II OSK 2012/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-06-14
Skład orzekający: sędzia NSA Zofia Flasińska, sędzia NSA Leszek Kiermaszek, sędzia del. WSA Anna Szymańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który nie wykazał bezpośredniego naruszenia swoich praw przez inwestycję, posiada interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli istnieje potencjalne oddziaływanie inwestycji na jego nieruchomość?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej posiada interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, nawet jeśli nie wykazano bezpośredniego naruszenia jego praw lub niezgodności inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi. Kluczowe jest potencjalne oddziaływanie inwestycji na jego nieruchomość oraz możliwość ograniczenia zagospodarowania jego własnej działki. Samo stwierdzenie zgodności projektu z przepisami technicznymi nie wyklucza istnienia takiego interesu prawnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z 2010 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. A. J., właściciel sąsiedniej działki, kwestionował brak przyznania mu statusu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że skarżącemu przysługuje interes prawny. GINB wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) sędzia del. WSA Anna Szymańska Protokolant starszy asystent sędziego Inesa Wyrębkowska po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 2272/19 w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 sierpnia 2019 r. nr DOA.7110.333.2019.MMS w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 6 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2272/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na skutek skargi A. J.(dalej określanego jako skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 sierpnia 2019 r., znak DOA.7110.333.2019.MMS w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy:
Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 17 lipca 2019 r., znak IR-IV.7840.29.2019.12 umorzył wszczęte na wniosek skarżącego postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia 12 listopada 2010 r., nr 766/2010 (dalej powoływanej jako decyzja Starosty) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej B. i T. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem oraz zbiornika bezodpływowego na działce nr [...] w [...] ul. [...] (obecnie działki nr [...] i [...]).
Skarżący, będący właścicielem działki nr [...] graniczącej bezpośrednio z nieruchomością inwestycyjną, wniósł odwołanie od tej decyzji do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który decyzją z dnia 22 sierpnia 2019 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.; dalej zwanej K.p.a.), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ odwoławczy za trafne uznał stanowisko, że skarżący nie wykazał, aby miał interes prawny w kwestionowaniu decyzji z dnia 12 listopada 2010 r., zatem postępowanie wszczęte jego wnioskiem należało umorzyć jako bezprzedmiotowe, w oparciu o art. 105 § 1 K.p.a.
Według organu odwoławczego odległość projektowanego budynku mieszkalnego i garażu na działce inwestycyjnej od budynku na działce sąsiedniej sprawiają, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, wyznaczonym na podstawie § 13 rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065; dalej zwanego rozporządzeniem). Do takich samych wniosków doszedł biorąc pod uwagę § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi), § 60 ust. 1 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych - w godzinach 7:00 - 17:00), a także § 36 ust. 2 rozporządzenia (odległość urządzeń sanitarnych). Jednocześnie, zdaniem organu odwoławczego, działka skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o § 12 rozporządzenia (odległość budynków na działce budowlanej od granicy z sąsiednią działką budowlaną). Inwestycja nie wpływa także na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271 rozporządzenia). Oprócz tego, dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany spływu wód opadowych (§ 29 rozporządzenia) oraz nie pozbawia jej dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, energia elektryczna, telekomunikacja), jak również dostępu do drogi publicznej.
Niezależnie od tego uznał, że źródłem interesu prawnego skarżącego nie może być ewentualna niezgodność spornego przedsięwzięcia z wymogami decyzji Burmistrza [...] z dnia 8 stycznia 2010 r., znak GP-A-7331/234/2009/2010 ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji obejmującej budowę budynku mieszkalnego i gospodarczo-garażowego na działce nr [...]. W ocenie organu odwoławczego, tego typu uchybienie - jeśli nawet miałoby miejsce na gruncie przedmiotowej sprawy - nie ograniczałoby możliwości skarżącego w zagospodarowaniu należącej do niego nieruchomości, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł skarżący. Zakwestionował, że nie przysługuje mu status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty, a w efekcie podważył zasadność umorzenia tegoż postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w swojej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2020 r. na wstępie wskazał, że decyzja z 12 listopada 2010 r. została w oparciu o art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.; dalej zwanej ustawą) uchylona decyzją tego organu z dnia 22 kwietnia 2014 r., znak ArB-7351/737/2010. Stało się tak w konsekwencji decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia 28 stycznia 2014 r., znak NB.7355.31.2013, którą organ nadzoru budowlanego w wyniku stwierdzenia odstępstwa o warunków pozwolenia na budowę, działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy, nałożył na inwestorów obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych. Po przedłożeniu przez inwestorów projektu budowlanego zamiennego, PINB w [...] decyzją z dnia 29 maja 2014 r., znak NB.7359.3.2014 zatwierdził projekt budowlany zamienny i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 14 sierpnia 2014 r., znak WOA.7721.240.2014.AL umorzył postępowanie odwoławcze z uwagi na brak interesu prawnego skarżącego. Jednakże rozstrzygnięcie to zostało uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Po 1135/14, który uznał, że skarżącemu przysługuje status strony w postępowaniu naprawczym, skoro prowadzone jest ono w trybie art. 50 i 51 ustawy, a w takim postępowaniu przymiot strony oceniany jest przez pryzmat art. 28 K.p.a., a nie art. 28 ust. 2 ustawy. Wskutek powyższego, decyzją z dnia 30 lipca 2015 r. Wielkopolski WINB uchylił w całości decyzję PINB w [...] z dnia 29 maja 2014 r., zatwierdzającą projekt budowlany zamienny. W międzyczasie, decyzją z dnia 6 grudnia 2013 r. Burmistrz [...] zatwierdził podział nieruchomości [...], w związku z czym obecnie sporny budynek mieszkalny jednorodzinny usytuowany jest na działce nr [...]. Następnie decyzją z dnia 23 maja 2016 r. PINB w [...], działając na podstawie art. 51 ust. 4 ustawy, zatwierdził projekt budowlany zamienny dla inwestorów, obejmujący budynek mieszkalny jednorodzinny z garażem i zbiornikiem bezodpływowym na działce nr [...]. Decyzja ta została w dniu 9 września 2016 r. utrzymana w mocy przez Wielkopolskiego WINB. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Po 773/16 uwzględnił skargę skarżącego i uchylił zaskarżoną decyzję, lecz wyrokiem z dnia 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 611/17 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok i oddalił skargę.
Biorąc to pod uwagę Sąd podkreślił, że wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia z 12 listopada 2010 r. dotyczy decyzji już wyeliminowanej z obrotu prawnego. Podzielił jednak pogląd prezentowany w doktrynie i orzecznictwie, że wzruszenie decyzji ze skutkiem ex nunc, nie stanowi przeszkody do wszczęcia postępowania o stwierdzenie jej nieważności, które wywołuje skutki z mocą wsteczną (ex tunc). Z tego względu, w ocenie Sądu, postępowanie o stwierdzenie nieważności ww. decyzji nie może by uznane za bezprzedmiotowe z tego tylko powodu, że decyzja ta została następnie uchylona.
Sąd przywołał art. 3 pkt 20 oraz art. 28 ust. 2 ustawy i przypomniał zapatrywanie organu odwoławczego, że obszar oddziaływania inwestycji nie obejmował swym zakresem działki należącej do skarżącego, gdyż zachowane zostały wymagania określone w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W tym zakresie odwołał się do poglądów Naczelnego Sądu Administracyjnego który stwierdził, iż nie sposób przyjąć, że w sytuacji gdy inwestycja jest zgodna z przepisami techniczno-budowlanymi, nie oddziałuje na okoliczne nieruchomości, a tym samym, że właścicielom tych nieruchomości nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Rozumowanie takie prowadziłoby w konsekwencji do stwierdzenia, że o oddziaływaniu obiektu budowlanego można byłoby mówić wówczas, gdy doszłoby do naruszenia przepisów techniczno-budowlanych. Tymczasem dla inwestycji niezgodnej z przepisami techniczno-budowlanymi nie powinna zostać w ogóle wydana decyzja zezwalająca na budowę. Dlatego też obszar oddziaływania obiektu budowlanego nie może być utożsamiany wyłącznie z zachowaniem przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi. Ponadto, w ocenie Sądu, kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać - nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych.
Przychylił się zatem do argumentacji skarżącego, że odmowa uwzględnienia interesu skarżącego uniemożliwiła mu w istocie weryfikację przyjętych w projekcie budowlanym rozwiązań. Tym bardziej w sytuacji, gdy inwestycja zbliżona była do granicy działki skarżącego na minimalne dopuszczalne według przepisów odległości. Zdaniem Sądu stanowisko organów zamyka skarżącemu możliwość sprawdzenia, czy faktycznie nie dojdzie do ograniczeń w zagospodarowaniu jego nieruchomości, a tym samym, czy nie spowoduje to naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym przepisów techniczno-budowlanych.
Powyższe Sąd uzupełnił wyjaśnieniem, że ma to o tyle istotne znaczenie w sprawie, że zachowanie warunków technicznych wynikających z przepisów rozporządzenia budzi pewne wątpliwości. W szczególności dotyczy to warunku zachowania w projekcie budowlanym wymaganej odległości od granicy działki (2 m) w przypadku zaprojektowanego zbiornika bezodpływowego. Według oceny organów, odległość ta wynosi 2,5 m, przy czym nie wiadomo w jaki sposób została ona ustalona. Nie wydaje się, aby pozwalał na to znajdujący się w aktach sprawy projekt zagospodarowania terenu, który parametru tego nie określa. W efekcie Sąd uznał, że organy dopuściły się naruszenia art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy, a w konsekwencji także art. 105 § 1 K.p.a.
Z tych powodów uchylił obie decyzje organów w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 259, ze zm.; dalej powoływanej jako P.p.s.a.).
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku, zaskarżając to orzeczenie w całości. Zawiera ona po jednym zarzucie naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Ten pierwszy odniesiono do art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy oraz art. 28 K.p.a. poprzez ich zastosowanie na skutek przyjęcia, iż w przedmiotowej sprawie istnieje możliwość wywołania przez sporny obiekt szkodliwego oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora, a w związku z powyższym stanowisko organów zamyka skarżącemu możliwość sprawdzenia, czy nie spowoduje to naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym przepisów techniczno-budowlanych.
Zarzut procesowy podniósł zaś mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 105 § 1, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organy administracji w toku postępowania nie zbadały wszystkich okoliczności dotyczących możliwości wywołania przez sporny obiekt szkodliwego oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora, a w związku z powyższym odmówiły skarżącemu statusu strony w postępowaniu w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji, a w konsekwencji uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W oparciu o wskazane postawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej oraz uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Jednocześnie zrzekł się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik powołał orzecznictwo sądów administracyjnych i wskazał, że ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, w tym zabudowy, o którym mowa w art. 3 pkt 20 ustawy, mogą wynikać z różnych przepisów prawa materialnego, jednakże muszą one realnie występować i być potwierdzone konkretnym aktem. Żadne ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowie nieruchomości skarżącego nie zostały ustanowione, nie wynikają też z przepisów prawa. Ponadto nie znajduje się ona w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu przytoczonego przepisu, a tym samym skarżący nie posiada interesu prawnego w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę.
Argumentował, że zgadza się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że nie chodzi o to, czy planowana inwestycja narusza przepisy prawa materialnego, ale samo potencjalne oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią. Jednakże podkreślił, że sporna inwestycja nawet potencjalnie nie oddziałuje na nieruchomość skarżącego. W związku z tym przy ustalaniu kręgu podmiotów, które mogłyby posiadać przymiot strony organ przeanalizował przepisy prawa materialnego, które mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Jednocześnie organ w sposób rzetelny wykonał wszystkie należące do niego czynności, mające na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a polegające na zbadaniu, czy istnieje możliwość wywołania przez sporny obiekt szkodliwego oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora. W wyniku badania nie znalazł jednak jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego wynikających z przepisów prawa materialnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na jego rzecz kosztów postępowania w kwocie 480 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika za sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną. Wniósł także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Oba zarzuty kasacyjne zarówno ten procesowy, jak i materialnoprawny w rzeczy samej odnoszą się do tego samego zagadnienia rozpoznawanego w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Autor skargi kasacyjnej stara się podważyć stanowisko sądu, według którego organ administracji błędnie nie przyznał skarżącemu przymiotu strony w prowadzonym postępowaniu. Zagadnieniem kluczowym w sprawie jest więc właściwe rozumienie pojęcia strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę.
Definicja strony postępowania administracyjnego zawarta jest w art. 28 K.p.a., jest nią każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jednakże na potrzeby postępowania w sprawie pozwolenia na budowę ustawodawca przyjął inną definicję. Stosownie do art. 28 ust. 2 ustawy, będącego przepisem szczególnym w stosunku do powołanego wyżej, stronami tego postępowania są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Choć sprawa o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie pozwolenia na budowę prowadzona jest w trybie nadzwyczajnym, to nie zmienia to zasadniczego przedmiotu sprawy, jakim jest pozwolenie na budowę. Jednakże jak słusznie zaznaczył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 2821/16, LEX nr 2443026, nie zawsze musi zachodzić tożsamość pomiędzy stronami postępowania w trybie nadzwyczajnym a stronami postępowania zwykłego, choć przedmiot decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności wyznacza krąg stron obu tych postępowań. Stroną postępowania nadzwyczajnego może być każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji, a zatem także osoba, która nie posiadała takiego statusu w postępowaniu zwykłym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 736/17, LEX nr 2446474 i 25 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1923/18, LEX nr 2706018).
Z kolei pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 20, przez które ustawa rozumie teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu (treść przepisu w brzmieniu według stanu na dzień wydania decyzji przez Starostę). Obszar taki winien zostać wyznaczony indywidualnie na potrzeby konkretnej inwestycji, uwzględnić przy tym trzeba charakter i rozmiar zamierzenia budowlanego, funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu (obiektów) i inne cechy charakterystyczne, a także sposób zagospodarowania terenu, znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Ustalenia w tym zakresie, mając na uwadze treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych, pozwalają wytyczyć wokół projektowanego obiektu strefę, nazwaną przez ustawodawcę obszarem oddziaływania obiektu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/06, LEX nr 347949). W procesie ustalania obszaru oddziaływania nie chodzi o jednoznaczne przesądzenie negatywnego wpływu projektowanego obiektu na znajdujące się w otoczeniu nieruchomości, w tym obiekty budowlane na tych nieruchomościach, ale o realną możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie (tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 827/15, ONSAiWSA 2018, nr 3, poz. 49).
Z powyższego wynika, że nie zawsze właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji będzie mógł być stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Nie można jednakże wykluczyć, że stroną takiego postępowania będzie mogła być nawet osoba legitymująca się takim tytułem do nieruchomości dalej położonej od terenu inwestycji. Jak już wskazano, o tym czy dana osoba będzie stroną postępowania rozstrzygają okoliczności konkretnej sprawy.
W rozpoznawanej sprawie organ administracji badając przymiot strony skarżącego jako założenie przyjął, że jeśli zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę projekt budowlany odpowiada powszechnie obowiązującym przepisom, to zachodzą warunki do uznania, że skarżący jako właściciel sąsiedniej działki nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu. Dlatego dokonał szczegółowej analizy rozwiązań projektowych tak w części architektoniczno-budowlanej, jak i zagospodarowania działki inwestora dochodząc do wniosku, że nie doszło do naruszeń z punktu widzenia przepisów rozporządzenia (dotyczy to nie tylko zachowania wymaganych odległości budynku od granicy z sąsiednią działką skarżącego, ale również w zakresie naturalnego oświetlenia i nasłonecznienia pomieszczeń, spływu wód, ochrony przeciwpożarowej itp.) i w konsekwencji realizacja spornej między stronami inwestycji nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu działki skarżącego. Trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, że nie można ograniczać badania oddziaływania projektowanego obiektu na otoczenie tylko do zachowania standardowych warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi zaś do wniosku, że wyłącznie w tej materii koncentrowała się uwaga organu. Co więcej pogląd organu, że zamierzenie budowlane na działce inwestora nie wprowadza "prawnych ograniczeń" w zagospodarowaniu działki skarżącego było wynikiem niestwierdzenia kolizji tego zamierzenia z przepisami techniczno-budowlanymi.
Umknęło wnoszącemu skargę kasacyjną, że kwestia oddziaływania jednej nieruchomości na drugą, tak jak to przyjął Sąd pierwszej instancji, obejmuje cały wachlarz zagadnień i nie może sprowadzać się tylko do kwestii techniczno-budowlanych. Realizacja budowy obiektu na działce inwestora może, lecz nie musi spowodować ograniczeń w zagospodarowaniu działki skarżącego. Skarżący w postępowaniu w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę ma nie tylko prawo sprawdzenia, czy realizacja zaprojektowanego zamierzenia budowlanego na sąsiedniej działce dokona się zgodnie z prawem, ale także, czy nie doprowadzi do ograniczenia jego uprawnienia do zgodnego z prawem zagospodarowania własnej działki. Uwidoczniony w projekcie zagospodarowania działki inwestora sposób usytuowania budynku na tej działce może powodować określone konsekwencje z punktu widzenia ewentualnego dalszego zagospodarowania działki skarżącego, nie ma przy tym znaczenia, że działka jest już częściowo zabudowana. Weryfikacja zarzutów skarżącego powinna być dokonana z jego udziałem w toku prowadzonego postępowania.
Podsumowując, skarga kasacyjna nie wykazała, że zaskarżony nią wyrok narusza prawo we wskazany w niej sposób. Oznacza to, że postawione w skardze zarzuty odnoszące się do niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności oraz rozumienia przymiotu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, w tym w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, okazały się nieuzasadnione.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd nie orzekł pomimo złożonego wniosku w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Uzupełnienie wyroku co do zwrotu tych kosztów może zostać wydane wyłącznie na wniosek strony skarżącej (art. 157 § 1 w związku z art. 193 P.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło