III SA/Gl 312/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-06-08

Skład orzekający: Barbara Orzepowska-Kyć, Piotr Pyszny, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego badania technicznego i posiadającym usterkę układu hamulcowego jest zasadne, gdy strona skarżąca podnosi zarzuty dotyczące błędnej wykładni pojęcia 'przewóz drogowy' oraz braku należytego ustalenia stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z definicją przewozu drogowego, każda podróż pojazdem po drogach publicznych, nawet w celu wykonania badania technicznego, stanowi przewóz drogowy. Protokół kontroli drogowej jest dokumentem urzędowym, a strona nie przedstawiła dowodów przeciwnych, aby obalić jego ustalenia dotyczące braku ważnego badania technicznego i niesprawnego układu hamulcowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę M. W. za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem, który nie posiadał aktualnego badania technicznego oraz miał niesprawny układ hamulcowy. Po uchyleniu poprzednich decyzji przez WSA, organy ponownie przeprowadziły postępowanie, utrzymując karę. Strona skarżąca zarzucała m.in. błędną wykładnię pojęcia przewozu drogowego i niewystarczające ustalenie stanu faktycznego. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.) Sędziowie Asesor WSA Piotr Pyszny Sędzia WSA Marzanna Sałuda po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w transporcie drogowym oddala skargę. Główny Inspektor Transportu Drogowego (organ) decyzją z [...] r. nr [...], po rozpoznaniu odwołania M. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: A (dalej: strona, skarżący) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] r. nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł. W podstawie prawnej decyzji organ przywołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: K.p.a.), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm., dalej: u.t.d.), Ip. 9.1, Ip. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 66, art. 71, art. 81, art. 82 ustawy z 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r. poz. 110), § 5, § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (tj. Dz. U. z 2019r., poz. 2141). Z akt administracyjnych wynika, że [...] r. w R. przy ul. [...] funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji poddali kontroli samochód ciężarowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierowany przez Z. B., który wykonywał krajowy przewóz drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz strony. W trakcie kontroli stwierdzono, że pojazd nie posiada aktualnego okresowego badania technicznego. Termin ważności poprzedniego badania technicznego naczepy upłynął [...] r. Kontrola wykazała również, że układ hamulcowy pojazdu jest niesprawny i dlatego zakazano dalszej jazdy tym pojazdem. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane protokołem kontroli nr [...] z [...] r. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego organ pierwszoinstancyjny decyzją z [...] r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości [...] zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem: nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd; posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna - za każdy pojazd. Decyzją z [...] r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. Wyrokiem z 28 listopada 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję pierwszoinstancyjną. W uzasadnieniu orzeczenia WSA wskazał, że organ powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia, czy przewóz z [...] r. był wykonywany wyłącznie w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy M. W., czy w imieniu przedsiębiorcy B w związku z prowadzoną wspólnie działalnością gospodarczą w ramach spółki cywilnej. Nadto, organ został zobligowany do weryfikacji ewentualnej odpowiedzialności współwłaściciela kontrolowanego pojazdu za stwierdzone naruszenia. Po przeprowadzeniu ponownego postępowania dowodowego w sprawie, organ pierwszoinstancyjny decyzją z [...] r., nr [...], nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości [...] zł tytułem stwierdzonych [...] r. naruszeń. W odwołaniu od tej decyzji strona zarzuciła naruszenie szeregu przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego. W uzasadnieniu podkreśliła, że organ nie przeprowadził postępowania dowodowego w sposób wystarczający. W ocenie strony organ nie zebrał wystarczających dowodów, by stwierdzić naruszenia i przypisać jej odpowiedzialność. W związku z powyższym strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył treść zastosowanych w sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Następnie wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kara pieniężna została nałożona na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Wyjaśnił także, że treść art. 92a ust. 1 i 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia wskazane w załączniku nr 3 do u.t.d. W tym zakresie, nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. Dlatego regulacja wynikająca z art. 189d K.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 K.p.a., nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Ponadto wskazał, że zastosowania w sprawie nie znajdą również art. 189e i art. 189f K.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały bowiem uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 K.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale lVa K.p.a. Odnosząc się do stwierdzonego naruszenia z Ip. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. organ podniósł, że zgodnie z art. 71 ust. 1-2 ustawy prawo o ruchu drogowym, dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Organ przywołał treść art. 81 ust. 1-4 i ust. 9 u.t.d., regulującego zasady przedstawienia pojazdu do badania technicznego i wyjaśnił, że konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść Ip. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd karą pieniężną w wysokości [...] zł. Odnosząc te przepisy do stanu faktycznego sprawy organ wyjaśnił, że podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowana naczepa marki [...] o nr rej. [...] nie posiada ważnego badania technicznego. Zgodnie z wpisem w dowodzie rejestracyjnym ostatnie badanie techniczne ww. pojazdu obowiązywało do [...] r. W związku powyższym zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia określone w Ip. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Następnie organ przywołał treść art. 66 ust. 1 pkt 1, art. 66 ust. 5 u.t.d., § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, hamulce pojazdu powinny zachowywać wymaganą sprawność niezależnie od drgań i wpływów atmosferycznych, na jakie są narażone w normalnych warunkach eksploatacji, § 5 i § 6 rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego i wyjaśnił, że konsekwencją tych rozwiązań ustawowych jest treść Ip. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d., który karą pieniężną w wysokości [...] zł sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna - za każdy pojazd. Organ wskazał, że w trakcie kontroli stwierdzono, iż pojazd marki [...] o nr rej. [...] posiada usterkę zakwalifikowaną jako niebezpieczną. Usterka ta polegała na niesprawnym układzie hamulcowym. Dlatego zakazano dalszej jazdy tym pojazdem. Na dowód powyższego sporządzono dokumentację fotograficzną oraz protokół oględzin pojazdu. Zatem mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości [...]zł za stwierdzone naruszenia określone w Ip. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ II instancji stwierdził, że są niezasadne, gdyż organ I instancji przeprowadzając ponownie postępowanie administracyjne w pełni zrealizował wytyczne wskazane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 28 listopada 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 782/19. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji wskazał, że w wyniku analizy wpisów w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej ustalono, iż przedsiębiorca M. W. prowadzi działalność gospodarczą od [...] r., zaś [...] r. uzyskał uprawnienia w zakresie krajowego transportu drogowego. Ponadto, od [...] r. jest on wspólnikiem dwuosobowej spółki cywilnej prowadzonej z E. W., pod firmą B s.c. zajmującą się działalnością budowlaną. Z CEIDG nie wynika, żeby działalność w ramach spółki cywilnej była wyłączną formą działalności gospodarczej. Natomiast z informacji ujawnionych w CEIDG wynika również, że E. W. prowadzi działalność gospodarczą wyłącznie w ramach zawartej umowy spółki cywilnej, a zatem działalność specjalistyczną budowlaną. Zdaniem organu analiza wskazanych danych prowadzi do wniosku, że jedynie M. W. poza działalnością budowlaną prowadzi również działalność transportową i posiada stosowne uprawnienia, do których został zgłoszony kontrolowany pojazd. Podczas kontroli został okazany wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy udzielonej M. W.. W przypadku, gdyby również E. W. wykonywała transport drogowy rzeczy, nawet w ramach spółki cywilnej, to musiałaby posiadać stosowne uprawnienia, z których wypisy musiałyby być okazywane każdorazowo podczas kontroli drogowych. Z akt sprawy wynika zaś, że E. W. pełni jedynie funkcję osoby zarządzającej transportem, przez co również ponosi odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia, jednakże w odrębnym postępowaniu i w innym charakterze. Co zostało potwierdzone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który oddalił skargę E. W., która występowała w funkcji zarządzającego transportem. Organ podkreślił, że na żadnym etapie postępowania ani E. W., ani M. W. nie informowali, że prowadzi ona również działalność transportową. Ponadto, strona pomimo wezwania na etapie całego postępowania od momentu kontroli nie przedstawiła umowy spółki cywilnej bądź faktury (np. dotyczącej napraw kontrolowanego pojazdu) pozwalających na wyciągnięcie wniosków, że przewóz objęty kontrolą był wykonywany w imieniu dwóch podmiotów, a nie jednego. Co więcej okazany do kontroli wypis z licencji stanowi jednoznaczną deklarację strony, że przewóz wykonywany jest w jej imieniu, a nie w imieniu kogokolwiek innego. Zatem organ I instancji prawidłowo ustalił stronę niniejszego postępowania, a także rolę E. W.. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji wyjaśnił także wszelkie kwestie związane z współwłaścicielem kontrolowanego pojazdu oraz jego ewentualnej odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. W toku postępowania organ ustalił, na podstawie pisma Prezydenta Miasta R., iż kontrolowany pojazd został zgłoszony do posiadanej przez stronę licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Ponadto, ustalono, na podstawie pisma Prezydenta Miasta R. z [...] r., że M. W. zgłaszając pojazd do licencji uzyskał [...] r. zgodę od J. D. - współwłaściciela pojazdu - na jego użytkowanie w celu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Zatem J. D. również nie brała udziału w wykonywaniu transportu drogowego. W skardze do sądu administracyjnego na tę decyzję strona wniosła o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej, zarzucając naruszenie: 1. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik postępowania a to: - art. 4 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15.03.2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (dalej: rozporządzenie 561/2006) w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż każdy przejazd pojazdem przeznaczonym do przewozu osób lub rzeczy stanowi przewóz drogowy, podczas gdy powyższa kwalifikacja przejazdu jest uzależniona od celu przejazdu zindywidualizowanego w konkretnej sytuacji; - art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w kwocie [...]zł w sytuacji, gdy nie miały miejsca naruszenia ustawy, które mogą stanowić podstawę nałożenia kar pieniężnych, - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nałożeniu kary pieniężnej, pomimo istnienia oczywistych przesłanek do umorzenia postępowania - w niniejszej sprawie okoliczności i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na ewentualne powstanie naruszeń, a ewentualne naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć; II. przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik postępowania, a to: - art. 7 w zw. z art. 77, art. 80, art. 81 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całokształtu materiału dowodowego, co spowodowało brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy polegające na zaniechaniu ustaleń w przedmiocie: jednoznacznego ustalenia podmiotu wykonującego przewóz, charakteru wykrytej usterki układu hamulcowego oraz braku wpływu skarżącego na rzekomo dokonane naruszenia, a także wystąpienia naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć; - art. 80 K.p.a. poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów i wydanie decyzji, w sytuacji gdy nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy; - art. 6 i 8 K.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów prawa, co skutkowało utratą zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; - art. 107 § 3 oraz art. 8 K.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co skutkowało utratą zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; - art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez bezzasadne utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że organ mimo wytycznych zawartych w wyroku WSA z 28 listopada 2019 r. sygn. akt III SA/Gl 782/19, nie zdołał w sposób przekonywujący ustalić podmiotu wykonującego transport objęty niniejszym postępowaniem, w tym jego prawną formę. Organ nie przeprowadził żadnych dodatkowych dowodów. Ograniczył się jedynie do analizy publicznych rejestrów oraz treści licencji. Na tej podstawie organ dowolnie przyjął odpowiedzialność strony. Tymczasem WSA w Gliwicach zobowiązał organ do szczegółowego wskazania, które przedsiębiorstwo prowadzone przez stronę jest odpowiedzialne za ewentualne naruszenia. Uszło jednak uwadze organu, że wyłącznie dokumentacja przewozowa umożliwiłaby ustalenie podmiotu wykonującego transport. Jednak w niniejszej sprawie nie doszło do wykonywania przewozu drogowego. Brak jest zatem stosownej dokumentacji przewozowej pozwalającej na ustalenie przedsiębiorstwa transportowego. Naruszenia przepisów postępowania strona upatruje w braku wyjaśnienia wszystkich okoliczności pozwalających na prawidłowe ustalenie i zakwalifikowanie przejazdu z [...] r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy ograniczył swoje rozważania dotyczące zarzutu naruszenia art. 4 lit. a rozporządzenia nr 561/2006 do jednozdaniowej konstatacji, że w toku postępowania zostało udowodnione, że strona wykonywała przewóz drogowy, podczas gdy przeprowadzenie prawidłowej wykładni pojęć ustawowych ma znaczenie przesądzające w niniejszej sprawie. Organ przyjął błędną wykładnię pojęcia przewozu drogowego z art. 4 pkt 6a utd w zw. z art. 4 lit. a rozporządzenia 561/2006. Powyższe jest konsekwencją pominięcia przez organ, że w chwili rozpoczęcia kontroli pojazd zmierzał do stacji diagnostycznej w celu wykonania badania technicznego. Pojazd nie był załadowany towarem, nie zmierzał do miejsca załadunku ani nie powracał z miejsca rozładunku w ramach wykonania zlecenia transportowego. Mimo tego organ w oparciu o literalne brzmienie art. 4 lit. a rozporządzenia 561/2006 w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d., uznał, że miał miejsce przewóz drogowy. Tym samym przyjął, że każda podróż pojazdu przeznaczonego do przewozu osób lub towarów stanowi przewóz drogowy. Organ nie wziął pod uwagę, że tak przyjęta wykładnia przepisu nie wytrzymuje jednak próby reductio ad absurdum. Należy bowiem wskazać, iż również w przypadku holowania lub lawetowania przedmiotowego pojazdu w świetle przyjętej wykładni miałaby miejsce "podróż odbywana w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy. Tym samym niemożliwym byłoby przetransportowanie pojazdu w inne miejsce, przykładowo celem wykonania badania technicznego lub naprawy, bez narażenia się na odpowiedzialność z art. 92a u.t.d. Nadto organ nie ustosunkował do okoliczności stanu faktycznego w postaci braku możliwości przetransportowania pojazdu na badanie techniczne inaczej niż przez przejazd drogą publiczną. Tym samym w konsekwencji uchylenia się organu przed koniecznością przeprowadzenia wykładni dostosowanej do zaistniałego stanu faktycznego doszło do niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz l.p.9.1 i 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. i nałożenia na stronę kary pieniężnej, podczas gdy nie miało miejsce naruszenie ustawy. Za nieprawidłowe strona uznała stanowisko organu, że nie jest on zobowiązany ustosunkować się do zarzutów strony, ponieważ protokół kontroli jest niepodważalny i nie podlega ocenie organu. Organ powinien wziąć pod uwagę, że kontrolujący nie wykazał na czym polegała usterka układu hamulcowego, zatem nie ma możliwości należycie ocenić charakteru tej usterki. Organ bezkrytycznie przyjął ocenę kontrolującego pojazd, że wykryto usterkę układu hamulcowego zakwalifikowaną jako niebezpieczną, co nie zostało zweryfikowane przez organ. Nie wzbudziło także wątpliwości organu, że brak wskazania charakteru usterki poddaje w wątpliwość możliwość jej wykrycia za pomocą badania organoleptycznego. Funkcjonariusze przeprowadzający kontrolę pojazdu jedynie ustnie poinformowali kierowcę, że wykryta usterka układu hamowania polega na ulatnianiu powietrza podczas naciskania pedału hamulca. Tym niemniej kierowca nie informował strony o spadku siły hamowania, a nadto nie można przyjąć, że brak kwestionowania przez kierowcę protokołu kontroli jest równoznaczne z potwierdzeniem przez kierowcę istnienia usterki. W tym kontekście organ całkowicie pominął, że w trakcie badania organoleptycznego kierowca przebywał w kabinie pojazdu i naciskał hamulec, stąd nie mógł usłyszeć ulatującego powietrza ani w inny sposób zauważyć usterki w układzie hamulcowym, a zatem nie miał możliwości podnoszenia zastrzeżeń do sporządzonego protokołu. Uchybieniem organu, które miało wpływ na wynik postępowania jest brak wyjaśnienia sprawy, zebrania materiału dowodowego oraz sporządzenia uzasadnienia odpowiadającego wymogom ustawowym. Organ nie ustosunkował się do ustaleń protokołu, doboru sposobu badania usterek oraz braku możliwości przetransportowania pojazdu na badanie techniczne inaczej niż przez przejazd drogą publiczną . Nie wziął także pod uwagę, że pojazd kilka dni przed czynnościami kontrolnymi był naprawiany przez mechanika wobec czego strona miała podstawy, aby twierdzić, że w pojeździe brak jest usterek. Tym samym organ naruszył art. 107 § 3 K.p.a. Stąd też dokonaną ocenę dowodów należy uznać za wadliwą, a poczynione ustalenia faktyczne za niepełne i niewystarczające do stwierdzenia, że w sprawie zaistniały przesłanki odpowiedzialności z art. 92a ust. 1 i 7 K.p.a. Organ nie wziął też pod uwagę, że wykonanie przeglądu przed upływem ważności uprzedniego badania było niemożliwe. Pojazd bowiem był rozebrany w oczekiwaniu na sprowadzenie części zamiennych i wykonanie naprawy. Natomiast wykończenie naprawy dodatkowo opóźniła choroba mechanika, a więc okoliczność całkowicie niezależna od strony. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z powyższego wynika, że jedynym kryterium rozpoznania sprawy jest zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, jej legalność. Sąd przy tej ocenie kieruje się jedynie prawem, a nie zasadami celowości, czy słuszności albo sprawiedliwości społecznej. Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Rozpoznawana sprawa dotyczy skargi na decyzję organu odwoławczego utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł, za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem: nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd; posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna - za każdy pojazd. W przedmiotowej sprawie, działania organu, były już przedmiotem oceny sądowej, a ocena prawna oraz wskazania co do dalszego postępowania w niniejszej sprawie wyrażone zostały w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 28 listopada 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 782/19. W związku z tym należy wyraźne podkreślić, że zgodnie z art. 153 P.p.s.a ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Wyrażona w powołanym przepisie zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. W tym miejscu wyjaśnić należy, że w pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposób ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Może ona zatem dotyczyć ujawnionych w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego, w szczególności kwestii zastosowania do nich określonych regulacji prawnych. Wskazania co do dalszego postępowania zasadniczo stanowią konsekwencję oceny prawnej, określając sposób i kierunek działania przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Związanie oceną prawną powoduje, że ani organ administracji, ani Sąd, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkować się mu w pełnym zakresie. Obowiązek ten może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, istotnej zmiany okoliczności faktycznych, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. wyroki NSA z 10 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1296/10 i sygn. akt II FSK 1328/10 przytoczone w wyroku WSA z 20 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Op 87/13). Wskazać także należy, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, które je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby – art. 170 p.p.s.a. W odniesieniu do sądów oznacza to, że muszą one przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu (wyrok WSA z 10 października 2018 r., sygn. akt I SA/Po 445/2018, LEX nr 2567038). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać przyjdzie, że zarówno Sąd jak i organ byli związani oceną wyrażoną w niezaskarżonym przez skarżącą powołanym już wyroku z 28 listopada 2019 r. sygn. akt III SA/Gl 782/19. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał, że organ nie ustalił jednoznacznie strony postępowania ani też nie odniósł się do faktu, że skarżący jest współwłaścicielem pojazdu z osobą trzecią. Zatem Sąd zalecił, przy ponownym rozpoznaniu sprawy ustalenie zakresu podmiotowego i przedmiotowego rozpoznawanej sprawy. Organy sprostały zaleceniom tut. Sądu i jednoznacznie ustaliły stronę postępowania. Prawidłowo na podstawie analizy wpisów w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej ustaliły, że przedsiębiorca M. W. prowadzi działalność gospodarczą od [...] r., zaś [...] r. uzyskał uprawnienia w zakresie krajowego transportu drogowego. Ponadto, od [...] r. jest on wspólnikiem dwuosobowej spółki cywilnej prowadzonej z E. W., pod firmą B s.c. zajmującą się działalnością budowlaną. Z CEIDG nie wynika, żeby działalność w ramach spółki cywilnej była wyłączną formą działalności gospodarczej. Natomiast z informacji ujawnionych w CEIDG wynika również, iż E. W. prowadzi działalność gospodarczą wyłącznie w ramach zawartej umowy spółki cywilnej, a zatem działalność specjalistyczną budowlaną. Słusznie zatem skonstatował organ, że jedynie M. W. poza działalnością budowlaną prowadzi również działalność transportową i posiada stosowne uprawnienia, do których został zgłoszony kontrolowany pojazd. Słusznie też organ zauważył, że podczas kontroli został okazany wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy udzielonej M. W.. Gdyby również E. W. wykonywała transport drogowy rzeczy, nawet w ramach spółki cywilnej, to musiałaby posiadać stosowne uprawnienia, z których wypisy musiałyby być okazywane każdorazowo podczas kontroli drogowych. Ponadto na żadnym etapie postępowania E. W., ani M. W. nie informowali, iż prowadzi ona również działalność transportową. Nie ma racji strona skarżąca twierdząc, że organ nie zebrał żadnych dowodów na okoliczność tych ustaleń. Prawidłowo organ dokonał analizy publicznych rejestrów i licencji. Strona kwestionuje ustalenia organu, jednakże na żadnym etapie postępowania nie przedstawiła umowy spółki cywilnej bądź faktury (np. dotyczącej napraw kontrolowanego pojazdu) pozwalających przyjęcie, że przewóz objęty kontrolą był wykonywany w imieniu dwóch podmiotów, a nie jednego. Ponadto wbrew temu co twierdzi strona w skardze, nieprzedstawienie przez stronę dokumentów przewozowych nie wskazuje, że transport nie był wykonywany przez M. W. w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w zakresie transportu, zgodnie z okazanym do kontroli wypisem z licencji. Prawidłowo również organy wyjaśniły kwestie związane z współwłaścicielem kontrolowanego pojazdu na podstawie informacji pozyskanych od Prezydenta Miasta R., z których wynika, że kontrolowany pojazd został zgłoszony do posiadanej przez stronę licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Ponadto, M. W. zgłaszając pojazd do ww. licencji uzyskał [...] r. od J. D. - współwłaściciela pojazdu - zgodę na jego użytkowanie w celu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Zatem słusznie organ ustalił, że J. D. nie brała udziału w wykonywaniu transportu drogowego. Nie zasługują na uwzględnienie także pozostałe zarzuty skargi, dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego, które to naruszenia w ocenie strony doprowadziły do nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w zakresie wykonywania przez stronę przewozu drogowego, co skutkowało nieprawidłowym zastosowaniem przepisów prawa materialnego. Zgodnie z art. 4 pkt 6a u.t.d. przewóz drogowy to transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1). W myśl art. 4 lit a wyżej wskazanego rozporządzenia WE nr 561/2006 przewóz drogowy oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub w części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy. Wobec takiej ustawowej definicji przewozu drogowego, niezasadne są zarzuty skargi, że w rozpoznawanej sprawie nie ustalono stanu faktycznego, gdyż nie mamy do czynienia z przewozem drogowym, bo pojazd zmierzał do stacji diagnostycznej, celem dokonania przeglądu technicznego. W tym miejscu wskazać przyjdzie, że Sądowi znane jest z urzędu postępowanie prowadzone w związku z tożsamą co przedmiotowa kontrolą w stosunku do E. W., zakończone wyrokiem tut. Sądu z 15 października 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 783/19, oddalającym jej skargę. Z uzasadnienia tego wyroku wynika, że E. W., zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie strony skarżącej, [...] r., a więc 2 miesiące po przeprowadzeniu kontroli, złożyła oświadczenie, w którym stwierdziła, że kontrola miała miejsce w siedzibie firmy, pod jej adresem prywatnym, a więc pojazd nie poruszał się drogą publiczną i nie wykonywał przewozu drogowego. Sąd uznał jej twierdzenia za gołosłowne, gdyż nie przedstawiła żadnych dowodów na obalenie protokołu. W rozpoznawanej sprawie strona już nie kwestionuje, że w trakcie kontroli pojazd poruszał się drogą publiczną, lecz niewykonywanie przewozu drogowego upatruje w braku dokumentów przewozowych i konieczności udania się do stacji diagnostycznej. Jak już wcześniej wskazano, organy nie musiały prowadzić postepowania dowodowego na okoliczność wykonywania przewozu drogowego spornym pojazdem, wobec jednoznacznej definicji przewozu drogowego. Zauważyć też trzeba, że zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym wykonywanie przejazdu po drogach jest możliwe tylko pojazdem dopuszczonym do ruchu. Zatem przedstawienie pojazdu do badania technicznego powinno zostać dokonane przed upływem terminu ważności badania. Skoro strona tego nie dokonała, to nie wykazała należytej staranności. Ta zaś okoliczność nie zwalnia strony od ponoszenia kary pieniężnej za brak badania technicznego, gdyż się stanowi przesłanki egzoneracyjnej. Strona nie przedłożyła żadnych dowodów mogących wskazywać, że na powstałe naruszenie nie miała wpływu, bądź nastąpiły one w skutek zdarzeń czy okoliczności niemożliwych do przewidzenia dla skarżącej. Takimi okolicznościami nie jest rozebranie pojazdu w oczekiwaniu na sprowadzenie części zamiennych i wykonanie naprawy i dodatkowe jej opóźnienie na skutek choroby mechanika. Tym bardziej, że data ważności poprzedniego badania technicznego pojazdu upłynęła [...] r., a kontrola miała miejsce [...] r., a więc [...] miesięcy po upływie terminu. Nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty skargi dotyczące nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego w zakresie stwierdzenia niesprawnego układu hamulcowego i charakteru wykrytej usterki. W tym miejscu wskazać trzeba, że zgodnie z lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.p. naruszeniem jest: "wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne - za każdy pojazd". W trakcie kontroli stwierdzono, iż pojazd marki [...] o nr rej. [...] posiada usterkę zakwalifikowaną jako niebezpieczna. Usterka ta polegała na niesprawnym układzie hamulcowym. Dlatego zakazano dalszej jazdy tym pojazdem. Na dowód powyższego sporządzono dokumentację fotograficzną oraz protokół oględzin pojazdu. W ocenie Sądu protokół kontroli drogowej sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego, jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ, w zakresie jego działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Utrwalone protokołem czynności kontrolne mają charakter materialno-techniczny i odzwierciedlają ich przebieg oraz poczynione w ten sposób ustalenia. Dodatkowo protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, a zasadniczo niemożliwy do odtworzenia. Z tego powodu uznaje się go za dokument mający szczególną moc dowodową, co z drugiej strony winno zobowiązywać kontrolowanego do dołożenia ze swojej strony starań, żeby w protokole tym znalazły odzwierciedlenie wszystkie okoliczności stanu objętego kontrolą, w tym oświadczenia/twierdzenia kontrolowanego na ten temat. Zauważyć należy, że skarżący w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania został poinformowany o przysługujących mu prawach, w postępowaniu przed organem pierwszej instancji korzystał z prawa wypowiedzi poprzez składanie pism procesowych, jak również skorzystał z możliwości zapoznania się z aktami sprawy i złożenia wyjaśnień jednakże w toku postępowania odwoławczego nie przedłożył wniosków dowodowych na okoliczność przeciwną, niż stwierdzona w protokole. W świetle powyższego sporządzony [...] r. protokół kontroli dokumentem urzędowym. Wynika z niego, że skontrolowany pojazd nie posiadał aktualnego badania technicznego i posiadał układ hamulcowy, który nie spełniał wymagań sprawności niezależnie od drgań i wpływów atmosferycznych. W związku z tym prawidłowo stwierdzono, iż w momencie kontroli drogowej przedmiotowy pojazd posiadał usterkę układu hamulcowego zakwalifikowaną jako niebezpieczna. Obalenie ustaleń protokołu kontroli, jako dokumentu urzędowego jest - stosownie do art. 76 § 3 K.p.a. - możliwe, jednak wymaga przedstawienia dowodu przeciwko treści tego dokumentu. Tymczasem w sprawie takiego przeciwdowodu brak. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że niezasadne są zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego wskazane w skardze. Stosownie do treści art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. organ wyjaśnił istotne kwestie po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego. Swoją argumentację organ odwoławczy przedstawił w uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 K.p.a. uznając zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający do rozstrzygnięcia, którą to ocenę należy zaakceptować. Organ wskazał przy tym motywy podjęcia rozstrzygnięcia oraz z jakich przyczyn zarzuty odwołania nie zasługiwały na uwzględnienie. Nie można zatem przyjąć, że naruszył zasady postępowania wskazane w skardze. Mając na uwadze powyższe w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło