III OSK 2951/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-02-23

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Olga Żurawska-Matusiak, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oczywistość popełnienia przez funkcjonariusza Policji czynu o znamionach przestępstwa, stanowiąca przesłankę zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, może być stwierdzona na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym, jeśli materiał ten budzi wątpliwości i nie jest jednoznaczny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dawał podstaw do stwierdzenia oczywistości popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa. Sąd podkreślił, że przesłanka oczywistości wymaga jednoznacznych, bezpośrednich dowodów, które nie budzą wątpliwości, a w niniejszej sprawie zeznania świadków były rozbieżne i niejednoznaczne, co uniemożliwiało zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, z uwagi na popełnienie czynu o znamionach przestępstwa z art. 190a § 1 k.k. (nękanie). Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił rozkaz personalny o zwolnieniu, uznając, że przesłanka oczywistości popełnienia czynu nie została wykazana z uwagi na niejednoznaczność materiału dowodowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Komendanta Wojewódzkiego Policji, który zarzucił Sądowi pierwszej instancji błędne zastosowanie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 986/19 w sprawie ze skargi A. C. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 17 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 986/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. C. (dalej: "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny z [...] lipca 2019 r., nr [...]. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Komendant Powiatowy Policji [...]postanowieniem z [...] lutego 2019 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu obwinionego o to, że w okresie, co najmniej [...] miesięcy poprzedzających [...] lutego 2019 r. w [...]w czasie wolnym od służby, a także wykorzystując fakt pełnienia służby groził i uporczywie nękał [...], przez co wzbudził u pokrzywdzonej uzasadnione poczucie zagrożenia, w istotny sposób naruszał jej spokój psychiczny oraz uniemożliwiał normalne funkcjonowanie tak w życiu prywatnym, jak i zawodowym, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U z 2019 r., poz. 161 ze zm., dalej: "ustawa o Policji") w zw. z § 2, § 12 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad Etyki Zawodowej Policjanta". Przełożony właściwy w sprawach osobowych na mocy rozkazu personalnego nr [...] z [...] lutego 2019 r. zawiesił skarżącego w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy. Skarżący w toku prowadzonego postępowania był jeszcze dwukrotnie zawieszany w czynnościach służbowych (rozkazem personalnym nr [...] z [...] kwietnia 2019 r. oraz rozkazem personalnym nr [...] z [...] lipca 2019 r.). Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...][...] marca 2019 r. wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów skarżącemu o to, że: w okresie od bliżej nieustalonego dnia miesiąca listopada 2018 r. do [...] marca 2019 r. w [...] uporczywie nękał [...]poprzez dzwonienie i wysyłanie informacji sms, śledzenie, nachodzenie w miejscu jej pracy wbrew jej woli, przychodzenie pod dom, w którym mieszka, co wzbudziło w niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia oraz istotnie naruszyło jej prywatność, tj. o przestępstwo z art. 190a §1 k.k. Przed wydaniem rozkazu personalnego Komendant Powiatowy Policji w [...] wystąpił do organizacji zakładowej związków zawodowych policjantów z prośbą o wyrażenie opinii w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Pismem z [...] kwietnia 2019 r. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów w [...] przesłał uchwałę nr [...], w której nie wniósł uwag co do zwolnienia skarżącego. Komendant Powiatowy Policji w [...] (dalej: "organ pierwszej instancji") [...]lipca 2019 r., na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 43 ust. 3 oraz art. 45 ust. 3 ustawy o Policji, wydał rozkaz personalny nr [...], którym z [...] lipca 2019 r. zwolnił skarżącego ze służby w Policji. W uzasadnieniu wskazał, że w trakcie przeprowadzonego postępowania administracyjnego zebrano wystarczający materiał dowodowy wskazujący na to, że ww. funkcjonariusz dopuścił się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa z art. 190a §1 kk na szkodę [...]. Komendant Wojewódzki Policji w [...]i (dalej: "organ odwoławczy") rozkazem personalnym z [...] września 2019 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od powyższego rozkazu personalnego, uchylił zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej nadania rygoru natychmiastowej wykonalności i ustalił datę zwolnienia ze służby w Policji na [...] września 2019 r., a w pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy. W uzasadnieniu organ przywołując treść przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wskazał, że przyjęcie przez ustawodawcę, jako przesłanki zastosowania tego przepisu popełnienia czynu noszącego znamiona przestępstwa, a nie czynu w postaci przestępstwa powoduje, że podjęcie rozstrzygnięcia na podstawie tego przepisu nie wymaga ustalenia okoliczności przemawiających o winie funkcjonariusza, stopniu tej winy i społecznej szkodliwości czynu, tj. warunków definiujących przestępstwo. W tym postępowaniu organ nie jest obowiązany ustalać, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo. Nie musi również oczekiwać na rozstrzygnięcie tej kwestii przez właściwy sąd. Obowiązkiem organu jest natomiast ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości, że funkcjonariusz popełnił czyn, który nosi znamiona przestępstwa określonego w przepisach prawa, oraz że popełnienie tego czynu uniemożliwia pozostawienie funkcjonariusza w służbie. W ocenie organu odwoławczego brak było konieczności powtórnego przeprowadzenia dowodów, gdyż w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego organ pierwszej instancji zebrał szeroki materiał dowodowy, na podstawie którego wydał decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby. Do akt postępowania włączono: wykaz wiadomości tekstowych, stenogramy rozmów telefonicznych oraz protokoły przesłuchania świadków. Całość zgromadzonych materiałów prowadzonego postępowania to trzy tomy akt, które jednoznacznie wskazują na oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, który to czyn uniemożliwia pozostawienie skarżącego w służbie. Organ odwoławczy stwierdził, że zachodzi oczywistość popełnienia przez skarżącego czynu noszącego znamiona przestępstwa. W toku postępowania administracyjnego przesłuchano wielu świadków. Przesłuchana w charakterze świadka matka pokrzywdzonej [...]stwierdziła, że wielokrotnie pod ich domem zauważyć można było radiowóz, w środku którego siedział skarżący i czekał aż córka wróci z pracy. Świadek zeznała również, że skarżący obdarowywał córkę kwiatami, robiąc to wbrew jej woli, jeździł za nią i śledził każdy jej ruch. Skarżący według zeznania matki pokrzywdzonej zabraniał [...] kontaktów z osobami płci przeciwnej. Ponadto skarżący według świadków pisał do [...]sms-y, które świadczyły o tym, że cały czas jest w pobliżu i wie co ona robi. Przesłuchiwani w trakcie postępowania kolejni świadkowie potwierdzili, że policjant wielokrotnie nachodził [...]w miejscu jej pracy i zamieszkania, jeździł za nią radiowozem i samochodem prywatnym. [...] pisał do pokrzywdzonej mnóstwo sms-ów, dzwonił do niej kilkadziesiąt razy dziennie, wyznawał miłość, wręczał kwiaty i prezenty wbrew jej woli. Ponadto skarżący nakazał [...]zerwanie wszelkich kontaktów z [...]grożąc, że w innym przypadku "zniszczy go i będzie na niego polował". Wzbudziło to uzasadnioną obawę, że zostanie spełnione. W wyniku tych działań pokrzywdzona stała się płaczliwa, nerwowa, straciła poczucie bezpieczeństwa. Postępowanie ww. funkcjonariusza wzbudziło u [...]uzasadnione poczucie zagrożenia, obawy o życie lub zdrowie, nie tylko kobiety, ale i osób jej najbliższych. Świadkowie zeznali również, że wielokrotnie słyszeli, jak [...]stanowczo komunikowała skarżącemu, że ma jej dać spokój, nigdy nie będą parą, żeby przestał ją nachodzić, pisać sms-y i dzwonić. Funkcjonariusze pełniący służbę ze skarżącym potwierdzili również, że podczas pełnionej służby podjeżdżali pod sklep [...], w którym pracowała [...], jeździli również do miejscowości [...], zatrzymując się przed posesją zamieszkiwaną przez nią i jej rodzinę. Organ pierwszej instancji dał wiarę złożonym przez świadków zeznaniom. Uznał, że są one jasne i spójne ze sobą, dają pełen obraz zaistniałej sytuacji oraz nie pozostawiają złudzeń co do ingerowania w życie osobiste [...]przez skarżącego. Skarżący przesłuchany w charakterze strony potwierdził, że [...]wprost mówiła o obawach związanych z dzielącą ich różnicą wieku, nie odpowiadała na wyznania miłosne. Kobieta nigdy nie powiedziała, że go kocha. Policjant mając świadomość, że [...]nie chce utrzymywać z nim kontaktu, nie życzy sobie jego wizyt w domu i w sklepie, nie zmienił swojego zachowania. Stenogramy rozmów wskazują jasno, że [...]nie chciała dłużej utrzymywać kontaktów ze skarżącym. Organ odwoławczy podkreślił, że funkcjonariusz Policji podejmując decyzję o wstąpieniu do służby w strukturach Policji i nawiązując stosunek służbowy, godzi się na możliwość władczego działania swego przełożonego w sprawach wynikających z nawiązanego stosunku służbowego, w tym na decyzje w sprawach osobowych. Zważył, że organ pierwszej instancji przy wydawaniu zaskarżonej decyzji wziął pod uwagę zarówno interes strony, jak i ważny interes społeczny tożsamy z interesem służby. Uznał, że w tym przypadku ważny interes społeczny należy postawić ponad interesem strony. Skarżący poprzez swoje postępowanie utracił nieposzlakowaną opinię, o której mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, a to dyskwalifikuje go z dalszej służby w Policji. Jego postawa nie buduje społecznego zaufania do Policji jako formacji stojącej na straży bezpieczeństwa obywateli i przestrzegania prawa. Dodatkowo nie jest możliwe dalsze pełnienie służby przez funkcjonariusza, na którym ciążą zarzuty popełnienia przestępstwa, bo sprzeniewierzył się on rocie ślubowania i sam złamał prawo, którego powinien przestrzegać i stać na jego straży. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] września 2019 r., nr [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie wskazując, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozkazu stanowił przepis art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Zdaniem Sądu, istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się zatem do tego, czy materiał dowodowy sprawy pozwalał na przyjęcie jako "oczywistego" faktu popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa, określonego w art. 190a § 1 k.k., zgodnie z którym kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. W ocenie Sądu w sprawie nie zaistniała sytuacja pozwalająca na uznanie tej przesłanki za spełnioną, bowiem skarżący nie został zatrzymany na gorącym uczynku, nie przyznał się do popełnienia czynu i nie zgromadzono też dowodów wskazujących w sposób jednoznaczny i bezpośredni na jego sprawstwo, biorąc pod uwagę wyjaśnienia skarżącego oraz zeznania świadków. Sąd pierwszej instancji wskazał, że przy występowaniu budzących wątpliwości, niejednoznacznych zeznaniach świadków, uznanie przez organy orzekające w sprawie, że zaistniała przesłanka oczywistości, wymaga dokonania szczególnie wnikliwych ustaleń i ocen. W takim zaś wypadku - co do zasady - wykluczone jest przyjęcie, że zaistniała przedmiotowa przesłanka. Nie jawi się bowiem ona w sposób bezsprzeczny i natychmiastowo. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że Komendant Wojewódzki Policji w [...], w toku postępowania dyscyplinarnego, orzeczeniem nr [...]z [...] maja 2019 r., na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji, uchylił orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w [...] z [...]kwietnia 2019 r., nr [...]o uznaniu skarżącego za winnego popełnienia zarzucanych czynów i wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby i przekazał do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W tym postępowaniu skarżący został obwiniony o to, że: a) w okresie co najmniej 3 miesięcy poprzedzających[...]lutego 2019 r. w [...] i [...], woj. [...], w czasie wolnym od służby, a także wykorzystując fakt pełnienia służby na stanowisku referenta Zespołu [...]Wydziału [...]Komendy Powiatowej Policji w [...], groził i uporczywie nękał pokrzywdzoną [...]w ten sposób, że: - wbrew jej woli nawiązywał z nią kontakty telefoniczne oraz wysyłał dziesiątki wiadomości tekstowych; - nachodził ją w domu i w pracy, w czasie realizacji przez nią obowiązków służbowych; - wykorzystując oznakowany radiowóz, a także samochód prywatny monitorował trasę jej przejazdu, obserwował miejsce jej pracy i zamieszkania, zwłaszcza w godzinach nocnych; - monitorował jej zachowania podczas wykonywania czynności zawodowych w jej miejscu pracy, poprzez bezpośrednie obserwowanie oraz oglądanie wewnętrznego monitoringu i wykonywanie z niego zdjęć, które następnie okazał jej rodzicom oraz negował jej kontakty z osobami płci przeciwnej; - wykorzystując fakt pełnienia służby w Policji groził, że będzie "polował" na [...]obecnego partnera pokrzywdzonej, w wyniku czego zabierze mu prawo jazdy, a także, że pozabiera prawa jazdy wszystkim znajomym i ich "urządzi", - wbrew jej woli obejmował ją i przyciągał do siebie; w nocy z [...] na [...] lutego 2019 r. zrobił jej awanturę posądzając o to, że znajduje się pod działaniem narkotyków, a następnie naruszając jej nietykalność cielesną wepchnął do samochodu i przewiózł ją w okolice Komendy Powiatowej Policji w [...], a opisane powyżej zachowania wzbudziły u pokrzywdzonej uzasadnione poczucie zagrożenia, w istotny sposób naruszyły jej spokój psychiczny oraz uniemożliwiały normalne funkcjonowanie tak w życiu prywatnym, jak zawodowym, przy czym sposób działania obwinionego był sprzeczny z Zasadami Etyki Zawodowej Policjanta, zgodnie z którymi policjant w każdej sytuacji powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładam praworządności i prowadzić do pogłębienia społecznego zaufania do Policji, przestrzegania zakazu wykorzystywania swojego zawodu do celów prywatnych, a także dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy, podejmować działania mające na celu budowanie zaufania do niej, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2, 12 i 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad Etyki Zawodowej Policjanta", b) pomiędzy [...] a [...] stycznia 2019 r. w [...] i [...], woj. [...], w zamian za obietnicę związku i małżeństwa z [...], zobowiązał się do oczyszczenia z zarzutów podejrzanego [...], wobec którego toczyło się postępowanie w Komendzie Powiatowej Policji w [...], o czyny z art. 178a § 1 kk, art. 288 § 1 kk, art. 226 § 1 kk i art. 190 § 1 kk, oraz pozostawienia go w "świętym spokoju", jako warunek wskazując, że [...]nie może spotykać się więcej z [...], przy czym wywiązując się z swojego zobowiązania instruował [...], co ma przekazać [...], aby ten wyjaśniał w czasie przesłuchania, a ponadto zastraszał [...], twierdząc, że tylko od jego decyzji zależy czy [...]zostanie pozbawiony wolności, czy będzie wolny, przy czym sposób działania obwinionego był sprzeczny z Zasadami Etyki Zawodowej Policjanta, zgodnie z którym policjant w każdej sytuacji powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadzić do społecznego zaufania do Policji, przestrzegać zakazu wykorzystywania swojego zawodu do celów prywatnych, a także dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy podejmować działania mające na celu budowanie zaufania do niej, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2, 12 i 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad Etyki Zawodowej Policjanta" – o uznaniu sierż. szt. [...]za winnego popełnienia zarzucanych czynów i wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zauważył, że w związku z ww. orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] maja 2019 r. materiał z postępowania dyscyplinarnego włączono do postępowania prowadzonego w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji (pismo z [...] czerwca 2019 r.). W rozpoznawanej sprawie w zakresie zwolnienia skarżącego ze służby, organ pierwszej instancji uzupełnił materiał dowodowy o przesłuchania świadków, w tym funkcjonariuszy Policji, sąsiadów i znajomych [...]. Zdaniem Sądu, materiał ten nie daje jednak podstaw do stwierdzenia, że w sprawie zgromadzono jednoznaczne, bezpośrednie dowody, wzajemnie uzupełniające się, zgodne i nie wykluczające się. Zeznania przesłuchanych osób nie są jednoznaczne i budzą te same wątpliwości, na które wskazywał Komendant Wojewódzki Policji w [...] w decyzji z [...] maja 2019 r. Nie można bowiem w sposób jednoznaczny stwierdzić, że z ustalonych okoliczności na podstawie zeznań świadków w sposób bezdyskusyjny, widoczny od razu, "na pierwszy rzut oka", wręcz jaskrawie, bez szczególnych dociekań i pogłębionych analiz danego przypadku, wynika oczywistość popełnienia przez skarżącego czynu z art. 190a § 1 k.k., tj. uporczywego nękania [...], które wzbudziło u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatności. Wątpliwości, niespójności w zeznaniach świadków dotyczą chociażby okoliczności związanych z pozostawieniem przez [...]dziecka pod opieką skarżącego, który w jej ocenie jest osobą, która wzbudzała u niej poczucie zagrożenia. Ponadto skarżący oświadczył, że przebywał w domu [...]na jej zaproszenie, w tym w święta i po świętach w 2019 r. Sąd podniósł także, że śledztwo przeciwko skarżącemu prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w [...], którego wynik był niepewny, (miało zakończyć się w czerwcu 2019 r. - notatka służbowa z [...]czerwca 2019 r., k. 376) zostało umorzone postanowieniem z [...] grudnia 2019 r., sygn. akt [...]wobec cofnięcia wniosku o ściganie przez pokrzywdzoną. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że czyn określony w art. 190a § 1 k.k. ścigany jest na wniosek pokrzywdzonego. Pokrzywdzona [...] grudnia 2019 r. zeznała, że od czasu zastosowania środków zapobiegawczych wobec podejrzanego nie miała z nim żadnego kontaktu. Postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 10 k.k. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu, w prowadzonym postępowaniu administracyjnym przesłanka oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu z art. 190a § 1 k.k. nie została wykazana. Okoliczności te uzasadniały uznanie, że brak było podstaw prawnych do wydania decyzji o zwolnieniu skarżącego z Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, gdyż nie zachodziły okoliczności uzasadniające przyjęcie istnienia przesłanki oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu zabronionego w rozumieniu tego przepisu. Komendant Wojewódzki Policji w [...] zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 17 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 986/19 w całości. Skarżący kasacyjnie, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż nie została spełniona przesłanka oczywistości popełnienia przez funkcjonariusza Policji czynu o znamionach przestępstwa, podczas gdy oczywistość ta wynika z całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nadto na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., poprzez jego błędne zastosowanie i uwzględnienie skargi, będące konsekwencją wskazanego powyżej naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji; 2. art. 151 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy skarga wobec braku jej usprawiedliwionych podstaw winna podlegać oddaleniu. Organ, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a, wniósł o: 1. uchylenie - na podstawie art. 188 p.p.s.a. - zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi - w razie uznania przez Sąd, iż istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania, 2. zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, według norm prawem przepisanych. Ponadto, na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. organ oświadczył, że wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że znaczna część uzasadnienia Sądu pierwszej instancji odnosi się do wydanego przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym. Sąd obszernie i szczegółowo odniósł się do argumentów wskazanych w tym orzeczeniu. Jednakże postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem odrębnym od postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby i uzasadnienie tego orzeczenia nie powinno mieć bezpośredniego przełożenia na postępowanie administracyjne prowadzone w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby. W ocenie organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy niewątpliwie wskazuje na oczywistość popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa. Analizując zebrany materiał dowodowy, organ nie miał żadnych wątpliwości co do tego, iż skarżący dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa z art. 190a § 1 k.k. Innymi słowy mówiąc, popełnienie tego czynu było dla organu oczywiste, nie budziło żadnych wątpliwości. Organ zebrał bardzo obszerny materiał dowodowy i wnikliwie go rozpatrzył, który wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji, nie wymagał skomplikowanego procesu dowodzenia, czy pogłębionej analizy. Świadczy to jedynie o wnikliwości i staranności organu podczas prowadzonego postępowania. Z lektury akt postępowania w sposób jednoznaczny wynika natomiast, iż skarżący nękał [...]. Skarżący w odpowiedzi na skargę kasacyjną wyjaśnił, że nie dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa z art. 190a § 1 k.k. co udowodnił przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym podczas rozprawy 10 marca 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny, w związku ze zmianą art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm.) wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z poz. 1090), poinformował strony postępowania, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach, w których strony nie zrzekły się przeprowadzenia rozprawy, Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadza rozprawę wyłącznie zdalnie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość, jeżeli wszystkie strony wyrażą na to zgodę. We wskazanym wyżej okresie nie przeprowadza się rozpraw w siedzibie Sądu z udziałem stron. Jeżeli którakolwiek z wezwanych stron oświadczy, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. W związku z powyższym zwrócono się do stron postępowania o udzielenie informacji, w terminie 7 dni od dnia doręczenia pisma, czy wyrażają zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, co zdecydowanie może przyspieszyć rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej. W razie wyrażenia zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, strony zostały poinformowane o możliwości przedstawienia, w terminie 7 dni, dodatkowych wyjaśnień na piśmie. Jednocześnie w przypadku, gdy strony postępowania nie wyrażają zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił się o udzielenie informacji, czy strona posiada możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej przy użyciu informatycznej aplikacji. Ponadto strony postępowania zostały zawiadomione, że na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych – Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a rozprawy nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W odpowiedzi na wezwania, skarżący oraz organ oświadczyli, że wyrażają zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wyrażona w tym przepisie zasada oznacza pełne związanie Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Konkretne, zawarte w skardze kasacyjnej, przyczyny zaskarżenia determinują zakres rozpoznania sprawy, czyli badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie zaistniały przesłanki stwierdzenia nieważności postępowania ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., w związku z czym Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zarzuty skargi kasacyjnej. Okazały się one pozbawione usprawiedliwionych podstaw. W skardze kasacyjnej postawiono zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego - art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Istota podniesionego zarzutu sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, który nie podzielił poglądu organów Policji, że w okolicznościach niniejszej sprawy zaistniała przesłanka z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, uzasadniająca zwolnienie skarżącego ze służby w Policji z uwagi na popełnienie przez niego czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. W ocenie autora skargi kasacyjnej, organy Policji w sposób dostateczny wykazały, że w sprawie wystąpiło popełnienie czynu o znamionach przestępstwa. Przypomnieć należy, że zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego wymaga wykazania i wyjaśnienia, jak dany przepis powinien być stosowany ze względu na stan faktyczny sprawy albo dlaczego ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być on stosowany, a w przypadku zarzutu niezastosowania tego przepisu, dlaczego powinien być zastosowany. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadkach popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Analiza art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wskazuje, że wyodrębnia on trzy zasadnicze przesłanki, które muszą wystąpić łącznie, aby było możliwe podjęcie przez organ decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby. Pierwsza z nich dotyczy popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego. Istotne jest, że przepis ten nie stanowi o popełnieniu przestępstwa, a jedynie czynu o charakterze (znamionach) przestępstwa, co zwalnia organ z badania winy, ewentualnych przesłanek wyłączających sprawstwo lub stopnia społecznej szkodliwości czynu. Innymi słowy organ nie jest uprawniony do badania czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo, gdyż ta kompetencja została przyznana organom prowadzącym postępowanie karne. W związku z tym organ wydający decyzję w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby nie musi oczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu karnego. Wynika to z faktu, że w przypadku, gdy popełnienie przestępstwa zostanie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej, stosowane są odrębne podstawy do zwolnienia funkcjonariusza, tj. art. 41 ust. 1 pkt 4, art. 41 ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, (por. wyrok NSA z 20 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 36/19). Druga przesłanka dotyczy oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego. Art. 42 ust. 1 pkt 8 ustawy o Policji, podobnie jak i inne przepisy ustawy o Policji, nie zawiera definicji legalnej pojęcia "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa". Problematyka rozumienia kategorii "oczywistości" na tle brzmienia przedmiotowego przepisu, była przedmiotem rozważań w judykaturze i w tej materii należy w pierwszym rzędzie przywołać poglądy sformułowane przez Trybunał Konstytucyjny w motywach wyroku z 2 września 2008 r. o sygn. akt K 35/06 (publ. OTK-A 2008/7/120), w których uznano, że niedopuszczalne jest zwalnianie policjantów ze służby przez ich przełożonych na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w sposób "automatyczny" i w każdym przypadku stwierdzenia popełnienia czynu wypełniającego znamiona przestępstw karnych lub karnoskarbowych, wbrew zawartym w nim przesłankom ocennym. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych). Użycie przez ustawodawcę zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest fakultatywne. Natomiast popełnienie przez policjanta czynu powinno być "oczywiste". Muszą zatem istnieć określone dowody wskazujące na jego popełnienie przez policjanta. Poza stwierdzeniem tej okoliczności na podstawie prawomocnego wyroku skazującego, jest to możliwe również na podstawie takiej oceny konkretnego zdarzenia, które nie pozostawia wątpliwości co do wyniku ewentualnego postępowania karnego, np. gdy sprawca został złapany "na gorącym uczynku", w okolicznościach, które nie nasuwają wątpliwości, a sprawca przyznaje się do popełnienia przestępstwa (por. wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt I PR 13/79 z 4 kwietnia 1979 r., OSNC 1979/11/221, uchwała Sądu Najwyższego z 30 marca 1994 r. o sygn. akt I PZP 9/94, OSNP 1994/2/26). Za oczywiste można uznać także przestępstwo, jeżeli nienasuwający wątpliwości stan faktyczny pozwala na pewne stwierdzenie, iż obwiniony dopuścił się czynu zagrożonego sankcją karną przez ustawę. Na tle wykładni tego przepisu w orzecznictwie sądowym ugruntował się jednolity pogląd, że termin "oczywistość" należy rozumieć w szerokim znaczeniu. W sensie procesowym "oczywistość" polega na tym, że materiał dowodowy musi w sposób jednoznaczny wskazywać na fakt popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa. Chodzi zatem o sytuację niewątpliwą, gdy w sprawie zgromadzono jednoznaczne, bezpośrednie dowody, wzajemnie się uzupełniające, zgodne i niewykluczające się zeznania świadków. Ta oczywistość musi znajdować odzwierciedlenie w okolicznościach faktycznych indywidualnej sprawy. Ustalenie oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa powinno bowiem być uzasadnione analizą okoliczności konkretnego przypadku. Zatem o oczywistości można mówić wówczas, gdy wynika z ustalonych okoliczności w sposób ewidentny, na "pierwszy rzut oka", a więc, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych, bez szczególnych dociekań i pogłębionych analiz. Podkreślić również należy, że ustalenie "oczywistości" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, o jakiej mowa w treści art. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, następuje w warunkach postępowania administracyjnego, które różni się swą istotą, celami i funkcją od postępowania karnego. Na gruncie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji chodzi, jak wspomniano powyżej, o "oczywistość" w szerokim znaczeniu, sytuację niewątpliwą, wynikającą z ustalonych okoliczności w sposób bezdyskusyjny, widoczną od razu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1028/16, z 16 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 1077/06, z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 735/12 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 25 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 201/18). Trzecia przesłanka, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wskazuje na to, że popełnienie czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego musi uniemożliwiać pozostawanie funkcjonariusza w służbie. Wszelkie niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenia o takie działania, powinny prowadzić do podjęcia działań odsuwających od wykonywanych czynności służbowych, a w konsekwencji do usunięcia z szeregów Policji. Wymaga tego rodzaj i zakres zadań powierzonych Policji. Służbę w Policji mogą sprawować jedynie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, nie łamiący prawa, zaś wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują do pełnienia obowiązków służbowych. Wynika to z obowiązku każdego funkcjonariusza budowania zaufania do Policji i wzmacniania w społeczeństwie jej autorytetu. Zatem bezpośrednią konsekwencją ustalenia w sposób oczywisty, że funkcjonariusz popełnił czyn o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego jest stwierdzenie jego nieprzydatności do służby (uniemożliwienie pozostawania w służbie), co skutkuje wydaniem decyzji w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Dopiero w przypadku, kiedy wszystkie trzy przesłanki zostaną kumulatywnie spełnione, organ może zwolnić funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Sformułowanie "może zwolnić" oznacza, że przepis ten przewiduje jedną z fakultatywnych podstaw zwolnienia policjanta ze służby. Dlatego podkreślić również należy, że kontrola takiego rozstrzygnięcia dokonywana przez sąd administracyjny ma ograniczony zakres. Sąd administracyjny bada jedynie, czy rozstrzygnięcie organu o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralne lub podjęte przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Rolą sądu administracyjnego w takim przypadku jest zbadanie, czy w postępowaniu administracyjnym organy nie naruszyły granic swobodnego uznania, czyli nie wyszły poza przesłanki określone art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji i czy wybór rozstrzygnięcia nie nosi cech dowolności. Kontrola sądu administracyjnego obejmuje również ustalenia faktyczne, sąd bada czy te ustalenia pozwalają na zastosowanie określonej normy prawa materialnego. Przenosząc powyższe uwagi na kanwę niniejszej sprawy konieczna była ocena, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał uznać, jak przyjęły to organy, że skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa, czy popełnienie tego czynu jest oczywiste i czy uniemożliwia to pozostawanie skarżącego w służbie Policji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach niniejszej sprawy wymienione powyżej przesłanki zawarte w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie zostały spełnione kumulatywnie, co zostało stwierdzone przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku. Sąd pierwszej instancji zasadnie podważył ustalenia organów administracji poczynione w sprawie na podstawie włączonego do akt materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym, jak i w postępowaniu administracyjnym, w tym m.in. na podstawie zeznań świadków, zeznań pokrzywdzonej oraz zeznań skarżącego. Materiał dowodowy został zgromadzony stosownie do art. 75 § 1 k.p.a., zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W świetle art. 75 k.p.a. możliwe jest wykorzystanie dowodów zebranych uprzednio w postępowaniu przed innymi organami, bez konieczności powtórnego ich przeprowadzenia przez organ administracji publicznej. Zauważyć przy tym należy, że organy administracji orzekające w niniejszej sprawie, swoje ustalenia wyprowadziły właśnie z włączonego do akt tego postępowania materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym, dokonując swobodnej oceny tych dowodów. Skarżący kasacyjnie organ nie może czynić zatem zarzutu, że Sąd swoją ocenę oparł na materiale dowodowym z postępowania dyscyplinarnego włączonym do postępowania administracyjnego i podzielił zastrzeżenia co do wartości dowodowej tego materiału sformułowane przez organ odwoławczy w postępowaniu dyscyplinarnym. Prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał w okolicznościach sprawy, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przypisania skarżącemu oczywistego popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Podkreślić należy, że ani organ, ani Sąd nie są uprawnieni do badania winy skarżącego i oceny, czy skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa. Tym samym, do zwolnienia ze służby, na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 8 ustawy o Policji, nie jest wymagane przyznanie się przez funkcjonariusza do winy, czy też wydanie wyroku w postępowaniu karnym (co stanowi wystarczającą przesłankę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji). Wystarczające jest, aby całokształt okoliczności sprawy pozwalał na przyjęcie oczywistości popełnienia czynu. Jednakże z ustalonych okoliczności, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można w sposób bezdyskusyjny, bez szczególnych dociekań i pogłębionych analiz danego przypadku wywnioskować oczywistego popełnienia przez policjanta czynu z art. 190a § 1 k.k., tj. uporczywego nękania [...], które wzbudziło u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatności. Materiał ten nie daje podstaw do stwierdzenia, że w sprawie zgromadzono jednoznaczne, bezpośrednie dowody, wzajemnie uzupełniające się, zgodne i nie wykluczające się. Zeznania przesłuchanych osób, a przede wszystkim pokrzywdzonej są – wbrew ocenie organu - rozbieżne, niejednoznaczne i budzą uzasadnione wątpliwości, co zostało szczegółowo omówione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia i nie ma potrzeby ich powielania. Wskazać jedynie należy, że NSA ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań świadków, dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, w pełni podziela. Sąd pierwszej instancji w sposób bardzo skrupulatny przeanalizował też wyciągi telefoniczne, zwracając uwagę na relację łączącą skarżącego z [...]. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd pierwszej instancji nie została skutecznie podważona. Ponadto nie można czynić zarzutu, że poczynione przez Sąd ustalenia są zbieżne z dokonaną przez organ dyscyplinarny oceną zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego. Zarówno organ dyscyplinarny, jak i Sąd pierwszej instancji słusznie poddali pod wątpliwość, że osobie niegodnej zaufania, a taki obraz skarżącego jawi się w zeznaniach pokrzywdzonej, można powierzyć opiekę nad dzieckiem. Zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał za prawdopodobne, że do pewnego czasu [...]tolerowała zainteresowanie skarżącego, do czasu poznania [...]. Wówczas zachowania skarżącego stały się dla niej dokuczliwe. Podzielić należy ocenę Sądu, że proces dowodowy został przeprowadzony w sposób wybiórczy i lakoniczny. Wykazy rozmów telefonicznych oraz wiadomości tekstowych, stanowiące podstawę ustaleń faktycznych w sprawie są nieuporządkowane, bez zachowania chronologii. Wobec powyższego zarzut naruszenia przez Sąd art. 41 ust. 2 pkt 8 p.p.s.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Przesłanki popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, oczywistość popełnienia czynu oraz brak możliwości pozostania funkcjonariusza w służbie, muszą wystąpić łącznie. Przy niespełnieniu jednej z nich, brak było podstaw prawnych do wydania decyzji o zwolnieniu skarżącego z Policji na omawianej podstawie. Nie mógł być również uwzględniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak m.in. art. 145 § 1 i art. 151 p.p.s.a., mają charakter ogólny (blankietowy). Są przepisami procesowymi normującymi sposób rozstrzygnięcia sądu administracyjnego w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ administracji odpowiednio prawa materialnego i przepisów postępowania, o ile naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Dlatego też "czystej" postaci zarzuty naruszenia ww. przepisów są zasadne wówczas, gdy sąd wyda innej treści rozstrzygnięcie, nieznane normie prawnej w nich zawartej. A następnie także wówczas, gdy sąd wadliwie uzna legalność zaskarżonego aktu i oddali skargę od niezgodnego z prawem aktu, bądź błędnie uwzględni skargę od aktu odpowiadającego prawu. Jeśli z wyroku wynika, że sąd pierwszej instancji ocenił, że zachodzą podstawy do uchylenia zaskarżonego aktu, to nie można sądowi uchylającemu zaskarżoną decyzję zarzucić naruszenia przepisu, który dawał podstawę do takiego działania, gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją mającej zastosowanie w sprawie normy prawnej (por. wyroki NSA z: 1 września 2011 r., I OSK 1499/10, 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14). Naruszenie wymienionych wyżej przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie, w konsekwencji wydał prawidłowe rozstrzygnięcie uchylające zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający do rozkaz personalny z 12 lipca 2019 r., nr 309, powołując art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., jako podstawę prawną rozstrzygnięcia. Mając wszystkie te względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło