VI SA/Wa 1350/21
WyrokWSA w Warszawie2021-09-17
Skład orzekający: Tomasz Sałek, Grzegorz Nowecki, Aneta Lemiesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie prezentacji z konferencji naukowej na potrzeby promocji produktów firmy farmaceutycznej, zawarta między lekarzem a firmą, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporządzenie prezentacji z konferencji naukowej na potrzeby promocji produktów firmy farmaceutycznej, nawet jeśli wykonane przez profesjonalistę, nie stanowi umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd podkreślił, że kluczowe jest ustalenie rzeczywistego przedmiotu umowy, a nie jej nazwy, a umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego, samoistnego rezultatu, podczas gdy w tym przypadku chodziło o wykonanie czynności o charakterze odtwórczym.Stan faktyczny
Spółka C. sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Prezesa NFZ utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która stwierdzała objęcie J. S. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług na rzecz skarżącej, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Spółka uważała, że umowa była umową o dzieło, której przedmiotem było opracowanie naukowe z konferencji na potrzeby promocji. Organy uznały, że umowa miała charakter umowy zlecenia, a tym samym J. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Aneta Lemiesz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 września 2021 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
C. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej też jako "skarżąca", "płatnik", "spółka" lub "strona") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej też w skrócie jako "Prezes NFZ", "organ II instancji" lub "organ odwoławczy") z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...].
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 102 ust. 5 pkt 24 oraz art. 109 ust. 5 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 1398 z późń. zm., zwanej dalej "ustawą o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej w skrócie jako "k.p.a.").
Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także jako "Dyrektor OW NFZ" lub "organ I instancji") z dnia [...] lutego 2014 roku nr [...], stwierdzającą objęcie J. S. (dalej też jako "zainteresowany" lub "uczestnik") obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, na rzecz skarżącej, do której, zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. (dalej w skrócie jako "ZUS"), pismem z dnia 24 lipca 2013 r., wystąpił do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji w zakresie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez zainteresowanego z tytułu umowy zawartej przez niego z płatnikiem. Dyrektor [...] OW NFZ z kolei pismem z dnia 6 sierpnia 2013 roku przedmiotowy wniosek przekazał według właściwości Dyrektorowi [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku, Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] lutego 2014 roku stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanego w okresie od 27 lutego 2009 r. do 1 marca 2009 roku, z tytułu zawartej przez niego z płatnikiem umowy z dnia [...] lutego 2009 roku (zatytułowanej "umowa o dzieło Nr [...] – oddelegowanie lekarza na konferencję). Przedmiotem wspomnianej umowy było uzyskanie przez płatnika prezentacji z konferencji naukowej na temat: "[...]", które wykorzysta w prowadzonej przez siebie działalności reklamowej - promocji leków. Organ I instancji zaznaczył, że w opinii ZUS okoliczności sprawy w sposób uzasadniony pozwoliły stwierdzić, że umowa nazwana przez płatnika składek "umową o dzieło" jest umową zlecenia, a tym samym uczestnik podlegał ubezpieczeniu jako zleceniobiorca. Dalej Dyrektor OW NFZ podkreślił, że w związku z tym, iż ZUS w trakcie kontroli stwierdził, że zainteresowany wykonywał pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, należy stwierdzić, że wymieniony podlegał z tego tytułu także obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. W konsekwencji, zgodnie z treścią art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy oświadczeniach, podlegał on obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia w okresie od 27 lutego 2009 r. do 1 marca 2009 r.
Od powyższej decyzji Dyrektora OW NFZ spółka wniosła odwołanie, zarzucając między innymi, że jej uzasadnienie jest pozbawione jakiejkolwiek wartości merytorycznej i nie wnosi nic do sprawy. Skarżąca podkreśliła, ze organ pierwszej instancji jedynie przedstawił stan faktyczny sprawy i przyznał rację twierdzeniom ZUS. Nadto spółka w odwołaniu wskazała, że była zainteresowana przygotowaniem profesjonalnego opracowania naukowego z celem jego wykorzystania w prowadzonej przez siebie działalności marketingowej polegającej na promowaniu produktów leczniczych. Dzieło takie mogło być wykonane jedynie przez profesjonalistę - lekarza, gdyż wydarzenie naukowe, z którego sporządzono opracowanie naukowe, było kierowane tylko i wyłącznie do profesjonalistów. Opracowania sporządzone przez wykonawcę będącego specjalistą, miały dodatkowy walor merytoryczny i marketingowy dla spółki.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2014 roku. Organ odwoławczy, dokonując analizy spornej umowy wskazał, iż sporządzenie profesjonalnych opracowań naukowych z konferencji, które zawierają informacje przekazane podczas konferencji, ma jedynie charakter odtwórczy. Wskazana zarówno w odwołaniu oraz w umowie informacja, iż wykonawcą umowy mógł być lekarz specjalista, gwarantowało dołożenie należytej staranności do wykonania profesjonalnego opracowania naukowego konferencji. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podniósł, że stosownie do treści art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, z późn. zm.), zwanej dalej "k.c.", przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. Dzieło może mieć charakter materialny jak i niematerialny, zaś sama umowa o dzieło jest umową rezultatu. Dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi również istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Wykonywanie określonej czynności, czy też szeregu powtarzających się czynności bez względu na to jaki rezultat czynność ta przyniesie jest z kolei właściwe dla umów, co do których mają zastosowanie przepisy k.c. o umowie zlecenia. Organ odwoławczy, odnosząc się zatem do zawartej umowy z zainteresowanym, której przedmiotem było - "Konferencja naukowa na temat: "[...]" i uzyskanie sprawozdania (raportu z jego przebiegu, profesjonalnych opracowań naukowych, sprawozdań z konferencji naukowych, prezentacji dotyczącej poruszanych tematów na konferencji), które płatnik wykorzysta w prowadzonej przez siebie działalności reklamowej - promocji leków", uznał, iż tak sformułowany przedmiot umowy sugeruje staranne wykonanie określonych czynności, nie zaś osiągnięcie określonego rezultatu.
Na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...], spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie:
- przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku uznania, że uczestnik objęty był w okresie od 27 lutego do 1 marca 2009 r. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, podczas gdy przepis ten nie ma zastosowania do stanu faktycznego sprawy;
- przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 6 k.p.a. w związku z art. 734 § 1 k.c., art. 750 k.c. oraz art. 627 k.c. poprzez oparcie zaskarżonej decyzji na błędnej wykładni przepisów, w następstwie której stwierdzono, że umowa z uczestnikiem jest umową o świadczenie usług/zlecenia, nie zaś umową o dzieło.
Mając powyższe na względzie, spółka wniosła o uchylenie w całości decyzji Prezesa NFZ z [...] lutego 2021 r. oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji Dyrektora [...] OW NFZ z [...] lutego 2014 r. oraz o zasądzenie od Prezesa NFZ na jej rzecz kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.
Spółka podniosła w uzasadnieniu skargi między innymi, że istotnym było dla niej osiągnięcie konkretnego rezultatu w postaci opracowania - sprawozdania z konferencji naukowej, za które wykonawca miał uzyskać wynagrodzenie. Irrelewantny był przy tym, sam proces tworzenia dokumentu. Efektem spornej umowy było przekazanie zarówno opracowania, jak i praw autorskich do niego, celem wykorzystania ich przez spółkę w dalszej działalności, bez konieczności dalszego udziału wykonawcy w tych działaniach. Skarżąca podkreśliła, że w analogicznym stanie faktycznym, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 11 stycznia 2019 r. sygn. akt II GSK 4626/16, uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, oddający skargę skarżącej, a także uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa NFZ oraz decyzję organu I instancji. Strona przytoczyła fragmenty uzasadnienia powyższego wyroku NSA.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe, zaprezentowanie w zaskarżonej decyzji, stanowisko. Odnosząc się do przytoczonego przez skarżącą wyroku NSA, organ podniósł, że nie dotyczy on zainteresowanego a tym samym nie może stanowić podstawy do zmiany stanowiska Prezesa NFZ w przedmiotowej sprawie.
Z kolei płatnik w swej replice z dnia 10 sierpnia 2021 roku na odpowiedź na skargę, podtrzymał swoje stanowisko i wnioski uprzednio wyrażone w skardze.
Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
W pierwszej kolejności, zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2021 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana: "p.p.s.a.").
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w wyżej zakreślonych granicach, Sąd uznał, że skarga płatnika nie zasługuje na uwzględnienie. Istotą sporu w sprawie jest ocena czy sporna umowa z dnia [...] lutego 2009 roku, zawarta między zainteresowanym a skarżącą, jako płatnikiem składek, jest umową o dzieło, czy też – mając na uwadze jej rzeczywistą treść, stanowi ona de facto umowę, co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Uznanie bowiem, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżąca była obowiązana, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich między innymi osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e). W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 roku, poz. 423 ze zm., dalej też jako "u.s.u.s."), obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Reasumując, jak to już wyżej wskazano, zakwestionowanie przez organy charakteru umowy o dzieło, zawartej pomiędzy uczestnikiem a skarżącym, skutkuje, w pierwszej kolejności, objęciem uczestnika z tytułu zawarcia powyższej umowy, obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego a w dalszej kolejności nałożeniem na płatnika obowiązku odprowadzenia składki. Podkreślenia przy tym wymaga, że obowiązkiem organów NFZ, rozstrzygających sprawę z zakresu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jest ustalenie charakteru prawnego umów łączących strony w kontekście wypełnienia przez nie obowiązków publicznoprawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Z kolei rolą Sądu jest zweryfikowanie stanowisk stron i udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w ustalonym stanie faktycznym zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia ze skarżącą spornej umowy, której przedmiotem było uzyskanie przez płatnika prezentacji z konferencji naukowej na temat: "[...]". Podkreślenia wymaga zatem, że zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też nie.
Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (p. wyrok Sądu Najwyższego z 4 lipca 2013 r., sygn. II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (p. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). A zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k. c. (p. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. II GSK 1630/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W kontekście przywołanych powyżej przepisów Kodeksu cywilnego, zdaniem Sądu, sporządzenie przez uczestnika prezentacji dotyczącej tematów poruszanych na konferencji oraz jej przedstawienie płatnikowi, w celu późniejszego wykorzystania tego opracowania dla celów promocyjnych firmy farmaceutycznej, jest umową o wykonanie konkretnej usługi na rzecz tej firmy. Wbrew zarzutom skargi, sprawozdanie z konferencji naukowej, sporządzone co prawda przez profesjonalistę - lekarza (punkt 3 umowy) ale ukierunkowane na potrzeby promocji produktów firmy farmaceutycznej, nie może być uznane za dzieło. Dokonanie takiej czynności nie miało bowiem jakiegokolwiek twórczego charakteru, tudzież nie było opracowaniem naukowym, lecz po prostu sprawozdaniem z przebiegu konferencji. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, rezultatem działania zainteresowanego była ujęta na 29 slajdach prezentacja zatytułowana: "Racjonalna antybiotykoterapia zakażeń układu oddechowego". Skoro zatem przedmiotem spornej umowy było jedynie przedstawienie przez uczestnika tematyki poruszanej na konferencji naukowej, a nie dokonanie własnej (autorskiej) jego oceny, zasadnym jest stwierdzenie, że skutkiem podejmowanych przez niego czynności nie było wykonanie dzieła, w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c. Tym samym, w ocenie Sądu, organy prawidłowo zinterpretowały charakter spornej umowy, a następnie właściwie zastosowały w sprawie art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu jej wykonania. Praca uczestnika wykonana została bowiem nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Mając na uwadze, że kontroli Sądu podlega konkretna decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, dotycząca objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym J. S. z tytułu wykonywania przez niego umowy na rzecz skarżącej, na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nie wpływa przywołany w skardze wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2019 r., sygn. akt II GSK 4626/16, zapadły w ramach odrębnej sprawy.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził także uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Co prawda zauważyć należy, że jako zamawiający w spornej umowie widnieje T. Sp. z o. o. a organy nie wyjaśniły powyższej okoliczności, jednakże z treści znajdującego się w aktach sprawy odpisu pełnego KRS skarżącej wynika, iż jest to poprzednia firma płatnika. Organ naruszył więc art. 107 § 3 k.p.a., ale w stopniu niemającym wpływu na wynik sprawy.
Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło