III SAB/Gl 100/20

WyrokWSA w Gliwicach2020-08-12

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Magdalena Jankiewicz, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu w przedmiocie informacji publicznej jest zasadna, jeśli skarżący zarzuca organowi nierozpoznanie wniosku, który w rzeczywistości nie został organowi złożony?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu w przedmiocie informacji publicznej jest bezzasadna, jeśli skarżący zarzuca organowi nierozpoznanie wniosku o określonej treści, podczas gdy w rzeczywistości wniosek ten nie został organowi złożony. Sąd nie jest związany zarzutami skargi i bada sprawę w granicach wyznaczonych przez skarżącego, a w tym przypadku skarżący sam przyznał, że opis wniosku w skardze zawierał omyłkę, która dotyczyła meritum sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Dyrektora Liceum Ogólnokształcącego w C. w zakresie załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 4 stycznia 2020 r. dotyczącego regulacji wyglądu uczniów, przeprowadzania ankiet oraz działań wobec nauczycieli. Organ odpowiedział, że nie otrzymał wniosku o wskazanej treści, a jedynie pismo o odmiennej treści, na które udzielił odpowiedzi. Skarżący przyznał, że w skardze doszło do omyłki pisarskiej w określeniu treści wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na bezczynność organu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi A. C. na bezczynność Dyrektora [...] Liceum Ogólnokształcącego [...] w C. w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę. Pismem z 9 kwietnia 2020 r. A. C. (dalej: skarżący, wnioskodawca) złożyła skargę na bezczynność Dyrektora [...] Liceum Ogólnokształcącego w C. (dalej jako: Dyrektor, organ) w w zakresie załatwienia jej wniosku z 4 stycznia 2020 r. skierowanego za pośrednictwem platformy elektronicznej w trybie ustawy z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 1429 wraz z późn. zm., dalej: "Ustawa", "udip"), w którym – jak określiła – wniosła o udostępnienie jej informacji czy w szkole: 1) istnieją regulacje dotyczące wyglądu uczniów, 2) przeprowadzane są wśród uczniów ankiety, dotyczące oceny nauczycieli, 3) podejmowano jakiekolwiek działania wobec nauczycieli w związku z Informacjami z ankiet. Równocześnie podniosła, że wnosi o przekazanie: 1) linku lub skanu dokumentu, regulującego wygląd uczniów – w zakresie pytania nr 1; 2) wskazania kiedy była ostatnia taka ankieta przeprowadzona – w zakresie pytania nr 2; 3) wskazania w odpowiedzi na jakie informacje od uczniów, i jakie podejmowano działania – w zakresie pytania nr 3. W jej motywach zaznaczyła, że skoro jej wniosek dotyczył informacji publicznej i był przekazany do podmiotu będącego zobowiązanym do jej udzielania na gruncie udip, a jednak pomimo ustawowego terminu organ jej nie udostępnił, to skargę należy uznać za uzasadnioną. Formułując powyższe wniosła o: stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze i nakazanie organowi rozpoznania wniosku skarżącej, a także rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę, z 29 kwietnia 2020 r., organ wniósł o jej odalenie. Wyjaśnił, że kwerenda dokumentów kierowanych na adres elektroniczny szkoły w bieżącym roku wykazała, iż nie otrzymał od Skarżącej wiadomości e-mail o wskazanej w skardze treści. Zaznaczył, że otrzymał od niej inne pismo całkowicie odmiennej treści, na które niezwłocznie po zapoznaniu się z nim udzielił odpowiedzi. Tym samym skonstatował, że skoro Skarżąca nie złożyła wniosku na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to tym samym nie pozostaje w bezczynności. W reakcji na to stanowisko organu pełnomocnik strony skarżącej w piśmie z 25 maja 2020 r. oświadczył, że w treści złożonej skargi faktycznie doszło o oczywistej omyłki pisarkiej. Przytoczył następnie rzeczywistą treść wniosku z 4 stycznia 2020 r. oraz dołączył wydruk wiadomości skierowanej do organu z adresu email strony skarżącej. Pismem z 25 czerwca 2020 r. organ podtrzymując wniosek o oddalenie skargi odniósł się do twierdzeń strony skarżącej zawartch w piśmie z 25 maja 2020 r. Tym samym wskazał, że nie można uznać sposobu zredagowania skargi zawierajacej pełną treści wniosku stanowiącego jej podstawę, ale i zasadność, za oczywistą omyłkę pisarską. Zaakcentował, że Sąd mocą art. 134 § 1 z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej ppsa) rozstrzyga w garnicach danej sprawy nie będą związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną. Przy czym, na co zwrócił uwagę, zakres sprawy sądowoadministracyjnej został określony w skardze na tle konkretnego stanu faktycznego w niej wskazanego. Następnie wskazał, że wniosek strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej, o odmiennej treści niż wskazany w skardze, trafił do zakładki z ofertami i reklamami, najprawdopodobniej wskutek treści banera reklamowego organizacji "A", co miało wpływ na czas jego rozpoznania, co – jak nadto zaznaczył – uczyniono w terminie 14 dni od dnia uzyskania dostępu do niego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r., sygn. akt W 14/94, (Dz.U. nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Zgodnie natomiast z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm., dalej: pusa) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ppsa. Zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 ppsa, Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04). Orzekanie – na podstawie art. 135 ppsa – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. W świetle obowiązujących unormowań, w szczególności zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 ppsa sąd administracyjny, w zakresie swojej kognicji, orzeka między innymi w przedmiocie skarg na bezczynność czy przewlekłość organów administracji publicznej kontrolując postępowanie tych organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ppsa wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na przedmiot zaskarżenia wymaga wskazania, że celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania lub bezczynność jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań. Wniesienie tej skargi jest zatem czasowo ograniczone jedynie trwaniem niepożądanego stanu przewlekłości lub bezczynności, a więc np. do czasu wydania decyzji, postanowienia czy załatwienia wniosku strony. Takie stanowisko prezentowane jest konsekwentnie w judykaturze i w piśmiennictwie – por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2006 r. o sygn. akt II OSK 52/06, ONSAiWSA 2006, nr 4, poz. 100; postanowienia NSA: z dnia 13 marca 2009 r. o sygn. akt II FSK 2020/08; z dnia 19 lipca 2013 r. o sygn. akt I FSK 1325/13 oraz T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2005, s. 243; B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Zakamycze 2005, s. 143. Ponadto podniesienia wymaga, o czym także powyżej, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ppsa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem kontroli sądowej nie jest objęty określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie, w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu nie mają znaczenia powody, dla jakich akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również, czy bezczynność lub przewlekłość organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu czy też spowodowana była jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinien zostać wydany. Podkreślenia wymaga także, że o ile przepisy prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia "bezczynności", to pojęcie to zostało zdefiniowane przez doktrynę i orzecznictwo. Generalnie z bezczynnością mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął postępowania w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Istota skargi na bezczynność polega na tym, że sąd uwzględniając taką skargę, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa lub stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 ppsa). Instytucja skargi na bezczynność ma zatem na celu doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Biorąc pod uwagę powyżej wskazany zakres kontroli sądowej postępowania poddanego ocenie wskutek wywiedzionej skargi stwierdzić należy, że pozbawione podstaw – w realiach przedmiotowej sprawy – są zawarte w niej wnioski i zarzuty oraz przytoczone na ich poparcie argumenty. Rozpoznawana sprawa, co należy powtórzyć, dotyczy skargi na bezczynność organu w załatwieniu wniosku strony skarżącej o określonej w skardze treści. Otóż autor skargi jednoznacznie wskazał w niej, że wnosi skargę na bezczynnośc organu w załatwieniu wniosku strony skarżącej z 4 stycznia 2020 r. skierowanego za pośrednictwem platformy elektronicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w którym wniosła o udostępnienie informacji publicznej o treści: "Dzień dobry, na podstawie art. 61 Konstytucji RP wnoszę o Informację publiczną w zakresie: 1. czy w szkole Istnieją regulacje dotyczące wyglądu uczniów? Proszę o link lub skan dokumentu, regulującego wygląd uczniów. 2. Czy w szkole przeprowadzane są wśród uczniów ankiety, dotyczące oceny nauczycieli? Jeśli tak, to kiedy była ostatnia taka ankieta przeprowadzona? 3. Czy podejmowano Jakiekolwiek działania wobec nauczycieli w związku z Informacjami z ankiet? Jeśli tak, to Jakie / w odpowiedzi na Jakie Informacje od uczniów?". Tyczasem, co jest poza sporem, w reakcji na odpowiedź organu na skargę – w której zanegował on przesłanie do niego wniosku strony skarżącej o tak zakreślonym żądaniu i treści, oraz podkreślił, że wniosek, który w tym dniu skierowała ona do był całkowicie odmiennej treści – autor skargi potwierdził, że w treści złożonej skargi faktycznie doszło do omyłki w określeniu treści wniosku stanowiącego podstawę do działania organu w realizacji zakreślonaego w nim żadania udzielania informacji publicznej, którą uznał czy oczywistą omyłkę pisarską. Wyjaśnił, że "(...)Faktyczna treść wniosku złożonego przez Skarżącą to: " , a nie jak błędnie określono w skardze, o czym szerzej powyżej. Tym samym autor potwierdził, że w skardze zarzucił bezczynność organu w zakresie rozpoznania wniosku strony skarżącej o de facto innej treści aniżeli przesłanego organowi do rozpoznania. Zatem, co nie może budzić w ocenie Sądu żadnych wątpliwości, zarzucił nierozpoznanie wniosku stanowiącego podstawę do działania organu w realizacji zakreślonego w nim żadania udzielania informacji publicznej, którego nie przesłał organowi, a w konsekwencji też mającego wpływ na ocenę bezczynności organu w jego rozpoznaniu. Mając zatem powyższe na uwadze podkreślenia wymaga, że zakres i granice rozpoznania niniejszej sparwy wyznaczone zostały przez stronę skarżącą, która jednoznacznie określiła przedmiot sprawy administracyjnej. Przy czym – czego nie można tracić z pola widzenia – użyte przez usrawodawce w art. 134 § 1 ppsa pojęcie "granicach danej sprawy" występuje w znaczeniu materialnoprawnym. Zakresem rozpoznania Sądu I instancji objęte są więc wszystkie czynności i akty wydane w danej sprawie administracyjnej, niezależnie od tego, w jakim stadium postępowania i w jakim trybie zostały podjęte lub wydane, jeżeli tylko dotyczą tej samej sprawy administracyjnej. Wynika to wprost 5 z art. 135 ppsa, który nakłada na Sąd obowiązek zastosowania przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Oznacza to, że sąd nie może uczynić przedmiotem kontroli zgodności z prawem, innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Przywołany przepis wyraźnie i jednoznacznie determinuje więc zakres kognicji sądu administracyjnego. Sąd operuje bowiem w granicach sprawy, którą jest sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem, co prowadzi do wniosku, że tym samym wyznacza on przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego oraz jego ramy. Granice kontroli sądowoadministracyjnej wyznaczone więc zostają przez granice sprawy administracyjnej, na którą składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe, co powoduje, że przy ustalaniu tożsamości sprawy należy uwzględniać te elementy, których tożsamość, w odniesieniu do elementów podmiotowych wyraża się w tożsamości podmiotu będącego adresatem praw lub obowiązków, w odniesieniu zaś do tożsamości przedmiotowej, do tożsamości treści tych praw i obowiązków oraz ich podstawy prawnej i faktycznej. Zakres sądowej kontroli wyznacza więc przedmiot danej sprawy administracyjnej zdeterminowany prawnymi podstawami wydanego w niej rozstrzygnięcia, poza którymi sąd orzekający w sprawie nie jest uprawniony do podejmowania żadnej interwencji, tj. innymi słowy nie może uczynić przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Granice orzekania sądu administracyjnego I instancji wyznacza sprawa administracyjna w znaczeniu materialnym (a nie procesowym), a skoro skarżący przedmiotem skargi może uczynić określony akt lub czynność z zakresu administracji publicznej w całości lub tylko w części, to tak określony w skardze przedmiot zaskarżenia wyznacza jednocześnie wiążące granice sprawy rozpoznawanej przez sąd – zob.: J. Borkowski, Glosa do wyroku NSA z dnia 21.10.2009 r., sygn. akt II OSK 1628/08, "Orzecznictwo Sądów Polskich" 2011/2/23. W. Piątek, w: R. Hauser, W. Piątek, A. Skoczylas, Środki zaskarżenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2013 r., str. 41-62. wyrok NSA z 14 czerwca 2012 r., sygn. akt I GSK 1080/11. Równocześnie wskazania wymaga, że określenie przedmiotu zaskarżenia jest obowiązkiem strony skarżacej, którego prawidłową realizacją i nastepstwem jest sprawa sądowoadministracyjna. Skarga do WSA zgodnie z art. 57 § 1 ppsa powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym, a ponadto zawierać: 1) wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności; 2) oznaczenie organu, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy; 3) określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego. W niniejszej sprawie strona skarżąca jednoznacznie wskazała w czym upatruje się bezczynności organu wyznaczając tym samym przedmiot i granice osądu. Uwaga ta jest istotna zwłaszcza wobec formułowania żądania zobowiaznaia organu do określonego działania. Poza sporem jest, że w piśmie z 25 maja 2020 r., wniesionym w reakcji na stanowisko organu negującego wpływ do niego wniosku o treści i żądaniu określonym w skardze, strona skarżąca potwierdziła, że nie złożyła w okolicznościach wskazanych w skardze wniosku o żądanej treści. Okoliczność ta jest istotna albowiem strona skarżąca w wywiedzionej do tut. Sądu przedmiotowej skardze zarzuciła organowi bezczynność w udzieleniu odpowiedzi na zakreślone w niej żądanie. Zmiana opisu bezczynności dokonana pismem z 25 maja 2020 r., ze swej istotny nie jest i być może uznana za oczywistą omyłkę pisarską albowiem strona w skardze zarzuca organowi bezczynność na udzielenie informacji co do wniosku, którego w treści nie złożyła. Złożenie zaś, nawet w tej samej dacie, wniosku o innej treści nie usprawiedliwia i nie konwaliduje wadliwości skargi, która zarzuca w istocie bezczynność organu w sytuacji w ogóle braku podstaw do działania organu w okolicznościach jasno i kalorownie opisanych w skardze. Nadto o ile sprostowanie oczywistej omyłki nie dotyczy w sformalizowanym trybie pism procesowych strony, w tym skargi, o tyle nie ta okoliczność spwodowała nie zaakceptowanie argumentacji zawartej w pismie z 25 maja 2020 r., o czym szerzej powyżej, i tym samym uznanie jej niedopuszczalności w takiej formie jak uczynił to profesjonalny pełnomocnik strony ale zmiana meritum do którego się ona odnosi. W doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że oczywistą omyłką mogą być w szczególności różnego rodzaju drobne błędy pisarskie, przeoczenia, czy zły dobór słów. Natomiast ustalenia faktyczne przyjęte, jako przesłanki wydanej decyzji, podobnie jak nieprawidłowa subsumcja, błędna wykładnia, czy też niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego mogą być zwalczane w trybie odwoławczym bądź też w trybie nadzoru. Nie może być natomiast wykorzystywany do tego celu tryb rektyfikacyjny (zob.: wyrok NSA z 27 stycznia 2003 r., sygn. akt III SA 622/01, LEX nr 137799). Zatem oczywista omyłka jest to błąd polegający na tym, że przez przeoczenie, niewłaściwy dobór słów czy też omyłkę pisarską w decyzji zostało wyrażone coś, co w sposób oczywisty i widoczny jest sprzeczne z myślą wyrażoną niedwuznacznie przez organ (zob.: wyrok NSA z 20 grudnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1158/10, LEX nr 1151273). Innymi słowy, oczywistość omyłki wynikać powinna bądź z natury samego błędu, bądź z porównania rozstrzygnięcia z uzasadnieniem, z treścią wniosku czy też innymi okolicznościami. Zatem, sprostowaniu podlega oczywista omyłka zawarta zarówno w rozstrzygnięciu (sentencji), jak i w uzasadnieniu decyzji. Jednocześnie zarówno w piśmiennictwie jak i w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że sprostowanie omyłki nie może prowadzić do zmiany merytorycznej orzeczenia, czy ponownego rozstrzygnięcia sprawy w sposób odmienny od pierwotnego. W przedmiotowej sprawie co wymaga powtórzenia i podkreślenia w treści skargi jest autor zarzucił bezczynność w rozpoznaniu wniosku o określonej treści, opisując go przy tym szczegółowo, w sytuacji nie przekazania go, nie złożenia, do organu. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę na bezczynność organu uznając ją za bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło