostęp do niej stanowi podstawowy instrument pozwalający na rzetelną wycenę papierów wartościowych na rynku.
W niniejszej sprawie inwestorzy mieli zapewniony dostęp do informacji dotyczących P. i wyemitowanych przez nią papierów wartościowych, gdyż Spółka publikowała raporty bieżące i okresowe. Na tej podstawie oceniali pozycję Spółki, perspektywy jej rozwoju oraz sposób funkcjonowania jako duże lepsze niż w rzeczywistości. Z raportów wynikało bowiem, że P. uzyskuje znaczące przychody w celu obsługi których zatrudniła że były to informacje fałszywe.
Jako okoliczność łagodzącą Komisja uznała, że działanie Skarżącej nie było celowe, jak również brak wcześniejszych naruszeń przepisów ustawy o obrocie
Z drugiej strony jako przeciwwagę KNF miała na uwadze, że Skarżąca zdecydowała się na objęcie stanowiska członka zarządu spółki publicznej, który m. in. powinien mieć wpływ na zarządzanie P. oraz posiadać odpowiednią wiedzę i doświadczenie wymagane do zarządzania podmiotem zajmującym się handlem metalami szlachetnymi.
Miarkując wysokość kar pieniężnych, Komisja podjęła czynności w celu ustalenia sytuacji majątkowej Skarżącej. W związku z tym w dniu 20 czerwca 2018 r. wystąpiła do niej z prośbą o złożenie pisemnych zeznań w tym zakresie. Następnie w oparciu o przedstawione dane Komisja oceniła, że Skarżąca jest w stanie ponieść nałożoną na nią karę pieniężną bez uszczerbku dla sytuacji życiowej.
Komisja zdecydowała o nałożeniu na Skarżącą kary w wysokości 25 000 zł odpowiadającej 12,5 % ustawowego zagrożenia za naruszenia art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie. Zdaniem KNF sankcje te odpowiadają wymogom celowości i proporcjonalności oraz stanowią adekwatny środek represji wobec Stron za naruszenie zakazu manipulacji informacją. Uwzględniają także sytuację finansową i warunki osobiste Skarżącej.
Wysokość kar realizuje ponadto cel, którym jest dyscyplinowanie podmiotu naruszającego prawo, tj. prewencję indywidualną.
Komisja podkreśliła wagę prewencji ogólnej kary poprzez obawę dolegliwości, które mogą spotkać osoby decydujące się na wypowiadanie się w środkach masowego przekazu na temat spółek publicznych i przekazujące fałszywe lub nierzetelne informacje mogące wprowadzać w błąd w zakresie akcji spółki. Kary nałożone niniejszą decyzją mają na celu uświadomienie im nieuchronności sankcji, ugruntowując poczucie obowiązywania prawa oraz zaufania do KNF jako organu nadzoru nad rynkiem kapitałowym.
III.
S. K. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w zakresie pkt II decyzji. (zakres zaskarżenia ostatecznie został sprecyzowany na rozprawie przed WSA). Skarga została wniesiona do Sądu z pominięciem wniosku o ponownie rozpoznanie sprawy.
Decyzji w zaskarżonej części zarzuciła naruszenie następujących przepisów prawa:
1) naruszenie prawa materialnego w postaci art. 39 ust. 1 w zw z ust. 2 pkt 4 lit b ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (ustawa o obrocie) w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 10 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw (ustawa zmieniająca), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię pojęcia:
- manipulacji, na skutek przyjęcia, że może dokonywać manipulacji poprzez rozpowszechnianie informacji wprowadzających w błąd osoba (tu: Skarżąca), która nie miała na celu dopuszczenia się zarzucanego czynu i nie działała w celu choćby potencjalnego wprowadzenia w błąd, bowiem faktycznie nie wprowadziła tych treści, nie znała tych treści i nie złożyła pod nimi odręcznego podpisu, a której dane wyłącznie wstawiono pod udostępnioną w sieci treścią
- rozpowszechniania, poprzez przyjęcie że może dopuszczać się rozpowszechniania w przekazanych za pomocą EBI raportów fałszywych informacji osoba, która nie dokonywała żadnej czynności związanej z publikacją tych raportów, której dane wyłącznie widnieją pod udostępnioną w sieci treścią, ale która - co nie jest kwestionowane - faktycznie nie wprowadziła tych treści, nie znała tych treści i nie złożyła pod nimi odręcznego podpisu -
a wskutek błędnej wykładni niewłaściwe zastosowanie tego przepisu skutkujące uznaniem, że Skarżąca dopuściła się opisanego w w/w przepisie czynu i za to wymierzenie jej kary pieniężnej objętej zaskarżoną decyzją;
2) naruszenie prawa materialnego w postaci art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie na skutek nałożenia kary pieniężnej w sytuacji, gdy Skarżąca nie dopuściła się czynu opisanego art. 39 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 4 lit b ustawy o obrocie;
3) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 7 w zw. z art. 8 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dokonanie przez organ oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, a nie swobodny, na skutek:
sprzeczności ustaleń organu, z jednej strony uznającego, że Skarżąca (oraz K. K.) nie miały faktycznego wpływu na działalność spółki P. oraz, że za przygotowanie raportów odpowiedzialny był T. M. (str. 18, 34 decyzji) oraz niekwestionowanie przez organ, że to nie one wprowadzały treści raportów do EBI (str. 34 decyzji), a w szczególności wobec ustalenia, że Skarżąca nie miała dostępu do EBI (do którego dostęp mieli tylko T. M. i K. K.), a z drugiej strony przyjęcie, że to ona rozpowszechniała informacje we wskazanych w decyzji raportach i wskutek tego uznanie zasadności nałożenia kary objętej przedmiotową decyzją;
- przyjęcia, że Skarżąca rozpowszechniała raporty wskazane w sentencji decyzji, podczas gdy nie tylko nie miała dostępu do systemu EBI, ale nazwiska osób reprezentujących spółkę można było do tego systemu wstawić, a dane Skarżącej (imię i nazwisko) stanowią decydujący zdaniem KNF argument uzasadniający odpowiedzialność z tytułu publikacji raportów w związku z ich treścią;
- błędnej interpretacji pojęcia "podpisu", którym nie jest wstawione imię i nazwisko osoby posługującej się określonymi danymi, ale fizyczny odręczny znak graficzny, który nie widnieje pod raportami objętymi postępowaniem;
z ostrożności procesowej na skutek przyjęcia, że kwota 25.000,00 zł pozostaje adekwatna do stopnia winy i możliwości finansowych skarżącej, pomimo że organ nie kwestionując braku wpływu Skarżącej na treść raportów i faktycznego wprowadzenia przez nią ich treści do systemu, zatem uznania że jej rola w sprawie sprowadzała się do figurowania jej imienia i nazwiska pod raportami, a nadto mimo, że jej dochód miesięczny to obecnie 1316,18 zł netto (świadczenie ZUS z tytułu zasiłku macierzyńskiego - 80% z kwoty 2400 zł brutto), orzeka jednocześnie obowiązek zapłaty kary w wysokości oderwanej od faktycznych możliwości finansowych skarżącej i stanowiącej sankcję nadmierną w stosunku do faktycznie ustalonej roli skarżącej w poddawanym ocenie w niniejszym postępowaniu procederze.
W oparciu o te zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w co do pkt II i umorzenie postępowania wobec Skarżącej ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie na rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi Skarżąca szczegółowo omówiła swoje zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Komisja Nadzoru Finansowego wniosła o oddalenie skargi podtrzymując swoje stanowisko w sprawie i szczegółowo odnosząc się do zarzutów skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
8. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzja w zaskarżonej części nie narusza prawa. W działaniu organów administracji Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Zdaniem Sądu organ wnikliwie zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a. Nie doszło do naruszenia praw Skarżącej jako strony. KNF szczegółowo odniosła się także do zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych.
Przedmiotem kontroli jest decyzja Komisja Nadzoru Finansowego, a ściślej zaskarżony pkt II decyzji z [...] grudnia 2018 r. r. nakładającej na Skarżącą karę pieniężną w wysokości 25 000 złotych w związku z rozpowszechnianiem fałszywych informacji dotyczących przychodów ze sprzedaży osiąganych przez Spółkę ( i spółki zależne), zawarcia umowy sprzedaży i dostaw metali szlachetnych, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji tej Spółki. Informacje te były rozpowszechniane przez Skarżącą jako członka zarządu Spółki w okresie od lipca 2013 r. do września 2013 r.
9. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że normy prawa regulujące publiczny obrót papierami wartościowymi mają na celu ochronę zasady transparentności (przejrzystości) rynku kapitałowego. W tym celu ustawodawca nakłada na emitentów obowiązki informacyjne służące realizacji tej zasady. Zasadę tę wyznaczają dwa podstawowe wymogi, tj. informowanie uczestników rynku kapitałowego przez emitentów oraz równy (niedyskryminujący nikogo) dostęp do informacji. Zasada ta ma istotne znaczenia praktyczne i prawne. Rynek kapitałowy jest bowiem szczególnie wrażliwy na informacje dotyczące instrumentów finansowych, wpływających na podejmowane przez inwestorów decyzje. Treść informacji podawanych przez emitentów może wszak wpływać na aktualny lub przyszły kurs rynkowy papierów wartościowych. (wyrok WSA w Warszawie z 27 lutego 2018 r. , sygn. akt VI SA/Wa 1867/17).
Jak wskazał organ podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły następujące przepisy:
W myśl art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym w 2013 r., na każdego, kto dokonuje manipulacji, o której mowa w art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b lub pkt 8 ww. ustawy, KNF może, w drodze decyzji, nałożyć karę pieniężną do wysokości 200 000 złotych lub karę pieniężną do wysokości dziesięciokrotności uzyskanej korzyści majątkowej lub obie te kary łącznie.
Stosownie do treści art. 39 ust. 1 ustawy o obrocie w brzmieniu obowiązującym w 2013 r., zakazana jest manipulacja instrumentem finansowym, zwana dalej "manipulacją". Zgodnie z art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie w ww. brzmieniu, manipulację stanowi rozpowszechnianie za pomocą środków masowego przekazu, w tym internetu, lub w inny sposób fałszywych lub nierzetelnych informacji albo pogłosek, które wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd w zakresie instrumentów finansowych przez inną osobę - jeżeli wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że są to informacje nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd.
10. Zarzuty skargi dotyczą naruszenia ww. przepisów prawa materialnego w powiązaniu z zarzutem naruszenia przepisów procesowych.
Skarżąca twierdzi, że nie ustalała treści raportów, nie miała dostępu do systemu - zatem tych raportów do systemu nie wprowadzała, ani się pod nimi faktycznie nie podpisywała. Jedyny jej związek z publikacją przedmiotowych raportów opiera się na umieszczeniu pod ich treścią danych Skarżącej w postaci imienia i nazwiska, których również nie umieściła pod raportami sama, a czego dokonały osoby trzecie. Skarżąca nie dokonała zatem żadnej czynności związanej z publikacją raportów, ani nie ułatwiła w żaden sposób ich publikacji, pozbawiona bowiem była zupełnie faktycznych możliwości i środków w tym zakresie.
Po drugie, Skarżąca podnosi, że nie można rozpowszechniać raportów nieświadomie, czynność ta wymaga bowiem od strony pewnej aktywności, której w niniejszym postępowaniu po jej stronie nie wykazano, podobnie jak nie wykazano aby rozpowszechnienie nastąpiło na skutek jej polecenia. Zdaniem Skarżącej manipulacja instrumentem finansowym jest działaniem ukierunkowanym przez sprawcę na uzyskanie określonego celu, to jest co najmniej potencjalne wywołanie w odbiorcy treści określonego, niezgodnego z rzeczywistością przekonania. Skarżąca nie podejmowała jakichkolwiek czynności mających faktyczny wpływ na publikację przedmiotowych raportów, co więcej nie posiadała nawet faktycznego dostępu do systemu pozwalającego na ich zamieszczenie w sieci.
Odnosząc się do twierdzeń organu, że pod raportami widniały jej podpisy Skarżąca odwołuje się do definicji podpisu, a mianowicie, że jest to : "1. własnoręczne napisanie swojego imienia i nazwiska; 2. potwierdzenie czegoś poprzez napisanie swego nazwiska; podpisanie" (sjp.pl - słownik języka polskiego). Umieszczenie zatem danych w postaci imienia i nazwiska Skarżącej, nie stanowiące jej faktycznego podpisu i nie dokonane przez nią choćby w formie elektronicznej - jako że dostępu do systemu EBI nie posiadała - nie świadczy o akceptacji przez osobę posiadającą określone dane osobowe treści, pod którymi dane te widnieją, a jedynie o tym, że dane te zostały pod daną treścią zamieszczone przez osoby trzecie.
11. Ustosunkowując się do tych zarzutów łącznie Sąd zauważa, że w swoim obszernym uzasadnieniu organ dokonał bardzo szczegółowej i dogłębnej analizy materiału dowodowego zebranego w sprawie. W ocenie Sądu organ w sposób kompleksowy i we wszystkich jej aspektach omówił sytuację, jaka miała miejsce w związku z zakwestionowanymi raportami.
Z akt sprawy wynika, że przed podjęciem się pracy jako członek zarządu, do obowiązków Skarżącej jako pracownika P. należało m.in. obsługa sklepów internetowych, obsługa klientów, przyjmowanie zamówień, wystawianie faktur i paragonów za zakup kruszców.(strona 17-18 uzasadnienia decyzji).
Przede wszystkim w niniejszej sprawie nie można zapominać, że odpowiedzialność Skarżącej z tytułu publikacji raportów była związana z podjęciem się przez nią funkcji członka zarządu P.. Skoro Skarżąca wyraziła zgodę na sprawowanie tej funkcji , zatem musiała mieć świadomość jakie obowiązki wiążą sie z taką działalnością. Zgodnie z art. 204 § 1 k.s.h. prawo członka zarządu do prowadzenia spraw spółki i jej reprezentowania dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych spółki. Zdaniem Sądu trafnie Komisja przyjęła, że skoro Skarżąca zgodziła się na członkostwo w zarządzie spółki notowanej na G., zatem powinna była wykazywać należytą staranność w zakresie podejmowanych działań organu jakim jest zarząd. W szczególności powinna posiadać orientację co do zagadnień organizacyjnych a także finansowych takiej spółki, w tym także tych związanych z obowiązkiem publikacji raportów.
W przypadku rozpowszechniania informacji przez inne osoby niż dziennikarze (art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b) przesłanką bezprawności jest okoliczność, iż osoba taka wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że są to informacje nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd. Ustawodawca odwołuje się tutaj do wzorca należytej staranności, którą należy rozumieć jako należytą staranność ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju (w tym przypadku w stosunkach istniejących w związku z obrotem instrumentami finansowymi na rynku kapitałowym; por. art. 355 § 1 k.c. Pogląd taki prezentowany jest również wyraźnie w nauce prawa (zob. T. Sójka w: T. Sójka /red./ Prawo rynku kapitałowego. Komentarz. Warszawa 2015, s. 795 oraz powoływane tam opracowania).
Jak trafnie podnosi się w doktrynie, skoro informacje lub pogłoski wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd, to manipulację poprzez rozpowszechnianie informacji stanowić będzie "zniekształcenie obrazu rynku bez względu na to, czy osoba dopuszczająca się tych czynności miała to na celu" (A. Błachnio-Parzych [w:] M. Wierzbowski, L. Sobolewski, P. Wajda (red.), Prawo rynku kapitałowego. Komentarz, Warszawa 2014 r., s. 716-717).
12. Sąd podzielił stanowisko organu, że odpowiedzialność administracyjnoprawna za delikty administracyjne jest odpowiedzialnością obiektywną. Sprawca zatem ponosi odpowiedzialność za sam czyn stanowiący naruszenie przepisów prawa. Organ nie bada czy jego zachowanie było umyślne albo nieumyślne. Organ nie bada też winy sprawcy, jego świadomości.
Za istotne prawnie należy uznawać okoliczności obiektywne, a nie subiektywne przekonanie Skarżącej, czy brak jej świadomości, co do okoliczności związanych z publikacją spornych raportów. Kara za manipulację przewidziana w art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie jest formą odpowiedzialności prawnej za delikt administracyjny. Natomiast odpowiedzialność za taki delikt administracyjny ma charakter obiektywny w tym sensie, że do uwolnienia się od tej odpowiedzialności nie prowadzi brak świadomości administracyjnoprawnej nielegalności podejmowanych działań. Na gruncie odpowiedzialności za delikt administracyjny istotne jest bowiem tylko to czy Skarżąca wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła sie dowiedzieć, że są to informacje nieprawdziwe i wprowadzające w błąd. Wszystkie te okoliczności zostały przez Komisję wykazane w uzasadnieniu decyzji.
13. Komisja uznała, że do rozpowszechnienia informacji doszło przez łącza z siecią Internet, tj. poprzez wprowadzenie raportów do Elektronicznej Bazy Informacji (EBI), które następnie niezwłocznie zostały opublikowane na odpowiednich stronach internetowych administrowanych przez G., co pozwalało na dotarcie informacji do znacznej liczby osób (emitenci, których akcje wprowadzone są do obrotu na N. tą drogą przekazują informacje bieżące i okresowe).
Dlatego też bez wpływu na odpowiedzialność administracyjną Skarżącej pozostaje okoliczność, że Skarżąca "(...) nie dokonywała żadnej czynności związanej z publikacją tych raportów, której dane wyłącznie widnieją pod udostępnioną w sieci treścią, ale która - co nie jest kwestionowane - faktycznie nie wprowadziła tych treści, nie znała tych treści i nie złożyła pod nimi odręcznego podpisu"
Odpowiadając na te zarzuty skargi należy przypomnieć, że z ustaleń Komisji wynika, że osoby uprawnione do reprezentacji akceptują i podpisują raporty bieżące i okresowe, a operator EBI wprowadzając dane do formularza raportu bieżącego i okresowego wpisuje ich dane w rubryce "Osoby reprezentujące spółkę". W przedmiotowej sprawie w rubryce (w treści każdego raportu bieżącego i okresowego, objętych postępowaniem) widniało nazwisko Skarżącej. Dlatego też rację ma Komisja, że nawet jeśli Skarżąca nie wprowadzała treści raportów Spółki do EBI gdyż nie miała tam dostępu, pod raportami znajdowało się jej nazwisko, gdyż była uprawniona do reprezentowania Spółki. W związku z powyższym Skarżąca, jako członek zarządu P., ponosiła odpowiedzialność za treść raportów przekazywanych przez emitenta. W konsekwencji brak własnoręcznego podpisu w potocznym rozumieniu tej czynności nie zwalnia Skarżącej z odpowiedzialności za ujawniony delikt administracyjny.
Ponadto, jak słusznie wywodzi Komisja w odpowiedzi na skargę, z materiału dowodowego wynika, że raporty były przedkładane członkom zarządu do podpisu, zatem Skarżąca przy dochowaniu należytej staranności mogła wpływać na treść informacji zawartych w raportach (k. 259 akt). Skarżąca wiedziała też, że na Spółce z racji wprowadzenia jej akcji do obrotu na N., spoczywały obowiązki informacyjne, których wykonywanie powierzone jest zarządowi. (k.182 akt). Dodatkowo postępowanie dowodowe wykazało, że Skarżąca nie otrzymywała umów bądź faktur do wglądu lecz jedynie przyszłe komunikaty giełdowe, a zatem godziła się na brak dokumentów źródłowych, mogących świadczyć o prawidłowości bądź wadliwości sygnowanych jej nazwiskiem raportów.
W konsekwencji, w ocenie Sądu, za nietrafne należy także uznać zarzuty naruszenia prawa procesowego.
Odnosząc się do tych zarzutów Sąd stwierdza, że postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa. Zebrany materiał dowodowy został oceniony w sposób prawidłowy, wyciągnięto z niego logiczne wnioski, które znalazły się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
14. Sąd nie podzielił także zarzutów skargi dotyczących wysokości nałożonej kary pieniężnej. W tym zakresie organ słusznie uznał, że wobec rangi naruszenia dokonanego przez Skarżącą, niezbędne jest również zastosowanie sankcji w postaci kary pieniężnej w wysokości 25 000 zł, która stanowi adekwatny środek oddziaływania w stosunku do stwierdzonych w toku postępowania nieprawidłowości przy uwzględnieniu maksymalnego wymiaru kary, o którym mowa w art. 172 ust. 1 ustawy o ofercie.
Przy wymierzaniu kary pieniężnej, Komisja przeanalizowała wymagane okoliczności takie jak: wagę naruszenia oraz czas jego trwania; przyczyny naruszenia; sytuację finansową podmiotu, na który nakładana jest kara; brak korzyści Skarżącej a także potencjalne straty poniesione przez osoby trzecie w związku z naruszeniem, o ile można te straty ustalić; gotowość podmiotu dopuszczającego się naruszenia do współpracy z Komisją podczas wyjaśniania okoliczności tego naruszenia.
W ramach miarkowania kary pieniężnej, Komisja Nadzoru Finansowego po ponownej analizie stanu majątkowego i finansowego Skarżącej, prawidłowo uznała, że przejawiana w toku postępowania administracyjnego gotowość strony do współpracy z Komisją uzasadnia stosowne obniżenie tej kary.
Jednakże waga stwierdzonych naruszeń zasadnie nie pozwoliła organowi na znaczne obniżenie kary jeśli się zważy, że niekorzystne dla obrotu giełdowego działanie Skarżącej nie było jednorazowe bowiem trwało przez trzy miesiące. Dzięki tym fałszywym informacjom zawartym w spornych raportach inwestorzy giełdowi mogli być przez ten czas utrzymywani w przekonaniu, że nabycie akcji Spółki przyniesie im korzyści.
Wbrew zarzutom skargi nałożona kara, w ocenie sądu, jest odpowiednia do skali, liczby i wagi naruszeń, jakich dopuściła się Skarżąca, za co przypisano odpowiedzialność Skarżącej, jako zobowiązanej do podejmowania działań, pozwalających na prawidłowe i we właściwym terminie realizowanie, spoczywających na niej jako członka zarządu obowiązków informacyjnych.
Zdaniem Sądu, przy wymiarze kary dostatecznie wyważono wszystkie te okoliczności. Wskazać przy tym należy, że przepisy nie przewidują w tym zakresie taryfikatora, umożliwiającego swego rodzaju wycenę poszczególnych zachowań karanego podmiotu składających się na sankcjonowane naruszenie. Przepisy przewidują karę maksymalną, a zadaniem organu jest dokonanie - w tak wyznaczonych granicach - niezbędnej jej indywidualizacji przez odniesienie wysokości kary do konkretnej sytuacji jaka zaistniała w danej sprawie.
Sąd uznał , że w tym zakresie argumentacja organu jest prawidłowa i obszernie oraz w sposób wszechstronny odnosi się do wszystkich istotnych okoliczności mogących mieć wpływ na wymiar kary.
Reasumując, w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Organ zbadał sprawę we wszystkich jej aspektach, natomiast zarzuty skargi mają charakter polemiczny, zaś podnoszona w nich argumentacja nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy.
Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło