II SA/Kr 1142/19

WyrokWSA w Krakowie2020-03-05

Skład orzekający: Joanna Człowiekowska, Mirosław Bator, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny w sprawie dotyczącej nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w kontekście zmian stosunków wodnych na gruncie, uwzględniając przy tym wiążącą ocenę prawną wyrażoną w poprzednim wyroku sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie wykonały w pełni wiążących wskazań sądu zawartych w poprzednim wyroku, co skutkowało istotnymi brakami w materiale dowodowym. Konieczne jest uzyskanie nowej opinii biegłego, która porówna stan działek przed i po budowie, uwzględniając wpływ zmian na stosunki wodne i ewentualne szkody, a także prace ziemne na sąsiedniej działce.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku D.G. o nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom (zalewaniu działki) spowodowanym przez nieodpowiednie odprowadzanie wody deszczowej z sąsiednich działek. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym, które obejmowało szereg decyzji organów I i II instancji oraz wyroków sądowych, organy ostatecznie odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego i wybiórczą ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 15 lipca 2019 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy S. z dnia 29 marca 2019 r. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej D.G. kwotę 300,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska (spr.) Sędziowie: WSA Mirosław Bator WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2020 r. sprawy ze skargi D.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 15 lipca 2019 r., znak: [ ] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej D.G.kwotę 300,00 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 5 maja 2015 r. nr [...] Wójt Gminy S., po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego z wniosku D. G. z dnia 26 sierpnia 2014 r o wydanie decyzji nakazującej wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, tj. zalewaniu działki nr [...], spowodowanym przez nieodpowiednie odprowadzanie wody deszczowej z budynków jednorodzinnych znajdujących się na działkach sąsiednich o numerach [...] i [...], których właścicielami są A. K. i Ł. K., orzekł o umorzeniu postępowania. W wyniku odwołania D. G. reprezentowanej przez S. P., Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 20 lipca 2015 r. znak: Nr [...] uchyliło zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ l instancji wydał decyzję z dnia 31 grudnia 2015 r. Nr [...] mocą której odmówił nakazania przywrócenia stanu wody na gruncie na działkach nr ewid. [...], [...], [...] położonych w S. l. Od decyzji złożono odwołanie, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wójt Gminy S. decyzją z dnia 31 sierpnia 2016 r. nr [...] nakazał Ł. K., właścicielowi działki nr [...] wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, tj. wykonanie muru oporowego na działce nr [...] przy jej zachodniej granicy na całej długości działki, względnie wykonanie urządzeń zapobiegających osuwaniu się mas ziemnych. Ponadto orzekł o odmowie wydania nakazu przywrócenia stanu wody na gruncie, na działce nr [...], [...]. Po rozpatrzeniu odwołania od tej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji. Decyzją z dnia 29 czerwca 2017 r. znak [...] Wójt Gminy S. odmówił wydania nakazu przywrócenia stanu wody na gruncie na działce nr ewid. [...], [...], [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 26 września 2017 r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Na skutek złożenia skargi przez D. G., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 9 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1631/17 uchylił ww. decyzję Kolegium z dnia 26 września 2017 r. oraz poprzedzająca ją decyzję organu I instancji. Decyzją z dnia 29 marca 2019 r. znak: [...] Wójt Gminy S. odmówił nakazania Ł. K. (właścicielowi działek nr [...] i [...] obr. S. I) oraz A. K. (właścicielce działek nr [...] i [...] obr. S. I) przywrócenia stanu wody na gruncie stanowiącym ww. działki ewidencyjne. W uzasadnieniu decyzji z dnia 29 marca 2019 r. Wójt Gminy S. opisał przeprowadzone w toku całego postępowania czynności dowodowe, w szczególności sporządzenie opinii biegłego z zakresu hydrologii, kilkukrotne oględzin terenu, w tym z udziałem powołanego biegłego oraz omówił obszernie zeznania świadków. Organ stwierdził, że z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika jednoznacznie, iż woda z działek nr [...], [...] i [...] spływała na działkę nr [...] jeszcze przed wybudowaniem budynków jednorodzinnych na tych działkach, bowiem takie jest naturalne ukształtowanie terenu. Po wybudowaniu budynków większość wód opadowych z terenu działek nr [...], [...] i [...] została zagospodarowana na ich terenie, a ilość wód spływających na działkę nr [...] jest mniejsza niż wcześniej. Dokonywane pomiary geodezyjne nie wykazały istotnej zmiany poziomu terenu w sąsiedztwie skarpy dzielącej ww. działki i działkę nr [...]. W wykonaniu zaleceń Sądu zweryfikowano poziom terenu działek nr [...], [...] i [...] względem działki nr [...]. Organ stwierdził, że twierdzenie Sądu, iż opinia biegłego w zakresie ustaleń, co do wysokości nadsypanego gruntu jest niewiarygodna nie jest uzasadnione. Zdaniem organu, nawet w oparciu o zdjęcia zamieszczone w opinii, na których widać pozostałości starych zabudowań można wnioskować, że wskazywana przez użytkownika działki nr [...] S. P. wielkość podniesienia terenu na działkach nr [...] i [...] (o 2 metry) nie jest prawdziwa. Jedyną zmianą jaką stwierdzono jest stałe zamienianie kąta nachylenia skarpy na działce nr [...], znajdującej się od strony działek A. K.. Zwiększanie kąta jej nachylenia spowodowane jest działaniami S. P.. Potwierdza to stanowisko biegłego oraz dokumentacja fotograficzna. Zwiększanie kąta nachylenia skarpy i jej "podcinanie" powoduje osuwanie ziemi na teren działki nr [...]. Jednak, jak stwierdził organ, pozostaje to bez związku ze stanem wód na gruncie. Zdaniem autora opinii, to użytkownik działki nr [...] zmienia wyprofilowanie skarpy (zwiększa jej nachylenie) i to, a nie zmiany stanu wód na gruncie są powodem braku stateczności skarpy. Po przeprowadzeniu oględzin w terenie stwierdzono również, że rynny z budynków mieszkalnych Państwa K. są przeprowadzone na południe i na północ, a działka nr [...] usytuowana jest od zachodniej strony działek A. K.. Ponadto rynny na budynkach mieszkalnych stanowią część budynku i sprawy związane z orynnowaniem należą do kompetencji organów nadzoru budowalnego. Na podstawie całości zebranego materiału dowodowego organ stwierdził, iż stan wody na działkach nr [...], [...] i [...] nie uległ zmianie. Bezspornym jest fakt, iż działki Państwa K. znajdują się wyżej od działki nr [...]. Wszystkie trzy położone są na stoku. Żaden ze świadków nie potwierdził spływu wody na działkę nr [...] po wybudowaniu nowych budynków mieszkalnych. Organ stwierdził też, że woda z rynien nowo powstałych budynków jest ujęta w system kanalizacji deszczowej i wyprowadzona z jednej strony na południe na drogę gminną, z drugiej strony na północ do istniejącego tam chodnika, tym samym woda z budynków i terenu utwardzonego nie spływa na działkę nr [...]. Organ zauważył, że w przeszłości kiedy istniały dawne zabudowania takich urządzeń nie było i większa ilość wody spływała na działkę nr [...]. Wody z terenu zielonego spływają na działkę nr [...], jednakże jest to zgodne z naturalnym kierunkiem spływu wód. Ponadto organ w dniu 1 marca 2019 r. dokonał oględzin spornych działek. Stwierdzono, że na działce nr [...] zalegała wówczas ziemia, która zsunęła się ze skarpy na działce nr [...], jednakże nie można jednoznacznie stwierdzić dlaczego skarpa jest niezadarniona w związku z wynajęciem przez S. koparki i spionizowania skarpy, o czym sam napisał w piśmie z dnia 13 czerwca 2019 r. oraz podejrzenia stosowania pestycydów. Organ przychylił się do stanowiska biegłego hydrologa, że osuwanie się skarpy jest wynikiem bardzo dużego nachylenia oraz jej budowy z glin pylastych oraz braku roślinności. Ponadto opierając się na opinii hydrologicznej i jej uzupełnieniu oraz dołączonej do niej mapy geodezyjnej organ stwierdził, że podniesienie terenu na działkach nr [...] i [...] było nieznaczne i nie ma wpływu na intensywność spływu wody w tym terenie. Odwołanie od ww. decyzji wniosła D. G.. Zakwestionowała ustalenia sporządzonej na potrzeby postępowania opinii biegłego z zakresu hydrologii. W ocenie odwołującej nie jest tak, jak wynika z opinii, że po wybudowaniu budynków na działkach nr [...], [...] i [...] zmniejszyła się ilość wód opadowych spływających z ich terenu na teren działki odwołującej. W ocenie odwołującej oba budynki nie posiadają odpowiedniej instalacji odprowadzającej wodę opadową i w efekcie znaczne jej ilości (nagromadzonej na dachach) spływają po podwyższonej na skutek budowy skarpie i doprowadzają do jej osuwania się. Przy tym początkowo wody te były odprowadzane przez Ł. K. do dołu chłonnego, który działał jak wieża ciśnień i powodował regularne zalewania budynku na działce nr [...]. Odwołująca zakwestionowała również twierdzenie zawarte w opinii, że osuwanie się skarpy nie jest związane ze zmianą stosunków wodnych na działkach położonych powyżej. Oświadczyła, że nie stosuje oprysków pestycydami, nie pozwalając na zadarnienie się skarpy. Podała, iż kilkakrotnie musiała na własny koszt wynajmować koparkę celem odkopania podwórka zasypanego na skutek osuwania się skarpy. Twierdzenie, że to użytkownik działki nr [...] sam doprowadził do osuwania się skarpy jest nieprawdziwe, bowiem przyczyną tego stanu rzeczy jest nadsypanie ziemi na działkach położonych powyżej i podwyższenie tym samym poziomu skarpy. Odwołująca podtrzymała stanowisko, że skarpa została podwyższona o ok. 2 m. Zakwestionowała ustalenia biegłego, zgodnie z którymi do podwyższenia nie doszło, a nieznaczne zmiany poziomu gruntu wynikają jedynie z jego wyrównania. Podkreśliła, że woda opadowa na dachach nowych budynków gromadzi się, a następnie spływa na działkę nr [...], przy czym są to ilości wody znacznie większe niż przed powstaniem budynków. Jeśli chodzi o brak zadarnienia skarpy podniesiono, że z dokumentacji fotograficznej wynika jednoznacznie, że skarpa osuwa się wraz z darnią. Ponadto skarpa nie została podcięta, prowadzone były tylko prace serwisowe skarpy związane ze szkodami powstałymi na skutek jej osuwania się. Na zakończenie podniesiono, że sprawa niniejsza toczy się już 5 lat, co stanowi rażącą opieszałość organu I instancji. W ocenie odwołującej się wydana decyzja nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a., narusza także przepisy art. 7,77 § 1 i 80 k.p.a. Naruszono także art. 29 ust. 3 Prawo wodnego poprzez przejęcie, że nie doszło do zmiany stosunków wodnych pomimo regularnego usypywania i podnoszenia skarpy przez A. K. i Ł. K.. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. 2017 poz. 1121 ze zm.) w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1566 ze zm.) oraz art. art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, decyzją z dnia 15 lipca 2019 r., znak: [...] uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i orzekło w ten sposób, że odmówiło nakazania właścicielowi działek nr [...] i [...] obr. S. I - Ł. K. oraz właścicielowi działek nr [...] i [...] obr. S. I - A. K. przywrócenia stanu poprzedniego na terenie ww. działek oraz nakazania właścicielom tych działek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo wodne, a zatem sprawa, zgodnie z przepisami przejściowymi rozstrzygana jest w oparciu o przepisy dotychczasowe, tj. przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne. Organ podniósł kwestię związania, na podstawie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wskazaniami wydanego w przedmiotowej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt II SA/Kr 1631/17. W ocenie Kolegium organ I instancji prawidłowo wykonał dyspozycję art. 153 p.p.s.a. i zastosował się do wskazań Sądu. Zgromadzony materiał dowodowy jest obszerny i w sposób kompleksowy wyjaśnia stan faktyczny w przedmiotowej sprawie. Dotyczy to w szczególności pozyskanej przez organ I instancji opinii biegłego z zakresu hydrologii mgr inż. I. Ł., która wraz z wyjaśnieniami poczynionymi przez biegłego w odniesieniu do zarzutów Sądu (uzupełnienie opinii ze stycznia 2019 r.) stanowi pełną i wiarygodną analizę okoliczności faktycznych stwierdzonych w sprawie. Kolegium stwierdziło, iż pewne niejasności i sprzeczności z innymi dowodami w sprawie zostały przez biegłego wyjaśnione w sposób przekonujący. Kolegium wskazało, że organ I instancji poczynił starania celem ustalenia stanu stosunków wodnych na przedmiotowym terenie sprzed wybudowania budynków na działkach nr [...], [...]. W tym celu organ przesłuchał troje świadków, zamieszkujących w okolicy od dłuższego czasu, na okoliczność stanu stosunków wodnych sprzed wybudowania owych budynków, utrwalonego wówczas kierunku spływu wód, a także istniejących już wcześniej konfliktów sąsiedzkich w związku z naruszaniem stosunków wodnych. W ocenie Kolegium zeznania tych świadków pozwalają na ustalenie, potwierdzające zresztą tezę zwartą w opinii biegłego, że na przedmiotowych działkach woda zawsze płynęła w kierunku od działek A. K. i Ł. K. na działkę nr [...] należącą do D. G., ponieważ takie było ukształtowanie terenu. W ocenie Kolegium z zeznań przesłuchanych świadków wynika, że na skutek realizacji budynków na działkach nr [...], [...] i [...] z całą pewnością nie doszło do zwiększenia ilości i intensywności spływu wód z tych działek na działkę nr [...]. W odniesieniu do zaleceń Sądu, Kolegium stwierdziło, że organ I instancji ustalił - w zakresie w jakim jest to wykonalne - jaki był utrwalony stan stosunków wodnych na przedmiotowych działkach przed wykonaniem budynków. Zaznaczono, że biegły ma ograniczone możliwości ustalenia tych okoliczności, nie można ich bowiem stwierdzić na podstawie oględzin (fakt ten potwierdził także Sąd). Możliwe jest jedynie orientacyjne ustalenie tej ilości w oparciu o zeznania świadków, którzy stan przedmiotowego terenu sprzed wybudowania budynków pamiętają i taki dowód organ przeprowadził. W ocenie Kolegium, zeznania świadków potwierdzają, że kierunek spływu wód nie uległ na skutek realizacji inwestycji zmianie, brak jest również dowodów wskazujących, że spływ ten zwiększył się czy zintensyfikował. Przeciwnie - jak wynika z zeznań D. G. - ilość wody spływająca obecnie na jej działkę z działki nr [...] jest niewielka, a dawniej musiała być znaczna (szczególnie w okresie roztopów czy opadów), skoro na tym tle dochodziło do ostrych konfliktów sąsiedzkich. Zatem w oparciu o przeprowadzone przesłuchania świadków stwierdzono, że przed realizacją budynków na działkach nr [...], [...] i [...] kierunek spływu wód był taki sam jak obecnie, a ich ilość nie zwiększyła się, nie można natomiast wykluczyć, że uległa zmniejszeniu. Co do aktualnego stanu zagospodarowania nieruchomości, organ wskazał, że nie jest sporna okoliczność, iż na działkach nr [...] i [...] (trzecia z działek - nr [...] - jest działką drogową) powstały w oparciu o pozwolenia na budowę dwa budynki mieszkalne jednorodzinne. Zgodnie z zaleceniami WSA w Krakowie ustalenia wymagało, jaki jest aktualny poziom terenu tych działek i czy uległ on na skutek realizacji inwestycji jakimkolwiek zmianom, a także, czy te zmiany miały wspływ na stosunki wodne w terenie. Z dokonanych przez biegłego pomiarów wynika w pierwszej kolejności, że twierdzenie S. P., zgodnie z którym na skutek realizacji inwestycji na działkach nr [...] i [...] doszło do podniesienia terenu i nadsypania skarpy dzielącej te działki i działkę nr [...] o 2 metry, nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Kolegium stwierdziło, że miejscami teren podniesiono o ok. 30 cm, ale ma to związek z wyrównaniem terenu, a nie z celowym podwyższaniem skarpy. W ocenie Kolegium oznacza to także, że na teren działki nr [...] nie osypuje się ziemia z działek nr [...] i [...]. Jeśli chodzi o wskazywaną w wyroku WSA sprzeczność ustaleń biegłego z protokołem oględzin z dnia 20 kwietnia 2017 r., Kolegium stwierdziło, że zawarte w nim stwierdzenie iż "na działkę nr [...] osuwa się ziemia z działki nr [...] i [...] oraz z samej działki nr [...]" powiązane jest z dalszą częścią zdania, zgodnie z którym "słupki graniczne znajdują się częściowo w środku, jak i na brzegu skarpy". Oznacza to, że na skutek osuwania się skarpy (położonej na działce nr [...] w całości, jak wynika z map sytuacyjno-wysokościowych załączonych do akt sprawy) doszło do osunięcia się słupków granicznych, które znajdowały się na jej górnej krawędzi. W związku z tym, referując w protokole spostrzeżenia poczynione w terenie wskazano, że ziemia osypuje się również z działek nr [...] i [...], ponieważ położenie słupków granicznych wskazywało, że granica przebiega w środku lub nawet w dolnej części skarpy (co jest niezgodne ze stanem uwidocznionym na mapach). W ocenie Kolegium nie ma zatem sprzeczności pomiędzy wskazanym protokołem, a ustaleniem biegłego, iż ziemia osuwa się ze skarpy znajdującej się na działce nr [...]. Powyższe ustalenia potwierdzają także wyniki postępowania przeprowadzonego przez PINB dla powiatu [...] w K. oraz przez MWINB w K.. Z ustaleń organów nadzoru budowlanego wynika, że teren działek nr [...] i [...] nie został podniesiony, a jedynie wyrównany, przy czym miejscowe nieznaczne podniesienie związane jest z podsypaniem fundamentów i jest zgodne z zatwierdzonym projektem budowalnym. Z ustaleń tych organów wynika również, że skarpa na działce nr [...] obecnie tylko w dwóch miejscach przekracza wysokość 2 m (chodzi o wysokość całkowitą skarpy), zatem również z tego punktu widzenia teza o jej podniesieniu o 2 m jest niewiarygodna. Odnośnie ustalenia, czy wyrównanie terenu działek nr [...] i [...] miało jakikolwiek wpływ na stosunki wodne na przedmiotowych działkach, Kolegium wskazało, na podstawie uzupełnionej opinii biegłego, że z uwagi na warunki geologiczne i hydrogeologiczne przedmiotowego terenu (wapienie przykryte słabo przepuszczalnymi osadami czwartorzędowymi, lessami) przed realizacją budynków na działkach nr [...] i [...] całość wód opadowych z terenu tych działek spływała zgodnie z ukształtowaniem terenu na działkę nr [...]. Po realizacji budynków i zagospodarowaniu terenu część wód opadowych, w związku z realizacją infrastruktury odprowadzającej, została zagospodarowana na terenie działek bądź skierowana w innym kierunku. Potwierdzają to dostarczone przez A. K. i Ł. K. materiały obrazujące sposób zagospodarowania wód opadowych na ich działkach, a także ustalenia organów nadzoru budowlanego. Wynika z nich, że odprowadzenie wód odpadowych z przedmiotowych budynków zostało rozwiązane zgodnie z projektem budowlanym, w oparciu o system rynien i rur spustowych, przy czym wody te kierowane są częściowo na nieutwardzone tereny własnych działek, a częściowo w kierunku przeciwnym niż położenie działki nr [...]. Z powyższego logicznie wynika, że ilość wód spływających z działek nr [...] i [...] na teren działki nr [...] musiała ulec zmniejszeniu. Skoro bowiem wcześniej tą drogą spływała całość tych wód, a obecnie przynajmniej w części kierowane są one w innym kierunku lub zagospodarowywane na terenie własnym, to ilość wód spływających na teren działki nr [...] musi być mniejsza. Kolegium wskazało, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynikają także wnioski co do przyczyn szkód na działce nr [...]. Potwierdzają one, że szkody te nie mają związku ani z inwestycjami na działkach nr [...] i [...], ani w ogóle ze spływem wód opadowych. Jak wynika z ustaleń biegłego poczynionych w sprawie niniejszej, jak i ustaleń organów nadzoru budowlanego, przyczyną osuwania się skarpy są działania polegające na jej "podcinaniu" i zwiększaniu kąta jej nachylenia, a więc prace ziemne prowadzone przez S. P. na użytkowanym przez niego terenie. Kolegium wskazało również na ustalenia dokonane przez PINB, z których wynika, że od 2011 r. na działce nr [...] regularnie wykonywane są roboty ziemne polegające na podcinaniu skarpy, a przed rokiem 2011 skarpa ta miała spadek naturalny ok. 45° i była porośnięta niską i wysoką roślinnością (drzewami i krzewami). S. P. potwierdził, że wykarczował pniak drzewa rosnącego wcześniej na terenie skarpy, który utracił swoją stabilność i osuwał się wraz z ziemią. Powyższe, w ocenie Kolegium, czyni uprawnionym wniosek, że działania S. P. prowadzone na terenie działki nr [...] stały się przyczyną osuwania skarpy znajdującej się na tej działce. Z załączonych do akt sprawy fotografii wynika w sposób jednoznaczny, że obecnie skarpa ta ma kąt nachylenia znacznie większy niż 45°, przy czym obecnie nie jest porośnięta żadnymi drzewami ani krzewami, a znajdująca się tam darń osuwa się wraz z ziemią. Wobec tego organ odwoławczy doszedł do przekonania, że w przedmiotowej sprawie nie wykazano, aby na działkach nr [...] i [...] doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla działki sąsiedniej. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że wprawdzie na skutek realizacji inwestycji na tych działkach stosunki wodne uległy pewnym zmianom, jednak po pierwsze zmiany te wynikały z działań prowadzonych w oparciu o zatwierdzane ostatecznymi decyzjami projekty budowlane, a po drugie nie stwierdzono, aby doprowadziły one lub mogły doprowadzić do jakichkolwiek szkód na działkach sąsiednich. Końcowo Kolegium wyjaśniło, że rozstrzygnięcie zawarte w kwestionowanej decyzji organu I instancji nie było prawidłowe, bowiem nie odnosiło się ono do zakresu art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Zgodnie z tym przepisem w razie stwierdzenia przesłanek w nim zawartych organ może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Orzekając w oparciu o ten przepis organ może zatem albo nakazać przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, albo - w razie stwierdzenia braku przesłanek - odmówić wydania takiego nakazu. Tymczasem organ I instancji orzekał o odmowie nakazania przywrócenia stosunków wodnych, co nie odpowiada treści art. 29 ust. 3 ustawy. Stąd też Kolegium, orzekło reformatoryjnie. Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 lipca 2019 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie D. G.. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie następujących przepisów prawa: - art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 k.p.a. poprzez: niewyjaśnienie przez organ administracyjny wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i błędne ustalenie odbiegające od treści materiału dowodowego, że skarpa na granicy działek nr [...] i [...], [...] została podniesiona zgodnie z projektem budowlanym oraz poprzez niepodjęcie wszystkich niezbędnych czynności w celu wyjaśnienia przyczyn zwilgocenia ścian budynku usytuowanego na nieruchomości nr [...]; - naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej oraz braku dokładnego uzasadnienia decyzji, - art. 11 k.p.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia przesłanek leżących u podstaw podjętej decyzji, - naruszenie art. 12 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prostoty i szybkości postępowania administracyjnego, - art. 11 § k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz błędnych ustaleń polegających na przyjęciu, iż podniesienie poziomu działek należących do Ł. K. i A. K. było nieznaczne, w związku z czym nie mogło mieć wpływu na osuwanie się skarpy, a także zmianę stosunków wodnych; - art. 80 k.p.a. poprzez wybiórczą ocenę materiału dowodowego przez organ administracji publicznej z pominięciem kwestii istotnych dla uznania prawidłowości wydanej decyzji. - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji, dlaczego organ w ocenie materiału dowodowego, pominął dowody ze zdjęć wskazanych przez wnioskodawcę. W uzasadnieniu skargi skarżąca zarzuciła, że nie jest prawdą, iż na skutek realizacji budynków na działkach nr [...], [...], [...] nie doszło do zwiększenia ilości i intensywności spływu wód z tych działek na działkę nr [...]. Jednocześnie podkreśliła, że przed wybudowaniem budynków przez Państwa K. nie było problemów z zalewaniem działki nr [...] oraz osuwaniem się skarpy znajdującej się na granicy działek. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem biegłego, że przyczyną osuwania się skarpy jest brak roślinności, gdyż to właśnie osuwająca się ziemia zabiera ze sobą całą roślinność. Z kolei wynajęcie koparki przez S. P. spowodowane był koniecznością posprzątania osuniętej ziemi, znajdującej się na drodze dojazdowej do pola uprawnego. Zarzuciła, że poprzez nadsypanie skarpy i podniesienie terenu oraz nieodpowiednie odprowadzanie wody opadowej przez państwa K. skarpa regularnie się obrywa i doprowadza do zasypywania podwórka na działce nr [...]. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach sprawowanej kontroli sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Z mocy art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Badając legalność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją organu I instancji, Sąd stwierdził, że wydane one zostały z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie podzielił jednak wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. W pierwszej kolejności wypada zaznaczyć, że z uwagi na regułę intertemporalną zawartą w art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 310), materialnoprawną podstawą decyzji powinien być art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 469, dalej: p.w.), który stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Celem tego przepisu było zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie. Działaniami właściciela gruntu, powodującymi "zmiany stanu wody na gruncie" w rozumieniu art. 29 p.w., są tylko takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. W orzecznictwie wskazywano typowe przypadki działań, które mogą spowodować odnośną zmianę stanu wody na gruncie, takie jak: zmiana naturalnego ukształtowania terenu, wykonanie robót budowlanych polegających np. na wybetonowaniu działki lub wzniesieniu murowanego ogrodzenia, wykonanie innego rodzaju prac powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. konieczne było ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i, po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiedni (tak: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 3 lipca 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 497/19). Ponieważ w sprawie wypowiadał się już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który wyrokiem z dnia 9 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1631/17, uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium z dnia 26 września 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, zastosowanie znajduje art.153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w tym orzeczeniu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem (por. wyrok NSA z dnia 1.09.2010 r., sygn. II OSK 518/09, LEX nr 746901). Pojęcie "ocena prawna" w rozumieniu przepisu art. 153 p.p.s.a. oznacza wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Ocena ta może się odnosić zarówno do przepisów prawa materialnego jak i procesowego. Musi ponadto pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana (por. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2010 r., sygn. II OSK 1929/09, LEX nr 795206). Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. W przypadku zaskarżenia do sądu administracyjnego decyzji zapadłej w wyniku uprzedniego wydania przez sąd wyroku kasacyjnego i wyrażeniu w nim wiążącej oceny prawnej, ponownie rozpoznając sprawę sąd administracyjny obowiązany jest do dokonania kontroli, czy organ administracji prawidłowo uwzględnił wytyczne zawarte w poprzednim wyroku. Podporządkowanie się wytycznym sądu i wyrażonej przezeń ocenie prawnej jest bowiem głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2009 r., sygn. II GSK 614/08, LEX nr 528074). Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. W wyroku z dnia 9 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził na podstawie wówczas zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że naturalne ukształtowanie terenu oraz wzajemna konfiguracja nieruchomości skarżącej (działka [...]) oraz A. K. i Ł. K. (działki [...], [...] i [...]) są niekorzystne i same w sobie muszą powodować zwiększony napływ wody w kierunku działki skarżącej. Tak szczególnie trudny stan ukształtowania terenu powoduje, że nawet niewielkie zmiany w zagospodarowaniu terenów mogą mieć istotny wpływ na zmianę stanu wody na gruncie, a w szczególności kierunku lub intensywności jej spływu na nieruchomości sąsiednie. Sąd podniósł, że w przedmiotowej sprawie organy oparły swoje decyzje wyłącznie na treści opinii biegłego, nie dociekając czy kategoryczne sformułowania znajdujące się w jej treści pozostają spójne z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a nadto czy opinia ta wyjaśnia wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy. Sąd wskazał w związku z tym, że nie ustalono, jaki był ustabilizowany stan wody na gruncie przed wybudowaniem dwóch budynków mieszkalnych, co oznacza ustalenie stanu wyjściowego obejmującego ustalenie wówczas istniejącego kierunku spływu wody, ale także jego intensywności. Sąd zauważył, że zmiana stanu wody na gruncie to nie tylko zmiana kierunku spływu wody, ale także np. nawet miejscowe zwiększenie intensywności spływu. Sąd zakwestionował ustalenia biegłego, który twierdził, że wyłącznym powodem osuwania się skarpy na działkę [...] jest brak jej zadarnienia, spowodowany działaniami S. P. (pełnomocnika skarżącej i użytkownika działki). Sąd zakwestionował brak w opinii biegłego fotografii obrazujących sposób odprowadzania wody opadowej ze spornych nieruchomości. Wskazał, że nie sfotografowano ani jednej rynny w nowo wybudowanych budynkach, w sposób który umożliwiałby skontrolowanie w jaki sposób (w którym kierunku) w rzeczywistości odprowadzana jest woda opadowa i czy rzeczywiście nie spływa ona w żaden sposób na nieruchomość skarżącej. Sąd zakwestionował również ustalenia biegłego w kontekście stwierdzeń zawartych w protokole oględzin z dnia 20 kwietnia 2017 r., a jednocześnie i walor dowodowy protokołu oględzin z dnia 20 kwietnia 2017 r., jako niespełniający wymogów określonych w art. 67 § 1 i § 2 pkt 3 k.p.a. Analiza dokonanych w sprawie czynności przez organy obu instancji prowadzi, w ocenie Sądu do konkluzji, że wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 maja 2018 r. zostały zrealizowane tylko częściowo. Niezależnie od powyżej przywołanych szczegółowych wytycznych, z rzeczonego wyroku wynikał jednoznacznie obowiązek takiego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organy administracji, by zgromadzony materiał dowodowy bez wątpliwości potwierdzał stan faktyczny przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia. W okolicznościach niniejszej sprawie postępowanie dowodowe powinno było wyeliminować wszystkie wątpliwości co do ewentualnego wpływu wybudowanych obiektów budowlanych na nieruchomość skarżącego. Tak się jednak nie stało. W toku ponownie prowadzonego postępowania przeprowadzono rozprawę administracyjną w dniu 22 listopada 2018 r., podczas której przesłuchano w charakterze świadków: W. R., E. P., S. P.. Poza rozprawą wysłuchano również D. G.. Z zeznań W. R., E. P., jak i D. G. nie wynika by osoby te miały szczegółową wiedzę na temat ukształtowania działek Państwa K. i poczynionych przez nich działaniach, a także wpływu tych działań na działkę skarżącej nr [...]. Z pewnością z zeznań tych osób wynika, że woda zawsze płynęła z działek należących obecnie do A. K. i Ł. K. w kierunku działki nr [...], także przed wybudowaniem nowych budynków. Z zeznań tych wynikało również, że z zalewaniem działki nr [...] związane były istniejące od wielu lat konflikty sąsiedzkie. Z zeznań D. G. wynikało, że aktualnie wody jest mniej, ale nie miała ona wiedzy o konfliktach sąsiedzkich. Zeznania S. P. nie mogły mieć kluczowego znaczenia, jako że działa on w sprawie jako pełnomocnik skarżącej, która jest jego siostrą. Zeznania członków rodziny mogą być bardziej, niż zeznania innych świadków, uwarunkowane łączącymi te osoby relacjami, czego odzwierciedleniem jest prawo odmowy zeznań i odpowiedzi na pytanie (art. 83 §1 i 2 k.p.a.). S. P. jest również użytkownikiem działki nr [...], w związku z tym jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem w sprawie. Niemniej jednak, zeznania wszystkich świadków pośrednio potwierdzają zasadność przyjęcia - jako stanu wyjściowego -stanu uwidocznionego na mapie sytuacyjno-wysokościowej z 2011 r., która była podstawą sporządzonej w sprawie opinii biegłego mgr. inż. I. Ł.. Można bowiem przyjąć, że nie było innych czynników związanych z ukształtowaniem działek nr [...], [...] i [...], niż budowa na nich nowych budynków, które mogłyby mieć ewentualny wpływ na zmianę stosunków wodnych. Ponadto, pismem z dnia 1 grudnia 2018 r. Wójt Gminy S. wezwał Ł. K. do wyjaśnienia na piśmie wraz z dokumentacją fotograficzną, w jaki sposób przeprowadzone są rynny na budynku mieszkalnym położonym na działce nr [...] oraz w której części działki następuje spust wody deszczowej z rynny. W odpowiedzi na to wezwanie Ł. K. przedstawił schemat odprowadzenia wody deszczowej na mapie (pismo z dnia 31 grudnia 2018 r. - k. 423-424). Analogicznym pismem wezwano A. K. do wyjaśnienia kwestii spustu wody w odniesieniu do budynku na działce nr [...]. W odpowiedzi na to wezwanie przedłożono schemat odprowadzania wody deszczowej przedstawiony na mapie ewidencyjnej. Sąd zauważa, że działanie organu I instancji było niekonsekwentne. Pomimo wezwania stron do przedłożenia dokumentacji fotograficznej, wydając decyzję organ pominął tę okoliczność. Co więcej, przeprowadził we własnym zakresie oględziny nieruchomości Państwa K., o czym nie zawiadomił stron i nie sporządził z nich dokumentacji fotograficznej, o czym świadczy notatka służbowa z dnia 5 marca 2018 r. sporządzona przez pracownika Urzędu Gminy. W notatce zapisano, że sprawdzone zostało orynnowanie budynków na działkach nr [...] i [...], które jest zgodne ze schematami obrazującymi odprowadzania wody z rynien budynków. Notatce tej trudno jednak przypisywać istotne znaczenie dowodowe. Okoliczność orynnowania budynków i sposobu odprowadzania wody opadowej ma dla sprawy kluczowe znaczenie i powinna być przedmiotem szczególnie wnikliwych działań organu, z uwzględnieniem prawa stron do czynnego udziału w postępowaniu na każdym jego etapie, zwłaszcza, że jest to okoliczność sporna w sprawie i okoliczność, której wyjaśnienie było przedmiotem wytycznych zawartych w wyroku Sądu z dnia 9 maja 2018 r. Sąd podkreślał wówczas znaczenie czynności sporządzania protokołu z oględzin i konieczności odzwierciedlenia w jego treści wszystkich istotnych elementów. Bezsprzecznie, prawidłowo sporządzonemu protokołowi oględzin, odzwierciedlającemu rzetelnie przeprowadzone czynności dowodowe z udziałem stron (art. 10 §1 k.p.a.), ewentualnie osób posiadających wiadomości specjalne, można przypisać istotne znaczenie dowodowe. Natomiast notatka służbowa stanowi przede wszystkim dowód, że osoba sporządzająca ją złożyła oświadczenie o treści tam podanej. Sąd zwraca również uwagę, że przeprowadzone później oględziny z udziałem stron nie obejmowały kwestii sposobu odprowadzania wody z budynków Państwa K., lecz dotyczyły osuwania się skarpy. Nie przedstawia istotnej wartości dowodowej dokument pt. "Uzupełnienia opinii hydrologicznej w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na działkach nr ewid.[...], [...], [...] i [...] obręb S. I" sporządzony przez mgr. inż. I. Ł.. Dokument ten zawiera w punkcie 2 "Wyjaśnienie do uwag" zawartych w uzasadnieniu wyroku tut. Sądu z dnia 9 maja 2018 r., które sprowadza się zasadniczo do polemiki z wyrokiem, z którego tezami biegły nie zgadza się. Biegły odwołał się do dokonanych przez siebie pomiarów geodezyjnych, które – w jego ocenie – "nie wykazały istotnej zmiany poziomu terenu w sąsiedztwie skarpy". Dokument ten (podobnie jak sporządzona w kwietniu 2017 r.) nie zawiera konkretnych ustaleń i opisu co do poziomu terenu przed i po wybudowaniu budynków. Tymczasem nie może budzić wątpliwości, że stanowisko biegłego nie może sprowadzać się wyłącznie do ogólnikowych podsumowań, lecz powinno odwoływać się do konkretnych danych wynikających z dokonanych pomiarów, zwłaszcza w tego rodzaju sprawie, jak sprawa będąca przedmiotem kontroli sądowej, w której dowód z opinii biegłego odgrywa wiodącą rolę. Wątpliwą wartość dowodową mają również załączniki do wskazanego dokumentu. Załącznikiem nr 1 jest rysunek pt. "Odprowadzanie wód deszczowych z dachu budynku na działce [...]", który odpowiada schematowi przedłożonemu przez A. K.. Załącznikiem nr 2 jest rysunek pt. "Odprowadzanie wód deszczowych z dachu budynku na działce nr [...]", odpowiadający schematowi przedłożonemu przez Ł. K.. Załącznikiem nr 3 jest mapa bez opisu. W uzupełnieniu opinii biegły wskazuje, że jest to mapa dokumentująca wykonane pomiary. Z treści uzupełnienia opinii, ani z akt sprawy nie wynika jednoznacznie, czy biegły ponawiał pomiary, czy opierał się na już dokonanych, czy dokonywał ponownych oględzin nieruchomości, czy opierał się na danych dostarczonych przez organ lub strony postępowania. W tym kontekście Sąd akcentuje że rolą biegłego wypowiadanie się co do okoliczności faktycznych na podstawie posiadanych wiadomości specjalnych, nie zaś "autoryzowanie" materiału dowodowego przedstawionego przez strony, czy też recenzowanie wyroku sądowego. W sprawach dotyczących stosunków wodnych, w których udział biegłego jest konieczny, wiadomości specjalne biegłego powinny służyć do rzetelnej oceny stanu faktycznego. Tymczasem w przedmiotowej sprawie to organ odwoławczy przeprowadził analizę zmian ukształtowania terenu działek A. K. i Ł. K. (k. 491), która powinna wynikać z opinii biegłego. Kolegium bowiem, w odniesieniu do zmiany poziomu terenu na działkach nr [...] i [...], poczyniło własne ustalenia, nie znajdujące bezpośredniego odzwierciedlenia w opinii biegłego sporządzonej w kwietniu 2017 r., ani tym bardziej w jej uzupełnieniu. Zmiany te zostały opisane jako miejscowe obniżenie lub podniesienie terenu działek, które zdaniem organu, nie stanowią o "nadsypaniu skarpy", lecz wyrównywaniu terenu. Wywiedziono z tego dalej, że na teren działki nr [...] nie osypuje się ziemia z działek nr [...] i [...]. Sąd podziela ocenę organów, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego trudno mówić w przedmiotowej sytuacji o jednorazowym, czy wielorazowym nadsypaniu skarpy. Można jednak bezsprzecznie mówić o zmianach jej ukształtowania. Ze względu na specyfikę terenu konieczne jest wobec tego jednoznaczne ustalenie, czy nawet te kilkudziesięciocentymetrowe obniżenia lub podwyższenia terenu mogły spowodować zmiany stanu wody na gruncie skutkujące szkodliwym wpływem na działkę skarżącej, m.in. osłabieniem skarpy pomiędzy działkami. Swoje ustalenia organ odwoławczy wsparł również wynikami postępowania przeprowadzonego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu [...] oraz przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K.. W tym miejscu wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 21 lutego 2019 r., sygn. II SA/Kr 1033/19 (nieprawom.) uchylił decyzję nr [...] [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. znak: [...] z dnia 21 czerwca 2019 r. w przedmiocie umorzenia postępowania oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Sąd podkreśla przy tym, że rozstrzygnięcie organów nadzoru budowlanego ma tylko pośredni związek z przedmiotem niniejszej sprawy, albowiem ustalenie zmiany stanu wody na gruncie nie jest, co do zasady, uzależnione od rozstrzygnięć organu nadzoru budowlanego prowadzącego postępowanie na podstawie art. 50-51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Jak wskazuje się w orzecznictwie, nawet wykonane legalnie roboty budowlane mogą spowodować naruszenie stosunków wodnych, podlegające regulacji z art. 29 p.w. (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 22 sierpnia 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 426/19; orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle powyższego, w związku z istotnymi brakami w materiale dowodowym, zgromadzonym tylko po części zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 maja 2018 r., Sąd uchylił decyzje organów obu instancji. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy konieczne będzie uzyskanie nowej opinii innego biegłego, który porówna stan działek nr [...] i [...] przed wybudowaniem na nich nowych budynków mieszkalnych ze stanem aktualnym. Opinia ta powinna obejmować czytelne zestawienie danych dotyczących ukształtowania terenu sprzed budowy i stanu aktualnego, jak też określać wpływ konkretnego obniżenia lub podniesienia terenu na kierunek, ilość i intensywność wód opadowych spływających w kierunku działki nr [...] w kontekście istniejącego faktycznie i udokumentowanego wcześniej przez organ (za pomocą wyników oględzin, szkiców i dokumentacji fotograficznej) sposobu odprowadzania wód opadowych z budynków istniejących na działkach nr [...] i [...]. Jeśli potwierdzi się, że w jakimś zakresie woda spływa intensywniej, albo jest jej więcej, powodując szkodę w postaci osłabiania skarpy, konieczne będzie uwzględnienie ewentualnego wpływu innych czynników na powstałą szkodę, w tym np. osłabiania skarpy od strony działki nr [...] poprzez wybieranie z niej ziemi, niszczenie rosnącej na niej roślinności, czy inne działania. Zasadniczo jednak kwestia prac ziemnych na działce nr [...], w szczególności ocena ich dopuszczalności i legalności, pozostaje poza zakresem postępowania prowadzonego na podstawie art. 29 ust. 3 p.w., którego przedmiotem jest wyłącznie zbadanie wpływu działań podjętych przez właścicieli działek [...], [...] i [...] na działkę nr [...] w zakresie stosunków wodnych. Wobec powyższego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 135 p.p.s.a. stwierdzając naruszenie art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. i art. 153 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w punkcie II sentencji wyroku na zasadzie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło