I OSK 604/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-08-27

Skład orzekający: Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie wychowawcze przyznane na dziecko, które faktycznie nie zamieszkuje z wnioskodawcą, może zostać uznane za nienależnie pobrane, a wnioskodawca za świadome wprowadzenie organu w błąd?
Ratio decidendi
Świadczenie wychowawcze przyznane na dziecko, które zgodnie z prawomocnym orzeczeniem sądu cywilnego nie zamieszkuje z wnioskodawcą, może zostać uznane za nienależnie pobrane. Wnioskodawca, nie informując organu o faktycznym miejscu zamieszkania dziecka i nie przedkładając orzeczenia sądu cywilnego potwierdzającego opiekę naprzemienną, świadomie wprowadził organ w błąd, co uzasadnia zwrot nienależnie pobranego świadczenia. Brak orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej uniemożliwia organowi administracji samodzielne ustalenie takiej sytuacji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o ustaleniu, że świadczenie wychowawcze przyznane A. P. na córkę A. P. było nienależnie pobrane za okres od października 2017 r. do kwietnia 2018 r. w kwocie 3.500 zł, z uwagi na fakt, że wnioskodawca we wniosku uwzględnił jako pierwsze dziecko w rodzinie syna M. P., który zgodnie z wyrokiem rozwodowym mieszkał z matką. Organy uznały, że wnioskodawca świadomie wprowadził organ w błąd co do składu rodziny i faktycznego miejsca zamieszkania syna. WSA oddalił skargi A. P. i Prokuratora Rejonowego w Dębicy, a NSA oddalił skargę kasacyjną Prokuratora.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prokuratora Rejonowego w Dębicy.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prokuratora Rejonowego w Dębicy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 8 października 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 595/20 w sprawie ze skarg A. P. i Prokuratora Rejonowego w Dębicy na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia, że świadczenie wychowawcze jest świadczeniem nienależnie pobranym oraz zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 8 października 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 595/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargi A. P. i Prokuratora Rejonowego w Dębicy na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia, że świadczenie wychowawcze jest świadczeniem nienależnie pobranym oraz zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: W dniu 7 sierpnia 2017 r. A. P. złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18 roku życia na córkę A. P. Burmistrz Miasta Dębicy decyzją z dnia [...] września 2017 r. przyznał wnioskowane świadczenie wychowawcze. Następnie decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. Burmistrz Miasta Dębicy uznał, że kwota wypłacona za okres od dnia 1 października 2017 r. do 30 kwietnia 2018 r. na poczet świadczenia wychowawczego, przyznanego na córkę A. P. w łącznej wysokości 3.500 zł jest nienależnie pobranym świadczeniem oraz orzekł zwrot w całości, tj. w wysokości 3.500 zł wraz z ustawowymi odsetkami, nienależnie wypłaconego świadczenia, przyznanego decyzją z dnia [...] września 2017 r. na rzecz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dębicy. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 16 listopada 2007 r. sygn. akt I C 1036/07 orzeczono rozwód A. P. i K. P. i ustalono miejsce pobytu dziecka – M. P. - przy matce K. P. Ustalono także kontakty ojca z synem. Tymczasem we wniosku A. P. wskazał, że dziecko M. P. z nim zamieszkuje i pozostaje na jego utrzymaniu. Przy czym strona nie dołączyła do wniosku - prawomocnego wyroku rozwodowego, a dokument ten zgodnie z art. 13 ust. 4 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2016 r., poz. 195 ze zm.) jest dokumentem, który strona winna dołączyć do wniosku (biorąc pod uwagę fakt, że A. P. był osobą rozwiedzioną, a następnie ponownie zawarł nowy związek małżeński). Ponadto organ na podstawie pisma z Sądu Rejonowego w Dębicy ustalił, że nie była sprawowana opieka naprzemienna przez A. P. i jego byłą żonę, a miejscem pobytu syna M. jest, zgodnie z wyrokiem SO w Rzeszowie z dnia 16 listopada 2007 r., miejsce pobytu jego matki K. P. (obecnie L.). W tych okolicznościach Burmistrz uznał, że strona świadomie wprowadziła organ w błąd poprzez umieszczenie w składzie rodziny dziecka, które nie mieszkało z nim faktycznie, to zaś skutkowało uznaniem wypłaconych świadczeń za nienależnie pobrane na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy. Odwołania od powyższej decyzji złożyli A. P. oraz Prokurator Prokuratury Rejonowej w Dębicy. Decyzją z dnia [...] marca 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że zlecił organowi I instancji uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez ustalenie z udziałem matki małoletniego M. P. – K. L. czy w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 kwietnia 2018 r. był realizowany wyrok SO w Rzeszowie z dnia 16 listopada 2007 r., sygn. akt I C 1036/07 oraz postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 3 grudnia 2008 r. sygn. akt III RNsm 252/08 w zakresie zamieszkiwania małoletniego z matką oraz realizacji kontaktów ojca A. P. z małoletnim M.; czy i w jakim okresie mimo treści ww. orzeczeń małoletni zamieszkiwał i był na utrzymaniu ojca A. P. W trakcie przesłuchania (protokół z 26 lutego 2020 r.) K. L. oświadczyła, że w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 sierpnia 2018 r. nie było między nią a byłym mężem żadnej, pozasądowej umowy odnośnie sprawowania opieki nad małoletnim M. Od rozwodu, tj. 16 listopada 2007 r. syn mieszka z nią, pozostawał i pozostaje na jej utrzymaniu. Odnośnie postanowienia z dnia 3 grudnia 2008 r. dotyczącego ustalonych kontaktów ojca z synem podała, że opieka ojca ograniczała się maksymalnie do 2 razy w miesiącu - soboty i niedziele w godz. od 12 w sobotę do 15 w niedziele. Z jej wiedzy wynika, że w okresie sprawowania opieki zgodnie z postanowieniem sądu, syn nie zamieszkiwał u dziadków ze strony ojca. Ojciec dziecka nie wywiązywał się z opieki o którą walczył w sądzie w takim zakresie w jakim została ustalona, a ponadto nie dokładał się więcej niż to wynika z wyroku sądu o alimenty. Kolegium wskazało także, że w dniu 31 lipca 2019 r. K. L. oświadczyła, że "nie zna miejsca pobytu oraz zatrudnienia ojca dziecka A. P. Nie utrzymuje kontaktów z synem od półtora roku. Nie wie czy przebywa za granicami Polski". Dokonując analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Kolegium zaznaczyło, że sprawa dotyczy świadczenia wychowawczego przyznanego na okres zasiłkowy 2017/2018, które zostało wypłacone, zrealizowane. Zatem do sprawy nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego za ten okres stosuje się przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2019 r. Kolegium wywiodło, że regulacja zawarta w art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy uzależnia uznanie świadczenia za nienależnie pobrane od zaistnienia dwóch przesłanek: po pierwsze - świadczenie zostało przyznane lub też wypłacone; po drugie - podstawą przyznania bądź wypłaty tego świadczenia była jedna ze wskazanych w nim okoliczności: fałszywe zeznania lub fałszywe dokumenty, bądź "świadome wprowadzenie w błąd" przez osobę pobierającą to świadczenie. Zdaniem organu w okolicznościach sprawy pierwsza z tych przesłanek została spełniona. Świadczenie zostało przyznane i wypłacone na podstawie decyzji z dnia [...] września 2017 r. Odnosząc się do drugiej przesłanki Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie wskazało, że prawidłowe pouczenie strony o obowiązku informowania organu o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń oraz wprowadzenie w błąd organu co do zamieszkiwania syna M. z odwołującym, a tym samym co do składu rodziny odwołującego wypełniają znamiona nienależnie pobranego świadczenia zdefiniowanego w pkt 2 art. 25 ust. 2 ustawy. Odnośnie kwestii sprawowania opieki naprzemiennej Kolegium stwierdziło, że ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do wyłącznej kompetencji sądu powszechnego, a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można domniemywać w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego. Powołując się na wyrok rozwodowy oraz na postanowienie dotyczące ustalenia kontaktów z synem wskazano, że z orzeczeń tych wynika, że A. P. miał ustalone "kontakty" z synem. Czym innym jest opieka naprzemienna a czym innym kontakty z dzieckiem. Potwierdza to także pismo SR w Dębicy z dnia 10 grudnia 2019 r. Kolegium wyjaśniło także, że nawet gdyby przyjąć, że w chwili wydania wyroku SO, jak i postanowienia SR w porządku prawnym nie istniało pojęcie "opieki naprzemiennej", to i tak - dokonując analizy pkt IV ww. wyroku i postanowienia Sądu Rejonowego zmieniającego pkt IV wyroku - nie można uznać, że ustalone terminy i czas kontaktów były opieką "porównywalną czasowo" do czasu opieki, jaką wobec syna sprawuje matka. Opieka ta nie była realizowana w "porównywalnych" i "powtarzających się okresach". Dziecko na co dzień mieszkało z matką i tylko w wyznaczonych przez Sąd terminach dziecko mogło pozostać na noc w miejscu zamieszkania ojca. Oznacza, to że syn M. P. należy do rodziny matki, a nie do rodziny ojca. Również K. L. oświadczyła, że nie było między nią a ojcem dziecka żadnej pozasądowej umowy odnośnie sprawowania opieki nad małoletnim synem. Dodatkowo zauważono, że w przypadku sprawowania opieki naprzemiennej wysokość świadczenia wynosi 250 zł. Fakt nie złożenia wniosku przez matkę dziecka nie wpływa na wysokość świadczenia w przypadku opieki naprzemiennej. Również nie złożenie wniosku przez matkę dziecka na okres, kiedy świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko w rodzinie było zależne od dochodu rodziny, nie oznacza automatycznie, że drugi z rodziców, który ma nową rodzinę może zaliczyć dziecko z pierwszego małżeństwa do składu rodziny, po to aby pobierać świadczenie na kolejne dziecko niezależnie od dochodu. Takie działanie jest niezgodne z prawem. Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na powyżej opisaną decyzję złożyli A. P. oraz Prokurator Rejonowy w Dębicy. A. P. kwestionowanej decyzji zarzucił naruszenie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci w zakresie określenia, że świadczenie wychowawcze jakie pobrał było świadczeniem nienależnym oraz uznaniu, że świadomie wprowadził w błąd organ administracyjny co do sprawowania opieki naprzemiennej nad synem M. P. Zarzucił także naruszenie przepisów k.p.a. Prokurator ww. decyzji zarzucił natomiast: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy w zakresie błędnej wykładni dyspozycji tego przepisu w zakresie uznania za nienależnie pobrane świadczenie, która to błędna wykładnia miała wpływ na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie; 2) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to art. 138 k.p.a. w zakresie utrzymania w mocy decyzji organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalając skargę podkreślił, że zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad dziećmi rodziców rozwiedzionych należą do kategorii spraw cywilnych (rodzinnych), a które podlegają wyłącznej właściwości sądów powszechnych. Gdy ze stosownego orzeczenia sądu cywilnego nie wynika fakt opieki naprzemiennej, to organ administracji rozstrzygający w przedmiocie świadczenia wychowawczego nie może w tym postępowaniu samodzielnie ustalać w jaki sposób, w konkretnym przypadku, faktycznie jest sprawowana opieka na dzieckiem, czy nosi znamiona opieki naprzemiennej. Skoro w tym zakresie nie mogą być czynione samodzielnie ustalenia przez organ administracji, to nie można mu skutecznie zarzucać, że naruszył obowiązki proceduralne, na przykład nie uwzględniając zgłaszanych w tym względzie wniosków dowodowych (inaczej mówiąc nie zachodziła potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego o dowody wskazywane przez skarżącego). Ponadto Sąd nie podzielił stanowiska skarżących w zakresie naruszenia art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy poprzez jego błędną wykładnię i związanego z tym uznania, że miała ona wpływ na treść rozstrzygnięcia podjętego w niniejszej sprawie. Z akt sprawy wynika, że w dniu 7 sierpnia 2017 r. skarżący złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18 roku życia, na córkę A. P., wskazując jednocześnie jako pierwsze dziecko w rodzinie syna, M. P. ur. 1 sierpnia 2006 r. W tym wniosku, złożonym elektronicznie za pomocą systemu teleinformatycznego, zawarta została ustawowa definicja rodziny (art. 2 pkt 16). Na tej podstawie należało więc wpisać wszystkich członków rodziny osoby ubiegającej się o świadczenie wychowawcze. Sąd zwrócił uwagę, że syn M. P. jest dzieckiem skarżącego z pierwszego małżeństwa (z K. P., obecnie L.) i zgodnie z wyrokiem rozwodowym miejsce pobytu małoletniego M. P. jest przy matce, na jego rzecz od skarżącego zostały zasądzone alimenty oraz ustalono prawo kontaktowania się skarżącego z synem, przy czym zakres tych kontaktów został zmieniony postanowienie z dnia 3 grudnia 2008 r. sygn. akt III RNsm 252/08 Sądu Rejonowego w Dębicy. Niesporne tez jest, że do wniosku złożonego w dniu 7 sierpnia 2017 r. skarżący nie dołączył wyroku rozwodowego, ani też w żaden inny sposób nie poinformował o nim organu zobowiązanego do wypłaty świadczenia. W tej sytuacji przyznanie skarżącemu świadczenia wychowawczego na drugie dziecko w rodzinie nie było prawidłowe. Skoro bowiem syn M. P. nie mieszkał ze skarżącym, to niezgodnie z prawem został przez skarżącego uwzględniony w składzie rodziny i wówczas pierwszym dzieckiem w jego rodzinie jest córka A. P., będąca dzieckiem z obecnego (drugiego) związku małżeńskiego skarżącego i dlatego świadczenie wychowawcze mogło przysługiwać tylko wówczas, gdy wniosek złożono na pierwsze dziecko, zaś dochód rodziny nie przekroczył 800 zł miesięcznie na osobę w rodzinie (co w sprawie nie miało miejsca). Skarżący zapoznany został z definicją rodziny, która skonstruowana jest w sposób jasny, nie budzący wątpliwości i nie wymagała w związku z tym dokonywania i stosowania dodatkowych reguł wykładniczych, nie ma więc żadnych podstaw do uznania, że – jak przyjęły organy – definicji tej nie zrozumiał, a w razie ewentualnych wątpliwości możliwe było ich wyjaśnienie, czy uzyskanie dodatkowych informacji w drodze kontaktu osobistego, telefonicznego, czy też na stronie internetowej MOPS. Nadto, w przedmiotowym wniosku zawarty został obowiązek zawiadomienia organu zobowiązanego do wypłaty świadczenia o zmianach wpływających na uprawnienie do świadczenia wychowawczego, również w decyzji wydanej w pierwszej instancji pouczony został o treści art. 20 ustawy. Słusznie więc wyakcentowano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że znajdujący potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym fakt prawidłowego pouczenia skarżącego o obowiązku informowania organu o wszelkich zmianach mających wpływ na uprawnienie do świadczenia wychowawczego, a także wprowadzenia organu w błąd co do zamieszkiwania syna M. P. wspólnie ze skarżącym, a tym samym co do składu jego rodziny stanowią o wypełnieniu znamion nienależnie pobranego świadczenia w rozumieniu art. 25 ust. 2 ustawy. W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo wywiódł, że brak było podstaw do stwierdzenia, że M. P. (syn skarżącego z pierwszego małżeństwa) znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców, tj. skarżącego i K. P., obecnie L. Brak stosownego orzeczenia sądu w zakresie pozostawania dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców stanowi przeszkodę w możliwości uznania, że tego rodzaju opieka jest sprawowana przez oboje rodziców. Wprawdzie wspomniane orzeczenie rozwodowe zapadło przed wejściem w życie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci – trudno więc wymagać od rodziców by składając wniosek o świadczenie dysponowali orzeczeniem o "naprzemiennej opiece" – to ustalonych sądownie kontaktów skarżącego z synem, szczegółowo opisanych w uzasadnieniu skarżonej decyzji, nie można uznać, że odpowiadają w równym stopniu opiece sprawowanej przez matkę, z która syn wspólnie zamieszkuje (względnie równy, porównywalny podział opieki nad dzieckiem jest konieczny dla uznania opieki naprzemiennej). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prokurator Rejonowy w Dębicy, zarzucając naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 141 § 4 p.p.s.a w zakresie sporządzenia wadliwego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, z uwagi na brak odniesienia się przez Sąd I instancji do zarzutów zawartych w skardze prokuratora odnoszących się do naruszenia przez organ II instancji przepisów postępowania a to, art. 138 k.p.a. w zw. z art. 86 k.p.a., art. 79 k.p.a. oraz 78 § 1 k.p.a. poprzez lakoniczne odniesienie się do kwestii braku istnienia związku przyczynowego pomiędzy wskazanymi naruszeniami, a wpływem tychże naruszeń na treść orzeczenia. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie. Ponadto w piśmie procesowym z dnia 27 stycznia 2021 r. skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy w zakresie złożonej skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 202 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc po uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają zatem zawarte w niej podstawy. Związanie podstawami kasacyjnymi polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten jest uprawniony jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego w rzeczywistości istniały. Zakres kontroli wyznacza zatem autor skargi kasacyjnej, wskazując które normy prawa zostały naruszone. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego określenia podstaw kasacyjnych, co zgodnie z art. 176 p.p.s.a. oznacza obowiązek powołania przez skarżącego konkretnych przepisów prawa, którym jego zdaniem, uchybił Sąd I instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienie ich naruszenia. Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej należy wskazać, że niniejsza sprawa jest tożsama ze sprawą I OSK 474/21. W sprawie I OSK 474/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (II SA/Rz 594/20) po rozpoznaniu skarg A. P. i Prokuratora Rejonowego w Dębicy na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia, że świadczenie wychowawcze jest świadczeniem nienależnie pobranym oraz zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, oddalił skargi. Okoliczności faktyczne sprawy I OSK 474/21 i niniejszej sprawy I OSK 604/21 są tożsame, jedynym elementem różnicującym jest okres pobierania świadczenia wychowawczego. W rozpoznawanej sprawie I OSK 604/21 kwota nienależnie pobranego świadczenia wynosi 3.500,00 zł i obejmuje okres od dnia 1 października 2017 r. do 30 kwietnia 2018 r., a w sprawie I OSK 474/21 kwota nienależnie pobranego świadczenia wynosi 9.000,00 zł i obejmuje okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 września 2017 r. W obu tych sprawach decyzje organów obu instancji wydane zostały po przeprowadzeniu wspólnego postępowania, a rozstrzygnięcia i uzasadnienia decyzji są tożsame. Mając na uwadze, że skargi wniesione w obu sprawach zawierały tożsamą treść, również uzasadnienia wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 8 października 2020 r., które zapadły w tym samym składzie, są tożsame w obu sprawach. Podobnie skargi kasacyjne wniesione w obu sprawach przez Prokuratora Rejonowego w Dębicy są tożsame, zarówno co do zarzutu jak i jego uzasadnienia. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznawał skargi kasacyjne w obu sprawach na tym samym posiedzeniu w dniu 27 sierpnia 2021 r., stąd też nie tylko rozstrzygnięcia, ale i uzasadnienia w obu sprawach są tożsame. Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że sformułowane zarzuty są niezasadne. W skardze kasacyjnej sformułowany został jeden zarzut dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z uwagi na brak odniesienia się przez Sąd I instancji do zarzutów zawartych w skardze prokuratora odnoszących się do naruszenia przez organ II instancji przepisów postępowania a to art. 138 k.p.a. w zw. z art. 86, 79, 78 § 1 k.p.a. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy w pierwszej kolejności zauważyć, że skarżący kasacyjnie nie formułując zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, tj. przepisów ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, a w szczególności art. 25 ust. 2 pkt 2, art. 2 pkt 16, art. 13 ust. 4 pkt 3 lit. b, które stanowiły podstawę materialnoprawną wydania zaskarżonej decyzji nie kwestionuje tym samym poprawności wykładni tych przepisów dokonanej zarówno przez organy jak i Sąd I instancji. Prawidłowa wykładania norm materialnoprawnych ma podstawowe znacznie zarówno dla prawidłowego ich zastosowania jak i prawidłowego przeprowadzenia postępowania, a w szczególności postępowania dowodowego. To normy materialnoprawne właściwe dla przedmiotu danej sprawy wyznaczają jakie okoliczności faktyczne są istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy, a tym, czy i jakie dowody powinny być przeprowadzone. Błędna wykładnia przepisów materialnoprawnych może bowiem prowadzić do nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu dowodowym. Druga uwaga związana jest bezpośrednio z treścią zarzutu kasacyjnego w którym wskazano na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. Uregulowanie zawarte w art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy, które powinny znaleźć się w uzasadnieniu wyroku. Zgodnie z dyspozycją przywołanej powyżej regulacji uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. jeżeli nie wiadomo jaki stan faktyczny Sąd I instancji przyjął jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia, lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Natomiast brak przekonania strony skarżącej o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony skarżącej, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, stanowisko to zostało umotywowane w stopniu wystarczającym, aby poddać je merytorycznej kontroli w postępowaniu wywołanym wniesioną skargą kasacyjną. Dlatego - co należy podkreślić - polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). Trzecia uwaga związana jest również z treścią zarzutu kasacyjnego w którym skarżący kasacyjnie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. upatruje poprzez brak odniesienia się przez Sąd I instancji do zawartych w skardze zarzutów naruszenia przez organ II instancji przepisów art. 138 k.p.a. w zw. z art. 86, 79 oraz 78 § 1 k.p.a., zaś z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący zarzuca zaniedbanie przez organ obowiązków procesowych polegających na nieprzesłuchaniu strony A. P., a także nieuwzględnieniu wniosku strony o przesłuchanie jego rodziców na okoliczność faktu i rozmiaru opieki sprawowanej przez A. P. nad małoletnim synem M. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wyjaśnił i wskazał, że postępowanie sądowe nie dostarczyło podstaw do uznania, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że z zawartym w skardze Prokuratora zarzutem naruszenia art. 78 § 1, art. 79 i 86 k.p.a. nie można się zgodzić, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Sąd podkreślił, że zagadnienie związane ze sprawowaniem opieki nad dziećmi rodziców rozwiedzionych należą do kategorii spraw rodzinnych, które podlegają wyłącznej właściwości sądów powszechnych, a organ administracji rozstrzygający w przedmiocie świadczenia wychowawczego nie może w tym postępowaniu samodzielnie ustalać w jaki sposób w konkretnym przypadku faktycznie sprawowana jest opieka nad dzieckiem. W konsekwencji zasadnie Sąd I instancji stwierdził, że skoro organy administracji nie mogą w tym zakresie czynić samodzielnych ustaleń, to nie można skutecznie zarzucić, że naruszył obowiązki proceduralne, na przykład nie uwzględniając zgłaszanych w tym względzie wniosków dowodowych. W takich okolicznościach, mając na uwadze powyższe stanowisko Sądu I instancji, zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się do powołanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących postępowania dowodowego jest niezasadny. Natomiast jak wynika z akt sprawy wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 16 listopada 2007 r. sygn. akt I C 1036/07 orzeczono rozwód A. P. i K. P. i ustalono miejsce pobytu dziecka – M. P. - przy matce K. P., ustalono także kontakty ojca z synem. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 3 grudnia 2008 r. sygn. akt III RNsm 252/08 został zmieniony zakres kontaktów ojca z synem. Skarżący A. P. powoływał się na powyższe postanowienie, ale wobec jego nieprzedłożenia organ administracji zwrócił się do Sądu Rejonowego w Dębicy o przesłanie kopii tego postanowienia, a także o podanie informacji, czy w aktach Sądu Rejonowego istnieje jakikolwiek dokument potwierdzający sprawowanie opieki naprzemiennej nad małoletnim M. P. W dniu 11 grudnia 2019 r. wpłynęło do organu pismo z Sądu Rejonowego w Dębicy z którego wynika, że nie była sprawowana opieka naprzemienna, a miejscem pobytu małoletniego M. P. jest zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 16 listopada 2007 r. miejsce pobytu jego matki. W takich okolicznościach organ nie naruszył przepisów postępowania, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie prawidłowo dokonał kontroli zaskarżonej decyzji. Na marginesie sprawy zauważyć należy, że zarówno organy jak i Sąd I instancji zwróciły uwagę, że wyrok rozwodowy jak i postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy zapadły przed wejściem w życie ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci i nie zawierają orzeczenia o "naprzemiennej opiece", niemniej należy zaznaczyć, że ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r., która weszła w życie 29 sierpnia 2015 r., znowelizowany został kodeks rodzinny i kodeks postępowania cywilnego, w oparciu o którą sąd może określić, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Jak wynika z akt sprawy, po wejściu w życie powołanej wyżej ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. skarżący A. P. nie podejmował kroków prawnych mających na celu zmianę dotychczasowego miejsca pobytu małoletniego M. P. i ustalenia opieki naprzemiennej w miejsce dotychczas ustalonych kontaktów. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jest niezasadny i dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. skarga kasacyjna została oddalona. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, stąd też rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło