II GSK 60/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-01

Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Małgorzata Rysz, Krystyna Anna Stec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sporządzenie opinii w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego stanowi umowę o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sporządzenie opinii dotyczącej dorobku naukowego na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego jest dziełem w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. W związku z tym, osoba wykonująca taką umowę nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu. Skarga kasacyjna Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia została oddalona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) stwierdzającej, że D.K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z [A] w okresie od listopada do grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił tę decyzję, uznając, że umowa ta była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Prezes NFZ złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędne zastosowanie art. 627 k.c. i niezastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 września 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1443/21 w sprawie ze skargi [A] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 września 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1443/21 - po rozpoznaniu skargi [A] w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu - w pkt. 1 uchylił zaskarżoną decyzję, w pkt. 2 umorzył postępowanie administracyjne, w pkt. 3 orzekł o kosztach postępowania. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że ww. decyzją Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 109 ust. 1, 3, 4 i 6 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm., dalej jako: ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej) po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] października 2020 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. uznał, że D.K. (uczestnik postępowania), podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej - zawartej z [A] w O. w okresie od [...] listopada 2015 r. do [...] grudnia 2015 r. - do której stosuje się przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks Cywilny (tekst jedn. Dz.U. 2020 r. poz. 1740 ze zm.; dalej: k.c.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - powołując w podstawie prawnej wyroku art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145a ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U z 2019 r. poza. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) - uznał, że organ w niniejszej sprawie wadliwie zakwalifikował zawartą w sprawie umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, co skutkowało wadliwością zastosowania art. 66 ustawy o świadczeniach. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji przywołał treść art. 627 k.c., odnoszącego się do umowy o dzieło, art. 750 k.c., odnoszącego się do umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a także art. 734 k.c. dotyczącego umowy zlecenia. Odwołując się do orzecznictwa i poglądów doktryny przedstawił wykładnię tych przepisów, wskazał motywy dokonanej klasyfikacji prawnej przedmiotowej umowy i stwierdził, że sporządzanie opinii w przewodach habilitacyjnych należy zaliczyć do zakresu twórczości naukowej, a opinia habilitacyjna posiada wszelkie istotne elementy dzieła. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku i zaskarżając go w całości, zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 145a § 1 p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego ze względu na stwierdzenie przez WSA naruszenia przepisów prawa materialnego, podczas gdy w rzeczywistości nie doszło do naruszenia przez organ wskazanych przez WSA przepisów prawa materialnego przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, a zatem decyzja nie powinna zostać uchylona a jednocześnie brak było podstaw do zastosowania art. 145 § 3 p.p.s.a. i umorzenia postępowania administracyjnego. II. naruszenie przepisów prawa materialnego: 1. art. 627 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie, skutkujące uznaniem przez WSA, że umowa łącząca uczestnika ze skarżącym była umową o dzieło i uchylenie na tej podstawie decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, podczas gdy umowa zawarta między D.K. a skarżącym nie stanowiła umowy o dzieło, a umowę o świadczenie usług; 2. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, poprzez jego niezastosowanie w sprawie, stanowiące konsekwencję błędnego zastosowania art. 627 k.c. przy ocenie stosunku zobowiązaniowego łączącego D.K. i skarżącego, podczas gdy uczestnik spełniał przesłanki objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym określone w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej; Mając powyższe na względzie Prezes NFZ wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. 2. zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy na podstawie art 176 § 2 p.p.s.a. [A.] nie skorzystał z prawa złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazać zatem trzeba, że stosownie do art. 193 p.p.s.a., zdanie drugie, uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Regulacja ta, jako mająca szczególny charakter, wyłącza więc odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193, zdanie pierwsze, p.p.s.a. Znaczy to, że sąd kasacyjny ma swobodę co do zakresu przedstawienia ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Mając powyższe na uwadze skład orzekający NSA uznał wyżej przedstawiony stan faktyczny i prawny sprawy za wystarczający. Sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Skarżący kasacyjnie organ zrzekł się bowiem rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądały jej przeprowadzenia. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. Ponieważ w niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Rozpoznając sprawę w tych granicach skład orzekający NSA uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, podlega zatem oddaleniu. Przede wszystkim za nietrafny uznać należy zarzut niezastosowania w sprawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Przepis ten stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Badanie zasadności zastosowania przytoczonego przepisu w rozpatrywanym przypadku wymaga przypomnienia, że uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie/niezastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r., I CKN 102/99) W świetle przytoczonego art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej do sfery okoliczności faktycznych należy zatem ocena charakteru umowy, na podstawie której praca była wykonywana. Jednakże ustalenie tych okoliczności - które przesądzają o zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, jako przepisu prawa materialnego regulującego obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego - sprowadza się do oceny charakteru umowy zawartej w konkretnym przypadku, zależy zatem od "klasyfikacji prawnej" umowy czyli prawidłowości zastosowania odpowiedniego przepisu Kodeksu cywilnego (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2020 r. sygn. II GSK 1136/20). Postawione w rozpatrywanej skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego obejmują błędne zastosowanie art. 627 k.c. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie organ zarzutem tym zmierza do podważenia stanowiska Sądu pierwszej instancji, że wykonanie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego stanowi dzieło w rozumieniu przepisów k.c. Według skarżącego kasacyjnie organu opracowanie opinii jest bowiem rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła. Wadliwa ocena, że opinia jest dziełem jest efektem niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu, za trafny uznać należy jednak pogląd WSA w Warszawie, że sporządzenie opinii dotyczącej dorobku naukowego na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia i tytułu naukowego jest dziełem w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego w zw. z art 66 ust.1 pkt 1 lit. e) powołanej ustawy. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu. Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi podstaw do kwestionowania samodzielności, twórczego charakteru i braku rezultatu (dzieła) w przypadku recenzji naukowej. Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c., a mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Wymóg zindywidualizowania dzieła w umowie o dzieło jest podkreślany w orzecznictwie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020 r., II UK 329/19; z 29 września 2020 r., II UK 257/19). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., III AUa 149/20). Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., III AUa 103/17). W orzecznictwie podkreśla się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., III AUa 879/17). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który strony umówiły się, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła. W orzecznictwie przyjmuje się też, że dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00). W rozpoznawanej sprawie recenzja dorobku naukowego spełnia wszystkie wskazane cechy dzieła, zatem jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatem osiąganym w ramach starannego działania. Takiej oceny zawartej umowy nie podważają umowne postanowienia, co do sposobu wynagrodzenia za sporządzenie opinii, czy co do trybu wyłonienia podmiotu do jej sporządzenia. Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten został w sposób konkretny określony w umowie jako "sporządzenie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego". Bez wątpienia - w przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego - jest nim zatem twórcze i samodzielne opracowanie oceny cudzego dorobku naukowego przez osobę, która dysponuje określonymi umiejętnościami. W tym stanie rzeczy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego uznać należy za nieusprawiedliwione. Wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku nie usprawiedliwia też zarzut naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 145a § 1 p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego ze względu na stwierdzenie przez WSA naruszenia przepisów prawa materialnego, podczas gdy w rzeczywistości nie doszło do naruszenia przez organ wskazanych przez WSA przepisów prawa materialnego przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, a zatem decyzja nie powinna zostać uchylona a jednocześnie brak było podstaw do zastosowania art. 145 § 3 p.p.s.a. i umorzenia postępowania administracyjnego. Przede wszystkim przepisom wymienionym w zarzucie naruszenia przepisów postępowania - które regulują jedynie możliwe sposoby rozstrzygnięć - przypisuje się charakter tzw. przepisów wynikowych. Przepisy takie nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ naruszenie tych przepisów prawa jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom. Tak więc strona skarżąca kasacyjnie, formułując zarzut naruszenia przepisów wynikowych zobowiązana jest powiązać je z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego i/lub materialnego, którym uchybił Sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy, oraz wykazać związek naruszenia z wynikiem sprawy. Brak takich powiązań w rozpoznawanej skardze kasacyjnej oznacza nieskuteczność zarzutu naruszenia przepisów (por. np. wyroki NSA: z dnia 8 lipca 2021 r., III OSK 3591/21, z dnia 8 grudnia 2017 r., II GSK 2547/17). W analizowanym zarzucie tymczasem skarżący kasacyjnie organ - formułując zarzut art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 145a § 1 p.p.s.a. - ogranicza się do wskazania, że w jego ocenie nie doszło do naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, nie wskazując na naruszone przepisy. Uwagi wymaga też, że zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, objętych odrębnymi podstawami kasacyjnymi był przedmiotem wcześniej poczynionych rozważań i nie znalazł uzasadnienia. Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna - nie mając usprawiedliwionych podstaw - podlegała oddaleniu. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 182 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło