III OSK 7726/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-04-12

Skład orzekający: NSA Mirosław Wincenciak, NSA Piotr Korzeniowski, WSA Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna Burmistrza została oddalona, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Sąd podkreślił, że długotrwałość postępowania, brak istotnych czynności procesowych organu oraz nieefektywne działania świadczą o rażącym naruszeniu prawa, co uzasadniało uwzględnienie skargi na bezczynność i przyznanie sumy pieniężnej na rzecz skarżącego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T.T. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza O. w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uwzględnił skargę, zobowiązał Burmistrza do załatwienia wniosku, stwierdził bezczynność i przewlekłość z rażącym naruszeniem prawa, a także przyznał skarżącemu sumę pieniężną i zwrot kosztów. Burmistrz O. złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia WSA (del.) Tadeusz Lipiński po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 12 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SAB/Op 13/21 w sprawie ze skargi T. T. na bezczynność Burmistrza O. i przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 12 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SAB/Op 13/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu (dalej: "Sąd I. instancji", "WSA w Opolu", "Wojewódzki Sąd Administracyjny"), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 12 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi T.T. (dalej: "Skarżący", "Wnioskodawca") na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza O. (dalej: "Burmistrz", "Organ", "Skarżący kasacyjnie") w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia w pkt 1). zobowiązał Burmistrza do załatwienia wniosku Skarżącego z 21 lutego 2012 r. w terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; w pkt 2). stwierdził, że Organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania; w pkt 3). stwierdził, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; w pkt 4). przyznał od Burmistrza na rzecz Wnioskodawcy sumę pieniężną w wysokości 5 000 złotych; w pkt 5). dalej idącą skargę oddalił; a w pkt 6). zasądził od Burmistrza na rzecz Skarżącego kwotę 597 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu Sąd I. instancji wskazał, że wnioskiem z 20 lutego 2012 r. (data wpływu do organu 21 lutego 2012 r.) Skarżący, prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą P., zwrócił się do Burmistrza o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie wytwórni mas bitumicznych o wydajności do 50 Mg/h, ul. [...] w S. na działce nr [...]. Sprawa ta kilkukrotnie podlegała rozpoznaniu w administracyjnym toku instancji przez Burmistrza jako Organ I. instancji oraz przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu (dalej: "Kolegium", "SKO") jako organ odwoławczy. Jednocześnie działania podejmowane przez organy w tej sprawie podlegały także ocenie sądowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Przeprowadzona przez Sąd I. instancji ocena legalności wykazała, że skarga jest zasadna zarówno co do zarzutu bezczynności organu, jak i przewlekłego prowadzenia postępowania. WSA w Opolu przypomniał, że choć sprawa z wniosku Skarżącego w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań toczy się od 2012 r., tj. od około 9 lat, to jednakże z uwagi na przekazanie przez SKO decyzją z 2 kwietnia 2020 r. sprawy do ponownego rozpoznania przez Burmistrza, Sąd badał czy organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania tylko w okresie od dnia przekazania organowi pierwszej instancji akt sprawy, tj. od 2 kwietnia 2020 r. do dnia wniesienia skargi do Sądu. WSA uwzględnił przy tym nadzwyczajne zawieszenie terminów załatwiania spraw administracyjnych w okresie od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. Sąd, po dokonaniu analizy czynności podejmowanych przez Organ w przedmiotowej sprawie i uznał, że Organ prowadził postępowanie w sposób przewlekły i do dnia wniesienia skargi do Sądu pozostawał w bezczynności. Zdaniem Sądu administracyjnego, Organ niewątpliwie działał w sposób opieszały i nieefektywny, przedłużając wielokrotnie postępowanie bez dostatecznie uzasadnionych podstaw i nie podejmując skutecznych czynności zmierzających do końcowego załatwienia sprawy. Pismem z 16 listopada 2021 r., skargę kasacyjną od wyroku WSA w Opolu z 12 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SAB/Op 13/21, w części obejmującej jego pkt 1, 2, 3, 4 i 6 wywiódł reprezentowany przez radcę prawnego Burmistrz. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 149 § 1 pkt 1-3, § 1a i 2 p.p.s.a. w związku z art. 37 § 1 pkt 1-2 k.p.a. w związku z art. 36 § 1-2 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. w związku z art. 12 § 1 k.p.a. w związku z art. 97 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 1 pkt 6 i ust. 3c ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko w związku z art. 80 ust. 1 pkt 1-4 ustawy ooś, przez stwierdzenie, iż wystąpił bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, mające miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co skutkowało wydaniem nieprawidłowego wyroku, mimo iż w stanie faktycznym i prawnym sprawy bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ mającymi miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie wystąpiło, przy czym Sąd I instancji nie uwzględnił konieczności ustalenia przez organ całokształtu okoliczności sprawy, zawieszenia postępowania i bezpodstawnie przyjął, że kryteria z art. 80 ust. 1 pkt 1-4 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko nie leżą w gestii organu. Na tych podstawach wniesiono o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Opolu; na zasadzie ewentualności w pkt 2. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy; 3. zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. złożono oświadczenie o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że aby mówić o bezczynności czy przewlekłości nie wystarczy samo stwierdzenie, że sprawa w subiektywnej ocenie strony nie zakończyła się tak szybko jak tego pierwotnie przewidywano, przy czym jak wskazał Sąd I. instancji przedmiotem rozważań w tej sprawie powinien być jedynie okres od 2 kwietnia 2020 r. do dnia wniesienia skargi z uwzględnieniem zawieszenia terminów na okres od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. (włącznie). Zdaniem Skarżącego kasacyjnie, terminy, o których mowa w art. 35 k.p.a. mają jedynie charakter orientacyjny i mogą one być w zależności od potrzeby przedłużane, w myśl art. 36 § 1 k.p.a. Burmistrz nie zgodził się z Sądem I. instancji, że rzekomo Organ oczekiwał na upływ terminu, żeby tylko przedłużyć postępowanie, które to stwierdzenie nie ma żadnych podstaw i stanowi zaledwie hipotezę, bez konkretnego pokrycia, co jest tym bardziej krzywdzące z uwagi na to, że zarzucono Organowi rażące naruszenie prawa, co powinno mleć miejsce w przypadkach nie tylko niewątpliwych, ale przede wszystkim świadczących o tym, że zachowanie organu zasługuje na szczególne potępienie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę nieważność postępowania. W tej sprawie Sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, CBOSA). Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna nie jest usprawiedliwiona, gdyż zaskarżony wyrok nie narusza prawa we wskazany w niej sposób. Mając na względzie sposób sformułowania zarzutu w skardze kasacyjnej oraz jego komplementarny charakter, uzasadnione było kompleksowe jego rozpoznanie. W swej istocie zarzut ten sprowadza się do błędnej, zdaniem Skarżącego kasacyjnie, oceny Sądu I. instancji, że w niniejszej sprawie wystąpiła bezczynność i przewlekłość postępowania, a co więcej, że miała ona charakter rażącego naruszenia prawa. W pierwszej kolejności wskazać należy, że autor środka zaskarżenia całkowicie bezpodstawnie zarzuca naruszenie art. 149 § 1 pkt 1-3, § 1a i 2 p.p.s.a. w części dotyczącej związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Mają one zastosowanie tylko przy ocenie prawidłowości postępowania zakończonego rozstrzygnięciem organu administracji w formie decyzji czy postanowienia. Tylko w takim postępowaniu można dokonywać oceny, czy w sposób wyczerpujący zgromadzony został przez organy administracji materiał dowodowy będący podstawą wydania rozstrzygnięcia, czy dokonano jego prawidłowej oceny oraz czy podjęte rozstrzygnięcie zostało należycie uzasadnione w zakresie podstawy faktycznej i prawnej (zob. wyrok NSA z 27 czerwca 2022 r., sygn. akt II OSK 656/22, wyrok NSA z dnia 1 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 3054/17). Podobnie zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1-3, § 1a i 2 p.p.s.a. w części dotyczącej związku z art. 97 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 1 pkt 6 i ust. 3c oraz art. 80 ust. 1 pkt 1-4 ustawy ooś nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisy te również co do zasady mają zastosowanie tylko przy ocenie prawidłowości postępowania zakończonego rozstrzygnięciem organu administracji w formie decyzji czy postanowienia. W tym stanie rzeczy, na wstępie dalszych rozważań podkreślenia wymaga, że bezczynność organu w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 i art. 149 § 1 p.p.s.a. związana jest z niezałatwieniem sprawy w terminie w rozumieniu przepisów k.p.a., a jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego jest zasada szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Zasada ta jest równocześnie jedną z gwarancji realizacji zasady zaufania do działań organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP) oraz elementem prawa do dobrej administracji (por. np. P. Żuradzki, Prawo do dobrej administracji w polskim porządku prawnym na tle Europejskiego kodeksu dobrej administracji, w: M. Kępa. M. Marszał (red.), Duch praw w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, Wrocław 2016, s. 59-60). Realizacji zasady szybkości postępowania służy m.in. określenie terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 35 § 2 k.p.a., niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Z kolei w art. 35 § 3 k.p.a. przewidziano, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Natomiast zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Bezczynność, na gruncie art. 149 p.p.s.a., występuje wówczas, gdy w określonym ustawowo terminie organ nie podejmie żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny i pozorowany poprzez przeprowadzanie czynności nieistotnych dla sprawy (zob. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 6 wyd., Warszawa 2019, Nb 80 do art. 3). Jak słusznie wskazał Sąd I. instancji, przedmiot niniejszej sprawy stanowiła bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania jedynie w okresie od przekazania Burmistrzowi akt sprawy po wydaniu przez SKO decyzji kasatoryjnej z 31 stycznia 2020 r., nr SKO.40.2257.2019.oś, tj. od 20 kwietnia 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu I. instancji, zgodnie z którą od 20 kwietnia 2020 r. do 30 kwietnia 2021 r., w którym Burmistrz nie podjął jakichkolwiek istotnych czynności procesowych. Jak słusznie podkreślił WSA w Opolu, po przekazaniu akt sprawy 20 kwietnia 2020 r. pierwszą czynnością, jaką organ podjął po upływie 2 miesięcy było (pismo z 29 czerwca 2020 r.) zawiadomienie skarżącego o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do 31 sierpnia 2020 r., wskazując jako przyczynę takiego stanu, konieczność analizy rozstrzygnięcia Kolegium z 31 stycznia 2020 r. W dalszej kolejności organ postanowieniem z 11 września 2020 r. zawiesił postępowanie w sprawie z uwagi na śmierć uczestnika postępowania, z kolei pismem z 26 lutego 2021 r. przedłużył termin rozpoznania sprawy do 30 kwietnia 2021 r. z uwagi na wniesienie skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza do WSA w Opolu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sposób prowadzenia postępowania administracyjnego przez Burmistrza bezsprzecznie odpowiada ww. opisom stanu bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Licząc od przekazania przez SKO akt sprawy po wydaniu piątej z rzędu decyzji kasatoryjnej (tj. od 20 kwietnia 2020 r.) do chwili wniesienia skargi, postępowanie trwało blisko 10 miesięcy, a do dnia wyrokowania przez Sąd I. instancji, trwało blisko 16 miesięcy. W tym czasie Organ pozostawał częściowo w zupełnej bezczynności tj. w okresie od 20 kwietnia 2020 r. do 31 sierpnia 2020 r., gdy przez ponad cztery miesiące dokonywał "analizy rozstrzygnięcia Kolegium z 31 stycznia 2020 r.", a następnie prowadził postępowanie w sposób przewlekły bezpodstawnie zawieszając postanowieniem z 11 września 2020 r. postępowanie w sprawie z uwagi na śmierć uczestnika postępowania. Następnie znów pozostawał bezczynny, wyznaczając w piśmie z 26 lutego 2021 r. nowy termin załatwienia sprawy z powodu oczekiwania na rozstrzygnięcie skargi na bezczynność i brak akt sprawy. Zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej polemika Burmistrza z de facto postanowieniem SKO z 6 listopada 2020 r. o uchyleniu postanowienia zawieszającego postępowanie, pozbawiona jest racjonalnego uzasadnienia. Wbrew stanowisku Skarżącego kasacyjnie, konieczność rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym zapewnienia sobie jej akt lub ich kopii na czas przekazania akt administracyjnych do sądu, znajduje podstawy prawne w przepisach, tj. w przepisach dotyczących terminów załatwiania spraw. Niewątpliwe argumentacja Skarżącego kasacyjnie w tym zakresie potwierdza wyraźne i oczywiste naruszenie obowiązków ciążących na organie rozpoznającym sprawę oraz bezpodstawnie długi czas nierozpoznania sprawy. Oceniając czas trwania postępowania, nawet przy uwzględnieniu okresu zawieszenia biegu terminów ze względu na COVID-19, stwierdzić należy, że był on rażąco długi i niewspółmierny do stopnia skomplikowania sprawy, którą organ rozpatrywał po raz szósty. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd administracyjny, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca nie definiuje przy tym pojęcia "rażącego naruszenia prawa" przyjętego w cytowanym przepisie. Zatem w tym zakresie do głosu dochodzi uznanie sędziowskie, oparte o zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego, w kontekście celu przepisu, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy i dyrektyw doktrynalnych oraz praktyki. W orzecznictwie wskazuje się, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. np. wyrok NSA z dnia 22 września 2021 r., III OSK 995/21). Chodzi tu o naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (vide: B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażącego musi bowiem posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stan bezczynności i przewlekłości w niniejszej sprawie jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Do dnia orzekania przez WSA w Opolu, tj. do 12 sierpnia 2021 r., Burmistrz prowadził postępowanie administracyjne przez blisko 16 miesięcy. Sąd miał przy tym na uwadze stanowisko wyrażone w wyroku NSA z 13 kwietnia 2021 r. (II OSK 2460/20, CBOSA), gdzie wskazano, że z rażącym stanem bezczynności lub przewlekłości mamy do czynienia przede wszystkim wówczas, jeśli organ wielokrotnie przekracza przewidziany w ustawie termin załatwienia sprawy. Podkreślić jednocześnie należy, że nawet wniesienie w dniu 8 lutego 2021 r. skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania nie zdyscyplinowało organu, który nadal próbował uchylić się od rozpatrzenia wniosku, wyznaczając pismem z 26 lutego 2021 r. nowy termin załatwienia sprawy z uwagi na przekazanie akt do WSA w Opolu. Mając te okoliczności na względzie, Sąd I. instancji zasadnie uznał, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się do zarzutu kasacyjnego nałożenia na Organ grzywny (str. 4 skargi kasacyjnej) uznać należało, że nie jest on zasadny już z tego powodu, że zaskarżonym wyrokiem nie wymierzono Burmistrzowi grzywny. W pkt 4. wyroku WSA w Opolu z 12 sierpnia 2021 r. przyznano od Burmistrza na rzecz Skarżącego sumę pieniężną w wysokości 5 000 złotych. Treść art. 149 § 2 p.p.s.a. jednoznacznie wskazuje, że środki ochrony prawnej przewidziane w tym przepisie tj. wymierzenie organowi grzywny i przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej mają charakter fakultatywny i ich zastosowanie pozostaje w sferze uznania sądu rozpatrującego konkretną sprawę. Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie w pełni podzielił ocenę wyrażoną w wyroku NSA z 10 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1973/21 (dostępny w LEX), zgodnie którą instytucja przyznania sumy pieniężnej zapewnić ma on możliwość udzielenia przez sąd administracyjny bardziej efektywnej ochrony jednostki. Obok funkcji represyjnej i prewencyjnej, które realizowane są także przez wymierzenie grzywny, przyznanie strony skarżącej sumy pieniężnej pełni również funkcję kompensacyjną - za krzywdę której doznała na skutek wadliwego działania administracji publicznej. Ma uświadomić stronie skarżącej, że nie jest ona bezbronna, że sąd administracyjny widzi wszystkie dolegliwości i niedostatki, jakich doznaje na skutek przewlekłego prowadzenia jej sprawy i że obejmuje stronę skarżącą ochroną. Na marginesie jedynie zauważyć należało, że zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stanowisko Organu, zgodnie z którym: "...organ prowadził postępowanie kompleksowo, co być może spowodowało, że trwało ono dłużej niż subiektywnie oczekiwałby tego skarżący...", zasługuje na stanowczą dezaprobatę, biorąc pod uwagę, że postępowanie zainicjowane zostało wnioskiem Skarżącego z 20 lutego 2012 r., a pomimo upływu ponad 10 lat od chwili jego złożenia i pomimo wydania w sprawie już sześciu decyzji kasatoryjnych (ostatnia z 20 czerwca 2022 r.), jak i prawomocnego wyroku ze skargi wywiedzionej od jednej z nich (wyrok WSA w Opolu z 25 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Op 561/15), Burmistrzowi nie udało się przeprowadzić postępowania wyjaśniającego na tyle skutecznie, aby Organ odwoławczy mógł wydać merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie. Każdy, kto inicjuje postępowanie administracyjne ma prawo oczekiwać podejmowania przez organ działań odpowiadających zasadzie szybkości zawartej w art. 12 § 1 k.p.a., oczekiwać od organu sumiennej analizy treści wniosku i działań zmierzających do rozwiania wątpliwości odnośnie jego treści, jeżeli takowe się pojawią, a także oczekiwać rozpatrzenia sprawy, niezależnie od jej wyniku, w rozsądnym terminie. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło