II GSK 186/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-03-22
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Gabriela Jyż, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sporządzenie opinii habilitacyjnej stanowi umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług, co wpływa na obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sporządzenie opinii habilitacyjnej jest realizacją umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a nie umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W związku z tym osoba wykonująca taką opinię nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie umowy o świadczenie usług. NSA potwierdził, że opinia habilitacyjna posiada cechy dzieła, w tym twórczy charakter i indywidualny rezultat, który może być oceniany pod kątem wad.Stan faktyczny
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał decyzję ustalającą podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego osoby wykonującej umowę o świadczenie usług. Strona skarżąca kwestionowała kwalifikację prawną umowy jako umowy o dzieło, twierdząc, że powinna być traktowana jako umowa o świadczenie usług. WSA w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając, że umowa była umową o dzieło. Prezes NFZ złożył skargę kasacyjną do NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz [A] 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1695/21 w sprawie ze skargi [A] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz [A] 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 września 2021r., sygn. akt VI SA/Wa1695/21 - po rozpoznaniu skargi [A] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu - w pkt. 1 uchylił zaskarżoną decyzję, w pkt. 2 umorzył postępowanie w sprawie, w pkt. 3 orzekł o kosztach postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że ww. decyzją Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1 oraz art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz.U. 2020 r. poz.1398 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej) w związku z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.), art. 627 oraz art. 734 i 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (tekst jedn. Dz.U. 2020 r. poz. 1740 ze zm.; dalej: k.c.) - po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia [...] października 2020 r. - uznał, że M.F. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zawartej [...] kwietnia 2016 r. z [A], do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - powołując w podstawie prawnej wyroku art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145a ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U z 2019 r. poza. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) - uznał, że organ wadliwie zakwalifikował zawartą w sprawie umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, co skutkowało wadliwością zastosowania art. 66 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji przywołał treść art. 627 k.c., odnoszącego się do umowy o dzieło, art. 750 k.c., odnoszącego się do umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a także art. 734 k.c. dotyczącego umowy zlecenia. Odwołując się do orzecznictwa i poglądów doktryny przedstawił wykładnię tych przepisów, wskazał motywy dokonanej klasyfikacji prawnej przedmiotowej umowy i stwierdził, że sporządzanie opinii w przewodach habilitacyjnych należy zaliczyć do zakresu twórczości naukowej, a opinia habilitacyjna posiada wszelkie istotne elementy dzieła.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku i zaskarżając go w całości, zarzucił:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art 145 § 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a polegające na uwzględnieniu skargi i uchyleniu decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] marca 2021 r. na skutek przyjęcia przez Sąd, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy poprzez ocenę przez Sąd w uzasadnieniu wyroku innych umów niż ta, która stanowiła przedmiot postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją;
2. art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a i 145 § 3 p.p.s.a w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na uwzględnieniu skargi i uchyleniu decyzji Prezesa NFZ nr [...] z dnia [...] marca 2021 r. na skutek przyjęcia przez Sąd, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, skutkiem czego zaistniały przesłanki umorzenia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy w uzasadnieniu wyroku Sąd nie podał podstaw umorzenia postępowania i dalej ich nie uzasadnił;
3. art 145 § 1 lit. a) p.p.s.a. 145 § 3 p.p.s.a w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a polegające na wskazaniu podstaw prawnych rozstrzygnięcia nieadekwatnych do rozstrzygnięcia przyjętego przez Sąd w sentencji wyroku, tj. wskazanie na stronie 17 wyroku art. 145a p.p.s.a. zobowiązującego organ do wydania decyzji lub postanowienia w sytuacji, w której w rozstrzygnięciu Sąd umorzył postępowanie administracyjne;
II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji jego niezastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę zawartą [...] kwietnia 2016 r. nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, podczas gdy wykonujący umowę spełniał przesłanki do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu;
2. art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. polegające na błędnej wykładni i w konsekwencji ich niezastosowanie, a następnie uznanie, że oceniana w postępowaniu administracyjnym umowa nie polegała na świadczeniu usług, pomimo że: płatnik składek prowadzi działalności edukacyjną obejmującą "Szkoły wyższe" (kod PKD85.42.Z), statut [A] w O. reguluje kwestię uprawnień osób biorących udział w nadawaniu stopnia doktora i doktora habilitowanego (§ 23 ust. 3 pkt 9 Statutu uczelni), umowa wskazywała na wykonanie dzieła z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową (§ 1 ust. 4 umowy), wykonywanie umowy przez M.F. uzależnione było od działań osoby, wobec której to działań sporządzono opinię, tj. dr B.K.-C., osoba sporządzająca opinię musiała stosować się do wytycznych określonych w ustawie z dnia [...] marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki, strona nie podlegała odpowiedzialności za wady dzieła, brak możliwości przeprowadzenia badania na istnienie wad fizycznych dzieła (umowa nie określa cech i parametrów indywidualizujących dzieło);
3. art. 627 k.c. polegające na niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji na przyjęciu, że zawarta przez [A] z M.F. umowa stanowi umowę o dzieło, pomimo że w uzasadnieniu Sąd odnosi się do innych bliżej nieokreślonych, co najmniej dwóch umów w tym jednej z zakresu rolnictwa, co nie miało miejsca w postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją Prezesa NFZ z dnia [...] marca 2021 r.
Mając powyższe na względzie Prezes NFZ wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Jednocześnie, stosowanie do art. 176 § 2 p.p.s.a., oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył w imieniu [A] w O. profesjonalny pełnomocnik, wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Wskazać zatem trzeba, że stosownie do art. 193 p.p.s.a., zdanie drugie, uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Regulacja ta, jako mająca szczególny charakter, wyłącza więc odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193, zdanie pierwsze, p.p.s.a. Znaczy to, że sąd kasacyjny ma swobodę co do zakresu przedstawienia ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji.
Mając powyższe na uwadze skład orzekający NSA uznał wyżej przedstawiony stan faktyczny i prawny sprawy za wystarczający.
Sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Skarżący kasacyjnie organ zrzekł się bowiem rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądały jej przeprowadzenia.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. Ponieważ w niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
Rozpoznając sprawę w tych granicach skład orzekający NSA uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, podlega zatem oddaleniu.
Przede wszystkim za nietrafny uznać należy zarzut błędnej wykładni 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.
Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym zrozumieniu treści określonej normy prawnej. W uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni należy przeprowadzić wywód prawny na temat naruszonego przepisu ze stanowiskiem, jak należy ten przepis wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna (por. wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r. II GSK 840/09).
Organ wnoszący skargę kasacyjną ani w treści zarzutu sformułowanego w pkt. II.1 petitum skargi kasacyjnej ani w jej uzasadnieniu nie wyjaśnia jednak dlaczego - w jego ocenie - Sąd pierwszej instancji konstruując materialnoprawny wzorzec kontroli rozstrzygnięcia organu administracji nieprawidłowo odczytał normę zawartą w tym przepisie, ani też jak - odmiennie - przepis ten winien być interpretowany.
Zgodnie ze wskazanym w zarzucie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące.
Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji poprzestał na przytoczeniu powyższego przepisu i na jego literalnym brzmieniu, nie rozważał jego interpretacji. Zarzut błędnej wykładni nie jest więc skuteczny.
Wobec jednoznacznego brzmienia przepisu nie ulega jednak wątpliwości, że wskazuje on na konieczność ustalenia, na podstawie której z umów - wymienionych w tym przepisie - osoba, której podleganie obowiązkowi ubezpieczenia jest badane, wykonywała pracę.
Ocena - z tego punktu widzenia - charakteru umowy, na podstawie której praca była wykonywana, należy zatem do sfery okoliczności faktycznych. Jednakże ustalenie tych okoliczności - które przesądzają o zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, jako przepisu prawa materialnego regulującego obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego - sprowadza się tym samym do oceny charakteru umowy zawartej w konkretnym przypadku. Ocena, czy hipotetycznemu stanowi faktycznemu wyrażonemu w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej odpowiada stan faktyczny ustalony w sprawie - w czym przejawia się prawidłowość zastosowania norm prawa materialnego - zależy zatem od "klasyfikacji prawnej" umowy (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2020 r. sygn. II GSK 1136/20).
Sposób sformułowania zarzutów naruszenia prawa materialnego (pkt II. 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej) w zestawieniu z ich uzasadnieniem wskazuje, że skarżący kasacyjnie organ zmierza do podważenia stanowiska Sąd pierwszej instancji, że oceniana umowa nie była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lecz umową o dzieło.
Zdaniem NSA przedstawionego stanowiska Sądu pierwszej instancji nie podważają ani zarzuty błędnej wykładni powołanych przepisów Kodeksu cywilnego (art. 734 § 1 w zw. z art. 750 i art. 627 k.c.) ani zarzuty wadliwego zastosowania tych przepisów.
Charakterystyka umowy zlecenia w zestawieniu z umową o dzieło - dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu - wielokrotnie była już przedmiotem rozważań NSA. Stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym zakresie nie odbiega od ugruntowanych w orzecznictwie poglądów i - co istotne - zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywody, co do rozumienia wskazanych przepisów i cech określonych nimi umów kwestionowane nie są. Znaczy to, że skarżący kasacyjnie organ w istocie nie neguje przyjętej przez Sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej przepisów. Istota sporu - w świetle postawionych zarzutów i ich uzasadnienie - dotyczy klasyfikacji umowy i przyjęcia, że wykonanie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego stanowi dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego.
Zdaniem Prezesa NFZ opracowanie tego rodzaju opinii jest bowiem jedynie rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła, wobec czego - jak twierdzi organ - wadliwe przyjęto, że przedmiotowa opinia jest dziełem, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c.
Należy podkreślić, że NSA wypowiadał się już odnośnie do kwalifikacji prawnej analogicznych umów zawieranych przez [A] w O. o sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego (por. np. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2021 r. II GSK 2300/21).
Skład orzekający przedstawioną w uzasadnieniu powołanego wyroku argumentację w pełni popiera.
Za trafny uznać należy pogląd, że sporządzenie opinii dotyczącej dorobku naukowego na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia i tytułu naukowego nie jest świadczeniem usług, w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, lecz jest realizacja umowy o dzieło. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu.
Według NSA nie można skutecznie kwestionować samodzielność, twórczego charakteru i istnienia rezultatu (dzieła) w przypadku recenzji naukowej. Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Zasadne jest przyjęcie - co do wymogu zindywidualizowania dzieła w umowie o dzieło - że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020 r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20). Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17). Zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. III AUa 879/17). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który strony umówiły się, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła. Dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., sygn. II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63).
Mając powyższe na uwadze skład orzekający NSA w niniejszej sprawie przychyla się do stanowiska, że recenzja dorobku naukowego spełnia wszystkie wskazane cechy dzieła, zatem jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c., a nie tylko efektem osiąganym w ramach starannego działania.
Wbrew wywodom skargi kasacyjnej zgodzić należy się zatem z Sądem pierwszej instancji, że z treści ocenianej umowy wynika, że zakłada ona osiągnięcie przez uczestnika postępowania konkretnego rezultatu, w wyniku przeprowadzenia analizy dorobku naukowego habilitanta i dokonania jego oceny w formie sporządzonej opinii habilitacyjnej, wg procedury określonej przepisami o szkolnictwie wyższym. Sąd pierwszej instancji zasadnie zwrócił uwagę, że z art. 645 k.c. wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy. Tymczasem bezpośrednio z przepisów o szkolnictwie wyższym i nauce wynika, jakie przymioty musi posiadać osoba, której można zlecić przygotowanie opinii habilitacyjnej. Oznacza to w praktyce, iż oczekiwany i sprawdzalny rezultat pracy (dzieła) ma wykonywać osobiście starannie wybrana i wyselekcjonowana osoba, posiadająca przynajmniej stopień naukowy doktora habilitowanego (lub jego odpowiednik). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są już tak istotne. Według ocenianej umowy wynagrodzenie przysługiwało ubezpieczonemu nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu, w postaci opinii habilitacyjnej (art. 632 § 1 k.c.). Zachodziły zatem uzasadnione podstawy by uznać, że opinia habilitacyjna posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt badań nad dorobkiem habilitanta, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie opinii przy pomocy innych źródeł naukowych, co przesądza o jej oryginalnym charakterze. Przedmiotowa opinia, z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych opinii lub przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny, bo publikowany w toku procedury habilitacyjnej. Sporządzenie opinii habilitacyjnej polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną, gdyż opinia stanowi dzieło samoistne, niezależne i oryginalne, od którego w znacznej mierze zależy uznanie (lub nie uznanie) dorobku naukowego habilitanta za zadowalający.
Takiej oceny skarga kasacyjna skutecznie nie podważa.
W świetle przedstawionej wyżej argumentacji - wbrew stanowisku organu - bez znaczenia jest, że płatnik prowadzi działalność edukacyjną, statut Uniwersytetu reguluje kwestie uprawnień osób biorących udział w nadawaniu stopnia doktora i doktora habilitowanego, a osoba sporządzająca opinie musi stosować się do określonych prawem wytycznych. Sam fakt, że umowa zawiera zapis o obowiązku wykonania umowy z dołożeniem należytej staranności nie podważa klasyfikowania stosunku zobowiązaniowego jako umowy o dzieło. Nie można twierdzić, że analizowana umowa nie podlegała odpowiedzialności za wady, ani że nie było możliwości przeprowadzenia badania na istnienie wad fizycznych dzieła.
Zdaniem NSA przedmiot umowy: "sporządzenie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego" świadczy o tym, że rezultat umowy został w sposób konkretny określony i jako taki może podlegać ocenie co do poprawności wykonania. Nie powinno też ulegać kwestii, że tym rezultatem jest twórcze i samodzielne opracowanie oceny cudzego dorobku naukowego przez osobę, która dysponuje określonymi umiejętnościami.
W tym stanie rzeczy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego uznać należy za nieusprawiedliwione.
Wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku nie uzasadnia też oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. - sformułowanej jako odrębny i samodzielny zarzut .
Trafny bowiem i ugruntowany w orzecznictwie jest pogląd, że przepisom takim jak art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. - który wskazuje jedynie możliwe sposoby rozstrzygnięć - przypisuje się charakter tzw. przepisów wynikowych. Przepisy takie nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ naruszenie tych przepisów prawa jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom. Tak więc strona skarżąca kasacyjnie, zarzucając uchybienie tego rodzaju przepisom prawa (jak w pkt I. 1-3 petitum skargi kasacyjnej), zobowiązana jest powiązać zarzuty z naruszeniem konkretnych przepisów prawa procesowego i/lub materialnego, którym uchybił Sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy, oraz wykazać związek naruszenia z wynikiem sprawy. Brak takich powiązań w rozpoznawanej skardze kasacyjnej oznacza nieskuteczność zarzutu naruszenia przepisów (por. np. wyroki NSA: z dnia 8 lipca 2021 r., III OSK 3591/21, z dnia 8 grudnia 2017 r., II GSK 2547/17).
Wprawdzie zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. powiązano z zarzutem naruszenia art. 141 § 4 tej ustawy. Tak określona podstawa kasacyjna jest jednak niezrozumiała. W myśl bowiem pierwszego z powołanych przepisów, sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Art. 141 § 4 p.p.s.a. jest zaś przepisem postępowania sądowoadministracyjnego i określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku. Przepisy te nie pozostają ze sobą w związku.
Z podanych względów (analogicznie) jako nieskuteczne należy ocenić zarzuty z punktów I. 2 i 3 petium skargi kasacyjnej.
Wskazać należy też, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. - jako przepis o którym mowa w art. 174 pkt 2 tej ustawy - może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko jeżeli zostanie wykazanie, że jego naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Taki stan rzeczy w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca. Nawet jeżeli w jednym miejscu uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazano na umowę/umowy inne niż będąca przedmiotem sporu - to jednak z całokształtu rozważań Sądu pierwszej instancji wynika w sposób niebudzący wątpliwości jaką umowę poddano ocenie. W świetle rozstrzygnięcia i jego pisemnych motywów nie ulega też kwestii, że postepowanie administracyjne zaskarżonym wyrokiem umorzono. Fakt, że mimo to w podstawie prawnej wyroku Sąd pierwszej instancji powołał także art. 145a p.p.s.a. (regulujący zobowiązanie organu do wydania decyzji) nie czyni skargi kasacyjnej zasadną. W myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzut naruszenia przepisów postępowania - aby mógł być skuteczny - wymaga wykazania, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego wymogu omawiany zarzut nie spełnia.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna - nie mając usprawiedliwionych podstaw - podlegała oddaleniu.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Koszty te obejmują wynagrodzenie pełnomocnika [A] w O., który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i prowadził sprawę w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło