III SA/Wa 1698/20

WyrokWSA w Warszawie2021-04-29

Skład orzekający: Piotr Przybysz, Agnieszka Baran, Jarosław Trelka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o pracę zawarta z pracownikiem posiadającym znaczny stopień niepełnosprawności, który jest jednocześnie zatrudniony u innych pracodawców, może zostać uznana za pozorną w kontekście ustalania wysokości zobowiązań z tytułu wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o pracę zawarta ze znacznym stopniem niepełnosprawności pracownikiem, który jest jednocześnie zatrudniony u wielu innych pracodawców, może zostać uznana za pozorną, jeśli faktyczne okoliczności wskazują na brak rzeczywistego świadczenia pracy i zamiar uzyskania korzyści podatkowej. W analizowanej sprawie, ze względu na liczbę jednoczesnych zatrudnień, stopień niepełnosprawności pracownika oraz fakt, że pracownik ten wcześniej prowadził postępowania kontrolne wobec skarżącej spółki, sąd uznał, że umowa była pozorna i służyła jedynie uzyskaniu ulgi we wpłatach na PFRON.
Stan faktyczny
Spółka M. sp. z o.o. została zobowiązana do wpłat na PFRON za okres od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r. Organy uznały, że umowa o pracę zawarta z pracownikiem I. J., który posiadał znaczny stopień niepełnosprawności ze schorzeniem szczególnym, była pozorna. Skarżąca kwestionowała tę ocenę, podnosząc m.in. naruszenie art. 153 P.p.s.a. oraz błędne zastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego i Kodeksu pracy dotyczących pozorności umowy. Sąd rozpoznał skargę, analizując, czy pracownik rzeczywiście świadczył pracę dla skarżącej spółki.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Przybysz, Sędziowie sędzia del. SO Agnieszka Baran, sędzia WSA Jarosław Trelka (sprawozdawca), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania z tytułu wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych za okresy rozliczeniowe od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r. oddala skargę. Decyzją z dnia [...] października 2019 r. Prezes Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych ("Prezes" lub "Organ I instancji") określił wobec M. Sp. z o. o. w S. ("Skarżąca", "Strona" lub "Spółka") wysokość zobowiązań z tytułu wpłat na Fundusz ("PFRON") za okres od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r. w łącznej kwocie 88 721 zł. Prezes określił wysokość kwot zobowiązań za poszczególne miesiące. Od powyższej decyzji Strona wniosła odwołanie, zarzucając naruszenie: 1) art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonego w prawomocnym orzeczeniu sądu, 2) art. 83 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, poprzez przyjęcie, iż umowa o pracę zawarta pomiędzy Spółką, a jednym z pracowników, tj. I. J., jest pozorna, 3) 121 § 1 Ordynacji podatkowej ("O.p."), poprzez prowadzenie postępowania z naruszeniem zasady zaufania do organów podatkowych; 4) art. 122 O.p., poprzez niepodjęcie wszelkich działań mających na celu ustalenie stanu faktycznego; 5) art. 125 § 1 O.p., poprzez brak wnikliwego zbadania sprawy; 6) art. 187 § 1 O.p., poprzez niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego; 7) art. 191 O.p., poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów oraz dowolną ocenę zebranego w sprawie niekompletnego materiału dowodowego. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ("Minister", "Organ II instancji") decyzją z [...] czerwca 2020 r. utrzymał w mocy decyzję Prezesa. W uzasadnieniu Minister wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana w wykonaniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia [...] października 2018 r., sygn. akt III SA/Wa 158/18, który uchylił decyzję Ministra z dnia [...] listopada 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa z dnia [...] marca 2016 r. Minister wskazał, że z akt sprawy wynika, że Spółka wykazywała w składanych deklaracjach INF-1 pracowników niepełnosprawnych jako pracowników ze schorzeniami szczególnymi. Wskazany wyżej pracownik przedłożył wypis z treści orzeczenia Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia z dnia 19 listopada 1991 r., zaliczającego go do pierwszej grupy inwalidów, które odpowiada niepełnosprawności w znacznym stopniu. W toku postępowania odwoławczego, przy pismach z dnia 3 października 2016 r. oraz 13 grudnia 2017 r., Strona przedłożyła dodatkowo dokumenty dotyczące pracownika w postaci zaświadczenia o stanie zdrowia z dnia 23 czerwca 1989 r., wskazujące na niedowład kończyn górnych i dolnych po przebytym złamaniu kręgosłupa szyjnego, kartę informacyjną leczenia szpitalnego z dnia 23 marca 1989 r. z rozpoznaniem: złamanie kręgosłupa szyjnego - trzonu C6 (rozkawałkowanie), niedowład kończyn górnych i dolnych, wypis z treści orzeczenia Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia z dnia 19 listopada 1991 r., zaświadczenie lekarskie z dnia 6 kwietnia 2011 r., orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym z dnia 17 września 2015 r. z oznaczonym symbolem niepełnosprawności [...]. Minister pierwotnie podzielił stanowisko Organu I instancji i stwierdził, iż Skarżąca nie posiadała dokumentacji potwierdzającej wystąpienie schorzeń szczególnych u zatrudnionych pracowników niepełnoprawnych umożliwiających obniżenie wskaźnika zatrudnienia. W szczególności nie przedstawiono zaświadczeń lekarskich, które potwierdziłyby występowanie schorzeń szczególnych, które uzasadniały obniżenie wskaźnika zatrudnienia. W opinii Ministra w odniesieniu do pracownika I. J. istnienia schorzenia szczególnego nie potwierdzało zaświadczenie lekarskie z dnia 6 kwietnia 2011 r., bowiem wskazywało ono na niedowład kończyn, który nie stanowi schorzenia specjalnego, o którym mowa w rozporządzeniu Ministra. Schorzenie takie nie wynika z późniejszego orzeczenia o niepełnosprawności I. J. z 17 września 2015 r. Prezes, rozpatrując ponownie sprawę (po wyroku WSA w Warszawie), zgromadził materiał dowodowy w celu wyjaśnienia okoliczności faktycznych. Prezes skorzystał z informacji zgromadzonych w bazie danych ZUS. Na podstawie uzyskanych danych ustalono, że I. J. w okresie od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r. był zatrudniony w: - F. (F.), z kodem tytułu ubezpieczenia [...], - M.1 Sp. z o. o., z kodem tytułu ubezpieczenia [...] , w wymiarze pełnego etatu, - M. Sp. z o. o., z kodem tytułu ubezpieczenia [...] , w wymiarze pełnego etatu, - V. S.A., z kodem tytułu ubezpieczenia [...] , w wymiarze pełnego etatu, -P. - Oddział w L., z kodem tytułu ubezpieczenia [...] , w wymiarze pełnego etatu, - Z., z kodem tytułu ubezpieczenia [...] w wymiarze 0,5 etatu. - P.1, z kodem tytułu ubezpieczenia [...] , w wymiarze 1/4 etatu. Prezes wezwał Spółkę do przedstawienia dowodów zatrudnienia I. J.. Pismem z dnia 13 maja 2019 r. Skarżąca przesłała do Organu karty czasu pracy tego pracownika za okres od grudnia 2012 r. do listopada 2013 r., skierowanie pracownika na wstępne badania lekarskie, zaświadczenie lekarskie z dnia 27 września 2010 r. oraz z dnia 25 września 2014 r., regulamin pracy obowiązujący w M.1 Sp. z o.o. (poprzednia nazwa Spółki) od dnia 5 marca 2011 r., regulamin wynagrodzenia dla pracowników M.1 Sp. z o.o. z dnia 3 sierpnia 2015 r. Prezes włączył do materiału dowodowego umowę o pracę zawartą w dniu 1 kwietnia 1998 r. pomiędzy I. J. , a PFRON, oraz listy obecności pracownika za okres od grudnia 2014 r. do lipca 2015 r., a także inne umowy o pracę. Minister wskazał, że z tych dokumentów przesłanych w trakcie postępowania, tj. kart czasu pracy za okres od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r., regulaminu pracy obowiązującego w M.1 Sp. z o. o. od dnia 5 marca 2011 r., umowy o pracę zawartej pomiędzy pracownikiem, a M.1 Sp. z o.o. w K., na stanowisku pracownika biurowego - telepraca/telemarketer, na czas określony od dnia 2 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2014 r., wymiar czasu pracy zadaniowy, wynika, że: 1. pracownik powinien świadczyć pracę na rzecz Spółki pod adresem [...] K., 2. czas pracy wynosił 12 godzin na dobę, 3. tydzień roboczy obejmował dni od poniedziałku do niedzieli, dzień pracy trwał od godziny 6 do godziny 6 dnia następnego, praca była wykonywana na dwóch zmianach - pierwsza od 6 do 18, druga od 18 do 6, czas pracy pracowników biurowych wynosił 8 godzin na dobę od godziny 8 do godziny 16 i przeciętnie 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym, jednomiesięcznym okresie rozliczeniowym, 3. I. J. nie pracował w niedziele i święta, w porze nocnej, w godzinach nadliczbowych, korzystał z urlopu wypoczynkowego, nie przebywał na zwolnieniu lekarskim, czas pracy wynosił 8 godzin na dobę, a zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 573), czas pracy osoby niepełnosprawnej zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie może przekraczać 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo. Ponadto Minister zauważył, że z dokumentów ZUS wynika, iż I. J. , posiadający orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności ze schorzeniem szczególnie utrudniającym wykonywanie pracy, w okresie od grudnia 2014 r. do lipca 2015 r. świadczył ją dla ww.: F. (F.), M.1 Sp. z o. o. w wymiarze pełnego etatu, M. Sp. z o. o. w wymiarze pełnego etatu, V. S.A. w wymiarze pełnego etatu, P. O. w L. w wymiarze pełnego etatu, Z. w wymiarze 0,5 etatu, P.1 w wymiarze 1/4 etatu. Organ II instancji podkreślił, że z umowy zawartej z M. Sp. z o. o. wynika, że praca miała być wykonywana w miejscu zamieszkania pracownika, ale miejscem wykonywania pracy dla P.1 był P.1 w Z., a miejscem wykonywania pracy dla P. O. w L. było biuro mieszczące się przy ul. [...] w L. . Odległość pomiędzy P. w L., a Skarżącą, według mapy google wynosi 169 km, tj. przynajmniej dwie godziny jazdy samochodem. Ponadto z listy obecności w P. wynika, że I. J. w okresie objętym postępowaniem świadczył pracę w godzinach od 7. 30 do 14. 30, od 9. 00 do 16. 00, tj. po 7 godzin dziennie. Jako pracownik Wydziału [...] P. prowadził wobec M.1 Sp. z o. o. postępowania określające wysokość zobowiązań oraz przedstawił w Spółce zaświadczenie lekarskie z dnia 27 września 2010 r. stwierdzające brak przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku starszy specjalista w P.. Powyższe, zdaniem Ministra, pozwala wysuwać przypuszczenie, że zatrudnienie I. J. w Spółce nosi znamiona fikcji. O tym, czy strony istotnie zawarty umowę o pracę, nie decyduje samo jej formalne zawarcie, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art. 22 § 1 Kodeksu pracy. Treść oświadczenia woli złożonego przez strony przy zawieraniu umowy o pracę nie ma rozstrzygającego znaczenia dla kwalifikacji danego stosunku prawnego jako stosunku pracy. Istotne jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Oświadczenie woli jest złożone dla pozoru, jeżeli jest symulowane. Organ II instancji podkreślił, że w niniejszej sprawie wszystkie okoliczności wskazują na to, że umowa o pracę zawartą pomiędzy I. J. , a Skarżącą, była czynnością pozorną, mającą na celu uzyskanie ulgi we wpłatach obowiązkowych na PFRON z tytułu zatrudnienia osoby niepełnosprawnej w stopniu znacznym ze schorzeniem szczególnym. Chodziło o osiągnięcie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych zwalniającego pracodawcę z wpłat na PFRON. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Minister podkreślił, iż respektując wyrok i wykonując wskazane wytyczne nie mógł działać wbrew przepisom prawa i pominąć istotnych naruszeń prawa. Sąd rozpoznał skargę wniesioną przez Stronę i uchylił decyzję Ministra z dnia [...] listopada 2017 r. Analiza uzasadnienia wyroku prowadzi jednak do wniosku, iż kwestia zatrudnienia I. J. nie była objęta oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu. Przedmiotem sporu było to, czy Skarżąca okazała dowody świadczące o tym, że I. J. jest osobą niepełnosprawną ze schorzeniem szczególnym, uzasadniającym obniżenie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych, tj. z [...]. Sąd ocenił jedynie, że zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia z dnia 23 czerwca 1989 r., okazane na etapie postępowania odwoławczego, jest dowodem świadczącym o tym, że pracownik był chory na jedną z chorób wymienionych w rozporządzeniu w sprawie rodzajów schorzeń – wspomnianą [...]. Strona wniosła skargę na powyższą decyzję. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: a) art. 233 § 1 pkt 1 w związku z art. 122, art. 125 § 1 oraz art. 187 § 1 O.p., poprzez utrzymanie w mocy decyzji bez analizy całego materiału dowodowego oraz przeprowadzenie postępowania bez wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy; b) art. 153 P.p.s.a., poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej i wskazania co do dalszego postępowania wyrażonego w wyroku z dnia 24 października 2018 r.; c) art. 121 § 1 O.p., poprzez prowadzenie postępowania z naruszeniem zasady zaufania do organów podatkowych i oparcie decyzji administracyjnej na przypuszczeniach, nieuzasadnioną zmianę dotychczasowego poglądu prawnego oraz rozstrzygnięcie ewentualnych wątpliwości na niekorzyść Skarżącej; d) art. 191 O.p., poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie dowodów oraz wyprowadzenie wniosków niewynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, tj. że umowa o pracę zawarta z I. J. nosi znamiona fikcji. W skardze zarzucono też naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 83 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, poprzez przyjęcie, iż umowa o pracę zawarta pomiędzy Skarżącym, a I. J. , była pozorna; b) art. 21 ust. 2 i 3 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych ("ustawa") w zw. z § 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej dnia 18 września 1998 r. w sprawie rodzajów schorzeń uzasadniających obniżenie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych oraz sposobu jego obniżania, poprzez niezastosowanie tych przepisów w stanie faktycznym niniejszej sprawy i błędne przyjęcie, że Skarżący nie jest podmiotem, do którego miałby zastosowanie obniżony wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych, a w konsekwencji również nieprawidłowe ustalenie wysokości zobowiązań Skarżącego z tytułu wpłat na PFRON za okres od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie i powtórzył swoje stanowisko. Pismem z dnia 8 kwietnia 2021 r. Skarżąca podsumowała dotychczasowe zarzuty odnosząc się do przede wszystkim do naruszenia art. 153 P.p.s.a. Wskazała, że podstawą rozstrzygnięcia Organów administracji było przyjęcie, iż umowa o pracę zawarta przez I. J. ze Skarżącą nosi znamiona fikcji, a organy wysuwają takie przypuszczenie na podstawie faktu, iż osoba ta była w kontrolowanym okresie zatrudniona także przez innych pracodawców. Żaden przepis prawa nie zabrania jednak pracy w kilku miejscach jednocześnie. W związku z tym, a także w każdej innej sytuacji, zarzut pozorności umowy o pracę powinien zostać udowodniony i nie może się opierać wyłącznie na przypuszczeniach wysuwanych wynikających z tego, iż I. J. miał podpisane umowy z kilkoma firmami. Nie ma bowiem mowy o pozorności umowy o pracę w sytuacji, gdy pracownik wykonuje pracę, a pracodawca wypłaca pracownikowi umówione wynagrodzenie, tak, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Z pozornością umowy o pracę mamy do czynienia, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba określona jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy. Nawet jeśli I. J. - zdaniem Organów - nie był w stanie wykonywać pracy w kliku miejscach, to z uzasadnienia wydanej decyzji w żaden sposób nie wynika, dlaczego za pozorną została uznana właśnie umowa zawarta przez tę osobę ze Skarżącą. W tym zakresie Prezes opiera się wyłącznie na wskazaniu odległości pomiędzy siedzibą P. w L., a siedzibą Spółki, co – jak się wydaje - miałoby uzasadniać fizyczny brak możliwości obecności w tych dwóch miejscach jednocześnie. Zdaniem Strony powyższe stanowisko Organów jest tym bardziej nieuzasadnione, iż zgodnie z postanowieniami umowy o pracę I. J. był zatrudniony na stanowisku pracownik biurowy - telepraca w zadaniowym wymiarze czasu pracy. Zgodnie natomiast z art. 675 § 1 Kodeksu pracy, pod pojęciem telepracy rozumie się pracę wykonywaną regularnie poza zakładem pracy, z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Jednocześnie, jak wynika z art. 140 Kodeksu pracy, zadaniowy czas pracy polega na odstąpieniu od mierzenia pracy za pomocą miernika określonego jednostką czasu na rzecz zadaniowo-wynikowego, jeśli jest to uzasadnione rodzajem pracy, organizacją albo też miejscem jej wykonywania. W tym kontekście wpisane w umowie o pracę miejsce wykonywania pracy "M.1 Sp. z o.o., S. [...] K." należy rozumieć wyłącznie jako wskazanie siedziby pracodawcy, a nie miejsce, w którym praca miała być fizycznie świadczona. Jak bowiem wynika z przedstawionego powyżej opisu stanowiska, I. J. wykonywał swoje obowiązki z formie telepracy, a zatem pracy wykonywanej poza zakładem pracy, z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej (art. 675 § 1 Kodeksu pracy). Jeśli natomiast organy administracji w związku z powstałym rozbieżnościami powziął jakiekolwiek wątpliwości, to mogły i powinny je wyjaśnić na etapie postępowania kontrolnego, które temu właśnie służy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zgodność aktów, w tym decyzji administracyjnych, zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem nieistotnym dla sprawy). Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W obecnej sytuacji procesowej niniejszej sprawy istotne jest stanowisko tut. Sądu wyrażone w wyroku z 24 października 2018 r. o sygn. III SA/Wa 158/18 (wyrok ten stał się prawomocny). Otóż Sąd zakreślił wówczas przedmiot sporu - było nim ustalenie, czy jeden z pracowników Spółki, I. J. , jest osobą niepełnosprawną ze schorzeniem uzasadniającym obniżenie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych. W tak zakreślonym sporze Sąd jednoznacznie przyznał rację Skarżącej, tj. ocenił, że zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia z dnia 23 czerwca 1989 r., złożone na etapie postępowania odwoławczego, z którego wynika, że pracownik ten cierpi na niedowład kończyn górnych i dolnych po przebytym złamaniu kręgosłupa szyjnego, jest dowodem świadczącym o tym, że jest on chory na jedną z chorób wymienionych w rozporządzeniu w sprawie rodzajów schorzeń. Tylko ta okoliczność została przesądzona we wspomnianym wyroku, co jest o tyle zrozumiałe, że skoro w pierwotnie wydanych decyzjach Organy zakwestionowały okoliczność istnienia u tej osoby takiego schorzenia, to nie prowadziły żadnego innego postępowania dowodowego, w tym zwłaszcza zmierzającego do ustalenia, czy osoba ta rzeczywiście była pracownikiem Spółki. Takie postępowanie i tak byłoby przecież bezcelowe i bezprzedmiotowe, gdyż nawet pozytywne ustalenie, iż wymieniona osoba była pracownikiem, nie zmieniłoby zasadniczej oceny, iż deklaracje Skarżącej dotyczące wpłat na PFRON były wadliwe. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że związanie sądu na mocy art. 153 P.p.s.a. polega na ograniczeniu jedynie jasnym, bezpośrednio wyrażonym poglądem prawnym. Ocena prawna musi zostać w orzeczeniu przede wszystkim wyrażona, co oznacza, że za przedmiot związania można uznać jedynie te elementy oceny odnoszącej się do przepisów prawa, które zostały zamieszczone przez sąd w wydanym przez niego orzeczeniu. Muszą one mieć postać jednoznacznych twierdzeń, sformułowanych w sposób jasny, umożliwiający organowi administracji publicznej oraz sądowi ustalenie treści związania bez potrzeby podejmowania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Oznacza to, że z zakresu związania wyłączyć należy oceny wyrażone w sposób niejednoznaczny, jak również oceny przybierające postać pośrednich wniosków, jakie można wywieść z rozważań przedstawionych przez sąd w uzasadnieniu orzeczenia. Stanowisko takie należy uzasadnić tym, że związanie sądu oceną prawną zawartą w innym orzeczeniu stanowi ingerencję w konstytucyjną zasadę niezawisłości sędziowskiej (178 ust. 1 Konstytucji). Niezawisłość sędziowska podlega szczególnej ochronie, co oznacza, iż wyjątki od niej, zawarte w przepisie szczególnym, muszą być objęte wykładnią restryktywną (vide np. wyrok NSA o sygn. II OSK 2562/10). Jeśli więc w prawomocnym wyroku sąd administracyjny nie zaprezentował żadnego poglądu w jakiejś kwestii, to takie milczenie sądu nie może być uznane za domniemane stanowisko, iż w tym zakresie zaskarżony akt jest legalny (odrzucenie argumentu a silentio), a w konsekwencji, że do tak przemilczanej kwestii sąd nie może już powracać przy rozpoznawaniu ponownej skargi na decyzję wydaną po poprzednim, prawomocnym wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Takie podejście wynika nadto z literatury przedmiotu. Uznaje się mianowicie zgodnie, że "...wskazania sądu administracyjnego co do dalszego postępowania powinny być sformułowane w sposób możliwie najbardziej konkretny i jednoznaczny. Jest to konieczne, jeżeli zważyć, że organ przy rozpoznaniu sprawy w całości jest nimi związany. Wskazania sądu nie mogą nasuwać wątpliwości i wymagać dodatkowej interpretacji. Związanie organu administracji wskazaniami co do dalszego postępowania nie zwalnia tego organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy od obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego na zasadach określonych w ustawach procesowych." (B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, uwagi do art. 153 P.p.s.a., LexisNexis, 2014 r., Lex). Powyższe uwagi prowadzą zatem do wniosku, że w niniejszej sprawie, po poprzednim wyroku tutejszego Sądu, Organy mogły, a nawet miały obowiązek ustalić okoliczność faktyczną, która w świetle tego wyroku stała się prawnie istotna, tj. okoliczność, czy wskazana osoba rzeczywiście była pracownikiem Spółki w okresie objętym postępowaniem. Poza wyżej przytoczonymi argumentami za takim stanowiskiem przemawia i to, że poprzednio orzekający Sąd nie umorzył postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 3 P.p.s.a., lecz jedynie uchylił obydwie decyzje pozostawiając najwyraźniej Organom do ustalenia wszystkie kwestie faktyczne, które stały się istotne wobec wyrażonego stanowiska Sądu co do istnienia u wymienianej osoby wskazanego schorzenia. W tej sytuacji Sąd ponownie orzekający wyraża ocenę, iż Organy w niniejszej sprawie prawidłowo ustaliły tę zasadniczą okoliczność faktyczną dotyczącą statusu I. J. - osoba ta nie była pracownikiem Spółki w okresie objętym postępowaniem. Należy odnotować niesporną okoliczność, że osoba ta była formalnie zatrudniona u sześciu pracodawców – u czterech w wymiarze pełnego etatu (w tym u Skarżącej), u jednego w wymiarze ¼ etatu, a u jednego na zasadzie umowy zlecenia. Jak widać, osoba ta nie mogła traktować poważnie zawartych przez siebie umów, skoro zawarła ich nie tyle dużo, iż fizycznie nie mogłaby wywiązywać się z formalnie podjętych zobowiązań pracowniczych. Z akt wynika ponadto, że osoba ta była zatrudniona w Oddziale P. w L., zaś w przeszłości prowadziła wobec Skarżącej (wówczas występującej pod firmą "M.1 ") postępowanie w przedmiocie wysokości wpłat na PFRON. W Oddziale P. w L. faktycznie świadczyła pracę biurową przez 7 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu, zgodnie w wymogiem art. 15 ust. 2 ustawy. Każda kolejna umowa, która zwiększałaby ilość pracy w tygodniu ponad 35 godzin, byłaby zresztą nieważna (gdyby nawet nie została zawarta dla pozoru), gdyż naruszałaby bezwzględnie obowiązujący zakaz pracy w wymiarze większym, niż te 35 godzin tygodniowo. Należy nadto przypomnieć, że I. J. miał stwierdzoną znaczną niepełnosprawność wynikającą ze schorzenia szczególnie utrudniającego wykonywanie pracy (stwierdzono [...], czyli paraliż czterokończynowy w wyniku złamania kręgosłupa w odcinku szyjnym), zaś ze znajdujących się w aktach opinii i zaświadczeń lekarskich wynika, iż stan chorego pod względem neurologicznym jest nadal poważny, wymaga on ustawicznej opieki innej osoby. Elementarne doświadczenie życiowe wskazuje, że osoba z takim schorzeniem nie jest w stanie pracować dłużej, niż ww. ustawowe 35 godzin tygodniowo. Umowa o pracę zawarta pomiędzy Spółką, a tą osobą, z której to umowy wynikało nominalnie, że I. J. pracować miał przez kolejne 8 godzin dziennie, oznaczała zatem, że dzienny wymiar pracy wynosił aż 15 godzin (75 godzin tygodniowo). Jak Sąd wyżej wskazał, takiej ilości pracy nie jest w stanie świadczyć prawidłowo i rzetelnie żaden w pełni zdrowy człowiek, tym bardziej zaś człowiek, u którego stwierdzono [...]. Nie zmienia tego uwaga, że I. J. miał świadczyć tzw. telepracę. Taka praca nadal bowiem wymaga stosownego wysiłku, dyspozycyjności, gotowości fizycznej i psychicznej jej świadczenia, co nie mogło mieć miejsca po uprzednim, codziennym świadczeniu przez I. J. pracy w P. w L.. Z tych względów Sąd zgadza się z Organami, że wspomniana umowa o pracę miała charakter pozorny. Zawarto ją tylko formalnie, a to w celu osiągnięcia wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych zwalniającego pracodawcę z obowiązku wpłat na PFRON, tj. dla osiągnięcia poziomu co najmniej 6% (art. 21 ust. 2 ustawy). Dochodząc to takiego wniosku Organy nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących postępowania dowodowego i ustanawiających zasady ogólne postępowania podatkowego, nie naruszyły też art. 83 Kodeksu cywilnego ani art. 22 § 1 Kodeksu pracy. W skardze sformułowano pytanie o przyczynę, dla której spośród ww. sześciu umów z pracodawcami Organy uznały za rzeczywistą umowę I. J. z Oddziałem P. w L., zaś za fikcyjną – umowę ze Spółką. Powtórzyć więc należy, że akta sprawy zawierają przekonujące dowody urzędowe (dokumenty ZUS, listy obecności) faktycznego świadczenia pracy przez I. J. na rzecz P./O. w L., nadto instytucja ta jest wiarygodnym, rzetelnym pracodawcą z sektora finansów publicznych, ma zaś ustawowe zadanie kontrolowania przestrzegania i egzekwowania przepisów dotyczących zatrudniania osób niepełnosprawnych oraz dokonywania wpłat na Fundusz. Jako absurdalne należy odrzucić podejrzenie, że P. zawiera fikcyjne umowy z osobami niepełnosprawnymi, a to – jak należy rozumieć sugestię zawartą w skardze – w celu zmniejszenia lub uniknięcia wpłat, które sam egzekwuje. Skoro zatem umowa I. J. z P. była rzeczywista, to inne umowy - w tym umowa zawarta ze Spółką – rzeczywiste być już nie mogły. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd oddalił skargę. Zaskarżona decyzja Ministra jest zgodna z prawem. Podstawą rozpoznania skargi w na posiedzeniu niejawnym był art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374). Aktualna sytuacja epidemiczna nadal nie pozwalała rozpoznać skargi na jawnej rozprawie, z udziałem stron, pełnomocników i publiczności.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło