VI SA/Wa 2389/17
WyrokWSA w Warszawie2018-05-15
Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Agnieszka Łąpieś - Rosińska, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego jest zgodna z prawem, jeśli skarżąca zarzuca błędy w ocenie jej pracy z zakresu prawa karnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia prawidłowo oceniła pracę skarżącej z zakresu prawa karnego, stwierdzając jej mankamenty, które świadczą o niewystarczającym przygotowaniu do wykonywania zawodu adwokata. Pomimo prawidłowego zidentyfikowania przez skarżącą jednego zarzutu apelacyjnego, pozostałe problemy w pracy nie zostały dostrzeżone lub były nieuzasadnione, co uzasadnia negatywną ocenę końcową.Stan faktyczny
Skarżąca E. K. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, co zostało potwierdzone uchwałą Komisji Egzaminacyjnej I Stopnia. Odwołanie od tej uchwały wniosła, zarzucając błędy w ocenie jej pracy z zakresu prawa karnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I Stopnia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Prawa o adwokaturze i Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym błędne ustalenie jakości pracy pisemnej z prawa karnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2018 r. sprawy ze skargi E. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 28-31 marca 2017 r. z dnia 11 września 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna Nr 1 do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego
w 2017 r. z siedzibą w R. uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. stwierdziła, że E. K., córka L. i H. uzyskała wynik negatywny
z egzaminu. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdająca z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę bardzo dobrą, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dobrą
z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dobrą, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę bardzo dobrą. Powołując się na treść przepisu art. 78f ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną, Komisja wskazała, iż E. K. uzyskała wynik negatywny z egzaminu.
Odwołanie od ww. uchwały wniosła zdająca E. K.. Uchwale tej zarzuciła naruszenie:
1. art. 78d ust. 1 ustawy - prawo o adwokaturze w zw. z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 roku o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów - poprzez przyjęcie, że odwołująca się, rozwiązując zadanie z części pierwszej egzaminu adwokackiego, nie wykazała przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, podczas gdy sporządzona przez nią apelacja z części pierwszej (prawo karne), jest merytorycznie właściwa i zawiera takie rozwiązanie zadania egzaminacyjnego, które ewidentnie daje podstawy do twierdzenia, że odwołująca się jest przygotowana do należytego i samodzielnego wykonywania zawodu adwokata;
2. art. 78e ust. 2 i art. 78d ust. 10 ustawy - prawo o adwokaturze w zw. z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 roku o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów - polegające na dokonaniu oceny pracy z zakresu prawa karnego w sposób dowolny i wybiórczy, bez uwzględnienia zastosowania właściwych kryteriów oceny wymienionych w art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze,
w tym przede wszystkim zachowania wymogów formalnych apelacji, zastosowania właściwych przepisów prawa i umiejętnej ich interpretacji, a także poprawnego zaproponowania przez odwołującą się sposobu rozstrzygnięcia problemu
z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentowała, co ostatecznie skutkowało stwierdzeniem, że praca odwołującej się z zakresu prawa karnego zasługuje na ocenę niedostateczną, w sytuacji gdy zasługiwała na co najmniej na ocenę dostateczną;
3. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na braku wyczerpującego i przekonującego umotywowania zarzutów sformułowanych pod adresem odwołującej się w treści uzasadnienia oceny cząstkowej odnośnie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, a tym samym nieuwzględnienie przez Komisję Egzaminacyjną pozytywnych aspektów pracy, takich jak podniesienie przez odwołującą się zarzutów apelacyjnych, w tym bezwzględnej przyczyny odwoławczej, czyli wypełnienia wszystkich poleceń przewidzianych w zadaniu, co w konsekwencji powinno prowadzić do wniosku, że sporządzona apelacja jest prawidłowa i uwzględnia interes klienta;
4. błędną wykładnię językową przy dokonywaniu przez oceniającego oceny wniosków apelacji skutkującą postawieniem oceny niedostatecznej w sytuacji, gdy oceniający uznał trzeci wniosek jako prawidłowy, zaś dwa pierwsze jako "niezbyt prawidłowe" - czyli posiłkując się słownikiem języka polskiego "w małej mierze" prawidłowe, ale jednak prawidłowe, nie zaś ewidentnie "nieprawidłowe";
5. błędny, niekonsekwentny oraz nieodnoszący się do realiów zarzutów tej konkretnej apelacji zarzut Oceniającego ze wskazaniem, że wniosek apelacji nie powinien zmierzać do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji, gdy podniesione zarzuty miały charakter procesowy i jako takie powinny skutkować orzeczenie kasatoryjnym mającym wyeliminować popełnione błędy procesowe, co może nastąpić wyłącznie w ramach ponownego rozpoznania w nowym przewodzie sądowym przed sądem I instancji w tym w szczególności z uwagi na przymus zrealizowania zakazu dowodowego i ponownej oceny dowodów;
6. błędne zastosowanie i posłużenie się opisem zagadnień egzaminacyjnych, które stanowią jedynie pogląd na rozwiązanie zadań egzaminacyjnych praz swego rodzaju wzór jednak nie zawierają bezwzględnej i wyłącznej informacji na temat jedynej możliwości rozwiązania danego zadania egzaminacyjnego. Każda forma rozwiązania zadania egzaminacyjnego winna być sprawdzona indywidualnie, mając na uwadze przede wszystkim interes klienta oraz zasadność podniesionych zarzutów, a te warunki zostały ewidentnie spełnione.
Mając na uwadze powyższe twierdzenia, E. K., wniosła o zmianę Uchwały Komisji w trybie art. 132 § 1 k.p.a. poprzez uwzględnienie odwołania
w całości i wydanie przez Komisję Egzaminacyjną nr 1 do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2017 roku z siedzibą w R. nowej uchwały, potwierdzającej, że E. K. uzyskała wynik pozytywny z egzaminu adwokackiego przeprowadzonego w dniach [...] do [...] marca 2017 roku. W razie nieuwzględnienia powyższego wniosku i przesłania odwołania wraz z aktami sprawy organowi odwoławczemu, wniosła na podstawie art. 78h ust. 9 i 12 stawy - prawo
o adwokaturze w zw. z art. 30 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2013 roku o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości, ponowną ocenę pracy odwołującej się
z zakresu prawa karnego i podjęcie uchwały stwierdzającej, że odwołująca się uzyskała pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego, a co za tym idzie, wynik pozytywny z egzaminu adwokackiego przeprowadzonego w dniach od [...] do [...] marca 2017 r.
Komisja Egzaminacyjna [...] stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2017 r. działań na podstawie art. 78h ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2016 r. poz. 1999, z późn. zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), po rozpatrzeniu odwołania E. K. od uchwały nr [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w R. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, Komisja Egzaminacyjna [...]stopnia Nr [...]przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2017 r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu Komisja Egzaminacyjna [...] stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości na wstępie dokonała analizy obowiązującego stanu prawnego z punktu widzenia zakresu orzekania przez Komisję Egzaminacyjną [...] stopnia.
Ponadto wskazano, że zgodnie z art. 78d ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W myśl art. 78e ust. 2 wskazanej ustawy, oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa
i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie
z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu
z uwzględnieniem interesu publicznego.
Dokonując oceny trafności zarzutów, Komisja Odwoławcza stwierdziła,
że w zadaniu z zakresu prawa karnego wystąpiły następujące problemy:
1. W zakresie zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 209 § 1 k.k. Sąd Rejonowy błędnie skazał oskarżonego za to przestępstwo. W realiach bowiem sprawy nie sposób było przyjąć, aby oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 209 § 1 k.k., a to uporczywie uchylał się od ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, jak również w wyniku swojego działania naraził osobę uprawnioną do alimentacji na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. W tym zatem zakresie osoby zdające winny postawić zarzut błędu w ustaleniach faktycznych.
Ponadto, Sąd Rejonowy w sposób rażący naruszył wynikający z art. 186 § 1 k.p.k. zakaz dowodowy co do treści złożonych zeznań lub udzielonych odpowiedzi. Sąd odczytał bowiem na rozprawie zeznania A. L. złożone w postępowaniu przygotowawczym na zasadzie art. 391 § 1 k.p.k. W powyższym zakresie należało zatem podnieść zarzut obrazy przepisów prawa procesowego, a to art. 186 § 1 k.p.k., która niewątpliwie mogła mieć wpływ na treść zapadłego wyroku, skoro zeznania A. L. były głównym dowodem, na jakim Sąd oparł ustalenia w zakresie uporczywości A. L. w uchylaniu się od obowiązku zapłaty alimentów na rzecz syna.
2. W zakresie przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. Sąd, mimo przyjęcia poprawnych ustaleń faktycznych wynikających z całokształtu ujawnionego materiału dowodowego, dokonał błędnej subsumpcji tak ustalonego stanu faktycznego.
W powyższym zatem zakresie należało podnieść zarzut obrazy prawa materialnego, a to art. 207 § 1 k.k.
3. W odniesieniu do przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., zauważyć należy, że jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego (art. 190 § 2 k.k.). Tymczasem w realiach zadania pokrzywdzona M. K. nie złożyła takiego wniosku. Zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i przed sądem nie wyrażała woli ścigania oskarżonego. Brak wniosku o ściganie stanowi ujemną przesłankę procesową, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. Konsekwencją obrazy tegoż przepisu jest wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. i zgodnie z art. 414 § 1 k.p.k. konieczność umorzenia postępowania.
Ostatecznie zatem należało w sprawie zaskarżyć wyrok Sądu I instancji w całości na korzyść oskarżonego i w zakresie dwóch pierwszych czynów postulować zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, a w zakresie trzeciego przestępstwa o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania.
Komisja wskazała, że osoba przystępująca do egzaminu adwokackiego mogła postawić w apelacji wszystkie, wskazane w opisie istotnych zagadnień do zadania
z zakresu prawa karnego zarzuty, bądź też tylko niektóre z nich.
Podniesienie jedynie zarzutu co do czynu z pkt III było niewystarczające do pozytywnej oceny takiej pracy. Do zajęcia takiego oto stanowiska uprawnia okoliczność, że w przypadku pozostałych czynów ranga popełnionych przez sąd I instancji uchybień jest również istotna. W odniesieniu do czynu z art. 209 § 1 k.k. uchybienia procesowe o poważnym charakterze i łatwe do dostrzeżenia, dyskwalifikowały zapadłe tu rozstrzygniecie i otwierały drogę do wydania co do tego przestępstwa orzeczenia uniewinniającego. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku wychwycenia popełnionego uchybienia co do czynu z art. 207 § 1 k.k. Z powyższego wynika, że także dostrzeżenie pozostałych uchybień popełnionych przez sąd I instancji istotnie i namacalnie rzutowało na poprawę sytuacji oskarżonego. Powtórzyć zatem wypada, że podstawą uzyskania oceny, co najmniej dostatecznej, winno być prawidłowe wychwycenie uchybienia w zakresie czynu z art. 190 § 1 k.k. oraz dodatkowo, prawidłowe wskazanie, co najmniej jednego z uchybień co do czynu z art. 209 § 1 k.k. oraz z art. 207 § 1 k.k.
Odnosząc się do pracy zdającej z części pierwszej egzaminu z zakresu prawa karnego organ wskazał, że w przedmiotowym stanie faktycznym i prawnym, egzaminowana słusznie uznała za zasadne sporządzenie apelacji. W odniesieniu do merytorycznej trafności zarzutów, Komisja stwierdziła, że co do czynu zarzucanego w pkt I aktu oskarżenia, z art. 209 § 1 k.k. (przypisanego w pkt I wyroku) skarżąca nie do końca prawidłowo podniosła zarzut obrazy przepisów prawa procesowego tj. art. 182 § 1 k.p.k. w zw. z art. 391 k.p.k. Zauważyć należy, że przesłuchana w charakterze świadka, A. L. pouczona o treści art. 182 § 1 k.p.k. skorzystała z prawa do odmowy zeznań. Mimo to zeznania te uznane zostały za główny dowód na jakim oparto ustalenia co do uporczywości oskarżonego, w zakresie uchylania się od płacenia alimentów. W sensie procesowym uprzednio złożone przez świadka zeznania należy więc traktować jako niebyłe i przez to niemogące stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Artykuł 186 k.p.k. eliminuje takie zeznania z procesu jako dowód. Nie mogą one zatem być odtwarzane oraz brane pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy. W powyższym zakresie prawidłowo skonstruowany zarzut dotyczyłby obrazy przepisów prawa procesowego, a to art. 186 § 1 k.p.k., który niewątpliwie mógł mieć wpływ na treść zapadłego wyroku. Skarżąca jednak dostrzegając problem, nie potrafiła właściwie go zdefiniować i prawidłowo wskazać podstawy prawnej zarzutu i charakteru uchybienia jakiego dopuścił się sąd pierwszej instancji.
Prawidłowym byłoby nadto podniesienie zarzutu naruszenia prawa procesowego tj. art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. wobec niepełnej wybiórczej, a w związku z tym dowolnej oceny materiału dowodowego w postaci dokumentów tj. informacji co do zawieszenia działalności gospodarczej przez oskarżonego w dniu [...] września 2015 roku, informacji dotyczącej zarejestrowania go w dniu [...] października 2015 roku w PUP bez prawa do zasiłku, dokumentacji lekarskiej co do pobytu oskarżonego w szpitalu oraz jego leczenia w listopadzie 2015 roku, zaświadczenia o udziale w szkoleniu organizowanym przez PUP w styczniu 2016 roku, umowy o pracę z dnia [...] lutego 2016 roku, wraz z potwierdzeniem przelewu z dnia [...] marca 2016 roku, dokumentów dotyczących sytuacji majątkowej oraz źródeł dochodów oskarżonego, jak również dowodów z zeznań świadków M. L., N. L. oraz wyjaśnień oskarżonego co do "uporczywości" działania oskarżonego, w sytuacji gdy nie miał on realnych możliwości wykonywania obowiązku alimentacyjnego (zawieszenie działalności, brak zatrudnienia i źródeł dochodów, brak majątku, niezdolność do pracy spowodowana chorobą), jak również błędnymi ustaleniami co do tego, że M. L. był narażony na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych (matka oskarżonego dysponowała środkami nie tylko na jego bieżące podstawowe utrzymanie, ale też na korepetycje, kieszonkowe, korzystanie z rozrywek kulturalnych itp.
Zdająca natomiast, w odniesieniu do czynów opisanych w pkt I i II wskazała na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy
tj. art. 399 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. polegające na zmianie okresu objętego oskarżeniem bez uprzedzenia o tym oskarżonego, pozbawiając go tym samym prawa do obrony. Komisja zauważyła jednak, że Sąd pierwszej instancji dokonując modyfikacji okresu popełnienia zarzucanych oskarżonemu czynów w pkt I i II przyjął okresy mieszczące się w ramach czasowych zarzutu nie wychodząc poza granice oskarżenia i z pewnością nie mogło to stanowić naruszenia prawa oskarżonego do obrony. Zdająca sygnalizując ten problem nie dostrzega zasadniczego uchybienia jakim było przypisanie oskarżonemu popełnienia zarzucanych mu czynów z pkt I i II aktu oskarżenia, w sytuacji gdy zachodziły podstawy do formułowania wniosku o jego uniewinnienie.
Co do czynu zarzucanego w punkcie II (przypisanego w pkt 2 wyroku) z art. 207 § 1 k.k. właściwym byłoby sformułowanie przez zdającego zarzutu obrazy prawa materialnego tj. art. 207 § 1 k.k. - poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy przy prawidłowych ustaleniach faktycznych, co do wzajemności zachowania małżonków brak było podstaw do przyjęcia "znęcania" w rozumieniu art. 207 § 1 k.k. albowiem znęcaniem są tylko zachowania sprawiające poważne cierpienia psychiczne
i fizyczne i to według kryteriów obiektywnych, a więc także nie noszące cech wzajemności. W tym zakresie jednak zdająca nie sformułowała żadnego zarzutu.
Co do czynu z punktu III (przypisanego w pkt 3 wyroku) z art. 190 § 1 k.k. rozwiązaniem trafnym jest podniesienie przez zdającą zarzutu obrazy przepisów postępowania tj. art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. polegający na nieuwzględnieniu wystąpienia ujemnej przesłanki procesowej w postaci braku wniosku pokrzywdzonego o ściganie, co skutkować winno umorzeniem postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., a co ostatecznie doprowadziło do zaistnienia bezwzględnej przesłanki odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k..
Ponadto wnioski apelacyjne sformułowane przez zdającą jedynie częściowo zasługują na uwzględnienie. W zakresie czynu opisanego w pkt I i II wyroku zdająca winna wnieść o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia czynów z pkt I i II aktu oskarżenia, tymczasem wniosła ona o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nie został on jednakże we właściwy uzasadniony. Nie wskazano bowiem takich uchybień, które uniemożliwiałyby wydanie wyroku o charakterze reformatoryjnym po uwzględnieniu apelacji obrońcy. Prawidłowo został sformułowany przez zdająca wniosek co do czynu opisanego w pkt III z art. 190 § 1 k.k. o uchylenie orzeczenia i umorzenie postępowania w tej części. Ponadto zdająca zawarła wniosek o uchylenie kary łącznej, co stanowi dodatkowy atut pracy, jednakże pominęła wniosek sformułowany na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. o obciążenie kosztami procesu (w tym także wynikającymi z ustanowienia obrońcy z wyboru) Skarbu Państwa, który to byłby adekwatny do wniosków o uniewinnienie oraz umorzenie postępowania - pozostaje to bez względu na końcową ocenę pracy.
Komisja stwierdziła ponadto, że w zakresie oceny stylu i języka pracy, zdająca w stopniu podstawowym posługuje się językiem prawniczym. Praca sporządzona jest przejrzyście, zachowuje chronologię i podstawowy podział na zarzuty, wnioski
i uzasadnienie, przy czym zarówno w zakresie zarzutów, jak i w treści uzasadnienia zdająca nie zauważa istotnych z punktu widzenia interesów oskarżonego uchybień sądu pierwszej instancji bazując na zarzucie naruszenia prawa procesowego tj. art. 399 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. bez należytego odniesienia tak sformułowanego zarzutu do realnie dających się sformułować uchybień procesowych sądu.
Komisja odniosła się również do zarzutów odwołania sporządzonego przez zdającą. Podsumowując powyższe uwagi Komisja II stopnia stwierdziła, że ocena wystawiona przez egzaminatora adwokata W. F. jest jak najbardziej słuszna. Skarżąca uchwyciła zaledwie jeden problem, który wystąpił w tej sprawie. Postawiła w sposób prawidłowy jeden zarzutu apelacyjny, a pozostałych bądź nie zauważyła, bądź są w realiach tej sprawy nieuzasadnione. Można odnieść wrażenie, że skarżąca nie posiada minimalnego poziomu wiedzy z zakresu prawa karnego. Sposób sporządzenia apelacji dowodzi, że nie może ona samodzielnie wykonywać zawodu adwokata, albowiem nie jest w stanie zabezpieczyć interesów procesowych osób oskarżonych - na minimalnym poziomie.
Mając na uwadze powyższe oraz uznając zarzuty skarżącej w najistotniejszym zakresie za chybione, Komisja odwoławcza uznała, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania.
Pismem z dnia [...] października 2017r. E. K. wniosła skargę na powyższą uchwałę, zarzucając wydanie z naruszeniem przepisów prawa materialnego w postaci:
1. art. 78d ust. 5, art. 78e ust. 2, art. 78e ust. 4 pkt 1 lit. d i art. 78f ust. 1 ustawy
z dnia 26 maja 1982 - Prawo o adwokaturze, poprzez błędne ustalenie, że jakość pracy pisemnej z prawa karnego obejmującej sporządzenie apelacji, nie dawała podstaw do ustalenia cząstkowego wyniku tej partii egzaminu jako zasługującego na ocenę co najmniej dostateczną, a przez to błędne ustalenie końcowego wyniku egzaminu jako zdanego na ocenę niedostateczną, a także naruszenie przepisów postępowania w postaci;
2. art. 78h ust. 12 ustawy - Prawo o adwokaturze w zw. z art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy pomimo tego, że treść zgromadzonego materiału dowodowego (w postaci przedłożonego Komisji I instancji projektu apelacji z zakresu prawa karnego) czyniła zadość wymogom przewidzianym przez regulacje o tym środku odwoławczym oraz przez regulacje o profesjonalnym wymogu opracowania tego środka przez adwokata-obrońcę.
Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie wydanych
w sprawie uchwał i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że rygory formalne apelacji w procesie karnym normuje, co do zasady: art. 446 § 1 i 2 oraz art. 427 i art. 119 k.p.k. Zdaniem skarżącej przedłożona Komisji I instancji apelacja z dnia [...] marca 2017 r. spełniała te wymogi. Wskazywała sąd odwoławczy, do którego wnoszona, sąd I instancji pośredniczący w nadawaniu biegu środkowi odwoławczemu, wskazywała strony postępowania, określała zakres zaskarżenia i wniosek, oznaczała zaskarżony wyrok, formułowała zarzuty apelacyjne i uzasadnienie (tak faktyczne, obejmujące dotychczasowy przebieg postępowania, jak i uzasadnienie zarzutów obrońcy), obejmowała też podpis wnoszącego i wyliczenie załączników do apelacji.
W przekonaniu skarżącej, apelacja stanowiła o zastosowaniu właściwych przepisów prawa, gdyż sądowi I instancji zarzucono w niej naruszenie przepisów postępowania karnego objętych regulacjami art. 399 § 1 i 2 w zw. z art. 6 k.p.k., art. 17 § 1 pkt 10 w zw. z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., a także art. 182 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.k. Bezspornym jest, że każda z tych regulacji przynależy do procesu karnego i w sprawie stanowiącej ramy zadania (w przedmiocie skazania na karę pozbawienia wolności i wymierzenia kary łącznej z warunkowym zawieszeniem jej wykonania za przestępstwa z art. 209 § 1, art. 207 § 1 i art. 190 § 1 k.k.) nadawała się do zastosowania przez sąd I instancji i mogła zostać przez to naruszona, a tym samym wytknięta w apelacji. Przywołane i regulacje zostały w tekście apelacji właściwie zinterpretowane. Zarzucanym oskarżonemu czynom nadano właściwe znaczenie
z punktu widzenia przywołanych regulacji prawa materialnego (k.k.) oraz przytoczono, na czym polegał postulowany sposób naruszenia przepisów postępowania karnego przez sąd I instancji, nie odbiegając od znaczenia tych unormowań. Tym samym przywołane w petitum oraz w uzasadnieniu apelacji, unormowania zastosowano prawidłowo. Ich nieprawidłowości interpretacji, żaden
z egzaminatorów nie podniósł.
Istotą sporu stała się natomiast poprawność zaproponowanego w projekcie apelacji sposobu rozstrzygnięcia problemu prawnego przez adwokata-obrońcę.
W apelacji wniesiono końcowo o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy ponownego rozpoznania sądowi I instancji, w zakresie czynów objętych pkt I
i II Kwestionowanego wyroku oraz o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania w sprawie co do czynów z pkt III. Projekt apelacji oparł się na założeniu, że w zakresie czynów z pkt I i II Sąd I instancji dopuścił się naruszeń przepisów prawa procesowego, które dyskwalifikowały wyrok I instancji z obrotu prawnego, i to bez względu na zasadność ewentualnych (mogących zostać
w sprawie sformułowanymi) zarzutów prawa materialnego, w tym trafności kwalifikacji czynów pod ww. regulacje k.k. Z tych względów oceniono, że
w pierwszym rzędzie, skoro proces był wadliwy od samego początku, niecelowym było ani formułowanie zarzutów naruszenia prawa materialnego (na wypadek gdyby II instancja nie dopatrzyła się wad formalnych), ani też wnioskowanie w apelacji
o rozstrzygnięcie istoty spawy, a więc o uniewinnienie. W jej przekonaniu, takie zachowanie obrońcy spełnia wymogi tak działania w interesie strony wskazanej w I instancji (zmierza do eliminacji niekorzystnego orzeczenia) oraz spełnia wymogi profesjonalizmu.
Nie mogą z tych względów zasługiwać na aprobatę zarzuty egzaminatora adw. W. F., który wystawił ocenę cząstkową niedostateczną z tej partii egzaminu.
W przekonaniu skarżącej projekt apelacji uwzględniał wszelkie wymogi formalne stawiane temu środkowi prawnemu, zakres zaskarżenia odpowiadał interesowi oskarżonego, a treść zarzutów oraz argumentacja czyniły zadość minimalnym wymogom stawianym profesjonalnie sporządzonej apelacji w procesie karnym. Stan prawny i faktyczny, w jakim zapadł wyrok sądu karnego I instancji, dawał dostateczne podstawy aby apelacja z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, co do skutku eliminacji wyroku I instancji, ograniczała się do atomizacji naruszeń prawa procesowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd
w ramach swojej właściwości dokonuje, zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi, jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. 2017, poz. 1369 ze zm., dalej p.p.s.a.).
Oceniając zaskarżoną uchwałę w oparciu o powołane kryteria Sąd uznał,
że Komisja Odwoławcza dokonała prawidłowej oceny pracy skarżącego z zakresu prawa cywilnego, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie nie kwalifikowały tego zadania na ocenę pozytywną.
Wnioski organu zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania
w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy z zakresu prawa cywilnego sporządzonej przez skarżącego.
W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje na to, że ocena rozwiązania zadania z zakresu prawa karnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów wyszczególnionych w art. 78e ust. 2 Poa. i w art. 78d ust. 1 Poa.
Komisja Odwoławcza prawidłowo, w ocenie Sądu, wywiodła, że sporządzona przez skarżącą praca egzaminacyjna zawiera mankamenty, których waga stanowi
o nieprawidłowym rozwiązaniu tego zadania i świadczy o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do wykonywania zawodu adwokata. Prawidłowo w tej sytuacji Komisja Odwoławcza wypunktowała te mankamenty pracy, wskazując że co prawda skarżąca wywiodła apelację od postanowienia Sądu Rejonowego w Ł., ale skarżąca uchwyciła zaledwie jeden problem, który wystąpił w tej sprawie. Postawiła w sposób prawidłowy jeden zarzutu apelacyjny, a pozostałych bądź nie zauważyła, bądź są w realiach tej sprawy nieuzasadnione.
Komisja Odwoławcza wskazał, że w zadaniu z zakresu prawa karnego wystąpiły następujące problemy:
1. W zakresie zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 209 § 1 k.k. Sąd Rejonowy błędnie skazał oskarżonego za to przestępstwo. W realiach bowiem sprawy nie sposób było przyjąć, aby oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 209 § 1 k.k., a to uporczywie uchylał się od ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, jak również w wyniku swojego działania naraził osobę uprawnioną do alimentacji na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Uporczywe uchylanie się od obowiązku łożenia na utrzymanie osoby uprawnionej do alimentacji zachodzi jedynie wówczas, gdy zobowiązany mając obiektywną możliwość wykonania tego obowiązku, nie dopełnił go ze złej woli, taka zaś sytuacja w zadaniu nie wystąpiła, gdyż w świetle materiału dowodowego zaprzestanie wpłacania rat alimentacyjnych przez oskarżonego spowodowane było zawieszeniem przez niego prowadzonej działalności gospodarczej z powodu jej nierentowności i problemami w znalezieniu nowego zatrudnienia, a także przejściową niezdolnością do pracy związaną z pobytem w szpitalu. A. L. podejmował początkowo działania mające na celu znalezienie zatrudnienia w zawodzie wyuczonym, a następnie zmierzające do reorientacji zawodowej, starał się również przynajmniej częściowo regulować istniejące zadłużenie alimentacyjne poprzez wpłaty okolicznościowe. Po podjęciu zatrudnienia oskarżony ponownie zaczął wpłacać pieniądze na poczet bieżących rat alimentacyjnych i powstałego zadłużenia. W zachowaniu A. L. nie sposób dopatrzeć się zatem nieustępliwości i złej woli w nierealizowaniu analizowanego obowiązku.
Zaspokojenie podstawowych potrzeb w rozumieniu art. 209 § 1 k.k. oznacza natomiast przede wszystkim dostarczanie środków materialnych koniecznych do utrzymania, ale także do uzyskania niezbędnego wykształcenia i korzystania z dóbr kulturalnych. Jak wynika natomiast z zeznań samego pokrzywdzonego oraz jego matki N. L., przyjętych przez Sąd jako podstawa ustaleń faktycznych w sprawie, lecz jednocześnie pominiętych w tym zakresie w uzasadnieniu orzeczenia, M. L. nie brakowało, ani środków na podstawowe potrzeby, takie jak żywność, media, ubrania, książki i przybory szkolne, ani na inne potrzeby młodzieży w jego wieku. W szczególności, M. L. uczęszczał na korepetycje, otrzymywał również od matki kieszonkowe na pokrycie kosztów rozrywek w czasie wolnym, choć w zmniejszonej wysokości. W okresie objętym zarzutem N. L. pozostawała w stosunku pracy, z którego to tytułu otrzymywała wynagrodzenie w kwocie [...] zł brutto miesięcznie. Siostra pokrzywdzonego była zatrudniona w salonie kosmetycznym na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem [...] zł brutto miesięcznie i także partycypowała w kosztach utrzymywania gospodarstwa domowego. Niewątpliwie sytuacja finansowa pokrzywdzonego byłaby lepsza, gdyby oskarżony wywiązywał się z ciążącego na nim obowiązku łożenia na jego rzecz, ale nie zmienia to faktu, iż brak w sprawie podstaw do ustalenia, że M. L. był narażony na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych w rozumieniu art. 209 § 1 k.k.
W tym zatem zakresie osoby zdające winny postawić zarzut błędu w ustaleniach faktycznych.
Ponadto, Sąd Rejonowy w sposób rażący naruszył wynikający z art. 186 § 1 k.p.k. zakaz dowodowy co do treści złożonych zeznań lub udzielonych odpowiedzi. Sąd odczytał bowiem na rozprawie zeznania A. L. złożone w postępowaniu przygotowawczym na zasadzie art. 391 § 1 k.p.k. Tymczasem, brak było podstaw do odczytywania na rozprawie zeznań świadka z postępowania przygotowawczego i czynienia w oparciu o nie ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie, gdyż A. L. słuchana po raz drugi w toku dochodzenia, pouczona wówczas o przysługującym jej na podstawie art. 182 § 1 k.p.k. prawie, wyraźnie oświadczyła, że korzysta z prawa do odmowy zeznań przeciwko swojemu ojcu. W sensie procesowym uprzednio złożone przez świadka zeznania należy więc traktować jako niebyłe i przez to niemogące stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Artykuł 186 k.p.k. eliminuje takie zeznania z procesu jako dowód. Nie mogą one zatem być odtwarzane oraz brane pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy.
W powyższym zakresie należało zatem podnieść zarzut obrazy przepisów prawa procesowego, a to art. 186 § 1 k.p.k., która niewątpliwie mogła mieć wpływ na treść zapadłego wyroku, skoro zeznania A. L. były głównym dowodem, na jakim Sąd oparł ustalenia w zakresie uporczywości A. L. w uchylaniu się od obowiązku zapłaty alimentów na rzecz syna.
2. W zakresie przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. Sąd, mimo przyjęcia poprawnych ustaleń faktycznych wynikających z całokształtu ujawnionego materiału dowodowego, dokonał błędnej subsumpcji tak ustalonego stanu faktycznego.
Z bezspornych ustaleń poczynionych w sprawie wynika bowiem, że na tle nadużywania alkoholu przez oskarżonego dochodziło do nieporozumień między małżonkami oraz wybuchów awantur, w czasie których zarówno oskarżony, jak i N. L. szarpali się oraz wyzywali się słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe. Na skutek rozkładu pożycia małżeńskiego oboje małżonkowie podejmowali działania polegające na wzajemnym naruszaniu nietykalności i wzajemnym znieważaniu oraz na dokonywaniu czynności, które można określić mianem złośliwego dokuczania. Za znęcanie się nie można uznać nie tylko zachowania sprawcy, które nie powoduje u ofiary poważnego cierpienia moralnego, ale również jego zachowania w sytuacji, gdy między nim a osobą pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego "znęcania się" .
W powyższym zatem zakresie należało podnieść zarzut obrazy prawa materialnego, a to art. 207 § 1 k.k.
3. W odniesieniu do przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., zauważyć należy, że jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego (art. 190 § 2 k.k.). Tymczasem w realiach zadania pokrzywdzona M. K. nie złożyła takiego wniosku. Zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i przed sądem nie wyrażała woli ścigania oskarżonego. Brak wniosku o ściganie stanowi ujemną przesłankę procesową, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. Konsekwencją obrazy tegoż przepisu jest wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. i zgodnie z art. 414 § 1 k.p.k. konieczność umorzenia postępowania.
Skarżąca co do czynu zarzucanego w pkt I aktu oskarżenia, z art. 209 § 1 k.k. (przypisanego w pkt I wyroku) nie do końca prawidłowo podniosła zarzut obrazy przepisów prawa procesowego tj. art. 182 § 1 k.p.k. w zw. z art. 391 k.p.k. Zauważyć należy, że przesłuchana w charakterze świadka, A. L. pouczona o treści art. 182 § 1 k.p.k. skorzystała z prawa do odmowy zeznań. Mimo to zeznania te uznane zostały za główny dowód na jakim oparto ustalenia co do uporczywości oskarżonego, w zakresie uchylania się od płacenia alimentów. W sensie procesowym uprzednio złożone przez świadka zeznania należy więc traktować jako niebyłe i przez to niemogące stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Artykuł 186 k.p.k. eliminuje takie zeznania z procesu jako dowód. Nie mogą one zatem być odtwarzane oraz brane pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy. W powyższym zakresie prawidłowo skonstruowany zarzut dotyczyłby obrazy przepisów prawa procesowego, a to art. 186 § 1 k.p.k., który niewątpliwie mógł mieć wpływ na treść zapadłego wyroku. Skarżąca jednak dostrzegając problem, nie potrafiła właściwie go zdefiniować i prawidłowo wskazać podstawy prawnej zarzutu i charakteru uchybienia jakiego dopuścił się sąd pierwszej instancji.
Prawidłowym byłoby nadto podniesienie zarzutu naruszenia prawa procesowego tj. art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. wobec niepełnej wybiórczej, a w związku z tym dowolnej oceny materiału dowodowego w postaci dokumentów tj. informacji co do zawieszenia działalności gospodarczej przez oskarżonego w dniu [...] września 2015 roku, informacji dotyczącej zarejestrowania go w dniu [...] października 2015 roku w PUP bez prawa do zasiłku, dokumentacji lekarskiej co do pobytu oskarżonego w szpitalu oraz jego leczenia w listopadzie 2015 roku, zaświadczenia o udziale w szkoleniu organizowanym przez PUP w styczniu 2016 roku, umowy o pracę z dnia [...] lutego 2016 roku, wraz z potwierdzeniem przelewu z dnia [...] marca 2016 roku, dokumentów dotyczących sytuacji majątkowej oraz źródeł dochodów oskarżonego, jak również dowodów z zeznań świadków M. L., N. L. oraz wyjaśnień oskarżonego co do "uporczywości" działania oskarżonego, w sytuacji gdy nie miał on realnych możliwości wykonywania obowiązku alimentacyjnego (zawieszenie działalności, brak zatrudnienia i źródeł dochodów, brak majątku, niezdolność do pracy spowodowana chorobą), jak również błędnymi ustaleniami co do tego, że M. L. był narażony na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych (matka oskarżonego dysponowała środkami nie tylko na jego bieżące podstawowe utrzymanie, ale też na korepetycje, kieszonkowe, korzystanie z rozrywek kulturalnych itp.
Skarżąca w odniesieniu do czynów opisanych w pkt I i II wskazała na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 399 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. polegające na zmianie okresu objętego oskarżeniem bez uprzedzenia o tym oskarżonego, pozbawiając go tym samym prawa do obrony. Komisja zauważyła jednak, że Sąd pierwszej instancji dokonując modyfikacji okresu popełnienia zarzucanych oskarżonemu czynów w pkt I i II przyjął okresy mieszczące się w ramach czasowych zarzutu nie wychodząc poza granice oskarżenia i z pewnością nie mogło to stanowić naruszenia prawa oskarżonego do obrony.
Co do czynu zarzucanego w punkcie II (przypisanego w pkt 2 wyroku) z art. 207 § 1 k.k. właściwym byłoby sformułowanie przez zdającego zarzutu obrazy prawa materialnego tj. art. 207 § 1 k.k. - poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy przy prawidłowych ustaleniach faktycznych, co do wzajemności zachowania małżonków brak było podstaw do przyjęcia "znęcania" w rozumieniu art. 207 § 1 k.k. albowiem znęcaniem są tylko zachowania sprawiające poważne cierpienia psychiczne
i fizyczne i to według kryteriów obiektywnych, a więc także nie noszące cech wzajemności. W tym zakresie jednak zdająca nie sformułowała żadnego zarzutu.
Co do czynu z punktu III (przypisanego w pkt 3 wyroku) z art. 190 § 1 k.k. rozwiązaniem trafnym jest podniesienie przez zdającą zarzutu obrazy przepisów postępowania tj. art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. polegający na nieuwzględnieniu wystąpienia ujemnej przesłanki procesowej w postaci braku wniosku pokrzywdzonego o ściganie, co skutkować winno umorzeniem postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., a co ostatecznie doprowadziło do zaistnienia bezwzględnej przesłanki odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.
Ostatecznie zatem należało w sprawie zaskarżyć wyrok Sądu I instancji w całości na korzyść oskarżonego i w zakresie dwóch pierwszych czynów postulować zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, a w zakresie trzeciego przestępstwa o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania. Podstawą uzyskania oceny, co najmniej dostatecznej, powinno być prawidłowe wychwycenie uchybienia w zakresie czynu z art. 190 § 1 k.k. oraz dodatkowo, prawidłowe wskazanie, co najmniej jednego z uchybień co do czynu z art. 209 § 1 k.k. oraz z art. 207 § 1 k.k..
Wnioski apelacyjne sformułowane przez zdającą natomiast jedynie częściowo zasługują na uwzględnienie. W zakresie czynu opisanego w pkt I i II wyroku zdająca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nie został on jednakże we właściwy sposób uzasadniony. Prawidłowo został sformułowany przez zdająca wniosek co do czynu opisanego w pkt III z art. 190 § 1 k.k. o uchylenie orzeczenia i umorzenie postępowania w tej części. Ponadto zdająca zawarła wniosek o uchylenie kary łącznej, co stanowi dodatkowy atut pracy, jednakże pominęła wniosek sformułowany na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. o obciążenie kosztami procesu (w tym także wynikającymi z ustanowienia obrońcy z wyboru) Skarbu Państwa, który to byłby adekwatny do wniosków o uniewinnienie oraz umorzenie postępowania - pozostaje to bez względu na końcową o cenę pracy.
Sąd podziela stanowisko Komisji, że podniesienie jedynie zarzutu co do czynu z pkt III było niewystarczające do pozytywnej oceny takiej pracy. W odniesieniu do czynu z art. 209 § 1 k.k. uchybienia procesowe o poważnym charakterze i łatwe do dostrzeżenia, dyskwalifikowały zapadłe tu rozstrzygniecie i otwierały drogę do wydania co do tego przestępstwa orzeczenia uniewinniającego. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku wychwycenia popełnionego uchybienia co do czynu z art. 207 § 1 k.k. Z powyższego wynika, że także dostrzeżenie pozostałych uchybień popełnionych przez sąd I instancji istotnie i namacalnie rzutowało na poprawę sytuacji oskarżonego prowadząc od jego uniewinnienia.
W ocenie Sądu sposób sprawdzenia wiedzy skarżącej został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 Poa., a wadliwość sporządzonej przez skarżącą pracy egzaminacyjnej uzasadniała otrzymanie przez nią oceny negatywnej.
Podkreślenia wymaga, że w art. 78e ust. 2 Poa. zostały wyszczególnione jedynie najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z egzaminu: zachowanie wymogów formalnych, prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje. W orzecznictwie podkreśla się, że kryteria zawarte w powołanym przepisie muszą być spełnione łącznie – tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, nie może świadczyć o należytym przygotowaniu do zawodu adwokata. Taka surowa regulacja ma na celu ochronę interesu społecznego i ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu adwokata osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie będzie budzić wątpliwości (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt II GSK 921/11, z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1854/11).
Wymaga podkreślenia, celem egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne.
W myśl materialnej podstawy rozstrzygnięcia, podany w zadaniach z zakresu prawa cywilnego stan faktyczny realizował cel egzaminu adwokackiego. Przepis art. 78d ust. 1 p.o.a., określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Dlatego skarżąca wykazując się wiedzą prawniczą, powinna także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, to sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Tym samym zdający powinien w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami
w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego
na pisemnym egzaminie adwokackim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej.
W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącej został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 p.o.a., ocenę rozwiązania każdego z zadań dokonało dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie od siebie. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest na podstawie uzyskanych wyników cząstkowych. Odnotować przy tym należy, że wśród kryteriów ocen prac
z poszczególnych zadań nie znalazło się kryterium wyniku uzyskanego z rozwiązań pozostałych części egzaminu. Zdaniem Sądu oznacza to, że ustawowe kryterium braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata może być odnoszone do określonej części egzaminu adwokackiego sprawdzającej przygotowanie w ramach jednej z dziedzin prawa i uzyskanie negatywnej oceny z tej części egzaminu, zgodnie z art. 78e ust. 4 p.o.a. skutkuje uznaniem nieprzygotowania do wykonywania zawodu adwokata.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone
w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcie Komisji II Stopnia zostało przy tym uzasadnione w sposób odpowiadający prawu.
Zatem Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło