I OSK 1702/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-05-11

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Monika Nowicka, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie w sprawie wypłaty lub waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, opierając się na wpisie w rejestrze wykupów i wywłaszczeń jako dowodzie wypłaty, mimo braku innych bezpośrednich dokumentów potwierdzających tę okoliczność, a także czy sąd administracyjny prawidłowo oddalił skargę w takiej sytuacji?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie w sprawie wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jeśli wykaże, że odszkodowanie zostało wypłacone. Wpis w rejestrze wykupów i wywłaszczeń, mimo braku innych dokumentów księgowych (które mogły ulec zniszczeniu lub zaginąć po upływie okresu przechowywania), może stanowić wystarczający dowód wypłaty, zwłaszcza gdy przez długi okres czasu ani osoba wywłaszczona, ani jej spadkobiercy nie kwestionowali faktu wypłaty ani nie domagali się odszkodowania. Sąd administracyjny, oceniając materiał dowodowy zebrany przez organy, może podzielić te ustalenia, jeśli są one zgodne z całokształtem okoliczności sprawy i nie naruszają przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku L.K. o wypłatę lub waloryzację odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną decyzją z 1979 r. Starosta umorzył postępowanie, uznając, że odszkodowanie zostało wypłacone, na podstawie wpisu w Rejestrze Wykupów i Wywłaszczeń. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę L.K., podzielając stanowisko organów. L.K. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym błędną ocenę dowodów i brak przeprowadzenia dowodów uzupełniających.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia NSA Mariola Kowalska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 16 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 147/21 w sprawie ze skargi L.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 16 czerwca 2021r. sygn. akt II SA/Gd 147/21, po rozpoznaniu sprawy ze skargi L.K. na decyzję Wojewody Pomorskiego z 13 stycznia 2021 r., nr NSP-VIII.7581.1.271.2020.DL w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddalił skargę. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z 11 września 1979 r. nr ZGT-8221/486/79, Naczelnik Miasta [...] na podstawie art. 1, art. 15 i art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974, nr 10, poz. 96), zwanej dalej "ustawą wywłaszczeniową", orzekł o wywłaszczeniu niewydzielonej części nieruchomości położonej w [...] o pow. [...] m2, zapisanej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w [...] nr [...], działki nr A i B, obręb [...], stanowiącej współwłasność w 1/2 niewydzielonej części A.K., z całej nieruchomości o pow. [...] m2. W pkt 2 ww. decyzji Naczelnik Miasta [...] przyznał odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz byłej współwłaścicielki A.K. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] Wydział [...] Cywilny z dnia [...] lutego 2001 r., sygn. akt [...], spadek po zmarłej w dniu [...] lutego 1998 r. A.K. nabył L.K. w całości. Pismem z [...] lutego 2020 r. L.K. wystąpił do Starosty [...], wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej (zwanego dalej: Starostą), "o wypłatę lub waloryzację (...) wierzytelności z tytułu ustalonego odszkodowania przez Naczelnika Miasta [...] (...) w decyzji z 11.09.1979 r.". Decyzją z 14 października 2020 r. Starosta orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania. Organ I instancji stwierdził "że do wypłaty tego odszkodowania doszło, albowiem ma ono swoje odzwierciedlenie w przywołanym wyżej rejestrze", tj. Rejestrze Wykupów i Wywłaszczeń, przekazanym przez Burmistrza Miasta [...] przy piśmie z [...] września 2020 r. Wojewoda Pomorski, rozpatrując odwołanie L.K., wskazał na przepisy prawa regulujące problematykę odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości obowiązujące od momentu ustalenia odszkodowania w sprawie decyzją z 11 września 1979 r. do chwili obecnej. W niniejszej sprawie udział wynoszący 1/2 w prawie własności nieruchomości przysługujący A.K. został wywłaszczony na mocy decyzji Naczelnika Miasta [...] z dnia 11 września 1979 r. wydanej na podstawie art. 1, art. 15 i art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Kwestie związane z wypłatą odszkodowania regulował art. 12 ww. ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Odszkodowanie to - co do zasady - było płatne w ratach, a przepisy nie przewidywały żadnej jego waloryzacji. Przepisy wykonawcze do tej ustawy ustanawiały obowiązek przekazania sumy odszkodowania płatnej w ratach na rachunek osoby uprawnionej do odszkodowania, prowadzony przez właściwy oddział Powszechnej Kasy Oszczędności (rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 17 grudnia 1973 r. w sprawie oprocentowania i przedterminowych wypłat odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości - Dz. U. nr 1, poz. 5). Stosownie do art. 27 ust. 2 tej ustawy sumę odszkodowania przypadającą do wypłaty należało złożyć do depozytu sądowego, jeżeli osoba uprawniona odmawiała przyjęcia odszkodowania albo jeżeli wypłata odszkodowania osobie uprawnionej natrafiała na przeszkody prawne. W kolejnej ustawie z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 22, poz. 99) w jej brzmieniu do dnia 27 maja 1990 r. w art. 58 również przewidywano co do zasady wypłacanie odszkodowania przez terenowy organ administracji państwowej, z Funduszu Gospodarki Gruntami, osobie uprawnionej, w ratach rocznych, przez okres maksymalnie dziesięciu lat. Nie przewidywano także waloryzacji odszkodowania, lecz ustalano oprocentowanie rat (rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad oprocentowania odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości oraz warunków przedterminowej jego wypłaty -Dz. U. nr 59, poz. 300 ze zm.). Przepisy tej ustawy mówiły także o odsetkach "za zwłokę", do których stosowano "przepisy ogólne". Dopiero nowelizacja tej ustawy dokonana ustawą z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. nr 79. poz. 464) zmieniła treść art. 58 wprowadzając zasadę rewaloryzacji odszkodowania ustalonego decyzją na dzień jego wypłaty i odesłanie do kodeksu cywilnego w zakresie skutków zwłoki lub opóźnienia w wypłacie odszkodowania. Ustawa ta, tak jak poprzednio obowiązujące przepisy, przewidywała obowiązek organu złożenia sumy odszkodowania do depozytu sądowego w przypadku, gdy wypłata na rzecz uprawnionego natrafiała na przeszkody (art, 64 ust. 2). Obecnie obowiązująca ustawa o gospodarce nieruchomościami również przewiduje administracyjny tryb ustalania odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Nakłada na organ obowiązek jego ustalenia według określonych zasad niezależnie od wniosku i woli strony, przewiduje termin wypłaty odszkodowania, obowiązek jego waloryzacji i obowiązek złożenia do depozytu sądowego w przypadku niemożności wypłaty na rzecz osoby uprawnionej. Podkreślił Wojewoda, że z uprawnieniem organu do wywłaszczenia nieruchomości wbrew woli uprawnionego, realizowanym w interesie dobra publicznego, sprzężony jest obowiązek organu zapewnienia osobie pozbawionej prawa do nieruchomości odszkodowania przewidzianego w przepisach. W związku z powyższym kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest prawidłowe ustalenie, czy odszkodowanie za wywłaszczony udział w prawie własności nieruchomości, ustalone w decyzji Naczelnika Miasta [...] z 11 września 1979 r. zostało wypłacone A.K.. Powyższe ustalenie determinuje zakres sprawy, bowiem wypłata odszkodowania - czyli spełnienie świadczenia -powoduje wygaśnięcie zobowiązania, a w konsekwencji uniemożliwia waloryzację przyznanego odszkodowania. Wypłata odszkodowania jest czynnością materialno-techniczną i powinna nastąpić w terminie zakreślonym przez decyzję o ustaleniu odszkodowania. Jak wskazano wyżej "organ jest obowiązany do dokonania waloryzacji w przypadku, gdy odszkodowanie zostało wprawdzie ustalone, ale nie zostało wypłacone. Z tego powodu musi wykazać, że do takiej wypłaty doszło. " (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1303/08). Pismem z [...] sierpnia 2020 r., ponowionym pismem [...] września 2020 r., Starosta wystąpił do Urzędu Miasta [...] "o przeprowadzenie kwerendy akt archiwalnych pod kątem, ustalenia czy wywłaszczona osoba odebrała odszkodowanie. W przypadku nieodnalezienia takich, dokumentów, proszę o udzielenie informacji, czy zachowały się protokoły zniszczenia akt, a wśród nich informacja czy zniszczeniu uległy dokumenty dotyczące wypłaty odszkodowania". W piśmie z [...] września 2020 r. Burmistrz Miasta [...] wskazał, iż "nie odnaleziono przedmiotowych akt ani protokołu ich ewentualnego zniszczenia. Jedynym dokumentem potwierdzającym wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w [...], oznaczonej niegdyś jako działka nr B i nr A. wywłaszczonej na podstawie decyzji naczelnika Miasta [...] nr ZGT-8221/486/79 z dnia 11.09.1979 r. jest rejestr Wykupów i Wywłaszczeń prowadzony przez Urząd Miasta [...], według którego można stwierdzić, iż w dniu [...].10 1979 r., zostało wypłacone odszkodowanie (...) na rzecz A.K. w 1/2 części za grunt wyżej opisanej nieruchomości (rejestr poz. nr [...]) ". Ponadto, organ I instancji, pismem z [...] sierpnia 2020 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] "o informację z repetytoriów, dotyczących postępowań nieprocesowych za rok 1979 i lata kolejne (...) pod kątem sprawdzenia, czy nie znajduje się w nich adnotacja o postępowaniu prowadzonym na wniosek Zarządu Gospodarki Terenami lub Naczelnika Miasta [...] w przedmiocie złożenia do depozytu sądowego odszkodowania ustalonego za ww. nieruchomość na rzecz Pani A.K.". Zgodnie z odpowiedzią z [...] sierpnia 2020 r. "nie toczyło się postępowanie z wniosku Zarządu Gospodarki Terenami lub Naczelnika Miasta [...] w przedmiocie złożenia do depozytu sądowego odszkodowania na rzecz pani A.K.". Organ odwoławczy wyjaśnił, że stosowane w archiwizacji dokumentów, obowiązujące w czasach wydawania decyzji o odszkodowaniu w niniejszej sprawie, rzeczowe wykazy akt kwalifikowały dokumenty księgowe, w tym przelewy, przekazy, dowody osobistego odbioru gotówki jako kategorie B5. Dla dokumentów objętych tą kategorią obowiązek przechowywania istniał wyłącznie przez 5 lat. W związku z powyższym nie ma możliwości odnalezienia innego dowodu wypłaty odszkodowania niż ww. rejestr. Dalej Wojewoda podniósł, że przez prawie 40 lat (od daty wywłaszczenia do daty złożenia wniosku przez L.K. o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania) fakt dokonania wypłaty odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie był przez wywłaszczoną, która zmarła w dniu [...] lutego 1998 r., ani jej spadkobiercę negowany. Nie ma żadnego śladu, aby domagali się oni wypłaty przyznanego odszkodowania, zarówno od organu wywłaszczającego, jak i przed sądem powszechnym. W ocenie organu odwoławczego ww. Rejestr Wykupów i Wywłaszczeń może być dowodem w sprawie, ponieważ katalog środków dowodowych wymienionych w przepisie art. 75 § 1 k.p.a. nie jest katalogiem zamkniętym, a tym samym środkiem dowodowym mogą być także inne dowody nie wymienione wyraźnie w tym przepisie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2031/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 251/10). Podkreślono, iż w ww. rejestrze wskazano dane osoby wywłaszczonej, numer księgi wieczystej oraz numery działek, datę wykupu (dane zgodne z ww. decyzją z dnia [...] września 1979 r.) i datę wypłaty, a zatem należy uznać go za wiarygodny dowód. Skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego na powyższą decyzję wniósł L.K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że zarzuty skargi koncentrowały się na nieprawidłowym uznaniu podstaw do umorzenia postępowania z powodu stwierdzenia, że odszkodowanie zostało już zapłacone. W ocenie Sądu I instancji wskazana przez organy podstawa do umorzenia tj. wypłacenie odszkodowania, została wbrew zarzutom skargi, prawidłowo ustalona, co prowadzi do przyjęcia zasadności bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego i w efekcie oddalenia skargi. Materiał dowodowy zgromadzony w tym celu przez organy był w ocenie Sądu wystarczający do stwierdzenia, że odszkodowanie zostało wypłacone. W szczególności dotyczy to dokonanej kwerendy akt archiwalnych pod kątem, ustalenia czy wywłaszczona osoba odebrała odszkodowanie. W wyniku analizy archiwów Burmistrz Miasta [...] wskazał, iż "nie odnaleziono przedmiotowych akt ani protokołu ich ewentualnego zniszczenia. Jedynym dokumentem potwierdzającym wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w [...], oznaczonej niegdyś jako działka nr B i nr A wywłaszczonej na podstawie decyzji Naczelnika Miasta [...] nr ZGT-8221/486/79 z dnia 11.09.1979 r. jest rejestr Wykupów i Wywłaszczeń prowadzony przez Urząd Miasta [...], według którego można stwierdzić, iż w dniu [...].10 1979 r., zostało wypłacone odszkodowanie (...) na rzecz A.K. w 1/2 części za grunt wyżej opisanej nieruchomości (rejestr poz. nr [...]) ". Nadto bezzasadne jest stanowisko skarżącego, iż wobec tego, że w okresie wypłaty odszkodowania obowiązywały przepisy o ratalnej wypłacie kwoty odszkodowania to należy uznać, że odnaleziony wpis mógł dotyczyć jedynie jednej raty, a nie całości. Nie znajduje uzasadnienia żądanie skarżącego poszukiwania innych dowodów na okoliczność wypłaty odszkodowania. Zwłaszcza, że poza kwestionowaniem dowodu z wpisu z rejestru wykupów i wywłaszczeń nie zdołał obalić skarżący wiarygodności tego dowodu. Sąd w pełni podzielił ocenę materiału dowodowego, dokonaną przez Wojewodę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie był prezentowany pogląd, że brak bezpośredniego dowodu wypłaty odszkodowania po upływie znacznego okresu nie jest równoznaczny z brakiem realizacji świadczenia. Sądy administracyjne stwierdzały, że założenie, iż jedynym dowodem wypłacenia odszkodowania jest dowód z dokumentu, stwarzałoby możliwość ponownego występowania o wypłacenie odszkodowania już po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentów księgowych (bankowych). Takie stanowisko wyrażone zostało między innymi przez NSA w wyroku z dnia 13 listopada 2019r. sygn. I OSK 588/18, WSA w Lublinie z 9 kwietnia 2015r. sygn. II SA/Lu 568/14, NSA w wyroku z 14 maja 2013r. sygn. II OSK 991/12 oraz NSA w wyroku z dnia 10 września 20120 r. sygn. I OSK 182/20. Niewątpliwie w sprawie niniejszej istniała potrzeba skorzystania z dowodów pośrednich mających potwierdzić fakt wypłacenia odszkodowania za działki o numerach A i B. Skorzystanie z tych dowodów było spowodowane sytuacją niezachowania – wobec upływu okresu archiwizacji - dokumentów księgowych potwierdzających fakt wypłaty odszkodowania. Powyższa sytuacja czyniła koniecznym sięgnięcie do dowodów pośrednich w myśl zasady z art. 76 § 1 k.p.a., że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Okoliczności ustalone i powołane przez organ są wystarczające do stwierdzenia spełnienia przesłanki że odszkodowanie wypłacono. Nie jest zasadny zarzut odnoszący się do braku przesłuchania skarżącego na okoliczność wypłaty odszkodowania, bowiem stanowisko skarżącego jest jednoznaczne. Natomiast jego kwestionowanie wypłaty odszkodowania nie może prowadzić do odrzucenia wiarygodności dowodu z dokumentów, pośrednio dowodzących, że wypłata odszkodowania miała miejsce. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wniósł L.K. Wskazany wyrok zaskarżył w całości. Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji wydanie wyroku z naruszeniem przepisów postępowania: 1. art. 106 § 3 PPSA poprzez jego niezastosowanie czego wyrazem jest nieprzeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez pełnomocnika skarżącego w piśmie z dnia [...] lutego 2021 roku, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy albowiem skutkowało zaakceptowaniem ustaleń dokonanych przez organy administracji w zakresie w jakim stwierdziły one rzekomy wieloletni brak działań Skarżącego oraz jego poprzedniczki prawnej zmierzających do wyegzekwowania odszkodowania dochodzonego w niniejszej sprawie, 2. art. 151 PPSA w zw. z art. 7 KPA, art. 77 § 1 KPA oraz art. 80 KPA polegające na bezpodstawnym oddaleniu skargi i utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego, mimo iż opiera się ona na błędnie przeprowadzonym postępowaniu dowodowym i błędnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego czego efektem było dokonanie nieprawdziwych ustaleń faktycznych co do tego, iż poprzedniczce prawnej Skarżącego wypłacono odszkodowanie za wywłaszczone działki nr A oraz B, 3. art. 151 PPSA w zw. z art. 106 § 5 PPSA w zw. z art. 245 KPC polegające na błędnym oddaleniu skargi i utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego mimo, iż opiera się ona wyłącznie na dowodzie w postaci wyciągu z "Rejestru Wykupów i Wywłaszczeń obejmującym rok 1979" mimo, iż dowód ten nie stanowi dokumentu urzędowego i nie sposób przypisać mu innego znaczenia aniżeli to jakie wynika z prawidłowego zastosowania art. 245 KPC w zw. z art. 106 § 5 PPSA. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania za obie instancje, z uwzględnieniem opłat sądowych, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, a także kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych. Oświadczył, że zrzeka się prawa do rozpoznania niniejszej sprawy na rozprawie. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Skarżący kasacyjnie kwestionuje ustalenia faktyczne dokonane przez organy i przyjęte następnie przez Sąd pierwszej instancji za podstawę kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, zarzucając Sądowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie naruszenie art. 151 ppsa w zw. z art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa. Zarzut ten nie jest zasadny. W toku postępowania organy administracji poszukiwały akt sprawy dotyczącej wydania decyzji o przyznaniu odszkodowania za przejęte nieruchomości, jak również dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania, zwracając się m.in. do Urzędu Miasta [...] o przeprowadzenie kwerendy akt archiwalnych pod kątem ustalenia czy wywłaszczona osoba odebrała odszkodowanie oraz do Sądu Rejonowego w [...] o informację z repetytoriów, czy w roku 1979 r. i następnych prowadzone było postępowanie w przedmiocie złożenia do depozytu sądowego kwoty ustalonego odszkodowania na rzecz A.K. Poszukiwania te skutkowały odnalezieniem części dokumentów, to jest Rejestru Wykupów i Wywłaszczeń sporządzonego przez Urząd Miasta [...]. Z rejestru wynika, że w dniu [...] października 1979 r. zostało wypłacone odszkodowanie w wysokości [...] zł na rzecz A.K. Nie odnaleziono natomiast innych dokumentów dotyczących wypłaty odszkodowania. W tej sytuacji prawidłowo organy administracji uznały, że Rejestr Wykupów i Wywłaszczeń wskazujący dokładną datę odbioru odszkodowania przez A.K. może być traktowany jako dowód jego wypłacenia. Skarżący w toku postępowania administracyjnego, jak również przed Sądem I instancji nie powoływał się na jakiekolwiek dokumenty, z których można byłoby wywieść brak wypłaty, chociażby wezwanie do zapłaty, skierowanie sprawy na drogę egzekucyjną. W świetle tak zgromadzonego materiału dowodowego zasadnie organy uznały, że brak jest podstaw do uznania, by odszkodowanie nie zostało wypłacone, pomimo braku bezpośredniego dowodu potwierdzającego tę okoliczność. Stanowisko to podzielone zostało przez Sąd pierwszej instancji, który wskazał jednocześnie, że za uznaniem wypłaty odszkodowania świadczy również fakt, że ani poprzedniczka prawna skarżącego kasacyjnie, jak również on sam przez prawie 40 lat nie domagali się wypłaty odszkodowania. Skarżący kasacyjnie, zarzucając naruszenie art. 7 i 77 kpa, nie wskazał jakie jeszcze czynności mógłby podjąć organ w celu poszukiwania dokumentacji w sprawie. Podkreślić też trzeba, że skarżący kasacyjnie domagając się wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania, po upływie terminów archiwizacji akt, winien swoje żądanie poprzeć dowodami wskazującymi, że od daty ostateczności decyzji wywłaszczeniowej były podejmowane jakiekolwiek działania mające na celu wypłatę odszkodowania. Brak działania skarżącego kasacyjnie (a wcześniej jego poprzedniczki prawnej) w tym zakresie, a w szczególności brak dowodów na zaniechanie wypłaty odszkodowania, chociażby złożenie sumy pieniężnej do depozytu bankowego czy sądowego, pozwala na przyjęcie takiej oceny sprawy jakiej dokonał Sąd I instancji. Sąd kasacyjny wskazuje, że zgodnie z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Biorąc pod uwagę stanowisko byłej właścicielki zawarte w piśmie z [...] lipca 1996 r. nie sposób przyjąć, by osoba, która nie otrzymała odszkodowania pominęła tak ważną kwestię w piśmie żądającym zwrotu nieruchomości, a ponadto nie podjęła żadnych czynności mających na celu doprowadzenie do wypłaty odszkodowania. Również sam skarżący w piśmie z [...] grudnia 1992 r. sprawy odszkodowania nie podnosił, aczkolwiek w piśmie tym szczegółowo wymienia zarówno grunty, ich oznaczenie i powierzchnię, jak również podaje okoliczności ich wywłaszczenia. Sąd kasacyjny podziela oczywiście pogląd, że to na organie ciąży obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zgromadzenia dowodów istotnych dla rozpoznania sprawy. Jednak w sytuacji, w której strona zamierza dochodzić swoich praw po upływie kilkudziesięciu lat od daty zaistnienia okoliczności faktycznych uzasadniających dochodzenie tych praw (w tym przypadku od daty wydania decyzji odszkodowawczej), musi liczyć się z tym, że z uwagi na upływ czasu może nie być możliwe poczynienie korzystnych dla niej ustaleń. W takich sytuacjach szczególnie istotne staje się dokonywanie ustaleń faktycznych przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Wbrew stanowisku Skarżącego, Sąd postąpił prawidłowo podzielając ustalenia faktyczny poczynione przez organy. Dokumenty znajdujące się w aktach sprawy nie pozwalały na inną ocenę materiału dowodowego. Organy, a za nimi Sąd pierwszej instancji, uwzględniły wszystkie okoliczności sprawy, a więc zarówno datę wydania decyzji, dokumenty pośrednie wskazujące na wypłatę odszkodowania oraz oświadczenia składane przez samego zainteresowanego czyli Skarżącego. Nie budzi również wątpliwości, że wspomniany wcześniej rejestr dotyczy przedmiotowej nieruchomości. Określono w nim w sposób szczegółowy zarówno dane właściciela, księgę wieczystą nieruchomości, obszar wywłaszczonej nieruchomości, jej wartość, datę wykupu oraz, co najważniejsze, datę wypłaty odszkodowania. Brak działań osoby wywłaszczonej po dacie wypłaty odszkodowania, pozwala na uzasadnione przyjęcie, że poprzedniczka prawna skarżącego kwotę odszkodowania otrzymała. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 106 § 3 ppsa. Zgodnie z tym przepisem Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Jak wynika z treści przepisu Sąd może przeprowadzić postępowanie dowodowe na etapie rozpoznania sprawy przed sądem, nie oznacza to jednak obowiązku sądu, w szczególności w sytuacji gdy przedstawione dowody nie odnoszą się bezpośrednio do meritum sprawy. Wniosek dowodowy skarżącego skierowany do Sądu dotyczył dwóch pism kierowanych do organu. W pismach tych zarówno skarżący (pismo z dnia [...] grudnia 1992 r.), jak i A.K. (pismo z dnia [...] lipca 1996 r.) żądali zwrotu nieruchomości. W żadnym z nich nie poruszono kwestii wypłaty odszkodowania. Nieprzeprowadzenie dowodu z wnioskowanych pism nie naruszyło zatem art. 106 § 3 ppsa i nie miało wpływu na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe wywody Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. nastąpiło z uwagi na fakt, że pełnomocnik skarżącego kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło