IV SA/Po 1210/17

WyrokWSA w Poznaniu2018-03-14

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Maciej Busz, Maria Grzymisławska-Cybulska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy następcy prawni właściciela wywłaszczonej nieruchomości, którzy nabyli tytuł prawny do tej nieruchomości w drodze umowy darowizny, posiadają legitymację do żądania odszkodowania za wywłaszczenie, jeśli nie są spadkobiercami pierwotnego właściciela?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości przysługuje wyłącznie osobie wywłaszczonej lub jej następcy prawnemu na zasadzie sukcesji uniwersalnej (spadkobiercy). Samo nabycie nieruchomości w drodze umowy darowizny po wywłaszczeniu nie przenosi automatycznie roszczenia o odszkodowanie. Organy administracji miały obowiązek ustalić, czy wnioskodawcy są spadkobiercami pierwotnych właścicieli, a nie tylko właścicielami nieruchomości na skutek darowizny. Ponieważ ustalenia te nie zostały dokonane, a stan faktyczny sprawy nie został należycie wyjaśniony, zaskarżone decyzje zostały uchylone.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości na mocy decyzji z 1968 r. Wnioskodawcy nabyli nieruchomość w drodze umowy darowizny od poprzednich właścicieli, którzy zostali wywłaszczeni. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że skarżący nie posiadają legitymacji do dochodzenia odszkodowania, ponieważ nie są spadkobiercami pierwotnych właścicieli, a jedynie nabywcami nieruchomości w drodze darowizny. Skarżący wnieśli skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Konina i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędzia WSA Maciej Busz Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) Protokolant ref. staż. Ewa Stawicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2018 r. sprawy ze skargi H. S., F. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 22 sierpnia 2017 roku nr [...]; 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżących H. S., F. S. solidarnie kwotę [...]złotych ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 20 października 2017 r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, - dalej jako: kpa) utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Konina jako prezydenta miasta na prawach powiatu znak GN.6821.1.6.2017 z dnia 22 sierpnia 2017 r. umarzającą postępowanie z wniosku [...]y [...]iej oraz [...]a [...]iego w sprawie ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości położonej w Koninie obręb Grójec ozn. w ewidencji gruntów i budynków nr [...], ([...]), z powodu braku legitymacji prawnej wnioskodawców do roszczenia o odszkodowanie. Powyższe decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym : Pismem sporządzonym dnia 29 marca 2017 r. [...]a [...]a i [...]zek [...]cy zwrócili się o wszczęcie postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania należnego za ograniczenie prawa własności nieruchomości zapisanej w KW o wskazanym we wniosku numerze, na mocy decyzji z dnia 5 marca 1968 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koninie, wydanej w trybie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. Skarżący we wniosku podnieśli, że "jako następcy prawni, posiadają legitymację czynną do dochodzenia odszkodowania, albowiem wstąpili w ogół praw i obowiązków swego poprzednika". Prezydent Miasta Konina, decyzją z dnia 22 sierpnia 2017 r. umorzył postępowanie z wniosku [...]y i [...]a małżonków [...]ich stwierdzając brak legitymacji wnioskodawców do zgłoszenia roszczenia o odszkodowanie. W przewidzianym ustawą terminie odwołanie od tej decyzji złożyli [...]a i [...]zek małżonkowie [...]cy zarzucając organowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 128 i 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 2147- dalej jako: ugn) poprzez odmowę ustalenia odszkodowania należnego za ograniczenie prawa własności nieruchomości na mocy decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koninie, a także naruszenie prawa materialnego tj. art. 64 i 21 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. poprzez niezagwarantowanie prawa do odszkodowania w przypadku dokonania wywłaszczenia. Podniesiono nadto zarzuty naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy w postaci naruszenia art. 77 § 1 kpa poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, naruszenie art. 105 kpa poprzez uznanie, iż niniejsze postępowanie stało się bezprzedmiotowe, pomimo iż nie zachodziła przesłanka do umorzenia postępowania. Wojewoda Wielkopolski zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu i instancji wskazując, że w aktach Archiwum Państwowego w Poznaniu brak jakichkolwiek dokumentów archiwalnych związanych z wydaniem decyzji przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej u Koninie i przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Poznaniu. Wyjaśniono, że instytucję orzekania o odszkodowaniu regulują przepisy Rozdziału 5 Działu III ugn (art. od 128 do 135), a w niniejszej sprawie z uwagi na stwierdzony stan faktyczny zastosowanie mieć będą również przepisy ustawy wywłaszczeniowej. Wojewoda wyjaśnił, że przesłanką powstania prawa do odszkodowania jest wydanie decyzji administracyjnej o wywłaszczeniu nieruchomości, co w realiach sprawy rozpatrywanej oznaczało wydanie decyzji ograniczającej prawa właścicieli nieruchomości z uwagi na posadowienie na niej urządzeń przeznaczonych do przesyłu energii elektrycznej. Stało się tak na podstawie decyzji z dnia 5 marca 1968 r. Podkreślono, ze zgodnie z załącznikiem do decyzji jedną z nieruchomości, na której przebiegać miała linia energetyczna był grunt będący przedmiotem własności [...]a [...]a. Co prawda – jak zauważył Wojewoda - decyzja nie zawiera precyzyjnego określenia gruntów, jednak – co podkreślono - żadna ze stron nie podniosła, że nie jest to grunt stanowiący działkę o numerze geodezyjnym [...], stanowiący aktualnie przedmiot własności [...]y i [...]a [...]ich. Wyjaśniono, że zgodnie z systematyką ustawy wywłaszczeniowej tryb przewidziany dyspozycją art. 35 dotyczący ograniczania sposobu władania nieruchomością został zaliczony, do szczególnego trybu wywłaszczenia, a z ograniczeniem tym wiąże się odszkodowanie w razie powstania szkody oraz odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach. W dalszej kolejności wskazano, że zgodnie z dyspozycją art. 36 tejże ustawy odszkodowanie przysługiwało właścicielowi w razie poniesienia przez niego szkody. Jeżeli chodzi o regulację art. 128 ugn odszkodowanie należne jest na rzecz osoby wywłaszczonej w kwocie odpowiadającej wartości wywłaszczonych praw, a w razie wywłaszczenia polegającego na innym zachowaniu aniżeli pozbawienie prawa własności, odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód, a jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowane powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. W dalszej kolejności wskazano, że jeżeli chodzi o krąg osób uprawnionych do odszkodowania, na podstawie ustawy wywłaszczeniowej był to właściciel, natomiast aktualnie jest to osoba wywłaszczona, co oznacza właściciela nieruchomości bądź użytkownika wieczystego. W obowiązującym stanie prawnym uprawnionymi do żądania odszkodowania są również spadkobiercy tych osób. Nie są oni co prawda wskazani bezpośrednio dyspozycją jakiegokolwiek, przepisu, ale wniosek taki można wyprowadzić a contrario z brzmienia art. 132 ust. 3 a ugn, który stanowi, że w razie uchylenia decyzji o odszkodowaniu lub stwierdzenia jej nieważność; zobowiązanym do zwrotu wypłaconego odszkodowania jest osoba, która je otrzymała albo jej spadkobierca. Oznacza to – jak wskazał Wojewoda - że obowiązek zwrotu odszkodowania jest dziedziczny, a więc można przyjąć, ze również roszczenie o ustalenie odszkodowania i jego wypłatę podlega również dziedziczeniu. W dalszej kolejności wskazano, że analiza sprawy, dotycząca spełnienia przesłanek uzyskania odszkodowania prowadzi do wniosku, że w ustalonym sianie faktycznym mamy do czynienia z istnieniem decyzji ograniczającej właściciela w zakresie korzystania z nieruchomości. Wojewoda wskazał, że roszczenie o odszkodowanie zgłosiły osoby nie posiadające przymiotu właścicieli nieruchomości (z dnia wydania decyzji ograniczającej) ani przymiotu ich spadkobiercy. Podkreślono, że zgodnie z brzmieniem art. 128 ugn odszkodowanie za wywłaszczenie własności nieruchomości przysługuje na rzecz osoby wywłaszczonej. Chodzi o to, że uprawnionym do złożenia wniosku o wypłatę odszkodowania jest, zgodnie z brzmieniem tego przepisu właściciel nieruchomości z chwili wywłaszczenia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że takim właścicielem był [...] [...] i jego żona [...]a [...]. Aktualni właściciele nieruchomości uzyskali jej własność na podstawie umowy darowizny z roku 1985, nie są oni również spadkobiercami ówczesnych właścicieli. Jak podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - powstaje zatem pytanie, czy następcy prawni - osoby wywłaszczonej będący właścicielami nieruchomości na skutek zawarcia umowy darowizny po wywłaszczeniu są uprawnionymi do złożenia wniosku o ustalenie i wypłacenie odszkodowania. W ocenie organu II instancji odpowiedź jest negatywna, ponieważ odszkodowanie jest należne osobie wywłaszczonej, czyli właścicielowi nieruchomości z dnia wydania decyzji o wywłaszczeniu (art. 36 ustawy wywłaszczeniowej i art. 128 ugn). Po drugie – jak wskazał Wojewoda - odszkodowanie jest należne spadkobiercom osoby będącej właścicielem nieruchomości w dniu wywłaszczenia nieruchomości. W tej sytuacji organ uznał za stosowne ustalić czy następcy prawni właściciela wywłaszczonego pod tytułem singularnym (zwłaszcza obdarowani) mogą być uprawnieni do żądania wypłaty odszkodowania. Organ II instancji wskazał, że samo przeniesienie własności nieruchomości nie powoduje automatycznego przeniesienia roszczenia o wypłatę odszkodowania. Problematyka związana z określeniem przynależności systemowej roszczeń odszkodowawczych, wynikających z ugn była, jak podkreślono, przedmiotem niejednej dyskusji prawniczej i niejednego orzeczenia. W tym zakresie organ II instancji wyróżnił analizę dokonana przez Jarosława Ptaka w artykule poświęconym przedawnieniu roszczeń odszkodowawczych za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (publikacja Transformacje Prawa Prywatnego 1/2014 ISSN 1641-1609). Podkreślono, że wynika z niej pogląd sądów administracyjnych zbieżny z linią rozumowania przyjętą przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 335/08, że najistotniejsze jest to, że roszczenie odszkodowawcze związane z wywłaszczeniem ma swoje źródło w prawie publicznym, i stwierdzane jest w drodze decyzji administracyjnej, która jest aktem władczym, a skoro tak, to temu roszczeniu nie można przypisać cech cywilnoprawnych. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji opisano i omówiono szczegółowo obserwowaną rozbieżność orzecznictwa we wskazanym zakresie i wyjaśniono, że z przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, że roszczenie o odszkodowanie należne na skutek wywłaszczenia nie zostało przez małżonków [...] w ogóle scedowane. Podkreślono, że w razie zawarcia umowy darowizny przepisy kodeksu cywilnego przewidują dla oświadczenia darczyńcy formę aktu notarialnego. Z dowodu w formie notatki (k 18-19 akt) wynika, że akt notarialny z dnia 13 lutego 1985 nie zawiera oświadczenia w zakresie takiego roszczenia. Podkreślono też, że wnioskodawcy, nie zaoferowali w tym zakresie żadnego dowodu, co prowadzi do logicznego wniosku, że takiego dowodu brak. W przewidzianym ustawą terminie małż. [...]cy wnieśli skargę na decyzję Wojewody Wielkopolskiego domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej w całości oraz zasadzenia kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści przepisu art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2017, poz. 1369 – dalej jako: ppsa) sąd administracyjny uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b),inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Badając legalność zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej Sąd stwierdził naruszenie przepisów prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawie miał art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016, poz. 2147 – dalej jako: ugn) stosownie do treści którego wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Poza sporem w okolicznościach badanej sprawy pozostaje, że z wnioskiem o odszkodowanie wystąpiła córka wywłaszczonych małżonków [...] i jej mąż oraz fakt, że ona sama (wraz z mężem) nabyła tytuł prawny do wywłaszczonej nieruchomości w drodze umowy darowizny otrzymanej od rodziców (teściów Skarżącego). Istota sporu w okolicznościach badanej sprawy sprowadzała się do kwestii dopuszczalności ustalenia odszkodowania na rzecz właściciela wywłaszczonej nieruchomości, który nabył tytuł prawny do niej na podstawie umowy darowizny. W odniesieniu do istoty sporu w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd powoła argumentację powoływaną przez sądy administracyjne w szeregu orzeczeń, przyjmując ją za swoją. Uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie - w tym także za szczególną jego postać przewidzianą w art. 124 ugn, a jeszcze wcześniej m.in. w art. 35 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. - jest "osoba wywłaszczona" (art. 128 ust. 1 ugn), czyli podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia. Poza tym, na zasadach ogólnych, także jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, a więc przede wszystkim spadkobierca poprzedniego właściciela będącego osobą fizyczną. Taki krąg podmiotów legitymowanych, jest generalnie charakterystyczny dla żądań (roszczeń) powstających w związku z wywłaszczeniem nieruchomości. Potwierdza to przepis art. 136 ust. 3 ugn, który w odniesieniu do bodaj nie mniej istotnego rodzaju takich żądań (roszczeń) - jakim jest żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna na cel wywłaszczenia - expressis verbis przesądza, że z takim żądaniem może wystąpić tylko poprzedni właściciel lub jego spadkobierca. Również te podmioty - poprzedni właściciel względnie jego następca prawny pod tytułem ogólnym - są co do zasady legitymowane do występowania z żądaniem odszkodowania za dokonane wywłaszczenie, w niniejszej sprawie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z założeniem, przeprowadzeniem urządzeń przesyłowych, i to bez względu na to, czy przyjmie się tezę o publicznoprawnym, czy cywilnoprawnym charakterze tego żądania (roszczenia). Jest zaś poza sporem, że w przypadku prawa do odszkodowania, o jakim mowa w art. 128 ust. 4 ugn – a wcześniej także w art. 36 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. - brak jest przepisu prawa, który dopuszczałby możliwość przenoszenia tego uprawnienia przez właściciela (wywłaszczonego lub jego spadkobiercę), w drodze umowy, na inny podmiot. Potwierdza to dominujące orzecznictwo sądowe, w którym wskazuje się, że wierzytelność o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość przysługuje wyłącznie wywłaszczonemu właścicielowi lub też jego następcom prawnym pod tytułem ogólnym. Racje ma zatem Wojewoda, że nie jest to roszczenie, którym uprawniony może skutecznie rozporządzać. Konkluzja ta jest uzasadniona charakterem zobowiązania odszkodowawczego. Ponieważ zaś prawo do odszkodowania jest związane z uszczerbkiem w przysługującym konkretnej osobie prawie własności, nie przechodzi wraz z jej przeniesieniem na nowego właściciela nieruchomości, nie może także być przedmiotem czynności prawnej, skutecznie legitymującej nabywcę do ubiegania się o jego ustalenie i wypłatę. Przejście uprawnienia do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, może więc być dokonane wyłącznie w drodze sukcesji uniwersalnej, w wyniku której na nabywcę przechodzi ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (tu: ograniczenie) prawa własności nieruchomości. Prawo to - nie wynika z faktu nabycia - konkretnej nieruchomości czy też wierzytelności - ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy - wywłaszczonego właściciela (zob. wyrok WSA z: 25 października 2016 r. sygn akt II SA/Łd 471/16, baza orzeczeń sądów administracyjnych i 5 maja 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 1041/16, System Informacji Prawnej LEX nr 2296339). Wyrok NSA z dnia 11.10.2017 r. sygn. I OSK 3233/15). W świetle powyższego fundamentalne znaczenie dla oceny zasadności stanowiska Wojewody w okolicznościach badanej sprawy miał nie tyle fakt w jaki sposób [...]a [...]a z d. [...] nabyła tytuł prawny do wywłaszczonej nieruchomości, ale to czy weszła ona w ogół praw i obowiązków wywłaszczonego właściciela. W tym kontekście, jakkolwiek wniosek o zwrot odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość złożyli wspólnie [...]a i [...]zek małżonkowie [...]cy, to dla oceny zasadności tego wniosku fundamentalne znaczenia miała odpowiedź na pytanie czy przynajmniej [...]a [...]a, jako należąca do kręgu ustawowych spadkobierców małżonków [...], weszła w ogół ich praw i obowiązków na mocy sukcesji uniwersalnej. Z akt sprawy nie wynika czy wywłaszczeni właściciele spornej nieruchomości żyją, czy też zmarli. Tymczasem, już ta okoliczność wymagała w świetle stanu faktycznego badanej sprawy wyjaśnienia. Należy, bowiem zauważyć, że jak wskazano powyżej prawo do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wynika z faktu - wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy - wywłaszczonego właściciela. Skoro zatem prawo do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość - nie wynika z faktu nabycia - konkretnej nieruchomości, ale z wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy - wywłaszczonego właściciela, a wniosek w sprawie złożyła córka wywłaszczonych właścicieli, która jedynie tytuł do wywłaszczonej nieruchomości nabyła w trybie umowy darowizny, to rzeczą organów było wyjaśnić, czy w sprawie miała miejsce również sukcesja uniwersalna. Następstwo prawne po osobie zmarłej, inaczej zwane dziedziczeniem (sukcesją), ma charakter sukcesji uniwersalnej, a spadkobierca na mocy jednego zdarzenia, jakim jest otwarcie spadku, wstępuje w ogół praw i obowiązków osoby zmarłej (spadkodawcy), bez potrzeby podejmowania ze swojej strony dodatkowych czynności może więc stać się spadkobiercą. Otwarcie spadku następuje zawsze w chwili śmierci osoby fizycznej, z tą też chwilą spadkobierca nabywa spadek. Z chwilą otwarcia spadku określone prawa i obowiązki wchodzą do majątku spadkobierców (art. 925 k.c.), stając się prawami i obowiązkami tych osób (por. A. Kidyba (red.) Kodeks cywilny. Tom IV, lex). Skoro zatem przepisy prawa dopuszczają ubieganie się przez następców prawnych o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość z uwagi na fakt wstąpienia przez nich w ogół praw i obowiązków wywłaszczonego właściciela, to brak podstaw by pozbawiać tego prawa następcę prawnego tylko z tego tytułu, że wywłaszczony właściciel darował mu wcześniej wywłaszczoną – w trybie art. 35 ustawy wywłaszczeniowej - nieruchomość. Poczynienie ustaleń we wskazanym zakresie było tym bardziej uzasadnione, że we wniosku inicjującym postępowanie w niniejszej sprawie wnioskodawcy podnieśli, że "jako następcy prawni, posiadają legitymację czynną do dochodzenia odszkodowania, albowiem wstąpili w ogół praw i obowiązków swego poprzednika". Przynajmniej to stwierdzenie nakładało na organy powinność zwrócenia się do wnioskodawców o wyjaśnienie, czy niezależnie od faktu nabycia tytułu prawnego do spornej nieruchomości są oni również spadkobiercami wywłaszczonych małżonków [...]. Z akt sprawy, ani z treści zaskarżonych decyzji nie wynika aby organy w ogóle rozważały status [...]y [...]iej jako następcy prawnego małżonków [...]. W tym kontekście należy wskazać, że Wojewoda podnosi, że "aktualni właściciele nieruchomości uzyskali jej własność na podstawie umowy darowizny w roku 1985, nie są oni również spadkobiercami ówczesnych właścicieli". Jednak zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie wyjaśnia na czym oparto ustalenia w tym zakresie. Jak podniesiono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w toku całego postępowania administracyjnego małż. [...]cy byli reprezentowani przez pełnomocnika profesjonalnego, i to właśnie ten pełnomocnik profesjonalny w piśmie inicjującym postępowanie w sprawie wskazał, że [...]zek i [...]a małż. [...]cy "wstąpili w ogół praw i obowiązków swego poprzednika". Nie jest więc jasne czy jakkolwiek małżonkowie [...]cy nabyli tytuł prawny do spornej nieruchomości w drodze darowizny, to jednocześnie nie weszli oni w ogól praw i obowiązków małżonków [...] w drodze dziedziczenia. Nie jest również jasne, na czym organy oparły swoje ustalenia, że "aktualni właściciele nieruchomości nie są również spadkobiercami wywłaszczonych", skoro pomimo wyraźnego brzmienia wniosku o wszczęcie postępowania, akta nie dokumentują czynności służących wyjaśnieniu tej okoliczności. Nie wynika to bowiem ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego. W szczególności nie wiadomo, czy małżonkowie [...] żyją i mogą sami dochodzić swych praw, czy też organy uznały, że skoro wniosek pochodzi od dwóch osób, z których tylko jedna należy do kręgu ustawowych spadkobierców małżonków [...], to w takiej sytuacji odmownie należy załatwić wspólny wniosek małżonków [...]ich, jako że tytuł prawny do spornej nieruchomości został nabyty w drodze umowy darowizny. W dalszej kolejności należy wskazać, że zajmując stanowisko co do tego "czy następcy prawni osoby wywłaszczonej będący właścicielami nieruchomości na skutek zawarcia umowy darowizny po wywłaszczeniu są uprawnionymi do złożenia wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania" Wojewoda udzielił negatywnej odpowiedzi na to pytanie uzasadniając swoje stanowisko tym, że "następcy prawni właściciela wywłaszczonego pod tytułem singularnym (zwłaszcza obdarowani)" nie mogą być uprawnieni do żądania wypłaty odszkodowania. Na poparcie swojego stanowiska Wojewoda przedstawił obszerną analizę orzecznictwa dotyczącego zbywalności roszczeń odszkodowawczych wynikających z ustawy o gospodarce nieruchomościami. Konkluzję tych rozważań stanowi stwierdzenie, że w okolicznościach badanej sprawy "roszczenie odszkodowawcze nie zostało przez małżonków [...] w ogóle scedowane". Odnosząc się do tego argumentu należy wskazać, że nie znajduje on żadnego potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Pomijając fakt, że do akt sprawy nie włączono w ogóle aktu notarialnego umowy darowizny spornej nieruchomości, to z notatki z tego dokumentu która została sporządzona w dniach 26 i 27 lipca 2017 r. nie wynika gdzie została ona sporządzona, z jakich zasobów pozyskano dokument do wglądu, a ponadto dotyczy ona jedynie tych elementów, które pracownik organu I instancji uznał z istotne (w swojej ocenie). Analiza notatki służbowej z dnia 26 i 27 lipca 2017 r. nie dowodzi aby okoliczność scedowania roszczenia odszkodowawczego w ogóle była przez organy badana. Jak wynika, bowiem z tej notatki jej treść obejmuje część aktu dotyczącą umowy darowizny w zakresie istotnym dla sprawy, "tj. ustalenia stron umowy i przedmiotu darowizny". Ustalenia te organ II instancji udokumentował w formie notatki służbowej z dnia 14 grudnia 2017 r. (a więc już ponad - miesiąc po wydaniu - zaskarżonej decyzji) wyjaśniając, że "w rozmowie telefonicznej ustalono, że osobą sporządzającą notatkę z aktu notarialnego dot. umowy darowizny jest pracownik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami UM Konina, [...]a [...], która oświadczyła że teść tej notatki obejmuje część aktu dotyczącą umowy darowizny w zakresie istotnym dla sprawy, "tj. ustalenia stron umowy i przedmiotu darowizny". Nie sposób zatem ustalić czy okoliczność scedowania roszczenia odszkodowawczego przez małżonków [...] na córkę i zięcia faktycznie była przez organy badana, pomimo że na takim twierdzeniu oparto argumentację zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do argumentacji Wojewody, co do braku zaoferowania przez wnioskodawców dowodu na okoliczność scedowania wspomnianego roszczenia, należy zauważyć, że to organy są obowiązane do podejmowania wszelkich czynności, niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Z akt sprawy nie wynika, aby w toku całego postępowania ogóle zwracano się do Skarżących o przedłożenie jakichkolwiek dokumentów związanych ze sprawą. Jedyne wezwanie skierowane do Skarżących dotyczyło złożenia pełnomocnictwa oraz przedłożenia mapy zasadniczej obrazującej działkę nr [...] wraz z naniesioną na mapie przebiegającą linią elektroenergetyczną. Skarżący z tego obowiązku się wywiązali. Niezależnie od tego, do wniosku o wszczęcie postępowania Skarżący przedłożyli odpis księgi wieczystej, a także kopię decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koninie z dnia 5 marca 1968 r. oraz kopię decyzji o lokalizacji szczegółowej z dnia 7 sierpnia 1968 r. W okolicznościach wynikających z przekazanych Sądowi akt nie wynika w sposób jednoznaczny, jak w rzeczywistości przedstawia się stan sprawy. Dzieje się tak m.in. z tego powodu, że w aktach brak jakichkolwiek dokumentów w zakresie czynionych przez organy ustaleń, co do braku statusu wnioskodawców jako spadkobierców małżonków [...]. Nie jest zatem jasne na czym organ oparł swoje ustalenia, ani tym bardziej czy są one trafne w sytuacji gdy we wniosku inicjującym postępowanie wskazano, że wnioskodawcy są następcami prawnymi swoich darczyńców i weszli oni w ogół ich praw i obowiązków. W tej sytuacji należało zgodzić się ze stroną skarżącą, że stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony i udokumentowany w wymagany prawem sposób. Również dokonana przez organy ocena materiału dowodowego musi rodzić wątpliwości, wobec braku w aktach sprawy aktu notarialnego umowy darowizny. Podkreślić trzeba, że jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne nie znajdujące potwierdzenia w materiale dowodowym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 kpa), zgromadzonego, zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 kpa). W niniejszej sprawie, wskutek powyżej opisanych zaniechań, nie sposób przyjąć, aby organy w sposób dokładny wyjaśniły stan faktyczny sprawy oraz by wyczerpująco zebrały materiał dowodowy. Zaniechanie ustaleń istotnych dla wyniku sprawy narusza wykazane wyżej normy procedury i już z tego powodu zaskarżone decyzje nie mogły się ostać. Należy też zwrócić uwagę, że słusznie wskazano w skardze, że przyjęcie braku legitymacji strony nie uzasadniało umorzenia postępowania administracyjnego w trybie art. 105 kpa, bo przepis ten ma zastosowanie w razie bezprzedmiotowości postępowania. Stwierdziwszy, że wnioskodawcom nie przysługuje status strony orany obwiązane były odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego w trybie art. 61a kpa, a nie umorzyć je. Okoliczność ta nie miała jednak wpływu na wynik niniejszej sprawy. Reasumując zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania - art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa – i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego na podstawie art. 145 § 1pkt 1 lit. a i c ppsa orzeczono – jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 205 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018, poz. 265). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą organu będzie zastosowanie się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, w szczególności poprzez poczynienie precyzyjnych ustaleń faktycznych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło