II SA/Wa 1432/19

WyrokWSA w Warszawie2019-11-15

Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Danuta Kania, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy śmierć dziecka w wieku jednego roku i jednego miesiąca, które było czwartym dzieckiem matki, stanowi przesłankę do odmowy przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego z powodu "długotrwałego zaprzestania wychowywania"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że śmierć dziecka przed osiągnięciem pełnoletności nie może być traktowana jako "długotrwałe zaprzestanie wychowywania" w rozumieniu ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Ustawa definiuje wychowanie jako stałe, bezpośrednie i ciągłe sprawowanie opieki, a niekoniecznie długotrwałe. Organ błędnie zinterpretował przepisy, nie badając wpływu macierzyństwa na możliwości zatrudnienia skarżącej.
Stan faktyczny
Skarżąca K. G. złożyła wniosek o przyznanie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca wychowała tylko troje dzieci, ponieważ czwarte dziecko zmarło w wieku jednego roku i jednego miesiąca. Organ uznał, że śmierć dziecka oznacza długotrwałe zaprzestanie jego wychowywania. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że ustawa nie określa minimalnego okresu wychowywania dziecka.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), , Wiesława Jesiotr, Protokolant specjalista, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2019 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z [...] kwietnia 2019 r. (nr [...]), zaskarżoną przez K. G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] marca 2019 r. (nr [...]) o odmowie przyznania skarżącej rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, na podstawie ustawy z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r. poz. 303). W zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane m. in. matce, która urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci (art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy) i która: 1) zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i posiada po ukończeniu 16 roku życia centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych), o którym mowa w art. 3 ust. 1a pkt 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres co najmniej 10 lat; 2) jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej lub posiadającym prawo pobytu lub prawo stałego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obywatelem państw członkowskich Unii Europejskiej, państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej, 3) osiągnęła wiek 60 lat; 4) nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania; 5) nie jest uprawniona do emerytury lub renty w wysokości co najmniej najniższej emerytury. Organ dodał, że wychowanie w rozumieniu ustawy (art. 2 pkt 9) oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi polegającej na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci w celu należytego sprawowania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem. Prezes ZUS stwierdził, że zasadą jest, że proces wychowawczy ustaje z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności. To długotrwały proces, który łączy się z systematycznością sprawowania ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dziecka. Według art. 3 ust. 5 pkt 2 tej ustawy, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może odmówić przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci. W ocenie Prezesa ZUS w przypadku skarżącej nie została spełniona przesłanka przyznania świadczenia określona w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy - urodzenie i wychowanie lub wychowanie co najmniej czworo dzieci. Jej czwarte dziecko zmarło bowiem w wieku jednego roku i jednego miesiąca. Prezes ZUS stwierdził, że zasadą jest, że proces wychowawczy ustaje z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności. To długotrwały proces, który łączy się z systematycznością sprawowania ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dziecka. w sposób stały, bezpośredni i ciągły, w tym skutkujący koniecznością rezygnacji z kontynuacji lub podjęcia zatrudnienia w celu należytego wykonywania pieczy nad dzieckiem (celem rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego jest zapewnienie niezbędnych środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej albo ich nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci - art. 1 ust. 2). Z chwilą śmierci dziecka nastąpiło "zaprzestanie jego wychowywania" tj. uczestniczenia w procesie stałej, bezpośredniej i ciągłej opieki, rozumianym jako okres liczony od urodzenia do osiągniecia pełnoletności. Prowadzi to do wniosku, że K. G. wychowała troje dzieci. K. G. w skardze na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] kwietnia 2019 r. stwierdziła, że wbrew zapatrywaniu organu, spełnia wszystkie warunki do przyznania wnioskowanego świadczenia. Skarżąca podniosła, że ustawa o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym nie określa minimalnego okresu wychowywania dziecka. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W rozpatrywanej sprawie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przyjął, że skarżąca K. G. nie spełnia przesłanki przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, o której mowa w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Prezes ZUS stwierdził, że zasadą jest, że proces wychowawczy ustaje z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności. To długotrwały proces, który łączy się z systematycznością sprawowania ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dziecka. W konkluzji stwierdził, że wnioskodawczyni wychowała troje (a nie czworo) dzieci i że śmierć córki w wieku jednego roku i jednego miesiąca życia oznacza, że wystąpiła długotrwała przeszkoda w jej wychowywaniu w rozumieniu art. 3 ust. 5 pkt 2 ustawy. Sąd nie podziela tego zapatrywania organu, ponieważ nie znajduje ono uzasadnienia w przepisach prawa będących podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym stanowi, że świadczenie może być przyznane matce, która urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci (forma dokonana czasownika). W art. 2 pkt 9 tej ustawy zdefiniowano pojęcie wychowania, przyjmując, że wychowanie oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi polegającej na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci w celu należytego sprawowania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem. Prezes ZUS stwierdził, że zasadą jest, że proces wychowawczy ustaje z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności. To długotrwały proces, który łączy się z systematycznością sprawowania ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci w celu należytego sprawowania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem. W art. 2 pkt 9 i art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy użyto czasownika w formie dokonanej (wychować), definiując to pojęcie przez określenie, na czym to wychowanie polega - sprawowaniu osobistej opieki nad dziećmi. Należy przyjąć, że tej formy dokonanej użyto celowo, jako że w innym miejscu, w art. 3 ust. 5 pkt 2 ustawodawca posłużył się pojęciem "wychowywania". Ustawodawca nie odwołał się do żadnych kryteriów pozwalających uznać, że proces wychowywania dziecka doprowadził do jego wychowania, nie wskazał np. czasokresu wychowywania, który doprowadził do stanu wychowania. Ze względu na tę niemożność określenia rezultatu w postaci wychowywania, konieczne jest poszukiwanie innych wskazówek dających podstawę do przyjęcia, że matka wychowała dziecko w rozumieniu tej ustawy. Należy ich poszukiwać w ustawowej definicji wychowania, zawartej w art. 2 pkt 9 ustawy, w której za wychowanie uznano stałe, bezpośrednie i ciągłe wykonywanie ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługującym względem dzieci. Zdaniem Sądu w świetle tej definicji nieuprawnione jest stanowisko organu co do tego, że proces wychowania ma być procesem długotrwałym. Długotrwałość nie jest bowiem synonimem stałości, ani ciągłości. Pewien stan może mieć charakter stały, czyli nieulegający zmianom, albo trwający bez przerwy, nawet jeżeli zamknął się niedługim okresie czasu. Ta sama uwaga dotyczy pojęcia "ciągłości". Ciągłość nie oznacza długotrwałości. Wymagania długotrwałości wychowania nie można również wyprowadzać z użytego w ustawowej definicji wychowania określenia "w ramach praw im przysługującym względem dzieci". Wynika z niego, że wychowanie, na użytek ustawy powinno trwać tak długo, jak długo dziecko pozostaje pod władzą rodzicielską. W typowych przypadkach ta władza trwa do uzyskania przez dziecko pełnoletności. Kwestie te reguluje ustawa z 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Przepis art. 92 k.r.i.o. stanowi, że dziecko pozostaje pod władzą rodzicielską aż do pełnoletności. Przepis ten nie daje jednak podstawy do stwierdzenia, że przesłanka wychowania w rozumieniu ustawy została spełniona, dopiero wtedy, gdy wychowywanie trwało aż do uzyskania przez dziecko pełnoletności. Pełnoletność wyznacza jedynie górną czasową granicę władzy rodzicielskiej. W wyjątkowych przypadkach, z przyczyn zależnych albo niezależnych od rodziców ta władza może ustać przed uzyskaniem przez dziecko pełnoletności (np. wskutek pozbawienia władzy rodzicielskiej przez sąd, przysposobienia dziecka przez inną osobę albo śmierci małoletniego). Wraz z ustaniem władzy rodzicielskiej automatycznie ustaje prawo i obowiązek wychowania, bez względu na wiek dziecka. Z tą chwilą wychowanie staje się faktem dokonanym. Jeżeli tylko to wychowanie, nie będące nawet procesem długotrwałym, ale obejmujące czas trwania władzy rodzicielskiej spełniło wymagania stałości, bezpośredniości i ciągłości, można powiedzieć, że matka wychowała dziecko w rozumieniu, jakie ustawa nadała temu pojęciu. Kodeks rodzinny i opiekuńczy traktuje sprawowanie władzy rodzicielskiej również w kategoriach obowiązków rodziców (art. 95 § 1 i art. 96 § 1). Z tych względów ustawodawca przewiduje pozbawienie prawa do świadczenia osobę, która nie wykonywała obowiązków w zakresie wychowania dziecka do czasu uzyskania przez niego pełnoletności, z powodów przez nią niejako "zawinionych" (np. według art. 3 ust. 5 pkt 1 ustawy w razie sądowego pozbawienia władzy rodzicielskiej lub ograniczenia tej władzy przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej). Zdaniem Sądu tego rodzaju wyłączenia prawa do świadczenia potwierdzają tezę, że przesłanka wychowania dziecka, określona w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy może być spełniona również wówczas, gdy wychowywanie ustało wraz z ustaniem władzy rodzicielskiej przed uzyskaniem przez dziecko pełnoletności. Byłyby one bowiem zbędne przy założeniu, że o wychowaniu w rozumieniu ustawy można mówić jedynie wówczas, gdy trwało ono do chwili, gdy dziecko stało się pełnoletnie. Należy wreszcie zauważyć, że z ustawowej definicji wychowania (art. 2 pkt 9 ustawy) wynika, że określone tam działania składające się na wychowanie odnoszą się do dziecka w każdym wieku. Można dodać, że śmierć dziecka przed ukończeniem 18 roku życia nie może być potraktowana pod względem skutków jako "długotrwałe zaprzestanie wykonywania władzy rodzicielskiej" (art. 3 ust. 5 pkt 2 ustawy). O takim "zaprzestaniu" można mówić wówczas, gdy matka posiada władzę rodzicielską, jednakże dziecka nie wychowuje (a więc w istocie nie wykonuje władzy rodzicielskiej), a nie wtedy, gdy zaprzestaje wychowywania (sprawowania władzy rodzicielskiej) wskutek śmierci dziecka. Wobec normatywnej niedoskonałości ustawowej definicji wychowania należałoby mieć również na uwadze względy celowościowe. W uzasadnianiu do projektu ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (s.3) podniesiono, co prawda, że "trudno określić ramy czasowe wychowania (...). Stąd też każdy wniosek o świadczenie będzie szczegółowo rozpatrywany indywidualnie". Niemniej jednak za podstawowy cel tej regulacji uznano "zapewnienie środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub go nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci w rodzinach wielodzietnych" (s.1). Z tego sformułowania, rozpatrywanego w połączeniu z ustawową definicją "wychowania" zdaje się wynikać, że decydującym dla oceny zasadności wniosku o przyznanie świadczenia uzupełniającego nie powinien być sam okres wychowania dziecka (zwłaszcza długotrwały), lecz jego wpływ na możliwość podjęcia czy kontynuowania zatrudniania, a więc, w rozpatrywanym przypadku, czy czwarte macierzyństwo skarżącej w jakikolwiek sposób ograniczyło jej możliwości na rynku pracy. Nie da się bowiem wykluczyć, że urodzenie i krótkotrwale wychowanie czwartego dziecka wywołało zmiany np. dotyczące bezpośrednio jej stanu fizycznego lub psychicznego, które przeszkodziły dalszemu zatrudnieniu. Organ ograniczył się wyłącznie do stwierdzenia, że wychowanie nie miało charakteru długotrwałego, nie badając innych okoliczności, zdaniem Sądu istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W ten sposób naruszył zarówno przepisy prawa procesowego (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.) jak i prawa materialnego. Dokonał bowiem nieprawidłowej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 3 ust. 5 pkt 2 oraz art. 2 pkt 9 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ponownie orzekając w tej sprawie zastosuje się do powyższych wskazań Sądu. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę K. G. za uzasadnioną i dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło