II GSK 557/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-10-06
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Gabriela Jyż, Izabella Janson
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oferta w postępowaniu konkursowym na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, która zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia, powinna zostać odrzucona na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, czy też powinna nastąpić korekta punktacji?Ratio decidendi
Oferta zawierająca nieprawdziwe informacje, w tym dotyczące spełnienia kryteriów rankingujących, podlega odrzuceniu na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Nie jest dopuszczalne pomniejszenie punktacji w takiej sytuacji, gdyż przepisy nie przewidują takiej możliwości, a oferta jest wiążąca dla oferenta. Prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia wymaga, aby pracownicy medyczni dysponowali kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP.Stan faktyczny
Spółka A. złożyła ofertę w konkursie na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Oferta została odrzucona z powodu podania nieprawdziwych informacji dotyczących prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia, co miało być potwierdzone posiadaniem przez pracowników kwalifikowanych podpisów elektronicznych lub ePUAP. Spółka złożyła protest i odwołanie, które zostały oddalone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 6 października 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 listopada 2017 r. sygn. akt III SA/Po 667/17 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia odwołania w sprawie rozstrzygnięcia konkursu ofert na zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Spółki z o.o. w B. na rzecz Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 15 listopada 2017 r., sygn. akt III SA/Po 667/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę A. Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu z [...] lipca 2017 r. w przedmiocie oddalenia odwołania w sprawie rozstrzygnięcia konkursu ofert na zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ogłosił [...] marca 2017 r. postępowanie w trybie konkursu ofert w sprawie zawarcia na okres od [...] lipca 2017 r. do [...] czerwca 2022 r. umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju programy zdrowotne – [...]. W dniu [...] kwietnia 2017 r. zawiadomiono A. Sp z o.o. w B. (dalej "skarżąca") o odrzuceniu jej oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398) poprzez podanie w ofercie nieprawdziwych informacji związanych z prowadzeniem elektronicznej dokumentacji medycznej w sposób zgodny z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (Dz. U. z 2020 r., poz. 702 ze zm.). Skarżąca złożyła protest, który został oddalony, a [...] maja 2017 r. nastąpiło rozstrzygnięcie postępowania.
Zarówno w proteście, jak w odwołaniu od rozstrzygnięcia postępowania skarżąca wskazywała, że prowadzi dokumentację medyczną w formie elektronicznej, zgodnie z art. 11 ust.1 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. Zdaniem skarżącej, pytania i odpowiedzi na pytania ankietowe powinny być tak sformułowane, aby odpowiedź nie powodowała żadnych niedomówień i dodatkowych pytań oraz potrzeby ich interpretacji na etapie prowadzenia oceny ofert. W ocenie skarżącej, organ na poparcie swojego stanowiska przytacza wyrwany w kontekstu art. 17 ust. 3 pkt 1 cyt. wyżej ustawy, który to przepis nie dotyczy jej sytuacji. Odrzucenie oferty jest więc następstwem niedomówień, nadinterpretacji, braku jednoznacznych przepisów prawa oraz wynikiem zajęcia stanowiska przez Ministra Zdrowia w sprawie oceny punktowej. Żaden z przytoczonych przez organy przepisów nie nakłada obowiązku posiadania przez wszystkich pracowników certyfikowanych podpisów kwalifikowanych lub ePUAP.
Decyzją z [...] maja 2017 r. oddalono odwołanie wniesione przez skarżącą od ww. rozstrzygnięcia.
Decyzją z [...] lipca 2017 r. Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu utrzymał w mocy powyższą decyzję.
Wskazano, że prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) w rozumieniu przepisów ustawy o systemie informacji, zgodnie z art. 11 ust. 1 tej ustawy, wymaga podpisania jej przy użyciu kwalifikowanego podpisu elektronicznego lub podpisu potwierdzonego profilem ePUAP.
Organ, uwzględniając odpowiedź skarżącej na pytanie ankietowe i wyjaśnienia z [...] kwietnia 2017 r., ustalił, że skarżąca nie spełniała kryterium w części numer 2.4.3 PROW "Forma prowadzenia dokumentacji medycznej", z rozdziału "POZOSTAŁE WARUNKI", części VIII Ankiety Formularza ofertowego, ponieważ nie wszyscy jej pracownicy posiadają certyfikowane podpisy kwalifikowane lub ePUAP. W związku z niespełnianiem zadeklarowanego warunku udzielania świadczeń podlegającego dodatkowej ocenie w postępowaniu deklaracja ta stanowiła zawarcie w ofercie informacji nieprawdziwej, co skutkowało odrzuceniem oferty.
Zdaniem organu, na podstawie art. 149 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, nie jest możliwe dokonanie korekty ankiety przez odjęcie punktów. Odjęcie skarżącej punktów zamiast odrzucenia jej oferty doprowadziłoby do sytuacji, w której oferenci, składając oferty w postępowaniach konkursowych, deklarowaliby spełnianie wszystkich warunków dodatkowo ocenianych, licząc jednocześnie, iż jedyną ujemną konsekwencją niespełniania poszczególnych warunków byłoby odjęcie punktów.
Organ wskazał, że komisja dokonała ustaleń, a pismo Ministerstwa Zdrowia z [...] kwietnia 2017 r. jedynie potwierdzało stanowisko organu, nie kreowało go.
WSA w Poznaniu oddalił skargę na powyższą decyzję.
Sąd podzielił stanowisko organu, że strona, chcąc wypełnić warunki prowadzenia elektronicznej dokumentacji (dalej "EDM") w rozumieniu art. 11 ust.1 ustawy o systemie informacji, zobowiązana była wykazać, że zatrudnieni pracownicy dysponują elektronicznym podpisem oraz profilem zaufanym ePUAP. Jeżeli zaś spółka takiej dokumentacji nie prowadzi, to nie powinna zakreślać tego punktu w ramach kryteriów rankingujących, bowiem istotnie przepisy ustawy o systemie informacji konstruują kwalifikowane zasady podpisywania wpisów w dokumentacji medycznej, które oferent zobowiązany jest spełniać w przypadku deklaracji odpowiedniego warunku udzielania świadczeń.
Zdaniem WSA, ułatwieniem i wskazówką dla strony przy wypełnieniu pytania ankietowego winno być wyraźne wskazanie dwóch odrębnych rodzajów dokumentacji, tj. indywidualnej dokumentacji medycznej w rozumieniu przepisów ustawy o prawach pacjenta w postaci elektronicznej, a także prowadzenie EDM w rozumieniu przepisów ustawy o systemie informacji.
W ocenie Sądu sposób sformułowania pytania oraz kontekst, w jakim zostało zadane (postępowanie konkursowe dotyczące udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych), nie powinny rodzić wątpliwości, że chodzi w tym przypadku o rozróżnienie tych dokumentacji, gdyż nie są one tożsame, a z uwagi na ich przeznaczenie i cel określony odrębnymi ustawami stawiane są im różne wymagania.
Sąd uznał, że wyłącznie interpretacja obowiązujących w dacie składania ofert przepisów, a nie stanowisko Ministerstwa Zdrowia, była podstawą oceny organu. Organ zasadnie więc przyjął, iż skoro skarżąca zadeklarowała spełnienie warunku podlegającego ocenie, stanowiącego kryterium rankingujące, to była zobowiązana je spełnić w okresie związania ofertą oraz umową z NFZ. Sąd nie podzielił więc zarzutu naruszenia art. 149 ust.1 pkt 2 ustawy o świadczeniach poprzez bezpodstawne odrzucenie oferty, ponieważ zawierała nieprawdziwą informację – w zakresie odpowiedzi na pytanie ankietowe będące jednym z pytań dodatkowo punktowanych, a zatem mającym wpływ na ostateczny kształt rankingu, a w rezultacie i na wynik postępowania konkursowego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 11 ust. 1 oraz art. 17 ust. 3 pkt 1 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia poprzez błędne przyjęcie, że każdy z pracowników medycznych skarżącej obowiązany jest posiadać kwalifikowany podpis elektroniczny, aby spełnić wymogi określone w pytaniu zgodnie z art. 11 ust. 1 tejże ustawy;
2) art. 149 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez bezpodstawne odrzucenie oferty skarżącej w całości.
W uzasadnieniu przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów.
Spółka wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
W rozpatrywanej sprawie spór prawny dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Funduszu Zdrowia w Poznaniu w przedmiocie rozstrzygnięcia konkursu ofert na zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Istota zaś tego sporu – jak wynika to z zarzutów kasacyjnych podważających zgodność z prawem zaskarżonego wyroku – na gruncie niekwestionowanych okoliczności stanu faktycznego sprawy – ogniskuje się na kwestii oceny prawidłowości postępowania konkursowego (konkursu ofert) w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju programy zdrowotne –[...] z punktu widzenia regulujących to postępowanie przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a także przepisów ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. Mianowicie w zakresie, jakim przepisy pierwszej z wymienionych ustaw regulują instytucję oferty składanej przez świadczeniodawcę w odpowiedzi na ogłoszenie o otwarciu postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, w tym zwłaszcza zagadnienie odnoszące się do przyczyn jej odrzucenia, a także w zakresie, w jakim przepisy drugiej z tych ustaw odnoszą się do kwestii prowadzenia przez świadczeniodawcę (usługodawcę) elektronicznej dokumentacji medycznej, o której mowa w art. 2 pkt 6 lit. b) tej ustawy, oraz konsekwencji mających wynikać z deklaracji prowadzenia wymienionej dokumentacji.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, proponowane przez Sąd I instancji podejście do wskazanych grup zagadnień jest nieprawidłowe.
Podkreślając w punkcie wyjścia znaczenie istoty postępowania wywołanego odwołaniem, o którym mowa w art. 154 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która najogólniej rzecz ujmując wyraża się w jego kontrolnym charakterze wobec rozstrzygnięcia podejmowanego w postępowaniu w sprawie zawarcia umowy (z uwzględnieniem wyłączeń określonych w art. 152 ust. 2 ustawy o świadczenie usług opieki zdrowotnej; por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 11 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 121/12; 6 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 1163/12; 8 maja 2013 r., sygn. akt II GSK 254/12; 20 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2359/14; 5 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2167/15), należy również podkreślić, że wymienione postępowanie – niezależnie od tego, czy prowadzone jest w trybie konkursu ofert czy też w trybie rokowań – ze swej istoty musi uwzględniać to, że o ograniczoną ilość dóbr podlegającą dystrybucji w tym postępowaniu może ubiegać się nieograniczona liczba świadczeniodawców. Stąd też właśnie, to jest innymi słowy z uwagi na to, że źródłem finansowania świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych na podstawie umów zawieranych ze świadczeniodawcami we wskazanych powyżej trybach są środki publiczne, ustawodawca bezwzględnie zobowiązał Fundusz, jako dysponenta tych środków, do przestrzegania zasad, o których mowa na gruncie art. 134 przywołanej ustawy, a mianowicie zasady równego traktowania wszystkich świadczeniodawców ubiegających się o zawarcie umowy – a więc innymi słowy, równego traktowania wszystkich świadczeniodawców ubiegających się o dostęp do środków publicznych mających stanowić źródło finansowania oferowanych przez nich świadczeń opieki zdrowotnej – oraz zasady prowadzenia postępowania w sprawie zawarcia wymienionych umów w sposób gwarantujący zachowanie uczciwej konkurencji.
Powyższe prowadzi do wniosku, że przepisy prawa regulujące postępowanie, przedmiotem którego jest zawarcie wymienionych umów, muszą podlegać ścisłej wykładni, co – niezależnie od dotychczas już przywołanych – znajduje swoje potwierdzenie i w tym argumencie, że mają one charakter bezwzględnie obowiązujący, a tego rodzaju ich cecha, o której wnioskować należy na podstawie ich treści oraz funkcji, stanowi konsekwencję przedmiotu regulowanego tymi przepisami postępowania, istoty tego postępowania oraz jego logiki, która wyraża się w aplikowaniu nieograniczonej liczby świadczeniodawców o ograniczoną ilość dóbr podlegającą rozdysponowaniu w tym postępowaniu. To zaś nie może pozostawać bez wpływu na wniosek, że nie bez powodu przepisy prawa regulujące postępowanie w sprawie zawierania wymienionych umów na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej ustanawiają swoistą, znaną tylko ustawie z dnia 27 sierpnia 2004 r., bardzo sformalizowaną procedurę, której reguły – a w kontekście istoty sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie trzeba to podkreślić – w równym i takim samym stopniu adresowane są zarówno do organu przeprowadzającego wymienione postępowanie (to jest komisji konkursowej, której rozstrzygnięcie może podlegać kontroli w postępowaniu administracyjnym inicjowanym w trybie art. 154 przywołanej ustawy), jak i uczestników tego postępowania.
Przedstawione uwagi oraz formułowane na ich podstawie wnioski nie są bez znaczenia dla oceny odnośnie do braku zasadności zarzutów skargi kasacyjnej.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, w korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów za uzasadnione trzeba uznać stanowisko, że w świetle art. 142 ust. 1 – 3 w związku z ust. 5 i art. 148 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oferta, składana przez świadczeniodawcę w odpowiedzi na ogłoszenie o otwarciu postępowaniu w sprawie zawierania wymienionych umów oraz określone nim warunki, jest wiążąca i nie może podlegać na kolejnych etapach postępowania konkursowego – a więc po terminie składania ofert – jakimkolwiek zmianom, uzupełnieniom czy też innym modyfikacjom, w tym w szczególności w zakresie odnoszącym się do warunków oferty objętych (rankingowymi) pytaniami ankietowymi. Uznać należy to za oczywiste również z tego powodu, że oferta, o której mowa w przepisach przywołanej ustawy, to – wobec braku jakichkolwiek odmiennych zastrzeżeń ustawodawcy w tym zakresie – oferta w rozumieniu ustawy – Kodeks cywilny (art. 66 § 1 k.c.). Tak też, co trzeba podkreślić, jest ona rozumiana na gruncie zarządzenia Prezesa NFZ z dnia 14 marca 2017 r. w sprawie warunków postępowania dotyczącego zawierania umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (por. § 2 pkt 12 oraz § 18 ust. 1 i ust. 4).
Jeżeli więc, co w świetle powyższego należy uznać za oczywiste, świadczeniodawca jest związany składaną przez siebie ofertą, której treść wyznaczają zawarte w niej dane stanowiące stosowne oświadczenia woli oraz oświadczenia wiedzy będące odpowiedzią profesjonalnego podmiotu – bo tak przecież należy traktować świadczeniodawcę ubiegającego się o zawarcie umowy na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej – na konkretne ogłoszenie o otwarciu postępowania konkursowego oraz określone nim warunki, to wskazana zasada odnosząca się do konsekwencji złożenia oferty w takim samym stopniu oraz zakresie konsekwencje te ustala wobec organu przeprowadzającego wymienione postępowanie, który jest uprawniony do oceny.
W tym też kontekście, przedstawiona na wstępie istota spornej w sprawie kwestii wymaga, aby zwrócić uwagę na ten aspekt kompetencji komisji konkursowej oraz formy ich realizacji, który został określony w przepisach art. 149 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r.
Z treści art. 149 ust. 1 przywołanej ustawy bezspornie wynika, że zawiera on enumeratywne wyliczenie przyczyn, których zaistnienie bezwzględnie zobowiązuje komisję konkursową do odrzucenia oferty. Analiza katalogu tych przyczyn uzasadnia twierdzenie, że mają one charakter tego rodzaju wymogów, które musi spełniać oferta – co niezależnie od wskazanych tym przepisem wymogów formalnych dotyczy także wymogów odnoszących się kwestii o charakterze merytorycznym, w tym między innymi wymogu prawdziwości informacji zawartych w ofercie (pkt 2 ust. 1 art. 149) – a więc wymogów, które mają charakter konieczny, a których brak spełniania jest brakiem nieusuwalnym uniemożliwiającym dopuszczenie oferty do konkursu ze skutkiem jej odrzucenia. W relacji do przywołanej regulacji, art. 149 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. określa inne niż wymienione w ust. 1 tego przepisu wymogi formalne oferty, w tym również braki odnośnie do przedstawienia wszystkich wymaganych dokumentów, które w przeciwieństwie do wymogów enumeratywnie wymienionych w ust. 1 art. 149 mają charakter braków (wad) podlegających usunięciu. Stąd też, biegunowo inaczej określone zostały na gruncie omawianego przepisu kompetencje komisji konkursowej (por. w tej mierze również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2017 r., sygn. akt V CSK 57/17).
Z powyższego wynika, że przepisy art. 149 ust. 1 oraz ust. 3 przywołanej ustawy odnoszą się do różnych jakościowo sytuacji – enumeratywnie wskazane formalne oraz merytoryczne wymogi konieczne o charakterze nieusuwalnym oraz inne wymogi formalne, których brak spełniania, na wezwanie komisji konkursowej, podlega usunięciu w wyznaczonym terminie – co siłą rzeczy oznacza, że dla potrzeb ich rozstrzygnięcia biegunowo inaczej zostały ukształtowane kompetencje komisji konkursowej. W świetle przedstawionych argumentów za oczywiste trzeba więc uznać, że kompetencje te mają w pełni odrębny względem siebie charakter i nie mogą być stosowane naprzemiennie w tym sensie, że zaistnienie sytuacji opisanej w hipotezie normy prawnej rekonstruowanej z ust. 1 art. 149 przywołanej ustawy, stanowi uzasadnioną podstawę korzystania z kompetencji określonej w ust. 3 art. 149 i odwrotnie.
W świetle przedstawionych argumentów, w tym zwłaszcza tych formułowanych na tle konsekwencji wynikających z wiążącego charakteru oferty, której treść wyznaczają zawarte w niej dane stanowiące stosowne oświadczenia woli oraz oświadczenia wiedzy będące odpowiedzią profesjonalnego podmiotu na konkretne ogłoszenie oraz określone nim warunki, trzeba stwierdzić, że oferta zawierająca nieprawdziwe informacje, to oferta której informacje nie korespondują z rzeczywistym stanem rzeczy mającym (mogącym mieć) istotne i miarodajne znaczenie dla oceny spełnienia przez tę ofertę oczekiwań zamawiającego oraz określonych przez niego warunków jej przyjęcia, a tym samym na wynik postępowania. Dlatego też nie ma znaczenia to – bo nic takiego nie wynika z przywołanego przepisu prawa – czy źródłem nieprawdziwość informacji zawartych w ofercie jest intencjonalność działań oferenta czy też nie. Zwłaszcza, gdy w tym względzie ponownie podkreślić, że oferta, o której mowa na gruncie przepisów prawa regulujących postępowanie w sprawie zawarcia umów stanowiących podstawę udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, to oferta w rozumieniu ustawy – Kodeks cywilny. Jeżeli tak, to oferent jest nią związany i ponosi wszystkie konsekwencje złożenia oferty o określonej treści. W tym również ryzyko jej nieprzyjęcia w sytuacji, gdy nie koresponduje ona z wymogami określonymi przez zamawiającego w ogłoszeniu o otwarciu postępowania w sprawie zawarcia wymienionych umów, a także – co trzeba podkreślić – ryzyko jej odrzucenia, gdy stanowiąc odpowiedź na wskazane ogłoszenie oraz określone nim warunki, zawiera informacje nieprawdziwe, w podanym powyżej rozumieniu tego pojęcia, a więc informacje, które innymi słowy, przedstawiają stan rzeczy w sposób obiektywnie niezgodny ze stanem rzeczywistym (ze stanem faktycznym).
Ze stanem rzeczywistym, w relacji do stanu deklarowanego w ofercie strony skarżącej, nie korespondowała jej odpowiedź na pytanie ankietowe odnośnie do spełniania kryterium 2.4.3 "Forma prowadzenia dokumentacji medycznej", a mianowicie, że prowadzi ona elektroniczną dokumentację medyczną (EDM) w rozumieniu przepisów ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia, zgodnie z art. 11 ust. 1 tej ustawy, z wyłączeniem recept i skierowań, które wystawiane są co najmniej poprzez nanoszenie danych za pomocą wydruku. Skutkowało to odrzuceniem oferty i wbrew stanowisku strony skarżącej oraz formułowanym na jego gruncie oczekiwaniom, nie mogło prowadzić do pomniejszenia punktacji poprzez zastosowanie art. 149 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Tego rodzaju kompetencja nie została bowiem przyznana komisji konkursowej na gruncie przywołanego przepisu prawa, który stanowiąc o odrzuceniu oferty w części dotkniętej brakiem, ma zastosowanie do sytuacji złożenia odrębnych ofert w odniesieniu do każdego z odrębnie ocenianych miejsc udzielania świadczeń opieki zdrowotnej lub sytuacji złożenia oferty odnośnie do kliku miejsc udzielania tych świadczeń, a żadna z tych sytuacji nie występowała w rozpatrywanej sprawie.
Przywołane powyżej pytanie, co trzeba podkreślić, wskazując na dwa odrębne – gdy chodzi o ich wymagania, przeznaczenie oraz determinowane przepisami prawa cele – rodzaje dokumentacji medycznej, a mianowicie prowadzenie indywidualnej dokumentacji medycznej w rozumieniu przepisów ustawy o prawach pacjenta, przy czym w przypadku wystawiania recept i skierowań, co najmniej poprzez nanoszenie danych za pomocą wydruku (pkt 3) oraz prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) w rozumieniu przepisów ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia, zgodnie z art. 11 ust. 1 tej ustawy, z wyłączeniem recept i skierowań, które wystawiane są co najmniej poprzez nanoszenie danych za pomocą wydruku (pkt 5), wymagało wskazania jednej z wymienionych form prowadzenia dokumentacji medycznej, o ile rzecz jasna zgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy w jednej z tych form dokumentacja ta miałaby być prowadzona przez oferenta, albo niewskazania żadnej z powyższych, jeżeli w żadnej z tych form dokumentacja medyczna nie byłaby prowadzona, co w tym przypadku oznaczało brak przyznania punktów.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji bez naruszenia prawa przyjął, że warunkiem koniecznym uczynienia zadość wymogom, o których mowa w art. 11 ust. 1 ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia – a tym samym wymogowi prowadzenia dokumentacji medycznej w sposób, w jaki oczekiwał tego zamawiający w ramach kryterium 2.4.3 "Forma prowadzenia dokumentacji medycznej" – jest (było) wykazanie przez oferenta w sposób korespondujący z rzeczywisty stanem rzeczy, że zatrudnieni przez niego pracownicy medyczni dysponują elektronicznym podpisem kwalifikowanym lub podpisem potwierdzonym w profilu zaufanym ePUAP.
Podzielając trafność stanowiska Sądu I instancji w tej kwestii, podkreślić należy przede wszystkim znaczenie tego argumentu, że jeżeli – wyrażająca jasne przecież intencje zamawiającego odnośnie do jego oczekiwań co do formy prowadzenia dokumentacji medycznej – propozycja odpowiedzi na pytanie stawiane w obrębie kryterium 2.4.3 wprost odnosiła się do prowadzenia tej dokumentacji zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia, to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wskazanie przez oferenta na prowadzenie dokumentacji medycznej w formie zgodnej z regulacją tej ustawy, nie mogło nie uwzględniać tego, że w rozumieniu wskazanej ustawy dokumentacją medyczną, o której mowa w przywołanym przepisie prawa jest – jak wynika to z art. 2 pkt 6 lit. b) – dokumentacja medyczna indywidualna, z wyłączeniem skierowań, w rozumieniu przepisów wydanych na podstawie art. 30 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, wytworzona w postaci elektronicznej. Jeżeli tak, to uwzględniając wszystkie konsekwencje wynikające z tego stanu rzeczy, a mianowicie, że chodzi o dokumentację wytworzoną w formie elektronicznej, za uzasadniony należałoby uznać także wniosek, że również jej podpisywanie podlega wymogowi zachowania formy przewidzianej i jednocześnie zastrzeżonej jako właściwej dla dokonywania tej czynności, a mianowicie formy przewidzianej w ust. 3 art. 17 ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia. Zgodnie z tym imperatywnym przepisem prawa, pracownik medyczny używa kwalifikowanego podpisu elektronicznego lub podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP do podpisywania elektronicznej dokumentacji medycznej, którą jest – jak powyżej wskazano – dokumentacja medyczna indywidualna wytworzona w postaci elektronicznej, a więc dokumentacja generowana w związku – jak w pełni zasadnie należałoby również przyjąć – z udzielaniem przez pracownika medycznego świadczenia opieki medycznej. Zwłaszcza, że z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania wynika, że każdy wpis w dokumentacji opatruje się oznaczeniem osoby dokonującej wpisu, co odnosi się także do osoby udzielającej świadczeń zdrowotnych (por. § 4 ust. 2 oraz § 10 ust. 1 pkt 3).
Z przywołanej regulacji ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia wynika więc jednoznacznie, że ustanowione na jej gruncie wymogi odnośnie do formy podpisu dokumentacji medycznej pozostają w oczywistym i funkcjonalnym związku z formą jej wytworzenia.
Co więcej, znajduje to swoje potwierdzenie również w argumencie z treści regulacji prawnej zawartej w art. 17 ust. 1 i 2 przywołanej ustawy, który stanowi o rejestrze medycznym, zwanym Centralnym Wykazem Pracowników Medycznych, w ramach którego, w celach autoryzacji oraz identyfikacji, nadaje się każdemu pracownikowi medycznemu identyfikator. Jeżeli ponadto z przywołanego przepisu prawa wynika, że to usługodawca – którym w rozumieniu art. 2 pkt 15 ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia jest świadczeniodawca – przekazuje do wymienionego rejestru medycznego dane umożliwiające identyfikację pracownika medycznego w celu nadania mu identyfikatora, co wobec konwencji językowej, którą ustawodawca operuje na gruncie przywołanej regulacji prawnej oznacza, że jest to obowiązkiem świadczeniodawcy, a zatrudniony u świadczeniodawcy pracownik medyczny, jak z kolei wynika to z powyżej przedstawionych uwag, dla potrzeb podpisywania elektronicznej dokumentacji medycznej, o której mowa w art. 11 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 6 lit. b) przywołanej ustawy – której prowadzenie w tej właśnie formie zadeklarowała strona skarżąca w odpowiedzi na ogłoszenie o konkursie ofert – jest zobowiązany używać kwalifikowanego podpisu elektronicznego lub podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP, co stanowi, jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć, zastrzeżoną formę podpisu dokumentacji medycznej wytworzonej w formie elektronicznej – to według Naczelnego Sądu Administracyjnego za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej zgodnie z art. 11 ust. 1 wymienionej ustawy, a więc w sposób czyniący zadość ustanowionym w tym względzie wymogom, musi w świetle przedstawionych argumentów zakładać, że zatrudnieni przez oferenta (świadczeniodawcę) pracownicy medyczni będą dysponowali kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. W przeciwnym wypadku nie sposób jest bowiem przyjąć, że elektroniczna dokumentacja medyczna jest prowadzona zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia, skoro nie może być podpisywana w sposób, w jaki wymaga tego ustawa.
Z przedstawionych powodów za niezasadny należało więc uznać zarzut z pkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Zwłaszcza, gdy w korespondencji do powyżej przedstawionych argumentów podnieść, że wbrew stanowisku strony skarżącej nie sposób jest w oparciu o podnoszone przez nią racje odwołujące się do systematyki wewnętrznej ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia dowodzić, że dysponowanie przez pracowników medycznych świadczeniodawcy kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP nie stanowi warunku koniecznego prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej zgodnie z art. 11 ust. 1 tej ustawy.
W opozycji do tego stanowiska trzeba podnieść, że odwołując się do wskazanej argumentacji strona skarżąca w niedostatecznym stopniu uwzględnia wszystkie konsekwencje wynikające z systematyki wewnętrznej ustawy o systemie informacji o ochronie zdrowia. W tej mierze, nie można bowiem tracić z pola widzenia logicznego i funkcjonalnego oraz założonego przez ustawodawcę związku między poszczególnymi rozdziałami wymienionej ustawy, a w tym kontekście wyraźnie widocznych konsekwencji zachodzącym między następującymi po sobie wypowiedziami normatywnymi, o czym w pełni zasadnie należy wnioskować również na podstawie siatki pojęciowej, którą dla potrzeb normowania danych kwestii zasadniczych, jak i szczegółowych operuje ustawodawca. Okoliczność więc, że zagadnienie odnoszące się do formy podpisywania elektronicznej dokumentacji medycznej uregulowane zostało w Rozdziale 4 "Rejestry medyczne" nie może dowodzić zasadności stanowiska strony skarżącej, skoro elektroniczna dokumentacja medyczna, do podpisywania której pracownik medyczny jest zobowiązany używać, zgodnie z art. 17 ust. 3 pkt 1 przywołanej ustawy, kwalifikowanego podpisu elektronicznego lub podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP, to dokumentacja, o której mowa w art. 11 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 6 lit. b) tej ustawy, a więc dokumentacja medyczna indywidualna wytworzona – co trzeba podkreślić – w postaci elektronicznej. To zaś oznacza, gdy w korespondencji do dotychczas przedstawionych odwołać się również do argumentów natury językowej oraz funkcjonalnej, że właściwą formą podpisu wymienionej dokumentacji jest podpis, o którym mowa w przywołanym powyżej przepisie prawa. Forma podpisu wskazanej dokumentacji medycznej nie może bowiem abstrahować od postaci (formy) jej wytworzenia.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło