VII SA/Wa 1043/21
WyrokWSA w Warszawie2021-07-14
Skład orzekający: Małgorzata Jarecka, Mirosław Montowski, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak dokumentacji budowlanej obiektu wzniesionego przed 1995 r. może stanowić podstawę do orzeczenia nakazu rozbiórki jako samowoli budowlanej?Ratio decidendi
Brak dokumentacji budowlanej obiektu wzniesionego przed 1 stycznia 1995 r. nie może być podstawą do domniemania samowoli budowlanej i orzeczenia nakazu rozbiórki. Przepisy obowiązujące w tamtym okresie nie nakładały na inwestorów obowiązku przechowywania dokumentacji budowlanej, a organy były zobowiązane do jej przechowywania jedynie przez 5 lat. W związku z tym, nieprzedłożenie pozwolenia na budowę nie świadczy samo przez się o wykonaniu obiektu w warunkach samowoli budowlanej.Stan faktyczny
Skarżący domagali się nakazania rozbiórki stacji transformatorowej znajdującej się na ich nieruchomości, twierdząc, że została ona wybudowana samowolnie. Organy nadzoru budowlanego odmówiły nakazania rozbiórki, uznając, że brak dokumentacji budowlanej z lat 50. XX wieku nie przesądza o samowoli budowlanej, zwłaszcza w kontekście przepisów obowiązujących w tamtym okresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Jarecka, Sędziowie sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lipca 2021 r. sprawy ze skargi A. S. i R. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie nakazania rozbiórki oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2021 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm., dalej jako: "k.p.a.") oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 z późn. zm.) po rozpatrzeniu odwołania A. i R. S. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z [...] lutego 2019r., nr [...], którą odmówiono nakazania inwestorowi, tj. I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. rozbiórki stacji transformatorowej usytuowanej na nieruchomości przy ul. K. w W., na działce nr ew. [...] obr. [...] – utrzymał ww. decyzję organu powiatowego w mocy.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych wskazanych przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej także "[...]WINB" lub "organ II instancji").
W dniu 29 października 2018 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] (dalej: "PINB [...]" bądź "organ II instancji") wpłynęło pismo A. i R. S. w sprawie dotyczącej rozbiórki stacji transformatorowej usytuowanej na nieruchomości przy ul. K. w W. (dz. nr ew. [...] obr. [...]).
W związku z powyższym w dniu 11 grudnia 2018 r. przedstawiciel PINB [...] przeprowadził czynności kontrolne na nieruchomości przy ul. K. w W., należącej do A. i R. S., podczas których ustalono, że na jej terenie znajduje się budynek mieszkalny jednorodzinny, a teren nieruchomości jest ogrodzony. U zbiegu ulicy K. oraz W. przed ogrodzeniem ww. nieruchomości znajduje się napowietrzna stacja transformatorowa zamocowana na 4 słupach żelbetowych energetycznych. Wysokość urządzenia wynosi ok. 6,38 m. Stwierdzono, że stan techniczny ogólny urządzenia jest dostateczny, na elementach stalowych widoczna korozja. Podczas kontroli nie stwierdzono zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia.
O odpowiedzi na wezwanie organu I instancji, w dniu 7 stycznia 2019 r. przedstawiciel gestora sieci energetycznej – I. Sp. z o.o. załączył do akt sprawy zaświadczenie nr [...] z [...] lutego 1957 r., wystawione przez Prezydium Rady Narodowej w [...], wyrażające zgodę na lokalizację szczegółową linii napowietrznej niskiego napięcia oraz stacji transformatorowej słupowej w W. dla Zakładu [...] na terenie położonym na obszarze [...] w W., ul. Ś. i W. stanowiącym własność prywatną oraz rysunek projektu.
PINB [...] przyjął, że ww. zaświadczenie nr [...] z [...] lutego 1957 r. stanowi dowód potwierdzający legalność budowy przedmiotowej stacji transformatorowej, wobec czego decyzją z [...] lutego 2019 r., nr [...] odmówił nakazania I. Sp. z o.o. jej rozbiórki.
Odwołanie od powyższej decyzji z zachowaniem ustawowego terminu wnieśli A. i R. S.
[...]WINB po zapoznaniu się z treścią odwołania oraz przekazanym materiałem dowodowym, przeprowadził dodatkowe postępowanie wyjaśniające, w ramach którego pismem z 22 marca 2019 r. wystąpił do Wydziału Architektury i Budownictwa [...] Urzędu [...] o udzielenie wyjaśnień, czy na budowę stacji transformatorowej usytuowanej na nieruchomości przy ul. K. w W., na działce nr ew. [...] obr. [...] zostało wydane stosowne zezwolenie. W odpowiedzi na powyższe pismem z 27 marca 2019 r. poinformowano, że w archiwum ww. Wydziału nie odnaleziono akt sprawy dla przedmiotowej inwestycji.
Organ II instancji pismem z 17 kwietnia 2019 r. zwrócił się również do Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu [...], które pismem z 26 kwietnia 2019 r. poinformowało, że nie posiada w swoich zasobach wnioskowanej dokumentacji.
Tożsame zapytanie skierowano w piśmie z 9 maja 2019 r. do Wydziału Archiwum Biura Organizacji Urzędu [...], które w korespondencji z 17 maja 2019 r. poinformowało, że w Wydziale Biura Organizacji Urzędu [...] nie odnaleziono żadnych poszukiwanych dokumentów.
Także Wydział Architektury i Budownictwa [...] w piśmie z 12 listopada 2020 r. poinformował, że w zasobach archiwum urzędu nie odnaleziono akt administracyjnych dotyczących zezwolenia na budowę przedmiotowej stacji transformatorowej oraz dokumentacji związanej z zaświadczeniem lokalizacyjnym nr [...] z [...] lutego 1957 r.
Organ II instancji rozpoznając sprawę podkreślił, że przepisy obowiązujące w czasie realizacji spornej inwestycji (lata 50-te ubiegłego wieku) nie obligowały inwestora ani właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego do przechowywania dokumentacji związanej z realizacją obiektu. Dlatego aktualny brak tego rodzaju dokumentacji nie może przesądzać jej wykonania w sposób samowolny. Samowola budowlana nie może być kwestią domniemania. Wobec niezachowania dokumentacji budowlanej w archiwach organów architektoniczno-urbanistycznych nie było więc podstaw do przyjęcia, że przedmiotowy obiekt powstał w wyniku samowolnych działań. Co więcej, obecnie nie sposób także czynić inwestorowi zarzutu, iż takich dokumentów nie posiada, ani tym bardziej wyprowadzać z tego faktu negatywnych dla niego konsekwencji.
Wnioskodawcy domagali się wydania nakazu rozbiórki stacji transformatorowej posadowionej na ich nieruchomości przy ul. K. w W. i tak wyznaczonym zakresem postępowania organ był związany. [...]WINB uznał jednak, że w świetle poczynionych ustaleń zasadnym było wydanie decyzji odmownej.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodzili się A. i R. S. (zwani dalej także "Skarżącymi"), reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zaskarżonej decyzji zarzucają:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, w tym poprzez ocenę materiału dowodowego w sposób wybiórczy i skrajnie nieobiektywny, poprzez dokonanie ustalenia, które nie zostało poparte dogłębną analizą materiału dowodowego i jest jednostronne, dowolne oraz wykraczające poza swobodną ocenę dowodów, co doprowadziło organ Il instancji do wydania decyzji;
2. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie, iż stan techniczny stacji transformatorowej usytuowanej na nieruchomości przy ul. K. w W. jest dostateczny podczas gdy przedmiotowa stacja regularnie ulega awariom, a nawet pożarowi, który w sposób znaczący stanowił zagrożenie dla życia i zdrowia pobliskich osób, a w szczególności osób zamieszkujących nieruchomość przy ul. K. w W.,
3. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie, iż zaświadczenie Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] stycznia 1957 r. nr [...] może stanowić element potwierdzający legalność wybudowania stacji transformatorowej na nieruchomości położonej przy ul. K.,
4. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie, że dokumenty dotyczące postępowania w zakresie wybudowania stacji transformatorowej na nieruchomości położonej na nieruchomości nie zachowały się podczas gdy przedmiotowe dokumenty nigdy nie istniały i nie istnieją żadne przesłanki pozwalające uznać, aby istniały kiedykolwiek, a ponadto ani I. sp. z o.o., ani żaden poprzednik prawny nie mógł dysponować nieruchomością na cele budowlane, co powoduje, że nie występowały przesłanki pozwalające uznać, że decyzja w zakresie pozwolenia na budowę mogła kiedykolwiek zostać wydana;
II. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 48 ust. 1 pkt. 1 Prawa Budowlanego w związku z art. 7 k.p.a. oraz 77 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku w zakresie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz brak zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego przy wydawaniu decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, w wyniku którego uznano, iż w aktach sprawy znajdują się dokumenty świadczące o legalności przedmiotowej stacji transformatorowej,
2. art. 332 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli z dnia 16 lutego 1928 r. (Dz. U. Nr 23, poz. 202 z późn. zm.) poprzez uznanie, że w aktach znajdują się dokumenty świadczące o legalności przedmiotowej stacji transformatorowej, pomimo wskazania wprost w przepisach, iż na wykonanie robót wymagane jest uzyskanie pozwolenia właściwej władzy,
3. Rozdziału I § 1 oraz § 3 Instrukcji nr 92A o zasadach wyboru i trybie uzgadniania lokalizacji inwestycji wydanej na Zarządzenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego, poz. 24 nr 40 z dnia 11 marca 1955 r. w sprawie zasad wyboru i trybu uzgadniania lokalizacji inwestycji, poprzez błędne uznanie, iż zaświadczenie lokalizacyjne z [...] lutego 1957 r. nr [...] świadczy o legalności przedmiotowej stacji transformatorowej oraz błędne wskazanie, że przedmiotowe zaświadczenie wyraża zgodę, gdyż nie jest to dokument stanowiący pozwolenie w jakimkolwiek zakresie.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, Skarżący wnoszą o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jak również uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając podniesione zarzutu Skarżący wskazują, że I. Sp. z o.o., ani żaden z jej poprzedników prawnych nie legitymował się prawem do dysponowania nieruchomością przy ul. K. w W. Nie istnieje zatem możliwość, aby stacja transformatorowa wybudowana na danej nieruchomości została zrealizowana zgodnie z wymaganiami Prawa budowlanego.
Skarżący podnieśli, że przed Sądem Okręgowym [...] w W. toczy się postępowanie cywilne o przywrócenie stanu zgodnego z prawem, tj. o usunięcie stacji transformatorowej. Zgodnie z informacjami, które w toku tego postępowania przedstawiło I. Sp. z o.o., podmiot ten nie dysponuje żadnym dokumentem potwierdzającym pozwolenie na budowę lub odpowiadającym formą bądź treścią pozwoleniu na budowę spornej stacji transformatorowej. Dodatkowo I. Sp. z o.o. wprost wskazuje, iż nie dysponuje żadnym tytułem prawnym do powyżej opisanej nieruchomości. W ramach postępowania cywilnego zostało ustalone, że nie istnieje oraz nie istniała decyzja o pozwoleniu na budowę przedmiotowej stacji, a jedyny dokument przedstawiony przez I. Sp. z o.o. stanowi zaświadczenie lokalizacyjne nr [...] z [...] lutego 1957 r.
Według Skarżących organ błędnie uznał, iż stan techniczny posadowionej na nieruchomości przy ul. K. w W. stacji transformatorowej jest dostateczny. Stacja transformatorowa ulegała na przestrzeni ostatnich lat licznym awariom. Stan infrastruktury przesyłowej jest fatalny i niesie ze sobą wiele zagrożeń, a w przypadku poważnej awarii, może spowodować nawet bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego.
W skardze wskazano ponadto, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się jakim celom służyła lokalizacja ogólna oraz lokalizacja szczegółowa inwestycji publicznych realizowanych w oparciu o przepisy Instrukcji Nr 92A o zasadach wyboru i trybie uzgadniania lokalizacji inwestycji, oraz na jakim etapie przygotowania projektu inwestycyjnego ją uzyskiwano. Przedłożone przez I. Sp. z o.o. zaświadczenie lokalizacyjne nr [...] z [...] lutego 1957 r. należy oceniać przez pryzmat § 3 ww. Instrukcji, zgodnie z którym, lokalizacja szczegółowa polega na dokładnym określeniu terenu, na którym inwestycja ma być wykonana i jej usytuowania na tym terenie.
Zdaniem Skarżących, biorąc pod uwagę zapisy powołanej Instrukcji nie sposób przyjąć, iż zaświadczenie lokalizacyjne w jakimkolwiek zakresie może stanowić dokument świadczący o legalności przedmiotowej stacji transformatorowej. Zaświadczenie lokalizacyjne jest jedynie dokumentem świadczącym o przebiegu trasy linii energetycznej, natomiast nie stanowi pozwolenia na budowę stacji transformatorowej, uzyskania czego wymagały w okresie budowy przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. Nr 23, poz. 202 z późn. zm.). Biorąc pod uwagę zapisy art. 332 ww. rozporządzenia, który przewidywał, że na wykonanie robót, wyszczególnionych w art. 333 i 334, o ile roboty te nie dotyczą budynków państwowych, wymagane jest uzyskanie pozwolenia właściwej władzy, nie sposób jest uznać, że wydane na podstawie ww. Instrukcji Nr 92A zaświadczenie lokalizacyjne, może stanowić potwierdzenie legalności budowy.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Pismem z 24 czerwca 2021 r. stanowisko w sprawie przedstawił również uczestnik postępowania – I. Sp. z o.o. z siedzibą w W., który wniósł o oddalenie skargi. Wyjaśnił, że wbrew twierdzeniom Skarżących brak jest podstaw do przyjęcia, że stan techniczny spornej infrastruktury jest fatalny, gdyż sporna stacja transformatorowa została wymieniona w 2008 r. i na bieżąco prowadzone są względem niej czynności konserwacyjne, co potwierdzają ustalenia dokonane przez Sąd Rejonowy [...] zamieszczone w uzasadnieniu wyroku z [...] listopada 2018r., sygn. akt [...]. Odpis tego wyroku uczestnik nadesłał w załączeniu do ww. przedmiotowego pisma procesowego. Uczestnik wskazał ponadto, że posiada tytuł prawny do korzystania z posesji Skarżących w postaci służebności gruntowej o treści służebności przesyłu, którą nabył w drodze zasiedzenia, co znajduje potwierdzenie w załączonym wyroku Sądu Rejonowego [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity - Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a.") wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.
Biorąc pod uwagę powyższe, tutejszy Sąd uznał, że kontrolowana decyzja nie narusza prawa w sposób opisany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontroli tutejszego Sądu poddana została decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] marca 2021 r., nr [...], którą organ ten utrzymał w mocy decyzję PINB [...] z [...] lutego 2019r., nr [...], odmawiającą nakazania inwestorowi, tj. I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. rozbiórki stacji transformatorowej usytuowanej na nieruchomości przy ul. K. w W., na działce nr ew. [...] obr. [...].
W sprawie nie jest sporne, że ww. obiekt budowlany znajduje się na nieruchomości stanowiącej własność Skarżących.
Na wstępie wymaga jednak podkreślenia, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało zainicjowane wnioskiem Skarżących z dnia 26 października 2018 r., którzy w oparciu o dyspozycję art. 48 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego (w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej z dniem 19 września 2020 r. ustawą z 13 lutego 2020 r. – Dz. U. poz. 471, której art. 25 stanowi, że do spraw uregulowanych ustawą zmienianą, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepisy ustawy zmienianej stosuje się w brzmieniu dotychczasowym), domagali się orzeczenia przez powiatowy organ nadzoru budowlanego nakazu rozbiórki ww. stacji transformatorowej, jako zrealizowanej w ramach samowoli budowlanej. Niewątpliwie tak sformułowana treść żądania Skarżących determinowała zakres prowadzonego postępowania, a w konsekwencji także wachlarz możliwych rozstrzygnięć organu.
Powyższe ma istotne znaczenie ze względu na podnoszoną przez Skarżących argumentację dotyczącą m.in. złego stanu technicznego przedmiotowej stacji transformatorowej i stwarzanego przez nią zagrożenia. Pomijając już nawet fakt, że okoliczności tych w żadnym razie nie potwierdziły ustalenia organu, w tym przeprowadzone w dniu 11 grudnia 2018 r. oględziny, należy zauważyć, że ewentualne stwierdzenie, że obiekt budowlany może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo jest w nieodpowiednim stanie technicznym, może być podstawą do wydania przez organ nadzoru budowlanego, w pierwszej kolejności określonych w art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 Prawa budowlanego nakazów, mających na celu usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości. Nakaz rozbiórki, stanowiący najbardziej dolegliwą sankcję za naruszenie przepisów Prawa budowlanego, może być wydany tylko w przypadkach przewidzianych w przepisach tej ustawy. Sytuację taką normuje m.in. art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, w trybie którego w rozpoznawanej sprawie organy nadzoru budowlanego prowadziły postępowanie administracyjne, a który w pkt 1 stanowi, że nakaz rozbiórki jest orzekany w przypadku wybudowania obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Mając na uwadze powyższe, w rozpoznawanej sprawie kluczowe znaczenie miało nie to, w jakim stanie zachowania znajduje się sporny obiekt, lecz wyłącznie ustalenie, czy przedmiotowa stacja transformatorowa została zrealizowana w ramach rzeczonej samowoli budowlanej.
Odnosząc się do tych zarzutów wskazać należy, że w dacie powstania spornej stacji transformatorowej, tj. w latach 50-tych ubiegłego wieku, nie obowiązywały regulacje prawne nakazujące inwestorowi, czy też właścicielowi obiektu budowlanego przechowywanie dokumentacji budowlanej związanej z jego wzniesieniem. Odpowiednie wymogi dotyczące obowiązku przechowywania przez właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego przez okres istnienia obiektu dokumentów, o których mowa w art. 60 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, oraz opracowań projektowych i dokumentów technicznych robót budowlanych wykonywanych w obiekcie w toku jego użytkowania wprowadził dopiero art. 63 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane z 1994 r.
Zauważyć w związku z tym należy, że przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. Nr 23, poz. 202 z późn. zm.), przywoływane przez Skarżącą, jak i późniejsze przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. - Prawo budowlane czy ustawy z 24 października 1974r. - Prawo budowlane, zasadniczo nie nakładały na właściciela obiektu budowlanego obowiązku archiwizowania dokumentacji związanej z jego budową i użytkowaniem, jak czyni to obecnie obowiązujący art. 63 Prawa budowlanego z 1994 r., zaś organy wydające pozwolenia na budowę były zobligowane do przechowywania dokumentów dotyczących wydawanych pozwoleń na budowę tylko przez 5 lat.
Dlatego też obowiązki wynikające z przepisu art. 63 ust. 1 nie mogą odnosić się do obiektów budowlanych wybudowanych przed 1 stycznia 1995 r. (to jest przed wejściem w życie ustawy - Prawo budowlane z 1994 r.).
Oznacza to, że nie ma obowiązku posiadania dokumentacji budowy oraz dokumentacji powykonawczej dla obiektów budowlanych wybudowanych, względnie przebudowanych przed 1 stycznia 1995 r., jak i co szczególnie istotne w kontekście zarzutów skargi, że brak obowiązku przechowywania dokumentacji powoduje, iż nie można żądać od kogokolwiek przedstawienia dokumentów w postaci odpowiednich pozwoleń na budowę, pod rygorem przyjęcia, że dana inwestycja zrealizowana została w warunkach samowoli budowlanej.
Wymaga również w tym miejscu podkreślenia, że przepisy ówcześnie obowiązującego prawa budowlanego nie przewidywały w tym zakresie jakichkolwiek szczególnych obowiązków w stosunku do inwestora będącego przedsiębiorcą przesyłowym, względnie spółką Skarbu Państwa. Także w skardze nie wskazano na jakiekolwiek konkretne regulacje ustanawiające w zakresie przechowywania dokumentacji budowlanej szczególne obowiązki, dla tych kategorii podmiotów.
W związku z powyższym, w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że jeżeli inwestor, zarządca, czy też aktualny właściciel obiektu nie przedłoży na żądanie organu nadzoru budowlanego, pozwolenia na budowę wraz z dokumentacją budowlaną dotyczącą obiektu budowlanego wykonanego przez dniem 1 stycznia 1995 r., to nie można ustalać w drodze domniemań wynikających z braku dokumentacji, okoliczności świadczących o budowie obiektu bez wymaganych pozwoleń, a tym samym naruszeń prawa. Nieprzedłożenie przez inwestora pozwolenia na budowę nie świadczy samo przez się o wykonaniu obiektu w warunkach samowoli budowlanej (por. np. wyroki NSA z dnia 29 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 651/09; z dnia 16 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1695/11; z dnia 23 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 2114/18; z dnia 19 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 242/20; dostępne na: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych - "CBOSA").
W świetle powyższego tutejszy Sąd w pełni podziela i uznaje za własny pogląd wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym, niemożność odnalezienia pozwolenia na budowę inwestycji zrealizowanej w odległym czasie nie jest wystarczająca dla uznania, że budynek powstał bez tego pozwolenia. Samowoli budowlanej nie można bowiem domniemywać (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 23 października 2019 r., sygn. akt II OSK 3006/17, "CBOSA").
W powołanym wyżej orzeczeniu NSA wskazał ponadto, że z tego też powodu, proces zdobycia wiedzy o aktualnym stanie prawnym obiektu lub jego części należy kierować na zupełnie inną drogę, sprowadzającą się do przeprowadzenia możliwie wszechstronnego postępowania celem poszukiwania dowodów związanych z szeroko rozumianym procesem inwestycyjnym dotyczącym danego obiektu, a następnie dokonania oceny możliwych do pozyskania dowodów w ich wzajemnym powiązaniu i z uwzględnieniem skutków wynikających z upływu czasu od zakończenia budowy.
Bez wątpienia w rozpoznawanej sprawie organ II instancji podjął wszechstronne działania mające na celu odnalezienie dowodów pozwalających na ustalenie legalności procesu inwestycyjnego dotyczącego przedmiotowej stacji transformatorowej na działce Skarżących. Wbrew zarzutom skargi, negatywny rezultat tych poszukiwań nie może być jednak postrzegany jako potwierdzenie realizacji inwestycji w ramach samowoli budowlanej.
Trzeba zauważyć, że niewątpliwie sporny obiekt budowlany stanowił element szeroko rozumianego procesu inwestycyjnego, prowadzonego ponad sześćdziesiąt lat temu, a linia energetyczna wraz z przedmiotową stacją transformatorową powstała pod koniec lat 50-tych XX-tego wieku. Z całą pewnością rację mają Skarżący podnosząc, że samo zaświadczenie lokalizacyjne szczegółowe z dnia [...] lutego 1957 r. wraz z projektem technicznych stacji transformatorowej, jakim dysponuje obecny właściciel urządzenia, nie stanowi dowodu potwierdzającego legalność inwestycji. Jak przyjmuje się bowiem w orzecznictwie sądów administracyjnych, wskazane zaświadczenie lokalizacyjne szczegółowe wydane zostało w oparciu o Instrukcję nr 92A zatwierdzoną zarządzeniem Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego nr [...] z dnia [...] czerwca 1952 r. (opubl. w Biuletynie Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego Nr [...], poz. [...]). Stanowiło ono element wewnętrznych procedur przy realizacji przedsięwzięć związanych z narodowymi planami gospodarczymi. W drodze takiego zaświadczenia ustalano lokalizację szczegółową – dokładne wyznaczenie terenu, gdzie miał być realizowany obiekt budowlany objęty narodowym planem gospodarczym (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 maja 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 524/12, CBOSA). Nie potwierdza ono zatem uzyskania przez ówczesnego inwestora pozwolenia na budowę, gdyż takowe wydawane było w drodze decyzji na podstawie art. 332 rozporządzenia Prezydenta RP z 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli. Niemniej wskazując konkretną nieruchomość i przeznaczenie tego gruntu pod planowaną inwestycję, stanowiło podstawę do wywiedzenia w stosunku do konkretnego podmiotu praw i obowiązków w konkretnej sprawie administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2146/12, CBOSA). Zachowanie tego rodzaju dokumentacji może więc wskazywać na w pełni legalne rozpoczęcie i przeprowadzenie procesu inwestycyjnego obejmującego sporny obiekt stacji transformatorowej. Natomiast upływ przeszło sześćdziesięciu lat od wykonania przedmiotowej inwestycji oraz zachodzące w tym okresie przekształcenia ustrojowe i własnościowe także w sektorze energetyki, a przy tym brak obowiązku archiwizowania dokumentacji budowlanej we wcześniejszym okresie, mógł skutkować niezachowaniem się pozostałej dokumentacji związanej z tym przedsięwzięciem. Dotyczyć to może również pozwolenia na budowę.
Oceniając te okoliczności w ich wzajemnym powiązaniu i przy uwzględnieniu, że linia energetyczna wraz z obiektem stacji transformatorowej funkcjonuje od kilkudziesięciu lat, stwierdzić należy, iż wysoce uprawdopodobnionym jest legalne zrealizowanie tej inwestycji, a jednocześnie brak jest okoliczności w wystarczającym stopniu uprawdopodobniających tezę strony skarżącej jakoby pobudowanie przedmiotowej infrastruktury na działce stanowiącej obecnie własność Skarżących nastąpiło w warunkach samowoli budowlanej.
Niezasadne były tu również podnoszone w skardze zarzuty, że inwestor nie mógł skutecznie uzyskać pozwolenia na budowę, albowiem poprzedni właściciel nieruchomości nie wyraził zgody na budowę tej instalacji. Istotą sprawy administracyjnej kontrolowanej przez tutejszy Sąd nie było zbadanie dopuszczalności uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę stacji transformatorowej stanowiącej element napowietrznej linii energetycznej, lecz wyłącznie zweryfikowanie twierdzeń inicjującego postępowanie legalizacyjne co do zrealizowania tych robót w warunkach samowoli budowlanej. Zrealizowanie zaś robót budowlanych nawet w oparciu o wadliwie udzielone pozwolenie na budowę wyklucza możliwość uznania ich za samowolę budowlaną. Inaczej rzecz ujmując dla stwierdzenia, iż dane roboty budowlane zrealizowane zostały w warunkach samowoli budowlanej nie jest wystarczającym wykazanie, iż zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie ich wykonywania nie było możliwości uzyskania zgodnej z prawem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę ich dotyczącej, lecz wykazanie w sposób nie budzący wątpliwości, że decyzja takowa nie została w ogóle wydana (por. wyrok NSA z dnia 23 października 2019 r., sygn. akt II OSK 3006/17, "CBOSA").
Stosownie do powyższego w świetle zarzutów i argumentacji przedstawionej w skardze nie sposób podzielić stanowiska jakoby przeprowadzona przez organy nadzoru budowlanego ocena zgromadzonego materiału dowodowego miała charakter niepełny i dowolny i co za tym idzie naruszała zasadę swobodnej oceny dowodów. Organy przeprowadziły bowiem możliwie wszechstronne postępowanie celem poszukiwania dowodów związanych z procesem inwestycyjnym dotyczącym przedmiotowej linii energetycznej i stanowiącej jej element stacji trafo, a następnie dokonały oceny możliwych do pozyskania dowodów w ich wzajemnym powiązaniu i z uwzględnieniem skutków wynikających z upływu czasu od zakończenia budowy. Twierdzenia Skarżących o samowoli budowlanej wynikają wyłącznie z ich subiektywnego przekonania i nie znalazły żadnego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Przypomnieć w tym miejscu trzeba generalną zasadę, iż ciężar udowodnienia okoliczności ciąży na stronie, która wyprowadza z nich skutki prawne, co oznacza, że w sytuacji inicjowania postępowania administracyjnego na wniosek, to strona wskazująca na wykonanie określonych robót w warunkach samowoli budowlanej winna przedstawić środki dowodowe na poparcie swojego stanowiska, a nie może ograniczać się jedynie do negowania wszelkich dowodów, które rozpatrywane łącznie i we wzajemnym powiązaniu tezie tej przeczą. Z ustaleń organów dokonanych w sprawie wynika natomiast jedynie niekompletność zasobów archiwalnych, który to stan rzeczy nie może skutkować uznaniem nielegalności budowy stacji transformatorowej na działce Skarżących. Okoliczności, których ustalania oczekują Skarżący, czyli badania możliwości zgodnego z ówcześnie obowiązującym prawem uzyskania pozwolenia na budowę, w tym dysponowania prawem do wykorzystania nieruchomości obejmującej działkę nr ew. [...] obr. [...] na cele budowlane, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Tym bardziej, że sami Skarżący nie wskazują nadto jakie inne dowody zostały w sprawie pominięte.
Niejako na marginesie powyższych rozważań, odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących ustaleń poczynionych w postępowaniu cywilnym toczącym się obecnie przed Sądem Okręgowym [...] w W., na skutek apelacji wniesionej od wyroku Sądu Rejonowego [...] w W. z [...] listopada 2018 r. (sygn. akt [...]), wskazać przyjdzie, że w uzasadnieniu tego ostatniego orzeczenia Sąd powszechny przyznał, że: "Istotnie, obecnie, w archiwum zakładowym Wydziału Architektury i Budownictwa [...] brak jest dokumentów dotyczących budowy linii energetycznej 15kV i stacji trafo nr [...] na nieruchomości przy ul. K. w W. (k. 99). Nie istnieje wobec tego możliwość weryfikacji legalności tej inwestycji. Jednakże, brak ten nie jest tożsamy z wybudowaniem rzeczonych urządzeń wbrew przepisom prawa, zwłaszcza w świetle wydanej decyzji oraz ram czasowych, w jakich zostało to dokonane, a ściśle rzecz ujmując – realiów społeczno-politycznych, właściwych latom 50-tym ubiegłego wieku."
Tym samym, nie jest trafne powoływanie się przez Skarżących na ustalenia dokonane we wspomnianym postępowaniu cywilnym, skoro na dotychczasowym ich etapie nie potwierdzają one twierdzeń Skarżących o nielegalnym charakterze spornego obiektu budowlanego.
Mając powyższe na uwadze nie można uznać za zasadne zarzutów naruszenia przez organy nadzoru budowlanego zasad wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Organy wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy oraz dokonały oceny okoliczności zaistniałych w sprawie na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W tak ustalonych okolicznościach organy zasadnie przyjęły, że w sprawie brak jest niezbitych przesłanek do przyjęcia, że budowa stacji transformatorowej na nieruchomości Skarżących została zrealizowana w ramach samowoli budowlanej. To z kolei oznacza, że nie zaistniały żadne podstawy, by w trybie art. 48 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego wydać decyzję nakładającą na obecnego właściciela stacji transformatorowej obowiązek jej rozbiórki.
Z tych względów, w oparciu o art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło