II SAB/Sz 203/21
WyrokWSA w Szczecinie2022-03-24
Skład orzekający: Alicja Polańska, Bolesław Stachura, Ewa Wojtysiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, jeśli przekazane dokumenty zostały zanonimizowane w sposób uniemożliwiający odczytanie ich treści?Ratio decidendi
Organ dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ zanonimizował przekazane dokumenty w sposób tak szeroki, że utraciły one swój walor informacyjny, co jest równoznaczne z brakiem udostępnienia informacji lub odmową jej udostępnienia w formie decyzji administracyjnej. Zastosowany stopień anonimizacji przekroczył dopuszczalne granice ochrony danych osobowych i tajemnicy przedsiębiorcy, uniemożliwiając wnioskodawcy realizację celu wniosku.Stan faktyczny
H. P. złożył wniosek o udostępnienie kopii dokumentów postępowania administracyjnego dotyczącego przystąpienia do użytkowania obiektów budowlanych bez pozwolenia. Organ przekazał część dokumentów w formie zanonimizowanej. Skarżący zarzucił bezczynność organu, twierdząc, że anonimizacja była zbyt szeroka i uniemożliwiła dostęp do informacji. Organ argumentował, że anonimizacja była konieczna dla ochrony danych osobowych i tajemnicy przedsiębiorcy. Sąd rozpoznał skargę na bezczynność organu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził bezczynność organu, zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Polańska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Bolesław Stachura Sędzia WSA Ewa Wojtysiak po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym w dniu [...] marca 2022 r. sprawy ze skargi H. P. na bezczynność Inspektor Nadzoru Budowlanego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza bezczynność Inspektor Nadzoru Budowlanego, II. zobowiązuje Inspektor Nadzoru Budowlanego do rozpoznania wniosku H. P. z dnia [...] r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, III. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, IV. zasądza od Inspektor Nadzoru Budowlanego na rzecz H. P. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 22 września 2021 r. H. P. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej w zakresie przekazania kopii dokumentów postępowania administracyjnego nr [...] w sprawie przystąpienia do użytkowania obiektów budowlanych na działkach nr [...], [...], [...], obręb G., bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Pismem z dnia 29 września 2021 r. organ udzielił odpowiedzi na powyższy wniosek, przekazując w załączeniu kopie siedmiu zanonimizowanych dokumentów, w tym dwóch protokołów nr [...] o kontroli obiektu budowlanego/robót budowlanych z [...] czerwca 2021 r. oraz z [...] września 2021 r. wraz z załącznikami (zdjęcia).
Pismem z dnia 10 grudnia 2021 r. wnioskodawca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176 ze zm.) i wnosząc o:
1) zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności,
2) stwierdzenie, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa;
3) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego wszelkich kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazał na okoliczności świadczące, w jego ocenie, o tym, że organ rażąco naruszył ww. przepisy i dopuścił się bezczynności w tym zakresie. Skarżący podniósł, że anonimizacja dokumentów - proces polegający na przekształceniu danych osobowych w sposób uniemożliwiający przyporządkowanie poszczególnych informacji osobistych lub rzeczowych do określonej czy możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej albo w taki sposób, że można tego dokonać jedynie niewspółmiernie dużym nakładem czasu, kosztów i sił - służy utajnieniu tzw. wrażliwych danych nie zaś utajnieniu danych, których organ nie chce ujawnić. Tymczasem, utajnienie danych przez organ w procesie anonimizacji dokumentów zostało objęte tak szerokim zakresem, że w istocie doszło do nieudostępnienia wnioskowanych informacji. Organ, dokonując bowiem anonimizacji dokumentów, całkowicie usunął ich treść. W takim stanie rzeczy nie ma zatem mowy o udzieleniu informacji publicznej.
Do skargi załączono pismo organu z dnia 29 września 2021 r. wraz z zanonimizowanymi załącznikami.
W odpowiedzi na skargę organ zaprezentował stanowisko, że w sprawie uczyniono zadość żądaniu wnioskodawcy, oraz wyjaśnił, że przekazane dokumenty zostały zanonimizowane w takim zakresie, aby nie dopuścić do publicznego ujawnienia informacji wraz ze zdjęciami wewnątrz pomieszczeń nieruchomości, która należy do osób prywatnych, prowadzących działalność gospodarczą. Podkreślił, że jako instytucja państwowa jest zobowiązany do ochrony danych wszystkich osób, a w tym przypadku również przedsiębiorcy.
Organ nakreślił również tło sprawy, wskazując, że pomiędzy mieszkańcami a właścicielem przedmiotowej nieruchomości toczy się spór, do którego zostały włączone powiatowe oraz wojewódzkie instytucje, a także media. Wszystkie pozyskane informacje w ramach informacji publicznej są ujawniane w mediach. Podniósł, że przypadku nadmiernego ujawnienia informacji o prywatnej nieruchomości, a w szczególności tych, które ujawniają detale znajdujące się wewnątrz budynku, organ może narazić się na posądzenie o ujawnienie informacji prywatnych bez zgody właściciela nieruchomości. Stąd organ uznał, że dokumenty mogą zostać ujawnione tylko w formie zanonimizowanej w takim zakresie, w jakim otrzymał je wnioskodawca.
Ponadto organ wyjaśnił, że wnioskodawca - pomimo żądań - nie został uznany za stronę, ponieważ prowadzone postępowania dotyczą wyłącznie inwestora, a nie okolicznych mieszkańców.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do brzmienia art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. z 2022 r. poz. 329); dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Obejmuje ona między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). Dokonując zaś ww. kontroli - stosownie do art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przy czym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Na podstawie art. 119 pkt 4 oraz art. 120 p.p.s.a., rozpoznanie skargi w sprawie nastąpiło w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W sprawie skarżący zarzuca bezczynność Inspektor Nadzoru Budowlanego w udostępnieniu informacji publicznej określonej we wniosku skarżącego z dnia 22 września 2021 r. Do rozpoznania tego wniosku zastosowanie znalazły więc przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176 ze zm.); dalej: "u.d.i.p.".
Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p., każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, obejmujące m.in. - na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. - uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Na ich gruncie, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Na podstawie tych przepisów - uwzględniając konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP - przyjmuje się, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne, przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów. Jak przyjmuje się w orzecznictwie, charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności organów lub są związane z działalnością organów władzy publicznej (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 28 września 2016 r. sygn. akt II SAB/Gd 13/16; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 29 maja 2019 r. sygn. akt IV SAB/Po 78/19). Z kolei, określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu) (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 września 2019 r. sygn. akt II SAB/Kr 361/19).
Niewątpliwie, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze i drugie u.d.i.p., udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających. Należy zauważyć, że przymiot informacji publicznej posiadają wszelkiego rodzaju dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zaświadczono bądź podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Nie budzi także wątpliwości w orzecznictwie sądów administracyjnych, że protokół kontroli sporządzony przez organ państwowej inspekcji, jako dokument urzędowy, o którym mowa w art. 6 ust. 2 u.d.i.p., podlega udostępnieniu na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej (por. wyroki NSA: z dnia 6 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 583/14; z dnia 12 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 1395/14).
Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., jeżeli adresat wniosku dysponuje żądaną informacją, winien ją udostępnić w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku. Jeżeli natomiast informacja publiczna nie mogła być udostępniona w tak ustalonym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Stosownie zaś do art. 14 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji następuje w formie czynności materialno-technicznej, w sposób i w formie określonych we wniosku, i nie wymaga podjęcia jakiegokolwiek rozstrzygnięcia. Dopiero stwierdzenie, że dana informacja nie może zostać udostępniona bądź też postępowanie podlega umorzeniu, zobowiązuje organ do wydania decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Natomiast, w formie zwykłego pisma informuje się wnioskodawcę o tym, że podmiot nie jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznych, dana informacja nie jest informacją publiczną, organ lub podmiot zobowiązany informacją taką nie dysponuje, ze wskazaniem przyczyn takiego stanu rzeczy, czy też zachodzi sytuacja wskazana w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., a więc że informacja publiczna podlega udostępnieniu na podstawie innych ustaw, które ten tryb odmiennie regulują. Z kolei, art. 7 u.d.i.p. wskazuje na sposób udostępnienia w drodze, m.in. ogłaszania informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, w Biuletynie Informacji Publicznej, o którym mowa w art. 8 (art. 7 pkt 1 u.d.i.p.). Przepis art. 10 ust. 1 u.d.i.p. wskazuje, że informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek. A contrario zatem, informacja udostępniona w takim Biuletynie nie podlega udostępnieniu na wniosek, czyli wnioskowy tryb jej udostępnienia nie znajduje zastosowania.
Na gruncie powołanej regulacji i wskazanego orzecznictwa, bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, udostępnianej na wniosek, polega więc na tym, że podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej, czyli do udostępnienia informacji publicznej (art. 14 u.d.i.p.), takiej czynności nie podejmuje, nie wydaje decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej bądź o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 i art. 17 u.d.i.p.), ani na piśmie nie udziela odpowiedzi, że informacja nie ma charakteru publicznej. Natomiast, w odniesieniu do informacji udostępnianej w trybie bezwnioskowym można rozważać bezczynność organu wyłącznie wówczas, gdy - wbrew zasadzie informowania sprzyjającej urzeczywistnieniu dostępu do informacji publicznej - nie udziela on zainteresowanemu wskazówek, umożliwiających pozyskanie oczekiwanej informacji na oficjalnych stronach urzędowych we własnym zakresie.
W rozpoznawanej sprawie, wnioskiem z dnia 22 września 2021 r., skarżący zwrócił się do organu - jako podmiotu, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 i ust. 3 u.d.i.p. - o udzielenie informacji publicznej w zakresie przekazania kopii dokumentów postępowania nr [...] w sprawie przystąpienia do użytkowania obiektów budowlanych na działkach nr [...], [...], [...], obręb G., bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Organ uznał, że określone we wniosku dokumenty (w tym protokoły) stanowią informację publiczną i jako takie podlegają udostępnieniu, i - za pismem z dnia 29 września 2021 r. - wydał skarżącemu zanonimizowane kopie kliku dokumentów z ww. postępowania. W ocenie organu, zrealizował on żądanie zgłoszone przez skarżącego, a dokonana anonimizacja wydanych dokumentów - jak wynika z odpowiedzi na skargę - mieściła się w dopuszczalnych granicach i służyła ochronie danych osobowych osób prywatnych oraz ochronie przedsiębiorcy i jego przedsiębiorstwa. Skarżący, wskazując na zakres przeprowadzonej przez organ anonimizacji, stoi zaś na stanowisku, że organ faktycznie nie udostępnił żądanej informacji publicznej, wobec czego pozostaje w bezczynności.
Rozstrzygając kwestie sporne, w pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że o zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu na podstawie u.d.i.p. decyduje treść i charakter żądanej informacji, oraz że dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom. Na podstawie art. 5 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych (art. 5 ust. 1 u.d.i.p.), a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) oraz w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o przymusowej restrukturyzacji (art. 5 ust. 2a u.d.i.p.), czy - od 15 września 2021 r. - w zakresie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 12 lutego 2010 r. o rekapitalizacji niektórych instytucji oraz o rządowych instrumentach stabilizacji finansowej (art. 5 ust. 2b u.d.i.p.). Jeżeli żądane informacje publiczne podlegają ochronie na podstawie art. 5 u.d.i.p., to wówczas podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej winien wydać - na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - decyzję o odmowie jej udostępnienia w tym zakresie. Ograniczenie przez ustawodawcę dostępu do informacji, na podstawie art. 5 u.d.i.p., nie powoduje bowiem zmiany charakteru informacji jako publicznej. Jeżeli natomiast jakaś informacja publiczna nie może zostać udostępniona, to organ powinien ustalić i wskazać, jakie informacje i na jakiej podstawie podlegają ochronie. Natomiast, brak wydania w tym zakresie stosownej decyzji odmownej skutkuje bezczynnością (zob. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 10 lutego 2022 r. sygn. akt II SAB/Ol 5/22).
Jak wynika z orzecznictwa - w przypadku gdy występują ograniczenia w dostępie do informacji publicznej określone w art. 5 u.d.i.p. - wydanie decyzji odmownej powinno być ostatecznością, stosowaną jedynie wówczas, gdy niemożliwe jest udostępnienie treści dokumentu odpowiednio zanonimizowanego, po usunięciu elementów podlegających ochronie (zob. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 1195/20). W szczególności bowiem, przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej nie oznacza bezwzględnego zakazu udostępnienia informacji zawierających tzw. dane wrażliwe. Nawet bowiem w sytuacji, gdy dokumenty zawierają takie właśnie dane, mogą one zostać udostępnione w kserokopii, z której usuwa się takie elementy. Należy również wskazać, że pojęcie anonimizacji nie posiada ustawowej definicji, również na gruncie u.d.i.p. czy ustawy o ochronie danych osobowych. W ramach stosowania prawa przyjęte zostało natomiast, że jest to proces przetwarzania treści w taki sposób, aby m.in. uniemożliwić identyfikację osób fizycznych opisanych w udostępnianym dokumencie zawierającym informację publiczną. Anonimizacja stanowi zatem rodzaj kompromisu pomiędzy prawem do informacji publicznej, a prawem do ochrony danych osobowych. Jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny, w ramach zderzenia się dwu wartości - z jednej strony konstytucyjnego prawa do informacji, z drugiej prawa do prywatności - nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu. Nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji "za wszelką cenę" (zob. wyrok TK z dnia 19 czerwca 2002 r. sygn. akt K 11/02; OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 43). Prawo dostępu do informacji nie ma bowiem charakteru bezwzględnego, a jego granice wyznaczone są m.in. przez konieczność respektowania praw i wolności innych podmiotów, w tym przez konstytucyjnie gwarantowane prawo do ochrony życia prywatnego (jej art. 31 ust. 3, art. 61 ust. 3). Możliwość ograniczenia sfery gwarantowanego prawa odnosi się również do art. 47 Konstytucji RP, choć przepis ten nie wskazuje bezpośrednio na dopuszczalne ograniczenia. W tym wypadku bowiem, zgodnie z ustalonym w doktrynie i orzecznictwie stanowiskiem, ograniczenia prywatności mogą znaleźć swoje uzasadnienie przede wszystkim w regulacji zawartej w ogólnym unormowaniu art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Jednakże - co szczególnie istotne - anonimizacja danych zawartych w żądanych dokumentach, jako dopuszczalna bezdecyzyjna forma ograniczenia dostępu do części żądanych danych, jest wypełnieniem obowiązków wynikających z u.d.i.p. tylko w sytuacji, gdy czynność ta nie pozbawi dokumentów waloru informacyjnego, jaki wynika ze złożonego wniosku. Innymi słowy, nie może niweczyć rezultatu, do którego dążył wnioskodawca, przedkładając swój wniosek (zob. wyrok NSA z dnia 3 marca 2020 r. sygn. akt I OSK 165/19).
Mając na uwadze ww. uwagi, w ocenie sądu, argumentacja skargi zasługuje na uwzględnienie, albowiem organ, udostępniając żądane dokumenty w formie (postaci) przedstawionej przez skarżącego, naruszył prawo skarżącego do dostępu do informacji publicznej, a także zasady anonimizacji danych objętych tajemnicą prawnie chronioną.
O ile bowiem prawidłowo organ usunął z treści protokołów dane osobowe uczestników procesu budowlanego/właściciela działki (jako stanowiące dane wrażliwe) oraz załączniki w postaci zdjęć (jako zawierające wizerunki osób trzecich a także mogące zawierać dane objęte tajemnicą przedsiębiorstwa), o tyle za przekraczające granicę dopuszczalnej anonimizacji uznać należało usunięcie z tychże dokumentów wszelkich wypowiedzi, wyjaśnień i uwag osób w nich uczestniczących. Zupełnie niezrozumiały jest również sposób zanonimizowania innych pism udostępnionych skarżącemu, z których treści - poza miejscem i datą ich sporządzenia, a w niektórych przypadkach także poza adresatem lub podpisem osoby sporządzającej pismo - usunięto de facto całą treść. W konsekwencji, tak "obrobione" dokumenty stały się nieczytelne, a przez to utraciły przymiot informacyjny, będący podstawą wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Zastosowany przez organ stopień anonimizacji dokumentów stał się właściwie równoznaczny z odmową dostępu, która jednak nie została wyrażona w przewidzianej prawem formie. Jeżeli bowiem organ uważał, że żądane informacje podlegają ochronie na podstawie art. 5 u.d.i.p., to wówczas winien był wydać - na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - decyzję o odmowie udostępnienia informacji w tym zakresie.
Podsumowując, skoro organ nie udzielił skarżącemu wnioskowanej informacji publicznej ani nie odmówił jej udostępnienia w formie decyzji administracyjnej, uznać należało, że dopuścił się w sprawie bezczynności. Udzielenie informacji niepełnej lub niezgodnej z treścią żądania należy bowiem oceniać jako bezczynność adresata wniosku o udostępnienie informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 2273/18 i powołane tam orzeczenia).
Zatem, wobec stwierdzonej bezczynności organu (pkt I. wyroku), sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (w pkt II. wyroku) - zobowiązał organ do dokonania czynności lub wydania aktu w przedmiocie wniosku skarżącego z dnia 22 września 2021 r. - w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., oceniając stopień naruszenia prawa w związku z zaistniałą bezczynnością, sąd uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (o czym orzeczono w pkt III. wyroku). W zakresie tej oceny wyjaśnić należy, że rażące naruszenie prawa związane jest z jego naruszeniem w sposób oczywisty. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W przekonaniu sądu, w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zaistniała, albowiem nie zachodzi przypadek oczywistego braku podjęcia przez organ czynności zmierzającej do rozpoznania wniosku skarżącego, jego lekceważenia i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Według sądu, powodem bezczynności organu nie było zamierzone uniemożliwienie skarżącemu dostępu do informacji publicznej, lecz błędna, tj. zbyt szeroka, anonimizacja.
O kosztach postępowania sądowego rozstrzygnięto w pkt IV. sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzony zwrot kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 zł, pobrany od skarżącego na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221 poz. 2193 ze zm.).
Na podstawie art. 141 § 4 p.p.s.a., sąd wskazuje, aby organ - przy ponownym rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 22 września 2021 r. - uwzględnił wskazania sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku. Przy czym, kwestia udostępnienia wnioskowanych danych lub ograniczenia ich udostępnienia, na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p., pozostaje do rozstrzygnięcia przez organ.
Wszystkie ww. orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej bazie orzeczeń NSA - http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło