II SAB/Wa 58/20
WyrokWSA w Warszawie2020-04-27
Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Danuta Kania, Joanna Kube
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Polska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. dopuściła się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Polska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. dopuściła się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ nie udzieliła odpowiedzi w ustawowym terminie. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę obszerny zakres wniosku oraz fakt, że po wniesieniu skargi organ niezwłocznie udostępnił żądaną informację. W związku z tym, skarga została oddalona w pozostałym zakresie, a organ nie został zobowiązany do podjęcia czynności, która już została dokonana.Stan faktyczny
J.S. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej infrastruktury gazowej zlokalizowanej na określonej nieruchomości. Polska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. poinformowała o konieczności zebrania materiału dowodowego i ustalenia okoliczności. Po upływie ustawowych terminów, skarżący wniósł skargę na bezczynność. Spółka ostatecznie udzieliła odpowiedzi na wniosek po wniesieniu skargi, ale przed jej rozpoznaniem przez Sąd I instancji. WSA w Warszawie oddalił pierwotną skargę, jednak NSA uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędną wykładnię terminu udostępnienia informacji.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Polska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. dopuściła się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia [...] stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej; 2. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie; 4. Zasądzono od Polskiej Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. na rzecz J. S. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.), Sędzia WSA Danuta Kania, Sędzia WSA Joanna Kube, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi J. S. na bezczynność Polskiej Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. stwierdza, że Polska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie dopuściła się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia [...] stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Polskiej Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na rzecz J. S. kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W piśmie z [...] stycznia 2018 r. (doręczonym w dniu 22 stycznia 2018 r.) J.S. wniósł o udostępnienie przez Polską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w [...] informacji publicznej dotyczącej infrastruktury przesyłowej, składającej się na sieć gazową, zlokalizowaną na nieruchomości położonej w L. (gm. K., pow. K., woj. d.) działka ew. nr [...]. We wniosku wnioskodawca wystąpił o wskazanie czy sieć gazowa – zlokalizowana na nieruchomości – stanowi własność Spółki. W przypadku pozytywnej odpowiedzi postawił kolejne 12 szczegółowych pytań. Jednocześnie, zdając sobie sprawę z konieczności przeprowadzenia kwerendy posiadanych przez Spółkę dokumentów, wnioskodawca poinformował, iż oczekuje odpowiedzi na pytania w terminie jednego miesiąca.
Pismem z dnia 13 lutego 2018 r. (nadanym za potwierdzeniem odbioru w dniu 21 lutego 2018 r.) Spółka poinformowała wnioskodawcę, że przedstawi swoje stanowisko po zebraniu pełnego materiału dowodowego oraz ustaleniu wszelkich okoliczności faktycznych i prawnych, a także po uzyskaniu opinii związanych z kwestiami technicznymi.
W dniu 16 kwietnia 2018 r. wpłynęła do organu skarga J.S. skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Polskiej Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w [...] przy rozpatrywaniu jego żądania o udostępnienie informacji publicznej, zawartego w piśmie z [...] stycznia 2018 r. W skardze wniósł o:
- zobowiązanie Spółki do rozpatrzenia wniosku z [...] stycznia 2018 r. w terminie 14 dni,
- stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
- wymierzenie Spółce grzywny, w granicach określonych w art. 154 § 6 P.p.s.a,
- zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, z uwzględnieniem opłaty od skargi oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, a także kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że:
- w piśmie z [...] stycznia 2018 r. wniósł o udostępnienie przez Spółkę informacji publicznej dotyczącej infrastruktury przesyłowej, składającej się na sieć gazową, zlokalizowaną na nieruchomości położonej w L. (gm. K., pow. K., woj. d.) działka ew. nr [...] (dalej: nieruchomość); szczegółowo określono zakres żądanej informacji; wniosek doręczono Spółce 22 stycznia 2018 r.,
- żaden przepis ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2018 r., poz. 1330; dalej: u.d.i.p.), nie przewiduje możliwości pozostawienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej bez rozpoznania; takie działanie podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, nosi znamiona rażącego naruszenia prawa,
- podmiot, obowiązany do udzielenia informacji publicznej, podlega nie tylko powszechnie obowiązującym przepisom ustawy o informacji, w tym także w zakresie sposobów i terminów rozpoznania wniosku, ale musi też uwzględnić treść samego wniosku; zgodnie z art. 14 ust. 1 u.d.i.p. "udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem". Takie rozwiązanie "stanowi realizację koncepcji prawa do informacji publicznej, zgodnie z którą to podmiot uprawniony decyduje, jaki sposób uzyskania informacji publicznej jest dla niego najbardziej pożądany" (zob. M. Kałczyński, S. Szuster: Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2003 - komentarz do art. 14),
- na podstawie art. 4 ust. 1 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej zobowiązane są nie tylko organy władzy publicznej, ale także podmioty prywatne, w zakresie wykonywanych przez nie zadań publicznych; do tego rodzaju podmiotów zaliczają się przedsiębiorstwa energetyczne, w tym także Spółka,
- Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w związku z wykonywanymi przez nią zadaniami publicznymi zaś żądane przez skarżącego informacje mają charakter informacji publicznej,
- mimo ziszczenia się wszystkich przesłanek, których wystąpienie warunkuje dostęp do informacji publicznych, Spółka do dnia wniesienia skargi (11 kwietnia 2018 r.) nie rozpoznała wniosku w przewidziany prawem sposób.
W odpowiedzi na skargę Polska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. wniosła o jej oddalenie. Uzasadniając swoje stanowisko wskazała, że w dniu [...] stycznia 2018 r. skarżący wystąpił o udzielenie informacji publicznej poprzez wskazanie, czy sieć gazowa – zlokalizowana na nieruchomości – stanowi własność Spółki. W przypadku pozytywnej odpowiedzi postawiono we wniosku kolejne 12 szczegółowych pytań. Sam skarżący wskazywał, że zdaję sobie sprawę z konieczności przeprowadzenia kwerendy posiadanych przez Spółkę dokumentów. W związku z tym oczekiwał odpowiedzi na pytanie w terminie jednego miesiąca.
Spółka 13 lutego 2018 r. skierowała pismo do skarżącego, w którym wskazała, że merytoryczne ustosunkowanie się do wniosku wymaga zebrania pełnego materiału w sprawie oraz ustalenia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, a także uzyskanie opinii, związanych z kwestiami technicznymi. Z uwagi na szeroki zakres udzielania informacji działanie Spółki od początku były nastawione na dopełnienie wszelkiej staranności.
Mając powyższe na uwadze nie sposób uznać że działania organu wypełniały znamiona bezczynności. Z chwilą wpłynięcia wniosku z [...] stycznia 2018 r. wszystkie komórki merytoryczne działały w celu ustalenia istotnych okoliczności. Wniosek skargi o zobowiązanie Spółki do udzielenia informacji jest bezprzedmiotowy, bowiem 10 kwietnia 2018 r., po zebraniu pełnego materiału dowodowego, Spółka udzielił merytorycznej odpowiedzi na wniosek. Do odpowiedzi na skargę załączono pismo skierowane do wnioskodawcy – datowane na 10 kwietnia 2018 r. oraz dowód jego doręczenia w dniu 25 kwietnia 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 października 2018 r. sygn. akt II SAB/Wa 296/18 oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż w rozpatrywany przypadku poza sporem jest samo podleganie Spółki pod rygory u.d.i.p., wobec treści jej art. 4 ust. 1 pkt 5. Kluczowe znaczenie dla rozpoznania sprawy ma jednak podniesiona w odpowiedzi na skargę okoliczność, że – jeszcze przed wpływem skargi (wg pieczęci – 16 kwietnia 2018 r.), a nawet jej sporządzeniem (datowana na 11 kwietnia 2018 r.) – Spółka zrealizowała działanie, co do którego bezczynność zarzuca skarżący. Pismo zawierające informacje w odpowiedzi na pytania, skierowano bowiem do skarżącego przed wniesieniem skargi, a nawet jej sporządzeniem. W ocenie Sądu I instancji dla zasadności skargi nie może mieć natomiast znaczenia to, kiedy dana informacja dotarła do wnioskodawcy. Gdy wnosił on skargę nie można już organowi zarzucić bezczynności. Informacje o tym posiadł wnioskodawca otrzymując pismo z 10 kwietnia – po wniesieniu skargi (wedle zwrotnego potwierdzenia odbioru – 25 maja 2018 r.).
Na skutek wniesionej przez J.S. skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 365/19 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wyroku, ustosunkowując się do ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż z akt sprawy wynika, że pismo zawierające odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej rzeczywiście nosi datę 10 kwietnia 2018 r., lecz zostało ono nadane przez Spółkę listem poleconym 20 kwietnia 2018 r., a odebrane przez pełnomocnika wnioskodawcy 25 kwietnia 2018 r.
Należy więc odpowiedzieć na pytanie, kiedy następuje udostępnienie informacji publicznej – w rozumieniu terminów z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. – jeśli odpowiedź na wniosek następuje w formie pisemnej, za pośrednictwem operatora pocztowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie powinien to być dzień zapoznania się z odpowiedzią przez wnioskodawcę (czy też odebrania odpowiedzi przez wnioskodawcę), bo wówczas, z różnych powodów, podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie miałby żadnej kontroli nad terminem udostępnienia, który go obciąża. Nie może być to też data sporządzenia odpowiedzi przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji, jeśli data ta nie pokrywa się z datą nadania pisma zawierającego odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji. Sporządzenie odpowiedzi musi się bowiem łączyć z wolą podmiotu zobowiązanego do udostępnienia sporządzonej informacji, a to ma miejsce dopiero wówczas, gdy pismo zostanie nadane do adresata. Bez znaczenia są przy tym procedury organizacyjne wewnętrzne, obowiązujące w strukturach podmiotu zobowiązanego, które mogą mieć wpływ na datę uzewnętrznienia woli udzielenia informacji publicznej (nadania pisma u operatora pocztowego). Jeśli bowiem przyjmuje się powszechnie, że podmiot zobowiązany obciążają wszelkie wady organizacyjne przy odbiorze wniosku o udostępnienie informacji publicznej (zob. np. wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., I OSK 1592/17, LEX nr 2410727 i orzecznictwo tam powołane), to to samo należy odnieść do terminowego udzielenia informacji publicznej. Reasumując stwierdzić należy, że o dochowaniu (lub nie) terminu do udzielenia informacji publicznej, w rozumieniu art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p., rozstrzyga data nadania odpowiedzi przez podmiot zobowiązany, zawierającej żądaną informację publiczną.
W niniejszej sprawie udostępnienie informacji publicznej (w powyższym rozumieniu) nastąpiło 20 kwietnia 2018 r., a skarga do Sądu I instancji została złożona najpóźniej 16 kwietnia 2018 r. (jest to data wpływu skargi do Spółki, brak jest natomiast w aktach dowodu nadania skargi w urzędzie pocztowym lub informacji o złożeniu jej osobiście w Spółce) – por. art. 83 § 3 P.p.s.a. Nie można więc przyjąć, jak uczynił to Sąd I instancji, że w chwili wniesienia skargi Spółka udostępniła już żądaną informację publiczną (co okazało się ustaleniem dokonanym z naruszeniem art. 13 ust. 1 u.d.i.p., poprzez jego błędne zastosowanie), a wobec tego skarga podlegała oddaleniu. Skarga wprawdzie mogła podlegać oddaleniu, ale dopiero po ustaleniu, że organ (Spółka) przy udostępnieniu informacji publicznej dochowała terminów z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Takich ustaleń Sąd I instancji jednak w ogóle nie poczynił, poprzestając na tym, że skargę wniesiono już po udostępnieniu informacji publicznej, co nie polegało na prawdzie.
Gdyby jednak Sąd I instancji uznał, że Spółka pozostawała w bezczynności przed udzieleniem żądanej informacji, to co najwyżej brak było podstaw do zobowiązania Spółki do udzielenia informacji publicznej (czy też do rozpoznania wniosku z [...] stycznia 2018 r.) w trybie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., co nie zwalniałoby Sądu I instancji z stwierdzenia, że podmiot zobowiązany dopuścił się bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.), a jeśli tak, to jaki charakter miała owa bezczynność (art. 149 § 1a P.p.s.a.), jak też o zawartym w skardze żądaniu, opartym na art. 149 § 2 P.p.s.a.
W toku ponownego rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pełnomocnik organu w piśmie procesowym z dnia 17 marca 2020 r. poinformował Sąd, że skarga wpłynęła do organu w dniu 16 kwietnia 2018 r. Z załączonych ponadto do skargi opłat wynika, iż przedmiotowa skarga mogła być najszybciej nadana przez stronę skarżącą 7 lub 9 kwietnia 2018 r. Innymi dokumentami potwierdzającymi datę złożenia skargi przez stronę skarżącą organ na ten moment nie dysponuje.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając ponownie sprawę zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę prawnych form działania organów administracji publicznej, podlegających jego kontroli, a także orzeka w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako P.p.s.a.). Natomiast zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Zgodnie z kolei z art. 190 P.p.s.a. - sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W ocenie Sądu skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowany akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana, wyrażającym się np. w odmowie wydania decyzji w związku z błędnym przekonaniem organu, że załatwienie sprawy nie wymaga jej wydania (vide: T. Woś /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86).
Bezczynność w zakresie dostępu do informacji publicznej występuje wyłącznie wtedy, gdy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Ma ona miejsce wówczas, gdy we wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 dalej jako u.d.i.p.) terminie zobowiązany podmiot nie udzieli żądanej informacji lub nie podejmie nakazanych prawem czynności zmierzających do powiadomienia o przyczynach zwłoki i o dodatkowym terminie albo, podejmując te czynności, nie udzieli informacji w maksymalnym 2 miesięcznym terminie, albo wreszcie nie wyda na zasadach przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego decyzji o odmowie udzielenia żądanej informacji publicznej.
W rozpoznawanej sprawie nie było kwestią sporną, że spełniony został zakres podmiotowy, jak i przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Kwestią sporną pozostaje natomiast to, czy w dacie wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności.
Po wpłynięciu w dniu 22 stycznia 2018 r. wniosku o udostępnienie informacji publicznej organ pismem z 13 lutego 2018 r. (nadanym przesyłką poleconą za pośrednictwem odbioru w dniu 21 lutego 2018 r.) poinformował wnioskodawcę, że merytoryczne ustosunkowanie się do wniosku wymaga zebrania pełnego materiału w sprawie oraz ustalenia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, a także uzyskania opinii związanych z kwestiami technicznymi. Pismo to zostało skierowane do wnioskodawcy po upływie miesiąca od wpłynięcia wniosku i nie wskazano w nim w jakim terminie nastąpi rozpoznanie wniosku.
W myśl natomiast art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2).
Organ nie udostępnił wnioskodawcy żądanej informacji publicznej także w terminie 2-miesięcznym od dnia złożenia wniosku określonym w art. 13 ust. 2 u.d.i.p.
Dopiero po wpłynięciu w dniu 16 kwietnia 2018 r. skargi na bezczynność skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ w dniu 20 kwietnia 2018 r. skierował do wnioskodawcy pismo stanowiące odpowiedź na jego wniosek o udostępnienie informacji publicznej. W dacie wniesienia skargi organ pozostawał zatem w bezczynności.
Nie sposób jednak pominąć faktu, że organ po wniesieniu skargi udostępnił skarżącemu żądaną informację publiczną. Powyższe oznacza, że w momencie rozpoznawania skargi, organ nie pozostawał już w bezczynności, gdyż rozpatrzył wniosek skarżącego z [...] stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej. W tak ukształtowanych okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy Sąd nie mógł uwzględnić skargi stosownie do uprawnień, jakie posiada na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Zobowiązywanie organu do spełnienia czynności, która została już dokonana, jest bowiem nieuprawnione i niemożliwe. Nie oznacza to jednak, że Sąd nie był uprawniony do zbadania i stwierdzenia, czy w sprawie wystąpiła bezczynność stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
W rozpoznawanej sprawie Polska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. dopuściła się bezczynności w załatwieniu wniosku skarżącego z [...] stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej i bezczynność ta trwała w dacie wystąpienia przez skarżącego ze skargą do Sądu. Organ winien bowiem przedłożony wniosek rozpoznać bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni, a w przypadku gdy informacja publiczna nie mogła być udostępniona w tym terminie, nie później niż w terminie 2 miesięcy od dnia złożenia wniosku, czyli do dnia 22 marca 2018 r.
Organ skierował do skarżącego pismo stanowiące odpowiedź na jego wniosek dopiero w dniu 20 kwietnia 2018 r., a zatem do tej daty pozostawał w bezczynności.
Sąd uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Wymaga bowiem podkreślenia, iż rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (vide: wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., w sprawie sygn. akt: I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., w sprawie sygn. akt: II OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., w sprawie sygn. akt: II SAB/Wr 14/14 - dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu zaistniała w sprawie bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, zważywszy na fakt, że okres bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej nie był znaczny i po wniesieniu skargi do Sądu organ niezwłocznie udostępnił żądaną informację. Należy przy tym zwrócić uwagę na obszerny zakres wniosku z dnia [...] stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej oraz na to, organ w piśmie z 13 lutego 2018 r. poinformował wnioskodawcę, że merytoryczne ustosunkowanie się do wniosku wymaga zebrania pełnego materiału w sprawie oraz ustalenia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, a także uzyskania opinii związanych z kwestiami technicznymi. Nie sposób zatem uznać, że działanie organu nacechowane było złą wolą, bądź przypisać organowi lekceważący stosunek do norm prawa.
W świetle powyższych ustaleń, nie zachodziły też przesłanki do wymierzenia organowi grzywny.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a oraz art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania, obejmujących uiszczony wpis sądowy oraz koszty zastępstwa procesowego, Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło