VI SA/Wa 1104/21
WyrokWSA w Warszawie2021-09-14
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o montaż specjalistycznej pompy wielostopniowej dla konkretnego urządzenia przemysłowego, zawarta z zewnętrznym specjalistą, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług podlegającą przepisom o zleceniu, a w konsekwencji czy wykonawca podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o montaż specjalistycznej pompy wielostopniowej dla konkretnego urządzenia przemysłowego, zawarta z zewnętrznym specjalistą, stanowi umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług podlegającą przepisom o zleceniu. Kluczowe jest osiągnięcie konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie samo staranne działanie. W związku z tym, Prezes NFZ błędnie zakwalifikował wykonawcę do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Spółka "E." Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ o objęciu J. C. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w okresie od maja do czerwca 2017 r. ZUS zakwestionował umowę o dzieło, uznając ją za umowę o świadczenie usług, ponieważ czynności (montaż pompy wielostopniowej) miały charakter powtarzalny i nie indywidualny. Skarżąca spółka zarzuciła błędną interpretację przepisów Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania administracyjnego, wskazując, że umowa dotyczyła wykonania konkretnego dzieła.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 września 2021 r. sprawy ze skargi "E." Sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej "E." Sp. z o.o. z siedzibą w R. kwotę 497 (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
[...] Sp. z o.o. z siedzibą w R. (dalej jako: "skarżący", "płatnik składek") wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w W, Nr [...] z dnia [...] lutego 2021 r. w przedmiocie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym J. C. w okresie od [...].05.2017 r. do [...].06.2017 r. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek .
Jako podstawę prawną wskazał art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1398 z późń.zm.) zwanej dalej "ustawą świadczeniach", w związku ż art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm.) i art. 102 ust. 7 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych,
Podstawę faktyczną stanowiły następujące okoliczności:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. w korespondencji skierowanej do [...] O W NFZ przekazał informację, że u płatnika składek została przeprowadzona kontrola, w trakcie kontroli ustalono, że J. C. ("uczestnik postępowania") w okresie od [...].05.2017 r. do [...].06.2017 r. wykonywał u ww. płatnika składek usługi. W wyniku przeprowadzonej kontroli, ZUS zakwestionował umowę o dzieło i stwierdził, że czynności wykonywane przez uczestnika postępowania miały charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Ustalił, że J. C. w okresie od [...].05.2017 r. do [...].06.2017 r., z uwagi na inny tytuł do ubezpieczeń spełniał warunki do wyłączenia z obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R., zwrócił się na podstawie art. 109 ustawy z wnioskiem, uzupełnionym korespondencją z [...].08.2020 r., o wydanie decyzji w zakresie objęcia uczestnika postępowania obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia u płatnika składek [...] Sp. z o.o. NIP [...], w okresie od [...].05.2017 r. do[...].06.2017 r.
Pismami z [...].09.2020 r. poinformowano strony postępowania, tj. uczestnika postępowania oraz płatnika składek o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika postępowania z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz ww. płatnika składek oraz o możliwości wglądu i wypowiedzenia się, co do zgromadzonej dokumentacji, zgodnie z art. 10 oraz art. 73 § 1 k.p.a.
Uczestnik postępowania nie udzielił odpowiedzi na powyższe pismo, natomiast płatnik składek zajął stanowisko w sprawie.
Korespondencją z [...].10.2020 r. [...] OW NFZ zwrócił się do ZUS o udzielenie dodatkowych wyjaśnień w sprawie postępowań prowadzonych przed sądem w zakresie obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Pismem z [...].10.2020 r. ZUS udzielił odpowiedzi, że sprawa J. C. nie jest przedmiotem rozważań sądu.
Korespondencją z [...].11.2020 r. poinformowano uczestnika postępowania oraz płatnika składek o zakończeniu postępowania ww. sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Pisma pozostały bez odpowiedzi.
ZUS udzielił informacji, że ww. nie wykonywał umowy na rzecz swojego pracodawcy oraz, że ustalenia zawarte w Protokole kontroli i w aneksie do protokołu kontroli są ostateczne.
ZUS Oddział w R. przekazał do [...] WNFZ kopię umowy, z której wynika, że płatnik składek [...] Sp. z o.o. zawarł z J. C. umowę, obowiązującą w okresie [...].05.2017 r, do [...].06.2017 r., której przedmiotem był: " (...) montaż pompy wielostopniowej (...) ".
Organ administracji odwołał się do protokołu kontroli z [...].11.2019 r. ZUS-u Oddział w R., wskazującego, że "(...) W ramach zawartych umów cywilnoprawnych osoby wykonywały prace związane z działalnością spółki (...). Były to prace polegające na: (...) montażu, demontażu (...). Zawarte umowy nie polegały na stworzeniu dzieła lub przetworzeniu go do innej postaci w jakiej poprzednio nie istniało. Czynności te (...) były umowami starannego działania i nie miały indywidualnego charakteru (...)".ZUS w Informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia [...].12.2019 r. wskazał, że " (...) każda praca także wykonywana na podstawie stosunku pracy, czy umowy o świadczenie usług zakłada staranne działanie w celu osiągnięcia określonego efektu, rezultatu, co nie znaczy, że jest to rezultat w rozumieniu art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (...). Przeciwko zakwalifikowaniu przedłożonych w toku kontroli umów, jako umów o dzieło przemawia charakter samych świadczeń będących przedmiotem umów, są to czynności pozbawione jakichkolwiek cech indywidualności. Wykonanie zleconych prac w przypadku umów: (...) montażów, demontażów (...), itp. sprowadza się do czynności powtarzalnych o bardzo podobnych, nie związanych z żadnym elementem twórczym, nie dających się odróżnić od innych przez jakiekolwiek zindywidualizowanie (...)".
Uczestnik postępowania nie skorzystał z prawa do wypowiedzenia w trakcie prowadzonego postępowania, nie skorzystał z prawa do wypowiedzenia w trakcie prowadzonego postępowania.
Płatnik składek w piśmie z [...].09.2020 r. skierowanym do [...] O W NFZ w Ka. wyjaśnił, że uczestnik postępowania " (...) jest specjalistą (...), wykonał demontaż maszyny, wg swojej wiedzy i doświadczenia (...). Wbrew twierdzeniom ZUS nie były one ani powtarzalne, ani nie musiały mieć indywidualnego charakteru (...)". Ponadto płatnik składek do korespondencji z [...].11.2020 r. dołączył decyzję wydaną przez Dyrektora [...] OW NFZ o umorzeniu postępowania.
Z kolei organ twierdził, że treść zawartej umowy pomiędzy płatnikiem [...] Sp. z o.o., a uczestnikiem postępowania nie nosi cech indywidualnych, umowa została skonstruowana według wzoru. W dacie podpisywania umowy strony określiły rodzaj czynności (montaż), czas przez jaki miały te czynności trwać oraz wysokość wynagrodzenia przysługującego za ich wykonanie. Tymczasem umowa o dzieło jako umowa rezultatu powinna zawierać kryteria (parametry, jednostki metryczne itp.), w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. W treści umowy nie było również postanowień dotyczących odbioru dzieła, czy rękojmi za wady, co jest elementem istotnym w przypadku umowy o dzieło. W przypadku umowy o dzieło chodzi o ocenę dzieła, zgodnie z parametrami określonymi w umowie, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Organ przyznał, że wprawdzie czynności wykonywane przez uczestnika postępowania prowadziły do powstania określonego skutku w postaci złożenia pompy wielostopniowej, jednak ten skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Prace wykonywane przez ww. nie noszą cech pozwalających na uznanie ich za "dzieło", gdyż miały one charakter standardowy, typowy i nie odbiegały od innych powszechnie dostępnych na rynku usług, a J. C. był jedną z wielu osób, która świadczy usługi na rzecz ww. płatnika składek, w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Usługi wykonywane przez ww. stanowiły część składową prac wykonywanych przez skarżącą spółkę, która w ramach działalności gospodarczej świadczy usługi związane m.in. z montażem i demontażem. Strony umowy umówiły się więc o świadczenie usług określonego rodzaju, w zależności od potrzeb płatnika składek. Organ zwrócił uwagę, że płatnik składek w piśmie z [...].09.2020 r. wyjaśnił, że zlecił wykonanie przedmiotu umowy fachowcowi, który posiada wiedzę i doświadczenie. Zdaniem organu, powoływanie się przez płatnika na doświadczenie zawodowe uczestnika postępowania wskazuje, że J. C. zobowiązał się w tej umowie jedynie do skrupulatnego jej wykonania. Jeśli wymóg należytej staranności zostaje spełniony, to czynność uważa się za wykonaną, a przyjmujący zlecenie otrzymuje wynagrodzenie. Zdaniem organu, w przypadku wykonawcy dzieła nie wystarczy jedynie zachowanie należytej staranności. Poddając analizie przedłożoną umowę przyjął, że faktycznie pomiędzy stronami tej umowy doszło do zawarcia cywilnoprawnej umowy o świadczenie usług, co wynika ze specyfiki i charakterystyki czynności, których wykonanie stanowiło przedmiot tej umowy.
Prezes Funduszu uznał zatem, iż J. C., w ramach zawartej umowy z płatnikiem składek wykonywał pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z treścią art. 750 ustawy - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W konsekwencji uznał, że zastosowanie ma art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązującej od 1.10.2004 r., stosownie do której uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w okresie wskazanym w sentencji decyzji, zgodnie z wnioskiem ZUS.
Na powyższą decyzję organu skarżący wniósł skargę do tutejszego Sądu zarzucając:
oczywiste naruszenia prawa materialnego - art. 66 ust. 1 p-kt. 1 lit e w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, polegającego na bezpodstawnym uznaniu, że J. C. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego za okres od [...] maja 2017 r. do [...] czerwca 2017 r. na skutek błędnej interpretacji art. 734 § 1 i 750 Kodeksu Cywilnego w zw. z art. 627 k.c. i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze skarżącą podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy wykonujący umowę nie spełniał przesłanek do podlegania temu ubezpieczeniu z tytułu umowy o świadczeniu usług, ponieważ wykonywał umowę o dzieło.
art. 627 k.c. polegające na błędnej wykładni i w konsekwencji jego niezastosowanie, przez przyjęcie, że umowa wykonywana przez J. C. nie jest umową o dzieło i nie stanowi rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło, a zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, pomimo że dokładna analiza zarówno umowy jak i wyjaśnień skarżącej Spółki prowadzi do wniosku, że zamiarem i celem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art.627 k.c.
oczywiste naruszenia przepisów postępowania:
art. 7, 8, 77 § 1, 80, a także 107 § 3 k.p.a. poprzez niepełne, niedostatecznie wnikliwe odniesienie się do stanu faktycznego i prawnego, dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału zgromadzonego w sprawie wynikającego z akt sprawy, bez uwzględnienia stanowiska strony skarżącej, której argumenty istotne dla przeprowadzonej oceny prawnej zostały pominięte albo rozważone w sposób wadliwy - co dotyczy w szczególności argumentu błędnej interpretacji essentialia negotii umowy zawartej z J. C. , a także nienależyte zbadanie, czy ustalenia faktyczne dokonane w toku postępowania przed organami administracyjnymi, odpowiadają prawu, nieuwzględnienie twierdzeń skarżącej Spółki i linii orzecznictwa Sądu Najwyższego w analogicznych sprawach, a także zakończonych przed Sądem Okręgowym IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R.,
art. 40 ust.1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19, oraz po jej ustaniu ( Dz.U. z 2020r. poz. 1493) poprzez jego pominięcie przy wydawaniu decyzji, co spowodowało, że decyzja została wydana przez Prezesa NFZ w pierwszej instancji, pomimo że wniosek ZUS wpłynął w dniu [...] czerwca 2020r., a wiec brak podstaw materialnoprawnych do wydania zaskarżonej decyzji przez Prezesa NFZ, a właściwym do wydania takiej decyzji pozostawał Dyrektor Oddziału NFZ. Wskazane naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy p.p.s.a. oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postepowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić, gdyż zaskarżona decyzja organu I instancji zapadła z naruszeniem prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, mimo że nie wszystkie zarzuty skargi są uzasadnione.
Odnosząc się do podniesionych zarzutów procesowych, w tym wydania decyzji przez niewłaściwy organ – skarżąca spółka nie ma racji.
Wniosek ZUS, opatrzony datą [...] czerwca 2020 r. wpłynął do organu [...] czerwca 2020 r. Data jego wpływu nie miała o tyle znaczenia dla ustalenia właściwości organu, że wniosek ten wymagał uzupełnienia z uwagi na to, że przesłana korespondencja zawierała błędne nazwisko osoby, wobec której miało zostać przeprowadzone postępowanie w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Dopiero, gdy ZUS uzupełnił wniosek korespondencją z [...] sierpnia 2020 r., która do NFZ wpłynęła [...] sierpnia 2020 r., to - jak wskazał organ, pierwsza czynność jego czynność podjęta w ramach postępowania administracyjnego, o której strony zostały poinformowane, miała miejsce [...] września 2020 r. Dlatego tę datę należało traktować jako moment wszczęcia postępowania administracyjnego.
Według art. 61 § 1 k.p.a. możliwe są dwa sposoby wszczęcia postępowania administracyjnego: na żądanie strony lub z urzędu. Postępowanie na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach, prowadzone po złożeniu wniosku ZUS, jest postępowaniem prowadzonym z urzędu, ponieważ wniosek ZUS nie jest żądaniem strony w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a. Z art. 28 k.p.a. wynika bowiem, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Ma rację organ, że samo złożenie wniosku przez ZUS nie generuje jego interesu prawnego, a w konsekwencji nie sprawia, że staje się on stroną prowadzonego w tym przedmiocie postępowania administracyjnego (m.in. wyrok NSA z 9 sierpnia 2017 r., II GSK 3264/15). Stroną postępowania jest więc osoba, której dotyczy obowiązek objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym oraz płatnik składek (wyrok NSA z 20 września 2012 r., II GSK 981/11). Jest to zatem w rozumieniu art. 61 §1 k.p.a. postępowanie prowadzone z urzędu, gdzie momentem wszczęcia postępowania jest data podjęcia przez organ pierwszej czynności w sprawie, o której strona została poinformowana. Tą pierwszą czynnością jest z reguły zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania (art. 61 § 4 k.p.a.), a ta miała miejsce w dniu [...] września 2020 r.
Z dniem 1 września 2020 r. weszły w życie przepisy ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. z 2020 r., poz. 1493). Artykułem 4 punktem 52 tej ustawy zmieniono art. 109 ustawy o świadczeniach poprzez przekazanie Prezesowi Narodowego Funduszu Zdrowia kompetencji do prowadzenia postępowań administracyjnych i wydawania decyzji w indywidualnych sprawach dotyczących ubezpieczenia zdrowotnego. Do tej daty organem właściwym w wymienionych sprawach pozostawał dyrektor oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Według wskazanego przez skarżącą art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu, do postępowań, o których mowa w art. 42d, art. 42f, art. 42i, art. 50 ust. 18, art. 109 ust. 5 i art. 109a ustawy zmienianej w art. 4, w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Postępowanie dotyczące ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego J. C. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek zostało wszczęte w dniu [...] września 2020 r., dlatego organem właściwym do jego prowadzenia i wydania decyzji w sprawie – wbrew zarzutom skargi - był Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.
Podobnie nietrafne i bardzo ogólne są zarzuty skarżącej dotyczące naruszenia przepisów postępowania, art. 7, art. 8, art. 77 §1, art. 80, art. 107 §3 k.p.a. Organ, wbrew twierdzeniom skarżącej, dokonał wprawdzie ustalenia stanu faktycznego i prawnego - w ramach swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, przy czym dokonał ich błędnej oceny i wadliwej kwalifikacji prawnej zawartej umowy – czym naruszył prawo materialne w sposob mający wplyw na wynik sprawy.
Wbrew bowiem twierdzeniu organu, skarżąca trafnie odwołała się przede wszystkim do istoty umowy, której rezultat uzależniony od wiedzy i doświadczenia drugiej strony umowy, który świadczył o tym, że skarżącej nie chodziło o zawarcie umowy z osobą, która będzie wykonywała zlecone jej czynności usługowe w umówionym przedziale czasu z uwzględnieniem należytej staranności. Powyższego stanowiska organu nie potwierdził także sam uczestnik postępowania, który nie odpowiedział na pisma organu i nie zajął stanowiska.
Tymczasem w nienumerowanych aktach administracyjnych sprawy znajduje się jednorazowa umowa zawarta między skarżącą a uczestnikiem postępowania, na mocy której w okresie od [...] maja 2017r. do [...] czerwca 2017r. zamawiający zamówił wykonanie konkretnego i oznaczonego co do tożsamości dzieła polegającego w istocie na naprawieniu rzeczy przez specjalistę. "Montaż pompy wielostopniowej dla [...] w T. [...]", jak brzmi przedmiot umowy określa bowiem indywidualny rezultat w postaci zamontowania pompy wielostopniowej w konkretnym urządzeniu: [...] w T. [...].
W ocenie Sądu, przypisanie tej umowie wyłącznie należytej staranności i pominięcie indywidualnego rezultatu – nie odpowiada istocie tej umowy. Wbrew ocenie materialnoprawnej organu, z jej treści nie wynika, by stronom umowy chodziło o czynności starannego działania w postaci: naprawiania wielu, nieokreślonych co do tożsamości urządzeń, np. konserwacja taboru kolejowego bądź sprzątanie wagonów. O ile każda praca wykonywana na podstawie stosunku pracy, czy umowy o świadczenie usług, zakłada staranne działanie w celu osiągnięcia określonego efektu, to nie znaczy, że jest to rezultat w rozumieniu art. 627 kodeksu cywilnego.
W ocenie Sądu, nie ma racji organ, że przeciwko zakwalifikowaniu analizowanej umowy, jako umowy o dzieło "przemawiał charakter samych świadczeń będących przedmiotem umowy, były to czynności pozbawione jakichkolwiek cech indywidualności. Wykonanie zleconych prac dotyczyło montażu pompy wielostopniowej i sprowadzało się do czynności powtarzalnych i bardzo podobnych, nie związanych z żadnym elementem twórczym, nie dających się odróżnić od innych przez jakiekolwiek zindywidualizowanie."
Wbrew bowiem powyższej kwalifikacji, twierdzenie organu, że określony w umowie przedmiot umowy "montaż pompy wielostopniowej dla [...]" stanowił "czynności powtarzalne i bardzo podobne" – przekracza swobodną ocenę dowodów i pozostaje poza analizowaną umową. Przede wszystkim dlatego, że [...] to nazwa własna specjalistycznego urządzenia produkowanego przez Fabrykę [...] SA w K. – ciężkiej tokarni podtorowej. Zawarta umowa nie przewidywała wszak wykonywania niedookreślonych czynności starannego działania w postaci np. wykonywania konserwacji, a konkretnie stanowiła zobowiązanie do wykonania montażu pompy wielostopniowej dla tokarni podtorowej [...] w T.
Twierdzenie organu, że określone w umowie dzieło nie miało cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagało od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi i mogło zostać wykonane przez każdą osobę, która nabyła odpowiednie przygotowanie zawodowe i praktyczne, nie zostało przez organ nawet uprawdopodobnione.
Tymczasem także z ogólnie dostępnych w internecie informacji wynika, że typ [...] to dwusuportowa sterowana numerycznie ciężka tokarka specjalna, przeznaczona do obróbki profili kół jezdnych zestawów pojazdów trakcji szynowej produkowana przez [...] SA w K.( [...]).
Ciężka tokarka specjalna sterowana numerycznie [...] SA w K.- w czerwcu 1999 r. była laureatem konkursu [...], co wynika z oficjalnej strony Prezydenta RP ( [...] ).
Co więcej, jak wąskospecjalistyczne jest to urządzenie, wynika z Magazynu Kolejowego – Katalogu Firm Kolejowych (źródło: RAFAMET, [...].12.2010): "Podtorowa tokarka [...] jest maszyną służącą do obróbki zestawów kołowych bez wymontowywania ich z pojazdów. Tokarka będzie pracować 24h/dobę, na 3 zmiany. Przy tak intensywnej eksploatacji musi być więc bardzo sprawna i wydajna"( [...]).
Gdyby organ sięgnął tylko do ogólnie dostępnych w internecie informacji uzyskałby widzę, że urządzenie będące przedmiotem umowy przekraczało standardy naprawy urządzenia AGD, zatem wymagało wąskiej wiedzy specjalistycznej. Standardowe umowy dotyczące dostawy tokarek do obróbki zestawów kołowych typu [...] zawierane były zatem wraz ze szkoleniem i obsługą techniczną ([...]).
Zdaniem Sądu, wskazane okoliczności i treść umowy znajdującej się w aktach sprawy administracyjnej wskazuje na oczekiwany przez zamawiającego rezultat działania ze strony J. C., w szczególności zamontowania pompy wielostopniowej w urządzeniu [...] w T. [...].
Natomiast z treści umowy z uczestnikiem nie wynika, by zamiar stron dotyczył ciągu powtarzających się czynności starannego działania, np. w zakresie naprawy usterek w utrzymaniu sprawności tego urządzenia.
Powyższe oznacza, że ww. umowa oraz dostępna powszechnie wiedza dotycząca jakiego urządzenia dotyczyła umowa, rachunek świadczący o wykonaniu umowy dowodzą, że przedmiotem umowy był określony rezultat, a nie jedynie czynności starannego działania. Dlatego Sąd nie uznał potrzeby skonfrontowania umowy z przesłuchaniem jej stron w celu wyjaśnienia ww. okoliczności. Uznał, że oceniana umowa stanowi o wymiernym, zmaterializowanym efekcie, a nie jedynie o wykonywaniu projektu. Zobowiązanie starannego działania niewątpliwie dotyczyć mogło czynności montażu pomp w urządzeniach np. w ramach stosunku pracy. O ile określenie "montaż" nie musi stanowić materialnego rezultatu, to inaczej jest z klauzulą zobowiązującą do "wykonania" konkretnego montażu, zindywidualizowanego rezultatem. Tymczasem organ pominął w swojej ocenie, że analizowana umowa dotyczyła jednorazowego wykonania "montażu", czy wykonania pracy polegającej na wykonaniu instalacji urządzenia w urządzeniu, którego wykonanie zlecił skarżący uczestnikowi jako osobie z zewnątrz. Ponadto działania objęte umową co do zasady: "stwarzają", "przetwarzają", czy "doprowadzają do postaci, w jakiej poprzednio nie istniało".
Skoro skarżąca do realizacji zadania objętego sporną umową angażowała specjalistę zewnętrznego, to uwzględniając treść umowy – nie budzi wątpliwości zamiar stron umowy. Nie wynika z niej bowiem, by w interesie skarżącej była faktycznie rezygnacja z określonego zadaniem rezultatu. Termin objęty ww. umową nie był bowiem krótki, a charakter i treść umowy wskazywał, że skarżąca była zainteresowana "wykonaniem", a nie "wykonywaniem" zadania, co stanowi istotę sporu.
Zdaniem Sądu, charakter objętego umową zadania przesądza, na obecnym etapie postępowania, o trafności tej oceny i przeczy domniemaniu celowego unikania obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Organ – w zakresie tej umowy przyjął "na wyrost" ocenę, by jej wykonywanie polegało na regularnym podejmowaniu szeregu czynności faktycznych mających na celu staranne działanie. Taka ocena wymagałaby dokładnej analizy umowy, uzupełnienia jej przesłuchaniem stron na okoliczności uregulowane w art. 65 k.c. dlatego, że wbrew temu ustaleniu zapisy pisemne dotyczą jednego zadania jednorodnego zarówno pod względem miejsca wykonania, jak i samego przedmiotu, a nie regularnego wykonywania zleceń. Tymczasem zgodnie z art. 65 § 1 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Według § 2 w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Zdaniem Sądu, organ - poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło, a umową zlecenia – nie wskazał wyraźnie żadnych szczegółowych, konkretnych argumentów i dowodów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do wniosku, że sporna umowa cywilnoprawna, wbrew jej nazwie i intencji stron - stanowi umowę o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło, jak została nazwana.
Zgodnie z art. 627 kc przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przepis ten nie definiuje dzieła, odwołuje się natomiast do konieczności jego skonkretyzowania (oznaczenia) w umowie.
Umowa o dzieło należy zatem do umów rezultatu - jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (efekt). Dla oceny, że zawarto umowę o dzieło, nazywaną również umową o "rezultat usługi" - co odróżnia ją od umowy o świadczenie usług, której przedmiotem jest sama usługa polegająca na wykonywaniu określonych czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynności te przyniosą - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu w postaci materialnej bądź niematerialnej. Art. 627 kc wskazuje tylko na potrzebę "oznaczenia dzieła", przez co dopuszcza określenie świadczenia ogólnie w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie kryteriów lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu (art. 56 kc). Przedmiot umowy o dzieło może być więc określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z 21 lipca 2016 r. w sprawie IUK 313/15).
W tej sytuacji zdaniem Sądu, podnoszona w zaskarżonej decyzji przez organ lakoniczność opisu w spornych umowach przedmiotu tych umów sama w sobie nie może prowadzić - bez rozważenia całokształtu okoliczności/uwarunkowań ich zawarcia, a w szczególności efektu/rezultatu, jaki był umówiony i powstał w wyniku wykonania tych umów - do odmowy uznania ich za umowy o dzieło.
Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym.
Podsumowując, nie jest umową o świadczenie usług nieuregulowaną innymi przepisami (art. 750 kc) umowa, której istotą jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia weryfikowalnego, samoistnego rezultatu w zamian za zobowiązanie do wypłaty wynagrodzenia. Jeżeli umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy stron (por. wyrok z Sądu Najwyższego 18 września 2013 r., II UK 39/13).
Pod tym kątem organ winien ocenić wskazane w spornych umowach wykonanie prac instalacyjnych w zakresie zasilania elektrycznego, montażu paneli zasilających, a mianowicie, czy tak określone przedmioty umów sprzeciwia się uznaniu, że strony łączyła umowa o dzieło. W szczególności, czy nie stanowi on przewidzianego z góry i określonego rezultatu zawartych umów, który może być sprecyzowany nie tylko poprzez zastosowanie metod opisowych, ale także przez odwołanie się do dostarczonej przez zamawiającego dokumentacji technicznej, projektów czy rysunków. Nadto charakterowi umowy o dzieło nie sprzeciwia się ani jego wykonywanie w godzinach udostępnienia miejsca realizacji umowy, ani zastosowanie do wykonania dzieła materiałów i projektów dostarczonych przez zamawiającego (art. 633, art. 636 § 2, art. 638 § 1 zdanie drugie kc), ani wreszcie kontrolowanie samego procesu powstawania dzieła pod względem dochowania terminów umożliwiających ukończenie dzieła we właściwym czasie (art. 635 kc) oraz zgodności z kryteriami określonymi w umowie (art. 636 § 1 kc).
Również rezultat działań wykonującego umowę, jeżeli jest w umowie oznaczony i daje się po wykonaniu umowy zweryfikować, należy kwalifikować jako dzieło, a jego istnienie jako konstrukcyjny element umowy stron, pozwalający odróżnić ją od innych umów o świadczenie usług. Uzależnione jest to w szczególności od tego, czy wykonujący umowę podjął zobowiązanie uzyskania rezultatu (czyli wykonania oznaczonego dzieła) za wynagrodzeniem, czy też zobowiązanie starannego działania, w tym czy jego starania jako przyjmującego zamówienie miały doprowadzić w przyszłości do umówionego skutku (art. 628 § 1, 629, 632 kc).
Dzieło w doktrynie i judykaturze określane jest bowiem jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny lub ucieleśniony materialnie, posiadający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy, lecz może także polegać na dokonaniu zmian w rzeczy już istniejącej, jej naprawieniu, przerobieniu lub uzupełnieniu, albo na rozbudowie rzeczy, połączeniu z innymi rzeczami, dodaniu części składowych lub przynależności (por. ww. wyrok Sądu Najwyższego z 18 września 2013 r. II UK 39/13 i powołane w tym wyroku orzecznictwo).
Z kolei, jak stanowi art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to obowiązek (nakaz) odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu do takich umów. Przesłanka zastosowania art. 750 kc wyraża się więc w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu pozwalającego na jej zakwalifikowanie jako umowy o dzieło.
Innymi słowy, umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. kc dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług determinowanych jedynie starannością działania.
Zatem z zakresu art. 750 kc wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania.
Istotne jest bowiem, że umowę zlecenia/odpowiednio umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, zalicza się do zobowiązań starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu charakteryzujących umowę o dzieło, którego wykonanie jest zwykle procesem pracy, o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu/rezultatu.
W tej sytuacji, zważywszy że w rozpatrywanej sprawie osią problemu jest ocena charakteru prawnego umowy zawartej przez skarżącą spółkę z uczestnikiem postępowania oraz rozstrzygnięcie, czy jest to umowa – jak twierdzi skarżąca – o dzieło, czy – jak wywodzi organ – umowa o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu z konsekwencją objęcia wykonawcy tych umów/uczestnika obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, to zdaniem Sądu, organ dokonał błędnej oceny charakteru tej umowy oraz wadliwego zastosowania normy prawa materialnego adekwatnej do stanu faktycznego.
Zdaniem Sądu, nie budzi bowiem żadnych wątpliwości zamiar stron omawianej umowy oraz jej jednoznaczny cel, skoro strony umawiały się, że uczestnik (jako zobowiązany) dokona montażu pompy wielostopniowej dla konkretnego specjalistycznego urządzenia [...], co jest okolicznością typową dla umowy o dzieło.
Określony rzeczywisty zakres wykonywania umowy w § 1 -8 jej zapisów został natomiast uzupełniony w § 9, a więc także co do zasad weryfikacji rezultatu oraz odpowiedzialności za rezultat – do odpowiednich przepisów kodeksu cywilnego w sprawach nieobjętych tekstem niniejszej umowy.
W konsekwencji, wadliwa ocena charakteru umowy doprowadziła do błędnego zastosowania normę prawa materialnego wyrażonego w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach w sposób mający wpływ na wynik sprawy, co nie pozwala Sądowi na oddalenie skargi i utrzymanie zaskarżonej decyzji pod względem materialnoprawnym. Nie wystarczyło bowiem przedstawienie doktrynalnych różnic między rodzajami umów cywilnoprawnych (w tym przypadku chodzi o cechy umowy o dzieło i umowy zlecenia, w kontekście umów wymienionych w art. 750 kc), co w dużej mierze było udziałem zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu, na gruncie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego doszło zatem do naruszenia prawa materialnego polegającego na błędnej wykładni i nieprawidłowym zastosowaniu przepisów dotyczących umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, zamiast przepisów dotyczących umowy o dzieło.
Powyższe pozwala zatem na ocenę zaskarżonego aktu przez Sąd administracyjny pod względem jego niezgodności z prawem materialnym i determinuje podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego.
Taki zakres kontroli Sądu i rozstrzygnięcie było możliwe tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych, co w istocie miało miejsce w niniejszej sprawie.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że sporna umowa obliczona była wyłącznie na konkretny rezultat (montaż pompy wielostopniowej dla [...]) i tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące stanowił przedmiot umowy stron, i nie były one determinowane wyłącznie starannością działania wykonawcy. Kwalifikacja prawna tej umowy nie budzi zatem wątpliwości.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym i drugim wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 3 p.p.s.a., przy czym rozstrzygnięcie nastąpiło w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.1842 t.j.).
O kosztach postępowania w kwocie 497 złotych Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., na które składa się koszt opłaty skarbowej za pełnomocnictwo procesowe w wysokości 17 zł i koszt zastępstwa prawnego radcy prawnego w wysokości 480 zł na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804). Koszty uiszczonego wpisu sądowego 200 zł podlegają zwrotowi w związku ze zwolnieniem z mocy ustawy na mocy art. 239 § 1 pkt 1e p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło