II GSK 2285/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-11-07

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Małgorzata Rysz, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka będąca posiadaczem zależnym lokalu, która zawarła umowę podnajmu tego lokalu innemu podmiotowi, może być uznana za odpowiedzialną za umieszczenie w tym lokalu niezarejestrowanych automatów do gier hazardowych, jeśli w lokalu prowadzona jest działalność usługowa, a spółka ta jest powiązana kapitałowo i osobowo z podnajemcą?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że spółka będąca posiadaczem zależnym lokalu, która zawarła umowę podnajmu innemu podmiotowi, nie traci posiadania zależnego i może ponosić odpowiedzialność za umieszczenie w lokalu niezarejestrowanych automatów do gier hazardowych, zwłaszcza gdy istnieje ścisły związek kapitałowy i osobowy między spółką a podnajemcą. Urządzanie gier hazardowych na automatach zostało uznane za działalność usługową w rozumieniu ustawy o grach hazardowych.
Stan faktyczny
Organ I instancji nałożył na spółkę karę pieniężną za posiadanie zależne lokalu, w którym ujawniono niezarejestrowane automaty do gier hazardowych i prowadzono działalność usługową. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że spółka mogła utracić władztwo nad lokalem w wyniku umowy podnajmu i że urządzanie gier na automatach nie jest działalnością usługową w rozumieniu ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku i oddalił skargę spółki "I." Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Zasądził od spółki na rzecz Dyrektora zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Magdalena Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 czerwca 2021 r. sygn. akt III SA/Gd 83/21 w sprawie ze skargi "I." Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 30 października 2020 r. nr 2201-IOA.4246.26.2020.16 w przedmiocie kary pieniężnej dla posiadacza zależnego lokalu, w którym znajdowały się niezarejestrowane automaty do gier 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. oddala skargę, 3. zasądza od "I." Sp. z o.o. w B. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku 13.800 (trzynaście tysięcy osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. Decyzją z 10 marca 2020 r. znak 328000-COP.4246.4.2020.1.AD Naczelnik Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni, działając na podstawie art. 1 ust. 2, art. 2 ust. 3-5, art. 6 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 4 pkt 3, art. 90 ust. 1 pkt 1 i art. 91 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 165 ze zm. - dalej jako UGH), nałożył na I. Sp. z o.o. w B. karę pieniężną w wysokości 600.000 zł jako na posiadacza zależnego lokalu Salon Gier Q. przy ul. [...] w K., w którym w dniu 15 kwietnia 2019 r. znajdowały się niezarejestrowane automaty do gier: 1. Super V+Gaminator nr [...], 2. Hot Gam nr [...], 3. Ultimate nr [...], 4. Finder nr [...], 5. Hot Game nr [...], 6. Finder nr [...], i w którym prowadzona była działalność usługowa. Wyjaśnił, że w dniu 15 kwietnia 2019 r. skontrolowano Salon Gier Q. przy ul. [...] w K., gdzie ujawniono siedem automatów do gry. Jak wynika z ustaleń zawartych w protokole kontroli, w jej trakcie na 6 automatach przeprowadzono eksperymenty polegające na odtworzeniu gier, w wyniku których ustalono, że automaty mają charakter hazardowy. Na jednym z automatów nie przeprowadzono gry, z uwagi na jego awarię. II. Decyzją z 30 października 2020 r. znak 2201-IOA.4246.26.2020.16, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. III. Wyrokiem z 30 czerwca 2021 r. sygn. akt III SA/Gd 83/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję DIAS i poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego z 10 marca 2020 r. oraz orzekł o kosztach postępowania. W ocenie Sądu pierwszej instancji, gdy właściciel (posiadacz samoistny) wyraził zgodę na oddanie rzeczy (lokalu) przez posiadacza zależnego w dalsze posiadanie (np. w ramach tzw. podnajmu), przeniesienie posiadania na kolejnego posiadacza zależnego (np. podnajemcę) przenosi na niego odpowiedzialność, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH, pod warunkiem, że ten kolejny posiadacz faktycznie włada lokalem. Jedynie ten posiadacz, który faktycznie dzierży lokal ma i powinien mieć bezpośredni wpływ na to, co się w lokalu znajduje lub może się znaleźć. W ocenie WSA art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH nie powinien stanowić podstawy do nakładania na posiadaczy zależnych kar pieniężnych, gdy zgodnie z prawem przenieśli posiadanie, tracąc w ten sposób władztwo nad rzeczą (lokalem), w którym znajdowały się niezarejestrowane automaty do gier hazardowych. Taka odpowiedzialność byłaby zbyt szeroka. Zdaniem WSA przyjęcie nieograniczonego zakresu odpowiedzialności administracyjnej i wymierzanie kar posiadaczom lokali w sytuacji, gdy utracili władztwo nad lokalem i nie mieli albo nie mogli mieć żadnego wpływu na znajdowanie się w ich lokalach niezarejestrowanych automatów (np. w przypadku wprowadzenia do dzierżonych przez nich lokali niezarejestrowanych automatów z naruszeniem posiadania, wskutek podstępu, groźby, przymusu, itd.) byłoby sprzeczne z celem ustawy i konstytucyjnymi zasadami równości i proporcjonalności. Odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 4 UGH, może obciążać tylko takiego posiadacza zależnego, który dzierżąc lokal co najmniej godził się na to, by w jego lokalu znajdowały się niezarejestrowane automaty do gier hazardowych. Chodzi przy tym o "substytut" winy na gruncie administracyjnym, czyli nie dochowanie "należytej staranności" posiadacza władającego lokalem, który tak powinien sprawować pieczę nad lokalem, by zapobiegać umieszczaniu w nim niezarejestrowanych automatów do gier hazardowych. Wówczas posiadacz zależny władający lokalem mógłby uwolnić się od odpowiedzialności wykazując, że zachodziły szczególne okoliczności powodujące, że nie mógł zapobiec wprowadzeniu do lokalu niezarejestrowanych automatów do gier hazardowych. Kolejną przesłanką umożliwiającą zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 4 UGH jest to, by w lokalu, w którym znajduje się niezarejestrowany automat czy automaty do gier, prowadzony był określony typ działalności, czyli działalność gastronomiczna, handlowa lub usługowa. Chodzi przy tym o działalność wykonywaną faktycznie w dniu, w którym ustalono w lokalu obecność niezarejestrowanych automatów. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem organów obu instancji, że przedmiotem działalności usługowej jest "nielegalne urządzanie gier na automatach". Nielegalnych zachowań nie można uznać za działalność gospodarczą. UGH odrębnie wymienia "urządzanie gier hazardowych bez zezwolenia lub koncesji" i odrębnie kwestię tę sankcjonuje (art. 89 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 89 ust. 4 pkt 1 lit. a). Wynika z powyższego - skoro w art. 89 ust. 1 pkt 3 lub 4 UGH wskazano konkretne rodzaje działalności gospodarczej - że sankcjonowane są nie wszystkie przypadki ujawnienia w lokalach automatów do gier hazardowych, lecz tylko takie, gdy automaty znajdują się w lokalach, w których prowadzona jest wskazana w ustawie działalność gospodarcza. Ograniczenie to jest konsekwencją celu nowelizacji, czyli przeciwdziałaniu sytuacjom, gdy w lokalach gastronomicznych, barach, sklepach umieszczane są nielegalne automaty, by klienci (konsumenci), korzystający z tych lokali i prowadzonej w nich działalności gastronomicznej, handlowej lub usługowej, korzystali z tych automatów. Musi to być zatem działalność prowadzona przez posiadacza lokalu (posiadacza samoistnego albo posiadacza zależnego) i to inna, niż polegająca na organizowaniu nielegalnych gier hazardowych. W tej sytuacji, w ocenie WSA uznać należy, że w myśl art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH karze pieniężnej podlega posiadacz zależny lokalu, w którym znajdują się niezarejestrowane automaty do gier hazardowych i w którym jednocześnie prowadzona jest działalność gastronomiczna, handlowa lub usługowa (niepolegająca na organizowaniu nielegalnych gier hazardowych). Ponadto lokal jest we władaniu posiadacza w skutek przeniesienia posiadania. Nie jest istotne przy tym, kto urządza na automatach gry hazardowe, czyją są one własnością i czy są przedmiotem jakiś praw rzeczowych lub obligacyjnych. Z uwagi więc na błędną wykładnię prawa materialnego, tj. art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 UGH, postępowanie dowodowe nie objęło istotnych dla sprawy ustaleń. Organy nie dokonały dokładnych ustaleń faktycznych dotyczących władania lokalem. Stwierdziły, że skarżąca nie utraciła władania lokalem na skutek umowy ze spółką "Q. L.", ale bez dokonania analizy, kto faktycznie władał lokalem w dniu kontroli, w którym stwierdzono, że znajdują się w nim niezarejestrowane automaty do gier hazardowych. Dla ustalenia, czy skarżąca spółka podlega - czy też nie - odpowiedzialności określonej w art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH istotne jest bowiem, czy umowa zawarta przez skarżącą ze spółką "Q. L." przeniosła posiadanie na tę spółkę jako podnajemcę oraz czy władała ona przedmiotowym lokalem. Innymi słowy - kto w dniu ujawnienia przedmiotowych automatów był posiadaczem władającym lokalem. Istotny jest przy tym stan faktyczny, a nie tylko formalne zapisy umów dotyczących omawianego lokalu. Konieczne jest zatem dokonanie ustaleń nie tylko co do prawa, ale także co do stanu faktycznego. Organy powinny analizować przy tym nie tylko formalne zapisy umów łączących posiadaczy lokalu, ale także jaki był stan faktyczny, dotyczący rzeczywistych dzierżycieli lokalu. Z uwagi na przyjęcie przez organy, że prowadzenie gier na automatach jest działalnością usługową, nie wyjaśniono też w sposób niebudzący wątpliwości, czy w dniu kontroli w lokalu była prowadzona faktycznie działalność gastronomiczna, handlowa lub usługowa, o jakiej mowa w art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku zaskarżając to orzeczenie w całości i zarzucając: I. naruszenie przepisów postępowania w sposób mający wpływ na wynik sprawy rozpoznawanej przez Sąd I instancji (podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), t.j.: ▪ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi, pomimo jej bezzasadności; naruszeniu art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. poprzez błędną kontrolę niniejszej sprawy oraz błędne zastosowanie środków określonych w ustawie i uznanie skargi za zasadną w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniających jej uchylenie, zatem skarga winna być oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a.; ▪ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 181 oraz 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz.U. z 2020 r. poz. 1325 ze zm. - dalej: Ordynacja podatkowa) poprzez błędne uznanie, że w sprawie organ nie dokonał istotnych ustaleń dla sprawy i zobowiązany był: - do dokonania analizy kto faktycznie władał lokalem w dniu dokonania kontroli oraz "kto w dniu ujawnienia przedmiotowych automatów był posiadaczem władającym lokalem", podczas gdy dla zastosowania normy art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 19.11.2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 2094 dalej jako u,g.h.) nie jest wymagane ustalenie kto władał lokalem, a kto jest posiadaczem zależnym i ustalenia poczynione przez organ są w tym zakresie wyczerpujące; - wyjaśnienia w sposób niebudzący wątpliwości czy w dniu kontroli w lokalu była prowadzona faktycznie działalność gastronomiczna, handlowa tub usługowa, w sytuacji gdy organ wskazał, że w lokalu była prowadzona działalność polegająca na oferowaniu gier na automatach; ▪ art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h. w związku z § 81a ust. 1 i § 81a ust. 3 w związku z § 75 ust. 1 i § 80 ust. 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (tekst jednolity Dz.U. z 2016 r. poz. 283, dalej jako rozporządzenie) poprzez brak rozważenia tego, że nałożenie kary pieniężnej jest wynikiem odpowiedzialności obiektywnej, niezależnej od winy danego podmiotu, zależnej zaś tylko od stwierdzenia naruszenia danych norm administracyjnych - ustanowionych w celach prewencyjnych (w tym dla ograniczenia występowania zjawiska "szarej strefy" w środowisku gier hazardowych), w rzeczonej sprawie - z czym zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - w normach materialnych regulujących wymierzenie tej kary, ustalonych zgodnie z zasadami wynikającymi z Rozporządzenia, jako przesłanki odpowiedzialności określono natomiast wyłącznie to, czy: - lokal spełniał wymogi lokalu w rozumieniu tego przepisu oraz - podmiot był posiadaczem zależnym tego lokalu, a zatem wyprowadzanie ponadnormatywnych wyłączeń co do wskazanej odpowiedzialności przeczy jej obiektywnemu charakterowi, jak i celowi wprowadzenia regulacji; ▪ art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 90 ust. 1 pkt 1 u.g.h. i art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h. poprzez brak rozważenia tego, że nałożenie kary pieniężnej jest obligatoryjne, a zatem organ administracji publicznej nie może odstąpić od jej wymierzenia, gdy spełnione są przesłanki przewidziane ustawą - co też miało miejsce w niniejszej sprawie; II. naruszenie przepisów prawa materialnego (podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.): ▪ naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h. w związku z § 81a ust 1 i § 81a ust. 3 w związku z § 75 ust. 1 i § 80 ust. 1 rozporządzenia: - poprzez błędną wykładnię powołanej regulacji ustawy o grach hazardowych, skutkującą błędnym stanowiskiem, że organy dokonały nieprawidłowej interpretacji unormowania wynikającego z art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h., jako że w opinii Sądu, odwołującego się do aksjologicznego uzasadnienia regulacji, kara powinna być nałożona tylko na posiadacza zależnego, który faktycznie dysponuje lokalem; podczas gdy treść powołanego przepisu, w brzmieniu nadanym nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 15 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 88), literalnie wskazuje, że karze pieniężnej podlega posiadacz zależny lokalu, w którym znajdują się niezarejestrowane automaty do gier i w którym prowadzona jest działalność gastronomiczna, handlowa lub usługowa, a zatem przepis ten nie uzależnia nałożenia kary od tego, czy dany posiadacz zależny włada lokalem czy też oddał go do dyspozycji na podstawie umowy kolejnemu posiadaczowi zależnemu, - wykładnia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pomija to, że § 81a ust. 1 Rozporządzenia wyraźnie stanowi, iż w przepisach o karach pieniężnych określa się w sposób wyczerpujący okoliczności powstania odpowiedzialności, podmiot uprawniony do nałożenia kary pieniężnej oraz wysokość tej kary, co stanowi o tym, że rozstrzygająca powinna być treść regulacji - ta zaś, jak przywołano powyżej, wyraźnie stanowi o odpowiedzialności posiadacza zależnego bez względu na to, czy oddał lokal do dyspozycji na podstawie umowy kolejnemu posiadaczowi zależnemu - co też zresztą przyznano w zaskarżonym wyroku, lecz w sposób nieuzasadniony zdeprecjonowano w rozstrzygnięciu, - skoro w jednostce redakcyjnej tego samego przepisu, tj. art. 89 ust. 1 pkt 4 u.g.h., explicite ustawodawca określił wyłączenie, co do tego, kiedy karze nie podlega posiadacz samoistny lokalu, nadinterpretacją jest - godzącą w założenie racjonalności ustawodawcy - że w art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h. znajduje się dodatkowe, nieznajdujące odzwierciedlenia w treści tego przepisu, zastrzeżenie, ograniczające dopuszczalność nałożenia kary pieniężnej od faktycznego dysponowania lokalem przez posiadacza zależnego; - wykładnia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pomija to, że § 81a ust. 3 w związku z § 80 ust. 1 Rozporządzenia wyraźnie stanowi, iż okoliczności wyłączające odpowiedzialność - jeżeli istnieją - określane są przez właściwe przepisy, co stanowi o tym, że w zaskarżonym wyroku błędnie wyinterpretowano rzekomą wolę ustawodawcy, w sposób niedopuszczalny stosując analogię do przepisu art. 89 ust. 1 pkt 4 u.g.h., a także w sposób nieuzasadniony zdeprecjonowano fakt, że ustawodawca jako irrelewantną dla odpowiedzialności posiadacza zależnego uczynił okoliczność oddania lokalu do dyspozycji na podstawie umowy kolejnemu posiadaczowi zależnemu; także na gruncie cywilnoprawnym oddanie rzeczy, w tym lokalu, w podnajem nie zwalnia osoby, która zawarła z Wynajmującym umowę, z odpowiedzialności za przedmiot najmu (art. 668 § 1 w związku z art. 690 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - tekst jednolity: Dz.U. z 2019 r. poz. 1145), zaś Wynajmujący może żądać całości odszkodowania zarówno od najemcy, jak i od podnajemcy, zatem ewentualne zaniechanie najemcy w podejmowaniu czynności zmierzających do weryfikowania stanu przedmiotu najmu oddanego w podnajem nie są poczytywane jako uwalniające od odpowiedzialności; - przy czym - niezależnie od tego, że rozstrzygająca dla wykładni art. 89 ust 1 pkt 3 u.g.h. winna być powołana treść przepisów, interpretowana w zgodzie z powołanym Rozporządzeniem; - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wskazując, że organy, wymierzając kary pieniężne winny ustalić stan faktyczny obrazujący rzeczywistego dzierżyciela lokalu pominął nie tylko treść powołanych regulacji, lecz także to, że taka interpretacja byłaby sprzeczna z celem ich wprowadzenia, tj. koniecznością ograniczenia występowania zjawiska "szarej strefy" w środowisku gier hazardowych, zapewnienia jak najwyższego poziomu ochrony graczy przed negatywnymi skutkami hazardu oraz podniesienia poziomu społecznej świadomości co do zagrożeń wynikających z korzystania z usług nielegalnych operatorów hazardowych, co zostało zrealizowane właśnie m.in. przez powołany art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h. - ograniczający przypadki zawierania kilku następujących po sobie umów najmu, bez oceny oraz bez nadzoru właścicielskiego przez pryzmat sposobu wykorzystania przedmiotu najmu (czyli w jakim celu umowa została zawarta), a zatem interpretacja Sądu czyniłaby wysoce prawdopodobną fasadowość regulacji art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h., a niespełnianie wprowadzonego obowiązku stałoby się nagminne, co z kolei zaprzeczałoby prewencyjnemu charakterowi wprowadzonej sankcji administracyjnej; co stanowi o tym, iż spełnione zostały przesłanki do orzeczenia, iż Skarżąca podlega z tego tytułu wskazanej karze, jako osoba, która była posiadaczem zależnym lokalu, w którym prowadzona była działalność, o której mowa w powołanym przepisie; ▪ art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 89 ust. 3 pkt 4 u.g.h. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez niewłaściwą wykładnię i wskutek tego błędne zastosowanie polegające na bezpodstawnym uznaniu, że dla zastosowania tego przepisu koniecznym jest ustalenie, że Skarżąca była posiadaczem władającym przedmiotowym lokalem w dniu kontroli, w sytuacji gdy art. 89 ust. 1 pkt 3 u.g.h. stanowi wprost o posiadaczu zależnym lokalu i nie zawiera dodatkowych kryteriów, jakie wskazano w zaskarżonym wyroku; Skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku. W obu przypadkach wniósł także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. V. W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka wniosła o jej oddalenie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VI. Skarga kasacyjna jest zasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca jednoznacznie i enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 ustawy procesowej. VII. W pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że niezasadne są zarzuty dotyczące naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W orzecznictwie od lat prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego i samodzielnego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się m.in. w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11). Treść uzasadnienia powinna więc umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11). Uzasadnienie zaskarżonego w tej sprawie wyroku WSA realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni prawa materialnego, a także przepisów postępowania mających zastosowanie w sprawie. To, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z dokonaną przez Sąd pierwszej instancji oceną prawną, zwłaszcza co do charakteru klary administracyjnej i spełnienia przesłanek do jej nałożenia, co jest kwestią merytoryczną, nie oznacza, że został naruszony art. 141 § 4 p.p.s.a. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (por. wyroki NSA z 27 lipca 2012 r. sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z 13 maja 2013 r. sygn. akt II FSK 358/12). Z wypowiedzią Sądu pierwszej instancji można się zatem zgadzać bądź nie, ale nie można w sposób uzasadniony twierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w ogóle nie spełnia wymagań konstrukcyjnych, bądź że wyrok nie poddaje się weryfikacji instancyjnej, a to właśnie musiałby wykazać skuteczny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. VIII. Przechodząc do meritum wskazać wypada, że działalność skarżącej spółki była już przedmiotem zainteresowania Naczelnego Sądu Administracyjnego i to w bardzo podobnych stanach faktycznych i prawnych, w których szczególnie istotną rolę odgrywa data 1 czerwca 2017 r., odnosząca się do zawarcia przez spółkę szeregu umów podnajmu wynajętych chwilę wcześniej lokali. Istota problemu poruszanego w niniejszej sprawie nie odbiega zatem zasadniczo od kwestii poruszanych we wcześniejszych judykatach, dotyczących w istocie możliwości przypisania spółce cechy posiadacza zależnego, ponoszącego odpowiedzialność za ujawnione w lokalu automaty. Podzielić zatem w całości należy rozważania wyrażone m.in. w wyrokach z 31 stycznia 2023 r. sygn. akt II GSK 548/22 oraz z 25 stycznia 2024 r. sygn. akt II GSK 626/23. I choć dotyczą one innej lokalizacji oraz innego właściciela lokalu, to schemat działania spółki jest w każdej z tych spraw taki sam i wskazuje na systemowe powiązanie prowadzonej działalności gospodarczej, z automatami hazardowymi do gier. W analizowanych zarzutach skargi kasacyjnej strona neguje ocenę Sądu pierwszej instancji i to zarówno prawną - błędna wykładnia prawa, jak i faktyczną - subsumcja wywiedzionej normy prawnej do ustalonego stanu faktycznego. Strona skarżąca kasacyjnie podważa zatem ocenę WSA co do kwestii legitymowania się przez spółkę cechą posiadacza zależnego lokalu, faktu władania nim, czy wreszcie charakteru wykonywanej w lokalu działalności gospodarczej, uprawniającej do nałożenia kary pieniężnej. Oceniając zatem łącznie i problemowo wszystkie podniesione uchybienia, należy zauważyć, że w doktrynie i orzecznictwie sądowym zgodnie podkreśla się, że z art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH, w brzmieniu nadanym przepisami ustawy nowelizującej z 15 grudnia 2016 r., wynika, że karze pieniężnej podlega posiadacz zależny lokalu, w którym znajdują się niezarejestrowane automaty do gier i w którym prowadzona jest działalność gastronomiczna, handlowa lub usługowa. Pojęcie niezarejestrowanych automatów należy przy tym odnosić do urządzeń, które nie zostały zarejestrowane stosownie do treści art. 23a UGH lub też takie, co do których wygasła udzielona rejestracja. Kara z tytułu naruszenia wspomnianych przepisów, zgodnie z treścią art. 89 ust. 4 pkt 3 UGH wynosi 100.000 zł od każdego automatu. Odpowiedzialności administracyjnej na tej podstawie podlega - co do zasady - posiadacz samoistny lokalu, chyba że lokal ów jest przedmiotem posiadania zależnego. W takiej sytuacji odpowiedzialność posiadacza samoistnego jest wyłączona. Ustawodawca nie zdefiniował jednak w UGH pojęć: posiadacza zależnego, posiadacza samoistnego oraz lokalu. Wskazać więc wypada, że instytucja posiadania (samoistnego/zależnego), należy do sfery uregulowań prawa cywilnego. Zgodnie bowiem z art. 336 k.c. posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). W doktrynie zaznacza się, że posiadacz samoistny włada rzeczą jak właściciel, zaś podział wskazany w art. 336 k.c. oparty jest na elemencie woli posiadacza. Posiadanie samoistne zachodzi wówczas, gdy posiadacz przez posiadanie, czyli władztwo nad rzeczą, realizuje w stosunku do rzeczy uprawnienia, które przysługują właścicielowi, zgodnie z treścią art. 140 k.c. Posiadaniem zależnym jest natomiast zwykle władztwo nad rzeczą, które wywodzi się ze stosunku prawnego, który daje posiadaczowi pewne, ściśle określone, uprawnienia do rzeczy (por. Ustawa o grach hazardowych, Komentarz, red. S. Radowicki, red. M. Wierzbowski, WKP 2019, Lex). Należy także odnieść się do pojęcia lokalu. Jego interpretacja rzeczywiście może napotykać na pewne pomijalne problemy interpretacyjne, jako że istnieje szereg aktów prawnych posługujących się tym pojęciem lub pojęciami zbliżonymi (np. ustawa z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, ustawa z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta, Kodeks cywilny - zwłaszcza art. 680-692; ustawa z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali). Z przepisów tych wynika, że interpretacja pojęcia lokalu jest bardzo szeroka. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie nie funkcjonuje jedna, uniwersalna i powszechnie akceptowana definicja. "Taki stan powoduje, że biorąc pod uwagę możliwe sankcje wynikające z ustawy o grach hazardowych, zasadne jest przyjmowanie możliwie szerokiej interpretacji pojęcia lokalu, którym posługuje się ustawodawca w art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 UGH. Stąd pojęcie to obejmować powinno wszelkie powierzchnie wydzielone w sposób wyraźny (np. ścianami, odrębnym wejściem), znajdujące się również w ramach innego obiektu/pomieszczenia (np. budynku, galerii handlowej, lokalu biurowego), przeznaczone jednocześnie do pobytu osób (w celach mieszkalnych lub związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej). Podmiotami podlegającymi sankcjom wskazanym w art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 UGH są zatem posiadacze zależni albo samoistni lokali w rozumieniu prezentowanym powyżej (por. Ustawa o grach hazardowych, Komentarz ...). Pojęcie lokalu należy widzieć więc z perspektywy funkcji jaką pełni, a nie którejś z ustawowych definicji, które zawsze są konstruowane w kontekście potrzeby realizacji celu danej ustawy. Lokalem może być zatem zarówno wydzielona faktycznie, w ramach innego lokalu, przestrzeń, służąca funkcjonalnie prowadzonej działalności gospodarczej, w której znajdują się niezarejestrowane automaty, jak i może nim być np. kontener, w którym znajdują się automaty. W tej sprawie nie może być zatem sporu, że ujawnione automaty znajdowały się w lokalu. Wskazano już wcześniej, że zakresem przedmiotowym art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 w zw. z ust. 4 pkt 3 UGH jest objęcie sankcją administracyjną działań podmiotów wskazanych w tym przepisie, polegających na ulokowaniu niezarejestrowanych automatów do gier w lokalach, w których prowadzona jest działalność gastronomiczna, handlowa lub usługowa. Konieczne jest jednak zwrócenie uwagi na kilka kwestii, które mogą być istotne dla postępowania w przedmiocie nałożenia sankcji administracyjnej na posiadaczy lokali (samoistnych/zależnych). WSA w istocie bowiem błędnie przyjmuje, że spółce nie można przypisać cechy posiadacza zależnego (jest na to zbyt wcześnie), z uwagi na rzekome wyzbycie się posiadania poprzez zawartą umowę dalszego podnajmu lokalu ze spółką "Q. L." i konieczność ustalenia, kto rzeczywiście lokal ów dzierży. Po pierwsze, dla nałożenia ewentualnej sankcji nie mają znaczenia kwestie własnościowe dotyczące automatów do gier i urządzeń. Nie ma więc znaczenia, czy urządzenie jest własnością posiadacza lokalu, jest przedmiotem dzierżawy czy też prawa do niego przysługują podmiotowi trzeciemu. Dla nałożenia kary wystarczające jest bowiem, by automat do gier znajdował się w danym lokalu, rozumianym funkcjonalnie. Tak też było w tej sprawie i tak też tę kwestię traktuje WSA. Po drugie, nałożenie sankcji możliwe jest niezależnie od faktycznego stanu automatu do gier, w szczególności jego stanu technicznego. Nawet więc jeśli dany automat jest niesprawny technicznie lub też jest odłączony od zasilania, względnie źródła danych (serwera), to fakt taki nie wyklucza możliwości nałożenia sankcji. Nie ma też znaczenia ewentualne nieeksponowanie automatu do gier czy urządzenia do gier w lokalu (np. zasłonięcie go, brak reklamy lokalu, itp.). Wystarczający dla spełnienia przesłanki uzasadniającej nałożenie sankcji jest sam fakt fizycznego ulokowania automatu do gier w konkretnym lokalu. Co istotne, automat do gier musi mieć status automatu niezarejestrowanego, w świetle obowiązku określonego w art. 23a ustawy. Również i ten stan występuje w niniejszej sprawie, zwłaszcza że automaty działały i urządzano na nich gry hazardowe. To zaś, że organ nie uwzględnił przy orzekaniu jednego automatu z uszkodzonym akceptorem banknotów, nie może działać na niekorzyść spółki. Po trzecie, dla zastosowania sankcji konieczne jest, by w danym lokalu, w którym znajduje się niezarejestrowany automat do gier, prowadzony był wymieniony w ustawie typ działalności (gastronomiczna, handlowa lub usługowa). Nie ma przy tym znaczenia, czy działalność ta prowadzona jest bezpośrednio przez posiadacza samoistnego/zależnego lokalu, czy też przez podmiot trzeci. Działalność taka musi być wykonywana w sposób faktyczny i może nią być także urządzanie gier, co WSA błędnie odrzuca. Ponownie więc odwołując się do cytowanego wyżej opracowania należy zauważyć, że art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 UGH wskazuje, że co do zasady podmiotem odpowiedzialnym za wymienione w nim czyny jest posiadacz samoistny lokalu, chyba że wykaże on, że lokal stał się przedmiotem posiadania zależnego. W takim przypadku odpowiedzialność zostaje przeniesiona na posiadacza zależnego. Dodatkowo istotne jest, że na gruncie art. 337 k.c. przepis ów stosować należy per analogiam do sytuacji oddania rzeczy przez posiadacza zależnego kolejnemu posiadaczowi w posiadanie zależne (swoisty łańcuch posiadania). W sytuacji takiej, posiadacz zależny nie traci jednak swego posiadania, oddając rzecz w dalsze posiadanie zależne. Jeśli zatem posiadacz zależny, na co wskazują okoliczności sprawy, nie wyzbywa się w istocie swojego posiadania wskutek oddania rzeczy np. w podnajem, powstaje sytuacja współistnienia dwóch (lub więcej) podmiotów, które nabywają status posiadacza zależnego. W tym kontekście rysuje się istotne pytanie o podmiot podlegający odpowiedzialności na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 UGH. Prawodawca zaniechał umieszczenia w przepisach rozwiązania analogicznego do zastosowanego względem posiadaczy samoistnych i zwolnienia ich z odpowiedzialności w przypadku oddania lokalu w posiadanie zależne. W związku z tym wydaje się zasadne i najbardziej racjonalne przyjęcie, że skoro ustawodawca nie zastosował w art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH zabiegu tożsamego z zastosowanym w pkt 4 tego artykułu, to było to działanie w pełni celowe, umożliwiające i nakazujące organom każdorazowe badanie i weryfikację, który z posiadaczy zależnych jest w faktycznym władaniu/dzierżeniu lokalu. Za takim rozumieniem przepisu przemawia przede wszystkim jego wykładnia teleologiczna, znajdująca swe podstawy w treści uzasadnienia projektu noweli ustawy o grach hazardowych z 15 grudnia 2016 r. Zaznacza się bowiem w nim, że: "Projekt przewiduje rozszerzenie katalogu podmiotów podlegających karze pieniężnej za naruszenie przepisów regulujących rynek gier hazardowych. Katalog ten został rozszerzony o podmioty urządzające gry hazardowe z naruszeniem udzielonej koncesji lub zezwolenia, właściciela lokalu, podmiot posiadający tytuł prawny do lokalu lub podmiot faktycznie władający lokalem, w którym organizowane są nielegalne gry hazardowe". Z tak zredagowanego uzasadnienia wynika jasno, że celem ustawodawcy było skuteczne sankcjonowanie podmiotu dzierżącego lokal (jeśli nie jest to właściciel), co oznacza, że w przypadku zaistnienia szeregu posiadaczy zależnych lokalu odpowiedzialność ponosić powinien - co do zasady i tu zgodzić należy się z WSA - ten, który faktycznie lokalem dysponuje, przy czym odrębnie niż uważa Sąd pierwszej instancji, może to być kilka podmiotów, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z próbą stosowania konstrukcji obchodzących prawo. Konstatacja taka obliguje zatem każdorazowo organ do dokładnego zweryfikowania stanu prawnego i faktycznego związanego z konkretnym lokalem i jego dysponentami. Jednocześnie jednak w toku takiego badania organ może a wręcz powinien badać nie tylko zapisy ewentualnych umów łączących posiadaczy lokalu, te bowiem, tak jak w sprawie niniejszej, mogą pozorować stan prawny, ale przede wszystkim stan faktyczny obrazujący rzeczywistych dzierżycieli lokalu i łączące ich relacje. Wprowadzenie odpowiedzialności posiadacza lokalu miało sprawić, by wszelka współpraca z urządzającymi gry na automatach stała się wyjątkowo nieopłacalna, odcinając tym samym urządzających od "możliwości lokalowych", z których mogliby korzystać w swoim procederze. Należy o tym pamiętać oceniając konkretne okoliczności faktyczne danej sprawy, szczególny nacisk kładąc na wzajemne powiązania występujące wśród podmiotów pozostających w prawnym łańcuchu posiadania zależnego. Samo więc zawarcie przez posiadacza zależnego umowy oddającej lokal w dalsze posiadanie zależne nie świadczy per se o pozbyciu się władztwa nad nim i w związku z tym odpowiedzialności za to, co w lokalu się dzieje i znajduje. Istotne jest bowiem to, czy w drodze zawierania różnego rodzaju umów, nie dochodzi do tworzenia pozorów legalności działania, ukrywających realny cel działalności, np. pranie pieniędzy pochodzących z hazardu poprzez kreowanie pozornych stanów obrotu nieruchomościami (podnajmowanie ich powierzchni) i jedynie formalnego "odcinania" się od realnie prowadzonej w nich działalności hazardowej, pod pozorem wspomnianego już "legalnego uczestnictwa w rynku najmu lokalami". Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, wzorem innych sprawy dotyczących tej spółki, że organy prawidłowo przyjęły, że w dniu kontroli lokal, w którym znajdowały się automaty, był we władaniu I. Sp. z o.o., co wynika z treści umowy najmu z 24 maja 2017 r. zawartej pomiędzy – W.B. (właściciel lokalu, wynajmujący), a firmą I. Sp. z o.o. , jako najemcą. Zgodnie z treścią tej umowy najemca przejmował wskazany w niej lokal z dniem 1 czerwca 2017 r. Następnie, tego samego dnia (1 czerwca 2017 r.), I. Sp. z o.o. jako "oddający w podnajem" zawarła z Q.L. Sp. z o.o. w B., umowę podnajmu ww. lokalu. Obie umowy zostały podpisane przez Prezesa Zarządu I. Sp. z o.o. – S.U. WSA w istocie błędnie neguje fakt zbadania umów i ustalenia przez organy, że pomimo zawarcia formalnego porozumienia (umowy podnajmu) pomiędzy skarżącą spółką a spółką "Q.L.", nie doszło do pozbycia się posiadania zależnego przez spółkę I. Naczelny Sąd Administracyjny podziela twierdzenia skarżącego kasacyjnie organu, że stanowisko spółki, iż ta nie była posiadaczem zależnym lokalu, jest niezasadne. Fakt, że spółka mogła podnająć lokal dalszym podmiotom, nie zmienia tego, że w okolicznościach sprawy nie utraciła jego posiadania. Zawarcie bowiem umowy podnajmu ze spółką Q.L. zmierzało do uniknięcia odpowiedzialności za prowadzenie działalności, która w świetle zmienionych przepisów ustawy o grach hazardowych podlegała sankcji administracyjnej, na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 89 ust. 4 pkt 3 UGH. Jest to przekonujące zwłaszcza wtedy, gdy w procesie oceny zachowania spółki (nie tylko w tej sprawie), uwzględni się także i tę okoliczność, że obie spółki, tj. I. i Q.L., pozostają ze sobą w ścisłym związku osobowo-kapitałowym, zaś zmiany osobowe i jedynie pozorne rozdzielenie działalności zostały podęte na krótko przed rozpoczęciem szeroko zakrojonej aktywności, w której tle niewątpliwie pozostawał najem i podnajem lokali związanych z wykonywaniem działalności sprzecznej z ustawą o grach hazardowych (por. dostępne online odpisy pełne KRS tych spółek o nr [...] i [...] jasno i wyraźnie obrazujące powiązania osobowe pomiędzy nimi a np. S. Sp. z o.o. [...] czy F. Sp. z o.o. [...]). Co równie istotne, aneksy do umowy łączącej obie spółki zmierzały do nakładania na Q.L. dodatkowych ciężarów finansowych (cykliczne podwyższanie czynszu, nakładanie "dodatkowej" opłaty w wysokości odpowiedniego procentu wartości rocznych czynszów umownych), co świadczy o korzystaniu przez skarżącą spółkę ze schematu bazującego na próbie unikania, pod pozorem legalnego podnajmu nieruchomości i czerpania z tego zysków, bezpośredniej odpowiedzialności za udostępnianie jako posiadacz zależny lokalu w celu umieszczenia w nim automatów. W efekcie, co trzeba precyzyjnie nazwać, pod pozorem płaconego przez Q.L. czynszu najmu i rocznej opłaty dodatkowej, wyprowadzano środki z działalności co najmniej sprzyjającej nielegalnej działalności hazardowej. Warte jest przy tym podkreślenia, że spółka podejmowała takie działania pomimo bycia stroną w wielu sprawach opartych na tym samym schemacie i pomimo kwestionowania takiego zachowania przez organy. Naczelny Sąd Administracyjny podziela również stanowisko organu, co do uznania urządzania gier hazardowych na automatach za działalność usługową, o której mowa jest w art. 89 ust. 1 pkt 3 UGH. Przepis ten wskazuje na podmiot podlegający karze, którym jest posiadacz zależny lokalu, w którym znajdują się niezarejestrowane automaty do gier i w którym jest prowadzona działalność gastronomiczna, handlowa lub usługowa. W razie prowadzenia działalności polegającej wyłącznie na oferowaniu gier na niezarejestrowanych automatach do gier uznać należy, że przedmiotem działalności podmiotu jest świadczenie tylko tego typu usług, tj. działalność usługowa. Lokal, w którym oferowana jest gra na automatach, stanowi więc lokal, w którym prowadzona jest działalność usługowa w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o grach hazardowych. Zarówno Polska Klasyfikacja Wyrobów i Usług (PKWiU), wprowadzona do polskiego porządku prawnego rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 4 września 2015 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU) (Dz. U. z 2015 r. poz. 1676 ze zm.), jak i Polska Klasyfikacji Działalności (PKD), wprowadzona rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 24 grudnia 2007 r. w Sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) (Dz. U. z 2007 r. Nr 251, poz. 1885 ze zm.) zostały opracowane do stosowania w statystyce, ewidencji i dokumentacji oraz rachunkowości, a także w urzędowych rejestrach i systemach informacyjnych administracji publicznej. Zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy o statystyce publicznej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1068 ze zm.) standardowe klasyfikacje i nomenklatury (czyli PKWiU oraz PKD) służą do określenia przebiegu i opisu procesów gospodarczych i społecznych. Określenie przez podmiot podejmujący działalność gospodarczą przedmiotu wykonywanej działalności zgodnie z kodami PKD ma znaczenie głównie ewidencyjne. Brak wpisu kodu PKD odpowiadającego rzeczywiście prowadzonej działalności gospodarczej stanowi zatem po stronie sprzedawcy czy usługodawcy uchybienie jedynie obowiązkom administracyjnym, jednakże co do zasady nie pociąga za sobą innych negatywnych konsekwencji. Ponadto w Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU) z dnia 4 września 2015 r., w sekcji R USŁUGI KULTURALNE, ROZRYWKOWE, SPORTOWE I REKREACYJNE wymieniono usługi związane z udostępnieniem automatów do gier (Symbol PKWiU 92.00.12). Stąd też prowadzanie określonej działalności usługowej (gospodarczej) nie jest uzależnione od ścisłego jej określenia w obowiązującej nomenklaturze (służącej zresztą do innych celów). Dlatego też karze pieniężnej wskazanej w art. 89 ustawy o grach hazardowych winien podlegać podmiot świadczący faktyczną działalność usługową również w zakresie nie ujętym w PKD. Kończąc ten etap rozważań należy na marginesie jeszcze raz wskazać na cel zmiany ustawy o grach hazardowych, która wprowadziła odpowiedzialność posiadacza zależnego lokalu, w którym znajdują się "nielegalne" automaty i w którym prowadzona jest określona działalność gospodarcza. Była nim niewątpliwie chęć kompleksowego oddziaływania na podmioty nielegalnie urządzające gry hazardowe na automatach, poprzez penalizowanie podmiotów dzierżących samoistnie lub zależnie lokal, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza, atrakcyjna z punktu widzenia urządzających gry na automatach, a więc - mówiąc w pewnym uproszczeniu - przyciągającą potencjalną klientelę, mogącą poszukiwać "rozrywki" w hazardzie. Skoro więc penalizowany jest stan, w którym posiadacz zależny prowadzi np. bar, w którym serwowane jest jedzenie i alkohol, i który zezwala na umieszczenie w nim automatów (nawet akurat nie działających), to tym bardziej nie może nie ponosić odpowiedzialności podmiot, który tworząc jedynie pozory legalnego działania (dalszego podnajmu lokali), zasłania się rzekomym brakiem działalności wymienionej w przepisie. Błędnie bowiem nie zalicza do tego rodzaju działalności nielegalnego urządzania gier na automatach. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku, zaś na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi spółki na decyzję DIAS. O kosztach postępowania orzeczono zaś na podstawie art. 203 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a), § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) oraz § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło