II OSK 2716/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-01-29

Skład orzekający: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak, sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku nieskutecznego doręczenia pisma procesowego w trybie art. 44 k.p.a. (np. z powodu braku awizacji), można przywrócić termin do dokonania czynności procesowej, jeśli termin ten nie rozpoczął biegu z powodu nieskuteczności doręczenia?
Ratio decidendi
Instytucja przywrócenia terminu służy do kwestionowania skutków doręczenia przez tzw. awizo, jednakże w sytuacji, gdy doręczenie pisma jest nieskuteczne z powodu naruszenia wymogów proceduralnych (np. art. 44 § 2 i 3 k.p.a.), termin procesowy nie rozpoczyna biegu. W takim przypadku nie można mówić o uchybieniu terminowi, a co za tym idzie, nie można go przywrócić. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie wnioskującej o przywrócenie, a samo oświadczenie strony i jej bliskich nie jest wystarczające, zwłaszcza gdy stoi w sprzeczności z dokumentami urzędowymi, takimi jak potwierdzenie nadania i doręczenia przesyłki pocztowej.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, do którego organ wezwał go do uzupełnienia braków formalnych w terminie 14 dni. Skarżący nie uzupełnił wniosku w terminie, co skutkowało odmową wznowienia postępowania. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, twierdząc, że nie otrzymał awiza i nie wiedział o przesyłce. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 331/20 w sprawie ze skargi A.W. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2019 r. znak [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odpowiedzi na wezwanie oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 331/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.W. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2019 r. znak [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odpowiedzi na wezwanie. Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy: Pismem z dnia 6 sierpnia 2019 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 50 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, wezwał A.W. do uzupełnienia, w terminie 14 dni, wniosku z dnia 10 maja 2017 r. o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia [...] marca 2014 r., utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r., nakazującą rozbiórkę samowolnie rozbudowanej od strony północnej części budynku mieszkalnego o wymiarach 2,65 x 7,7 m, usytuowanego na działce nr ewid. [...] położonej przy ul. [...] w [...] poprzez wskazanie daty w jakiej dowiedział się o podstawie do wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Jednocześnie Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego poinformował, że w przypadku nieusunięcia braku w powyższym terminie sprawa zostanie rozpatrzona w oparciu o posiadany materiał dowodowy. Wskazany czternastodniowy termin nie został przez skarżącego dotrzymany, co skutkowało wydaniem rozstrzygnięcia o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego. Wskazana wyżej przesyłka została doręczona skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 23 sierpnia 2019 r. Pismem z dnia 14 października 2019 r. (data wpływu do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. dnia 16 października 2019 r.) skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do udzielenia odpowiedzi na wezwanie, informując, że przesyłka zawierająca wezwanie nigdy nie była awizowana. Wyjaśnił, że o istnieniu tej przesyłki dowiedział się przypadkowo, gdy 7 października 2019 r. odbierał inną przesyłkę poleconą w placówce pocztowej w W. Postanowieniem z dnia [...] października 2019 r. nr [...] znak: [...], na podstawie art. 59 § 1 w zw. z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2019 r., poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a." Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu do udzielenia odpowiedzi na wezwanie z dnia 6 sierpnia 2019 r., wskazując że skarżący nie spełnił kryterium braku winy w uchybieniu terminowi. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący. W wyniku wniesionego zażalenia, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2019 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Złożone przez członków rodziny oświadczenia o braku próby doręczenia przesyłki z dnia 6 sierpnia 2019 r., i fakt złożenia skargi do Poczty Polskiej S.A. nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu do udzielenia odpowiedzi na wezwanie, gdyż nie świadczą o braku winy strony w uchybieniu terminu. Informacje zawarte na przesyłce zwrotnej przeczą złożonym wyjaśnieniom. Skargę na to postanowienie wniósł skarżący, zarzucając mu naruszenie art. 58 § 1, art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz zaniechanie wyjaśnienia okoliczności sprawy. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Podstawę jej oddalenia stanowił art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej "p.p.s.a". Wskazując na przepisy art. 58-60 k.p.a. Sąd wyjaśnił, iż w okolicznościach tej sprawy strona skarżąca zarówno we wniesionym wraz z odwołaniem wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze koncentruje się wyłącznie na wykazywaniu, że z uwagi na niepozostawienie przez wyznaczonego operatora awiza, nie można przyjąć skutku doręczenia z art. 44 § 4 k.p.a. Sąd zwrócił uwagę, że tego rodzaju okoliczności, nawet przy założeniu że są zgodne z prawdą, nie mogłyby prowadzić do przywrócenia terminu. Oznaczałyby one bowiem, że nie wykonano czynności z art. 44 § 2 i 3 k.p.a. niezbędnych do uznania doręczenia za skuteczne. Tym samym termin do dokonania czynności nie rozpocząłby w ogóle biegu. Powtórzyć należy, że jeśli termin nie upłynął, nie można go przywrócić. Dalej Sąd zaznaczył, że zgadza się z wyrażoną w piśmiennictwie tezą, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy strony zaliczyć można m.in. nieprawidłowości w doręczeniu pisma. Chodzi tu jednak wyłącznie o takie nieprawidłowości, w konsekwencji których doręczenie jest wprawdzie wadliwe jednak skuteczne. Nie mogą to być natomiast takie nieprawidłowości, które skuteczność doręczenia ex ante wykluczają, jak ma to miejsce właśnie w przypadku naruszenia przy doręczaniu wymagań z art. 44 § 2 i 3 k.p.a. W takim bowiem przypadku nie można przyjąć fikcji doręczenia z art. 44 § 4 k.p.a., a tym samym doręczenie jest nieskuteczne i nie rozpoczyna biegu terminów procesowych. Wykluczona jest tu więc możliwość przywrócenia terminu na podstawie art. 58 k.p.a. Mając zatem na uwadze, że ciężar uprawdopodobnienia spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne z własnych twierdzeń, a te nie zostały w tej sprawie przedstawione, Sąd stanął na stanowisku, że słusznie organ przyjął, iż wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie: 1/ art. 58 § 1 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w tym poprzez przyjęcie, iż w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do przywrócenia terminu do udzielenia odpowiedzi na wezwanie, albowiem nie zostało uprawdopodobnione, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, pomimo tego, że skarżący przedłożył szereg dowodów na okoliczność niepowiadomienia go o korespondencji skierowanej do niego przez organ pierwszej instancji, której to korespondencji nie był on w stanie przewidzieć i tym samym uchronić się przed skutkami jej nieodebrania, co zaprzecza braku po stronie skarżącego należytej staranności w zakresie odbioru korespondencji i w konsekwencji skutkować winno uwzględnieniem jego wniosku o przywrócenie terminu; 2/ art. 150 p.p.s.a. poprzez orzeczenie o oddaleniu skargi, zamiast orzeczenie o uchyleniu postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2019 r. i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji, skoro zdaniem Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy nie można skarżącemu przywrócić terminu, skoro termin ten nie upłynął; 3/ art. 7 i 77 k.p.a. to jest zasady prawdy obiektywnej i rozkładu ciężaru dowodu, poprzez nieuzasadnione zakwestionowanie wartości dowodowej materiału dotychczas zgromadzonego w sprawie, w tym w szczególności przedłożonych przez skarżącego oświadczeniach. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o: uchylenie lub zmianę w całości zaskarżonego wyroku i poprzedzających go postanowień organów administracji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym w szczególności kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepianych. W uzasadnieniu skarżący zawarł argumenty na poparcie ww. podstaw. Pełnomocnik skarżącego w piśmie procesowym z dnia 21 września 2020 r. zrzekł się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej. Rozpoznając natomiast wniesioną skargę kasacyjną w zakreślonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż nie zasługiwała ona na uwzględnienie. Przede wszystkim, w realiach tej sprawy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżony skargą kasacyjną wyrok odpowiada prawu. Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłową kontrolę legalności zaskarżonego postanowienia i słusznie uznał, że nie narusza ono prawa, zatem prawidłowo zastosował w okolicznościach tej sprawy konstrukcję prawną z art. 151 p.p.s.a. oddalając wniesioną skargę. Skarga kasacyjna kwestionuje ten fakt zarzutem naruszenia art. 150 p.p.s.a., który nie ma zastosowania w tej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 150 p.p.s.a.: "w sprawach skarg na akty i czynności niewymienione w art. 145-148 sąd uwzględniając skargę uchyla lub stwierdza bezskuteczność aktu lub czynności". Natomiast zaskarżone postanowienie wymienione jest w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. Artykuł 150 p.p.s.a. powinien być stosowany przede wszystkim w razie regulacji szczególnej z jej uwzględnieniem. Sąd administracyjny obowiązany jest wówczas uwzględnić, przy stosowaniu środków, regulację przyjętą w ustawach szczególnych. Nie jest usprawiedliwiony również zarzut art. 58 § 1 k.p.a. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw do przywrócenia skarżącemu terminu do udzielenia odpowiedzi na wezwanie, gdyż nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy mimo tego, jak zaznaczono w kasacji, że skarżący przedłożył szereg dowodów na okoliczność niepowiadomienia go o korespondencji skierowanej do niego przez organ pierwszej instancji, której to korespondencji nie był w stanie przewidzieć. Zauważyć w tym miejscu należy, iż nie jest sporne w realiach niniejszej sprawy, iż pismem z dnia 6 sierpnia 2019 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 50 § 1 k.p.a., wezwał skarżącego do uzupełnienia, w terminie 14 dni, wniosku z dnia 10 maja 2017 r., o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] nakazującą rozbiórkę samowolnie rozbudowanej od strony północnej części budynku mieszkalnego o wymiarach 2,65 x 7,7m, usytuowanego na działce nr ewid. [...] położonej przy ul. [...] w [...] poprzez wskazanie daty w jakiej dowiedział się o podstawie do wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W piśmie tym Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego poinformował, że w przypadku nieusunięcia braku w powyższym terminie sprawa zostanie rozpatrzona w oparciu o posiadany materiał dowodowy. Nie budzi żadnych wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że wskazany powyżej czternastodniowy termin nie został przez skarżącego dotrzymany. Z lektury akt administracyjnych wynika, iż złożona do nich została przesyłka adresowana do skarżącego na adres w W. przy ul. [...] zawierająca wezwanie wojewódzkiego organu nadzoru budowlanego z dnia 6 sierpnia 2019 r. Z tej przesyłki, na której widnieje pieczątka urzędu pocztowego, w sposób jednoznaczny wynika, że została ona awizowana w dniu 9 sierpnia 2019 r. po raz pierwszy, a następnie powtórnie awizowana dnia 19 sierpnia 2019 r. Z powodu niemożności doręczenia spornej przesyłki pozostawiono ją na okres nieco dłuższy niż 14 dni do dyspozycji adresata w placówce pocztowej - FUP [...] w W. Zawiadomienie zaś o pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej wraz z informacją o możliwości jej odbioru w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Wobec niepodjęcia przesyłki przez skarżącego przesyłkę zwrócono do nadawcy w dniu 26 sierpnia 2019 r. Z powyższych informacji wynika, iż wobec niemożności doręczenia spornej przesyłki w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a. w efekcie podjęto próbę doręczenia tej przesyłki w trybie art. 44 k.p.a. Przepis art. 44 k.p.a. ustanawia fikcję prawną doręczenia pisma. Taka forma doręczenia może być zastosowana dopiero wtedy, gdy nie ma możliwości dokonania doręczenia w sposób właściwy (art. 42 k.p.a.) lub zastępczy (art. 43 k.p.a.). Ma to miejsce w przypadku nieobecności adresata lub nieobecności osób wymienionych w art. 43 k.p.a. (dorosłego domownika, sąsiada, dozorcy domu) lub niepodjęcia się przez nich oddania przesyłki adresatowi. Zgodnie z art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4). Zatem w realiach tej sprawy, po spełnieniu wymogów z opisanej wyżej normy, mamy do czynienia ze skutkiem doręczenia zastępczego spornej przesyłki stosownie do treści art. 44 § 4 k.p.a. Wobec powyższego skarżący pismem z dnia 14 października 2019 r. (data wpływu do organu dnia 16 października 2019 r.) złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odpowiedzi na wezwanie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 sierpnia 2019 r., informując, że przesyłka zawierająca to wezwanie nigdy nie była awizowana, jak też nigdy nie miała miejsca próba doręczenia tejże przesyłki ani do rąk własnych adresata ani też rąk mieszkających z nim członków rodziny. Wyjaśnił, że o istnieniu tej przesyłki dowiedział się przypadkowo, gdy dnia 7 października 2019 r. odbierał inną przesyłkę poleconą w placówce pocztowej. Jednocześnie do zażalenia od postanowienia organu pierwszej instancji o odmowie przywrócenia terminu skarżący przedstawił oświadczenia domowników i swoje na dowód, że przesyłka nigdy nie była awizowana i nie został powiadomiony o jej istnieniu. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że tego rodzaju okoliczności, nawet przy założeniu, że są zgodne z prawdą, nie mogłyby prowadzić do przywrócenia terminu, albowiem oznaczałyby one, że nie wykonano czynności z art. 44 § 2 i 3 k.p.a. niezbędnych do uznania doręczenia za skuteczne. Tym samym termin do dokonania czynności nie rozpocząłby w ogóle biegu, a jeśli termin nie upłynął, nie można go przywrócić. Jednakże, co wyżej wykazano, w tej sprawie mamy do czynienia ze skutkiem doręczenia zastępczego spornej przesyłki stosownie do treści art. 44 § 4 k.p.a. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż instytucja przywrócenia terminu, której przesłanki podlegały badaniu w niniejszej sprawie, służy do kwestionowania skutków doręczenia przez tak zwane awizo. Jej celem jest nie tyle wykazanie, że doręczenie nie zostało dokonane, co uchylenie ujemnych skutków w zakresie terminów, jakie się wiążą dla strony z tym doręczeniem. Oznacza to, że w celu uchylenia się od negatywnych następstw przyjętej przez ustawodawcę fikcji prawnej strona musi uprawdopodobnić np. że nie wiedziała o oczekującym na nią w placówce pocztowej piśmie. W kontekście dowodu z dokumentu, jakim jest przesyłka czyli koperta ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, przeciwdowodu nie może stanowić tylko samo oświadczenie strony o braku awizowania przesyłki. Natomiast norma art. 58 § 1 k.p.a. stanowi, iż w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W rozpoznawanej sprawie sporne jest wyłącznie to czy skarżący uprawdopodobnił okoliczności świadczące o braku jego winy w uchybieniu terminowi do udzielenia odpowiedzi na pismo organu administracji z 6 sierpnia 2019 r. Na gruncie ww. przepisu w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Co przy tym istotne, "uprawdopodobnienie", o którym mowa w tym przepisie oznacza wykazanie za pomocą dowolnych środków, że wskazane przez stronę zdarzenie mogło zaistnieć, co jednak nie może opierać się wyłącznie na samych twierdzeniach strony, zwłaszcza, gdy są one w opozycji do istniejących w sprawie dowodów (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2018 r. sygn. akt I GSK 820/18). W rozpoznawanej sprawie skarżący generalnie w ramach wniosku o przywrócenie terminu zanegował okoliczność, iż podjęto próbę doręczenia przez pocztę pisma Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 sierpnia 2019 r., a tym samym, że nie został poinformowany przez operatora pocztowego o próbach doręczenia ww. pisma. W kontekście powyższego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazane przez skarżącego okoliczności, z uwagi na przedmiot niniejszego postępowania, nie uprawdopodobniają tego, że uchybienie terminowi do udzielenia odpowiedzi na pismo organu administracji z dnia 6 sierpnia 2019 r. nastąpiło bez jego winy. Nadto, w okolicznościach tej sprawy, uprawdopodobnienie wyłącznie oparte na własnym oświadczeniu strony i wspierających go członków rodziny (żony, syna i rodziców wspólnie zamieszkujących ze skarżącym) nie jest wystarczające. Przede wszystkim, jak obrazują akta sprawy, wszczęta procedura skargowa co do niedoręczenia przedmiotowej przesyłki przez pocztę, nie potwierdziła twierdzeń skarżącego i członków jego rodziny w tym zakresie. Z pisma Poczty Polskiej S.A. z dnia 31 października 2019 r. wynika, że Poczta Polska S.A. zobowiązana jest doręczyć przesyłki pocztowe adresatowi pod wskazany adres. Z ustaleń wynika, że każdorazowo podejmowana jest próba doręczenia przesyłek, a w sytuacji nieobecności adresata lub osoby uprawnionej do odbioru, pozostawiane jest zawiadomienie z informacją o miejscu i terminie odbioru przesyłki. Poinformowano, że czynności związane z podjęciem próby doręczania przesyłek przez operatora i ich awizowania nie wymagają uwierzytelnienia ich wykonania. Dodać też należy, co nie budzi jakichkolwiek wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż pocztowy dowód doręczenia adresatowi przesyłki (taki jaki jest w aktach sprawy) jest dokumentem urzędowym, potwierdzającym fakt i datę doręczenia zgodnie z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Taki charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może wprawdzie zostać obalone (vide: wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2008 r. sygn. akt II GSK 555/08), jednak ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia spoczywa na zainteresowanym, czego skarżący w realiach tej sprawy nie wykazał. Nie potwierdziło to przede wszystkim wszczęte postępowanie skargowe, a poza sprzecznymi z załączonym do akt dokumentem (potwierdzeniem odbioru) twierdzeniami skarżącego i członków jego rodziny tenże nie wskazał żadnych innych okoliczności, które obiektywnie uniemożliwiały mu odebranie przedmiotowej korespondencji z dnia 6 sierpnia 2019 r. Podzielić należy w tym miejscu pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006 r. (sygn. akt III CZ 28/06), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Stąd też zasadnie uznano w tym postępowaniu, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności świadczących o braku jego winy w uchybieniu terminowi do udzielenia odpowiedzi na pismo organu z dnia 6 sierpnia 2019 r., stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. Czyniony więc w tym zakresie zarzut naruszenia tej ostatnio wymienionej normy przez Sąd pierwszej instancji nie zasługuje na uwzględnienie. Przedstawione powyżej rozważania, pozwalają jednocześnie na stwierdzenie, że chybiony jest także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 7 i 77 k.p.a. - oznaczony jako nr 3 w petitum skargi kasacyjnej, albowiem organy administracji, co potwierdził zaskarżony wyrok, przeprowadziły prawidłowe postępowanie wyjaśniając niezbędne jego elementy mające wpływ na właściwe rozpoznanie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia odpowiedzi na pismo organu z dnia 6 sierpnia 2019 r. Poza tym stwierdzić należy, iż Sąd pierwszej instancji nie stosował tych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, rozpoznając skargę strony w oparciu o przepisy p.p.s.a., co dodatkowo uzasadnia twierdzenie o nieusprawiedliwionym zarzucie naruszenia przez ww. Sąd art. 7 i 77 k.p.a. Jedynie informacyjnie zauważyć należy, iż przedstawionego powyżej stanowiska o prawidłowości wydanego w sprawie ostatecznego postanowienia podjętego w trybie art. 59 § 1 w zw. z art. 58 k.p.a. nie mogą zanegować informacje z Internetu zamieszczone na różnego rodzaju forach, które w żaden sposób nie podlegają weryfikacji. Uwaga ta została uczyniona gdyż skarżący domagał się dopuszczenia dowodu z internetowego wydruku wypowiedzi na temat poczty zamieszczonych przez członków forum Gminy [...]. W niniejszej sprawie ziściły się warunki odstępstwa od zasady jawności i bezpośredniości postępowania, a w konsekwencji wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, bowiem pełnomocnik skarżącego w piśmie z dnia 21 września 2020 r. zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały jej przeprowadzenia (art. 182 § 2 p.p.s.a.). W tym stanie rzeczy, wobec bezzasadności zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło