II GSK 2717/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-02-04
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Krystyna Anna Stec, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o dzieło, której przedmiotem jest przygotowanie i wygłoszenie wykładu, nawet jeśli wykład ma charakter naukowy i jest dostosowany do potrzeb słuchaczy, może być uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przygotowanie i wygłoszenie wykładu, nawet o charakterze naukowym i indywidualnie dostosowanym, nie stanowi dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jeśli nie posiada cech utworu naukowego o charakterze niestandardowym i niepowtarzalnym. W przypadku, gdy umowa sprowadza się do starannego działania polegającego na przekazaniu wiedzy, a nie osiągnięciu konkretnego, samoistnego rezultatu, należy ją kwalifikować jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia. W konsekwencji, osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Spółka zawarła z M. D. dwie umowy nazwane umowami o dzieło, dotyczące przygotowania i wygłoszenia wykładów na szkoleniach. ZUS zakwestionował charakter tych umów, uznając je za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowałoby obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ wydał decyzję stwierdzającą podleganie M. D. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. WSA w Warszawie oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług zamiast umów o dzieło.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od skarżącej na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "[...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...]" Sp. k. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 922/21 w sprawie ze skargi "[...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...]" Sp. k. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "[...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...]" Sp. k. w [...] na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę [...] zł [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 6 lipca 2021 r. VI SA/Wa 922/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. In Sp. z o.o. P. Sp. k. z siedzibą w Łodzi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Pismem z [...] października 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Łodzi (dalej: ZUS) wystąpił do Prezesa NFZ o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M. D. (dalej: zainteresowana, ubezpieczona), z tytułu wykonywania pracy w dniach: [...] kwietnia 2014 r., [...] grudnia 2014 r. na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło zawartych ze skarżącą. ZUS wskazał, iż w trakcie realizowania umów cywilnoprawnych nazwanych umowami o dzieło zainteresowana posiadała u innego płatnika tytuł do ubezpieczeń społecznych. ZUS zakwestionował charakter powyższych umów uznając, że czynności wykonywane przez zainteresowaną de facto były wykonywane w ramach umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm., dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Jednocześnie ZUS przekazał do NFZ kopię protokołu kontroli z dnia [...] lutego 2016 r., zastrzeżenia wniesione w dniu [...] marca 2016 r. przez płatnika składek do protokołu kontroli, informację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2016 r. o nieuwzględnieniu w całości zastrzeżeń wniesionych przez płatnika składek.
Pismami z [...] listopada 2020 r. NFZ poinformował spółkę oraz zainteresowaną o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu świadczenia pracy na podstawie umów cywilnoprawnych.
Skarżąca w piśmie z [...] listopada 2020 r. wyjaśniła, że zawarła z zainteresowaną mowy o dzieło: nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 roku, nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 roku. Umowy nie miały charakteru cyklicznego czy powtarzalnego, nie były ze sobą powiązane. Spółka kilkukrotnie w nieregularnych odstępach czasu współpracowała z zainteresowaną w związku z organizacją szkoleń i koniecznością zatrudnienia prelegenta do przeprowadzenia wykładu. Każda z umów dotyczyła odrębnego dzieła w postaci przygotowania wykładu, wykorzystanego w celach szkoleniowych - w przypadku każdego wykładu w trakcie innego szkolenia oraz w innym terminie. Zainteresowana została wybrana w ramach otwartego procesu rekrutacji, na podstawie kompetencji i wiedzy merytorycznej kandydatów. Wynagrodzenie dotyczące przygotowania określonego wykładu było za każdym razem ustalane indywidualnie i uwzględniało nakład pracy, czas trwania wykładu, jego formę oraz inne okoliczności, które towarzyszyły przygotowaniu dzieła. Zainteresowana ponosiła także odpowiedzialność za ewentualne wady dzieła, zaś wypłata wynagrodzenia była uzależniona od zaakceptowania dzieła przez skarżącą, zgodnie z przepisem § 5 wszystkich umów. Każdorazowo rezultatem umów było przygotowanie autorskiego opracowania na określony przez spółkę temat, które następnie było zaprezentowane w postaci wykładu podczas szkolenia. Zainteresowana przygotowała dwa wykłady: w dniu [...] kwietnia 2014 roku podczas szkolenia C.C. pt. "[A]", w dniu [...] grudnia 2014 roku podczas szkolenia C.C. pt. "[A] - wykład + warsztaty".
Skarżąca podkreśliła, iż każda z umów zawartych z zainteresowaną miała charakter umowy o dzieło. Stronie zależało, by przygotowała ona na zamówienie wykład na konkretny, zakreślony przez spółkę temat, możliwy do zweryfikowania po wykonaniu dzieła. Celem zawartej umowy nie było edukowanie określonego grona słuchaczy z danej dziedziny wiedzy, a przygotowanie utworów - autorskich, indywidualnych dzieł, opracowanych na indywidualne zamówienie, które następnie miały zostać zaprezentowane w postaci wykładów. Dla spółki jako zamawiającego kluczowy był bowiem rezultat w postaci opracowania nowego, autorskiego utworu, następnie zaprezentowanego w postaci wykładu/prelekcji, nie zaś jedynie "staranne działanie" autora.
Prezes NFZ wydał [...] stycznia 2021 r. decyzję o objęciu obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowaną z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych.
W uzasadnieniu decyzji organ uznał, że zawarte przez strony umowy były typowymi umowami starannego działania. Podczas szkolenia organizowanego przez Skarżącą nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Są to wyłącznie staranne działania prowadzącego wykład, składające się na proces dydaktyczny. Pomimo że spółka wskazała, że rezultatem było przygotowanie utworów, czyli autorskich indywidualnych dzieł, zaprezentowanych następnie publiczności w trakcie wydarzenia, to jednak z treści umów wynika wprost, że skarżąca zamówiła przeprowadzenie wykładu podczas szkolenia. Wykonanie przedmiotu umów nie pozwalało na znaczną swobodę wykonawcy, a zamykało się w ramach ścisłych oczekiwań zleceniodawcy związanych z profesjonalnym, rzeczowym i starannym przygotowaniem i przeprowadzeniem wykładu w oparciu o istniejące ramy i oczekiwania zlecającego.
W ocenie organu brak jest wystarczających podstaw do uznania, by przygotowane wykłady na zbliżony temat dotyczący rewitalizacji (odmłodzenia) skóry stanowiły zindywidualizowany wykład autorski, noszący cechy indywidualnego utworu i jako takie nie podlegały oskładkowaniu.. Według Prezesa NFZ o rodzaju stosunku prawnego nie decyduje nazwa umowy, lecz faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków. Chociaż strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, to jednak jego treść lub cel nie mogą sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531 k.c.). W niniejszym wypadku natomiast, nazywając sporne umowy przy ich zawieraniu umowami o dzieło, w sytuacji gdy rzeczywistym zadaniem przyjmującego zamówienie było staranne wykonywanie powierzonych czynności, a nie osiągnięcie zindywidualizowanego rezultatu, strony sprzeciwiły się właściwości i celowi stosunku prawnego, jakim jest umowa o dzieło.
Organ wskazał także, że gdy granica między usługami a dziełem jest płynna, to za kryterium odróżniające uznaje się możliwość poddania umówionego rezultatu dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowach cech i parametrów indywidualizujących dzieło. W analizowanych umowach ta kwestia nie została w ogóle uregulowana. Pomiędzy wysokością wypłacanego zainteresowanej wynagrodzenia, a jakością wykonanego "dzieła" - wygłoszenie wykładu, nie było żadnej zależności i nie była ona w żaden sposób weryfikowana. Z charakteru czynności wykonywanych w ramach analizowanych umów nazwanych "umowami o dzieło" bezsprzecznie wynika, że były one wykonywane w ramach umów starannego działania, podlegają zatem reżimowi prawnemu właściwemu dla umów zlecenia, w rozumieniu art. 750 k.c. Ocena ta koresponduje z faktem, iż wykonanie umów nastąpiło na rzecz podmiotu, który stale i w zakresie działalności prowadzonego podmiotu zajmuje się czynnościami danego rodzaju, w tym wypadku prowadzeniem szkoleń.
Organ podkreślił również, że judykatura jednolicie uznaje, że usługi wykładowców/prelegentów/nauczycieli lub inne nauczanie noszą konstrukcyjne cechy umów (czynności) starannego działania, a nie umów rezultatu, bo nie przynoszą konkretnych, mierzalnych lub pewnych indywidualnych rezultatów niematerialnych, także wtedy, gdy były prowadzone według indywidualnych programów nauczyciela.
Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając Prezesowi NFZ:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie i błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, dowolną w miejsce swobodnej ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bezzasadne uznanie, że złożone w postępowaniu wyjaśnienia Płatnika pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podobnie jak tytuł oraz treść zawartej przez Płatnika z Ubezpieczonym umowy - a w konsekwencji błędne wyinterpretowanie ze stanu faktycznego sprawy, iż zawarte przez Strony umowy miały charakter umów o świadczenie usług, a nie umów o dzieło wbrew nazwie i treści umowy, a także wbrew intencji stron i wbrew rzeczywistej treści łączącego strony stosunku prawnego], co w konsekwencji spowodowało wydanie rozstrzygnięcia, zgodnie z którym ubezpieczony miał podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach objętych spornymi umowami;
2. art. 69 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1) lit. e) Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4) ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez błędne przyjęcie, zawarte przez płatnika z Ubezpieczonym umowy miały charakter umów o świadczenie usług, nie zaś umów o dzieło, i że w związku z wykonywaniem na rzecz płatnika zobowiązania wynikającego ze spornych umów ubezpieczony objęty był ubezpieczeniem zdrowotnym w okresach: od dnia [...] kwietnia 2014 roku do dnia [...] kwietnia 2014 roku oraz od dnia [...] grudnia 2014 roku do dnia [...] grudnia 2014 roku.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego:
1. art. 65 § 2 w zw. z art. 353 (1) w zw. z art. 627 k.c. - poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarte przez płatnika z ubezpieczonym Umowy miały charakter umów o świadczenie usług, podczas gdy zawarte umowy zgodnie z ich treścią oraz wolą stron były umowami o dzieło - strony umówiły się bowiem na konkretny rezultat w postaci autorskiego, przygotowanego na konkretny, zadany temat wykładu, zaś wybór autora podyktowany był posiadaniem przez niego szczególnych kompetencji oraz wiedzy;
2. art. 750 w zw. z art. 734 k.c, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarte przez płatnika z ubezpieczonym umowy miały charakter umów o świadczenie usług, do których winno stosować się przepisy o umowie zlecenia, a w konsekwencji uznanie, że ubezpieczony z tytułu zrealizowanych umów podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu we wskazanych w zaskarżonej decyzji okresach.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Oddalając skargę spółki na decyzję Prezesa NFZ Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ prawidłowo zakwalifikował sporne umowy do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umów powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. Rezultat właściwy umowie o dzieło występuje wówczas, gdy dzieło ma charakter samoistny względem twórcy tzn. pozostaje niezależne od dalszego działania twórcy oraz jest wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić go od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładów na szkoleniu czy kongresie, w niniejszej sprawie z dziedziny metod rewitalizacji skóry, nawet dostosowanych do indywidualnych potrzeb i możliwości kursantów nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c.
Wszelkie działania zainteresowanej podjęte w ramach umów, które doprowadziły do przygotowania prelekcji, sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartej umowy, jakim było wygłoszenie wykładów dla uczestników szkolenia/ kongresu zainteresowanych funkcjonowaniem gabinetów kosmetycznych czy też marketingiem ich działalności. Z treści umów nie wynika, aby zainteresowana zobowiązała się do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładów w trakcie szkolenia w oparciu o dostępne mu informacje własne a zatem w oparciu o swoją wiedzę i praktykę (§ 3 umów). Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Za wymagany istotą umowy o dzieło rezultat nie może być uznana bowiem możliwość zapoznania się uczestników szkolenia z przedstawioną w ramach wykładu prelekcją czy też nawet późniejszy fakt jej przekazania skarżącej. Jak bowiem należy wnioskować z treści umów, ich przedmiotem było przekazanie w przystępny i fachowy sposób wiedzy na zadany przez spółkę temat. Zdaniem Sądu okoliczności wykonywania przez uczestnika umów świadczą o tym, że były to umowy o świadczenie usług, w ramach których przyjmujący zlecenie był rozliczany ze starannego działania w wykonaniu powierzonych mu czynności (starannego, profesjonalnego przygotowania wykładu i przekazania posiadanej wiedzy), a nie z osiągnięcia określonego rezultatu.
Powyższego stanowiska nie zmieniają zapisy umów odnoszące się do praw autorskich (§ 3, 4, 5 czy 8 umów). Samo przygotowanie wykładu (prelekcji), nawet gdy przekazywana w nim wiedza jest dostosowana do potrzeb słuchaczy zainteresowanych prowadzeniem gabinetów kosmetycznych nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z utworem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu będącego dziełem, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadanie charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania. W sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło czy zlecenia ani też przepisu art. 69 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. Skoro umowa stanowiła umowę o świadczenie usług, organ słusznie uznał, że zainteresowany podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z., obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie także uchybień procesowych tj. naruszenia art. 7, art. 77 § 1 w związku z art. 80 k.p.a. Organ w uzasadnieniu decyzji dokładnie wyjaśnił podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięć.
Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie złożyła skarżąca działająca przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając je w całości i zarzucając naruszenie:
I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
art. 151 w zw. z art 145 § 1 pkt 1) lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2019, poz. 2325, dalej: p.p.s.a) w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 kodeks postępowania administracyjnego, (Dz.U. 2021, poz. 735, dale: k.p.a.), poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, a to poprzez niedostrzeżenie, że w postępowaniu administracyjnym miało miejsce niedostateczne wyjaśnienie i błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, dowolna w miejsce swobodnej ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bezzasadne uznanie, że złożone w postępowaniu wyjaśnienia płatnika pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podobnie jak tytuł oraz treść zawartych przez płatnika z ubezpieczonym umów - a w konsekwencji błędne wyinterpretowanie ze stanu faktycznego sprawy, iż każda zawarta przez strony umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło (wbrew nazwie i treści umowy, a także wbrew intencji stron i wbrew rzeczywistej treści łączącego strony stosunku prawnego), co w konsekwencji spowodowało wydanie rozstrzygnięcia, zgodnie z którym Ubezpieczona miała podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach objętym spornymi umowami;
art. 151 w zw. z art 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 69 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 11 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 6 ust 1 pkt 4) ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, a to poprzez niedostrzeżenie, że w postępowaniu administracyjnym błędnie przyjęto, że zawarte przez płatnika z ubezpieczoną umowy miały charakter umów o świadczenie usług, nie zaś umów o dzieło, i że w związku z wykonywaniem na rzecz płatnika zobowiązań wynikających ze spornych umów ubezpieczona objęta była ubezpieczeniem zdrowotnym w okresach: od dnia [...] kwietnia 2014 roku do dnia [...] kwietnia 2014 roku oraz od dnia [...] grudnia 2014 roku do dnia [...] grudnia 2014 roku;
3. art 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s,a. poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na niedostrzeżenie przez Sąd pierwszej instancji popełnionych przez organ naruszeń prawa materialnego i w konsekwencji powielenie tych naruszeń w postępowaniu sądowoadministracyjnym;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 65 § 2 w zw. z art. 3531 k.c. w zw. z art. 627 k.c. - poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarte przez płatnika z ubezpieczoną umowy miały charakter umów o świadczenie usług, podczas gdy zawarte umowy zgodnie z ich treścią oraz wolą stron były umowami o dzieło - strony umówiły się bowiem na konkretny rezultat w postaci autorskiego, przygotowanego na konkretny, zadany temat wykładu, zaś wybór autora podyktowany był posiadaniem przez niego szczególnych kompetencji oraz wiedzy;
- art. 750 w zw. z art 734 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarte przez płatnika z ubezpieczoną umowy miały charakter umów o świadczenie usług, do których winno stosować się przepisy o umowie zlecenia, a w konsekwencji uznanie, że ubezpieczona z tytułu zrealizowanych umów podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu we wskazanych w zaskarżonej w decyzji okresach.
Wobec powyższego spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a w razie uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi skarżącej - poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Skarżąca spółka zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Jednocześnie wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wyrażając zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Wnosząca skargę kasacyjną, Skarżąca zażądała rozpoznania tego środka odwoławczego na posiedzeniu niejawnym, a strona przeciwna w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądała przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a).
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.
Sformułowane w petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, koncentrujące się na dokonaniu błędnej oceny ustalanego w sprawie stanu faktycznego, są nierozerwalnie związane z zarzutami naruszenia prawa materialnego, zawartymi w petitum skargi kasacyjnej (błędnej wykładni art. 65 § 2 w zw. z art. 3531 w zw. z art 627 k.c. oraz niewłaściwego zastosowania art. 750 w zw. z art. 734 k.c.), co uzasadnia ich łączne rozpoznanie.
W myśl. art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.
Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.
W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowanych przez Prezesa NFZ umów było opracowanie przez zainteresowaną wykładów na wskazane przez skarżącą tematy a następnie ich wygłoszenie podczas organizowanych przez spółkę szkoleń.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17, 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18 oraz cytowane w nich orzecznictwo - treść tych, jak i dalej powoływanych wyroków jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Na takie wyjątkowe okoliczności powołuje się także skarżąca w niniejszej sprawie.
Skarżąca akcentuje, że "celem samym w sobie" zawartych umów było "wygłoszenie uprzednio przygotowanej, autorskiej prelekcji na ściśle określony temat" i neguje dydaktyczny charakter wykładów przygotowanych i realizowanych przez zainteresowanego. Każda z zawartych umów miała charakter umowy o dzieło: spółce zależało na tym, by zainteresowana przygotowała na zamówienie wykład na konkretny, zakreślony przez skarżącą temat, przy czym spółka miała za każdym razem możliwość zweryfikowania ostatecznego kształtu dzieła oraz oceny, czy spełnia ono jego oczekiwania; jednocześnie zaś utwór ten powstał według własnej koncepcji wykładowcy, a o jego kształcie ostatecznym zdecydowały kompetencje, doświadczenie i wysokie kwalifikacje autora. W ocenie skarżącej w wyniku realizacji umów powstały utwory, które nie miały charakteru odtwórczego, były oryginalne, a każdy z nich został przygotowany z myślą o konkretnym wydarzeniu. Każda prelekcja dotyczyła innego tematu i odbywała się w innym terminie.
Stanowisko prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę, skarżąca bowiem pomija okoliczności wykonywania umów. NSA podziela wyrażony w zaskarżonym wyroku pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c.
Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ analizując sporne umowy oraz okoliczności ich realizacji prawidłowo zakwalifikował je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładów na szkoleniu bądź kongresie - do czego sprowadzała się realizacja zawartych przez zainteresowaną ze skarżącą umów - nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c. oraz że samo zawarcie w umowach postanowień dotyczących prawa autorskiego (postanowienia dotyczące braku naruszenia praw osób trzecich, w tym wynikających z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, przeniesienie na spółkę wyłącznych autorskich praw majątkowych) czy nazwanie umów umowami o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tych umów jako mających za przedmiot określone czynności (przygotowanie i przeprowadzenie wykładów czy prelekcji na wskazany temat) a nie ich rezultat.
Zasadnie zatem organ, a za nim Sąd pierwszej instancji, uznał zawarte między skarżącą a zainteresowaną umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tych umów podlegała - na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Nie doszło zatem w tej sprawie do zarzucanej skargą kasacyjną błędnej wykładni art. 65 § 2 w zw. z art. 3531 w zw. z art. 627 k.c. i niewłaściwego zastosowania art. 750 w zw. z art. 734 k.c. Nie ma racji Skarżąca kasacyjnie, że Sąd naruszył art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję zamiast jej uchylenia. W tej sprawie organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych dotyczących treści spornych umów, przeprowadził poprawną ocenę wyjaśnień, jakie spółka złożyła w toku postępowania, a zatem Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że przeprowadzone w tej sprawie postępowanie administracyjne było zgodne z prawem.
Przywołane w skardze kasacyjnej przepisy przewidują, że obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu w rozumieniu Kodeksu cywilnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z..), obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym (art. 69 ust. 1 u.ś.o.z.), obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s.), a za osobę pracownika uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą (art. 8 ust. 1 pkt 2a u.s.u.s.). Zakwalifikowanie umów zawartych przez Skarżącą z Zainteresowaną jako umów o świadczenie usług implikowało więc konieczność zastosowania w sprawie art. 69 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.o.s.
Ponieważ zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. i art. 182 § 2 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło