II SA/Po 46/21
WyrokWSA w Poznaniu2021-09-23
Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Edyta Podrazik, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie ustalenia warunków zabudowy może zostać utrzymana, gdy organ błędnie wyznaczył szerokość frontu działki oraz obszar analizy urbanistycznej, a także czy planowana inwestycja stanowi kontynuację funkcji istniejącej zabudowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ błędnie wyznaczył szerokość frontu działki, przyjmując jedynie część działki przylegającej do drogi wewnętrznej, zamiast całej szerokości działki przylegającej do drogi publicznej, co skutkowało niewłaściwym wyznaczeniem obszaru analizy urbanistycznej. Ponadto, planowana inwestycja spełnia warunek kontynuacji funkcji istniejącej zabudowy, gdyż zabudowa osiedlowa domów jednorodzinnych na terenie rolniczym z zabudową zagrodową i jednorodzinną nie stoi w sprzeczności z zasadą ładu przestrzennego. W związku z tym sąd uchylił decyzje obu organów.Stan faktyczny
W maju 2020 r. K. K. złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych z garażami na działce nr ew. [...]. Prezydent Miasta K. odmówił wydania decyzji, wskazując na niespełnienie warunku kontynuacji sposobu zagospodarowania terenu oraz błędne wyznaczenie szerokości frontu działki i obszaru analizy urbanistycznej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący złożył skargę do WSA w Poznaniu, kwestionując m.in. prawidłowość wyznaczenia frontu działki i obszaru analizowanego oraz ocenę kontynuacji funkcji zabudowy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K., zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 września 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Tomasz Świstak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 września 2021 roku sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] września 2020 r. nr [...] (znak: [...]); II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego K. K. kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Dnia [...] maja 2020 r. (data wpływu do Urzędu Miasta K.: [...] maja 2020 r.) K. K. (zwany dalej "wnioskodawcą" lub "Skarżącym") złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych jednorodzinnych z garażem. Inwestycja miała być zlokalizowana pod adresem ul. [...], [...], działka nr ew. [...] (chociaż wskazano inne numery działek, które jeszcze nie istnieją – uw. Sądu) tj. obręb nr [...] – S. .
W wyniku wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia wniosku, wnioskodawca podał, że inwestycja obejmuje wyłącznie działkę [...]. Mają na niej być zlokalizowane cztery budynki mieszkalne jednorodzinne z garażami oraz droga wewnętrzna, dojazdowa. Wjazd będzie się odbywać z ulicy [...] po terenie działki [...]. Przedłożono także pismo P. sp. z o.o. w K., w którym stwierdza się, że będzie możliwość podłączenia instalacji miejskiej sieci wod.-kan. do planowanych budynków. E. S.A. również oświadczyła, że będzie dostarczać energię elektryczną do nowo powstałych budynków.
W dniu [...] lipca 2020 r. przeprowadzono analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji.
Decyzją z dnia [...] września 2020 r. nr [...] (znak: [...]) Prezydent Miasta K. (zwany dalej "Prezydentem" lub "organem I instancji") odmówił wnioskodawcy udzielenia warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. Prezydent wskazał w uzasadnieniu decyzji, że planowana inwestycja nie spełnia łącznie przesłanek z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia [...] marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 293 ze zmianami, zwanej dalej "u.p.z.p."). W wyniku przeprowadzonej analizy funkcji ustalono co następuje. Front działki, którego szerokość jest ustalana na podstawie § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588, zwanego dalej "rozporządzeniem") wynosi 7,5 m. Trzykrotna szerokość wynosi 22,5 m, jednakże zgodnie z powołanymi przepisami rozporządzenia szerokość frontu działki niezbędna do przeprowadzenia analizy funkcji nie może być mniejsza niż 50 m. Wskazano także, że zabudowa domów jednorodzinnych jest ulokowana przy samej ul. [...]. Jedynie w tle znajdują się pola uprawne.
Zdaniem Prezydenta, planowana inwestycja stoi w bezsprzecznej kolizji z istniejącą rolniczą przestrzenią produkcyjną. Niedopuszczalne jest lokowanie funkcji, która w istotny sposób utrudni funkcjonowanie istniejącej zabudowy zagrodowej. Normy hałasu przy sąsiadujących działkach zabudowanych budynkami jednorodzinnymi są odmienne od norm hałasu na działkach z zabudową zagrodową.
Zabudowa osiedlowa domów mieszkaniowych jednorodzinnych powinna być lokowana wśród podobnej zabudowy, a nie w obrębie rolniczej przestrzeni produkcyjnej. Jest to niczym nieuzasadnione. Obecnie zachodzi dysonans stwierdzony w analizie funkcji, co będzie stanowiło naruszenie ładu przestrzennego w obszarze analizowanym.
Organ I instancji stoi na stanowisku, że planowana inwestycja nie spełnia warunku kontynuacji sposobu zagospodarowania terenu w obszarze analizowanym. Spełniony został warunek intensywności zabudowy, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, geometrii dachu.
W terminowo wniesionym odwołaniu wnioskodawca zakwestionował decyzję organu I instancji. Podniesiono zarzut naruszenia:
1) art. 64 Konstytucji RP co skutkowało wydaniem decyzji naruszającą prawo w sposób rażący;
2) art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. przez błędne określenie obszaru analizy urbanistycznej, błędne sporządzenie załącznika graficznego do analizy urbanistycznej – wykazanie jedynie obszaru objętego planowaną inwestycją oraz brak wykazania obszaru analizy urbanistycznej, błędne przyjęcie, że planowana inwestycja nie spełnia warunku kontynuacji sposobu zagospodarowania terenu oraz błędną interpretację przepisów, że istniejący sposób zagospodarowania terenu objętego planowaną inwestycją nie może być zmieniony w drodze decyzji o warunkach zabudowy;
3) art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zmianami, zwanej dalej "k.p.a.") przez niezapewnienie stronie możliwości udziału w każdym stadium postepowania (brak możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydanie decyzji administracyjnej).
Wnioskodawca wniósł o wydanie decyzji reformatoryjnej.
Wnioskodawca zakwestionował przyjętą szerokość frontu działki, uważa że wynosi 8 m, a nie 7,5 m tak jak przyjął organ I instancji. Wnioskodawca uważa poza tym, że frontem powinien być odcinek szerokości przyległego do działki [...] o długości całkowitej 48 m co dałoby łącznie (z uwzględnieniem trzykrotności) 150 m, który zdecydowanie zmienia wnioski analizy urbanistycznej.
Wnioskodawca zakwestionował też załącznik graficzny do decyzji, ponieważ obejmuje on jedynie obszar inwestycji, a nie obszar analizowany. Powołując się na załączone do odwołania kopie innych decyzji wydawanych przez organ I instancji daje się zauważyć inną metodykę wyznaczania obszaru analizy, a także fakt, że dla terenów rolniczych ustanowiono zabudowę jednorodzinną mieszkaniową.
Decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (zwane dalej "SKO w K.", "Kolegium" lub "organem II instancji") utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję w całości. Kolegium uznało w uzasadnieniu decyzji, że istota sprawy to rozumienie "działki sąsiedniej" oraz "dostępna z tej samej drogi", gdyż to przekłada się na szersze pojęcie tj. "dobre sąsiedztwo". Przyjęto szerszą wykładnię i odniesiono znaczenie "działki sąsiedniej" do okolicy, w której ma się znajdować planowana inwestycja. Zdaniem SKO w K., organ I instancji prawidłowo zastosował przepisy prawa uznając, że taka właśnie analiza odnosi się do okolicy. Przyjęto, iż szerokość działki [...] wynosi ok. 7,5 m, a zatem jej trzykrotność stanowi 22,5 m.
Kolegium podzieliło pogląd Prezydenta, że ulokowanie planowanej inwestycji w analizowanym obszarze, gdzie dominuje rolnicza przestrzeń produkcyjna stoi w opozycji do zastanego sposobu zagospodarowania. Organ II instancji przyznał prymat zasadzie zachowania ładu przestrzennego, który będzie zakłócony w sytuacji realizacji zamierzonej inwestycji.
SKO w K. uznało, że planowana inwestycja kontynuuje funkcję zabudowy, ale w obszarze analizowanym brak jest jakiegokolwiek zespołu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej zrealizowanej w formie osiedla obsługiwanego przez drogi wewnętrzne. Nowa zabudowa powinna tymczasem kontynuować charakterystykę architektoniczną oraz urbanistyczną. Planowana inwestycja nie spełnia tego wymogu.
Kolegium odniosło się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Stwierdziło przede wszystkim, że szerokość frontu działki została wyznaczona prawidłowo, ponieważ wjazd ma się odbywać z działki [...] ale od strony, z której sąsiaduje ona z działką [...]. Tam szerokość frontu działki wynosi 7,5 m.
Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu działając samodzielnie. Treść skargi jak i jej zarzutów jest tożsama z treścią odwołania. Skarżący uzupełnił tę treść o zarzut bezkrytycznego powielenia argumentacji przez organ II instancji. Zdaniem Skarżącego funkcja rolna, choć dominująca nie musi stać na przeszkodzie jej zmianom.
W odpowiedzi na skargę SKO w K. wniosło o jej oddalenie jako nieuzasadnionej. Organ II instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, jednocześnie podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga jest zasługiwała na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty były zasadne.
Na wstępnie należy zwrócić uwagę, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zmianami). Zgodnie z powołanym przepisem: "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów". W związku z tym zarządzeniem z dnia [...] sierpnia 2021 r. Przewodniczący Wydziału II. tut. Sądu skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w dniu [...] września 2021 r.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej przyjmując jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zmianami, zwanej dalej "p.p.s.a.") w zakresie realizowanej kontroli, Sąd nie jest związany granicami skargi, w związku z czym zarzuty podniesione w jej treści nie wyznaczają kierunku analizy podejmowanej przez Sąd.
Materialnoprawną podstawą wydania decyzji zapadłych w niniejszej sprawie jest art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p. Zgodnie z tym przepisem, organ administracji publicznej właściwy do spraw polityki przestrzennej tj. wójt burmistrz (prezydent miasta) wydaje decyzję o warunkach zabudowy, o ile zostaną spełnione łącznie wymagania określone w pkt 1-5. Niespełnienie któregokolwiek z tych wymogów jest jednoznaczne z odmową wydania wnioskowanej decyzji.
Organy administracji publicznej orzekające w niniejszej sprawie zgodnie twierdzą, że zamierzenie inwestycyjne nie spełnia wymogu kontynuacji funkcji, co odzwierciedla analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie kontynuacji sposobu zagospodarowania w obszarze analizowanym. Z tym twierdzeniem konsekwentnie nie zgadza się Skarżący. Sąd w składzie orzekającym podziela jego stanowisko, co wynika z następującej argumentacji.
Stanowisko Prezydenta, a następnie powielone przez SKO w K. w przedmiocie szerokości frontu działki jest błędne. Zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia frontem działki jest część działki budowlanej, która przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę. Zdaniem organów, szerokość frontu działki Skarżącego (który jest bardzo nieregularny) stanowi 7,5 m tj. ta część, która ma styczność z działką nr ew. [...] stanowiąca drogę wewnętrzną, łączącą działkę inwestora z ul. [...]. Pozostała szerokość działki, która wykazuje styczność z ul. [...] w K. nie została wzięta pod uwagę. Jest to błędne rozumowanie. Dla poparcia stanowiska Sądu w składzie orzekającym należy przywołać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w którym stwierdzono, że frontem działki jest cała szerokość działki przylegającej do drogi włącznie z tą, która stanowi drogę wewnętrzną prowadzącą w głąb działki inwestycyjnej. "O zakwalifikowaniu danej części działki jako frontu nie decyduje fizyczne »przyleganie« do drogi publicznej, lecz wybór przez inwestora szlaku komunikacyjnego, którym ma odbywać się dojazd do drogi publicznej, np. poprzez drogę wewnętrzną. Należy jednak podkreślić, że wyznaczanie frontu danej inwestycji i obszaru analizy zawsze musi uwzględniać uwarunkowania i okoliczności konkretnej sprawy" (wyrok WSA w Krakowie z dnia 6 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 210/20, podobnie wyrok NSA z dnia 3 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2730/17, dostępne na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwana dalej "CBOSA"). Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela ten pogląd. Jest on podyktowany również tym, że przyjęcie jako frontu działki jej całej szerokości pozwala na wyznaczenie możliwie najszerszego obszaru analizy, co stanowi wyraz dążenia do zagwarantowania fundamentalnej wartości przyjętej na gruncie u.p.z.p. – ładu przestrzennego (zob. M. Mączyński, Zasady ogólne planowania i zagospodarowania przestrzennego jako wyznacznik racjonalnej polityki przestrzennej [w:] T. Mądry, E. Topolnicka (red.), Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne w miastach na prawach powiatu. Diagnoza problemu, Poznań 2017, s. 137-138). Im szerszy obszar analizy, tym istnieje większa możliwość objęcia nim terenów predystynowanych do analizy sposobu zagospodarowania. Przyjmując założenie z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia należy mieć na względzie konieczność zapewnienia na tyle szerokiego obszaru analizy, aby dogłębnie przeanalizować, czy planowana zabudowa odpowiada zastanej.
Powyższe prowadzi do konieczności odniesienia się do zarzutu błędnego wyznaczenia obszaru analizowanego, już nie ze względu na szerokość działki, ale z uwagi na metodykę nakreślenia tego obszaru. Skarżący zasadnie podniósł, że załącznik graficzny do decyzji organu I instancji nie przedstawia obszaru analizowanego, tylko obszar lokowania inwestycji, co jest daleko sprzeczne z przepisami prawa. Również należy podkreślić, że sama analiza zawiera błędnie nakreślony obszar analizy. Prezydent, następnie poparty przez Kolegium, wyznaczył obszar analizowany począwszy od zewnętrznych punktów obszaru inwestycji, przez co obszar analizowany nie objął nawet całej działki inwestycyjnej tj. [...]. To rozwiązanie również stanowi naruszenie przepisów prawa - § 3 ust. 1 rozporządzenia, gdzie mowa jest wprost: "(...) organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany (...)". Zarówno dyrektywy wykładni językowej, jak i wcześniej przedstawione efekty wykładni celowościowej nakazują ulokowanie działki w centrum obszaru analizowanego, a od każdego z jej wierzchołków poprowadzenie na odległość trzykrotności szerokości frontu działki promienia obszaru analizowanego. Przedstawiony pogląd znajduje poparcie w orzecznictwie. "Wyznaczenie obszaru analizowanego powinno nastąpić w taki sposób, aby cała działka budowlana, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, znajdowała się w centrum tego obszaru, a odległość między liniami wyznaczającymi granice obszaru analizowanego wynosiła nie mniej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i nie mniej niż 50 metrów. Przy czym, jeżeli wyznaczony w ten sposób obszar analizowany obejmuje część nieruchomości, to wówczas nie można ograniczać się wyłącznie do tego fragmentu, lecz należy mieć w polu widzenia całą nieruchomość" (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 252/21, dostępny w CBOSA). Prawidłowe wyznaczenie obszaru analizowanego, tj. bez dowolności i z uwzględnieniem kryteriów obiektywnych, ma zasadnicze znaczenie dla rzetelności samej analizy oraz jej wyników, a tym samym przeciwdziała tendencyjności, czy dowolności wydawanych rozstrzygnięć. Samo wyznaczenie obszaru analizowanego, podobnie jak analiza, nie mogą zależeć w szczególności od koncepcji urbanistycznych, czy architektonicznych podmiotów wydających decyzję o warunkach zabudowy w konkretnych sprawach, albo też osób przygotowujących projekty takich decyzji, względnie dokumentację nazywaną analizą urbanistyczno-architektoniczną (wyrok WSA w Łodzi z dnia 26 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Łd 827/20, dostępny w CBOSA).
Należy wreszcie odnieść się do zasadniczego zarzutu, który stanowi oś całego sporu. Zdaniem organów planistycznych, ulokowanie osiedla domów jednorodzinnych na tyłach działki [...] będzie stanowić zaprzeczenie zastanej formy zagospodarowania obejmującej przestrzeń produkcji rolnej, zabudowę zagrodową oraz zabudowę domami jednorodzinnymi, co zresztą stwierdza SKO w K. w uzasadnieniu swojej decyzji. Kolegium stwierdziło: "Przenosząc powyższe do niniejszej sprawy należy wskazać, że co prawda planowana inwestycja spełnia warunek kontynuacji funkcji zabudowy, albowiem na terenie analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna (np. działka nr [...]) to słusznie przyjął organ I instancji, że w granicach obszaru analizowanego brak jest jakiegokolwiek zespołu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej zrealizowanego w formie osiedla obsługiwanego poprzez drogi wewnętrzne". Organ II instancji sam wskazuje, że na obszarze analizowanym znajdują się zabudowania odpowiadające zabudowie już istniejącej, ale forma w jakiej ma nastąpić realizacja inwestycji tj. osiedle, stoi na przeszkodzie ustaleniu warunków zabudowy. Nie można podzielić tego argumentu, co zasadnie wyeksponował Skarżący.
Z treści art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. wynika, że planowana zabudowa ma stanowić kontynuację funkcji już istniejącej. Kontynuacja oznacza "wykonywanie w dalszym ciągu rozpoczętej działalności" (zob. Internetowy słownik języka polskiego PWN). Inwestor powinien więc wybrać formę zagospodarowania, która będzie się wpisywać w formę już istniejącą. Ponadto, orzecznictwo zaznacza, że kontynuacja funkcji to także funkcja, która nie koliduje, a uzupełnia już istniejącą (zob. np. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 15 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Bk 357/21, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Po 648/20, wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 586/11, wyrok NSA z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2501/12, dostępne w CBOSA). Należy zatem zauważyć, że ulokowanie zabudowy osiedli domów jednorodzinnych na ternie rolniczej produkcji, gdzie istnieje funkcja zagrodowa oraz zabudowa domów jednorodzinnych spełnia warunek kontynuacji z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.
Punkt widzenia Prezydenta oraz Kolegium musiałby doprowadzić do zaniechania rozwoju urbanistycznego, gdyby przyjąć, że zabudowa obszarów rolnych wyklucza możliwość zabudowy domostwami.
Na marginesie, Sąd podkreśla także naruszenie przez organy administracji publicznej art. 60 ust. 4 u.p.z.p. W aktach administracyjnych organu I instancji oraz II instancji nie ma projektu decyzji wraz z wynikami analizy, które powinny być sporządzone przez osobę, o której mowa w art. 5 u.p.z.p., albo osobę wpisaną na listę izby samorządu zawodowego architektów posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej albo uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności architektonicznej. Sama analiza jest opatrzona pieczęcią oraz podpisem pracownika Urzędu Miasta K.. Nigdzie nie ma adnotacji, jakoby osoba podpisana pod analizą posiadała stosowne uprawnienia, o których mowa w art. 60 ust. 4 u.p.z.p. Ten istotny brak podaje w wątpliwość prawidłowość całej analizy funkcji, stąd należy jednoznacznie stwierdzić, iż doszło do naruszenia prawa w sposób uzasadniający uchylenie decyzji obu organów.
Sąd w składzie orzekającym nie podzielił zarzutu Skarżącego, zgodnie z którym doszło do naruszenia art. art. 64 Konstytucji RP, co skutkowało wydaniem decyzji naruszającą prawo w sposób rażący. Należy zaznaczyć, że rażące naruszenie prawa to takie, które jest oczywiste, a ustalenie tego stanu nie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie. Nie można traktować o rażącym naruszeniu prawa w sytuacji, takiej jak w niniejszej sprawie, tj., gdy organy administracji publicznej w ramach swojego władztwa planistycznego dokonały błędnej wykładni przepisów prawa. Organy mają prawo do własnego poglądu na temat stosowania przepisów prawa, jednakże Skarżący z kolei w myśl art. 45 ust. 1 Konstytucji RP może poddać zapadłe orzeczenia kontroli sądowej. Z tego względu, Sąd nie zgodził się z Skarżącym, co do naruszenia wskazanego przepisu konstytucyjnego.
Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do przekonania o zasadności skargi, chociaż nie wszystkie zarzuty wzięto pod uwagę. Zarówno Prezydent jak i SKO w K. dopuścili się naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób uzasadniający sformułowanie wniosku, o tym, że ich decyzje nie odpowiadają prawu. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta (pkt I. sentencji wyroku).
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a. oraz na podstawie § 2 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2021 r. 535). Sąd zasądził zwrot kosztów postępowania w wysokości [...] zł, co stanowi wartość wpisu stałego (pkt II. sentencji wyroku).
Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji, będzie się kierować wiążącą oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Przede wszystkim Prezydent uzna, że front działki nr [...] stanowi cała jej szerokość przylegająca do ulicy [...] w K.. Następnie od każdego z jej krańców poprowadzi na odległość trzykrotności frontu działki promień obszaru analizowanego w taki sposób, aby cała działka Skarżącego znalazła się w jego centrum. Organ I instancji weźmie także pod uwagę treść § 9 ust. 3 w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia – do ponownie wydanej decyzji dołączy mapę wraz z wyznaczonym obszarem analizowanym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło