II OSK 905/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-17

Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski, Anna Żak, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany o wymiarach 11 m x 3,50 m z tarasem o wymiarach 2,50 m x 9,00 m, posadowiony na bloczkach betonowych, pełniąc funkcję rekreacji indywidualnej, można uznać za budynek trwale związany z gruntem w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Obiekt budowlany o wskazanych gabarytach, solidnej konstrukcji i posadowiony na bloczkach betonowych, które pełnią rolę fundamentu punktowego, zapewniając stabilność i przeciwdziałając czynnikom zewnętrznym, należy uznać za budynek trwale związany z gruntem. W związku z tym, jego budowa wymagała pozwolenia na budowę, a brak takiego pozwolenia uzasadnia zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego.
Stan faktyczny
Spółka T. sp. z o.o. wybudowała na działce nr [...] obiekt budowlany pełniący funkcję rekreacji indywidualnej o wymiarach 11 m x 3,50 m z tarasem o wymiarach 2,50 m x 9,00 m, posadowiony na bloczkach betonowych, bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego nakazały rozbiórkę obiektu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje organów, uznając, że nie zebrano wystarczającego materiału dowodowego do prawidłowej kwalifikacji obiektu jako budynku trwale związanego z gruntem.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku i oddala skargę Spółki T. sp. z o.o. Zasądza od Spółki T. sp. z o.o. na rzecz Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku kwotę 610 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędziowie: sędzia NSA Anna Żak (spr.) sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 429/21 w sprawie ze skargi T. sp. z o.o. z siedzibą w J. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] maja 2021 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od T. sp. z o.o. z siedzibą w J. na rzecz Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku kwotę 610 (sześćset dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z 9 lutego 2022 r., sygn. II SA/Gd 429/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, dalej "WSA/Sąd I instancji" po rozpoznaniu sprawy ze skargi T. sp. z o.o. z siedzibą w J. (dalej "Spółka") na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku, (dalej "PWINB") z 19 maja 2021 r., nr WOP.7721.6.2021.EL w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P., (dalej "PINB") z 9 grudnia 2020 r. i zasądził od PWINB na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. PINB po wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zabudowy zlokalizowanej na terenie działki nr [...] położonej w obr. K., gmina K., w trakcie oględzin przeprowadzonych 4 września 2019 r. ustalił, że Spółka wybudowała w 2019 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę obiekt budowlany pełniący funkcję rekreacji indywidualnej posadowiony na bloczkach betonowych o wymiarach 11 m x 3,50 m + taras o wymiarach 2,50 m x 9,00 m oraz objęty odrębnym postępowaniem obiekt budowlany pełniący funkcję gospodarczą. Postanowieniem z 22 stycznia 2020 r. organ pierwszej instancji wstrzymał roboty budowlane przy tego budowie obiektu budowlanego i nałożył na Spółkę obowiązek przedłożenia w terminie do 30 kwietnia 2020 r. określonych dokumentów. Decyzją z 9 grudnia 2020 r., PINB nakazał Spółce rozbiórkę ww. obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem. PINB wyjaśnił, że na realizację przedmiotowego obiektu, o powierzchni zabudowy powyżej 35 m2, było i jest wymagane pozwolenie na budowę, którego Spółka nie posiada. Podkreślił przy tym, że działka nr [...] zlokalizowana jest na terenie łąk. Inwestycja została zrealizowana na terenach określonych jako obszary rolnicze i zieleni krajobrazowej z całkowitym zakazem zabudowy, wpisanych do rejestru zabytków Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jako układ ruralistyczny wsi K. I i II w granicach historycznych wraz z otoczeniem, [...], nr rej.: [...] [...] czerwca 2005r. PWINB, rozpoznając odwołanie, decyzją z 19 maja 2021 r. uchylił w/ w decyzję PINB i nakazał Spółce rozbiórkę budynku pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej o wymiarach 11 m x 3,50 m + taras o wymiarach 2,50 m x 9 m, wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę na terenie działki nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym B., gmina K. Organ II instancji wskazał, że postępowanie zostało wszczęte z urzędu 4 lipca 2019 r., tym samym w sprawie znajdują zastosowanie przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawa budowlanego w brzmieniu sprzed 19 września 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.; dalej jako "p.bud." PWINB nie podzielił stanowiska organu pierwszej instancji, że przedmiotowy obiekt jest nietrwale powiązany z gruntem. Ma on bowiem 38,50 m2 i taras o powierzchni 22,50 m2, a posadowiony jest na bloczkach betonowych. Jego posadowienie i rozmiary wskazują, że jest to konstrukcja stabilna, odporna na działanie warunków atmosferycznych, jest zatem trwale związany z gruntem. Natomiast fakt posiadania przegród budowlanych - ścian i dachu - daje podstawę do uznania, że spełnia on definicję budynku i pełni funkcję rekreacji indywidualnej. Z uwagi na jego powierzchnię przekraczającą 35 m2, budowa obiektu wymagała pozwolenia na budowę, którego inwestorzy nie posiadają, co uzasadniało zainicjowanie przez organ nadzoru budowlanego procedury legalizacyjnej. Nieprzedłożenie w ustalonym terminie określonych w postanowieniu wstrzymującym dokumentów zobligowało zaś do wydania nakazu rozbiórki. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Spółka wniosła o uchylenie decyzji. W odpowiedzi na skargę PWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił skargę Spółki. Powołując się na treść art. 48 p.bud., Sąd I instancji wyjaśnił, że kluczowe dla wdrożenia określonego tam trybu legalizacji jest dokonanie prawidłowej kwalifikacji kontrolowanej zabudowy, gdyż pozwala to stwierdzić, czy dla jej realizacji konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę lub zgłoszenia w określonych wypadkach i czy inwestor formalności tych dopełnił, czy też nie oraz, czy możliwa jest ewentualna legalizacja wykonanej zabudowy. Dalej Sąd wskazał, że każdy z orzekających organów przyjął inną kwalifikację obiektu, lecz zastosował ten sam tryb działania legalizacyjnego – organ I instancji uznał zabudowę za obiekt rekreacji indywidualnej, który jednak ze względu na swoje rozmiary wymagał uzyskania pozwolenia, natomiast organ odwoławczy uznał, że jest to budynek rekreacji indywidualnej i również w tym wypadku wskazał, że jego wymiary uzasadniały uzyskanie pozwolenia na budowę. W obu przypadkach zarazem organy dokonały swoich ocen w oparciu o ten sam materiał dowodowy. Wobec tego organ I instancji uznając, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z obiektem budowlanym nietrwale związanym z gruntem zobowiązany był do analizy nie tyle powierzchni zabudowy obiektu, lecz czasu jego istnienia na nieruchomości, gdyż to od tego zależało, czy jego budowa wymagała zgłoszenia (jeżeli istnieje na działce mniej niż 180 dni), czy też nie podlegała zwolnieniu i konieczne było uzyskanie pozwolenia (jeżeli czas istnienia zabudowy przekracza 180 dni). Tym samym zastosowanie przez ten organ trybu art. 48 p.bud., zakładając prawidłowość dokonanej kwalifikacji, wynikało z błędnej analizy przesłanek art. 29 ust. 1 tej ustawy. Z kolei, w zaskarżonej decyzji PWINB zakwalifikował, będący przedmiotem postępowania obiekt jako budynek trwale związany z gruntem i stosownie do tych ustaleń zastosował odpowiedni tryb legalizacji, tj. również z art. 48 p.bud. W ocenie Sądu, opisane wyżej rozbieżne orzeczenia organów obu instancji w zakresie kwalifikacji zabudowy, nie poddają się weryfikacji na skutek niepełnych ustaleń co do tego, jak faktycznie wygląda obiekt, będący przedmiotem postępowania, co stanowi o istotnym naruszeniu art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Tymczasem kwalifikacja zabudowy, jak wskazano powyżej, jest pierwszoplanowym zadaniem organów nadzoru budowlanego w toku postępowania rozbiórkowego. Podczas oględzin zarówno 4 września 2019 r., jak i 12 kwietnia 2021 r., na działce nr [...] ujawniono zabudowę, pełniącą funkcję rekreacji indywidualnej o wymiarach 11,00 m x 3,50 m wraz z tarasem o wymiarach 2,50 m x 9,00 m. Zabudowa ta, jak wynika z treści protokołów, posadowiona jest na bloczkach betonowych. W ocenie Sądu I instancji, taki opis obiektu, będącego przedmiotem postępowania, jest niewystarczający i nie wyjaśnia wątpliwości co do podnoszonych przez skarżącą kwestii co do tego, czy mamy do czynienia z budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 p.bud., jak twierdzi organ odwoławczy, czy też z obiektem nietrwale związanym z gruntem, jak to uznał organ I instancji. Wątpliwości tych, w ocenie Sądu nie wyjaśnia także dokumentacja zdjęciowa, bowiem nie widać na niej sposobu, w jaki obiekt ten jest powiązany z gruntem – czy na kołach – jak twierdzi skarżąca, czy też na bloczkach betonowych, a wreszcie – czy taki sposób osadzenia obiektu na gruncie można uznać za spełniający funkcję fundamentu. Organ II instancji uznał, że bloczki betonowe, na których posadowiony jest sporny obiekt, pełnią rolę fundamentu punktowego. W ocenie Sądu stanowisko to, w świetle opisu obiektu w treści protokołu oględzin, jest przedwczesne. Nie wiadomo bowiem w jaki sposób obiekt jest powiązany z gruntem – w szczególności, czy jest na kołach – jak twierdzi skarżąca, czy też na bloczkach betonowych, a wreszcie, czy punktowo ułożone w ziemi betonowe bloczki są zagłębione w gruncie i trwale z nim połączone, i czy można je uznać za fundament - który to element obiektu budowlanego jest niezbędny, aby przyjąć, że mamy do czynienia z budynkiem. Konieczna będzie prawidłowa kwalifikacja obiektu budowlanego, poprzedzona ustaleniami, czy jest to budynek, a więc m. in., czy posiada fundamenty, czy też nie - a więc stanowi obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem. Prawidłowa kwalifikacja obiektu wyznaczy z kolei właściwą podstawę prawną legalizacji i jej tryb. W związku z tym, kwalifikację dokonaną przez organy obu instancji WSA w Gdańsku uznał, za dokonaną bez oparcia w prawidłowo zebranym materiale dowodowym, w szczególności – odzwierciedlającym istotne elementy obiektu budowlanego, umożliwiające dokonanie prawidłowej kwalifikacji, takie jak np. sposób powiązania z gruntem. Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów skargi WSA uznał, że nie są one zasadne. Zdaniem Sądu I instancji, zarówno kwalifikacja dokonana przez organy obu instancji, jak i zastosowany przez nie tryb procedowania, zostały dokonane na podstawie niepełnego materiału dowodowego, który nie nadawał się do wyciągnięcia wniosków w zasadniczej w niniejszej sprawie kwestii, a mianowicie – prawidłowej kwalifikacji zabudowy, będącej przedmiotem postępowania. Wobec tego, postępowanie organów w niniejszej sprawie należało, w ocenie Sądu pierwszej instancji, uznać za niezgodne z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Również uzasadnienie wydanej decyzji, w takiej sytuacji nie spełnia wymogów art. 107 § 3 k.p.a. WSA wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organy zobowiązane będą uwzględnić ocenę wyrażoną przez Sąd w niniejszym wyroku, która wprost wynika z treści uzasadnienia. W szczególności konieczna będzie prawidłowa kwalifikacja obiektu budowlanego, poprzedzona ustaleniami, czy jest to budynek, a więc m. in., czy posiada fundamenty, czy też nie - a więc stanowi obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem. Prawidłowa kwalifikacja obiektu wyznaczy z kolei właściwą podstawę prawną legalizacji i jej tryb. PWINB, (dalej "skarżący) wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 3 pkt 2 p.bud. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zgromadzony w aktach materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, że obiekt będący przedmiotem postępowania stanowi budynek i dopiero w zależności od poczynionych w toku ponownego rozpoznania sprawy ustaleń co do powiązania bloczków betonowych (na których posadowiono obiekt) z gruntem obiekt miałby zostać uznany za budynek lub nie. Mając na uwadze powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku ewentualnie na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi. W obu przypadkach wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto skarżący wniósł o rozpoznanie skargi na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wprawdzie sporny obiekt nie posiada fundamentów w ścisłym tego słowa znaczeniu, a jest posadowiony wyłącznie na bloczkach betonowych, podpierających go punktowo, jednak w okolicznościach sprawy, fakt ten nie przesądza o braku trwałego powiązania obiektu z gruntem. Cytując wiele orzeczeń sądów administracyjnych podniesiono, że stanowisko Sądu I instancji pomija utrwalone poglądy doktryny i orzecznictwa, gdzie konsekwentnie wskazuje się, że decydujące znaczenie ma masa całkowita i rozmiary obiektu, jego stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, a nie przyjęte rozwiązania techniczne. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że o tym, czy obiekt jest trwale związany z gruntem nie decyduje metoda i sposób związania go z gruntem, ale to czy wielkość konkretnego obiektu, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem. W ocenie skarżącego prawidłowo zakwalifikowano, będący przedmiotem postępowania, obiekt budowlany jako budynek trwale związany z gruntem. Jest to obiekt pełniący funkcję rekreacji indywidualnej o wymiarach 11,00 m x 3,50 m wraz z tarasem o wymiarach 2,50 m x 9,00 m posadowiony na bloczkach betonowych. A zatem gabaryty analizowanego obiektu (masa całkowita i rozmiary), solidność konstrukcji (stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym), a także fakt posadowienia obiektu na fundamentach punktowych (bloczkach betonowych) umiejscowionych na gruncie każę przyjąć, że obiekt stanowi budynek w rozumieniu art. 3 pkt 2 p.bud. Sąd I instancji nietrafnie przyjął, że obiekt budowlany tylko wówczas jest trwale związany z gruntem, jeśli został posadowiony na fundamentach osadzonych w ziemi w taki sposób, że przeniesienie fundamentu w inne miejsce musi wymagać prac ziemnych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Podniosła, odnosząc się do konstrukcji skargi kasacyjnej, że Sąd pierwszej instancji nie dokonywał wykładni ustawowego pojęcia budynku w rozumieniu art. 3 pkt 2 p.bud. lecz powołał się na konieczność przeprowadzenia wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w przedmiocie charakteru spornego obiektu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna analizowana w opisanym zakresie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zawiera usprawiedliwione podstawy. W skardze kasacyjnej podniesiono tylko zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego, co świadczy o tym, że ustalony w sprawie stan faktyczny nie został przez skarżącego zakwestionowany. W związku z tym w pierwszej kolejności należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji na postawie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) i art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji nakazującej rozbiórkę przedmiotowego obiektu budowlanego na podstawie art 48 ust.1 i ust.4 p.bud. uznając, że w sprawie konieczne będzie dokonanie prawidłowej kwalifikacji tego obiektu, poprzedzone ustaleniami, czy jest to budynek, a więc m. in., czy posiada fundamenty, czy też nie, stanowiąc obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem. Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego powinien wobec tego zostać powiązany z zarzutem naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zasadniczo nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut naruszenia prawa materialnego w sytuacji, gdy równocześnie nie zakwestionowano ustaleń stanu faktycznego, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie. Błędne zastosowanie przepisów materialnoprawnych zasadniczo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też dowiedzenia ich wadliwości. Stan faktyczny w niniejszej sprawie nie został zakwestionowany w skardze kasacyjnej, pomimo to zarzut skargi kasacyjnej jest usprawiedliwiony w świetle okoliczności tej sprawy, ponieważ z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że przyjęte przez Sąd pierwszej instancji ustalenia dokonane przez oba orzekające w sprawie organu nadzoru budowlanego pozwalają na ocenę tego zarzutu. Sąd pierwszej instancji dokonał wykładni art. 3 pkt 2 p.bud. Powołując definicję budynku zawartą w tym przepisie wskazał, że warunkiem uznania, że mamy do czynienia z budynkiem jest ustalenie, że obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Dalej stwierdził, że fundamentem będzie "osadzona w ziemi dolna część budynku". Dolna płaszczyzna fundamentu musi znajdować się przy tym pod powierzchnią ziemi, zaś przeniesienie fundamentu w inne miejsce musi wymagać prac ziemnych. Fundament jest elementem konstrukcyjnym budynku, który zapewnia jego stabilność i trwałość (istotą budynku jest m.in. to, iż niezmiennie znajduje się w tym samym miejscu) i przenosi ciężar budynku na grunt. W tej sprawie organ II instancji uznał, że bloczki betonowe, na których posadowiony jest sporny obiekt, pełnią rolę fundamentu punktowego. W ocenie Sądu pierwszej instancji stanowisko to, w świetle opisu obiektu w treści protokołu oględzin, jest przedwczesne. Nie wiadomo bowiem w jaki sposób obiekt jest powiązany z gruntem – w szczególności, czy jest na kołach – jak twierdzi skarżąca, czy też na bloczkach betonowych, a wreszcie, czy punktowo ułożone w ziemi betonowe bloczki są zagłębione w gruncie i trwale z nim połączone, i czy można je uznać za fundament - który to element obiektu budowlanego jest niezbędny, aby przyjąć, że mamy do czynienia z budynkiem. Powyższe stanowisko Sądu pierwszej instancji jest błędne. W toku postępowania administracyjnego oba organy nadzoru budowlanego ustaliły w wyniku przeprowadzonych dwukrotnie oględzin, że na terenie działki nr [...] położonej w obr. K., gmina K., Spółka wybudowała w 2019 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę obiekt budowlany pełniący funkcję rekreacji indywidualnej posadowiony na bloczkach betonowych o wymiarach 11 m x 3,50 m + taras o wymiarach 2,50 m x 9,00 m oraz objęty odrębnym postępowaniem obiekt budowlany pełniący funkcję gospodarczą. Organy nadzoru budowlanego zgodnie ustaliły, że obiekt ten jest posadowiony na bloczkach betonowych ułożonych na gruncie oraz, że jest użytkowany jako obiekt rekreacji indywidualnej. Ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji fotograficznej wynika także, że obiekt ten został obsadzony roślinnością, posiada schody wejściowe. Te fakty nie są sporne. Organ I instancji w tych okolicznościach uznał, że przedmiotowy obiekt jest nietrwale związany z gruntem, natomiast organ odwoławczy, że jest trwale związany. Dokonały zatem odmiennej oceny tego samego faktu. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że przy takich ustaleniach faktycznych badanie sposobu posadowienia bloczków betonowych na gruncie jest zbędne, ponieważ ustalanie czy są one położone na gruncie czy zagłębione w gruncie nie ma znaczenia dla wyniku tej sprawy. W konsekwencji niesłusznie Sąd I instancji uznał, że kwalifikacja obiektu dokonana przez organy nadzoru budowlanego została dokonana na podstawie niepełnego materiału dowodowego, nie dającego podstaw do wyciągnięcia wniosków w zasadniczej w niniejszej sprawie kwestii, a mianowicie prawidłowej kwalifikacji obiektu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że obiekt rekreacji indywidualnej został posadowiony na bloczkach betonowych. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano , że cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce (por. wyroki NSA: z 18 stycznia 2023 r., II OSK 2605/21; z 17 stycznia 2020 r., II OSK 526/18; z 10 kwietnia 2019 r., II OSK 1500/17 z 19 grudnia 2023 r., II OSK 1769/22; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Obiekt będący przedmiotem oceny w tej sprawie, jest trwale związany z gruntem z uwagi na to, że został posadowiony na bloczkach betonowych, które pełniąc rolę fundamentu punktowego przenoszą jego ciężar na grunt, ponadto jest on posadowiony w sposób, który jest na tyle trwały, że zapewnia konstrukcji drewnianej stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, które mogłyby ją przesunąć lub zniszczyć. Bloczki zapewniają trwałość konstrukcji, uniemożliwiają jej przesunięcie, czy zniszczenie przez działanie sił przyrody, zatem pełnią funkcję fundamentu. Istnienie fundamentów nie jest aktualnie jedynym wyznacznikiem kwalifikacji prawnej budynku jako trwale związanego z gruntem, ponieważ dostępne są środki techniczne, które pozwalają na zastosowanie innych rozwiązań technicznych pozwalających na trwałe związanie obiektu budowlanego z gruntem (szerz. wyrok NSA z 16 października 2024 r., II OSK 2859/21, LEX nr 3779159). Ustalone w niniejszej sprawie w sposób bezsporny cechy przedmiotowego obiektu budowlanego: w tym gabaryty analizowanego obiektu, solidność konstrukcji, fakt posadowienia obiektu na fundamentach punktowych (bloczkach betonowych), uprawniały do stwierdzenia, że mamy do czynienia z budynkiem, o jakim mowa w art. 3 pkt 2 p. bud., a tym samym podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 pkt 2 p.bud. okazał się usprawiedliwiony. Zasadą jest, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę (art.28 ust.1 p.bud. aktualnie jak i wówczas obowiązującego) z zastrzeżeniem art. 29 i 30. Wśród wyjątków zawartych w tych przepisach prawa budowlanego nie została wymieniona budowa obiektów rekreacji indywidualnej, stąd organy nadzoru budowlanego prawidłowo zastosowały w rozpoznawanej sprawie art. 48 p. bud. Z powyższych względów podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 pkt 2 p.bud. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. zasługiwał na uwzględnienie. Naruszenie powyższe, przy dostatecznym wyjaśnieniu istoty sprawy, stanowiło podstawę do zastosowania przez Naczelny Sąd Administracyjny art. 188 p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło