I SA/Gd 1289/21

WyrokWSA w Gdańsku2022-03-22

Skład orzekający: Joanna Zdzienicka - Wiśniewska, Krzysztof Przasnyski, Marek Kraus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik miał prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur VAT, jeśli transakcje udokumentowane tymi fakturami nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatnik wiedział lub mógł wiedzieć o fikcyjności tych transakcji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że podatnik nie miał prawa do odliczenia podatku naliczonego. Organy prawidłowo ustaliły, że transakcje udokumentowane fakturami od A Sp. z o.o. były fikcyjne i nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Podatnik, ze względu na swoją wiedzę i dostępne mu środki weryfikacji, powinien był mieć świadomość nierzetelności kontrahenta, co wyklucza możliwość skorzystania z mechanizmu neutralności podatku VAT.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku T. L. o stwierdzenie nadpłaty w podatku od towarów i usług za okres od grudnia 2017 r. do listopada 2018 r. Organy podatkowe odmówiły stwierdzenia nadpłaty, kwestionując prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez A Sp. z o.o. Organy uznały, że transakcje te były fikcyjne, a A Sp. z o.o. nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Podatnik wniósł skargę do WSA w Gdańsku, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zdzienicka - Wiśniewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Sędzia WSA Marek Kraus, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Fabińska, , po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 22 marca 2022 r. sprawy ze skargi T. L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w z dnia 2 sierpnia 2021 r. nr [....] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od grudnia 2017 r. do listopada 2018 r. oddala skargę. Naczelnik Urzędu Skarbowego, po przeprowadzeniu postępowania podatkowego wszczętego na wniosek strony, decyzją z dnia 30 grudnia 2020 r. odmówił panu T. L. stwierdzenia nadpłat w podatku od towarów i usług za miesiące od grudnia 2017 r. do listopada 2018 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia 2 sierpnia 2021 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że istotę sporu w rozpatrywanej sprawie stanowi ocena zasadności odmowy stwierdzenia nadpłat w podatku od towarów i usług za miesiące od grudnia 2017 r. do listopada 2018 r. wobec zakwestionowania prawa strony do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur VAT od A Sp. z o.o. dotyczących nabycia towarów elektrotechnicznych z uwagi na fakt, że transakcje w nich wskazane nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a faktury te są tzw. "pustymi fakturami". Przywołując treść art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a), art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1221 ze zm.) Dyrektor wskazał, że pan T. L. w załączonych do wniosku o stwierdzenie nadpłaty korektach deklaracji za miesiące od grudnia 2017 r. do listopada 2018 r. obniżył podatek należny o podatek naliczony wynikający z faktur VAT dotyczących nabycia towarów elektrotechnicznych, na łączną wartość netto: 218.726,70 zł, VAT 48.927,15 zł, na których jako wystawca widnieje A sp. z o.o. Zdaniem Dyrektora ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że transakcje udokumentowane spornymi fakturami VAT od A Sp. z o.o. nie odzwierciedlają rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, są tzw. "pustymi fakturami", wobec czego nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego. W szczególności, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza faktycznego prowadzenia przez A Sp. z o.o. działalności gospodarczej w zakresie handlu materiałami elektrotechnicznymi. Spółka nie posiadała rzeczywistej siedziby - z zeznań świadków wynika, że pod adresem wskazanym jako siedziba Spółka A nie była znana. Spółka nie posiadała także żadnej infrastruktury technicznej do handlu spornym towarem. Prezes Spółki, pan R. S., nie został przesłuchany w postępowaniu wobec strony, bowiem nieznane było miejsce jego pobytu a pod dostępnymi adresami korespondencji nie odbierał lub nie stawiał się na wezwania. Przesłuchany natomiast w postępowaniu karnym skarbowym toczącym się wobec pana T. L., pan R. S. jedynie potwierdził dokonanie spornych transakcji oraz okoliczność wynajmu placu i biura w G. K. od pana S. Ł. Pan R. S. nie wskazał jednak skąd pochodził towar, ani w jaki sposób i od kogo towar był pozyskiwany. Kolejno, twierdząc że posiadał użyczone od znajomego środki transportu nie chciał ujawnić tożsamości osoby użyczającej. Na potwierdzenie swoich twierdzeń nie przedłożył żadnej dokumentacji źródłowej. Z informacji uzyskanej od Naczelnika Urzędu Skarbowego wynika, że A Sp. z o.o. złożyła jedynie zerową deklarację VAT-7k za I kwartał 2018 r., a plików JPK_VAT nie składała, choć - jak utrzymywał pan R. S. - księgowość Spółki prowadziło biuro rachunkowe oraz pani Z. D. - osoba, która objęła po panu S. Ł. funkcję prokurenta w Sp. z o.o. B. Pozyskana od pana S. Ł. umowa wynajmu dla A Sp. z o.o. placu i biura pod adresem w G. K. została w ocenie Dyrektora sporządzona na potrzeby postępowań prowadzonych wobec pana T. L., w celu wykazania, że A Sp. z o.o. posiadała miejsce prowadzenia działalności. W spornym okresie pan S. Ł. nie opodatkowywał najmu prywatnego, choć w latach 2015-2018 uzyskiwał dochody z rzekomego najmu. W przedłożonym przez stronę w dniu 29 marca 2019 r. - oświadczeniu pan S. Ł. potwierdził, że na placu w G. K. widywał pana T. L., jak ładował zakupiony towar i było to na przełomie styczeń-październik 2018 r., podczas gdy do umowy najmu przedłożył wypowiedzenie tej umowy z dniem 1 sierpnia 2018 r. z powodu braku kontaktu z prezesem A Sp. z o.o. oraz braku płatności. Pan S. Ł. potwierdził także, że zna stronę jedynie "z widzenia", podczas gdy w podpisanym przez siebie oświadczeniu wskazał dokładnie numer rejestracyjny samochodu strony, którym rzekomo zabierała sporny towar. Powyższe, w ocenie organu, nie świadczy o rzetelności twierdzeń i zeznań zarówno pana R. S., jak i pana S. Ł., które wskazują raczej na porozumienie pomiędzy tymi osobami - w szczególności w sytuacji, w której panowie R. S. i S. Ł. trudnili się pełnieniem funkcji zarządczych w ramach tych samych spółek, w tym zarejestrowanych także pod adresem G. K. [...]. Z zeznań pana D. J. - wspólnika ASp. z o.o. - wynika, że Spółka nie prowadziła żadnej działalności, nie zatrudniała żadnych pracowników, jak również nie były prowadzone żadne rozmowy z firmami, a pan R. S. go oszukał. Pan D. J. potwierdził, że w P. przy ul. [...] nie było siedziby i działalności spółki A. Do założenia Spółki nakłonił go pan R. S. Pan D. J. nie potwierdził, aby otworzenie Spółki miało jakikolwiek cel gospodarczy. Okoliczność fikcyjnej działalności Spółki A potwierdza, zdaniem Dyrektora, także prawomocna decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 15 stycznia 2018 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące IV kwartału 2015 r. i I kwartału 2016 r., w której organ stwierdził, że Spółka nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej, a jedynie pozorowała jej prowadzenie, a wprowadzone przez tą Spółkę do obrotu faktury nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W ocenie DIAS, pomimo że powyższa decyzja nie obejmuje spornego okresu, to nie sposób przyjąć, by Spółka w kolejnych okresach rozliczeniowych trudniła się rzeczywistą działalnością gospodarczą, skoro - jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego - ze Spółką brak było jakiegokolwiek kontaktu, a kontakt z Prezesem Spółki, panem R. S., był niemalże niemożliwy do nawiązania - tak samo, jak miało to miejsce w postępowaniu wobec A Sp. z o.o. zakończonym wskazaną wyżej decyzją. Także wspólnik Spółki, pan D. J., zaprzeczył, aby A Sp. z o.o. prowadziła jakąkolwiek działalność gospodarczą. Z dniem 26 października 2018 r. A Sp. z o.o. została wykreślona z rejestru czynnych podmiotów VAT z uwagi na nieskładanie deklaracji VAT-7k. Zdaniem Dyrektora bez znaczenia pozostaje także podstawa wykreślenia Spółki z rejestru, albowiem z momentem wykreślenia pozbawiono Spółkę statusu czynnego podatnika VAT. Istotne jest także, że A Sp. z o.o. nie rozliczała podatku wynikającego z wystawionych faktur, w tym na rzecz strony w kolejnych miesiącach - składając "zerową" deklarację za I kwartał 2018 r. i nie składając deklaracji za kolejne okresy. Bez wpływu na wynik sprawy pozostaje twierdzenie strony, że w sytuacji w której organ podatkowy uznał, że transakcje pomiędzy stroną a A Sp. z o.o. nie miały miejsca i nie odzwierciedlały rzeczywistego obrotu gospodarczego, powinien wykreślić podatnika z rejestru podatników VAT na podstawie art. 96 ust. 9a pkt 4 ustawy o podatku od towarów i usług. Okoliczności świadczące o fikcyjności transakcji pomiędzy stroną, a A Sp. z o.o. zostały ujawnione już po wykreśleniu Spółki z rejestru podatników podatku od towarów i usług, co potwierdza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. W okolicznościach faktycznych rozpatrywanej sprawy na podstawie dowodów ustalono, że w spornym okresie jedynym przejawem "działalności" A Sp. z o.o. było wprowadzanie do obrotu faktur, którym nie towarzyszyły faktyczne dostawy towarów. Od momentu wykreślenia Spółka już nie figurowała w rejestrze, a przed tą datą nie rozliczała podatku wynikającego z wystawionych faktur, w tym ze spornych faktur wystawionych na stronę. W ocenie Dyrektora zgromadzony materiał dowodowy świadczy, że pan T. L. świadomie przystępował do transakcji, które zostały zakwestionowane. W sprawie zgromadzony został materiał dowodowy, z którego wynika wprost, że pan T. L. nie nabył towaru elektrotechnicznego w ilościach i asortymencie wynikającym ze spornych faktur od A Sp. z o.o. Dokonane w sprawie ustalenia potwierdzają, że A Sp. z o.o. nie posiadała spornego towaru oraz nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Z akt sprawy nie wynika także, aby Spółka dokonała dostawę na rzecz strony. Dyrektor podkreślił jednocześnie, że pierwszą fakturę od A Sp. z o.o. podatnik przyjął do rozliczenia już w dniu 22 grudnia 2017 r., a więc zaledwie dwa dni po rozpoczęciu działalności gospodarczej pod firmą C T. L. Z akt sprawy wynika ponadto, że kontrahenci, którzy nabywali od strony towary i usługi wyjaśnili, że znali pana T. L. jeszcze kiedy pracował w innej firmie i rozpoczęli z nim współpracę licząc na jego doświadczenie i wiedzę w zakresie materiałów elektrotechnicznych. W ocenie organu odwoławczego pan T. L. posiadał zatem wiedzę dotyczącą rynku w stopniu umożliwiającym mu sprawdzenie potencjalnych kooperantów pod kątem ich rzetelności. Również rodzaj towaru (materiały elektrotechniczne) pozwala, zdaniem organów, na stwierdzenie, że osoba prowadząca działalność w tym zakresie musiała być co najmniej zorientowana co to asortymentu i możliwości zbytu. Zdaniem organu o rzetelności spornych transakcji nie świadczy także podjęcie współpracy z przypadkową Spółką, o której podatnik niewiele był w stanie powiedzieć. Organ zwrócił uwagę, że podatnik nie zawarł z kontrahentem żadnej umowy pisemnej, a na potwierdzenie spornych transakcji poza fakturami nie przedłożył żadnych innych pisemnych dokumentów, w tym chociażby pisemnych zamówień. O tym, że strona nie działała rzetelnie świadczą także płatności w formie gotówkowej na znaczne kwoty (poza czterema przypadkami płatności przelewem), które - jak twierdzi strona - miały generować rabat w wysokości 5-10 % w stosunku do wartości faktur, za które płatność następowała przelewem. Podatnik nie przedłożył jednak potwierdzeń zapłaty w formie gotówkowej, tj. dowodów KP. Zdaniem Dyrektora mało prawdopodobne jest aby racjonalny przedsiębiorca, nawet jeśli decyduje się na rozliczenie również w formie gotówkowej, nie posiadał żadnego dowodu potwierdzającego przekazanie gotówki. Analiza porównawcza wartości kwot faktur, za które płatność następowała w formie gotówki i w formie przelewów wykazała, że stosowanie rabatów, na które wskazywała strona nie miało miejsca. Także przeprowadzona analiza porównawcza cen towarów elektrotechnicznych od A Sp. z o.o. oraz od D Sp. z o.o. - również kontrahenta strony w spornym okresie - potwierdza, że atrakcyjniejszą ofertę posiadała D Sp. z o.o., w szczególności iż Spółka ta była również zlokalizowana w bliższej odległości od miejsca prowadzenia działalności przez stronę. Zdaniem organów powyższe świadczy przeciwko rzetelności spornych transakcji. Dyrektor podkreślił, że dokonując powyższych analiz organ pierwszej instancji prawidłowo wziął pod uwagę towar tego samego asortymentu wskazany na fakturach od wskazanych powyżej Spółek. Dyrektor zauważył, że strona nie przedłożyła na żadnym etapie postępowania innych niż faktury dokumentów potwierdzających sporne transakcje, w tym z akt sprawy nie wynika aby prowadziła ona dodatkową dokumentację wskazującą na specyfikację nabywanych towarów, w tym towarów objętych spornymi fakturami z podziałem m.in. na typ czy producenta. Tym samym analiza dokonana została w oparciu o dane przedstawione przez stronę w toku postępowania. Niezależnie od powyższego Dyrektor wskazał, że strona przyjęła od A Sp. z o.o. do rozliczenia faktury, w których poza wskazaniem rodzaju kabli będących przedmiotem rzekomych transakcji nie było żadnych innych informacji co do przedmiotu transakcji, inaczej niż w fakturach wystawionych przez D sp. z o.o., które precyzyjnie określają zbywany towar, co tylko dodatkowo potwierdza fikcyjność faktur od A Sp. z o.o. oraz okoliczność, iż faktury te miały służyć jedynie kreowaniu wysokości podatku naliczonego w celu zmniejszenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług. Dyrektor zwróci także uwagę na okoliczność, że choć po zakończeniu kontroli podatnik odebrał od panów R. S. i S. Ł. oświadczenia, które przedłożył organowi pierwszej instancji, to już na etapie postępowania podatkowego wszczętego wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty podatnik, składając wniosek dowodowy o przesłuchanie pana R. S. i pana S. Ł. nie podał ich adresów, a wezwany w tej kwestii wskazał, że nie zna danych, na które mogą być kierowane wezwania. Okoliczność taka, w ocenie organu odwoławczego, nie tylko uniemożliwia realizację wniosku strony, ale świadczy także na okoliczność, iż podatnik działał w porozumieniu z panem R. S., a to z kolei potwierdza świadomość uczestnictwa w fikcyjnych transakcjach. Dyrektor zauważył jednocześnie, że zeznania i oświadczenia strony wykluczają się w zakresie weryfikacji rzekomego kontrahenta - i tak podczas przesłuchania strona zeznała, że nie dokonywała sprawdzenia statusu VAT, a sprawdzenia w KRS dokonała na początku 2019r., zaś w pismach składanych w toku postępowania podatkowego strona jednoznacznie oświadcza, iż weryfikowała status VAT i rejestrację KRS Spółki. Zdaniem DIAS nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, że przeważającym przedmiotem działalności Spółki ujawnionym w KRS jest handel hurtowy i detaliczny pojazdami samochodowymi: naprawa pojazdów samochodowych, zaś sporne faktury dotyczą sprzedaży towarów elektrotechnicznych. Także siedziba Spółki nie znajduje się pod wskazanym w KRS adresem - co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Choć zmiana w zakresie adresu A Sp. z o.o. w KRS nie nastąpiła, to brak siedziby Spółki pod wskazanym adresem potwierdził właściciel nieruchomości pan M. J. oraz jego córka pani M. J. Pomimo, że zeznania wskazanych osób przeprowadzone były w innym postępowaniu, a formalnie zostały dopuszczone, zgodnie z art. 180-181 Ordynacji podatkowej, jako dowód w przedmiotowym postępowaniu, to ich treść wskazuje na istotne okoliczności faktyczne potwierdzające, że A Sp. z o.o. nie była podmiotem rzetelnym. Dyrektor wskazał, że w toku niniejszego postępowania organy włączyły jako dowody w sprawie m.in. protokoły przesłuchań świadków czy decyzję wydaną dla rzekomego kontrahenta. Materiał ten następnie został odpowiednio zanonimizowany, a strona miała możliwość zapoznania się z ich treścią. Ustalenia dokonane zostały w odniesieniu do strony, jej działań i świadomości, natomiast działanie rzekomego kontrahenta poddano ocenie w celu przedstawienia procederu mającego na celu wyłudzenie podatku od towarów i usług, w którym strona świadomie brała udział. W ocenie organu okoliczność, że strona bywała wielokrotnie w G. K. i potwierdziła, że znajduje się tam hala magazynowa i biuro nie przesądza o rzetelności zakwestionowanych faktur. Istotne przy tym pozostaje, że strona nie potwierdziła aby w miejscu tym były jakiekolwiek oznaki prowadzenia działalności przez A Sp. z o.o., a - jak wynika z materiału dowodowego - pod adresem tym zarejestrowane były w spornym okresie także inne Spółki z o.o. (powiązane osobowo). Podawana przez stronę okoliczność, iż zakończyła współpracę ze Spółką po powzięciu informacji o utracie przez Spółkę statusu podatnika VAT, zdaniem organu, potwierdza dodatkowo, że strona zadbała o formalne pozory legalności spornych transakcji, nie podejmując innych działań w kierunku sprawdzenia rzetelności Spółki jako partnera biznesowego. W konsekwencji nie można podzielić zarzutu strony dotyczącego braku wykazania świadomości uczestnictwa w fikcyjnych transakcjach. Nie doszło przy tym do naruszenia art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o podatku od towarów i usług. Wynikające ze spornych faktur transakcje zakupu faktycznie nie miały miejsca, a strona wiedziała, że bierze udział w zafakturowanych transakcjach nie odzwierciedlających rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Dyrektor wskazał jednocześnie, że oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy w kontekście statusu prawnopodatkowego rzekomego kontrahenta uprawnionym jest wniosek, że A Spółka z o.o. nie prowadziła w spornym okresie rzeczywistej działalności gospodarczej. Była zatem Spółką formalnie wpisaną w KRS, ale fikcyjną w sensie prawnopodatkowym. Końcowo, odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uznał je za niezasadne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższe rozstrzygnięcie pan T. L. wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 121, art. 122, art. 187 i art. 191 Ordynacji podatkowej przez błędne ustalenie stanu faktycznego; - art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług w zw. z art. 168 lit a, art. 178 lit a Dyrektywy Rady nr 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. oraz art. 72 § 1 pkt 1, art. 75 § 2 i § 3, art. 81 b § 2a Ordynacji podatkowej poprzez ich błędną wykładnię, naruszenie zasady neutralności podatku VAT i bezprawne odmówienie skarżącemu prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z wskazanych w decyzji faktur pomimo, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, iż czynności wykazane w tych fakturach zostały faktycznie wykonane, a skarżący nie wiedział i nie mógł wiedzieć, jeśli do tego doszło, że na wcześniejszym etapie obrotu popełniono przestępstwo, co w konsekwencji doprowadził do odmowy stwierdzenia nadpłaty w żądanej kwocie, - art. 121 § 1 w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej wobec przekroczenia granic uznania administracyjnego i swobody w ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przez brak działań na rzecz wyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie oraz wybiórcze traktowanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; - art. 122 w związku z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez błędną i stronniczą ocenę zebranego materiału dowodowego; - art. 210 § 1 pkt 6, § 4 w zw. z art. 124 Ordynacji podatkowej, poprzez naruszenie zasady przekonywania, niewyjaśnienie Stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ podatkowy przy załatwianiu przedmiotowej sprawy; - art. 180 i art. 181 w zw. z art. 188 Ordynacji podatkowej, poprzez nieprzeprowadzenie żądanych dowodów, które były istotne i celowe dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, ich przeprowadzenie jest zgodne z prawem, a w okolicznościach danej sprawy wręcz konieczne. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację i stanowisko, jak w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Sąd administracyjny w granicach swojej właściwości bada zgodność zaskarżanych decyzji z prawem. Spór w sprawie dotyczy faktycznego wykonania czynności wskazanych w fakturach, w których wyliczono podatek należny oraz ewentualnej świadomości skarżącego korzystania z faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistego przebiegu czynności. Zgłoszony w skardze zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 121 § 1, art. 122 w zw. z art. 180 § 1, art. 181, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 Ordynacji podatkowej nie jest zasadny. Zakres prowadzonego postępowania dowodowego odpowiadał przedmiotowi postępowania. Dowody dotyczyły wskazanych w przepisach prawa warunków, jakie muszą zostać spełnione aby można było korzystać z zasady neutralności podatku VAT gwarantowanej mechanizmem odliczeń. W rozpoznawanej sprawie kwestionowane jest prawo strony skarżącej do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez A Spółkę z o.o. Organy podjęły czynności dowodowe w celu ustalenia, czy czynności dostawy sprzętu elektrycznego, narzędzi i komputera zostały wykonane przez wystawcę faktur. Wbrew stanowisku strony skarżącej organy czynności dowodowe skoncentrowały na kluczowej okoliczności dotyczącej nie faktu dysponowania przez skarżącego sprzętem i narzędziami wskazanymi w fakturach, lecz zgodnością faktur z rzeczywistym przebiegiem transakcji w zakresie wykonywania dostaw przez dostawcę faktur. Nie jest naruszeniem prawa stosowanie przez organ jednego pojęcia opisującego przedmiot czynności dostawy, z pominięciem rozróżnienia, że jedna z faktur dotyczy kontenera. Sposób opisu przedmiotu czynności wskazanych w wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji fakturach nie wpływa na treść rozstrzygnięcia. Ocena organu uwzględniła materiały dowodowe dotyczące aktywności podatkowej wystawy faktur, dowody dotyczące czynności we wskazanym miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, zeznań świadków na okoliczność działalności spółki A, formy faktur, zawartych umów, sposobów płatności. Zgodnie z zasadami związanymi z prawnym rygoryzmem wymogów dotyczących wykazania przesłanek preferencyjnego opodatkowania. Zarzuty strony skarżącej mają charakter polemiczny, nie potwierdzają naruszenia prawa procesowego w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie z obrotu zaskarżonej decyzji. Zgłoszone przez skarżącego wnioski dowodowe w pismach z 8 marca 2021 r. oraz 23 lipca 2021 r. zostały rozstrzygnięte. Oczekiwanie pozyskania informacji o działaniach podjętych wobec podmiotu, który zaniechał opodatkowania przychodów z najmu nieruchomości wskazanej jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej kontrahenta nie było uzasadnione wobec zgromadzenia materiału dowodowego potwierdzającego istotną w sprawie okoliczność sposobu korzystania z nieruchomości w G. K. [...]. Kwestia twierdzeń dotyczących zaniechania opodatkowania dochodu z najmu przez podmiot wskazany jako współpracujący z wystawcą zakwestionowanych faktur nie jest istotna dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro w sprawie nie zostało potwierdzone, aby wskazana nieruchomość była wykorzystana przez ten podmiot do prowadzenia działalności gospodarczej. Z tych przyczyn nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 180 i art. 181 w zw. z art. 188 Ordynacji podatkowej. W zaskarżonej decyzji zasadnie wskazano, że samo formalne zarejestrowanie działalności gospodarczej oraz dysponowanie dokumentami jedynie formalnie potwierdzającymi prowadzenie działalności gospodarczej przez wystawcę faktury nie stanowi przesłanki możliwości odliczenia podatku naliczonego. Z uzasadnienia skargi wynika, że dostrzeganą przez skarżącego wadą oceny dokonanej przez organ jest prowadzenie ustaleń odnośnie wystawcy faktury. W konsekwencji kolejny zarzut skargi został skonstruowany jako dotyczący braku dowodów, że skarżący miał świadomość udziału w transakcji z podmiotem nierzetelnym. Ocena w tym zakresie została dokonana z uwzględnieniem całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, w szczególności porównania oświadczeń oraz zeznań skarżącego oraz wyjaśnień składanych we wniosku o stwierdzenie nadpłaty. Nie jest okolicznością sporną, że środki weryfikacji kontrahenta, którymi dysponowała strona skarżąca były mniejsze niż pozostające w dyspozycji organów skarbowych. Ocena organu odnosi się do sposobu weryfikacji stosowanego przez stronę. Ocena uwzględnia brak staranności związanej z brakiem wiedzy o działalności wystawcy faktury. Organ uwzględnił zeznania wspólników spółki A, z których jednoznacznie wynika, że wystawca faktury nie prowadził działalności, nie zatrudniał pracowników, a czynności R. S. związane z utworzeniem spółki w uzgodnieniu ze S. Ł. nie miały celu gospodarczego. Wskazywana przez organ zbieżność daty rozpoczęcia działalności przez skarżącego oraz daty przyjęcia do rozliczenia pierwszej faktury, sposób nawiązania kontaktów handlowych, brak innych niż faktury dowodów przebiegu transakcji, sprzeczność twierdzeń skarżącego odnośnie bytności w G., brak wyjaśnień dotyczących cen towarów wskazanych w fakturach, brak wskazania parametrów technicznych nabywanego towaru, brak wiedzy o adresach osób, od których skarżący po zakończeniu kontroli odebrał oświadczenie przedłożone organowi podatkowemu stanowią przesłanki oceny dotyczącej przesłanki oceny co do możliwości korzystania przez skarżącego z mechanizmu neutralności podatku od towarów i usług pomimo nierzetelności kontrahenta. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy został prawidłowo oceniony przez organ jako niedostateczny dla przyjęcia, że działania weryfikacyjne podjęte przez stronę były staranne, wskutek czego nie miała świadomości udziału w transakcjach o przebiegu innym niż wynikający z zakwestionowanych faktur. Formalne istnienie podatnika będącego wystawcą faktury nie stanowi dowodu potwierdzającego przebieg czynności gospodarczej oraz odpowiadającej obowiązującym standardom staranności. Przedłożony wraz ze skargą dokument – uwagi dotyczące programu weryfikacji na użytek biur rachunkowych - jest informacją o możliwości weryfikacji, nie potwierdza, aby podmiot upoważniony przez skarżącego do prowadzenia księgowości korzystał z tego narzędzia. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną Sąd, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t. jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło