II SA/Rz 1547/21
WyrokWSA w Rzeszowie2022-02-24
Skład orzekający: Paweł Zaborniak, Stanisław Śliwa, Karina Gniewek-Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu dotyczącym naruszenia stosunków wodnych organ administracji jest zobowiązany do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego posiadającego specjalistyczną wiedzę hydrologiczną i wodnoprawną, gdy strony przedstawiają rozbieżne stanowiska co do stanu faktycznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że w sprawach dotyczących stosunków wodnych, ze względu na ich skomplikowany charakter, konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego posiadającego specjalistyczną wiedzę z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej i melioracji. Brak takiego dowodu, przy rozbieżnych stanowiskach stron, uniemożliwia rzetelną ocenę stanu faktycznego i prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy, co skutkuje uchyleniem decyzji organów i nakazem uzupełnienia materiału dowodowego.Stan faktyczny
B. O. złożyła wniosek o wszczęcie postępowania dotyczącego zmiany stosunków wodnych na działce sąsiedniej, zarzucając właścicielom działki nr [...] podniesienie poziomu gruntu i przekierowanie wód na jej nieruchomość, co powoduje zalewanie piwnicy. Organ I instancji oraz SKO odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego, uznając, że nie doszło do zmian stanu wody na gruncie sąsiednim. B. O. zaskarżyła decyzję SKO do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz decyzję Burmistrza i zasądził od SKO na rzecz skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Paweł Zaborniak Sędziowie NSA Stanisław Śliwa /spr./ AWSA Karina Gniewek-Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 24 lutego 2022 r. sprawy ze skargi B. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza z dnia [...] maja 2021 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej B. O. kwotę 200 zł /słownie: dwieście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [....] sierpnia 2021 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO), po rozpatrzeniu odwołania B. O., utrzymało w mocy decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] maja 2021 r. nr [....] w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...] położonej w [...], w podstawie prawnej powołując art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 roku - Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r. poz. 624, ze zm.), dalej zwanej "P.w." oraz art. 17 pkt 1 i art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735), określanej w dalszej części jako "K.p.a."
Jak podał organ I instancji, B. O. zwróciła się o wszczęcie postępowania w sprawie zmiany stosunków wodnych na nieruchomości położonej w miejscowości [...] nr [...], będącej własnością M. D. i M. D. wskazując, że wymienieni systematycznie podnoszą poziom gruntu na swojej działce oraz wykonali rów, którym przekierowali wodę na działkę sąsiednią należącą do niej, oznaczoną nr [...]. Burmistrz [...] w trakcie oględzin w toku postępowania ustalił, że teren na obydwu działkach ma naturalny kąt nachylenia w kierunku północnego-zachodu na południowy-wschód, jednak kąt przechylenia działki nr [...] jest o wiele większy. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ I instancji stwierdził, że właściciel działki nr [...] nie dokonał żadnych działań, które mogłyby doprowadzić do zmiany stanu wody na gruncie, a wykonanie na jego działce studzienek odwadniających nie wpłynęło szkodliwie na działkę wnioskodawczyni, a wręcz chroni jej działkę przed napływem wód, odprowadzając ich część do przydrożnego kanału deszczowego przy drodze powiatowej. W związku z zarzutami zgłoszonymi przez B. O. organ przeprowadził ponowne oględziny, podczas których wykonano pomiary wysokościowe z zaznaczeniem kierunku spływu wód gruntowych. Wykonano również prace odkrywkowe przy budynku mieszkalnym i ogrodzeniu celem stwierdzenia występowania wód gruntowych mogących mieć wpływ na zalewanie budynku ze studzienek ściekowych na działce nr [...]. Po wykonaniu odkrywek na głębokość poniżej fundamentu murku ogrodzeniowego nie stwierdzono obecności wód gruntowych; nie stwierdzono nawet zawilgocenia terenu w tych miejscach. Dokonano również pomiaru lustra wody w studni znajdującej się z północnej strony budynku mieszkalnego. Poziom ten jest wyższy o 11 cm od poziomu dren w piwnicy budynku, co zdaniem organu może świadczyć, że woda ze studni przesącza się do instalacji drenarskiej w budynku. Ponadto, na działce nr [...] dokonano oględzin studzienek rewizyjnych z kratami ściekowymi, gdzie stwierdzono brak utwardzeń dna
w studniach, a mimo to w odkrywce na działce sąsiedniej nie stwierdzono wpływu wody. Z pomiarów na działce nr [...] wynika, że teren jest tak ukształtowany, że nawet znaczne ilości wody opadowej zostaną skierowane do rowu melioracyjnego, który zgodnie z pismem otrzymanym od Rejonowego Związku Spółek Wodnych w [...] jest jedynym urządzeniem odwadniającym tę działkę, a zgodnie z dokumentacją na tym obszarze nie występuje sieć drenarska. Drenaż widoczny w piwnicach budynku mieszkalnego na działce nr [...] został, w ocenie organu, prawdopodobnie wykonany podczas budowy domu i nie ma technicznych możliwości dokładnego sprawdzenia jego drożności i stanu. W piwnicy nie stwierdzono napływu wody do dren. Po wykonaniu pomiarów wysokościowo-odległościowych z określeniem spadku w terenie i kierunku odpływu wód stwierdzono, że z uwagi na kąt nachylenia terenu, zarówno wody opadowe, jak i wody z dachów budynku mieszkalnego i gospodarczego spływają do studzienek rewizyjnych z których rurami PCV o średnicy 100 mm odprowadzone są do kanału deszczowego przy drodze powiatowej. Podczas nawalnych opadów deszczu, kiedy z powodu małej średnicy rur odpływających studzienki nie są w stanie odebrać nadmiaru wody, rozlewa się ona po całej powierzchni terenu i dopływa do ogrodzenia od strony zachodniej, gdzie odpierana jest fundamentem ogrodzeniowym i spływa po powierzchni w kierunku południowym na drogę powiatową. Na podstawie materiałów dowodowych w postaci fotografii z 2007 r.
i 2009 r. stwierdzono, że teren w obecnym stanie jest taki sam jak 12 lat temu, a wysokość posadzonych drzewek przy ogrodzeniu, jak i wysokość murka sprzed 12 lat także można porównać do stanu obecnego.
Organ I instancji uznał, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w sprawie jest niecelowe z uwagi na jednoznaczność poczynionych ustaleń. Zwrócił też uwagę, że wiedza, doświadczenie życiowe, a ponadto uprawnienia budowlane w specjalności instalacyjno-inżynieryjnej pracownika organu przeprowadzającego dowód w postaci oględzin są wystarczające do przyjęcia ustaleń mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Decyzją z dnia [...] maja 2021 r. Burmistrz [...] stwierdził brak naruszenia stosunków wodnych na działce nr ew. [...].
Od decyzji powyższej odwołała się B. O., zarzucając:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę decyzji przez przyjęcie, że właściciele działki nr [...] nie wykonywali żadnych działań skutkujących zmianą stanu wody na gruncie i stan ich działki nie zmienił się na przestrzeni ostatnich 12 lat,
a zalewanie działki nr [...] jest wynikiem przedłużenia przez nią ogrodzenia o 2 metry i następuje jedynie w trakcie nawalnych dreszczy, co w efekcie doprowadziło do naruszenie prawa materialnego, a to art. 234 ust. 3 P.w. przez jego niezastosowanie,
- naruszenie przepisów postępowania tj. art. 77 K.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego oraz brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.
Odwołująca się podniosła, że w trakcie budowy nowego ogrodzenia przez właścicieli działki nr [...] podniesiono znacznie poziom cokołu ogrodzeniowego, a następnie podniesiono poziom gruntu na znacznej części nieruchomości do jego poziomu, zasypując go praktycznie w całości od strony działki nr [...]. Działania takie doprowadziły do istotnego podwyższenia poziomu gruntu działki nr [...] i nadania mu większego spadku w kierunku działki nr [...]. Powstała różnica terenów działek jest znaczna i z pewnością nie jest różnicą naturalną. W jej ocenie, istnienie na działce nr [...] studzienek odwadniających nie zmienia istoty rzeczy albowiem studzienki te odbierają wody opadowe z rynien jedynie do wysokości północnej ściany budynku mieszkalnego zlokalizowanego na tej działce. Pozostała znaczna powierzchnia działki w kierunku północnym nie posiada żadnego odwodnienia i wody opadowe zgodnie z konfiguracją gruntu przekierowane zostały na działkę nr [...]. Odwołująca się podkreśliła, że zalewanie wodami opadowymi i gruntowymi działki nr [...] przez kilkadziesiąt lat nie występowało i pojawiło się dopiero po wykonaniu czynności przez właścicieli działki nr [...]. Skutku tego nie można wiązać z innymi czynnikami, zwłaszcza że w okresie ostatnich kilku lat nastąpiło istotne obniżenie poziomu wód gruntowych. Zdaniem strony, wbrew ustaleniom, skutek w postaci zalewania piwnicy w budynku mieszkalnym na jej działce nie może wynikać z funkcjonowania dreny w piwnicy. Została ona bowiem zainstalowana w trakcie budowy budynku kilkadziesiąt lat temu i nigdy nie powodowała podtapiania piwnicy. Ponadto, zalewanie piwnicy następuje poprzez ścianę fundamentową piwnicy. Wycieki wody i zawilgocenie występują na wysokości kilkudziesięciu centymetrów ponad poziomem dreny i ponad poziomem lustra wody w studni. B. O. wskazała, że ogrodzenie jej działki nie zostało nigdy przedłużone, a w sąsiedztwie nie ma żadnego cieku wodnego. Jako chybione,
w jej ocenie, należy potraktować twierdzenia, że zalewanie jej działki występuje jedynie w trakcie nawalnych opadów. Jest to konkluzja nieprawdziwa, albowiem zalewanie piwnicy występuje od dłuższego czasu nawet przy niewielkich, ale dłuższych opadach. Skutki zalewania są natomiast długotrwałe, albowiem zawilgocenie w piwnicy budynku utrzymuje się już od dłuższego czasu.
SKO, decyzją z dnia [...] sierpnia 2021 r. uchyliło zakwestionowaną decyzję w całości i orzekając co do istoty sprawy odmówiło nakazania właścicielom działki nr ewid. [...] położonej w [...] przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Kolegium podkreśliło, że organ I instancji wyjaśnił wszystkie okoliczności mające znaczenie w sprawie, chociaż sentencja decyzji wymagała korekty z uwagi na konieczność jej sformułowania zgodnie z treścią przepisu prawa materialnego będącego podstawą orzekania. SKO w pierwszej kolejności podkreśliło, że w przedmiotowej sprawie znajdą zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2017 roku - Prawo wodne, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. Postępowanie zostało bowiem wszczęte na wniosek z dnia 26 marca 2018 r., a więc złożony już po wejściu w życie wskazanej ustawy, pomimo, że szkoda wystąpiła w 2017 r. (art. 545 ust. 4 P.w.).
Organ podkreślił, że w sprawie nie upłynęło 5 lat od dowiedzenia się przez wnioskodawczynię o szkodzie, a zatem postępowanie może być prowadzone, a to w myśl art. 234 ust. 5 P.w. Następnie wskazał, że z treści art. 234 ust. 3 P.w. wynika, że przesłankami wydania nakazów w jego trybie jest ustalenie, że właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na swoim gruncie i zmiany te wywierają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie, co wymaga przeprowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego. Organ podkreślił, że z akt sprawy wynika, że naturalne ukształtowanie terenu powoduje spływ wód z terenów położonych powyżej działki nr [...], następnie przez tę działkę, działki wnioskodawczyni nr [...] i [...] do rowu/cieku wodnego. W ocenie SKO, materiał dowodowy sprawy nie potwierdził twierdzeń B. O. Z protokołu oględzin z dnia 10 marca 2021 r. oraz dołączonych do niego zdjęć wynika, że teren działki nr [...] nie jest utwardzony; przy domu znajduje się chodnik wykonany z kostki; pomiędzy domem a budynkiem gospodarczym wykonano chodnik z betonu środkiem obejścia (zdjęcie nr 16 i nr 17). Ze zdjęcia nr 16 wynika także naturalny spadek terenu w kierunku działki wnioskodawczyni, co widoczne jest w linii podpiwniczenia domu mieszkalnego M.D. i M. D. Zdjęcia zabudowań na działce nr [...] nie wskazują, by teren działki został podniesiony w ostatnim czasie, skoro znajduje się na poziomie istniejących od lat budynków. Zdaniem organu, argument strony, że o dawnym poziomie terenu świadczy betonowy cokół starego ogrodzenia, który znajduje się poniżej terenu jest niezasadny. Mogło bowiem dojść do skucia cokołu do poziomu terenu. Organ podniósł, że chodnik z kostki brukowej wokół domu widoczny na aktualnych zdjęciach wraz z betonowym rowkiem w kierunku studzienek istniał już w 2009 r. Rowek przy chodniku odprowadza wody opadowe do studzienek, które zgodnie z oświadczeniem M. D. - złożonym do protokołu oględzin z 18 sierpnia 2020 r. - zostały wykonane 13 lat temu, zatem ani rowek ani studzienki nie mogą być przyczyną szkód powstałych na działce wnioskodawczyni od 2017 r. Kolegium wskazało, że wody opadowe z północnej części działki nr [...] spływają w kierunku południowo-wschodnim tj. działki wnioskodawczyni i zbierane są przez studzienki ściekowe. Oznacza to, że wody opadowe i roztopowe z działki nr [...] odprowadzane są istniejącym systemem odwodnienia do kanalizacji deszczowej pod chodnikiem przy drodze powiatowej. Na działce wnioskodawczyni również spadek wód opadowych w północnej części działki ukierunkowany jest w poprzek działki w kierunku działki sąsiedniej nr [...] (także należącej do wnioskodawczyni), dalej w kierunku cieku wodnego (działka nr [...]), a pozostała część wód spływa wzdłuż ogrodzenia i dalej pomiędzy budynkiem mieszkalnym i gospodarczym w kierunku południowo-wschodnim. Zdjęcia z nawałnicy, która miała miejsce w czerwcu 2020 r. nie wskazują, by woda z nieruchomości należącej do M. D. przedostawała się na grunt wnioskodawczyni.
Mając powyższe na uwadze Kolegium stwierdziło, że przeprowadzone postępowanie nie potwierdziło dokonania zmian na gruncie przez właścicieli działki nr [.....] w [...], które mogłyby mieć wpływ na zmianę stanu wody na gruncie, a przez to powodować na nieruchomości wnioskodawczyni szkody od 2017 r. w postaci podmakania piwnicy w budynku mieszkalnym. W dalszej części Kolegium stwierdziło, że ustalenie związku przyczynowo - skutkowego wymaga odpowiedniej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, wykraczającej poza wiedzę pracowników organu. Z tego powodu w postępowaniu takim przeprowadzany jest dowód z opinii biegłego z zakresu postępowania wodno-prawnego, a treść opinii stanowi materiał dowodowy pozwalający organowi na poczynienie prawidłowych dla sprawy ustaleń. Jednakże w przedmiotowej sprawie ustalenie związku przyczynowo-skutkowego nie jest konieczne, bowiem nie stwierdzono prawdziwości wskazywanych przez wnioskodawczynię działań właściciela działki sąsiedniej prowadzących do zmiany stosunków wodnych na gruntach. Brak jest natomiast podstaw do badania faktycznych przyczyn szkód występujących na gruncie wnioskodawczyni. Do powyższego nie zobowiązuje bowiem organu art. 234 P.w., który nakazuje mu wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. SKO podniosło, że niewątpliwie na działce wnioskodawczyni wystąpiły szkody w postaci podmakania piwnicy w domu mieszkalnym. Wynika to m.in.
z protokołu oględzin z dnia 5 października 2020 r., w którym ustalono rozmieszczenie dren w piwnicy domu mieszkalnego wnioskodawczyni, przy czym w części zachodniej (od strony działki nr [...]) ziemia wokół drenu była mokra. Stwierdzono jednak, że na zewnątrz budynku od strony północno - zachodniej znajduje się studnia wody pitnej (nieużywana), a z pomiarów dokonanych wówczas wynikało, że lustro wody było o 11 cm powyżej rury drenarskiej w zachodniej części budynku. W ocenie badających, istniała możliwość napływu wody z tej studni do rur drenarskich, z których w przypadku nawet częściowej niedrożności może dochodzić do zalewania pomieszczeń piwnicy. Jednocześnie w tym samym dniu badanie odkrywkowe na działce wnioskodawczyni przy murku ogrodzeniowym obok miejsca usytuowania studzienki ściekowej sąsiada ujawniło brak występowania wód gruntowych poniżej fundamentu murka ogrodzeniowego, nawet pomimo tego, że studzienka ściekowa sąsiada nie posiada szczelnego dna. Jednocześnie w czasie oględzin w dniu 10 marca 2021 r. nie stwierdzono wycieku wód w pomieszczeniach piwnicy w domu mieszkalnym wnioskodawczyni, a w studzience rewizyjnej w piwnicy nie stwierdzono przepływu wody, a jedynie stojącą, przy czym zmierzono wówczas lustro wody w studni, którego poziom znajdował się o 12 cm niżej od poziomu przy poprzednich oględzinach, a więc poniżej poziomu rur drenarskich w budynku. Ponadto, ze zdjęć znajdujących się w aktach wynika, że istotnie ogrodzenie działki wnioskodawczyni sięga dalej niż ogrodzenie jej sąsiada, a ze strony internetowej geoportal.gov.pl wynika, że za działkami wnioskodawczyni nr [...] i [...] znajduje się działka nr [...] zakrzaczona i zadrzewiona, co sugeruje istnienie rowu, potoku lub innego cieku wodnego. Możliwe, że jest to rów melioracyjny, o którym mowa w piśmie Rejonowego Związku Spółek Wodnych w [...] z dnia 12 kwietnia 2021 r., w którym stwierdzono, że teren działek wnioskodawczyni (tj. dz. nr [...] i [...]) jest odwodniony tylko za pomocą rowu melioracyjnego, a według dokumentacji nie występuje w tym obszarze sieć drenarska.
B. O. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na decyzję Kolegium, ponawiając zarzuty i argumentację odwołania i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Kontroli w niniejszym postępowaniu poddano decyzję administracyjną, a dopuszczalność badania tego rodzaju aktu organu administracji publicznej wynika z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329), zwanej w dalszej części "P.p.s.a.". Odbyła się ona pod względem zgodności z prawem, do czego zobowiązuje art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137). Jeśli złożona skarga jest bezzasadna sąd, z mocy art. 151 P.p.s.a., oddala ją. Jeżeli natomiast zauważy zaistnienie przyczyn wskazanych w art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a. wówczas zobligowany jest do uwzględnienia skargi i stwierdzenia nieważności decyzji w całości lub w części bądź też uchylenia decyzji w całości czy w części. Określonymi w art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. powodami uchylenia decyzji są: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Badając zaskarżoną decyzję Sąd doszedł do wniosku, że jest ona zdecydowanie przedwczesna, a to z uwagi na naruszenie reguł postępowania wyjaśniającego poprzedzającego jej wydanie.
Postępowanie niniejsze toczyło się w oparciu o art. 234 P.w. Przepis ten nakłada na właściciela gruntu określone obowiązki, jak też kieruje do niego określone zakazy związane ze stosunkami wodnymi. Mianowicie, w myśl jego ust. 1, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1); odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Ponadto, wedle art. 234 ust. 2 P.w., ciąży na nim obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli natomiast spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wówczas to – zgodnie z art. 234 ust. 3 P.w. - wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
Istotą postępowania prowadzonego w trybie powołanego przepisu jest poczynienie ustaleń co do tego, czy doszło do zmian stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy wpływają one negatywnie na grunty sąsiednie. Konieczne jest zatem stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na sąsiedniej nieruchomości. Nie ma przy tym znaczenia rozległość szkody na gruncie sąsiednim, bowiem nie jest to postępowanie w przedmiocie odszkodowania za wyrządzone szkody. Zmiana stanu wody na gruncie to każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody tj. zwiększenie się bądź zmniejszenie ilości wody na gruncie, jak też zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt. Jest to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi. Zmiana ta może polegać na zmianie kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej i roztopowej bądź kierunku odpływu ze źródeł. Ustalenie, że zmiana taka miała miejsce wymaga następnie poczynienia ustaleń co do tego, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie, a przede wszystkim, czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich tj. czy powoduje lub może z wysokim prawdopodobieństwem powodować powstanie szkody [por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 3.02.2015 r. II OSK 1621/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Krakowie z 24.11.2021 r. II SA/Kr 897/21].
W sprawach z zakresu stosunków wodnych, z uwagi na ich specyfikę i skomplikowanie, celowe jest zasadniczo dopuszczenie dowodu z opinii biegłego (tak np. wyroki NSA: z 20.04.2017 r. II OSK 1495/16, z 16.12.2020 r. II OSK 2983/20). Jak stanowi art. 84 ust. 1 K.p.a., z takiego rodzaju dowodu można skorzystać wówczas, kiedy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Niewątpliwie postępowania z zakresu stosunków wodnych tego rodzaju wiedzy wymagają. Dokonanie bowiem koniecznych ustaleń tj. wymaganych wskazanym art. 234 P.w. przekracza wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego pracowników organów administracji. Dlatego też oględziny, nawet kilkukrotne
i szczegółowe, jak też zeznania świadków czy oświadczenia właścicieli działek, których dotyczy bezpośrednio spór mogą nie być i bardzo często nie są wystarczające. Potrzebna jest więc wiedza z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych. Na okoliczność tę zasadnie zwróciło uwagę SKO w uzasadnieniu wydanej przez siebie decyzji. Organy obydwu instancji uznały jednak, że przeprowadzenie przedmiotowego dowodu w niniejszej sprawie byłoby niecelowe. Kolegium stwierdziło krótko, że ze względu na to, iż nie stwierdzono prawdziwości wskazywanych przez wnioskodawczynię działań właściciela działki sąsiedniej prowadzących do zmiany stosunków wodnych na gruntach, ustalenie związku przyczynowo-skutkowego nie jest konieczne. Przecież skarżący wskazują, że właściciele działki [....] podnieśli poziom gruntu na co wskazuje fakt, że cokół ogrodzeniowy znajduje się poniżej jego poziomu. Twierdzenie to nie zostało zweryfikowane odkrywkami lub w inny sposób. Podobnie nie dokonano weryfikacji wpływu rowu wzdłuż ogrodzenia na zalewanie. Szerzej w tym zakresie wypowiedział się Burmistrz [...], który wyeksponował w uzasadnieniu swojej decyzji, że organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołanie biegłego i to do niego należy rozstrzygnięcie co do potrzeby powyższego. Zdaniem organu I instancji, w niniejszym postępowaniu dowód z opinii biegłego jest zbędny, bowiem wiedza, doświadczenie życiowe, a ponadto uprawnienia budowlane w specjalności instalacyjno-inżynieryjnej pracownika organu przeprowadzającego dowód w postaci oględzin są wystarczające do przyjęcia ustaleń mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Burmistrz podkreślił, że w toku przeprowadzonych w sprawie kilkukrotnych oględzin nie stwierdzono dokonania jakichkolwiek zmian na gruncie, a ewentualna opinia biegłego ustalenia takie tylko by powieliła. Nieuzasadnionym jest zatem, zdaniem organu I instancji, powoływanie biegłego dla ustalenia okoliczności, które w sposób nie budzący wątpliwości, mogą być stwierdzone w postępowaniu na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. W niniejszej sprawie są to zaś mapy, szkice sytuacyjne, fotografie i protokoły oględzin. Burmistrz podkreślił, że oczywistość ustaleń pozwalała na niezasięganie opinii biegłego.
Zdaniem Sądu, przedstawionej oceny organów co do zasadności skorzystania w warunkach sprawy z dowodu w postaci opinii biegłego nie sposób podzielić. Jak już wyżej zwrócono uwagę, w orzecznictwie sądowym podkreśla się istotny charakter tego rodzaju dowodu w sprawach dotyczących stosunków wodnych. Wniosek taki wyprowadza się z faktu, iż sprawy te są bez wątpienia bardzo skomplikowane. Dlatego też w zasadzie konieczna jest w nich fachowa wiedza z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, którą trudno zastąpić innego rodzaju dowodami. Te inne dowody, przy braku takiej specjalistycznej wiedzy, mogą prowadzić do mylnej oceny stanu faktycznego. Tymczasem, okoliczności ustalenia stanu faktycznego nie mogą budzić wątpliwości, a winny być precyzyjne. Wymóg w tym zakresie wynika z reguł postępowania dowodowego prowadzonego przez organy. Mianowicie, według art. 7 K.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Uzupełnieniem tego unormowania jest art. 77 § 1 K.p.a., wedle którego, organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
W ocenie Sądu, takiej potrzebnej w niniejszym postępowaniu fachowej wiedzy nie posiadał biorący udział w oględzinach i sporządzający szkic sytuacyjny oraz pomiary wysokościowe R. S. - jako uprawniony do kierowania, nadzoru i kontroli budowy oraz projektowania w specjalności instalacyjno-inżynieryjnej instalacji i sieci sanitarnych. Uprawnienia te wskazują wprawdzie na określoną wiedzę wymienionego, lecz nie w stricte wymaganym w sprawie zakresie. To mogło zaś spowodować, że ustalenia poczynione przez organy, głównie w oparciu o dokumenty sporządzone przez wskazanego pracownika, mogły nie odpowiadać rzeczywistości w zakresie stanu badanych stosunków wodnych na gruncie. Oczywiście Sąd nie przesądza, że tak właśnie było, jednak ryzyko tego rodzaju sytuacji istnieje, a to jest wystarczające do tego by poddać w wątpliwość prawdziwość ustaleń faktycznych w sprawie. Przypomnieć w tym miejscu organowi również należy, że to właśnie z notatki służbowej organu I instancji z 17 stycznia 2020 r. wynika, że "istnieje duże prawdopodobieństwo naruszenia art. 234 Prawa wodnego ze szkodą dla działki B. O.".
Sąd zauważa, że dopiero dysponowanie stosowną wiedzą pozwoli na dokonanie właściwej oceny rzeczywistości w zakresie stosunków wodnych na działkach, których sprawa niniejsza dotyczy. Osoba wiedzę taką mająca jest bowiem w stanie spostrzec rzeczy, które dla osoby nie będącej specjalistą mogą być niezauważalne. Dopiero więc jej stwierdzenia mogą stanowić bazę, w oparciu o którą organy administracji mogą wyciągnąć odpowiednie wnioski w kontekście regulacji zawartej w art. 234 P.w., a następnie, w toku ewentualnego dalszego postępowania, Sąd może ocenić, czy wnioski te są prawidłowe. W niniejszym postępowaniu każda ze stron prezentuje konsekwentnie swoje stanowisko. Zdaniem więc skarżącej, sąsiedzi M. i M. D. przez podjęte na należącej do nich działce nr [...] czynności doprowadzili do zalewania piwnicy w jej budynku mieszkalnym, znajdującym się na działce nr [...]. W ocenie tymczasem organu, właściciele działki nr [...] nie dokonali na niej zmian, a przynajmniej takich, które szkodliwie wpływałyby na działkę skarżącej. SKO przyznaje równocześnie, że na działce wnioskodawczyni niewątpliwie wystąpiły szkody w postaci podmakania piwnicy w domu mieszkalnym.
Ze względu więc na to, że w rozpatrywanej sprawie stanowiska stron są rozbieżne, a zabrakło opinii sporządzonej przez biegłego, o którą wnioskowała skarżąca i która pozwoliłaby opowiedzieć się za którymś z nich, Sąd nie był w stanie przeprowadzić merytorycznej analizy okoliczności tej sprawy i odnieść się do zarzutów skargi. Dlatego też uchylono zapadłe decyzje organów obydwu instancji celem uzupełnienia zebranego dotychczas materiału dowodowego o taką właśnie opinię specjalisty w zakresie hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych. Bez tego rodzaju dowodu, stanowisko Burmistrza [...] o oczywistości ustaleń w sprawie jest, zdaniem Sądu, przedwczesne.
Podstawę pkt I niniejszego wyroku stanowił art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw.
z art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. oraz w zw. z art. 234 ust. 3 P.w. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto o art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a., zasądzając je od SKO na rzecz skarżącej B. O. w kwocie 200 zł, stanowiącej wpis od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło