II OSK 84/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-02-28

Skład orzekający: Robert Sawuła, Grzegorz Czerwiński, Paweł Groński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana, jeśli planowana inwestycja budowlana może negatywnie wpływać na otoczenie, w tym na dostęp do światła dziennego, bezpieczeństwo konstrukcji budynków sąsiednich oraz środowisko naturalne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że decyzja o warunkach zabudowy nie jest decyzją uznaniową i powinna zostać wydana, jeśli inwestycja spełnia wymogi określone w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisy odrębne. Kwestie szczegółowe dotyczące wpływu inwestycji na otoczenie, bezpieczeństwo konstrukcji czy środowisko są rozstrzygane na etapie postępowania o pozwolenie na budowę, a nie na etapie ustalania warunków zabudowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił skargę na decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym kwestie wpływu inwestycji na sąsiednie nieruchomości, dostęp do światła, bezpieczeństwo konstrukcji oraz środowisko. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 lutego 2020 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. WSA Paweł Groński po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2020 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Ś., W. Ś. i M. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 17 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 1258/17 w sprawie ze skargi B. Ś., W. Ś. i M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 1258/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Bydgoszczy oddalił skargę B. Ś. W. Ś. i M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (SKO lub Kolegium) z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., działając podstawie art. 53 ust. 3 i ust. 4 pkt 5a, 6, 9, art. 54, art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1 i ust. 4, art. 61 ust. 1 i art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073, Upzp) oraz art. 104 i art. 107 § 1 - 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, K.p.a.), na wniosek [...]Sp. z o.o. (inwestor) ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego z wbudowanymi garażami, na nieruchomości nr ew.: [...],[...],[...],[...] w obr. [...], położonej przy ul. [...] w [...]. Organ I instancji wskazał, że obszar objęty wnioskiem nie posiada obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego., a w trakcie postępowania wyjaśniającego została sporządzona analiza architektoniczno - urbanistyczna terenu, autorstwa osoby posiadającej uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności architektonicznej bez ograniczeń, wpisanej na listę izby samorządu zawodowego urbanistów. Wyznaczono obszar analizowany, którego wielkość jest ustalona zgodnie z wymogami § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588, rozp. MI z 2003). Organ gminy stwierdził, że w obszarze analizowanym znajdują się działki dostępne z tej samej drogi publicznej, których parametry pozwalają na ustalenie wymagań dotyczących nowej zabudowy. Nadto nie ma wątpliwości, że w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkalno-usługowa, zatem nie sposób uznać, że planowana inwestycja jest sprzeczna z zastanym sposobem zagospodarowania. Analizę tekstową uzupełnia analiza mapowa przedstawiająca rodzaj budynków znajdujących się w obszarze analizowanym. W oparciu o wyznaczony obszar analizowany ustalono min. 23%, max. 34% wielkość powierzchni zabudowy terenu objętego wnioskiem. Przyjęto minimum 35% wielkość powierzchni biologicznie czynnej terenu objętego wnioskiem dla zabudowy o wysokości do 4 kondygnacji i minimum 40% dla zabudowy o wysokości od 4 do 9 kondygnacji. Określono od frontu: min. 7,5 m; max. 10 m do attyki od zaplecza: min. 10 m, max. 21 m do attyki, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej. W zakresie geometrii dachu ustalono dach o kącie nachylenia połaci do 5°. Wskazano, że nie było potrzeby określenia wysokości głównej kalenicy, układu połaci dachowych, kierunku głównej kalenicy w stosunku do frontu działki. Odnośnie szerokości elewacji frontowej przyjęto min. 16 m; max. 27 m. W zakresie ustalonych wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich nakazano inwestycję projektować i realizować zapewniając spełnienie wymagań dotyczących poszanowania występujących w obszarze obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Nakazano, aby właściciel nieruchomości przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywał się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, Dz. U. z 2017 r., poz. 459 ze zm., K.c.). Również określono wymagania dotyczące ochrony obiektów budowlanych na terenach górniczych, a także narażonych na niebezpieczeństwo powodzi oraz zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych. Odnośnie klasyfikacji gruntu przeznaczonego pod inwestycję ustalono, że: - teren przeznaczony pod inwestycję sklasyfikowany jest jako tereny mieszkaniowe - B, grunty orne zurbanizowane tereny niezabudowane - Bp, drogi - dr; teren nie wymaga uzyskania zgody na przeznaczenia gruntów leśnych i rolnych na cele nierolnicze i nieleśne, bowiem zgodnie z art. 10a ustawy i 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 909), przepisów rozdziału 2 ww. ustawy nie stosuje się do gruntów rolnych położonych w granicach administracyjnych i grunty orne - RV, wytworzone z gleb pochodzenia mineralnego nie wymagają uzyskania decyzji na wyłączenie z produkcji rolnej i leśnej. Nakazano, aby przed rozpoczęciem prac projektowych ustalić posadowienie obiektów budowlanych, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz. U. z 2012 r., poz. 463). Linie rozgraniczające teren inwestycji określono literami A-G na załączniku graficznym do decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, stanowiącym mapę zasadniczą w skali 1:1000. Przy wyznaczaniu stron postępowania organ I instancji kierował się zasadą, że stroną będą właściciele i użytkownicy wieczyści terenu, na którym ma być realizowana inwestycja, jak też właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiednich. Planowana inwestycja, dla której toczy się przedmiotowe postępowanie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, bowiem wnioskowane przedsięwzięcie nie zostało ujęte w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r., poz. 71, rozp. RM z 2010). Granice obszaru oddziaływania inwestycji zamykają się w granicach terenu objętego wnioskiem (działki o nr ew.: [...],[...],[...],[...] w obr. [...]). Stronami postępowania uczyniono m. in. M. R., W. Ś., B. Ś. – współwłaścicieli nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem objętym wnioskiem, tj. współwłaścicieli działek o nr ew. [...],[...] w obr. [...]. W wyroku przytoczono dalej, że w toku postępowania W. Ś. podniósł kwestie dziennego oświetlenia lokali w budynku sąsiednim oraz obawy pękania ścian tego budynku. B. Ś. oraz M. R. poruszyły kwestie: pozbawienia oświetlenia dziennego posesji, zachowania wymaganych odległości od granicy działki, pękania ścian okolicznych budynków. Wskazały, że nie wyrażają zgody na budowę projektowanego budynku. Organ I instancji wskazał, że w decyzji zostały określone warunki w celu poszanowania interesu osób trzecich, a nie istnieją przepisy prawa zakazujące realizacji inwestycji z tego powodu, że budowa mogłaby spowodować dyskomfort właściciela nieruchomości sąsiedniej. W przedmiotowej sprawie ustalono, że szerokość frontu przedmiotowego terenu (szerokość od strony głównego wjazdu na działkę na odcinku A-C wynosi 29 m. Promień terenu analizowanego należało wyznaczyć w odległości 87 m. Organ analizując obszar określony w ten sposób ustalił, że na jego obrzeżach znajdują się zabudowania położone częściowo lub w całości poza w/w minimalnym obszarem analizowanym. W takiej sytuacji znaleziono przesłanki do zwiększenia obszaru analizowanego w taki sposób, aby ująć wszystkie budynki zlokalizowane na działkach, położonych choć w części w tzw. minimalnym obszarze. Wnioskowana inwestycja nie jest sprzeczna z rodzajem zagospodarowania występującym w sąsiedztwie omawianego terenu, gdyż stanowi kontynuację występującej w obszarze analizowanym funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej oraz towarzyszącej jej funkcji usługowej nieuciążliwej i garażowej. Teren ma dostęp do drogi publicznej (art. 61 ust. 1 pkt 2) - do ul. S. Sąd wojewódzki przywołał dalsze ustalenia organu gminy, wedle którego zamierzenie inwestycyjne spełnia wymogi art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp, zatem nie było podstaw do wydania decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy. Organ I instancji wskazał, że inwestycja uzyskała stosowne uzgodnienia, które szczegółowo wyeksponowano, w tym w zakresie terenów zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych, w odniesieniu do ochrony gruntów rolnych, w odniesieniu do melioracji wodnych oraz dostępu do drogi publicznej. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że od powyższej decyzji Prezydenta Miasta [...] odwołanie złożyli B. Ś., W. Ś., M. R. Odwołujący się zarzucili naruszenie prawa materialnego, w szczególności przepisów: - § 12-13, 57-60, 323-327 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422, rozp. MI z 2002), - art. 144, art. 145, art. 147 K.c. - art. 2 pkt 1 oraz pkt 14, art. 57, art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp, - art. 74, art. 75 ust. 1 i 2, art. 112 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (uPoś) poprzez przyjęcie, że zaskarżona decyzja nie narusza obowiązujących i powołanych przepisów prawa oraz przepisów w zakresie stosunków sąsiedzkich. W oparciu o przedstawione zarzuty odwołujący się wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości wskazując w uzasadnieniu odwołania, że nie zgadzają się z argumentacją zawartą w uzasadnieniu decyzji ustalającej warunki zabudowy. Kolejne odwołanie od tej decyzji zostało złożone przez J. Ż. oraz H. Z. reprezentowanego przez J. Ż., po którego rozpatrzeniu SKO w [...] decyzją z dnia [...]sierpnia 2017 r., nr [...], umorzyło postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Z wyroku sądu wojewódzkiego wynika dalej, że po rozpatrzeniu odwołania B. Ś., W. Ś. oraz M. R. wymienioną na wstępie decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. SKO utrzymało w mocy ww. decyzję Prezydenta Miasta [...] ustalającą warunki zabudowy. Organ odwoławczy stwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego sprawy wynika, że organ I instancji przeprowadzając postępowanie zbadał zgodność wnioskowanej inwestycji z zasadami określonymi ustawą. Kolegium uznało, że zasada dobrego sąsiedztwa jest spełniona, ponieważ projektowana inwestycja stanowi kontynuację istniejącej w analizowanym obszarze funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej, a także istnieje zabudowa pozwalająca na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania obiektów budowlanych. Teren wnioskowany pod inwestycję ma dostęp do drogi publicznej - od strony ul. [...]. Istniejąca sieć uzbrojenia terenu umożliwia podłączenie projektowanego zamierzenia do infrastruktury technicznej, co potwierdzają zapewnienia jednostek organizacyjnych. Obszar objęty inwestycją nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów na cele nierolnicze i nieleśne. Planowane zamierzenie inwestycyjne nie jest sprzeczne z przepisami odrębnymi. Mając powyższe na względzie SKO stwierdziło, że skoro planowana inwestycja odpowiada warunkom przewidzianym w art. 61 ust. 1 Upzp oraz nie wynikały dla niej ograniczenia z przepisów odrębnych, to zgodnie z art. 56 w zw. z art. 64 ust. 1 tej ustawy obowiązkiem organu było pozytywne rozstrzygniecie o warunkach zabudowy dla inwestycji zamierzonej przez inwestora. Kolegium wyjaśniło także, że ustalenia wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich zapisuje się w szczególności poprzez określenie warunków ochrony przed pozbawieniem: dostępu do drogi publicznej, możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz ze środków łączności, dostępu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne promieniowanie, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby. Zdaniem tegoż organu wszystkie te warunki zostały określone w zaskarżonej decyzji. W skardze do sądu wojewódzkiego skarżący: B. Ś., W. Ś., M. R., wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] czerwca 2017 r. zarzucając naruszenie: - art. 3 pkt 19, art. 4, art. 5 pkt 1 i art. 20 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm., uPb), - § 12-13, § 57-60, § 271, § 323-327 rozp. MI z 2002, - art. 140, 144, 145 i 147 K.c., - art. 2 pkt 1 oraz pkt 14, art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp, - art. 74, art. 75 ust. 1 i 2, art. 112 uPoś, poprzez przyjęcie, że zaskarżona decyzja nie narusza obowiązujących i powołanych przepisów prawa oraz przepisów w zakresie stosunków sąsiedzkich. W udzielonej odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2018 r. WSA w Bydgoszczy oddalił skargę. W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki stwierdził, że przeprowadzona przez organy analiza nie budzi wątpliwości. Organy miały podstawy do ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji z zachowanie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, ponieważ wnioskowana zabudowa mieści się w parametrach istniejącej zabudowy mieszkaniowej. Spełniony został wymóg określony w art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp. Zdaniem tegoż sądu Kolegium prawidłowo oceniło też szczegółowe ustalenia zawarte w decyzji pierwszoinstancyjnej i ich zgodność z rozp. MI z 2003. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że stosownie do art. 56 w zw. z art. 64 Upzp organ nie może odmówić ustalenia warunków zabudowy jeśli zamierzenie jest zgodne z przepisami Upzp oraz przepisami odrębnymi. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli B. Ś., W. Ś. i M. R., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając to orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi WSA w Bydgoszczy zarzuca się: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., Ppsa) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa przez oddalenie skargi w sytuacji, gdy "skarżący" wykazał, że postępowanie organów administracji było obarczone wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie; b) art. 1 § 1 i 2 Ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organów obu instancji, pomimo iż decyzje te zostały wydane bez zebrania i rozważanie pełnego materiału dowodowego, co skutkowało niewskazaniem w uzasadnieniach obu decyzji, na jakich dowodach oparły organy ustalenia stanu faktycznego sprawy; c) art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego polegającego na pominięciu odniesienia się do argumentów skarżących wskazanych w odwołaniu, a także niepełne rozpatrzenie i ustosunkowanie się przez WSA w Bydgoszczy w uzasadnieniu wyroku do zarzutów p0odniesionych w skardze przez skarżących; 2. na podstawie art. 174 pkt 1 Ppsa naruszenie prawa materialnego w postaci: - art. 3 pkt 19, art. 4, art. 5 pkt 1 i art. 20 pkt 1 uPb, - § 12-13, § 57-60, § 271, § 323-327 rozp. MI z 2002, - art. 140, 144, 145 i 147 K.c., - art. 2 pkt 1 i pkt 14, art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp, - art. 74, art. 75 ust. 1 i 2, art. 112 uPoś poprzez przyjęcie, że zaskarżona decyzja nie narusza obowiązujących i powołanych przepisów prawa oraz przepisów w zakresie stosunków sąsiedzkich. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wnoszą o: • uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Bydgoszczy, • zasądzenie od organu na rzecz "strony skarżącej" przed WSA zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto tak skonstruowane podstawy kasacyjne, dodatkowo zarzuca się naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c (nie wskazano o jaki akt normatywny chodzi – uwaga Sądu) oraz § 6 ust. 1 rozp. MI z 2003 oraz naruszenie "art. 1 ust. 1 pkt 3 i pkt 5" Upzp poprzez nieuwzględnienie wymagań dotyczących ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia, ustalając warunki dla zabudowy mieszkaniowej na terenie zagrożonym osuwiskami, z wysokim poziomem wód gruntowych i licznymi ciekami wodnymi, co ma związek z występowaniem w rejonie inwestycji płytko zalegających iłów ekspansywnych. Podnosi się, że tego typu zabudowa powoduje wzmożony ruch samochodowy, hałas w różnych porach dnia, ograniczenie dostępu do światła słonecznego oraz ingerencję w środowisko naturalne. Skarżący kasacyjnie wskazują, że w uzasadnieniu wyroku WSA w Bydgoszczy rozstrzygając kwestię zgodności ustalonej szerokości elewacji frontowej, w granicach min. 16 m a max. 27 m, sąd wojewódzki wyjaśnił, że zdecydowały o tym uwarunkowania działek nr [...] i [...], a w nawiasie dodał, że "działka przewidywana na wjazd, ma sąsiadować z terenem drogi wewnętrznej dz. nr [...]" (s. 26 uzasadnienia wyroku). W rzeczywistości zdaniem skarżących działki nr [...] i [...] nie graniczą z działką nr [...]. Podkreślają również, że realizacja inwestycji o gabarytach ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy będzie niewątpliwie wymagała usunięcia sporej ilości drzew, słabo zagęszczonych gruntów oraz odwodnienia znacznych rozmiarów wykopu, a następnie obiekt będzie wymagał odwodnienia budowlanego. Wskazują, że całkowicie pominięto w uzasadnieniu decyzji kwestię wysokiego poziomu wód gruntowych i niewyjaśniono skarżącym kasacyjnie dlaczego organ uznał, że inwestycja zgodnie z art. 122 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, nie będzie wymagała pozwolenia wodnoprawnego. W piśmie skarżących z dnia 20 września 2018 r. w celu wykonania wezwania sądu wojewódzkiego oświadczono o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1). W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym. Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przedmiotowej sprawie zachodziły przesłanki, ujęte w art. 182 § 2 Ppsa, uzasadniającej rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa). A. Przywołany w skardze kasacyjnej przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis o charakterze ogólnym i wynikowym, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga na decyzję podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy). Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, wskazującego na jedną z przesłanek uwzględnienia skargi m. in. na decyzję administracyjną, skoro w tej sprawie skargę oddalono na zasadzie art. 151 Ppsa, a nie uchylono ją na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, powinna wskazać konkretne przepisy, którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji. W dalszej kolejności winna przekonać sąd drugiej instancji, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że – nie stanowiąc przesłanek wznowieniowych – mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego nie dostrzec miał sąd wojewódzki. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie. B. Gdy idzie o zarzut naruszenia "art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a." to nie nadaje się on do rozpoznania, albowiem art. 1 Ppsa nie dzieli się na paragrafy. Skoro autor skargi kasacyjnej powołał przepisy nieistniejące w ustawie, a Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się intencji strony, przeto w tym zakresie skarga kasacyjna została wadliwie sformułowana i nie poddaje się kontroli. C. Co do zarzutów naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. należy podkreślić, że sąd administracyjny nie stosuje przepisów K.p.a., a więc nie mógł ich naruszyć. Dokonując zaś kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że organy administracyjne nie naruszyły tych przepisów procedury administracyjnej, bowiem – wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie – w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły zebrany w sprawie materiał dowodowy, dając temu wyraz w motywach podjętych rozstrzygnięć. Natomiast dalsza część przywołanej w skardze kasacyjnej w odniesieniu do tegoż zarzutu argumentacji zmierza w istocie do wykazania, że sąd pierwszej instancji nie odniósł się do wszystkich podniesionych przez stronę zarzutów wskazanych w skardze, a zatem w istocie zarzut ten dotyczy naruszenia wymagań art. 141 § 4 Ppsa, którego to naruszenia w skardze kasacyjnej formułując jej zarzuty nie wymieniono. C. Za całkowicie niezasadne uznać należy zarzuty sformułowane w pkt 2. skargi kasacyjnej, odnoszące się do podstawy kasacyjnej, w której zarzucono naruszenie prawa materialnego, a to art. 3 pkt 19, art. 4, art. 5 pkt 1 i art. 20 pkt 1 uPb, § 12-13, § 57-60, § 271, § 323-327 rozp. MI z 2002 i art. 140, 144, 145 i 147 K.c. oraz art. 74, art. 75 ust. 1 i 2, art. 112 uPoś. Zarzuty te nie zostały w ogóle uzasadnione, a wymóg taki wynika z art. 176 Ppsa. W tej sytuacji nie poddają się kontroli kasacyjnej. Sformułowanie zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 Ppsa) wymaga bowiem nie tylko przywołania konkretnych jednostek redakcyjnych przepisów, które zostały naruszone, ale też wyjaśnienia na czym zarzucane naruszenie polegało. Zdecydowanie nie jest wystarczające samo przyjęcie, że "zaskarżona decyzja nie narusza obowiązujących i powołanych przepisów prawa". W skardze kasacyjnej nie wyjaśniono zaś na czym miałoby polegać naruszenie ww. przepisów prawa materialnego; dlatego tak sformułowane zarzuty należało uznać jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Wskazać przy tym należy, że decyzja o warunkach zabudowy ma na celu stwierdzenie, czy planowana inwestycja jest możliwa do zrealizowania w istniejącym ładzie urbanistycznym. Nie uprawnia ona do prowadzenia robót budowlanych, nie rozstrzyga kwestii usytuowania projektowanego obiektu na terenie nieruchomości, ani zagadnień techniczno-budowlanych, w tym kwestii zacienienia nieruchomości sąsiednich. Konkretyzacja warunków realizacji inwestycji znajduje swój wyraz dopiero w decyzji o pozwoleniu na budowę. Również przepisy K.c. odnoszące się do kwestii negatywnego oddziaływania inwestycji na otoczenie, nie dotyczą zagadnień związanych z kształtowaniem ładu przestrzennego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w realiach niniejszej sprawy, na tym etapie procesu inwestycyjnego, nie można także mówić, by planowana inwestycja wpływała negatywnie w jakikolwiek sposób na wykonywanie prawa własności skarżących kasacyjnie , o jakim stanowi art. 140 K.c. w odniesieniu do działek o nr ew. [...] i [...] w obr. [...]. Nie można bowiem nawet a priori wywodzić, że Inwestor w ogóle przystąpi do przedmiotowej inwestycji. Dodać przy tym wypadnie, że organ ustalający warunki zabudowy, a tym bardziej sąd rozpoznający skargę na decyzję wydaną takiej sprawie, nie mogły stosować przepisów uPb oraz rozp. MI z 2002. E. Nie mógł zostać uwzględniony zarzut naruszenia art. 2 pkt 1 i 14 oraz art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp. Zauważyć w pierwszej kolejności wypadnie, że autor skargi kasacyjnej, wbrew wymogom określonym w art. 174 pkt 1 Ppsa nie wskazał o jaką postać naruszenia prawa materialnego chodzi – czy o błędną wykładnię, czy o niewłaściwe zastosowanie. Z uzasadniania tego zarzutu zdaje się wynikać, że intencją skarżących kasacyjnie jest wywodzenie o niewłaściwym zastosowaniu w/w przepisów prawa materialnego (s. 10 skargi kasacyjnej). Sąd pierwszej instancji kontrolował legalność decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego z wbudowanymi garażami, na nieruchomości nr ew.: [...],[...],[...],[...] w obr. [...], położonej przy ul. [...] w [...]. Decyzja o warunkach zabudowy terenu ma charakter takie rozstrzygnięcia, które dające możliwość realizacji planowanego przedsięwzięcia budowlanego przy zachowaniu określonych w tej decyzji wymogów. Decyzja ta określa parametry przyszłej inwestycji w takim zakresie, w jakim przewiduje art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp. Kwestią o fundamentalnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy jest stwierdzenie, czy planowana inwestycja, oprócz spełnienia innych wymogów, będzie mieściła się w zakresie pojęcia tzw. "dobrego sąsiedztwa", a więc czy jej realizację można będzie w przyszłości zakwalifikować, jako kontynuację funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu (art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp). Ustalenie spełnienia tych przesłanek następuje poprzez porównanie obiektów znajdujących się w obszarze analizowanym wyznaczonym zgodnie z § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003. Odnotować też trzeba, że decyzja w sprawie warunków zabudowy nie jest decyzją uznaniową, co oznacza, iż organ właściwy do jej podjęcia jest zobowiązany wydać pozytywną decyzję, jeśli wnioskowane zamierzenie inwestycyjne czyni zadość wszystkim wymogom wynikającym z konkretnych przepisów prawa powszechnie obowiązującego, natomiast ma obowiązek odmówić ustalenia warunków zabudowy tylko wówczas, gdy wnioskowana inwestycja nie spełnia chociażby jednej ustawowej przesłanki wynikającej ze skonkretyzowanej normy prawnomaterialnej. Skarżący kasacyjnie podnoszą zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp przede wszystkim poprzez wadliwą oceną, że zaskarżona decyzja nie narusza zasady dobrego sąsiedztwa. W judykaturze przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia sąsiedztwa zastosowanego w art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp, co w istocie ma prowadzić do podejmowania przez właściwy organ takich poszukiwań na terenie, objętym analizą urbanistyczną, która umożliwi uwzględnienie wniosku inwestora (por. wyroki NSA: z dnia 3 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1520/07, z dnia 31 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 860/09, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl - CBOSA). Celem zasady dobrego sąsiedztwa jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, jako takiego ukształtowania przestrzeni, który tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w przyporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo-społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Przesłankę kontynuacji funkcji należy odnieść do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich w szerokim rozumieniu pojęcia "działka sąsiednia". W zakresie kontynuacji funkcji mieści się taka zabudowa, która nie godzi w zastany stan rzeczy. Pojęcie kontynuacji funkcji należy rozumieć sensu largo, zgodnie z wykładnią systemową i funkcjonalną, która każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właściciela, czy inwestora po to, aby mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy, a przyczyną odmowy ustalenia warunków zabudowy może być tylko projektowanie inwestycji sprzecznej z dotychczasową funkcją terenu (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 58/07, LEX nr 465665). Zgodnie z zasadą dobrego sąsiedztwa należy badać wpływ inwestycji na otoczenie w sensie urbanistycznym. Oznacza to, że w każdym indywidualnym przypadku należy widzieć obszar analizowany, jako urbanistyczną całość. Zasada dobrego sąsiedztwa wymaga dostosowania nowej zabudowy do funkcji wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, a także do cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie obszaru) i architektonicznym (ukształtowanie wzniesionych obiektów). Wyznacznikiem spełnienia ustawowego wymogu są zatem faktyczne warunki panujące na konkretnym obszarze. Powstająca w sąsiedztwie zabudowanych już działek nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu) i architektonicznej (kontynuacja gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych) zabudowy już istniejącej (zob. wyroki NSA: z dnia 23 czerwca 2016 r., II OSK 2622/14, oraz z dnia 20 marca 2012 r., II OSK 10/11, CBOSA). W zakresie kontynuacji funkcji mieści się zatem taka zabudowa, która nie godzi w zastany stan rzeczy. W aktach administracyjnych sprawy znajdują się wypisy z rejestru gruntów, ewidencji budynków oraz dokumentacja fotograficzna. Tym samym wobec istnienia w obszarze analizowanym budynków o funkcji wnioskowanej przez inwestora, pozwalających na określenie parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy, została spełniona przesłanka określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp. Wbrew zarzutom skargi należy zgodzić się z sądem pierwszej instancji, że w rozpatrywanej sprawie analiza urbanistyczna została przeprowadzona właściwie, a na jej podstawie zostały sformułowane ustalenia wymagań dla projektowanej zabudowy i zagospodarowania terenu. Sąd wojewódzki prawidłowo ocenił, że w ramach przeprowadzonej analizy funkcji oraz cech zagospodarowania terenu organ wyznaczył prawidłowo obszar analizowany wokół terenu inwestycji, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu objętego wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 m. Z analizy tej wynika ponadto, że wyznaczenie obszaru analizowanego nastąpiło w oparciu o trzykrotną szerokość frontu terenu (szerokość od strony głównego wjazdu na działkę na odcinku A-C, która wynosi 29 m). Promień terenu analizowanego został wyznaczony w odległości 87 m. W części tekstowej analizy urbanistycznej, jak i w samej osnowie decyzji ustalającej warunki zabudowy znalazły się stwierdzenia opisowe dotyczące charakteru istniejącej zabudowy tak w najbliższym sąsiedztwie, jak i w całym obszarze poddanym analizie. Analiza poprzedzająca wydanie decyzji o warunkach zabudowy w sposób wystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy wskazuje na ocenę stanu zabudowy i zagospodarowania obszaru w otoczeniu działek stanowiących teren planowanej inwestycji, pozwalając na ustalenie funkcji istniejącej zabudowy, określenie wskaźników, cech i parametrów tej zabudowy, służących następnie ocenie, czy planowana inwestycja kontynuuje zastaną funkcję i ustaleniu cech i parametrów dla nowej zabudowy. Ustalenie funkcji zabudowy i zagospodarowania, w sąsiedztwie terenu inwestycji, uwzględnia też istnienie w obszarze analizowanym zabudowy mieszkalno-usługowej. Prowadzi to do wniosku, że planowana zabudowa kontynuuje zastaną funkcję. Z przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania wynika również, że zostały spełnione pozostałe przesłanki określone w art. 61 ust. 1 pkt 2-5 Upzp. Wskazać należy - co też słusznie zauważył sąd pierwszej instancji - że w zakresie spełnienia wymagań określonych w art. 61 ust. 1 pkt 2 Upzp, teren inwestycji posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej od ul. Stawowej. Istniejące uzbrojenie przedmiotowego terenu jest wystarczające dla realizacji inwestycji, wnioskowany teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne, a ponadto planowane zamierzenie nie narusza przepisów odrębnych. Prawidłowo oceniono też szczegółowe ustalenia zawarte w decyzji pierwszoinstancyjnej i ich zgodność z rozp. MI z 2003. F. Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c (zapewne stronie chodzi o ustawę – Ppsa) oraz § 6 ust. 1 rozp. MI z 2003. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozp. MI z 2003 szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Jak wynika z akt sprawy, przyjmując tolerancję do 20%, szerokość elewacji frontowych wynosi na obszarze analizowanym od ok. 12 m do ok. 18 m. Natomiast szerokość przedmiotowego terenu stanowi ca 27 m. Organy z uwzględnieniem szerokości frontowych zabudowy staromiejskiej odrzuciły powyższy przedział szerokości i oparły się przy ustalaniu tego elementu na podstawie § 6 ust. 2 rozp. MI z 2003, który to przepis dopuszcza wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. Jak trafnie zauważył sąd pierwszej instancji organy uwzględniły opisane cechy zabudowy staromiejskiej i odniosły się do szerokości poszczególnych działek, tworzących przedmiotowy teren. Stanowisko to zostało uzasadnione. Szerokość elewacji frontowej ustalona została zakresowo, min. 16 m, a max. 27 m. Zadecydowały uwarunkowania działek nr [...],[...] (działka przewidywana na wjazd, który ma sąsiadować z terenem drogi wewnętrznej dz. Nr [...]). Wbrew obawom skarżących kasacyjnie realizacja przedmiotowej inwestycji nie doprowadzi do powstania zabudowy jednorodzinnej połączonej (niejako "zbliźniaczonej") z zabudową wielorodzinną. Tego typu ukształtowanie obiektów budowlanych w obszarze analizowanymi bowiem nie występuje. Nadto wskazać należy, że w decyzji o warunkach zabudowy organ orzekający powinien w możliwie najszerszy sposób ustalić warunki inwestowania, jednak ich konkretyzacja nastąpić powinna dopiero w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, w którym rozstrzygane są szczegółowe kwestie dotyczące wpływu planowanej inwestycji na sposób korzystania z nieruchomości sąsiedniej oraz jej zgodności z warunkami wynikającymi z odpowiednich przepisów prawa budowlanego oraz przepisów szczególnych. W konsekwencji, kwestie odległości wznoszonych obiektów od granicy działki i istniejących już obiektów budowlanych prowadzone są dopiero na etapie pozwolenia na budowę (zob. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2011, s. 454). Takie też stanowisko zaprezentowały organy administracyjne w obu wydanych w sprawie decyzjach oraz sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku. Podkreślić należy, że na etapie postępowania o ustalenie warunków zabudowy nie rozstrzyga się o konkretnym położeniu wnioskowanego obiektu na działce. Wyjaśnić stronie trzeba, że decyzja ustalająca warunki zabudowy nie odnosi się do przepisów prawa budowlanego a szczegółowe warunki dotyczące usytuowania danego budynku na działce są ustalane na etapie wydawania pozwolenia na budowę. G. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł uzasadnienia dla zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa oraz § 6 ust. 1 rozp. MI z 2003. F. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia "art. 1 ust. 1 pkt 3 i pkt 5" Upzp poprzez nieuwzględnienie wymagań dotyczących ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że stronie najprawdopodobniej chodziło o naruszenie przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 i 5 Upzp, co zdaje się wynikać z uzasadnienia do tegoż zarzutu, natomiast art. 1 ust. 1 Upzp dzieli się tylko na 2 punkty. Odnosząc się do powyższego zarzutu należy zwrócić uwagę na pomijaną przez autora skargi kasacyjnej regulację art. 56 w zw. z art. 64 ust. 1 Upzp stanowiącą, że nie można odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi, a ponadto, że przepis art. 1 ust. 2 Upzp nie może stanowić wyłącznej podstawy odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy. Oznacza to, że przykładowo wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych, czy też wymagania ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia (art. 1 ust. 2 pkt 3 i 5) – powoływane w skardze kasacyjnej – nie mogły stanowić samoistnie kryteriów prawnej dopuszczalności danej inwestycji, a o pozytywnym czy negatywnym rozpatrzeniu wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej urządzenia infrastruktury technicznej decyduje ocena w zakresie wymogów przewidzianych w art. 61 ust. 1 pkt 1 – 5 Upzp. Jeżeli w konkretnej sprawie organ administracji nie stwierdził niezgodności planowanej inwestycji z przepisami odrębnymi, to nie miał podstawy, aby odmówić ustalenia warunków zabudowy. Zastrzec przy tym trzeba, że organ prowadzący postępowanie w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy bada zgodność danej inwestycji z przepisami dotyczącymi zagospodarowania przestrzennego, a zatem nie może uwzględniać tych regulacji prawnych, które znajdują zastosowanie na etapie wydawania pozwoleń na budowę. Zdaniem Sądu Naczelnego organy prawidłowo wyjaśniły, że wnioskowana inwestycja nie należy do grupy przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na stan środowisko (rozporządzenie RM z 2010, a przy jej realizacji należy zachować warunki wynikające z przepisów uPoś, tj. oszczędne korzystanie z terenu (art. 74 ust. 1), ochronę gleby, zieleni, naturalnego ukształtowania terenu i stosunków wodnych (art. 75 ust. 1), uzyskanie odrębnego zezwolenia w przypadku konieczności wycięcia drzew i krzewów na terenie w miejscach niezbędnych dla lokalizacji przedmiotowej inwestycji – zgodnie z wymogami ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2016 r., Nr 151, poz. 2134 ze zm.). G. Skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się być oparte na nieusprawiedliwionych podstawach, podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło