III OZ 544/22
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2022-09-20
Skład orzekający: Sędzia NSA Rafał Stasikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak wiedzy strony o wydaniu wyroku, spowodowany niezawiadomieniem sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa przez pełnomocnika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak wiedzy strony o wydaniu wyroku, wynikający z niezawiadomienia sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Doręczenia dokonane do pełnomocnika, który nie został skutecznie zawiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, są skuteczne, a zaniedbanie w tym zakresie obciąża stronę lub jej pełnomocnika, co wyklucza przywrócenie terminu z powodu braku winy.Stan faktyczny
Skarżący M. J. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2021 r., którym oddalono jego skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji. Skarżący twierdził, że nie wiedział o wydaniu wyroku, ponieważ wypowiedział pełnomocnictwo swojemu zawodowemu pełnomocnikowi w dniu 1 kwietnia 2021 r., a pełnomocnik nie poinformował o tym sądu ani skarżącego. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że doręczenia do pełnomocnika były skuteczne, a skarżący dopuścił się niedbalstwa.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski po rozpoznaniu w dniu 20 września 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 2544/20 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi M. J. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 9 października 2020 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 29 czerwca 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
W uzasadnieniu wskazał, że M. J. reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie skargę na ww. rozkaz personalny. Wyrokiem z 25 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 2544/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Pismem z 22 czerwca 2022 r. skarżący osobiście wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia i doręczenie odpisu orzeczenia
z uzasadnieniem. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 1 kwietnia 2021 r. wypowiedział pełnomocnictwo. W dniu 15 czerwca 2022 r. podczas przeglądania w Czytelni Sądu akt sprawy stwierdził, iż 25 sierpnia 2021 r. zapadł wyrok, o którym wcześniej nie wiedział. Z akt sprawy dowiedział się, że pełnomocnik nie powiadomił Sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący był reprezentowany w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika. Zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest, że jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom (art. 67 § 5 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 – zwanej dalej "p.p.s.a.")). Ponadto wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny
w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do strony przeciwnej i innych uczestników - od dnia doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd (art. 42 § 1 p.p.s.a.). Skoro zatem pierwszym pismem, z którego Sąd dowiedział się o wypowiedzeniu pełnomocnictwa jest złożony przez skarżącego osobiście wniosek o przywrócenie terminu z 22 czerwca 2022 r., to Sąd uznał za prawidłowe wcześniejsze doręczenia korespondencji do jego pełnomocnika.
Sąd ten podkreślił, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strony dopuści się choćby lekkiego niedbalstwa. ,,Co istotne, wina w uchybieniu terminu to również wina osób trzecich upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu. Działania pełnomocnika oraz zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu" (za: Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 18 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Go 1198/17, LEX nr 2426616). W ocenie tego Sądu
w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą żadne okoliczności, które przesądziłyby o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Skarżący zlecił prowadzenie swojej sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, którego obowiązkiem, jako osoby wykonującą zawód zaufania publicznego, jest takie zorganizowanie prowadzonej działalności by odpowiednio zabezpieczyć interesy swoich klientów przed negatywnymi konsekwencjami związanymi z tokiem prowadzonych postępowań. Innymi słowy pełnomocnik miał obowiązek zorganizowania pracy w sposób, jaki zapewniałby mu sprawną obsługę toczących się postępowań sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 5 grudnia 2008 r., sygn. akt II FZ 305/08 oraz z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II GZ 487/11). W złożonym przez skarżącego osobiście wniosku Sąd nie dopatrzył się obiektywnych okoliczności usprawiedliwiających zwłokę skarżącego w złożeniu wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem. Za taką nie sposób uznać braku wiedzy o wydaniu wyroku. Okolicznościami uzasadniającymi przywrócenie terminu mogą być w szczególności zdarzenia losowe (np. klęski żywiołowe, wypadki) bądź też nagła choroba strony lub jej pełnomocnika.
W ocenie Sądu pierwszej instancji okoliczności faktyczne przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z 25 sierpnia 2021 r. nie przemawiają za jego uwzględnieniem, nie zostało bowiem uprawdopodobnione, że uchybienie terminu miało charakter niezawiniony.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący. Wskazał w nim, że jego brak wiedzy o wydaniu wyroku, a tym samym o początku terminu do wniesienia o sporządzenia jego pisemnego uzasadnienia, spowodowany był niepoinformowaniem go o tym terminie przez Sąd w sytuacji, gdy pełnomocnictwo dla zawodowego pełnomocnika zostało wypowiedziane i gdy tenże nie poinformował o takim fakcie Sądu, a odbierał w sposób nieuprawniony korespondencję i ani nie odsyłał jej ani nie informował o niej skarżącego, który nadto nie został pouczony o obowiązku osobistego, niezależnego od obowiązku byłego pełnomocnika, poinformowania sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest bezzasadne.
W świetle art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 p.p.s.a. pismo z takim wnioskiem należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z takim wnioskiem należy dokonać czynności sądowej, której nie dokonano w terminie.
Z przywołanych regulacji wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i skorzystanie z niej nie jest możliwe, gdy strona postępowania dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Innymi słowy, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W niniejszej sprawie skarżący domagał się przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie uzasadnienia wyroku. Okolicznością, która miała wskazywać na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, był fakt, że skarżący wypowiedział pełnomocnictwo ustanowionemu przez niego profesjonalnemu pełnomocnikowi w dniu 1 kwietnia 2021 r., a więc przed wydaniem przez Sąd pierwszej instancji wyroku. Jednakże ani pełnomocnik, ani skarżący nie zawiadomili o tym fakcie sądu, w związku z czym Sąd pierwszej instancji wciąż doręczał korespondencję pełnomocnikowi, który ani nie zwrócił tejże korespondencji do sądu, ani nie przekazał jej skarżącemu. Wyrok Sądu pierwszej instancji z 25 sierpnia 2021 r. został więc doręczony pełnomocnikowi. Skarżący dopiero 15 czerwca 2022 r. zorientował się, że w sprawie zapadł wyrok
i złożył przedmiotowy wniosek.
Zgodnie z art. 34 p.p.s.a. strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Stosownie zaś do art. 67 § 5 p.p.s.a. jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom. Z kolei art. 42 § 1 p.p.s.a. stanowi, że wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do strony przeciwnej i innych uczestników - od dnia doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że prawidłowo Sąd pierwszej instancji doręczał korespondencję pełnomocnikowi skarżącego. Z powyższych przepisów jednoznacznie wynika, że jeżeli ustanowiono pełnomocnika w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać właśnie jemu, przynajmniej do dnia, w którym sąd został zawiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Z uwagi na fakt, że dopiero wraz z przedmiotowym wnioskiem o przywrócenie terminu Sąd pierwszej instancji został zawiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa przez skarżącego, to wszelkie doręczenia dokonane przed dniem wpływu tego wniosku do sądu należy uznać za skuteczne. Zatem w niniejszej sprawie skarżącemu skutecznie doręczono odpis wyroku z 25 sierpnia 2021 r. do rąk ustanowionego w sprawie pełnomocnika.
Skoro doręczenie odpisu wyroku do rąk pełnomocnika uznano za skuteczne
i prawidłowe, to trudno tę samą okoliczność uznać za niezawinioną przyczynę uchybienia terminowi na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaniechanie zawiadomienia sądu
o wypowiedzeniu pełnomocnictwa stanowi o niedbalstwie samej strony lub jej pełnomocnika, w zależności od tego jak się skarżący z nim porozumiał. Rację ma skarżący, że na profesjonalnym pełnomocniku w osobie adwokata, w świetle Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, ciąży obowiązek zawiadomienia sądu o wygaśnięciu pełnomocnictwa (§ 30 ust. 3). Jednakże naruszenie tej regulacji może powodować jedynie konsekwencje zawodowe u pełnomocnika i pozostaje bez wpływu na interpretację art. 42 § 1 p.p.s.a. Przepis ten należy interpretować w ten sposób, że dopóki sąd nie zostanie zawiadomiony o wypowiedzeniu przez mocodawcę pełnomocnictwa, to traktuje umocowaną osobę jak pełnomocnika. To kto zawiadomi sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa nie ma znaczenia i pozostaje do uzgodnienia między stronami w ich relacji wewnętrznej. Wewnętrzne nieporozumienia między stroną a pełnomocnikiem nie mogą wpływać na działanie sądu. Należy również zwrócić uwagę, że z istoty pełnomocnictwa wynika, iż wszelkie działania pełnomocnika, jak również wszelkie jego zaniedbania, w tym zaniechanie dokonania określonych czynności procesowych, wywołują bezpośredni skutek względem mocodawcy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie nie sposób stwierdzić, że skarżący uchybił terminowi na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia bez swojej winy. Okoliczność, która go obciąża, to niezawiadomienie sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, co doprowadziło do dalszego, prawidłowego w świetle p.p.s.a. doręczania korespondencji sądowej jego pełnomocnikowi. Skarżący dopuścił się więc niedbalstwa w prowadzaniu swojej sprawy i bez znaczenia procesowego jest w tym kontekście obowiązek zawodowy (a nie ustawowy) pełnomocnika w zawiadomieniu sądu o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa. Uchybienie pełnomocnika może mieć dla niego konsekwencje zawodowe lub cywilne, nie może natomiast stanowić okoliczności wskazującej na brak winy strony
w uchybieniu terminu, o czym prawidłowo orzekł Sąd pierwszej instancji.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło