II GSK 1836/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-05
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Andrzej Skoczylas, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy fizyczne przemieszczenie oleju napędowego z innego państwa członkowskiego UE na terytorium Polski, nawet bez przeniesienia prawa własności na podmiot dokonujący przemieszczenia, stanowi 'przywóz' w rozumieniu ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego, a tym samym czy podmiot dokonujący takiego przemieszczenia jest 'handlowcem' zobowiązanym do tworzenia i utrzymywania zapasów obowiązkowych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że fizyczne przemieszczenie oleju napędowego z innego państwa członkowskiego UE na terytorium Polski, nawet jeśli nie wiąże się z przeniesieniem prawa własności na podmiot dokonujący przemieszczenia, stanowi 'przywóz' w rozumieniu ustawy o zapasach. W konsekwencji, podmiot dokonujący takiego przemieszczenia wypełnia definicję 'handlowca' i jest zobowiązany do tworzenia i utrzymywania zapasów obowiązkowych. Sąd oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zaskarżone orzeczenie, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.Stan faktyczny
Spółka A. w L., W. kwestionowała decyzję Ministra Energii dotyczącą określenia wysokości opłaty zapasowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił jej skargę. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania (m.in. niezebranie materiału dowodowego, przewlekłość postępowania, wadliwe uzasadnienie wyroku) oraz prawa materialnego (błędne uznanie, że dokonała przywozu oleju napędowego i jest zobowiązana do tworzenia zapasów obowiązkowych). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Odstąpiono od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Krystian Szpotański po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. w L., W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 czerwca 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 384/18 w sprawie ze skargi A. w L., W. na decyzję Ministra Energii z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie określenia wysokości opłaty zapasowej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 czerwca 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 384/18, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę A. w L., W. na decyzję Ministra Energii z dnia [...] grudnia 2017 r., w przedmiocie określenia wysokości opłaty zapasowej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła A. w L., zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
I. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.;
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji naruszającej następujące przepisy:
- art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.) w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz 136 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego w niniejszej sprawie przez organy administracji oraz nieprzeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnieniu dowodów mimo istnienia okoliczności których wyjaśnienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy;
- art. 12 k.p.a. w zw. z art. 35 § 1 i § 3 k.p.a.oraz art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez długotrwałe i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie przez organy administracji, mające wpływ na wynik sprawy, a także niezawiadamianie Skarżącej o niezałatwieniu sprawy i niewskazywaniu nowych terminów jej załatwienia;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przez organy administracji dowodów złożonych przez Skarżącą oraz nieuzasadnienie tego nieuwzględnienia.
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji opartej na ustaleniach wadliwych, poczynionych z naruszeniem art. 77 k.p.a., tj. poprzez akceptację rozstrzygnięcia, w którym błędnie ustalono, że Spółka dokonała przywozu [...] m3 oleju napędowego.
Skarżąca podkreśliła przy tym, iż istotą stawianego przez nią zarzutu nie jest to, iż to Sąd powinien powyższe ustalenia czynić, ale to, iż Sąd pierwszej instancji powinien był ocenić ustalenia poczynione przez Organ jako wadliwe, sprzeczne z przepisami k.p.a. i zasadami prowadzenia postępowania dowodowego.
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe sformułowanie uzasadnienia zaskarżonego wyroku i przedstawienie przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku stwierdzeń wewnętrznie sprzecznych, niezwykle lakonicznych i ogólnikowych, pozbawiając Spółkę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia i nie pozwalając na kontrolę kasacyjną orzeczenia.
W szczególności WSA w Warszawie w tym samym uzasadnieniu:
- potwierdził okoliczności faktyczne przytaczane przez Spółkę, z których wywodzi ona niezasadność nakładania opłaty zapasowej w odniesieniu do [...] m3 oleju napędowego (tj. skutki braku płatności za te paliwa na gruncie zawartej umowy z dostawcą paliwa), str. 13 uzasadnienia: "Różnica pomiędzy 14 239,077 m3, jakie zostały faktycznie przepompowane do zbiorników O. w D., a 8 556,149 m3, jakie przeszły na własność Spółki i zostały wydane przez O. wynosi 5 682,928 m3 czyli takiej ilości oleju napędowego Spółka nigdy nie nabyła na własność, a zatem nigdy nie dokonała jego przywozu w rozumieniu ustawy o zapasach obowiązkowych. Powyższe ustalenia dokonane przez organ nie budzą zastrzeżeń Sądu."
ale jednocześnie
- odmówił uchylenia zaskarżonej decyzji, która na te paliwa nakłada wobec Spółki obowiązek uiszczenia tejże opłaty zapasowej - a tym samym wydał rozstrzygnięcie całkowicie sprzeczne, nie dające Spółce możliwości odkodowania faktycznych intencji ani toku rozumowania Sądu.
II. przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1. art. 5 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 19 w zw. z art. 2 pkt 14 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1210 ze zm.; powoływanej dalej jako: ustawa o zapasach) poprzez uznanie, że Spółka dokonała przywozu oleju napędowego w ilości 5 682,928 m3, a w konsekwencji błędne uznanie, że w stosunku do tego paliwa Spółka występowała w roli handlowca i była zobowiązana do tworzenia i utrzymywania zapasów obowiązkowych.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż objęte nią orzeczenie Sądu I instancji, mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną nie tylko wtedy, gdy nie ma ona usprawiedliwionych podstaw, ale także wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Z takim stanem rzeczy mamy do czynienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu, sentencja orzeczenia nie uległaby zmianie (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 207/04, opubl. w: ONSAiWSA 2005, nr 5, poz. 101; wyrok NSA z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 369/11, Lex nr 1244658 oraz wyrok NSA z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1164/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka sytuacja, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaistniała w tej sprawie.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter głównych zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie.
W pierwszej kolejności za chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 19 w zw. z art. 2 pkt 14 ust. 1 ustawy o zapasach poprzez uznanie, że Spółka dokonała przywozu oleju napędowego w ilości 5 682,928 m3, a w konsekwencji błędne uznanie, że w stosunku do tego paliwa Spółka występowała w roli handlowca i była zobowiązana do tworzenia i utrzymywania zapasów obowiązkowych. Głównym zarzutem Spółki było pominięcie przez organy obu instancji okoliczności wynikających z zawartej przez Spółkę umowy z dostawcą paliw. Zgodnie z tą umową wobec znacznego wolumenu paliwa ujętego w pierwotnym sprawozdaniu składanym przez Spółkę do Prezesa ARM za czerwiec 2016 r. do części paliwa nigdy nie nabyła ona żadnych praw, a tym samym nie mogła posiadać statusu handlowca w rozumieniu ustawy o zapasach.
Zdaniem NSA z takim stanowiskiem nie można się zgodzić, bowiem organy administracji słusznie przyjęły - w oparciu o analizę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i biorąc pod uwagę dokumenty przesłane przez A., że działalność Spółki wyczerpuje zakres definicji "handlowca", zawartej w art. 2 pkt 19 ustawy o zapasach, a zatem Spółka winna uiszczać opłatę zapasową. W tym kontekście należy zauważyć, że przywozem w świetle art. 2 ust. 1 pkt 14 ustawy o zapasach jest sprowadzenie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ropy naftowej, produktów naftowych lub gazu ziemnego w ramach nabycia wewnątrzwspólnotowego lub importu, a nabyciem wewnątrzwspólnotowym - przemieszczenie ropy naftowej, produktów naftowych lub gazu ziemnego z terytorium innego państwa członkowskiego Wspólnoty Europejskiej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w rozumieniu przepisów o podatku akcyzowym (art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy o zapasach). Jak wynika z art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatku akcyzowym, nabyciem wewnątrzwspólnotowym jest przemieszczenie na terytorium kraju (terytorium RP - pkt 2 omawianego przepisu) wyrobów akcyzowych, których zakres przedmiotowy obejmuje również oleje napędowe, z terytorium państwa członkowskiego, zdefiniowanego w pkt 3 tego przepisu i obejmującego terytorium państw unijnych, z wyłączeniem terytorium kraju. Definicja ta nie nawiązuje do zmiany właściciela towaru, istotnym jest tylko sam fakt przemieszczenia, które nie musi być związane z przeniesieniem prawa własności na podmiot dokonujący przemieszczenia (Wyrok NSA z 30.11.2018 r., I GSK 957/16, LEX nr 2593375). W niniejszej sprawie jak wskazuje sama Skarżąca Spółka - w skardze kasacyjnej - faktycznie dostarczone zostało 14 239,077 m3, tzn. taka ilość została przepompowana ze statku do zbiorników O. w D., a różnica pomiędzy 14.239,077 m33, jakie faktycznie zostały przepompowane do zbiorników O. w D., a 8.556,149 m3, jakie przeszły na własność Spółki i zostały wydane przez O., wynosi 5.682,928 m3 czyli takiej ilości oleju napędowego Spółka nigdy nie nabyła na własność, ponieważ zapisy umowy między dostawcą a Spółką stanowiły, że dostawca zastrzega sobie pełne prawo wynikające z własności oleju napędowego do czasu aż na konto bankowe dostawcy przyjdzie pełna i całkowita kwota płatności i odsetek, jeżeli będą należne.
Przy tak ustalonych okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, które nie budzą wątpliwości NSA i których nie kwestionuje Skarżący, należy stwierdzić, że Skarżący dokonywał przywozu, w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 14 ustawy o zapasach, oleju napędowego, a więc paliwa w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o zapasach, będącego produktem naftowym w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. I) ustawy o zapasach, w ramach nabycia wewnątrzwspólnotowego w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy o zapasach. Powyższe prowadzi do wniosku, że Skarżąca kasacyjnie przemieszczając w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, olej napędowy z terytorium innego państwa członkowskiego Wspólnoty Europejskiej, wypełniła definicję handlowca w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 19 lit. a) ustawy o zapasach.
Z tego powodu nie można zgodzić się ze stanowiskiem skargi kasacyjnej, że Spółka nie wypełnia ustawowej definicji handlowca w rozumieniu ustawy o zapasach. Definicja handlowca z art. 2 ust. 1 pkt 19 lit. a) ustawy o zapasach, nie zawiera wyłączeń ograniczających jej zakres, na które powołuje się Skarżąca. Okoliczności zatem, że Skarżąca Spółka - 5.682,928 m3 oleju napędowego nigdy nie nabyła na własność, nie mogą wpłynąć na inną kwalifikację prawną działalności Skarżącej w świetle regulacji prawnej ustawy o zapasach. Pomimo uwzględnienia tych okoliczności działalność Skarżącej stanowi działalność handlowca w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 19 lit. a) ustawy o zapasach. W orzecznictwie NSA jednolicie wskazuje się, że za wewnątrzwspólnotowe nabycie uznaje się fizyczne przemieszczenie wyrobu z terytorium jednego państwa na terytorium drugiego. W konsekwencji czynnością taką będzie każde przemieszczenie wyrobu z jednego państwa członkowskiego do drugiego. W efekcie, nawet w sytuacji, gdy nie wystąpi transakcja w rozumieniu prawa cywilnego (np. sprzedaż, zamiana), przemieszczenie przez podatnika wyrobów akcyzowych pomiędzy poszczególnymi państwami członkowskimi będzie nabyciem wewnątrzwspólnotowym (Wyrok NSA z 30.11.2018 r., I GSK 957/16, LEX nr 2593375; wyrok NSA z 30.11.2018 r., I GSK 957/16, LEX nr 2593375).
W tym zakresie częściowo wadliwe jest uzasadnienie zaskarżonego wyroku, w którym z jednej strony przyznano rację organowi administracji, a z drugiej błędnie wskazano, iż skoro "Spółka nigdy nie nabyła na własność" 5.682,928 m3 oleju napędowego, to "nigdy nie dokonała jego przywozu w rozumieniu ustawy o zapasach obowiązkowych". Jak już wskazano wyżej taka konstatacja Sądu I instancji jest wadliwa, jednak to uchybienie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie ma wpływu na wynik sprawy.
Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Spółki uzasadnienie zaskarżonego wyroku, aczkolwiek zawiera uchybienia, nie narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu, który miałby wpływ na wynik sprawy. Wskazany przepis stanowi o tym, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przepis ten określa wymogi formalne, jakim odpowiadać musi uzasadnienie wyroku sądowego. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną naruszenia przepisów postępowania, gdy uzasadnienie sporządzono w taki sposób, że jego lektura nie pozwala na kasacyjną kontrolę orzeczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku, mimo pewnych mankamentów, odpowiada wymogom postawionym mu przez art. 141 § 4 p.p.s.a. Nade wszystko z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku można wywieść stanowisko, które Sąd pierwszej instancji zaakceptował jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organów.
Nie mogą przynieść oczekiwanego przez kasatora skutku zarzuty naruszenia art. 12 k.p.a. w zw. z art. 35 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez długotrwałe i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie przez organy administracji i mające wpływ na wynik sprawy, a także niezawiadamianie Skarżącej o niezałatwieniu sprawy i niewskazywaniu nowych terminów jej załatwienia. Odnosząc się do tych zarzutów skarżącej kasacyjnie Spółki co do długotrwałego prowadzenia postępowania administracyjnego, NSA wskazuje, że przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w ramach niniejszego postępowania była tylko, jak wskazywano już powyżej, legalność wydania konkretnego aktu administracyjnego (decyzji administracyjnej). W toku takiego postępowania WSA zatem bada jedynie okoliczności dotyczące prawidłowości wydania takiej decyzji. Zgodnie z modelem postępowania przed sądem administracyjnym, z kolei okoliczność długotrwałego prowadzenia danego postępowania (bezczynność lub przewlekłość) może być przedmiotem odrębnej skargi strony inicjującej proces badania przez Sąd jedynie kwestii dotyczących przebiegu postępowania administracyjnego, ale tylko w kontekście zachowania odpowiednich terminów procesowych regulujących termin załatwienia sprawy. Postępowania w sprawie kontroli aktu administracyjnego stanowią zatem kategorię całkowitą odrębną od kontroli bezczynności lub przewlekłości postępowania. Dodatkowo w sprawie tak zawiłej nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, jakoby w niniejszej sprawie miało dojść do naruszenia wyrażonej w art. 12 k.p.a. zasady szybkości postępowania. Szybkość działania organów administracji nie może być jednak celem samym w sobie, bowiem każda sprawa musi być dokładnie rozpatrzona pod względem faktycznym i prawnym, gdyż tego wymaga zasada praworządności i prawdy obiektywnej.
Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał również zarzut skarżącej kasacyjnie naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 136 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego w niniejszej sprawie przez organy administracji oraz nieprzeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnieniu dowodów mimo istnienia okoliczności których wyjaśnienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a także poprzez nieuwzględnienie przez organy administracji dowodów złożonych przez Skarżącą oraz nieuzasadnienie tego nieuwzględnienia.
Wskazany zarzut procesowy sprowadza się do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 7, art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1, art. 136 § 1 k.p.a.
W świetle dyspozycji art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód trzeba dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia danej sprawy administracyjnej, a nie jest sprzeczne z prawem. Oznacza to, że mogą to być m.in. dokumenty, zeznania świadków, oględziny czy tez opinie biegłych, a więc także dowody wytworzone poza prowadzonym danym postępowaniem administracyjnym, jak i że nie ma obowiązku przeprowadzenia określonego rodzaju dowodu. W tym zakresie obowiązuje w k.p.a. tzw. swobodna ocena dowodów w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i załatwienia sprawy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w rozumieniu art. 7 k.p.a. Z kolei art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że właściwy w sprawie organ administracji publicznej powinien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały dostępny materiał dowodowy.
Odnosząc się zatem do wskazanych wyżej zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącej kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. Organ nie ma obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego na okoliczności niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Dodatkowo w zawiązku z powyższym należy podkreślić, że przy zgłaszaniu wniosków dowodowych w postępowaniu administracyjnym trzeba pamiętać, że zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zatem strona występująca z wnioskiem dowodowym powinna wykazać, że dotyczy on okoliczności mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy czyli musi zostać wskazana konkretna okoliczność(ci), aby mogła być oceniona przez organ nie tylko według reguł z art. 75 § 1, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., ale też w świetle przesłanek z art. 78 § 2 k.p.a. (organ może nie uwzględnić żądania, gdy zostanie zgłoszone poza postępowaniem dowodowym i dotyczy okoliczności niemającej znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, czy stwierdzonej innymi dowodami, chyba że mającej znaczenie dla sprawy).
Nieusprawiedliwione są zatem procesowe zarzuty kasacyjne. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania, zwłaszcza, że organy zebrały w całości materiał dowodowy konieczny do rozstrzygnięcia sprawy.
Wobec powyższego, w związku z tym że mimo częściowo błędnego uzasadnienia wyroku, fragmentaryczne uwzględnienie argumentacji kasatora prowadziłoby do rozstrzygnięcia takiego, jakie wydał WSA, na mocy art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało oddalić.
Odnosząc się do kwestii kosztów postępowania kasacyjnego należy podkreślić, że przy orzekaniu o zwrocie tych kosztów mają zastosowanie przepisy art. 206 i art. 207 § 2 p.p.s.a., wyrażające odpowiednio zasadę miarkowania kosztów postępowania oraz zasadę słuszności. Stosowanie tych przepisów, będących wyjątkiem od zasady finansowej odpowiedzialności za wynik postępowania, zależy od uznania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Odstępując od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w tej sprawie, NSA wziął pod uwagę charakter rozpoznawanej sprawy, specyfikę jej stanu faktycznego, a także fakt, że to Sąd I instancji przyczynił się do powstania po stronie skarżącej kasacyjnie mylnego przekonania, co do istnienia podstaw do uznania, iż Spółka nigdy nie dokonała przywozu w rozumieniu ustawy o zapasach obowiązkowych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło