II OSK 2091/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-04-04

Skład orzekający: sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz, sędzia NSA Robert Sawuła, sędzia del. WSA Jan Szuma

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze z powodu braku interesu prawnego strony wnoszącej odwołanie, mimo że organ pierwszej instancji początkowo uznał tę stronę za uczestnika postępowania?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy ma obowiązek badać legitymację strony do wniesienia odwołania na każdym etapie postępowania, nawet jeśli organ pierwszej instancji błędnie uznał daną osobę za stronę. Brak wykazania interesu prawnego przez stronę, mimo wezwania organu, uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego z powodu wniesienia odwołania przez podmiot nieuprawniony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Organ pierwszej instancji wydał decyzję WZ. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił decyzję SKO, wskazując na konieczność weryfikacji interesu prawnego strony wnoszącej odwołanie. Następnie SKO umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że M.B. nie wykazał swojego interesu prawnego jako strony. WSA oddaliło skargę M.B. na decyzję SKO. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) rozpoznał skargę kasacyjną M.B. od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 kwietnia 2023 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) sędzia del. WSA Jan Szuma po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2023 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 1346/21 w sprawie ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 4 października 2021 r., znak: SKO.ZP/415/304/2021 w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 18 marca 2022 r., II SA/Kr 1346/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Krakowie oddalił skargę M.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie ("SKO" lub "Kolegium") z 4 października 2021 r., znak SKO.ZP/415/304/2021, w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, Wójt Gminy [...] decyzją z 17 listopada 2020 r., nr GARO.6730.13.2019, po rozpatrzeniu wniosku A.S. i D.S. ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego: budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i drogową na terenie dz. nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...] (decyzja WZ). W uzasadnieniu swej decyzji organ I instancji wskazał, że teren inwestycji nie był objęty aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego, co spowodowało konieczność prowadzenia sprawy w oparciu o przepis art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2020, poz. 293 ze zm.; Upzp). Wokół terenu inwestycji został wyznaczony w odległości nie mniejszej niż 135 m od granic ww. terenu, obszar, który miał pozwolić organowi na dokonanie oceny, czy możliwe jest zrealizowanie we wskazanym miejscu planowanej inwestycji, tak by nie zaburzyć istniejącego ładu i porządku architektonicznego. W wyniku przeprowadzonej analizy stwierdzono, że przedmiotowa inwestycja spełnia wymogi zawarte w art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp – w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. W wyroku podano dalej, że ponadto organ I instancji stwierdził, że spełnione zostały warunki, w zakresie dostępu do drogi publicznej, w zakresie ochrony gruntów rolnych i leśnych, w zakresie zgodności z przepisami odrębnymi. Projekt decyzji WZ ponadto został uzgodniony z organami właściwymi, zarządcą drogi. Stronom zapewniono prawo do udziału w sprawie. Dalej w wyroku II SA/Kr 1346/21 przywołano, że od decyzji WZ odwołanie wniósł M.B. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że SKO w Krakowie decyzją z 11 stycznia 2021 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., uchyliło decyzję WZ w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Organ II instancji krytycznie ocenił zestawienie analizowanych budynków ze względu na fakt, że stosowna tabela zawiera w swoim spisie oprócz nieruchomości położnych w granicach obszaru, także i nieruchomości położone poza nim, a które mimo tego uczestniczyły w obliczeniach średnich z obszaru. Co za tym idzie, w takiej sytuacji wyniki analizy miały być wadliwe, bowiem nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu rzeczy, co powoduje, że nie mogą stanowić podstawy do ustalenia funkcji, cech i gabarytów przyszłej zabudowy. Organ odwoławczy podał w wątpliwość prawidłowość uzasadnienia ustalenia poszczególnych parametrów zabudowy, jak linia zabudowy i wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej budynku mieszkalnego. Takie działanie stanowi uchybienie, co w konsekwencji rzutowało na sposób ustalenia warunków zabudowy dla projektowanej inwestycji, które jako obarczone błędami powodują błędy w wydanej decyzji. Od ww. decyzji Kolegium z 11 stycznia 2021 r. sprzeciw do WSA w Krakowie złożyli A.S. i D.S. WSA w Krakowie prawomocnym wyrokiem z 31 marca 2021 r., II SA/Kr 265/21, uchylił w/w decyzję SKO z 11 stycznia 2021 r. stwierdzając, że Kolegium nie podjęło żadnych czynności mających na celu zbadanie, czy decyzja organu I instancji dotyczy interesu prawnego podmiotu wnoszącego odwołanie. Od decyzji organu I instancji odwołanie wniósł M.B. jako właściciel działki nr [...] w [...]. Tymczasem z treści księgi wieczystej nr [...] jednoznacznie wynika, że właścicielką wskazanej nieruchomości jest A.K. – na podstawie umowy darowizny oraz ustanowienia służebności osobistej z 14 lutego 2020 r. nr Rep [...]. Sąd wojewódzki w przywołanym wyroku nakazał, by ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy w pierwszej kolejności zweryfikował istnienie interesu prawnego podmiotu składającego odwołanie. Wyrokując w sprawie II SA/Kr 1346/21 kolejno wskazano, że po ponownym rozpoznaniu sprawy SKO powołaną na wstępie decyzją z 4 października 2021 r., po rozpatrzeniu odwołania M.B., na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 17 pkt 1, art. 127 § 1 i art. 28 K.p.a., umorzyło postępowanie odwoławcze. Kolegium stwierdziło, że organ I instancji do kręgu stron przeprowadzonego postępowania zaliczył m. in. skarżącego jako właściciela działki [...]. Tymczasem w wyroku z 31 marca 2021 r., II SA/Kr 265/21, WSA w Krakowie stwierdził na podstawie treści księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości, że obecną jej właścicielką jest A.K. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie ze wskazaniami ujętymi w ww. wyroku, w ponownie prowadzonym postępowaniu Kolegium podjęło czynności mające na celu zbadanie, czy decyzja organu I instancji dotyczy interesu prawnego podmiotu wnoszącego odwołanie. Z odwołania M.B. nie wynika, z czym wiąże on swój interes prawny do bycia stroną w sprawie. Niewątpliwie jednak w treści księgi wieczystej prowadzonej dla dz. nr [...] w [...] - bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji - jako właścicielka widnieje A.K. Osoba ta brała też udział w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Stan uwidoczniony w ww. księdze wieczystej nie uległ zmianie na dzień rozpoznawania sprawy przez Kolegium. Zgodnie z zaleceniami WSA w Krakowie, Kolegium pismem z 3 września 2021 r. wezwało pełnomocnika odwołującego się do wyjaśnienia legitymacji do udziału w przedmiotowej sprawie w charakterze strony oraz z jakich okoliczności wynika jego interes prawny do udziału w sprawie. Na złożenie wyjaśnień i dowodów je potwierdzających Kolegium wyznaczyło termin 7 dni informując, że jego bezskuteczny upływ spowoduje uznanie, że odwołujący się nie ma interesu prawnego do bycia stroną w sprawie. Powyższe wezwanie zostało doręczone 14 września 2021 r., a wyznaczony przez organ termin upłynął 21 września 2021 r. Wezwanie to było bezskuteczne. Wobec powyższego, zgodnie z rygorem, o którym organ poinformował w wezwaniu, organ II instancji przyjął, że odwołujący nie wykazał interesu prawnego do występowania w sprawie w charakterze strony, a tym samym do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Utracił bowiem status strony z chwilą darowania działki nr [...] A.K. Kolegium nie mogło natomiast wywieść interesu prawnego odwołującego z innych okoliczności, np. ustanowionej służebności osobistej wobec braku znajomości jej treści. Odwołujący pomimo wezwania Kolegium nie złożył do akt sprawy żadnych wyjaśnień w ww. zakresie. Konkludując Kolegium nie znalazło podstaw do uznania, że zachodzą okoliczności uzasadniające posiadanie przez odwołującego statusu strony, wobec powyższego Kolegium umorzyło postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. z powodu wniesienia odwołania przez podmiot nieuprawniony. Na powyższą decyzję SKO skargę wniósł M.B. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa administracyjnego procesowego tj.: - art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 30 § 4 K.p.a., poprzez umorzenie postępowania odwoławczego ze względu na stwierdzenie, że podmiot wnoszący odwołanie nie ma interesu prawnego, przy całkowitym pominięciu okoliczności, iż w sprawie powinien mieć zastosowanie przepis art. 30 § 4 K.p.a., a zatem postępowanie odwoławcze powinno zostać prowadzone z udziałem nabywcy nieruchomości, tj. małżonki skarżącego, - art. 7-11 i art. 77 K.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i zbadanie materiału dowodowego w sprawie, prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, zasadą informowania stron oraz poprzez niewystarczające wyjaśnienie stronie zasadności przesłanek podjętego rozstrzygnięcia, - art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. poprzez zbyt skrótowe i niejasne sformułowanie uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego nie było podstaw do umorzenia postępowania odwoławczego, gdyż doszło do przejścia praw i obowiązków na jego małżonkę, po drugie ze względu na wprowadzenie skarżącego w błąd przez organ I instancji, co do dalszego przysługiwania mu statusu strony postępowania, w tym skutecznego doręczenia mu decyzji, brak jest podstaw do kwestionowania skuteczności złożenia przez niego odwołania w sprawie. Pomimo utraty interesu prawnego w rozumieniu materialnoprawnym, stał się on na skutek działań konsekwentnie podejmowanych przez organ I instancji, stroną w znaczeniu formalnoprawnym (procesowym). W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Krakowie skargę oddalił. W motywach tego orzeczenia sąd pierwszej instancji stwierdził, że niesporną i przyznaną przez skarżącego okolicznością jest, że krąg stron w sprawie zakończonej w pierwszej instancji decyzją WZ uległ zmianie w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Zdaniem tegoż sądu prawidłowo Kolegium ustaliło, że z odwołania skarżącego, reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, nie wynika, z czym wiąże on swój interes prawny do bycia stroną w sprawie. Stan uwidoczniony w księdze wieczystej nie uległ zmianie na dzień rozpoznawania sprawy przez Kolegium. Zatem zgodnie z zaleceniami WSA w Krakowie Kolegium dokonało sprawdzenia, czy wnoszący odwołanie posiada interes prawny w sprawie. Mając na uwadze brak reakcji pełnomocnika skarżącego na wezwanie organu II instancji, uwzględniając art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2022, poz. 329, Ppsa), słusznie przyjął organ II instancji, że skarżący nie wykazał interesu prawnego do występowania w sprawie w charakterze strony, a tym samym do wniesienia odwołania od decyzji I instancji. Sąd wojewódzki miał na uwadze, że skarżący utracił bowiem z chwilą darowania działki nr [...] A.K. status strony związany z tą własnością, a nie wykazał interesu prawnego odrębnego od własności tej nieruchomości. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł M.B. – zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika – zaskarżając to orzeczenie w całości. Skargę kasacyjną oparto na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego, a to norm ujętych: a) art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 30 § K.p.a., poprzez ich błędną wykładnię przejawiającą się w nieprawidłowym uznaniu, że organ II instancji zasadnie umorzył postępowanie odwoławcze ze względu na stwierdzenie, iż podmiot wnoszący odwołanie nie ma interesu prawnego, gdy tymczasem w sprawie powinien mieć zastosowanie przepis art. 30 § 4 K.p.a., a zatem postępowanie odwoławcze powinno zostać prowadzone z udziałem nabywcy nieruchomości tj. małżonki skarżącego, b) art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 28 K.p.a., poprzez ich błędną wykładnię przejawiającą się w nieprawidłowym uznaniu, że prawo do wniesienia odwołania przysługuje wyłącznie stronie w rozumieniu materialnoprawnym (art. 28 K.p.a.), gdy tymczasem przysługuje ono również osobie, która była uznawana przez organ I instancji za stronę w trakcie całego przeprowadzonego postępowania, nawet gdyby następnie okazało się, że nie była ona stroną w znaczeniu materialnoprawnym, c) art. 8 i art. 9 K.p.a., poprzez ich błędną wykładnię przejawiającą się w nieprawidłowym uznaniu, że postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, zasadą informowania stron oraz poprzez niewystarczające wyjaśnienie stronie zasadności przesłanek podjętego rozstrzygnięcia, gdy tymczasem skarżący został wprowadzony przez organy administracji publicznej w błąd co do przysługującego mu statusu strony w niniejszym postępowaniu, - co stanowi podstawę skargi kasacyjnej z mocy przepisu art. 174 pkt 1 Ppsa. 2) naruszeniu przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 141 § 4 Ppsa w zw. z art. 8 § 1, art. 9 i art. 30 § 4 K.p.a., poprzez brak wymaganego tym przepisem wystarczającego uzasadnienia sądu dotyczącego dokonanej wykładni powyższych przepisów, zastosowania błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, w konsekwencji czego sąd bezzasadnie nie dopatrzył się naruszenia ww. przepisów prawa materialnego przez organy administracji publicznej, - art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (uwaga Sądu – w skardze kasacyjnej przywołano nieaktualny tekst jednol. Dz. U. Nr 153, poz. 1269, Pusa) w zw. z art. 151 Ppsa, w zw. z art. 8 § 1, art. 9 i art. 30 § 4 K.p.a. oraz art. 141 § 4 Ppsa poprzez sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej w sposób nieprawidłowy i bezzasadne oddalenie skargi, pomimo naruszenia przez organy administracji publicznej ww. przepisów prawa materialnego, - co stanowi podstawę skargi kasacyjnej z mocy art. 174 pkt 2 Ppsa. Wskazując na powyższe, strona skarżąca kasacyjnie wnosiła o: 1) rozpatrzenie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie, 2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji, 3) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że skarżący składając odwołanie działał w zaufaniu do organu, który pomimo zawartej umowy darowizny dalej uznawał go za stronę postępowania. Podkreśla, że okoliczności prawne nie były w sprawie jednoznaczne, ponieważ na rzecz skarżącego została ustanowiona służebność osobista - dożywotnia służebność mieszkania w całym budynku mieszkalnym zlokalizowanym na działce ew. nr [...], która od terenu objętego wnioskiem o ustaleniu warunków zabudowy, oddzielona jest jedynie wyżej wskazaną działkę numer [...]. Podnosi się również to, że nie tylko organ I instancji nie kwestionował posiadania przez skarżącego statusu strony postępowania. Decyzją z 11 stycznia 2021 r. SKO uwzględniło bowiem odwołanie skarżącego i postanowiło uchylić decyzję organu I instancji. Dopiero WSA w Krakowie rozpoznając sprzeciw złożony od powyższej decyzji, dopatrzył się potencjalnych nieprawidłowości w omawianym zakresie. Zwrócono także uwagę, że w niniejszej sprawie skarżący w drodze darowizny dokonał zbycia nieruchomości na rzecz swojej małżonki, która była zainteresowana merytorycznym rozstrzygnięciem przez Kolegium złożonego odwołania. Organ odwoławczy przed ewentualnym umorzeniem postępowania powinien uprzednio zwrócić się do małżonki skarżącego, czy podtrzymuje ona złożone przez M.B. odwołanie. Zarządzeniem z 18 stycznia 2023 r. Przewodniczącej Wydziału II Izby Ogólnoadministracyjnej, na podstawie art. 15zzs4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2021, poz. 2095 ze zm.) sprawę skierowano na posiedzenie niejawne, informując strony o tym fakcie, składzie orzekającym oraz możliwości uzupełnienia argumentacji. A.S. w piśmie procesowym z 31 marca 2023 r. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2023, poz. 259) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. W ocenie Sądu skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw. A. Z punktu widzenia zarzutów kasacyjnych oraz uzasadnienia zaskarżonego wyroku, zasadnicze znaczenie w sprawie miała kwestia – oceny przymiotu strony postępowania w odniesieniu do skarżącego dokonana przez sąd pierwszej instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przeprowadzona przez sąd pierwszej instancji w tym zakresie kontrola legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 Ppsa. W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych, rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania. Wskazać należy, że treść art. 134 K.p.a. obliguje organ odwoławczy do badania, w pierwszej kolejności, dopuszczalności odwołania. Dopuszczalność odwołania jest zaś określana przesłankami podmiotowymi i przedmiotowymi. Przesłanki podmiotowe to złożenie odwołania przez legitymowany podmiot, przesłanki przedmiotowe - wniesienie odwołania od orzeczenia, którego zaskarżenie przewidują przepisy prawa. B. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że art. 1 § 1 i 2 Pusa nie zawiera przepisów procesowych, lecz ustrojowe. O naruszeniu tych unormowań można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem. Przez zarzut naruszenia tych przepisów skarżący kasacyjnie nie może zatem podważać prawidłowości dokonanej przez sąd pierwszej instancji kontroli działalności administracji publicznej, tj. oceny zastosowania przez sąd prawa materialnego i procesowego (por. np. wyrok NSA z 13 września 2017 r., I GSK 1914/15, LEX nr 2393276). Przypomnieć należy, że w niniejszej sprawie SKO umorzyło postępowanie odwoławcze prowadzone z odwołania M.B. od decyzji WZ. Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., organ odwoławczy może umorzyć postępowanie odwoławcze. Przepis ten nie określa przesłanek do umorzenia postępowania odwoławczego, dlatego też w każdej indywidualnej sprawie administracyjnej należy poszukiwać konkretnej przyczyny bezprzedmiotowości postępowania, mając na uwadze treść art. 105 § 1 K.p.a. Będzie to miało miejsce m. in. w sytuacji, gdy organ odwoławczy w toku prowadzonego postępowania ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie. Z sytuacją bezprzedmiotowości postępowania mamy do czynienia w omawianej sprawie, bowiem brak jest podstawy prawnej do uznania M.B. za stronę przedmiotowego postępowania. Skarżący kasacyjnie wskazuje, że przysługuje mu przymiot strony postępowania, a tym samym prawo do zaskarżenia decyzji WZ, bowiem organ I instancji, mimo iż w oparciu o umowę darowizny oraz ustanowienia służebności osobistej dokonał zbycia prawa własności nieruchomości składającej się z działki ewid. Nr [...] w [...] na rzecz swojej małżonki A.K., w dalszym ciągu konsekwentnie uznawał jego status strony w prowadzonym postępowaniu. Doręczana mu była wszelka korespondencja wydawana przez organ gminy w tej sprawie. Niesporną i przyznaną przez skarżącego okolicznością jest, że krąg stron w sprawie zakończonej w I instancji decyzją Wójta Gminy [...] uległ zmianie w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Jak prawidłowo zauważył sąd pierwszej instancji Kolegium ustaliło, że z odwołania skarżącego nie wynika, z czym wiąże on swój interes prawny do bycia stroną w sprawie. Stan uwidoczniony w księdze wieczystej nie uległ zmianie na dzień rozpoznawania sprawy przez Kolegium. Zatem zgodnie z zaleceniami WSA w Krakowie Kolegium dokonało sprawdzenia, czy wnoszący odwołanie posiada interes prawny w sprawie. Mając na uwadze brak reakcji pełnomocnika skarżącego na wezwanie organu, stosując zgodnie z art. 153 Ppsa wytyczne WSA, organ II instancji słusznie przyjął, że skarżący nie wykazał interesu prawnego do występowania w sprawie w charakterze strony, a tym samym do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji WZ. Skarżący utracił bowiem z chwilą darowania działki nr [...] A.K. status strony związany z tą własnością, a nie wykazał interesu prawnego odrębnego od własności tej nieruchomości. Powyższe okoliczności, które nie są kwestionowane przez skarżącego kasacyjnie w skardze kasacyjnej dało sądowi pierwszej instancji kontrolującemu decyzję Kolegium podstawę do stwierdzenia, że skarżący nie posiada legitymacji prawnej do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie. Zgodzić należy się z sądem pierwszej instancji, który przyznał rację stanowisku Kolegium, że skarżącemu nie przysługuje w niniejszym postępowaniu status strony postępowania. C. Jak już wyżej wspomniano, skarżący przymiot strony postępowania w przedmiotowej sprawie wyprowadza z faktu, że błędnie przyznał mu go organ I instancji, doręczając mu decyzję WZ, pomimo zbycia prawa rzeczowego do działki nr [...]. W opinii skarżącego kasacyjnie gdyby organ I instancji poinformował go, że utracił on status strony postępowania, to odwołanie zostałoby wniesione przez jego małżonkę A.K., która również od samego początku postępowania posiadała status strony postępowania i nie złożyła odwołania tylko z tego powodu, iż czynności tej dokonał jej małżonek. Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić, zwłaszcza, że nic nie stało na przeszkodzie wniesienia odwołania przez każdego z małżonków z osobno lub nawet we wspólnym odwołaniu. Wyjaśnić należy, że w przepisie art. 30 § 4 K.p.a. uregulowano zasady następstwa procesowego w postępowaniu administracyjnym. Mają one zastosowanie w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych, jeżeli w toku postępowania doszło do zbycia prawa lub śmierci strony. Z wykładni przepisu art. 30 § 4 K.p.a. wyprowadzić trzeba wniosek, że organ administracji powinien wykluczyć z postępowania administracyjnego osobę zbywcy (prawa zbywalnego), nabywca zaś, wstępując w jego prawa, staje się stroną tego postępowania. Tym samym, skoro A.K. uczestniczyła już w postępowaniu jako strona i w ramach przysługującego jej interesu prawnego nie skorzystała z prawa zaskarżenia decyzji, to brak jest podstaw prawnych do twierdzenia, że organ winien umożliwić jej niejako ponowne wstąpienie do postępowania w charakterze strony - następcy prawnego skarżącego i uznać tym samym, że odwołanie wniesione przez M.B. zostało w drodze następstwa prawnego złożone A.K., tym bardziej w sytuacji, gdy – tak jak w tym przypadku – następstwo prawne miało miejsce przed wydaniem decyzji I instancji (podkr. Sądu). W niniejszej sprawie nie było zatem podstaw do zastosowania art. 30 § 4 K.p.a. D. Wbrew wywodom skargi kasacyjnej w rozpatrywanej sprawie sąd pierwszej instancji wystarczająco wyjaśnił podstawę prawną swego rozstrzygnięcia, przedstawił zarzuty skargi oraz stanowisko organu. Tak sformułowane uzasadnienie wyroku odpowiada wymaganiom formalnym, a nadto pozwala na przeprowadzenie kontroli przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Wynikają z niego bowiem zasadnicze powody, które legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku, w tym powody przyjęcia przez sąd wykładni przepisów prawa materialnego. Sąd wojewódzki dopełnił zatem obowiązku wynikającego z art. 141 § 4 Ppsa. Nawet gdyby przyjęta przez sąd pierwszej instancji wykładnia przepisów prawa materialnego była błędna, to nie stanowiłoby to naruszenia art. 141 § 4 Ppsa powiązanego z tymi przepisami, lecz stanowiłoby to naruszenie tych uregulowań materialnoprawnych. E. Z akt sprawy nie wynika, aby organy prowadzące postępowanie naruszyły przepisy art. 8 § 1 i 9 K.p.a. Również i w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie uprawdopodobniono chociażby, na czym miałoby polegać naruszenie ww. przepisów K.p.a. Mając powyższe na uwadze, wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania art. 141 § 4 Ppsa w zw. z art. 8 § 1, art. 9 i art. 30 § 4 k.p.a., a także art. 1 § 1 i 2 Pusa należy uznać za nietrafione. F. Przepisy art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. w zw. z art. 30 § 4 K.p.a. oraz art. 8 i 9 K.p.a. zostały wskazane w zarzucie kasacyjnym postawionym na podstawie art. 174 pkt 1 Ppsa, tj. naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, sporządzający skargę kasacyjną winien wyjaśnić jak określony przepis powinien być rozumiany i na czym polegał błąd w interpretacji tego przepisu przez sąd. Natomiast naruszenie prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej. Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (wyrok NSA z 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Skoro zaś stan faktyczny w niniejszej sprawie nie został podważony - to należało przyjąć, że okoliczności sprawy kształtują się w ten sposób, jak przedstawił to sąd pierwszej instancji. W konsekwencji sąd ten prawidłowo ocenił decyzję Kolegium z 4 października 2021 r. G. Nie jest wreszcie zasadny zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego, a to art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 28 K.p.a., poprzez ich błędną wykładnię przejawiającą się w nieprawidłowym uznaniu, że prawo do wniesienia odwołania przysługuje wyłącznie stronie w rozumieniu materialnoprawnym, gdy tymczasem – zdaniem skarżącego – przysługuje ono również osobie, która była uznawana przez organ I instancji za stronę w trakcie całego przeprowadzonego postępowania, nawet gdyby następnie okazało się, że nie była ona stroną w znaczeniu materialnoprawnym W orzecznictwie podkreśla się, że na każdym etapie postępowania organ administracji ma obowiązek badać czy podmiot inicjujący dane postępowanie (np. odwoławcze) jest do tego legitymowany, zatem czy może być stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. (zob. np. wyrok NSA z 4 sierpnia 2022 r., III OSK 5852/21, LEX nr 3413254). Tak więc sam fakt, że status strony błędnie przyznał skarżącemu organ I instancji, doręczając mu decyzję pomimo zbycia prawa rzeczowego do działki nr [...] nie mógł skutkować uznaniem, że sprawa nadal dotyczy praw i obowiązków skarżącego. Potwierdza to wiążący w sprawie wyrok WSA w Krakowie z 31 marca 2021 r., II SA/Kr 265/21, który obligował Kolegium do weryfikacji interesu prawnego podmiotu wnoszącego odwołanie. W toku zaś tego badania skarżący nie złożył żadnych wyjaśnień w sprawie, tym samym nie wykazał, że przysługuje mu status strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. H. Z tych wszystkich względów i działając na podstawie art. 184 Ppsa orzeczono o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło