II SA/Kr 897/21
WyrokWSA w Krakowie2021-11-24
Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Małgorzata Łoboz, Paweł Darmoń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom spowodowanym zmianą stanu wody na gruncie została wydana prawidłowo, uwzględniając wymogi ustalenia stanu faktycznego i oceny opinii biegłego hydrologa?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji z powodu niewystarczającego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności braku odpowiedniego materiału dowodowego dotyczącego stanu wody na gruncie przed zmianą oraz wadliwości opinii biegłego hydrologa, która nie została właściwie oceniona przez organy. Organ powinien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe i dokonać rzetelnej oceny opinii biegłego przed wydaniem decyzji.Stan faktyczny
Wójt Gminy L. wydał decyzję nakazującą właścicielowi działki nr [...] wykonanie rowu ziemnego zapobiegającego szkodom spowodowanym zmianą stanu wody na gruncie po nadsypaniu działki nr [...], co miało szkodzić działce nr [...]. Odwołanie złożyła I. T., kwestionując m.in. zasadność nakazu i umorzenie postępowania w części dotyczącej innych działek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy z wyjątkiem umorzenia postępowania. Skarżący J. K. wniósł skargę do WSA, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych, wadliwość opinii biegłego i niewłaściwą ocenę materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 797 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Tuszyńska (spr.) Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz WSA Paweł Darmoń po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 listopada 2021 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2021 r., znak: [...] w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom spowodowanych zmianą stanu wody na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu l instancji II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 797 zł (słownie: siedemset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wójt Gminy L. decyzją z dnia 26 maja 2021 r., znak: [...], na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2020r. poz. 256, ze zm.) w związku z art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 310, ze zm.) po rozpatrzeniu wniosków R. J., I. T., G. J. oraz A. K., w sprawie zmiany stanu wody na gruncie na działkach nr [...], [...], [...] ze szkodą dla działek nr [...] [...] i [...] w miejscowości B.:
- w punkcie I orzekł, że wykonanie nasypu ziemnego na działce nr [...] spowodowało zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki nr [...];
- punkcie II nakazał J. K. – właścicielowi działki nr [...] – wykonanie na działce nr [...] rowu ziemnego biegnącego wzdłuż skarpy nadsypania u jego podnóża uchodzącego do rowu melioracyjnego (znajdującego się na działce nr [...]). Minimalne parametry rowu do wykonania:
długość 100 m (liczona od ujścia do rowu melioracyjnego),
szerokość: w dnie 0,4 m w górnej części 0,7 m,
głębokość - 0,5 m;
- w punkcie III nakazał wykonanie rowu ziemnego o którym mowa w pkt II decyzji w terminie do dnia 30 czerwca 2021 r., po uprzednim uzgodnieniu prac w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie Zarząd Zlewni w K.;
- w punkcie IV umorzył postępowanie administracyjne w części dotyczącej działek nr [...], [...], [...] i [...] z uwagi, na to iż stało się ono bezprzedmiotowe. Ustalono, że nadsypanie na działce nr [...] doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki nr [...].
W uzasadnieniu organ podał, że w dniu 8 kwietnia 2019 r. wpłynęły wnioski R. J., I. T., G. J. oraz A. K. o podjęcie interwencji w związku z nawożeniem ziemi i gruzu na działkę nr [...] obręb B.. Z uwagi na powyższe, Wójt Gminy L. przeprowadził, na podstawie ustawy Prawo wodne, postępowanie administracyjne w sprawie zmiany stanu wody na gruncie. Organ przedstawił przebieg postępowania w sprawie, w szczególności przytoczył stanowisko stron wyrażone w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 8 października 2020 r. z udziałem biegłego hydrogeologa oraz geodety, a także zacytował obszerne fragmenty sporządzonej na potrzeby rozstrzygnięcia opinii zatytułowanej "Ekspertyza wodnoprawna do postępowania administracyjnego dotyczącego zmiany stanu wody na gruncie na działkach nr [...], [...], [...] i [...] mogącej mieć szkodliwy wpływ na działki nr [...], [...], [...] obręb B.", sporządzonej przez mgr inż. M. P.. Biegły stwierdził, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki sąsiedniej przez co naruszony został przepis art. 234 ustawy Prawo wodne. Właściciel działki nr [...] i [...], dokonując nadsypania spowodował zmianę kierunku odpływu wód opadowych lub roztopowych z działki [...] na działkę nr [...], a także zwiększenie natężenia tego odpływu poprzez skierowanie na działkę nr [...] dodatkowych ilości tych wód z utworzonej skarpy, co wiąże się ze szkodami w tym rejonie na działce nr [...]. Jednocześnie biegły przedstawił propozycję działań naprawczych poprzez nakazanie wykonania na działce nr [...] urządzenia zapobiegającego szkodom w formie rowu ziemnego biegnącego wzdłuż skarpy nadsypania u jego podnóża, z ujściem do rowu melioracyjnego na południowym krańcu działki nr [...]. Przedmiotowy rów ziemny winien posiadać parametry: szerokość ok. 0,7m/0,4m, głębokość ok. 0,5m i długość ok. 100m. Wykonanie rowu winno być wcześniej uzgodnione z właściwym organem Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.
Organ wyjaśnił, że decyzja nakazująca właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 234 ust. 3 w/w ustawy Prawo wodne) może być wydana, gdy zostaną spełnione łącznie przesłanki tj. właściciel gruntu zmienił stan wody na gruncie, zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie oraz zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy wskazaną zmianą a szkodą na nieruchomości. W toku postępowania ustalono, że w związku z nadsypaniem działki nr [...] doszło do zmiany stanu wód na gruncie, a zmiana ta doprowadziła do powstania szkody tylko na działce nr [...]. W związku z powyższym, Wójt Gminy L. nałożył na właściciela działki nr [...] obowiązek wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom - rowu ziemnego, a względem działek nr [...] umorzył postępowanie z uwagi na to, iż stało się ono bezprzedmiotowe.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła I. T., wskazując, że zaskarża decyzję w zakresie rozstrzygnięć w punktach II-IV. Odwołująca zarzuciła naruszenie:
a) przepisu art. 234 ust.3 ustawy Prawo wodne poprzez błędne uznanie, że wykonanie rowu odwadniającego zapobiegnie w sposób dostateczny powstawaniu kolejnych szkód na nieruchomości skarżącej,
b) naruszenie art.107 w zw. z art. 11 k.p.a. przez niewyjaśnienie w treści uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia dlaczego wykonanie rowu odwadniającego będzie rozwiązaniem lepszym od przywrócenia stanu poprzedniego,
c) naruszenie art.77 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ I instancji oceny materiału dowodowego znajdującego si,e w aktach sprawy nr [...] w sprawie usunięcia odpadów z działki nr [...], [...], [...] w B.,
d) naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania w stosunku do działek nr [...], [...], [...] i [...], które jest rozstrzygnięciem o charakterze procesowym, gdy tymczasem ze stanowiska organu l instancji wynika, że umorzył on postępowanie ze względów merytorycznych.
W ocenie odwołującej wykonanie nasypu nie tylko powoduje przemieszczanie się wody z działki nr [...] na działkę nr [...], ale również wypłukiwanie materiału ziemnego z nasypu przenoszonego na działkę nr [...]. Wykonanie rowu jest zatem niecelowe, skoro woda przenosi budulec, który może przyczynić się do zamulenia rowu. Jeśli bowiem rów nie będzie utrzymywany w dobrym stanie, to nadal będzie na działce nr [...] utrzymywać się zastoisko wodne. Odwołująca się zwróciła jednocześnie uwagę, że przed Wójtem Gminy L. toczy się postępowanie w sprawie nakazania właścicielom działek nr [...], [...] i [...] usunięcia w/w nasypu w trybie przepisów ustawy o odpadach. Gdyby taki nakaz został wydany, to decyzja o nakazaniu wykonania rowu odwadniającego byłaby niezasadna.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 26 maja
2021 r., znak [...], na podstawie 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło zaskarżoną decyzję w zakresie pkt IV rozstrzygnięcia i odmówiło nakazania właścicielom działek [...], [...], [...] i [...] przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W pozostałym zakresie utrzymano zaskarżoną decyzję organu l instancji w mocy.
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że podstawą materialnoprawną decyzji był przepis art. 234 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
Kolegium stwierdziło, że "istotność naruszenia stanu wody na gruncie, skutkującą koniecznością zastosowania art.29 ust.3 ustawy prawo wodne należy rozważać w odniesieniu do skutków, jakie w konsekwencji zaistniały, czyli szkody powstałej na gruncie sąsiednim". Podkreśliło, że "dokonanie ustaleń faktycznych niezbędnych dla prawidłowego zastosowania art. 29 ust.3 ustawy prawo wodne powinno nastąpić zgodnie z regułami postępowania administracyjnego określonymi w kodeksie postepowania administracyjnego", a to art.7 , 75 i 77 k.p.a.
Uznało, że w przedmiotowej sprawie został zgromadzony wystarczający materiał dowodowy, na który składają się oględziny przeprowadzone w dniu 18 kwietnia 2019 r. i 27 czerwca 2019 r., przesłuchanie strony - J. K. w związku z nawiezieniem ziemi na działkę nr [...] w B. oraz ekspertyza wodnoprawna sporządzona przez mgr inż. M. P. w listopadzie 2020 r.
Postępowanie zostało wszczęte w związku z zawiadomieniem organu o rozpoczęciu w dniu 3 kwietnia 2019 r. nawożenia ziemi na działkę nr [...] r., co doprowadziło do podwyższenia terenu o około 2 m. W ocenie wnioskodawców - właścicieli nieruchomości sąsiednich względem działki [...] - podwyższenie terenu prowadzi do zniszczenia naturalnego polderu, który chronił ich działki przed wodami biegnącej w okolicy rzeki, wzbierającymi w czasie ulewnych deszczów. Jak stwierdził organ odwoławczy, "Kolegium uznało za kluczowe dwie okoliczności. Po pierwsze, ustalenia biegłego z zakresu geologii (...). Po drugie, jaki wpływ na wynik przedmiotowego postepowania ma okoliczność nakazania właścicielom działek nr [...], [...] usunięcia z tych działek zgromadzonych odpadów w postaci mas ziemnych (...) na mocy decyzji Wójta Gminy L. z dnia 31 lipca 2019 r. Decyzja ta została jednak zaskarżona do tut. Kolegium, które uchyliło decyzję Wójta Gminy L. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia".
Jak wskazano w uzasadnieniu w opinii biegłego dokonano charakterystyki rejonu i terenu badań pod względem morfologicznym, hydrograficznym i geologicznym (s. 5-6 opinii). Następnie biegły dokonał charakterystyki przedmiotowych działek. Wskazano, że są one położone we wschodniej części miejscowości B. w bezpośrednim sąsiedztwie [...] l (po stronie północnej), od którego oddzielone są lokalną drogą, natomiast od strony południowej prawie wszystkie działki graniczą z rowem melioracyjnym (zlewnia rzeki [...]). Obecnie działki te użytkowane są rolniczo. Wskazano, że przeprowadzono rozpoznanie terenowe w miejscowości B. (oględziny z dnia 9 września 2020 r. i 8 października 2019 r.), m.in. wykonano przekroje geodezyjne.
Jak wskazał organ, "w oparciu o rozpoznanie terenu biegły ustalił, że wykonane nadsypanie ziemne w B. zajmuje zasadniczo środkowe i południowe części działek nr [...] i niewielką część działki nr [...] i działkę nr [...], przy czym ta ostatnia nie jest na szerokość nadsypania w całości. Odczytane z przekrojów geodezyjnych wysokości nadsypania wahają się w przedziale od 1,0 do 1, 6 m. Powierzchnia jest obecnie wyrównana i nawiezione masy są ustabilizowane, nie dotyczy to jednak skarpy w południowej części, która jest niezabezpieczona i podatna na czynniki atmosferyczne (rozmywana przy większych opadach deszczu). Biegły zwrócił uwagę, że od strony zachodniej nie ma tego zjawiska, ponieważ powierzchnia nadsypania prawie na całej długości jest skorelowana wysokościowo z sąsiednimi działkami nadsypanymi wcześniej, nawet kilkanaście lat temu. Biegły zauważył, że proceder nadsypywania działek w tej części miejscowości jest dość powszechny i pozwala na lepsze wykorzystanie gruntów na cele budowlane. Jednak w ocenie biegłego nadsypanie ma bezpośredni wpływ jedynie na działkę [...] bowiem te działki graniczą ze sobą i nadsypanie na działce [...] może oddziaływać na działkę [...].10 – 11 opinii biegłego).
W celu ustalenia, czy takie odziaływanie występuje (czy nadsypanie doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie) biegły przeanalizował przekroje geodezyjne podłużne poprowadzone po działkach nr [...] i [...] przy granicy z działką [...] i po tej działce. Stwierdził, że wykazują one jednolity i stopniowy spadek powierzchni terenu w kierunku N-S, przy czym to nachylenie kończy się w spornym miejscu (zastoisku wód opadowych), a potem powoli wznosi się do rowu melioracyjnego. Różnica rzędnych wysokościowych nie jest duża (ok. 0,1 m), ale w ocenie biegłego jest to różnica wystarczająca aby tworzyły się zastoiska wód opadowych i roztopowych.
W ocenie biegłego, zastoiska wody powstające w południowej części działki nr [...] są rezultatem naturalnego zagłębienia powierzchni terenu, nie zaś nadsypania ziemnego na działce nr [...], a dodatkowym elementem niekorzystnie wpływającym na stan wody na gruncie jest budowa geologiczna terenu utrudniająca jej wsiąkanie.
Inaczej jest od strony wschodniej wykonanego nadsypania, gdzie skarpa jest wysoka i nieustabilizowana, a spływające po niej wody opadowe i roztopowe skierowane są w kierunku wschodnim na działkę nr [...], przez stosunkowo wąski pas przygraniczny działki nr [...].
Biegły wskazał, że w tym miejscu nastąpiła zmiana kierunku i natężenia spływu wód opadowych bowiem wody spływają ze skarpy niekiedy w sposób dość gwałtowny, powodują wypłukanie materiału nasypowego i nanoszenie go m.in. na działkę nr [...] powodując powiększenie naturalnego zastoiska wodnego na działce nr [...] i szkody w uprawach rolnych. Tym samym w tym zakresie doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Biegły zaproponował wykonanie urządzenia zapobiegającego szkodom w formie rowu ziemnego biegnącego wzdłuż skarpy nadsypania, który będzie zbierał wody opadowe lub roztopowe spływające ze skarpy uniemożliwiając przedostanie się ich na działkę nr [...].
Dodatkowo biegły na żądanie organu II instancji w piśmie z dnia 13 kwietnia 2021 r. wyjaśnił, że zaproponowane rozwiązanie polegające na wykonaniu rowu ziemnego jest rozwiązaniem optymalnym i satysfakcjonującym obie strony. Właściciel działki nr [...] zachowuje zmodernizowaną powierzchnię swojej działki, a właścicielka działki nr [...] będzie miała pewność, że nie będzie niekontrolowanego, dodatkowego spływu wód opadowych lub roztopowych ze skarpy nadsypania na działce nr [...] na jej działkę, co będzie powodowało zalewanie jej działki. Biegły podkreślił, że czas pracuje na rzecz stabilizacji skarpy nadsypania zagęszczenie gruntu na skutek czynników atmosferycznych, a równocześnie wypłaszczanie powierzchni skarpy, porośnięcie naturalną roślinnością będzie powodowało zmniejszanie spływu wód opadowych. Rozwiązania w postaci usunięcia nawiezionych mas ziemnych jako stanowiących odpady czy rozplanowanie wysokiej i nieustabilizowanej skarpy, tak by wody nie spływały po skarpie, są w ocenie biegłego zbyt radykalne i wykraczają poza zakres postępowania prowadzonego na podstawie art. 234 ustawy Prawo wodne.
Ponadto Kolegium ustaliło, że postępowanie w sprawie nakazu usunięcia odpadów zgromadzonych na działkach [...], [...], [...] położonych w B. gmina L. nie zostało jeszcze zakończone. Kolegium decyzją z dnia 12 kwietnia 2021 r., sygn. [...] uchyliło decyzję nakazującą właścicielom działek [...], [...], [...] położonych w B. gmina L. usunięcie odpadów. Kolegium uznało jednocześnie, że postępowanie w sprawie nakazu usunięcia odpadów, z uwagi na wyjaśnienia biegłego w piśmie z dnia 13 kwietnia 2021 r. nie stanowi prejudykatu w sprawie.
Jak oceniło Kolegium "zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności poprawna pod względem formalnym opinia biegłego hydrologa oraz jego wyjaśnienia złożone w toku postępowania odwoławczego potwierdzają ziszczenie się przesłanek z art.234 ustawy Prawo wodne.
Odnosząc się do zarzutów I. T. organ uznał za zasadny ten, że rozstrzygnięcie w punkcie IV winno mieć charakter merytoryczny, a nie formalny, stąd zreformował decyzję w tym zakresie.
J. K. wniósł na opisaną wyżej decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego zarzucił naruszenie przepisów:
postępowania, a to art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak zebrania dostatecznego materiału dowodowego, który pozwoliłby na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, bezkrytyczne przyjęcie opinii i wniosków biegłego, które nie zostały przez niego odpowiednio wykazane, brak odpowiednich ustaleń organu w uzasadnieniu skarżonej decyzji, a w konsekwencji błędne uznanie, że w sprawie istnieją przesłanki do wydania decyzji nakazowej, o jakiej mowa w art. 234 ust. 3 Prawa wodnego;
prawa materialnego, a to art. 234 ust. 3 Prawa wodnego, poprzez błędne uznanie, na podstawie ustalonego stanu faktycznego, że w sprawie istnieją przesłanki do wydania decyzji nakazowej;
postępowania, a to art. 97 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 205 Prawa wodnego oraz art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach poprzez błędne uznanie, że w sprawie nie istnieje zagadnienie prejudycjalne, podczas gdy istnieją dwa takie zagadnienia - sprawa usunięcia odpadów m.in. .z działki nr [...] oraz sprawa istnienia i utrzymania urządzeń drenarskich na działkach nr [...],[...] i [...] oraz utrzymania rowu melioracyjnego przy granicy południowej działek nr [...] i [...], co wskazuje, że decyzja wydana w sprawie była decyzją wydaną przynajmniej przedwcześnie.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi ww. zarzuty zostały rozwinięte. W szczególności wskazano, że opinia hydrologiczna nie jest spójna i logiczna oraz wystarczająca do wydania decyzji nakazowej w sprawie. W treści opinii brak stosownych obliczeń, w tym w przedmiocie wskazanego do wykonania rowu. Organy obu instancji przyjęły wymiary bezwzględne rowu, podczas, gdy biegły dawał je do rozważania i wskazywał wymiary orientacyjne.
Skarżący zwrócił uwagę, że działka nr [...] nie jest w całości nadsypana, albowiem pozostawiono pas zielony, który chroni działkę nr [...] przed wodą, jak i wypłukanymi materiałami z nasypu z działki nr [...] i to na tym pasie odbywa się pierwotna absorpcja wody spływającej z usypanej skarpy. W jakiej ilości, nie wiadomo, bo w tym zakresie brak odpowiednich obliczeń biegłego, zatem należy przypuszczać, że biegły tego nie zbadał, a założył, że woda ta spływa w całości lub znacznej części na działkę nr [...]. Jest to o tyle istotne, że zmiana kierunku, ilości i natężenia spływu wód, ale ze skutkiem dla siebie (gdy zamyka się ono w ramach nieruchomości tego samego właściciela) nie jest zmianą, o jakiej mowa w art. 234 Prawa wodnego. Tymczasem już sam biegły wskazuje, że naturalne zagłębienie powierzchni terenu w południowej części działki nr [...] jest przyczyną tworzenia się zastoisk wody po opadach i roztopach, a nie nadsypanie ziemne na działce nr [...] i zmiana ukształtowania powierzchni tej działki, które tu nie sięga. Zatem zastoisko wodne i tak byłoby w tamtym miejscu, a szkoda wynika z przyczyn naturalnych. Biegły nie precyzował jakie to dokładnie szkody ma na myśli. Jest to istotne albowiem naturalne zastoisko wodne i tak uniemożliwia, albo utrudnia rolnicze użytkowanie działki nr [...]. Podobnie wymywanie ziemi, jak wskazano już powyżej, powinno oddziaływać w granicach działki nr [...] (co potwierdza biegły wskazując na wypłaszczanie i ustabilizowanie nadsypania). Skarżący zaprzeczył, że dochodziło do zniszczenia upraw. Hipotetyczne, gdyż nie poparte żadnymi twierdzeniami, jest stwierdzenie w opinii biegłego, że powiększane jest to zastoisko wodami spływającymi z działki nr [...]. Podobnie, wymywanie ziemi na działkę [...], nie zostało w opinii przesądzone - że rzeczywiście nastąpiło lub następuje i w jakiej ilości. Zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego 7-10 metrowy pas zieleni na wypłaszczeniu, w granicy działki nr [...], zatrzyma to oddziaływanie.
Skarżący podniósł również, że Kolegium wskazało, że w sprawie nie ma znaczenia prejudycjalnego sprawa usunięcia odpadów zgromadzonych na działkach nr [...], [...], [...]. Co do działek nr [...], [...], [...] skarżący podzielił to stanowisko, jednak dalej wskazał, że postępowanie w sprawie usunięcia odpadów dotyczy w części innych działek, niż to wskazano w decyzji organu II instancji - są to działki nr [...], ale nie działka nr [...], a [...]. W zakresie działki nr [...], kwestia usunięcia z niej odpadów, za które mogłaby być uznana gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03, zdaniem skarżącego, z pewnością mogłaby spowodować bezprzedmiotowość postępowania w sprawie zakończonej decyzją lub też wpływać na jej rozstrzygnięcie co do istoty (gdyby zakończyła się likwidacją nawiezienia albo jego częściową zmianą). Ponadto, w sprawie występuje także inna kwestia prejudycjalna, a mianowicie kwestia rowu, jaki istnieje na wysokości działki nr [...] (wcześniej jest zlikwidowany), dalej biegnie i jest uszczelniony na wysokości działki nr [...], by następnie na granicy działki nr [...] z kolejną działką być przegrodzony, co powoduje blokowanie odpływu i spiętrzanie. Biegły nie oceniał wpływu tego rowu. Jak wynika z pisma Wód Polskich z dnia 25 lutego 2021 r. na terenie działek nr [...] i [...] istnieje sieć drenarska, a ponadto rów na jej końcu jest rowem melioracyjnym. Biegły nie badał również, czy sytuacja w sprawie nie jest związana z niewłaściwym utrzymaniem sieci drenarskiej. Nie zbadano, czy odpowiednie utrzymanie sieci drenarskich oraz rowu melioracyjnego, mogłoby rozwiązać problem w sprawie. Zagadnienie to stanowi kwestię prejudycjalną.
Skarżący zwrócił również uwagę, że w swojej wcześniejszej opinii z maja
2010 r. ten sam biegły wskazywał, że działka nr [...] została podniesiona na wysokości działki [...], a z związku z tym jej powierzchnia w opada dół w kierunku południowym, gdzie właśnie grunt tej działki jest podmokły i nawodniony z uwagi na zwierciadło wody bliskie powierzchni gruntu. Zatem nie wiadomo i nie było to analizowane jak zmiana naturalnego ukształtowania powierzchni działki nr [...] przez jej właściciela wpłynęła na zmianę stosunków wodnych na gruncie, w tym szkodę.
Na koniec skarżący podniósł, że właścicielka działki nr [...] ścieki odpadowe z terenów swojej posesji zbiera i odprowadza do studzienki, którą następnie są one odprowadzane do rowu. Wpływ tego procederu na stosunki wodne pomiędzy działką nr [...] a [...] nie był w postępowaniu badany.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491 z późn. zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Do dnia wyrokowania stan epidemii nie został odwołany. Zgodnie z brzmieniem art. 15zzs4 ust.2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zmianami) w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 lipca 2021 r., wprowadzonym art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. (Dz.U.2021.1090), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID -19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, wojewódzkie sądy administracyjne przeprowadzają rozprawę wyłącznie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających prowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym, że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. W myśl art. 15zzs4 ust.3 ustawy Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W rozpoznawanej sprawie strony postępowania zostały wezwane o podanie, czy wnoszą o przeprowadzenie rozprawy zdalnej, a jeżeli tak – to o wskazanie adresu elektronicznego na platformie ePUAP - w terminie 7 dni od dnia doręczenia - pod rygorem przyjęcia, że strona nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej.
Z uwagi na oświadczenie pełnomocnika organu, który wnioskował o skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne oraz brak odpowiedzi na ww. wezwanie skarżącej i pozostałych uczestników (za wyjątkiem uczestnika [...] sp. z o.o.) zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym.
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z przepisem art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy). Z art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji lub postanowienia bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia ( wyrok NSA W-wa z dnia 9.07.2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232).
Podstawą materialnoprawną decyzji był przepis art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U.2021.624 t.j.) o treści:
" 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.
5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt".
Z powyższego wynika, że przesłankami poniesienia przez właściciela gruntu odpowiedzialności administracyjnej za zmianę stosunków wodnych na gruncie w świetle art. 234 ust.1 pkt 1 Prawa wodnego jest stwierdzenie: 1) zmiany stanu wody na gruncie oraz 2) szkodliwego oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie.
Zmiana stanu wody na gruncie, to każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody (zwiększenie się bądź zmniejszenie ilości wody na gruncie) oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt. Jest to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi. Zmiana ta może polegać na zmianie kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej i roztopowej bądź kierunku odpływu ze źródeł poprzez np. wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich zgodnie z naturalnym kierunkiem odpływu, nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, zasypanie istniejącego rowu, utwardzenie powierzchni działki kostką brukową, wzniesienie murowanego ogrodzenia, czy wykopanie studni i pobór z niej takiej ilości wody, która spowoduje obniżenie poziomu lustra wody na gruntach sąsiednich. Należy też zauważyć, że zastosowanie przytoczonego przepisu nie jest uzależnione od tego, czy szkoda nastąpiła w wyniku działania legalnego czy nielegalnego (vide: wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 stycznia 2017 r. sygn. akt II SAB/Kr 191/16, LEX nr 2197710, wyrok WSA w Lublinie z 23 maja 2017 r. II SA/Lu 1134/16, LEX nr 2342075).
W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest zatem ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie, a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich, tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody. Zwrócić również należy uwagę, że hipoteza przepisu art.234 ust.1 pkt 1 prawa wodnego odnosi się do rzeczywistego szkodliwego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, a nie hipotetycznego (por. wyrok NSA z dnia 26.08.2020 r., sygn. II OSK 1002/20, publ. w cbois). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że zastosowanie cytowanego przepisu uzależnione jest od wystąpienia skutku w postaci szkody, zatem pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy (por. wyrok NSA z 26 sierpnia 2020 r., II OSK 437/10).
Wydanie decyzji, o której mowa w art. 234 ust. 3 Prawa wodnego wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego istniejącego przed badaną zmianą, charakteru i sposobu dokonanej zmiany i jej szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Nie jest możliwe stwierdzenie takiego wpływu bez uprzedniego, wyraźnego ustalenia, że przed zmianą stan na gruntach sąsiednich był korzystniejszy.
W razie ustalenia, że nie doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie organ zwolniony jest od badania pozostałej przesłanki - szkodliwego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie.
Sprawy z zakresu stosunków wodnych, co do zasady, wymagają dla stosowania art. 234 ust.1 prawa wodnego wiadomości specjalnych, przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego organów administracji o właściwości ogólnej. Są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodno-prawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak oględziny, czy zeznania świadków nie posiadających fachowej wiedzy nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy pozwalających na ustalenie czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz czy istnieje związek przyczynowo skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda oraz czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy zmianą, a szkodą (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2017r. sygn. akt II OSK 1495/16, wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 czerwca 2015r. sygn. akt II SA/Kr 407/15, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 czerwca 2014r. sygn. akt II SA/Bk 138/14, wyrok WSA w Kielcach z dnia 18 czerwca 2014r. sygn. akt II SA/Ke 373/14, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.nsa.gov.pl).
W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 234 ustawy Prawo wodne, tak jak w każdym postępowaniu administracyjnym, organ orzekający musi kierować się ogólnymi zasadami postępowania określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Stosownie do treści art. 7 k.p.a. w toku postępowania jego obowiązkiem jest stanie na straży praworządności i podejmowanie z urzędu lub na wniosek stron wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. obliguje zaś do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zebrane przez organ administracji dowody podlegają ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, która nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 zd. 1 k.p.a.) oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
Podkreślenia jednak wymaga, że Kodeks postępowania administracyjnego wymienia, jako środki dowodowe, w szczególności zeznania świadków (art. 75 § 1) oraz w dalszej kolejności zeznania stron (art. 86). Z kolei wyjaśnienia czy oświadczenia stron składane przez nie w toku postępowania w odniesieniu do wcześniej zgromadzonego materiału dowodowego lub w trakcie przeprowadzania środków dowodowych stanowią realizację zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Zaakcentować należy, że wyjaśnienia stron nie stanowią jednak odrębnego środka dowodowego (por. H. Knysiak-Molczyk (w:) T. Woś (red.), Postępowanie administracyjne, s. 267).
Organ winien również opracować czytelny materiał graficzny, który będzie jasno przedstawiał: położenie poszczególnych działek, istotne dla sprawy elementy ich urządzenia (wraz z ich opisem), kierunki spływu wód, kierunki świata, i.t.p. Materiałem pomocniczym w zobrazowaniu stanu na gruncie mogą być również fotografie, jednakże pod warunkiem, że każda z nich zostanie szczegółowo opisana i odniesiona do miejsca w terenie.
Nadto, zwrócić należy uwagę, że przepis art. 234 prawa wodnego nie zobowiązuje organu orzekającego w sprawie do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Innymi słowy postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 234 prawa wodnego ma wykazać jedynie zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, o których mowa w tym przepisie.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organy ustaliły stan faktyczny sprawy przede wszystkim na podstawie opinii biegłego hydrologa, którą organ odwoławczy uznał za poprawną pod względem formalnym, nie wyjaśniając jednakże co się kryje pod tym sformułowaniem. Brak bowiem przepisów określających wymogi opinii hydrologicznej w sprawie o naruszenie stosunków wodnych na gruncie.
W związku z tym podkreślenia wymaga, że opinia biegłego jest dowodem, który podlega ocenie tak jak każdy inny dowód w sprawie. Organ, co prawda, nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii (ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły), nie oznacza to jednak, że jest zwolniony z obowiązku oceny wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. To bowiem na organie spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. W szczególności organ winien dokonać oceny, czy opinia biegłego zawiera ustosunkowanie się do wszystkich aspektów sprawy istotnych do jej rozstrzygnięcia. W razie dostrzeżenia braków organ winien rozważyć zadanie biegłemu dodatkowych pytań. Organ ma również obowiązek ustosunkowania się i udzielenia odpowiedzi na zarzuty sformułowane przez stronę. Sama zaś opinia podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który ma być kompleksowo zgromadzony. Dopiero po zebraniu pełnego materiału dowodowego oraz wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do opinii, może organ dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do podjęcia rozstrzygnięcia. Obowiązkiem organu jest zatem weryfikacja opinii pod kątem jej kompletności, rzetelności, logiczności i zrozumiałości.
Jak wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji, nie dokonał on w istocie żadnych własnych ustaleń faktycznych i w ogóle nie ocenił zebranego w sprawie materiału dowodowego. W uzasadnieniu zacytował bowiem jedynie obszerne fragmenty opinii biegłego, używając zresztą sformułowań takich jak: "biegły stwierdził, że", "autor stwierdza". Tylko w ostatnim akapicie uzasadnienia decyzji organ wypowiedział się we własnym imieniu "po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, mając na uwadze ustalenia zawarte w przywołanej ekspertyzie, tut organ stwierdza, że w związku z nadsypaniem działki nr [...] doszło do zmiany stanu wód na gruncie". W uzasadnieniu nie odniósł się też w ogóle do kompletności, logiczności i kompletności opinii.
Również uzasadnienie decyzji organu odwoławczego w zdecydowanej większości zawiera treści przepisane z opinii. SKO nie oceniło, poza zacytowanym już stwierdzeniem, że "zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności poprawna pod względem formalnym opinia biegłego hydrologa oraz jego wyjaśnienia złożone w toku postępowania odwoławczego potwierdzają ziszczenie się przesłanek z art.234 ustawy Prawo wodne".
Nadto, zwrócić należy uwagę, że w uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało na uchylony już i nie mający zastosowania w sprawie art. 29 ust.3 poprzednio obowiązującej ustawy Prawo wodne. Nawiasem mówiąc podkreśliło konieczność dokonania ustaleń faktycznych niezbędnych dla prawidłowego zastosowania art. 29 ust.3 ustawy prawo wodne zgodnie z regułami postępowania administracyjnego określonymi w kodeksie postępowania administracyjnego, a to art.7 , 75 i 77 k.p.a., ale do przywołanych zasad samo się nie zastosowało.
Błędne jest nawet takie ustalenie organu, w ślad za sformułowaniem na stronie 8 opinii, że przedmiotowe działki położone są we wschodniej części miejscowości B. w bezpośrednim sąsiedztwie Z. K. l (po stronie północnej), gdy tymczasem z pierwszej części opinii (str.5) oraz dołączonych do niej załączników wynika, że w istocie położone są przy zbiorniku [...]
Akta nie zawierają czytelnego i zrozumiałego materiału graficznego, z oględzin nie został nawet sporządzony szkic sytuacyjny. Zdjęcia wykonane przez biegłego i organ nie przedstawia we właściwy sposób położenia poszczególnych działek, ukształtowania terenu, kierunku spływu wód, kierunków świata, gdyż nie zostały szczegółowo opisane i odniesione do poszczególnych miejsc w terenie.
Przykładowo, na zdjęciu nr [...] dołączonym do pinii przedstawiono widok działki nr [...]. Nie była ona wszakże w zainteresowaniu organu. Nadto, opis tego zdjęcia i następnych zawiera odniesienia do kierunków świata, które jednakże na żadnej mapie nie zostały oznaczone. Tak więc ich prawidłowe odczytanie jest znacznie utrudnione. Nie wiadomo, co przedstawia zdjęcie nr [...], skoro nie widomo na jakiej działce znajduje się dom oznaczony nr [...].
Z kolei zdjęcia wykonane podczas oględzin w dniu 18.04.2019 r. (k.34-40), w dniu 3.06.2029 r. (k.121-128) w ogóle nie zostały opisane, a w dniu 27.06.2019 r (k.170-180) jedynie w części.
Tymczasem to na organie ciąży obowiązek zgromadzenia koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy materiału dowodowego, w szczególności odpowiednich dokumentów, map, dowodów z przesłuchania świadków i stron, na podstawie którego biegły sporządziłby opinię specjalistyczną.. Rolą biegłego jest bowiem wyjaśnić, z punktu widzenia wiedzy specjalistycznej, zagadnienia pojawiające się na tle konkretnie ustalonego stanu faktycznego. Biegły nie ustala natomiast faktów.
Zdaniem Sądu w kontrolowanej sprawie nieprawidłowo został ustalony stan faktyczny, a sporządzona w sprawie opinia hydrologiczna była wadliwa.
Przede wszystkim wytknąć należy, że organ nie ustalił, jaki był stan wody na gruncie przed wykonaniem przedmiotowych nasypów. Nie mógł tego uczynić, gdyż zaniechał zgromadzenia odpowiedniego materiału dowodowego, w tym uzyskania map wysokościowych pozwalających na określenie ukształtowania terenu przed wykonaniem nasypów, jak również przesłuchania świadków na okoliczność ustalenia stanu wody na działce nr [...], w tym istnienia zastoiska przed wykonaniem nasypów.
Jeżeli zaniecha się ustalenia takich faktów, to niemożliwym staje się ustalenie, czy stan wody na gruncie uległ zmianie.
SKO w K. bezrefleksyjnie przyjęło wyjaśnienia biegłego zawarte w piśmie z dnia 13 kwietnia 2021 r., że zaproponowane rozwiązanie polegające na wykonaniu rowu ziemnego jest rozwiązaniem optymalnym i satysfakcjonującym obie strony, a usunięcie nawiezionych mas ziemnych czy rozplantowanie wysokiej i nieustabilizowanej skarpy jest byt radykalne i wykraczające poza zakres postępowania prowadzonego na podstawie art. 234 ustawy Prawo wodne.
Niezrozumiałe jest również, że Kolegium oceniło, iż tocząca się sprawa o usunięcie odpadów nie stanowi prejudykatu w sprawie jedynie na podstawie zacytowanych wyjaśnień biegłego. Wszak to organ zobowiązany jest do rozstrzygnięcia takiego zagadnienia prawnego.
Sąd negatywnie ocenił sporządzoną w sprawie opinię biegłego hydrologa.
Na wstępie wskazać należy, że w opinii znajdują się sprzeczności co do położenia badanych działek. Na stronie 5 biegły ustalił, że są one położone w pobliżu zbiornika wodnego K. II, by na stronie 8 podać, że "omawiane działki położone są we wschodniej części miejscowości B., w bezpośrednim sąsiedztwie Z. K. I (po stronie północnej), od którego oddzielone są lokalną drogą, natomiast od strony południowej prawie wszystkie graniczą z rowem melioracyjnym". To wadliwe ustalenie powielił organ odwoławczy, nie zauważając, że na mapach znajdujących się w opinii zalew ten oznaczono jako "[...]
Na stronie 10 opinii posługuje się sformułowaniami: "południowe części działek", "skarpą, zwiększająca swoją wysokość posuwając się w kierunku południowym, "nadsypanie ukierunkowane w linii W-E nad rowem melioracyjnym". Są one niejasne, gdyż na żadnej mapie i zdjęciu dołączonych do opinii nie określono kierunków świata. Nie uczyniono tego ani na "Szkicu poglądowym lokalizacji przekrojów" ze strony 70 akt administracyjnych (brak numeru strony samej opinii), ani na kserokopiach map ze strony 84, 82, 83, 81 i 79 akt. Na tej samej stronie biegły stwierdził, że "odczytane z przekrojów wysokości nadsypania wahają się w przedziale od 1,0 m do ok.1,6 m i odbiegają znacznie od podawanych w pismach skarżących się mieszkańców (3 i więcej metrów)", co jest jednoznaczne z negatywną oceną ich twierdzeń. Rzecz jednak w tym, że jak wynika z protokołu oględzin przeprowadzonych przez organ w dniu 18 kwietnia 2019 r. (k.43 akt administracyjnych) to organ ustalił i zapisał w protokole, że spostrzegł "nasyp o wysokości miejscami do 3 metrów". Ustalenie przez biegłego, że "proceder nadsypywania działek jest więc w tej części miejscowości B. dość powszechny" nie ma żadnego udokumentowania w opinii.
Na stronie 11 opinii biegły podał, że "poprowadzone po działkach nr [...] i [...] przekroje geodezyjne podłużne przy granicy z działką nr [...], jak też po działce nr [...] wykazały jednolity i stopniowy spadek powierzchni terenu po kierunku N-S, ale to nachylenie kończy się właśnie w spornym miejscu (nazywanym zastoiskiem wód opadowych)". I znowu, zarzucić należy, że na żadnym dokumencie dołączonym do opinii nie określono kierunków świata, a opisane "zastoisko" nie zostało zaznaczone ani na zdjęciach, ani na mapach, ani na przekrojach, ani wreszcie na szkicu poglądowym z karty 70 akt.
W kolejnym zdaniu na stronie 12 opinii biegły podał, że "przekroje poprzeczne A7 – B7, A8 - B8 i A9 – B9 wykazują niewielkie obniżenie terenu. Tym samym można stwierdzić, że to naturalne zagłębienie powierzchni terenu w południowej części działki nr [...] jest przyczyną tworzenia się zastoisk wody po opadach lub roztopach, a nie nadsypanie ziemne na działce nr [...] i zmiana ukształtowania powierzchni tej działki, które tu nie sięga". Jest to o tyle niezrozumiale, że pomiary te były wszakże dokonywane już po nadsypaniu terenu.
Na tej samej stronie opinii biegły wskazał, że "w tej części omawianego terenu stosunki wodne na gruncie nie uległy zmianie, ani pod względem kierunku spływu wód opadowych i roztopowych, jak również pod kątem ilości spływających takich wód". Nie wiadomo jednakże jaką część terenu miał na myśli.
W punkcie 4.4 opinii biegły ocenił, że "inaczej przedstawia się sytuacja od strony wschodniej wykonanego nadsypania, tj. gdzie skarpa nadsypania jest wysoka i nieustabilizowana, a spływające po niej z górnej części nadsypania wody opadowe (roztopowe) skierowane są w kierunku E na działkę nr [...], poprzez stosunkowo wąski pas przygraniczny działki nr [...]. Tutaj nastąpiła zarówno zmiana kierunku odpływu – na kierunek E, jak również natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych – doszły bowiem dodatkowo te wody spływające po skarpie (niekiedy w sposób gwałtowny, powodując wypłukiwanie materiału nasypowego i nanoszenie go na działkę [...] oraz [...] powiększając rozmiar zastoiska w naturalnym obniżeniu terenu na działce nr [...]". I znowu nie wiadomo gdzie jest kierunek "E", ale co istotniejsze, nie wiadomo na jakiej podstawie biegły przyjął, że nastąpiła zmiana kierunku odpływu, skoro brak jest ustaleń w jakim kierunku spływała woda opadowa przed wykonaniem nadsypania.
Ponadto, twierdzenia o powiększeniu rozmiaru zastoiska w naturalnym obniżeniu terenu na działce nr [...] pozostają w sprzeczności z wcześniej cytowanym zdaniem ze strony 12 opinii, że "to naturalne zagłębienie powierzchni terenu w południowej części działki nr [...] jest przyczyną tworzenia się zastoisk wody po opadach lub roztopach, a nie nadsypanie ziemne na działce nr [...] i zmiana ukształtowania powierzchni tej działki, które tu nie sięga".
Biegły ustalił również, że zmiana kierunku odpływu i natężenia odpływu wód opadowych i roztopowych spowodowała "szkody w uprawach rolnych".
Biegły nie podał jednakże o jakie szkody chodzi, a organ nie dokonał żadnych ustaleń w tym zakresie.
Nadto, zalecając wykonanie urządzenia zapobiegającego szkodom w formie rowu ziemnego biegnącego wzdłuż skarpy nadsypania na działce nr [...], u jego podnóża, nie wyjaśnił na czym się oparł ustalając jego długość na około 100 m, szerokość ok. 0,7 m / 0,4 m, głębokość ok.0,5 m.
Przedstawić jeszcze należy treść rysunku 3 opinii, stanowiącego mapę sytuacyjno-wysokościową terenu prac z ukazaniem generalnych kierunków spływu wód powierzchniowych i podziemnych w skali 1 : 5 000 (k.81 akt administracyjnych). Mapa ze względu na swoją skalę jest mało czytelna, nie zawiera oznaczenia działek, w szczególność działki nr [...] i [...] nie wiadomo też czy zaznaczono na niej generalne kierunki spływu wód powierzchniowych przed dokonanym nadsypaniem czy też po.
Nadto, na rysunku nr [...] sporządzonym na kserokopii mapy nie zawierającej legendy i daty wykonania biegły zaznaczył działki nr [...] i [...], gdy wcześniej ustalił, że zastoisko wody jest na działce nr [...].
Na stronach od 52 do 69 przedstawiono geodezyjne przekroje poprzeczne i podłużne terenu wykonane po dokonaniu nadsypania. Są one mało czytelne, mogą być odczytywane wyłącznie razem ze szkicem z karty 70, nie zawierają żadnego opisu, nie przedstawiono na ich podstawie żadnych szczegółowych wniosków. Wyniki ich analizy przedstawione przez biegłego na stronie 11 i 12 opinii są zbyt ogólne i jako takie nie są wystarczające. Jak rozumieć bowiem wniosek, że przekroje poprzeczne A7 – B7, A8 - B8 i A9 – B9 wykazują niewielkie obniżenie terenu. Po pierwsze, należy wskazać gdzie jest to obniżenie, a po drugie, czy jest (było) obniżenie terenu z kierunku zachodniego na wschód w stronę działki I. T.?
Jedynie domniemywać można, kierując się zasadą, że na mapach południe przedstawiane jest na dole mapy (porównując szkic ze strony 70 z mapą na str.79), że przekroje podłużne biegną w kierunku północ-południe, a poprzeczne – w kierunku zachód-wschód.
Przedstawione powyżej istotne braki dyskwalifikujące ocenę i wnioski przedstawione w opinii biegłego zostały bez żadnych zastrzeżeń powielone przez organy obu instancji, w związku czym naruszyły one art. 7, art. 77 i art. 80 kpa w zw. z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Opisane powyżej wady opinii winny były być zauważone przez organy administracyjne, które obowiązane są dokonywać własnych ustaleń w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody, które powinny być przez te organy każdorazowo oceniane.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy rzeczą organu będzie uwzględnienie powyższych uwag, przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, w tym uzyskanie czytelnych map warstwicowych z okresu sprzed wykonania niwelacji terenu, przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków i stron, celem ustalenia prawnie relewantnego stanu faktycznego, a to: stanu wody na gruncie sprzed wykonania przekształceń terenu, porównanie stanu tych wód ze stanem aktualnym oraz ustalenie, czy doszło do jego zmiany. W razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie – dokonanie ustaleń, czy zmiana ta szkodliwie wpłynęła na nieruchomość skarżących. Ustalenia, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie organ dokona dopuszczając dowód z opinii biegłego, dbając o to, by przed powołaniem biegłego zgromadzony został cały niezbędny materiał dowodowy oraz by właściwie sformułować odezwę do biegłego.
Rzeczą organu będzie również dokonanie wnikliwej i rzeczowej oceny sporządzonej opinii pod względem jej zrozumiałości, kompletności i logiczności.
Mając powyższe na uwadze Sąd, orzekł w oparciu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a.
O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło