II OSK 1485/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-13

Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska - Szary, Andrzej Jurkiewicz, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów prawa budowlanego, w tym przepisów techniczno-budowlanych, jest jedynym kryterium oceny naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, czy też należy uwzględniać również przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące ochrony własności i immisji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zgodność z prawem decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd podkreślił, że choć ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich obejmuje również przepisy Kodeksu cywilnego (art. 140 i 144), to w postępowaniu o pozwolenie na budowę kluczowe jest badanie zgodności z przepisami prawa budowlanego i techniczno-budowlanego. Dopiero naruszenie tych przepisów, skutkujące pogorszeniem warunków sanitarnych lub uciążliwościami dla otoczenia, może być podstawą do uznania naruszenia interesów osób trzecich. W sytuacji, gdy inwestycja jest zgodna z przepisami, a zgłaszane przez sąsiadów uciążliwości (np. zmniejszenie komfortu, utrata intymności) nie wynikają z naruszenia konkretnych przepisów, nie można odmówić wydania pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Rzeszowie, który oddalił skargę na decyzję Wojewody Podkarpackiego utrzymującą w mocy decyzję Starosty Leskiego o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na przebudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego. Inwestycja polegała na wymianie poddasza z drewnianego na murowany i zmianie konstrukcji dachu, przy czym budynek miał być usytuowany w odległości 0,6 m od granicy działki sąsiedniej. Skarżący, współwłaściciele sąsiedniej działki, zarzucali naruszenie przepisów techniczno-budowlanych oraz przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących ochrony ich interesów jako osób trzecich.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz /spr./ sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant asystent Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.K. i B.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 3 marca 2011 r. sygn. akt II SA/Rz 608/10 w sprawie ze skargi A.K. i B.K. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] maja 2010 r. [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenie na budowę oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 3 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 608/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę B.K. i A.K. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wniosek inwestora E.P. dotyczył wymiany poddasza z drewnianego na murowany oraz zmiany konstrukcji i pokrycia dachu w jednokondygnacyjnym, murowanym budynku mieszkalnym. W toku prowadzonego postępowania Podkarpacki Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w R., postanowieniem z dnia [...] lutego 2010 r., wydanym w oparciu o § 2 ust. 2 i 3a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) oraz § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej (Dz. U. Nr 121, poz. 1137 ze zm.), wyraził zgodę na spełnienie wymagań w zakresie bezpieczeństwa pożarowego w sposób inny niż przewidziany w § 12 i § 271 ust. 1 cyt. rozporządzenia z 2002 r. Wiązało się to z niezachowaniem minimalnej odległości od granic działek sąsiednich i innych budynków mieszkalnych, wynikających z tych przepisów. W tej sytuacji, uznając, iż projekt budowlany spełnia ustawowe wymagania, Starosta Leski decyzją z dnia [...] marca 2010 r., nr [...], zatwierdził go i udzielił pozwolenia na przebudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] przy ul. O. w L. Od decyzji tej odwołali się A.K. i B.K., współwłaściciele sąsiedniej działki nr [...], podnosząc niezgodność tej decyzji z przepisami rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Decyzją z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], po rozpatrzeniu powyższego odwołania, Wojewoda Podkarpacki utrzymał w mocy wyżej opisaną decyzję Starosty Leskiego z dnia [...] marca 2010 r. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał na bezsporny stan faktyczny, w którym objęty pozwoleniem budynek usytuowany jest w odległości 0,6 m od granicy działki nr [...] i 3,47 m od znajdującego się na niej budynku mieszkalnego stanowiącego własność odwołujących się oraz w odległości ok. 2,30 m od granicy działki nr [...] i 4,66 m od znajdującego się na niej budynku mieszkalnego. Wojewoda przytoczył także przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) znajdujące zastosowanie przy rozpatrywaniu wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, wskazując w szczególności na art. 35 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, nakazujący przed wydaniem decyzji sprawdzenie m. in. zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie na działce budowlanej oraz zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę określa powoływane rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nadto zacytowano § 2 ust. 2 pkt 2 powyższego rozporządzenia. Zaznaczono także, że w niniejszej sprawie przedstawiona została stosowna ekspertyza, a rozwiązania uzgodnione zostały z Podkarpackim Komendantem Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej. Przedstawiony projekt uwzględnia te rozwiązania. Budynek zalicza się do kategorii ZL IV zagrożenia ludzi, po przebudowie będzie posiadał odporność pożarową "C". W projekcie przewidziano zamknięcia otworów okiennych i drzwiowych o odporności E130 w ścianach od strony granicy z działkami nr [...] i [...], wymianę ścian poddasza na murowane, zabezpieczenie konstrukcji dachu i elementów drewnianych środkiem ognioochronnym. Odnosząc się do zarzutów odwołania Wojewoda stwierdził, że każda inwestycja powoduje pewne utrudnienia dla najbliższych sąsiadów. Stąd też nie mogły zostać uwzględnione argumenty wskazujące na "zmniejszenie komfortu życia" sąsiadów, w sytuacji, gdy planowana przebudowa i nadbudowa nie narusza obowiązujących przepisów. Decyzję tę zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie A.K. i B.K., wnosząc o jej uchylenie i zarzucając rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem interesu wyłącznie jednej ze stron - inwestorki, z naruszeniem art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Skarżący wskazali również na naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo budowlane poprzez brak zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, właścicieli sąsiedniej nieruchomości, w następstwie pominięcia art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Podkarpacki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaskarżonej decyzji i uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione, gdyż badanie kwestii naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich wynikających z art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego należy do sfery stosunków cywilnoprawnych. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie, stąd też na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalono ją jako niezasadną. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że przedmiotem kontroli jest decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na przebudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wskazał także na przepisy art. 28, art. 32 ust. 1 - 4a, art. 33 ust. 1 - 3, art. 34 ust. 1 - 4 i art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i wyjaśnił, że konstrukcja przepisów prawa materialnego wskazuje, iż decyzja w sprawie pozwolenia na budowę nie ma charakteru uznaniowego. Przeciwnie – jest decyzją związaną. Zdaniem Sądu oznacza to, że jeżeli inwestor nie spełnił określonych prawem wymogów, to nie może zostać wydane rozstrzygnięcie uwzględniające jego wniosek o pozwolenie na budowę, natomiast jeśli spełnił wszystkie warunki – organ ma obowiązek wydać decyzję o zatwierdzeniu projektu architektoniczno-budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Wynika to wprost z treści art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Nadto Sąd wskazał, że projektowana w rozpatrywanej sprawie przebudowa i nadbudowa obejmuje w szczególności wymianę poddasza z drewnianego na murowane oraz zmianę konstrukcji i pokrycia dachu w budynku mieszkalnym. Podkreślił także, że nie ulegają przy tym zmianie odległości budynku od granic nieruchomości sąsiednich. W dalszej części uzasadnienia Sąd podniósł, że w prowadzonym postępowaniu organy zastosowały szczególny tryb przewidziany w § 2 ust. 2 pkt 2, pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zaznaczono, że jak stwierdził organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki z § 2 ust. 2 pkt 1 wymienionego rozporządzenia, bowiem sporny budynek będzie docelowo posiadał powierzchnię użytkową 92,48 m². Wymagania przeciwpożarowe spełnione zostały natomiast w sposób wskazany w ekspertyzie. Zawarte w niej rozwiązania techniczne zostały pozytywnie uzgodnione z właściwym Komendantem Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej. Jak wynika z projektu, budynek zaliczono do kategorii ZL IV zagrożenia ludzi, po przebudowie będzie on posiadał odporność pożarową C. W projekcie przewidziano też zamknięcia otworów okiennych i drzwiowych o odporności E 130 w ścianach od strony z działkami nr [...] i nr [...]. Ściany poddasza będą podlegać wymianie na murowane, a konstrukcja dachowa obejmująca elementy drewniane będzie podlegała zabezpieczeniu środkiem ognioochronnym. W ocenie Sądu nie potwierdził się zatem zasadniczy zarzut skargi dotyczący naruszenia norm ochrony przeciwpożarowej w związku z umiejscowieniem otworu okiennego w odległości 0,6 m od granicy nieruchomości skarżących. Jak już bowiem wyżej wskazano projektowana inwestycja była badana pod względem ochrony przeciwpożarowej przez organ właściwy – Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w R., który postanowieniem z dnia [...] lutego 2010 r. wyraził zgodę na realizację przedmiotowej inwestycji, uznając, że spełnia ona wymagania w zakresie bezpieczeństwa pożarowego. Dokonana na tej podstawie przez organy orzekające w sprawie pozytywna ocena zachowania wymogów bezpieczeństwa pożarowego projektowanej inwestycji, pomimo, dopuszczonego warunkowo przez przepisy, odstępstwa w zakresie minimalnych odległości od nieruchomości sąsiednich jest, w przekonaniu Sądu, prawidłowa. Na uwzględnienie nie zasługują także zarzuty skarżących dotyczące ograniczenia ich prawa własności "ponad przeciętną miarę", co uniemożliwia normalne z niej korzystanie, ogranicza intymność skarżących oraz narusza zasady współżycia społecznego. W ocenie Sądu, wbrew sugestiom skarżących nie doszło bowiem do naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, skoro usytuowanie okna w odległości 0,6 m od granicy z działką sąsiednią jest zgodne z przepisami prawa (§ 2 rozporządzenia z 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), które przewidują możliwość odstępstwa od ogólnych zasad dotyczących sytuowania budynków. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że o naruszeniu uzasadnionego interesu osób trzecich przy udzielaniu pozwolenia na budowę można mówić tylko wówczas, gdy zostały naruszone konkretne przepisy obowiązujące w budownictwie, w tym przepisy techniczno-budowlane. Zdaniem Sądu nie jest także zasadny zarzut, że przy ocenie uzasadnionego interesu skarżących organy pominęły art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego, bowiem o ich stosowaniu w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę można mówić wyłącznie w powiązaniu z przepisami prawa budowlanego, które w związku z działaniem inwestora zostałyby naruszone w taki sposób, że ograniczyłyby prawa skarżących do zagospodarowania ich nieruchomości zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem. Natomiast kontrolowane przez Sąd postępowanie takich działań inwestora sprzecznych z prawem nie wykazało. Dodatkowo Sąd wskazał, że projektowana inwestycja znajduje się w centrum miasta L., w jego zwartej zabudowie, a w takich przypadkach dotyczących obszarów zurbanizowanych, pozwolenie na budowę musi często uwzględniać sprzeczne interesy - z jednej strony inwestora, a z drugiej strony osób, których prawa lub interesy mogą być przez to pozwolenie zagrożone lub naruszone. Granice tych praw i interesów określają przepisy Prawa budowlanego i jego aktów wykonawczych oraz przepisy wydane dla ochrony środowiska. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiedli B.K. i A.K., zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy, tj. 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 . Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", w. z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. oraz w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez ich niezastosowanie i oddalenie skargi, podczas gdy decyzja będąca przedmiotem postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Rzeszowie została wydana z uwzględnieniem wyłącznie interesu jednej ze stron w osobie inwestora, bez wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy pod kątem tego czy inwestycja będąca przedmiotem pozwolenia na budowę nie będzie naruszać uzasadnionych interesów skarżących wynikających z przepisów art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego oraz niewyjaśnienie czy i jakie względy przemawiały za tym, aby przedłożyć interes inwestora nad interes skarżących, skutkiem czego jest oparcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym i dowolnej jego ocenie, nadto przy braku zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym skarżących jako właścicieli sąsiedniej nieruchomości, w następstwie pominięcia art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 35 ust 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, art. 55 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z dnia 10 maja 2003 r.) oraz § 12 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.) poprzez oddalenie skargi, podczas gdy zaskarżona decyzja Wojewody Podkarpackiego oraz utrzymana w mocy decyzja Starosty Leskiego pozostają w sprzeczności z decyzją o warunkach zabudowy przedmiotowej inwestycji z dnia [...] czerwca 2008 r., 3. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności uzasadniających przedłożenie interesu inwestora nad interes skarżących i zmniejszenie wymaganej odległości budynku od granicy nieruchomości skarżących, brak odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi, w tym zarzutu wskazującego na wątpliwości co do bezstronności ekspertów wydających ekspertyzy w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym, oraz, w oparciu o art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.: 4. art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż o naruszeniu uzasadnionych interesów osób trzecich przy udzielaniu pozwolenia na budowę można mówić tylko wówczas, gdy zostały naruszone konkretne przepisy techniczno-budowlane. Mając na uwadze powyższe skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie oraz zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego zaznaczono, że zakwestionowany wyrok jest niesłuszny i jako taki winien zostać uchylony. Zdaniem skarżących Sąd I instancji wyrok oddalił, mimo że zakwestionowana przez nich decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego. W ocenie skarżących kasacyjnie organy obydwu instancji skoncentrowały się wyłącznie na badaniu sprawy pod kątem tego czy planowana inwestycja jest zgodna z normami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, natomiast brak jest wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy pod kątem tego czy inwestycja będąca przedmiotem pozwolenia na budowę nie będzie naruszać uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym skarżących, wynikających z przepisów art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. Interesy skarżących chronione są również wskazanymi przepisami prawa rzeczowego, które są równie istotne jak przepisy powyższego rozporządzenia. Zdaniem autora skargi kasacyjnej w sprawie organy miały obowiązek zebrać i wnikliwie rozważyć czy owe interesy chronione powyższymi przepisami w następstwie realizacji inwestycji nie doznają uszczerbku, jak również czy istnieją szczególnie uzasadnione przyczyny, dla których należy dać pierwszeństwo interesom inwestora kosztem interesów skarżących. Zdaniem skarżących kasacyjnie z przytoczonych wyżej przepisów Kodeksu cywilnego wynika, że projektowana inwestycja nie może naruszać zasad współżycia społecznego, jak też nie może zakłócać korzystania z nieruchomości skarżących ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia tej nieruchomości. Organy kwestii tej nie wzięły pod uwagę, mimo że skarżący wielokrotnie wskazywali, iż inwestycja zakłóci normalne korzystanie z ich nieruchomości, albowiem budynek, który ma zostać nadbudowany posiada okno w ścianie znajdującej się w odległości zaledwie 0,6 m od granicy z ich nieruchomością i 3,47 m od budynku mieszkalnego skarżących, co spowoduje znaczne zwiększenie prawdopodobieństwa zagrożenia pożarem, zwłaszcza przy otwartych oknach w budynkach sąsiadujących ze sobą. Nadto usytuowanie okna w takiej odległości wiązać się będzie z utratą intymności w budynku stanowiącym własność skarżących i zmniejszeniem komfortu życia, co niewątpliwie będzie miało miejsce, albowiem okna usytuowane są stosunkowo nisko i praktycznie na jednym poziomie. Wskazano także, że budynek inwestora nie posiadał wcześniej okna, zamontowano je samowolnie, a pozwolenie na przebudowę sankcjonuje tę samowolę. W ocenie skarżących kasacyjnie decyzja będąca przedmiotem zaskarżonego rozstrzygnięcia narusza szereg przepisów konstruujących zależność decyzji o pozwoleniu na budowę z decyzją o warunkach zabudowy, albowiem przewiduje ona sytuowanie budynku w odległości 0,6 m od granicy nieruchomości skarżących, tj. w odległość kilkakrotnie mniejszej od wymaganych 3 m (w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy), podczas gdy powyższe rozwiązanie nie wynika z decyzji o warunkach zabudowy przedmiotowej inwestycji z dnia [...] czerwca 2008 r. W odpowiedzi na skargę kasacyjną z dnia 9 czerwca 2011 r. uczestniczka postępowania E.P. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. Pismami z dnia 30 maja 2011 r. oraz z dnia 16 kwietnia 2012 r. skarżący kasacyjnie podtrzymali zarzuty skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a. W tej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowego nie wystąpiły. Tym samym należało rozpoznać sprawę w ramach zgłoszonych zarzutów kasacji. Oceniając we wskazanych wyżej granicach wniesioną skargę kasacyjną należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przede wszystkim nie można podzielić stanowiska skarżących kasacyjnie, że zaskarżona decyzja wadliwie została oceniona w ramach kontroli jej legalności przez Sąd I instancji jako odpowiadająca prawu gdy tymczasem zdaniem skarżących podjęta ona została wyłącznie z uwzględnieniem interesu jednej ze stron postępowania, a to inwestora i do tego bez wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy pod kątem czy nie będzie naruszała uzasadnionych interesów skarżących. W ocenie skarżących nie zapewniono im jako właścicielom sąsiedniej nieruchomości w następstwie pominięcia art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego, ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich wynikającej z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane. Zatem nieuwzględnienie ww. przepisów zdaniem skarżących spowodowało naruszenie ich prawa własności, bowiem planowane zamierzenie inwestycyjne, a przede wszystkim zlokalizowanie okna w odległości 0,6 m od granicy działki znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżących, wpływa jak wyjaśniono na wykonywanie tego prawa własności poprzez ograniczenie intymności w budynku oraz zmniejszenie komfortu ich życia. Odnosząc się do tak formułowanych zarzutów w pierwszej kolejności należy przypomnieć uregulowania ustawy zasadniczej w tym art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Zatem zasada równej dla wszystkich ochrony praw majątkowych nie rzutuje bezpośrednio na treść chronionych praw. Owa treść określana jest każdorazowo w ustawach szczególnych. Ograniczenia dotyczące wykonywania prawa własności wynikają m.in. z przepisów prawa administracyjnego rangi ustawowej, w tym z przepisów Prawa budowlanego. Konstatacja ta dotyczy również art. 140 Kodeksu cywilnego, w myśl którego korzystanie przez właściciela z rzeczy (nieruchomości) zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem jego prawa, jest możliwe w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Ponadto podkreślenia wymaga, iż ochrona wynikająca z treści art. 140 Kodeksu cywilnego w takiej samej części dotyczy osób trzecich w stosunku do osoby inwestora, jak również samego inwestora. Zarówno sąsiedzi inwestora, jak i on sam, mają prawo do korzystania ze swojej nieruchomości, zgodnie ze społeczno- gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Niewątpliwie właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 Kodeksu cywilnego). Każdy ma bowiem prawo, również w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób (art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), a poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich winno być respektowane na każdym etapie postępowania inwestycyjnego, w tym na etapie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę (art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane). Zauważyć należy, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że dla oceny, czy nie zostały naruszone uzasadnione interesy osób trzecich w rozumieniu art. 5 Prawa budowlanego, koniecznym jest ustalenie, czy wzniesienie danego obiektu budowlanego, a także jego przebudowa, odpowiada normom Prawa budowlanego, warunkom techniczno - budowlanym i czy planowana inwestycja nie powoduje pogorszenia warunków sanitarnych oraz uciążliwości dla otoczenia. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w art. 5 Prawa budowlanego, zawiera, bardzo szeroki wachlarz zagadnień obejmujący oddziaływanie jednej nieruchomości na drugą i to nie tylko z punktu widzenia zachowania wymagań określonych w przepisach techniczno - budowlanych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1996 r., sygn. akt III ARN 87/95 - OSNCP 1996 r. z. 21, poz. 316). Z drugiej jednak strony ochrona tych interesów nie może sięgać tak daleko, by uniemożliwiać inwestorowi realizację zamierzenia budowlanego, gdy jest ono zgodne z przepisami. Wynika to wprost z art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, który stanowi, że w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Równocześnie jednak zasada ochrony interesów osób trzecich podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym m.in. Prawa budowlanego. Jeżeli więc decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi, bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych, a nie interesów faktycznych innych osób. O naruszeniu interesu osób trzecich można więc mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 2006 r. sygn. akt II OSK 643/05, niepublikowany), a więc również gdy zostały naruszone dobra chronione przez obowiązujące prawo i to nie tylko dotyczące budownictwa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2007r., sygn. akt II OSK 1489/06 niepublikowany). Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego i to nawet z naruszeniem ogólnego interesu społecznego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2003 r. sygn. akt II SA/Ka 1563/02, niepublikowany oraz z dnia 16 listopada 2005 r. sygn. akt II OSK 672/05, niepublikowany). Nie można, bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2008 r. sygn. akt II OSK 436/07) W rozpoznawanej sprawie, wbrew zarzutowi autora skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli zaskarżonej decyzji miał w polu widzenia powyższe uwarunkowania prawne. Przede wszystkim w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z istniejącymi budynkami w zwartej zabudowie w miejscowości L. Niewątpliwie objęty pozwoleniem budynek usytuowany jest w odległości 0,6 m od granicy działki nr [...] i 3,47 m od znajdującego się na niej budynku mieszkalnego stanowiącego własność skarżących kasacyjnie oraz w odległości ok. 2,30 m od granicy działki nr [...] i 4,66 m od znajdującego się na niej budynku mieszkalnego. Niespornym pozostaje również to, że inwestorka E.P. uzyskała decyzję o pozwoleniu na budowę dotyczącą przebudowy i nadbudowy istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, w którym jak potwierdziło to postępowanie dowodowe przed organami, od strony działki skarżących w odległości 0,6 m znajdowało się od wielu lat w ścianie budynku inwestorki przedmiotowe okno, co przecież potwierdzono w toku postępowania stosownymi oświadczeniami świadków i niezbędną dokumentacją fotograficzną, a to nie pozwala wbrew twierdzeniom skarżących uznać tego okna za samowolę budowlaną. W tych okolicznościach sprawy Podkarpacki Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w R., postanowieniem z dnia [...] lutego 2010 r., wydanym w oparciu o § 2 ust. 2 i 3a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) oraz § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej (Dz. U. Nr 121, poz. 1137 ze zm.), wyraził zgodę na spełnienie wymagań w zakresie bezpieczeństwa pożarowego w sposób inny niż przewidziany w § 12 i § 271 ust. 1 wskazanego wyżej rozporządzenia z 2002 r., co wiązało się z niezachowaniem minimalnej odległości od granic działek sąsiednich i innych budynków mieszkalnych, wynikających z tych przepisów. Norma § 2 ust. 2 wskazanych wyżej warunków technicznych pozwala bowiem na dopuszczalne odstępstwo w zakresie minimalnych odległości od nieruchomości sąsiednich. Jednocześnie stosowna ekspertyza wykonana w tej sprawie przez uprawnionego rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych i rzeczoznawcę budowlanego po uzgodnieniu z Podkarpackim Komendantem Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej, spowodowała, że zatwierdzony projekt budowlany uwzględnia te rozwiązania. Budynek inwestorki jak wynika z projektu zalicza się do kategorii ZL IV zagrożenia ludzi, po przebudowie będzie posiadał odporność pożarową "C". W projekcie przewidziano zamknięcia otworów okiennych i drzwiowych o odporności E130 w ścianach od strony granicy z działkami nr [...] i [...], wymianę ścian poddasza na murowane, zabezpieczenie konstrukcji dachu i elementów drewnianych środkiem ognioochronnym. Tak, więc w okolicznościach niniejszej sprawy, skoro przedstawiony przez inwestorkę projekt budowlany zdaniem Sądu pierwszej instancji, spełniał wszystkie wymogi określone w art. 35 Prawa budowlanego, to nie było podstaw do odmowy jego zatwierdzenia. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej nie można w rozpoznawanej sprawie mając na uwadze argumentację skargi kasacyjnej uznać, że Sąd I instancji nie ocenił właściwie zaskarżonego rozstrzygnięcia, które pozostawało w sprzeczności z decyzją Burmistrza Miasta i Gminy L. z dnia [...] czerwca 2008 r. o warunkach zabudowy, albowiem sprzeczność ta zdaniem skarżących polega na tym, że z tej ostatniej decyzji nie wynika możliwość sytuowania budynku inwestorki w odległości 0,6 od granicy z działką skarżących. Przede wszystkim zauważyć należy, iż celem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest jedynie wytyczenie podstawowych, ogólnych kierunków projektowanej inwestycji budowlanej, której uszczegółowienie następuje na etapie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę. Ochrona interesów osób trzecich uzasadniona wymaganiami Prawa budowlanego przez między innymi zbadanie czy realizacja planowanej inwestycji nie spowoduje ograniczenia możliwości zagospodarowania działek sąsiednich, wymagana jest dopiero na etapie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę. W konsekwencji, dopiero na tym etapie zostaną rozstrzygnięte szczegółowe kwestie dotyczące sposobu zagospodarowania działki i wpływu planowanej inwestycji na sposób korzystania z nieruchomości sąsiednich (porównaj wyrok NSA z dnia 18 marca 2008 r. sygn. akt II OSK 251/07, publikowane w LexPolonica nr 2476919). Rozważania te zostały przedstawione aby wykazać, iż kwestia sytuowania budynku nie mogła stanowić podstawy rozstrzygania przez Burmistrza Miasta i Gminy L. w decyzji z dnia [...] czerwca 2008 r. o warunkach zabudowy. Tym samym to, że brak jest w tej decyzji wskazania , iż dopuszczalne jest sytuowanie budynku inwestorki w odległości 0,6 m od granicy nieruchomości skarżących nie świadczy o tym, iż decyzja zaskarżona pozostaje w sprzeczności z powołaną decyzją o warunkach zabudowy. Dlatego też nie można w tym zakresie mówić o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 35 ust 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, art. 55 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 12 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zatem trafnie Wojewódzki Sąd Administracyjnie w Rzeszowie uznał, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy skoro nie naruszono konkretnych przepisów prawa, bowiem usytuowanie okna w odległości 0,6 m od granicy z działką sąsiednią jest zgodne z przepisami prawa (§ 2 rozporządzenia z 2002 r. w sprawie warunków technicznych), to nie można przyjąć, iż doszło w tej sprawie do naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że nie można uznać, by w tej sprawie organy orzekające pominęły art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego, bowiem o ich stosowaniu w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę można mówić wyłącznie w powiązaniu z przepisami Prawa budowlanego, które w związku z działaniem inwestora zostały by naruszone w taki sposób, że ograniczały by prawo skarżących do zagospodarowania ich nieruchomości zgodnie z ich dotychczasowym przeznaczeniem. Natomiast kontrolowane postępowanie w niniejszej sprawie jak zasadnie wskazał to Sąd I instancji nie wykazało takich działań inwestora sprzecznych z prawem. Poza tym skarżący w związku z planowaną inwestycją nie wskazują na zagrożenie związane z niemożnością zagospodarowania ich nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem, a wyłącznie na zmniejszenie komfortu życia czy też ograniczenie intymności w budynku. Przede wszystkim dla uznania, że zostały naruszone warunki dotyczące ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich nie wystarcza subiektywne poczucie właściciela nieruchomości, że poprzez realizację obiektu budowanego, jego prawa wynikające z własności są ograniczane, o ile nie znajdzie to oparcia w obowiązującym przepisie prawa materialnego. Poza tym co już wyżej wskazano, planowana inwestycja znajduje się w zwartej zabudowie miejskiej. W takiej zabudowie każda przebudowa, (która w tej sprawie nie wiąże się ze zmianą powierzchni jego zabudowy - przypomnienie Sądu), może powodować pewne uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich np. ograniczeniem widoku, itp. Uciążliwości te w warunkach miejskich nie powodują zakłócenia korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę (art. 144 Kodeksu cywilnego) i nie naruszają tej grupy interesów nieruchomości sąsiednich, które należy uznać za uzasadnione (porównaj wyrok NSA z dnia 10 października 1989 r. sygn. akt IV SA407/89 publikowany LexPolonica nr 299243). Reasumując podkreślić należy, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego mając także na uwadze konstytucyjne zasady równości obywateli i ochrony własności ( art. 32 i 64 Konstytucji RP) trafnie Sąd I instancji uznał w całokształcie okoliczności tej sprawy, iż nie zostały naruszone dobra chronione skarżących przez obowiązujące prawo, a tym samym i również nie można mówić o naruszeniu uzasadnionego interesu osoby trzeciej. Niewątpliwie w treści samego uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji przyjął, interpretując przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, że o naruszeniu uzasadnionego interesu osoby trzeciej można mówić tylko wówczas gdy zostały naruszone konkretne przepisy obowiązujące w budownictwie, w tym przepisy techniczno-budowlane i na poparcie tej tezy przedstawił stosowne orzeczenia sądów administracyjnych. Przy czym pogląd taki wyrażany jest niekiedy w orzecznictwie sądowoadministracyjnym lecz w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zbyt wąsko ujmuje on ochronę prawnych interesów osób trzecich. Niespornym pozostaje to co już wyżej zauważono w motywach tego uzasadnienia, iż podstawą ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich są nie tylko przepisy Prawa budowlanego lecz i zawarte w Kodeksie cywilnym przepisy o ochronie własności obejmującej, miedzy innymi, zakaz ujemnego oddziaływania na cudzą nieruchomość w drodze immisji pośrednich (art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego). Niemniej jednak przedstawienie przez Sąd I instancji nie w pełni właściwej wykładni cytowanej normy nie zniweczyło prawidłowości przeprowadzonej przez ten Sąd kontroli legalności zaskarżonej decyzji, co potwierdzają dotychczasowe rozważania przywołane w tym uzasadnieniu. Stąd też nie w pełni prawidłowa wykładnia powołanego wyżej przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, co trafnie wskazano w skardze kasacyjnej, nie wpłynęła na wynik sądowej kontroli legalności zaskarżonego aktu, tym bardziej, że tak naprawdę wskazane wyżej uregulowania Kodeksu cywilnego w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w istocie były rozważane w postępowaniu administracyjnym skoro wyważono w tym postępowaniu administracyjnym interes inwestora i właścicieli działek sąsiednich w tym i skarżących w szczególności poprzez uwzględnienie istniejącej zwartej zabudowy oraz przyjmując, że zastrzeżenia skarżących nie mogą z kolei ograniczyć inwestora w możliwości zainwestowania swej nieruchomości, zaś sami skarżący nie wskazywali by planowana inwestycja uniemożliwiała im w przyszłości ewentualną dalszą rozbudowę ich budynku. Przypomnieć nadto należy, że projektowana w sprawie przebudowa i nadbudowa obejmuje w szczególności wymianę poddasza z drewnianego na murowane oraz zmianę konstrukcji i pokrycia dachu w budynku mieszkalnym bez zmiany odległości budynku od granic nieruchomości sąsiednich. Ponadto zauważyć należy, iż na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a poprzez brak wyjaśnienia okoliczności uzasadniających przedłożenie interesu inwestora nad interes skarżących i zmniejszenie wymaganej odległości budynku od granicy z nieruchomością skarżących jak i brak odniesienia się do wszystkich zarzutów w tym zarzutu wskazującego na wątpliwości co do bezstronności ekspertów wydających ekspertyzy. Należy stwierdzić, że uwzględniając normatywną treść przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a., prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Analiza pisemnych motywów zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że zasadniczo uzasadnienie to spełnia powyższe wymogi wyjaśniając przesłanki podjętego rozstrzygnięcia. Przede wszystkim w motywach zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd I instancji wyjaśnił w oparciu o zebrany materiał dowodowy, iż dopuszczalne było w rozpoznawanej sprawie spełnienie w inny sposób niż określony w rozporządzeniu z 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim odpowiadają budynki i ich usytuowanie, wymagań w zakresie sytuowania budynków wynikających z uregulowań tego aktu wykonawczego do ustawy Prawo budowlane. Tym samym przedstawione w sprawie rozważania wbrew stanowisku skarżących wyjaśniają kwestię dopuszczalności zmniejszenia wymaganej odległości budynku od granicy nieruchomości skarżących. Rozważania te pozwalały co już wyżej wykazano na ich ocenę w ramach złożonej skargi kasacyjnej, a to prowadzi do wniosku, że w tym zakresie nie można skutecznie Sądowi I instancji postawić zarzutu nienależytego uzasadnienia skarżonego wyroku. Podobnie ocenić należy wskazywany w kasacji zarzut nieodniesienia się w motywach zaskarżonego wyroku do kwestii podnoszonej w skardze, a to przywoływanej przez skarżących wątpliwości co do bezstronności biegłych opracowujących ekspertyzę w postępowaniu administracyjnym z uwagi na zbieżność nazwisk. To, że ekspertyza techniczna została wykonana przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń pożarowych S.B. i rzeczoznawcę budowlanego T.B. nie może rodzić wątpliwości co jej rzetelności tylko z tego powodu, że wykonały je osoby noszące to samo nazwisko. Skarżący poza wyżej wymienionym zarzutem nie przedstawili w ocenie NSA uzasadnionych przesłanek mogących skutecznie podważyć przedstawioną w sprawie ekspertyzę techniczną. Natomiast nie odniesienie się do zarzutu uczynionego w tym zakresie, można by uznać za uzasadniające uchylenie zaskarżonego gdyby wykazano w kasacji wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Okoliczność zaś, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, może stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., ale tylko w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 27 października 2010 r., sygn. akt I GSK 1172/09). W analizowanej sprawie nie mamy do czynienia z takim przypadkiem, zaś skarga kasacyjna w opisanym zakresie wskazuje jedynie na takie naruszenie nie wyjaśniając jaki to ma wpływ na wynik sprawy. Zatem tak sformułowany zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Tym samym żaden ze wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów nie usprawiedliwiał uchylenia zaskarżonego wyroku. Dlatego też wniesioną skargę kasacyjną należało, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło