II SAB/Gd 19/21
WyrokWSA w Gdańsku2021-05-05
Skład orzekający: Sędzia WSA Jolanta Górska, Sędzia WSA Diana Trzcińska, Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Konserwator Zabytków dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewódzki Konserwator Zabytków dopuścił się bezczynności w sprawie wydania pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych, ponieważ od dnia zwrotu akt po uchyleniu decyzji przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (22 czerwca 2020 r.) do dnia wniesienia skargi (6 października 2020 r.) organ nie podjął żadnych czynności ani nie wydał decyzji. Sąd zobowiązał organ do rozstrzygnięcia sprawy w terminie 30 dni, stwierdził bezczynność, ale uznał, że nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę okoliczności pandemii COVID-19, problemy kadrowe organu oraz skomplikowany charakter sprawy. Wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej oddalono.Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o pozwolenie na roboty budowlane przy zabytku. Po kilku etapach postępowania, w tym decyzji organu I instancji odmawiającej pozwolenia i uchyleniu jej przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, skarżąca złożyła skargę na przewlekłość postępowania Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Skarżąca zarzuciła organowi brak działań po zwrocie akt sprawy przez organ odwoławczy. Organ w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie, wskazując na skomplikowany charakter sprawy, pandemię COVID-19 i problemy kadrowe.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zobowiązał Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do rozstrzygnięcia sprawy w terminie 30 dni, stwierdził bezczynność organu, ale uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalił wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 maja 2021 r. sprawy ze skargi A Spółka z o.o. z siedzibą w K. na przewlekłość postępowania Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru 1. zobowiązuje Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w do rozstrzygnięcia sprawy w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności, 2. stwierdza, że Wojewódzki Konserwator Zabytków dopuścił się bezczynności w sprawie wydania pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru, 3. stwierdza, że bezczynność, której dopuścił się Wojewódzki Konserwator Zabytków nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4. oddala wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej, 5. zasądza od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na rzecz A Spółki z o.o. z siedzibą w K. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na przewlekłość postępowania Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na prowadzenie robót budowlanych na obszarze wpisanym do rejestru zabytków.
Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Skarżąca pismem z dnia 10 czerwca 2019 r. wystąpiła do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z wnioskiem o wydanie pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych na obszarze wpisanym do rejestru zabytków polegających na demontażu i ponownym montażu pomnika "[..]" zlokalizowanego na działce nr [..], obręb [..], w. Wyjaśniono, że prace te są niezbędne do wykonania przez skarżącą jako inwestora oraz B. jako Generalnego Wykonawcy, parkingu kubaturowego na działkach nr [..]-[..] w G., przy ul. P. Inwestycja realizowana jest w formule partnerstwa publiczno-prawnego, w którym partnerem publicznym jest Gmina. Do wniosku dołączono załączniki, w tym pełnomocnictwo do reprezentowania spółki i umowę koncesji.
Wojewódzki Konserwator Zabytków pismem z dnia 11 lipca 2019 r. wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych wniosku.
W dniu 22 lipca 2019 r. skarżąca uzupełniła wniosek, a w dniu 25 września 2019 r. złożyła do organu dokumentację hydrogeologiczną i geologiczno-inżynierską.
Wojewódzki Konserwator Zabytków decyzją z dnia 6 grudnia 2019 r., nr [..], nie pozwolił na demontaż i ponowny montaż pomnika "[..]" położonego na działkach nr [..] i [..], obr. [..] w G. (P.). Organ wskazał, że w związku z negatywną oceną całej inwestycji polegającej na budowie parkingu kubaturowego oraz brakiem zgody na prowadzenie badań archeologicznych poprzedzających inwestycję, nie ma podstaw do stwarzania dodatkowych zagrożeń będących następstwem demontażu pomnika.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoznając odwołanie skarżącej decyzją z dnia 29 maja 2020 r., nr [..], uchylił wskazaną wyżej decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem Ministra, organ I instancji nie ustalił w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy i nie zweryfikował, czy wskutek przedstawionych we wniosku działań pomnik dozna uszczerbku. Przy tym przyczyna odmowy wydania zgody dotyczy innego, nie będącego przedmiotem postępowania zamierzenia - parkingu. Organ tymczasem jest związany wnioskiem, co oznacza, że nie może poza wniosek wykraczać. Organ I instancji ponownie rozpoznając sprawę powinien ocenić planowane prace w ścisłym powiązaniu z przedstawionym projektem budowlanym oraz zakresem przedmiotowym decyzji wpisującej do rejestru zabytków układ urbanistyczny G. mając na uwadze ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego na tym terenie, w zakresie warunków konserwatorskich.
Skarżąca w ponagleniu z dnia 18 sierpnia 2020 r. skierowanym do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazała, że Wojewódzki Konserwator Zabytków do dnia sporządzenia ponaglenia nie podjął żadnych działań i nie załatwił sprawy.
A. w skardze na przewlekłość postępowania Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na prowadzenie robót budowlanych wniosła o:
1) zobowiązanie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do rozstrzygnięcia wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na wykonanie robót budowlanych polegających na demontażu i ponownym montażu pomnika "[..]",
2) stwierdzenie, że Wojewódzki Konserwator Zabytków dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa,
3) przyznanie od organu na rzecz skarżącego kwoty 25000 zł.
W uzasadnieniu wskazano, że do dnia sporządzenia skargi, to jest 6 października 2020 r., organ nie wydał decyzji ani nie podjął żadnych działań mających na celu rozstrzygnięcie sprawy. Co więcej, ponaglenie skarżącej nie zostało przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przekazane Ministrowi. Art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, nie stoi na przeszkodzie, aby orzekać o bezczynności organu, która miała miejsce przed ogłoszeniem stanu epidemicznego, niezależnie od tego kiedy skarga została złożona
Organ wydając decyzję z dnia 6 grudnia 2019 r., jedynie symulował dokonanie rozstrzygnięcia sprawy, gdyż zamiast analizy zasadności wniosku na podstawie i w granicach przepisów prawa regulujących jego dopuszczalność oraz zamiast wezwania skarżącej do uzupełnienia i poprawy wniosku, w bardzo skąpym uzasadnieniu decyzji jedynie przedstawił swój osobisty i negatywny stosunek do całego zamierzenia inwestycyjnego, odwołując się do pozaprawnej konstatacji, że wydanie pozwolenia na demontaż i ponowny montaż pomnika jest niemożliwe "w związku z negatywną oceną całej inwestycji: budowy podziemnego parkingu kubaturowego w tej lokalizacji". Niezależnie od tego, czy organ przez półtora roku konsekwentnie by milczał, czy w tym czasie wydałby decyzję tak ułomną, że musiałaby ona zostać wyeliminowana z obrotu prawnego, skutek dla strony byłby taki sam – brak rozstrzygnięcia jej wniosku. Z tego powodu, zdaniem skarżącej, do okresu, w którym organ prowadzi postępowanie w sposób przewlekły należy dodać okres, w którym organ II instancji rozpoznawał odwołanie od decyzji Konserwatora.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Konserwator Zabytków wniósł o jej oddalenie i niewymierzanie organowi grzywny oraz o stwierdzenie, że zaistniała przewlekłość nie miała charakteru rażącego. Organ wskazał m.in., że sprawa jest skomplikowana, poza biegiem toku postępowania administracyjnego spotyka się z inwestorem w celu ustalenia koncepcji budowy parkingu, a ponaglenie nie było w sposób wystarczający opisane i nie zostało powiązane ze sprawą, pomimo to zostało przekazane bez zbędnej zwłoki. Na przedłużenie działania organu wpłynęła również sytuacja pandemii i związanej z tym dezorganizacji pracy urzędu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie m.in. w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).
W niniejszej sprawie skarżąca Spółka zwalcza przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie z wniosku skarżącej Spółki z dnia 10 czerwca 2019 r. (wpływ do organu 11 czerwca 2019 r.) o wydanie pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych w obszarze wpisanym do rejestru zabytków polegających na demontażu i ponownym montażu pomnika "[..]", które są niezbędne do wykonania przez Spółkę jako inwestora budowy parkingu kubaturowego na działkach nr [..]-[..] w G., przy ul.P.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzygając przedmiotową sprawę w jej granicach, nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Analiza całokształtu okoliczności sprawy wynikających ze skargi oraz przedłożonych dokumentów doprowadziła Sąd do wniosku, ze skarga, pomimo zarzucanej w niej przewlekłości, zasługiwała na uwzględnienie z powodu stwierdzonej przez Sąd bezczynności organu w niniejszej sprawie.
Badając wymogi formalne skargi na bezczynność organu oraz przewlekłe prowadzenie postępowania Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zostały one spełnione. Przed wniesieniem skargi skarżąca bowiem wyczerpała przysługujące jej środki zaskarżenia, zgodnie z wymogiem art. 52 § 1 p.p.s.a. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 p.p.s.a.). W sprawie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania środkiem takim jest ponaglenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia (art. 37 § 1 k.p.a.). W stanie faktycznym sprawy skarżąca bez wątpienia wymogu tego dopełniła wnosząc dwukrotnie ponaglenia do organu wyższego stopnia, co potwierdzają akta sprawy. Wobec tego skargę uznać należało za dopuszczalną.
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, na mocy art. 149 § 2 p.p.s.a. w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Przystępując do merytorycznej oceny zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania wyjaśnić należy, że przepisy k.p.a. przewidują dwa stany zaniechania odrębnie typizowane, choć powodujące takie same konsekwencje prawne, tj. bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania. Wobec sygnalizowanego przez praktykę i doktrynę problemu rozgraniczenia znaczenia obu pojęć ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935) znowelizowano art. 37 § 1 k.p.a. od dnia 1 czerwca 2017 r. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). Przewlekłość postępowania zaś to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Bezczynność zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (por. wyrok NSA z 9 października 2018 r., I OSK 1987/2018, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przewlekłość występuje natomiast w postępowaniu prowadzonym w sposób, który przez czas dłuższy niż wymagany do jego zakończenia i bez uzasadnionej i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 12 k.p.a.). Z przewlekłością postępowania mamy więc do czynienia w sytuacji nieefektywnego działania organu, dokonywania czynności w dużym odstępie czasu, wykonywania czynności pozornych, maskujących bezczynność w sposób formalny, gdy dochodzi do mnożenia czynności i dokonywania czynności niepotrzebnych, zbędnych, co prowadzi do przedłużenia postępowania. Przewlekłość oznacza opieszałe, niesprawne i nieskuteczne lub nieporadne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki NSA z dnia 31 maja 2016 r., II OSK 1903/15, z dnia 2 czerwca 2016 r., II OSK 1156/16, z dnia 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12, dostępne na stronie https://orzecznia.nsa.gov.pl).
Wskazać należy, że postępowanie administracyjne jest postępowaniem, w którym pozycja strony postępowania i organu administracji publicznej nie są równe. Dlatego też Kodeks postępowania administracyjnego statuuje zasady rządzące tym postępowaniem mające za zadanie wyrównać relacje między organem a stronami postępowania, w szczególności zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwowych wyrażoną w art. 8 k.p.a. Pogłębieniu zaufania obywateli do organów państwa służy zaś m.in. zasada szybkości postępowania, wyrażona w art. 12 k.p.a.
Realizacji zasady szybkości postępowania służy m.in. określenie przez ustawodawcę polskiego terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Ogólne terminy prowadzenia sprawy administracyjnej wynikają z art. 35 k.p.a., który stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1). Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Przepisy szczególne mogą określać inne terminy rozpoznania sprawy (§ 4). Zarazem, do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Należy jednak podkreślić, że nie każde przekroczenie przez organ wskazanych wyżej terminów załatwiania spraw oznacza per se, że organ pozostaje w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest tutaj poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i faktycznym), zaniechań lub wadliwości działań podejmowanych przez organ, a także postawy strony (zob. np. wyroki NSA z 13 maja 2011 r., I OSK 711/11 oraz z dnia 24 lipca 2018 r., II OSK 3021/17, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy czym nie ulega wątpliwości, że nawet w sprawach o skomplikowanym charakterze organ winien działać wnikliwie i szybko (art. 12 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a.).
W ocenie Sądu, chronologia czynności podejmowanych przez organ w rozpatrywanej sprawie jednoznacznie wskazuje, że mamy do czynienia ze stanem kwalifikowanym jako bezczynność organu, przy czym doszło do niej na etapie postępowania po wydaniu decyzji z dnia 29 maja 2020 r. przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i zwrocie akt organowi I instancji, co miało miejsce w dniu 22 czerwca 2020 r.
Na wstępie należy odnieść się do zagadnienia, od której chwili można przyjąć, że organ I instancji prowadzi postępowanie w taki sposób, że można mu przypisać bezczynność. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na skargę, że nie można do stanu bezczynności lub przewlekłości postępowania organu I instancji doliczać okresu postępowania przed organem odwoławczym. Z uwagi na okoliczności sprawy podkreślić trzeba, że postępowanie z wniosku skarżącej Spółki zostało zakończone w I instancji decyzją z 6 grudnia 2019 r. W chwili wydania tej decyzji nie można zatem mówić już o bezczynności tego organu, gdyż zostało wydane merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie.
Stosownie do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19 (dostępna na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl), wniesienie skargi na bezczynność po zakończeniu przez organ administracji publicznej prowadzonego postępowania poprzez wydanie decyzji ostatecznej stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Chociaż w niniejszej sprawie decyzja nie była ostateczna, niemniej analogicznie należy przyjąć, że w momencie wydania decyzji przez organ I instancji ustał stan bezczynności tego organu. Tak samo nie ma podstaw, aby obecnie oceniać stan przewlekłości postępowania przed wydaniem wskazanej decyzji organu I instancji. Co więcej, wniesienie odwołania od decyzji organu I instancji powoduje przeniesienie kompetencji do jego rozpoznania na organ wyższego stopnia, co wyklucza możliwość działania organu I instancji na tym etapie w sprawie, bowiem dysponentem postępowania staje się organ odwoławczy, a sprawa wraz aktami zostaje mu przekazana. Z przyczyn prawnych, w tym czasie organ I instancji nie mógł dokonywać żadnych czynności w sprawie. W związku z uchyleniem decyzji organu I instancji przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na mocy decyzji z dnia 29 maja 2020 r. oraz przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków, dniem w którym organ I instancji mógł dokonywać dalszych czynności w sprawie zmierzających do jej merytorycznego zakończenia był dzień przekazania mu akt sprawy przez organ odwoławczy, tj. 22 czerwca 2020 r. Wtedy też zaczął biec termin na jej załatwienie (art. 35 § 3 k.p.a.).
Jak wynika z akt sprawy od wskazanego terminu, tj. od 22 czerwca 2020 r. do wniesienia skargi, Wojewódzki Konserwator Zabytków nie załatwił przedmiotowej sprawy, tj. nie wydał decyzji o zezwoleniu bądź o odmowie zezwolenia na prowadzenie robót budowlanych w obszarze wpisanym do rejestru zabytków przy ul. P. w G. Akta sprawy potwierdzają również, że w tym czasie organ nie podjął żadnej czynności w sprawie. Tym samym organ naruszył terminy, o którym mowa w art. 35 k.p.a. Co więcej, organ nie skorzystał z instytucji przewidzianej w art. 36 § 1 k.p.a., tj. zawiadomienia strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, obligującej go do informowania o przyczynach opóźnienia i nakazującej wyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy. Powyższe prowadzi do wniosku, że nie załatwiając sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. organ pozostaje w bezczynności (art. 37 pkt 1 k.p.a.), a bezczynność ta nie ustała do chwili wyrokowania w niniejszej sprawie.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zobowiązał Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do rozstrzygnięcia sprawy w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności (punkt 1 sentencji wyroku). Sąd uznał bowiem, że organ dopuścił się bezczynności, o czym orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku.
Odnosząc się do biegu terminu kontrolowanego postępowania Sąd zauważa, że na mocy art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu od dnia 31 marca 2020 r. do dnia 23 maja 2020 r. (art. 68 ust. 6 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, Dz. U. z 2020 r., poz. 875). Zatem, w ocenie prawodawcy, od dnia 24 maja 2020 r. nie było przeszkód prawnych do prowadzenia postępowań w Polsce. W konsekwencji, od 24 maja 2020 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków powinien był kontynuować postępowanie i załatwić niniejszą sprawę.
Natomiast odnosząc się do argumentacji zawartej w odpowiedzi na skargę Sąd wyjaśnia, że dezorganizacja związana z sytuacją epidemiczną oraz braki kadrowe nie stanowią usprawiedliwienia dla bezczynności organu. Sąd w pełni podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie, że właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zdań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki (zob. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 grudnia 2019 r., II SAB/Po 107/19, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Rolą kierownika każdej jednostki jest bowiem takie zorganizowanie pracy by dana jednostka działała efektywnie.
Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd zobligowany był jednocześnie stwierdzić, czy bezczynność organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W punkcie 3 wyroku sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ze względu na to, że ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości pozostawiono uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to zaś cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty, uporczywy i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Przesłanki te nie zostały spełnione w niniejszej sprawie. Zwłoka w rozpatrzeniu wniosku skarżącej Spółki wynikała z okoliczności częściowo niezależnych od organu, związanych bez wątpienia ze światowym stanem pandemii COVID - 19. Sąd uwzględnił także opisane przez organ problemy kadrowe zaistniałe w związku z okresem pandemii, bowiem w tym kontekście, tj. oceny charakteru przewlekłości/bezczynności, argumentacja z odpowiedzi na skargę zasługuje na uwzględnienie. Sąd wziął również pod uwagę charakter i stopień skomplikowania całej sprawy związanej z realizacją inwestycji polegającej na budowie parkingu kubaturowego w G. przy ul. P., z którą niniejsza sprawa jest niewątpliwie związana. Brak jest podstaw do przyjęcia, że czynnikiem rzutującym na tempo jej procedowania była chęć uniknięcia załatwienia sprawy, w większym stopniu chodziło o pewną nieudolność.
Ponadto, w punkcie 4 sentencji wyroku, działając na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd oddalił wniosek skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej w kwocie 15.000 zł. W ocenie Sądu, w opisanych okolicznościach sprawy zbędne jest dyscyplinowanie organu w ten sposób. Z uwagi na stwierdzony brak rażącego charakteru bezczynności wystarczające jest zobowiązanie organu do rozpatrzenia sprawy w zakreślonym terminie.
O kosztach postępowania sąd orzekł w punkcie 5 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącej kwotę 597 zł, na co składa się 100 zł wpisu od skargi, 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 480 zł wynagrodzenia radcy prawnego (stosownie do § 14 ust. 1 pkt lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych).
Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w myśl art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w tym trybie jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło