VI SA/Wa 291/20

WyrokWSA w Warszawie2020-10-05

Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Pamela Kuraś-Dębecka, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaparkowanie przyczepy z reklamami w pasie drogowym, która konstrukcyjnie nie jest przeznaczona wyłącznie do celów reklamowych, stanowi umieszczenie reklamy w pasie drogowym w rozumieniu art. 40 ust. 2 pkt 3 ustawy o drogach publicznych, wymagające zezwolenia zarządcy drogi?
Ratio decidendi
Zaparkowanie przyczepy z reklamami w pasie drogowym, nawet jeśli konstrukcyjnie nie jest ona przeznaczona wyłącznie do celów reklamowych, może zostać uznane za umieszczenie reklamy w pasie drogowym, jeśli jej postój jest ciągły, w eksponowanym miejscu o dużym natężeniu ruchu, a właściciel nie udowodni, że pojazd był wykorzystywany do celów transportowych w tym okresie. Kluczowa jest indywidualna ocena okoliczności sprawy, a nie tylko cechy konstrukcyjne pojazdu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na spółkę za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia. Organy administracji uznały, że zaparkowana w pasie drogowym przyczepa z reklamami stanowiła reklamę i zajmowała pas drogowy przez 27 dni. Spółka kwestionowała ten fakt, twierdząc, że przyczepa służyła do przewozu rowerów i nie pełniła funkcji reklamowej. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organy ponownie rozpoznały sprawę, utrzymując karę, co zostało zaskarżone do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Dziedzic- Chojnacka Sędziowie: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym dnia 5 października 2020 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z 21 listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia oddala skargę Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej "SKO") utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] (dalej "Prezydent") wymierzającą E. sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej "Skarżąca") karę pieniężną w wysokości 8.840,34 złotych za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia. Jako podstawę prawną kary wskazano przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t.. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), dalej "k.p.a." oraz art. 20 pkt. 8, art. 40 ust. 12 i ust. 13 w zw. z art. 40d ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz.U. z 2017, poz. 2222 ze zm.), dalej "u.d.p.", a także uchwały Rady m. st. W. Nr XXXIV/1023/2008 z dnia 29 maja 2008 r. w sprawie statutu Zarządu Dróg Miejskich oraz Nr XXXI/6660004 z dnia 27 maja 2004 r. w sprawie wysokości stawek opłat za zajęcie pasa drogowego dróg publicznych na obszarze W., z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych (Dz.Urz.Woj.Mazowieckiego z 2004 r. nr 148, poz. 3717 ze zm.). Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Na drodze powiatowej ul. [...], w rej. posesji nr[...], w dniach od 22 i 27 marca oraz 4, 11 i 17 kwietnia 2018 r. Pracownicy Wydziału Kontroli Pasa Drogowego Zarządu Dróg Miejskich przeprowadzili rutynowe kontrole, w wyniku których ustalono, że w pasie tej drogi zaparkowana jest przyczepa samochodowa o nr rej. [...], na której umieszczono reklamy, tj. tył przyczepy zawiera reklamę "[...]", lewy bok "[...]", a prawy bok "[...]", o łącznej powierzchni 10,98 m2. Z czynności kontrolnych sporządzone zostały: protokół; dokumentacja fotograficzna przyczepy w perspektywie otoczenia oraz karta kontroli zajęcia ww. pasa drogowego. Po ustaleniu, że właścicielem ww. przyczepy jest Skarżąca, Prezydent z urzędu wszczął wobec niej postępowanie administracyjne. W toku postępowania Skarżąca zakwestionowała fakt zajęcia pasa drogowego, przez reklamę, podkreślając, że przyczepa została czasowo zaparkowana na wyznaczonych miejscach parkingowych, zachowując przy tym wszelkie przepisy ruchu drogowego. Ponadto wyjaśniła, że "przyczepa konstrukcyjnie jest w każdym elemencie zbudowana tylko pod kątem efektywnego wykorzystania do wykonywania prowadzonej działalności. Nie ma jakichkolwiek cech przyczepy reklamowej lub banerowej". Prezydent nakładając na Skarżącą karę pieniężną uznał, że z akt sprawy (protokołu, karty zajęcia pasa, licznych zdjęć oraz mapy) wynika, że sporna przyczepa, z umieszczoną na niej reklamą o łącznej powierzchni 10,98 m2, nieprzerwanie od 22 marca do 17 kwietnia 2018 r. była zaparkowana w ww. pasie drogi, zajmując ów pas, przy czym Skarżąca nie posiadała na to stosownego zezwolenia zarządcy drogi. Organ wyjaśnił, że na wszystkich zdjęciach przyczepa jest identycznie ustawiona i w sposób, aby zamontowane na niej reklamy były dobrze widoczne dla kierowców i pieszych poruszających się ul. [...]. Podał, że zdjęcia obrazujące koła przyczepy w zbliżeniu, ich usytuowanie oraz szczegóły podłoża, wykluczają - w jego ocenie, możliwość przemieszczenia się tego pojazdu w ww. okresie. Prezydent uznał przy tym, że w sprawie nie ma podstaw do zastosowania art. 189f k.p.a. Skarżąca od powyższej decyzji odwołała się do SKO zarzucając naruszenie zarówno prawa materialnego (art. 40 ust. 2 pkt 3 i art. 40 ust. 12 u.d.p. oraz art. 2 pkt 50 p.r.d.), jaki i przepisów procesowych (art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a.) - zwłaszcza dowolną i całkowicie wybiórczą ocenę materiału dowodowego i nieprzyjęcie jej wyjaśnień, że przyczepa nie pełniła funkcji reklamowej. I. SKO utrzymało w mocy decyzję Prezydenta uznając, że w bezspornie doszło do zajęcia przez Skarżącą pasa drogowego bez zezwolenia, za co wymierzono prawidłowo ustaloną karę. Powyższa decyzja SKO została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., z 25 kwietnia 2019 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 216/19. Sąd polecił SKO, aby ponownie rozpoznając sprawę, ustosunkował się do twierdzenia Skarżącej i zbadał – ustalił, w jakim celu przyczepa została zaparkowana w ww. pasie drogowym. Co do zasady bowiem parkowanie pojazdu w pasie drogowym drogi publicznej nie może zostać uznane za umieszczenie w nim reklamy, w rozumieniu art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p., jeżeli dany pojazd - ze względu na swoje cechy konstrukcyjne i przeznaczenie, służy innym celom, a nie wyłącznie celom reklamowym. Sąd wskazał, że w każdej sprawie dotyczącej zaparkowania pojazdu oznaczonego reklamami, który konstrukcyjnie nie jest przeznaczony do umieszczania na nim banerów reklamowych, konieczne jest dokładne zbadanie okoliczności, z uwzględnieniem celu, jaki można przypisać działaniom podmiotu dysponującego takim pojazdem. Odpowiedź na pytanie, czy umieszczenie w pasie drogowym (także na znajdującym się w pasie drogowym parkingu) pojazdu (w tym przyczepy - art. 2 pkt 50 p.r.d.), na którym umieszczono reklamę, stanowi "umieszczenie w pasie drogowym reklamy", w rozumieniu art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p., wymaga bowiem uwzględnienia konkretnych okoliczności sprawy, czego zdaniem Sądu w tej sprawie zabrakło. II. Ponownie rozpoznając sprawę SKO stwierdziło, że ze znajdujących się w aktach fotografii bezspornie wynika, że przyczepa, stanowiąc reklamę, w ustalonym okresie pozostawała w tym samym miejscu pasa drogowego i nie przemieszczała się, co dowodzi prawidłowości decyzji Prezydenta. W ocenie SKO powyższych ustaleń Skarżąca nie obaliła – nie dowiodła, że przyczepa w ww. okresie przemieszczała się, tj. była wykorzystywana do przewozu rowerów w związku z wykonywaną przez Skarżącą działalnością gospodarczą. SKO podało, że z porównania dokumentacji zdjęciowej wykonanej w każdym z dni kontroli wynika, że przyczepa stoi dokładnie w tym samym miejscu i że wszystkie jej elementy znajdują się dokładnie w tych samych punktach przez cały okres od 22 marca 2018 r. do 17 kwietnia 2018 r. Przyczepę zaparkowano tuż przed znakiem drogowym - parking, zakaz skrętu w lewo, w ten sposób, że jej uchwyt przyczepiono łańcuchem do znaku. Na zdjęciach wykonanych we wszystkich dniach kontroli koniec uchwytu znajduje się w dokładnie takim samym położeniu (w odległości dwóch szerokości kostki chodnikowej) względem znaku drogowego oraz przy słupku ograniczającym parking przed przyczepą. Łańcuch, którym przyczepa została przymocowana do znaku i słupka, we wszystkich dniach kontroli ma dokładnie takie samo położenie. Kolejnym charakterystycznym elementem zdaniem SKO, sfotografowanym podczas kontroli i pozostającym podczas nich w dokładnie takiej samej pozycji, jest prawe koło przyczepy - niemal dotykające słupek, zwłaszcza na zdjęciach z kontroli przeprowadzonych 22 marca i 17 kwietnia widać, że felga kola znajduje się w tym samym położeniu, co nie byłoby możliwe, gdyby pojazd nie pozostawał w tym miejscu nieprzerwanie od 22 marca 2019 r. SKO stwierdziło, że o tym, że przyczepa nie przemieszczała się w ww. okresie świadczy też widoczne na zdjęciach zrobionych w dniach kontroli dokładnie takie samo - względem krawężnika, położenie lewego koła przyczepy. Powyższe zdaniem SKO dowodzi, że przyczepa pełniła w rzeczywistości funkcję reklamy w rozumieniu art. 4 pkt 23 p.r.d., była nośnikiem informacji wizualnej w jakiejkolwiek materialnej formie wraz z elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami, umieszczonym w polu widzenia użytkowników drogi, niebędącym znakiem w rozumieniu przepisów o znakach i sygnałach lub znakiem informującym o obiektach użyteczności publicznej ustawionym przez gminę. Zawierająca reklamy przyczepa była ustawiona przez dłuższy czas – 27 dni, w eksponowanym miejscu pasa drogowego ul. [...], między jezdnią, a chodnikiem, tak aby reklamy były dobrze widoczne, z jednej strony dla pieszych, a z drugiej strony dla użytkowników jezdni. SKO dodatkowo podniosło, że przyczepa z reklamami zaparkowana była w znacznej odległości od siedziby Skarżącej (około 750m), znajdującej się na przy ul. [...] [...], która to ulica jest ul. dojazdową do ul. [...], o znacznie mniejszym natężeniu ruchu. Z powyższych względów SKO nie dało wiary twierdzeniu Skarżącej, że zlokalizowanie przyczepy z reklamami na ul. [...] podyktowane było brakiem miejsca do zaparkowania pojazdu bliżej jej siedziby. Skarżąca, decyzji SKO, zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania tj. a. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dowolną i całkowicie wybiórczą ocenę materiału dowodowego, polegającą na: i. błędnym ustaleniu, że przyczepa posiadała konstrukcyjne zabudowania w celu wykorzystywania jej na potrzeby reklamowe, podczas gdy posiadała ona plandeki, które są i były standardowym wyposażeniem przyczepy służącej do przewozu bagaży, jak również nie miała żadnych zewnętrznych elementów karoserii służących jako konstrukcyjne mocowania nośnika reklamowego; ii. całkowitym pominięciu dowodów złożonych przez Skarżącą, tj. zdjęć przyczepy oraz wyjaśnień, że przyczepa - z uwagi na jej cechy konstrukcyjne i przeznaczenie nie pełniła funkcji reklamowej, lecz stanowiła pojazd służący do transportowania innych rzeczy (w tym przypadku rowerów), była specjalnie wyposażona do transportowania rowerów i innych przedmiotów, w związku z czym jej główną cechą i przeznaczeniem była funkcja transportowa; iii. błędnej ocenie dowodów z kart kontroli (protokołów kontroli) oraz w szczególności fotografii wykonanych w datach kontroli poprzez arbitralne i subiektywne przyjęcie, że z tych zdjęć bezspornie wynika, aby przez cały okres 22.03.2018 - 17.04.2018 przyczepa zajmowała pas drogowy (była zaparkowana) przy ul. [...][...] w W., w przypadku, gdy podczas 5 kontroli dokonanych w okresie 27 dni, nie wykonano jakichkolwiek pomiarów elementów przyczepy względem punktów odniesienia, zaś wszelkie podobieństwa w zakresie postoju przyczepy organ ocenił "na oko"; jednocześnie taki sposób oceny dowodów przez organ całkowicie uniemożliwia kontrolę stwierdzeń organu: gdyby zostały dokonane jakiekolwiek pomiary, to można byłoby stwierdzić, czy przyczepa faktycznie stała w taki sam sposób, nie była, bądź była przestawiana w trakcie 27 dni (np. ponieważ w dniu X była oddalona od punktu odniesienia Y 0 20 cm, zaś w dniu Z była oddalona od punktu odniesienia o 22 cm, bądź odwrotnie), zaś uznawanie tego, czy przyczepa nieprzerwanie zajmowała pas drogowy, na podstawie subiektywnych odczuć pracownika organu, oglądającego zdjęcia, bez jakichkolwiek pomiarów, uniemożliwiają prawidłową ocenę stwierdzenia organu; iv. wybiórczej ocenie kart kontroli z dni 22.03.2018 oraz z 4, 11 i 14.04.2018 r. i błędne ustalenie, że przyczepa przez okres 22.03.2018 - 17.04.2018 r. nieprzerwanie zajmowała pas drogowy (była zaparkowana) przy ul. [...][...] w W., podczas gdy materiał dowodowy nie dawał podstaw do takiego stwierdzenia, podczas gdy w okresie tym (tj. 27 dni) odbyły się zaledwie 4 kontrole, a zatem materiał dowodowy nie obejmował całego okresu 22.03.2018 - 17.04.2018; 2. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez wyciągnięcie z materiału dowodowego nieprawidłowego wniosku, że przyczepa była zaparkowana w celach reklamowych, podczas gdy miejsce parkowania przyczepy, wygląd plandek i treści zawarte na plandekach. jak również okolica. w której była przyczepa, nie wskazywały na to, aby służyła ona działalności reklamowej, a zatem była reklamą w rozumieniu przepisów ustawy o drogach publicznych, jak również reklamą w rozumieniu przepisów ustawy o radiofonii i telewizji; 3. prawa materialnego tj.: a. art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym ustaleniu, że zaparkowanie pojazdu w pasie drogowym drogi publicznej stanowi umieszczenie w tym pasie reklamy w rozumieniu tego przepisu; b. art. 2 pkt 50 p.r.d. w zw. z art. 1 u.d.p. poprzez pominięcie definicji przyczepy i przeznaczenia jakie sporna przyczepa faktycznie pełniła, co prowadziło do błędnego ustalenia, że stanowiła ona reklamę zajmującą pas drogi, podczas gdy biorąc pod uwagę jej cechy konstrukcyjne i przeznaczenie powinna być uznana jako pojazd, zgodnie z przeznaczeniem korzystający z drogi publicznej; c. art. 40 ust. 12 u.d.p. poprzez nieprawidłowe wymierzenie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego, podczas gdy przyczepa, z uwagi na jej cechy konstrukcyjne i przeznaczenie, nie stanowiła reklamy, lecz pojazd zgodnie z przeznaczeniem korzystający z drogi publicznej, co prowadziło do całkowicie bezpodstawnego wymierzenia kary. W oparciu o powyższe zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji SKO, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydenta oraz o umorzenie postępowania w sprawie. Nadto - na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., wniosła o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego poprzez dopuszczenie dowodów z dokumentów załączonych do skargi tj.: fotografii: • przedstawiających wygląd ul. [...] tj. miejsca i okolicy miejsca, gdzie znajdowała się przyczepa, na okoliczność ustalenia warunków, jakie tam panują - braku miejsc parkingowych oraz ustalenia, że w tym rejonie występują placówki, których interesanci nie mogą być uznani za potencjalnych klientów skarżącej, a zatem nie mogą być odbiorcami reklamy; • z okresu ostatnich kilkunastu miesięcy, przedstawiających przyczepę podczas wypraw rowerowych organizowanych przez Skarżącą (zdjęcia z Ukrainy, Rumunii, Chorwacji, Czarnogóry, Serbii, Grecji), na okoliczność sposobu wykorzystywania tej przyczepy i funkcji jaką pełni w działalności Skarżącej; • przedstawiających wyposażenie przyczepy, przedstawiające uchwyty (mocowania) do rowerów na czas transportu, uchwyty, zapięcia i linki zabezpieczające osłonę przyczepki, która zapobiega wypadnięciu rowerów, chroni je przed deszczem, uprząż przytrzymująca plandekę przed opadnięciem podczas załadunku lub rozładunku przyczepy, na okoliczność specjalistycznego wyposażenia przyczepy, służącego do przewozu rowerów, charakterystyki przyczepy. W oparciu o art. 106 § 3 i § 5 w zw. z art. 299 i art. 300 § 1 k.p.c. Skarżąca wniosła także o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z przesłuchania - w charakterze strony, Prezesa jej Zarządu, a to na okoliczność sposobu wykorzystywania przyczepy; funkcji jaką pełni w działalności; specjalistycznego jej wyposażenia służącego do przewozu rowerów; charakterystyki przyczepy; jak również na okoliczność sposoby wykorzystywania przyczepy w okresie od 22 marca 2018 r. do 17 kwietnia 2018 r. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi jako niezasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a."). Na wstępie Sąd zauważa także, że zgodnie z wnioskiem GITD oraz w skutek braku sprzeciwu ze strony Skarżącej, sprawa została – na postawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Przed przystąpieniem do rozpoznania sprawy należy podkreślić, że z treści art. 153 p.p.s.a. wynika, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wywiera skutki w dwóch płaszczyznach, mianowicie, ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny, orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże je w sprawie. Jedynie w przypadku, gdy ulegnie zmianie podstawa prawna danego stosunku prawnego, lub gdy istotnie zmienią się okoliczności faktyczne, będziemy mieli do czynienia z nową sprawą, do której zasada z art. 153 p.p.s.a., nie będzie miała już zastosowania. W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle kryteriów opisanych powyżej, a także mając na uwadze wytyczne WSA zawarte w wyroku z 25 kwietnia 2019 r., jakie SKO zobowiązane było wykonać przy ponownym rozpoznawaniu odwołania Skarżącej od decyzji Prezydenta, nakładającej karę za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów obowiązującego prawa. W szczególności WSA w wyroku z 25 kwietnia 2019 r. polecił, aby - ze względu na brak możliwości automatycznego uznania zaparkowanego w pasie drogowym pojazdu (ze znajdującą się na nim reklamą) za reklamę (w rozumieniu art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p.), SKO dowiodło, że sporna przyczepa rzeczywiście była zaparkowana w pasie drogowym w celu realizacji zadania reklamowego – reklamowania działalności Skarżącej, a nie – jak twierdzi Skarżąca, była tam zaparkowana czasowo, jako jeden z wielu pojazdów na parkingu i przeznaczona była do przewozu rowerów (bagażu), a nie reklamowania jej działalności. Zdaniem Sądu ponownie rozpoznając sprawę SKO w całości wykonało wytyczne WSA i nie dopuściło się naruszenia art. 153 p.p.s.a., a w konsekwencji także przepisów wskazanych w skardze. Ustawową definicje reklamy zapisano w art. 4 pkt 23 u.d.p., który mówi, że jest to nośnik informacji wizualnej w jakiejkolwiek materialnej formie wraz z elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami, umieszczony w polu widzenia użytkowników drogi, niebędący znakiem w rozumieniu przepisów o znakach i sygnałach lub znakiem informującym o obiektach użyteczności publicznej ustawionym przez gminę. Istota sprawy sprowadza się do oceny, czy stan faktyczny ustalony przez organy pozwalał przyjąć, że doszło do zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia zarządy drogi przez sporną przyczepę, należącą do Skarżącej, w ustalonym w decyzjach okresie. Warto na wstępie zauważyć, że w sprawie niewątpliwym jest, że przyczepa była własnością Skarżącej. Nie kwestionowanym przez Skarżąca jest także: wygląd przyczepy (znajdowanie się na niej reklam dot. działalności gospodarczej skarżącej - tył "[...]", lewy bok "[...]", prawy bok "[...]"); łączna wielkość reklam (10,98 m2); zaparkowanie przyczepy w pasie drogowym ul. [...] w rejonie nr[...]. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (zdjęcia, protokół kontroli pasa, karta kontroli) – wbrew zarzutom skargi, potwierdza, że sporna przyczepa, z umieszczonymi reklamami działalności Skarżącej, była parkowana w przedmiotowym pasie w okresie od 22 marca do 17 kwietnia 2018 (27 dni) w sposób ciągły. Nadto miejsce, na którym zaparkowano ją znajduje się nieopodal siedziby Skarżącej, a ul. [...] jest ulicą o dużym natężeniu ruchu, co Sądowi wiadome jest z urzędu. Sąd nie podzielił zarzutu Skarżącej, że w spornym okresie przyczepa była parkowana przy ul. [...][...], jednakże nie w sposób ciągły, jak przyjęły to organy, wszak konstrukcyjnie jest ona przeznaczona do prowadzenia działalności gospodarczej – przewozu rowerów (bagażu) i tak też jest wykorzystywana. Odnosząc się do tego zarzutu, podnoszonego zarówno na etapie postępowania administracyjnego pierwszo-instancyjnego i odwoławczego, jak i obecnie w skardze, jako zarzut naruszenia przepisów postępowania, należało uznać go za niezasadny. W orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że należy odróżnić zaparkowanie pojazdu, na którym znajduje się reklama, od zajęcia pasa drogowego przez umieszczenie w pasie drogowym reklamy. Nie można bowiem zaaprobować takiego rozumienia art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p., że każde zaparkowanie pojazdu - nawet jeśli znajdują się na nim reklamy - stanowi umieszczenie reklamy w pasie drogowym, wymagające każdorazowo zgody zarządcy drogi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego "(...) w istocie zwrot "umieszczenie w pasie drogowym reklamy" jest niezdefiniowany i nieostry. Umieszczenie takich zwrotów w treści przepisu ma na celu, aby miał on zakres możliwy do wypełnienia tylko ad casum. Subsumcja należy do sfery stosowania prawa, ukonkretnienia znaczenia przepisu przez uwzględnienie stanu faktycznego, nie zaś odczytywanie znaczenia tekstu in abstracto. W przypadku unormowań zawierających takie zwroty dekodowanie "normy jednostkowego zastosowania", odnoszącej się do konkretnego stanu faktycznego oznacza stosowanie prawa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1989/12, wyrok z dnia 12 września 2019 r. , sygn. akt II GSK 2409 opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też odpowiedź na pytanie, czy umieszczenie w pasie drogowym (na znajdującym się także w pasie drogowym parkingu) pojazdu (którym również jest przyczepa i przyczepa lekka w myśl art. 2 pkt 50, 51 p.r.d.), na którym umieszczono reklamę stanowi "umieszczenie w pasie drogowym reklamy" w rozumieniu art. 40 ust. 2 pkt 3 u.d.p., wymaga uwzględnienia konkretnych okoliczności sprawy. Jednocześnie nie można aprobować ewidentnych prób obchodzenia przepisów prawa, w tym przepisów dotyczących zajmowania pasa drogowego bez zezwolenia. Każdy przypadek, w którym w granicach pasa drogowego parkują pojazdy (przyczepy) z umieszczonymi na nich reklamami, musi być rozpatrywany indywidualnie (por. powołane wyroki NSA). W rozpoznawanej sprawie, jak wynika z uzasadnień zaskarżonych decyzji, stwierdzenie, że doszło do zajęcia pasa drogowego w rozumieniu art. 40 ust. 2 u.d.p., oparto na ustaleniach dokonanych na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie - protokół kontroli, dokumentacji zdjęciowej przyczepy i miejsca, w których została zaparkowana, informacji z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, z uwzględnieniem stanowiska Skarżącej. Nie było kwestionowane, że przeznaczeniem przyczepy może być przewóz konkretnego bagażu (rowerów), że służyła ona wyłącznie jako nośnik ekspozycji informacji, gdyż nie była to tzw. przyczepa banerowa. Jednakże plandeka, stanowiąca standardowe wyposażenie przyczepy, zawierała informacje dotyczące działalności Skarżącej. Z ustaleń SKO poczynionych w efekcie porównania dokumentacji zdjęciowej wykonanej w każdym z dni kontroli wynika, że przyczepa stoi dokładnie w tym samym miejscu i że wszystkie jej elementy znajdują się dokładnie w tych samych punktach przez cały okres od 22 marca 2018 r. do 17 kwietnia 2018 r. Przyczepę zaparkowano tuż przed znakiem drogowym - parking, zakaz skrętu w lewo, w ten sposób, że jej uchwyt przyczepiono łańcuchem do znaku. Na zdjęciach wykonanych we wszystkich dniach kontroli koniec uchwytu znajduje się w dokładnie takim samym położeniu (w odległości dwóch szerokości kostki chodnikowej) względem znaku drogowego oraz przy słupku ograniczającym parking przed przyczepą. Łańcuch, którym przyczepa została przymocowana do znaku i słupka, we wszystkich dniach kontroli ma dokładnie takie samo położenie. Kolejnym charakterystycznym elementem zdaniem SKO, sfotografowanym podczas kontroli i pozostającym podczas nich w dokładnie takiej samej pozycji, jest prawe koło przyczepy - niemal dotykające słupek, zwłaszcza na zdjęciach z kontroli przeprowadzonych 22 marca i 17 kwietnia widać, że felga kola znajduje się w tym samym położeniu, co nie byłoby możliwe, gdyby pojazd nie pozostawał w tym miejscu nieprzerwanie od 22 marca 2018 r. SKO stwierdziło, że o tym, że przyczepa nie przemieszczała się w ww. okresie świadczy też widoczne na zdjęciach zrobionych w dniach kontroli dokładnie takie samo - względem krawężnika, położenie lewego koła przyczepy. Powyższe zdaniem SKO dowodzi, że przyczepa pełniła w rzeczywistości funkcję reklamy w rozumieniu art. 4 pkt 23 p.r.d., była nośnikiem informacji wizualnej w jakiejkolwiek materialnej formie wraz z elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami, umieszczonym w polu widzenia użytkowników drogi, niebędącym znakiem w rozumieniu przepisów o znakach i sygnałach lub znakiem informującym o obiektach użyteczności publicznej ustawionym przez gminę. Zawierająca reklamy "[...]", lewy bok "[...]", a prawy bok "[...]", przyczepa była ustawiona przez dłuższy czas – 27 dni, w eksponowanym miejscu pasa drogowego ul. [...], między jezdnią, a chodnikiem, tak aby reklamy były dobrze widoczne, z jednej strony dla pieszych, a z drugiej strony dla użytkowników jezdni. Sąd stwierdza, że powyższych ustaleń Skarżąca nie obaliła. Z pewnością nie podważa tego zarzut braku wykonania przez organy pomiarów odległości opisanych elementów. Na żadnym etapie postępowania Skarżąca nie dowiodła, że w spornym okresie (22 marca – 17 kwietnia 2018 r. – organ błędnie przywołał "2019 r.") przyczepa została - choćby raz, przez nią użyta w celu przewozu. Wbrew stanowisku Skarżącej, materiał dowodowy potwierdza pozostawanie przyczepy przez cały ww. okres, dokładnie w tym samym miejscu. W tej sytuacji organy prawidłowo przyjęły, że postój tak oznakowanej przyczepy, w tak ruchliwym miejscu jak ul. [...], przez okres 27 dni, w sposób nieprzerwany, miał charakter reklamowy. Prawidłowości tego ustalenia dowodzi także fakt, że przyczepa była zaparkowana w taki sposób, że zarówno piesi, jak i kierowcy, mogli zapoznać się z treściami na niej umieszczonymi (oba boki przyczepy i jej tył). Po drugie, Skarżąca w toku postępowania administracyjnego nie wykazała, że w spornym okresie 27 dni przyczepa była wykorzystywana do wykonywania działalności gospodarczej. Z materiału dowodowego nie wynika, aby ustawienie przyczepy uległo zmianie na przestrzeni 27 dni. To wykluczało możliwość wyłącznego wykorzystywania jej do przewozu i świadczyło o przeznaczeniu jej dla celów reklamowych w miejscu o dużym natężeniu ruchu i dobrej widoczność dala uczestników ruchu kołowego i pieszego. Opisane sytuowanie przyczepy (zawierającej treści reklamujące działalność gospodarczą Skarżącej) w pasie drogowym zostało prawidłowo zakwalifikowane przez organy jako zajmowanie pasa drogowego w celu umieszczenia reklamy w rozumieniu art. 40 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 4 pkt 23 u.d.p. Skarżąca tych ustaleń i wniosków nie podważyła skutecznie (por. także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 31 maja 2019r. sygn. akt II GSK 1548/17; z 29 stycznia 2019 r. sygn. akt II GSK 5022/16, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie nie ma podstaw także do podważenia przyjętego przez organy okresu zajęcia pasa. Wobec powyższego Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do zarzucanych w skardze naruszeń prawa. Materiał zgromadzony przez organy w sposób jednoznaczny wskazywał na to, że sporna przyczepa z umieszczonymi na niej reklamami, nieprzerwanie zajmowała pas drogowy w czasie wskazanym w zaskarżonych decyzjach. Uzasadnienia decyzji organów obu instancji są prawidłowe. Wskazano w nich stan faktyczny przyjęty w sprawie, do którego następnie zastosowano właściwe przepisy prawa materialnego. Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło