II SA/Kr 109/22
WyrokWSA w Krakowie2022-04-06
Skład orzekający: Magda Froncisz, Monika Niedźwiedź, Piotr Fronc
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy część terenu inwestycji objęta jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a część decyzją o warunkach zabudowy, wskaźniki powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej określone w decyzji o warunkach zabudowy powinny być obliczane w odniesieniu do całego terenu inwestycji, czy tylko do części objętej decyzją o warunkach zabudowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wskaźniki powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej, określone w decyzji o warunkach zabudowy, powinny być obliczane w odniesieniu do całego terenu inwestycji, nawet jeśli część tego terenu objęta jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organy administracji nie wykazały podstaw prawnych ani logicznych do ograniczenia terenu inwestycji do części nieobjętej planem miejscowym. Ponadto, organy nie zbadały należycie zgodności projektu z wymogami dotyczącymi wysokości zabudowy od strony rzeki, co również stanowiło podstawę do uchylenia decyzji.Stan faktyczny
Firma A złożyła wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na budowę. Prezydent Miasta Krakowa odmówił, uznając projekt za niezgodny z decyzją o warunkach zabudowy (WZ) ze względu na naruszenie wskaźnika powierzchni zabudowy i wysokości zabudowy od strony rzeki. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne obliczenie wskaźników oraz nadinterpretację wymogów dotyczących wysokości zabudowy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędzia WSA Monika Niedźwiedź Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi Firma A na decyzję Wojewody z dnia 19 listopada 2021r. znak [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję ; II. zasądza od Wojewody na rzecz strony skarżącej Firma A kwotę 997zł ( dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 31.05.2019r. Inwestor : Firma A złożył wniosek w Wydziale Architektury i Urbanistyki UMK o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji pn.: "Budowa budynku biurowo- usługowego z garażem podziemnym na działkach nr [...], [...], [...], [...], obr. 31, j. ew. Podgórze wraz z wjazdem, naziemnymi miejscami postojowymi, drogami wewnętrznymi, infrastrukturą techniczną, w tym: przebudową sieci gazowej i przebudową sieci wodociągowej, rozbiórką odcinków sieci gazowej i wodociągowej, rozbiórką tablicy reklamowej, z instalacjami wewnętrznymi: wody, kanalizacji, c.o., wentylacji i oddymiania, chłodzenia, elektrycznej i teletechnicznej oraz zagospodarowaniem terenu na działkach: [...], [...], [...], [...], [...] obr. 31, j. ew. Podgórze w rejonie ulic Kapelanka / Brożka / Grota- Roweckiego w Krakowie ".
Decyzją Nr [...] z dnia 27 lipca 2021 r. znak [...] Prezydent Miasta Krakowa odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Uzasadniając swoje stanowisko organ I instancji wskazał, iż w dniu 20.10.2014r. Prezydent Miasta K. wydał decyzję Nr [...] znak : [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego. Następnie ww. decyzja została przeniesiona kolejno decyzjami: Nr [...] z dnia 22.07.2016r. znak : [...], Nr [...] z dnia 06.06.2017r. znak : [...], oraz przeniesiona decyzją Nr [...] z dnia 30.01.2018r. znak : [...] na Wnioskodawcę przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego.
Od dnia 18.10.2018r. na wschodniej części terenu inwestycji zaczął obowiązywać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa - Etap A - Obszar 85", uchwalony Uchwałą Rady Miasta Krakowa Nr CIX/2894/18 z dnia 12.09.2018r., ogłoszoną w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego z dnia 03.10.2018r., póź. 6561. Ustalenia ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są inne niż w przedmiotowej decyzji WZ, ponieważ określono w inny sposób warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu inwestycji oraz jego zabudowy. Przywołana powyżej wschodnia część terenu inwestycji położona jest na obszarze, na którym w ww. planie wyznaczono tereny o podstawowym przeznaczeniu pod " Tereny zieleni urządzonej, o podstawowym przeznaczeniu pod publicznie dostępne parki", oznaczone w planie symbolem : 85.ZP.3. Ustalenia ww. planu, na terenie 85.ZP.3 nie dopuszczają zabudowy i nakazują utrzymanie wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej na poziomie minimum 90%.
W związku z powyższym, na podstawie art. 65 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2020 póz. 293 ze zm.), Prezydent Miasta Krakowa decyzją Nr [...] z dnia 29.05.2020r. znak : [...] stwierdził wygaśnięcie przedmiotowej decyzji WZ Nr [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...] w części terenu inwestycji objętej ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa - Etap A - Obszar 85". ograniczając tym samym teren działki budowlanej objętej decyzją WZ do obszaru wolnego od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Dalej organ podkreślił, iż zgodnie z art. 35 ust. 1 Ustawy Prawo budowlane przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno - budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dn. 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa, w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym technicznobudowlanymi;
4) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dot. bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art.20 ust. 1 pkt 1 b oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
5) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu- przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu- lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art.
12 ust.7.
Katalog czynności organu jest ściśle określony przepisami prawa i nie może być dowolnie rozszerzany. Granice prawne, w jakich organ administracji architektoniczno - budowlanej może kontrolować i sprawdzać projekt budowlany oraz złożony wniosek o pozwolenie na budowę i wymagane dokumenty zostały jasno określone w przepisach art. 35 ustawy Prawo budowlane. W razie stwierdzenia naruszeń w zakresie określonym w ust.1 , właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W ocenie organu I instancji analiza przedłożonej przez inwestora dokumentacji, prowadzi do wniosku , iż projekt budowlany jest niezgodny z zapisami ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy Nr [...] z dnia [...] znak : [...], wygaszonej decyzją Nr [...] z dnia 29.05.2020r. znak : [...] w części terenu inwestycji objętej ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa -Etap A - Obszar 85", w kwestiach dotyczących :
1. Zachowania wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy (rozdział II pkt 1 lit. b decyzji WZ Nr [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...]),
2. Wysokości zabudowy od strony koryta rzeki Wilgi (rozdział II pkt 1 lit. d decyzji WZ Nr [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...]).
W dniu 20.10.2014r. Prezydent Miasta Krakowa wydał decyzję Nr [...] znak : [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego obejmującego działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] obr. 31 Podgórze.
Od dnia 18.10.2018r. na wschodniej części terenu inwestycji zaczął obowiązywać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa -Etap A - Obszar 85", uchwalony Uchwałą Rady Miasta Krakowa Nr CIX/2894/18 z dnia 12.09.2018r., ogłoszoną w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego z dnia 03.10.2018r., póz. 6561. Ustalenia ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są inne niż w przedmiotowej decyzji WZ, ponieważ określono w inny sposób warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu inwestycji oraz jego zabudowy. Przywołana powyżej wschodnia część terenu inwestycji położona jest na obszarze, na którym w ww. planie wyznaczono tereny o podstawowym przeznaczeniu pod " Tereny zieleni urządzonej, o podstawowym przeznaczeniu pod publicznie dostępne parki", oznaczone w planie symbolem : 85.ZP.3. Ustalenia ww. planu, na terenie 85.ZP.3 nie dopuszczają zabudowy i nakazują utrzymanie wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej na poziomie minimum 90%.
W związku z powyższym, na podstawie art. 65 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2020 póz. 293 ze zm.), Prezydent Miasta Krakowa decyzją Nr [...] z dnia 29.05.2020r. znak : [...] stwierdził wygaśnięcie przedmiotowej decyzji WZ Nr [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...] w części terenu inwestycji objętej ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa -Etap A - Obszar 85". ograniczając tym samym teren działki budowlanej objętej decyzją WZ do obszaru wolnego od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Zatem przedmiotowa inwestycja realizowana jest w części w oparciu o ostateczną decyzję o ustaleniu warunków zabudowy Nr [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...], a w części w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa - Etap A - Obszar 85".
Analizując zgodność zabudowy na terenie przedmiotowej inwestycji z przepisami należy uwzględnić odrębnie warunki określone w przedmiotowej decyzji WZ w części terenu położonego w liniach rozgraniczających jej aktualnie obowiązującego zakresu, oraz odrębnie warunki określone w ww. planie w części terenu w liniach rozgraniczających miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Zapisy ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie dopuszczają możliwości zabudowy w obszarze oznaczonym jako 85.ZP.3. W ocenie organu, aby spełnić ustalone warunki zabudowy dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego, wielkość powierzchni zabudowy winna być zgodna z ustaleniami zawartymi w decyzji WZ [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...] Zdaniem organu decyzja WZ określa, iż wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu inwestycji wyznacza się w przedziale od 16% do 19% dla terenu inwestycji objętego decyzją WZ po wejściu w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie w pierwotnym zakresie.
Z przedłożonej dokumentacji projektowej wynika, iż wskaźnik powierzchni zabudowy projektowanego budynku obliczony został do całości terenu objętego zakresem przedmiotowej inwestycji tj. do terenu objętego zakresem decyzji WZ oraz terenu objętego ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powyższy parametr winien być zdaniem organu liczony wyłącznie w liniach rozgraniczających aktualnie obowiązującego zakresu ww. ostatecznej decyzji WZ.
Decyzja o warunkach zabudowy ustala sposób i warunki zagospodarowania terenu jedynie wtedy, gdy na danym terenie nie obowiązuje plan miejscowy. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ustanawia przepisy powszechnie obowiązujące na danym terenie, co wynika z charakteru prawnego tego aktu. Zatem uwzględnienie powierzchni terenu inwestycji objętej obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w celu spełnienia ustaleń dotyczących wymaganego wskaźnika powierzchni zabudowy zawartych w decyzji WZ , jest niedopuszczalne.
Analizując przedłożoną dokumentację projektową tut. organ stwierdził, iż powierzchnia zabudowy projektowanego budynku przekracza ustalony w decyzji WZ parametr dopuszczalnego wskaźnika powierzchni zabudowy. Zatem projektowana inwestycja jest niezgodna z zapisami ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy Nr [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...] w kwestii zachowania wskaźnika powierzchni zabudowy, określonymi w rozdziale II pkt 1 lit. b decyzji WZ.
W zakresie braku spełnienia warunku określonego w punkcie 2 ( tj. wysokości zabudowy) organ wyjaśnił, iż ustalenia ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy Nr [...] z dnia 20.10.2014r. określają wysokość projektowanej zabudowy w sposób następujący: " Ustala się wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej w przedziale od 31,5 do 36,6m. Górny parametr, tj. 36,6m wyznacza równocześnie maksymalny gabaryt zabudowy, nie dopuszcza się przekroczenia tego parametru przez żadne kubaturowe elementy budynku (np. pomieszczenia techniczne). Należy zachować obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki poprzez wprowadzenie tarasów/uskoków" Dla niższych części budynku dopuszcza się przyjęcie wysokości poniżej 31,5m "(rozdział II pkt 1 lit. d decyzji WZ).
Treść przywołanego powyżej zapisu jednoznacznie określa zdaniem organu sposób ukształtowania bryły budynku, która winna wpisywać się w sposób harmonijny w zastany kontekst przestrzenny. Projektowany budynek został usytuowany na osi północ-południe. Koryto rzeki Wilgi, o której mowa w przywołanym powyżej zapisie, przebiega od strony wschodniej oraz od strony południowej projektowanego budynku. Zatem zachowanie warunku zabudowy określonego w przywołanym powyżej zapisie wymagałoby wprowadzenia obniżenia w postaci tarasów lub uskoków wzdłuż wschodniej oraz wzdłuż południowej części projektowanego budynku.
Z przedłożonej dokumentacji projektowej wynika jednak, iż zdefiniowany w decyzji WZ wymóg ukształtowania bryły budynku od strony rzeki został wprowadzony jedynie po stronie południowej. Wschodnia część budynku, niemal na całej swej długości osiąga wysokość zabudowy 36,48m - równą maksymalnej wysokości elewacji frontowej. Jedynie na fragmencie zastosowano tarasy i uskoki. W ocenie organu, tak zaprojektowane ukształtowanie bryły budynku nie spełnia wymogów zawartych w decyzji WZ. Zawarte w decyzji WZ sformułowanie "Należy zachować obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki" wskazuje wyraźnie i jednoznacznie, jakie są możliwości rozwiązania formy projektowanego budynku, i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, wynika bowiem wprost z cytowanej powyżej treści.
W związku z powyższym organ uznał, iż projektowana inwestycja jest niezgodna z zapisami ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy Nr [...] z dnia 20.10.2014r. znak : [...] w kwestii wysokości zabudowy od strony koryta rzeki, określonymi w rozdziale II pkt 1 lit. d decyzji WZ.
Reasumując powyższe organ stwierdził , iż przedłożony projekt budowlany jest niezgodny z ustaleniami decyzji WZ oraz miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a tym samym stanowi dla organu podstawę do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji.
Z powyższą decyzją organu I instancji nie zgodził się inwestor, i złożył od niej odwołanie.
Po jego rozpoznaniu organ II instancji - Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 19 listopada 2021r. znak [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, iż na terenie objętym inwestycją, obowiązuje zarówno ostateczna decyzja Prezydenta Miasta Krakowa o ustaleniu warunków zabudowy (zwaną dalej wz), jak i miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (zwany dalej mpzp).
Decyzja o ustaleniu warunków zabudowy jest etapem wstępnym na drodze realizacji inwestycji. Decyzja ta ustala, czy na danym terenie jest dopuszczalna (możliwa) zabudowa określonego rodzaju (zmiana zagospodarowania terenu), a więc czy zamierzenie jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, w tym przepisami szczególnymi. Zgodnie z dyspozycją art. 55 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym decyzja o ustaleniu warunków zabudowy wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę.
Organ poddał analizie zgodność projektowanej inwestycji z ustaleniami decyzji Nr [...] z 20 października 2014 r., znak: [...], o warunkach zabudowy, wygaszonej opisaną wyżej decyzją Nr [...] z 29 maja 2020 r., znak: [...] W zakresie zachowania wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy określonego w punkcie II 1 b zał. nr 1 do ww. decyzji wz, między innymi jest zapis, że wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu inwestycji (t.j. działek nr [...], [...], [...] i [...]) wyznacza się w przedziale od 16 % do 19 %.
Analizując sprawę organ odwoławczy przystąpił do sprawdzenia zgodności projektowanej inwestycji z ustaleniami decyzji wz. Z analizy akt sprawy wynika, że wskaźnik powierzchni zabudowy projektowanego budynku biurowo-usługowego został obliczony przez autora projektu dla terenu objętego decyzją wz i terenu objętego ustaleniami mpzp, co jest w ocenie organu nieprawidłowe.
Zdaniem organu odwoławczego, wskaźnik powierzchni zabudowy projektowanego budynku oblicza się w stosunku do terenu objętego aktualnie obowiązującą decyzją wz, tj. wygaszoną w części. Wobec powyższego, należy stwierdzić naruszenie wskaźników określonych w decyzji wz dla terenu poprzez przekroczenie dopuszczalnej wielkości powierzchni zabudowy.
Dla ww. działek ewidencyjnych należy przyjąć wskaźnik powierzchni zabudowy właściwy dla terenu, który te działki obejmuje. Jeśli teren obejmuje tylko części działek, należy powierzchnię zabudowy przyjąć dla tej części (pozostałą część działek obejmuje inny teren, określony w mpzp).
W ocenie organu, nie jest możliwe obliczanie wskaźników w stosunku do terenu objętego planem, który został usunięty z decyzji wz poprzez jej częściowe wygaszenie. Nie ulega wątpliwości, że w dacie niniejszej decyzji przedmiotowe zamierzenie budowlane znajduje się częściowo w obszarze objętym planem, a częściowo na terenie objętym decyzją wz. W wyniku częściowego wygaszenia decyzji wz, zmianie (zmniejszeniu) uległ teren inwestycji, którego dotyczą wskaźniki wskazane w decyzji wz. Tym samym wg. tut. organu, wskaźników nie można już obliczać w stosunku do terenu inwestycji, na którym obowiązuje mpzp i w zakresie którego ostatecznie wygaszono decyzję wz.
Oprócz tego, projekt budowlany zdaniem organu II instancji nie jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie wysokości zabudowy od strony kryta rzeki, określonej w punkcie II 1 d zał. nr 1 do ww. decyzji wz, gdzie między innymi ustalono, że należy zastosować obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki poprzez wprowadzenie tarasów/uskoków. W ocenie organu, zapis ten należy rozumieć, jako nakaz wprowadzenia uskoków/tarasów na całej długości elewacji od strony koryta rzeki Wilgi (tj. elewacji południowej i wschodniej budynku). Dla niższych części budynku dopuszcza się przyjęcie wysokości poniżej 31.5 m. Ww. ustalenia projektant wprowadził w projekcie budowlanym jedynie od strony północnej rzeki Wilgi (elewacja południowa budynku). W projekcie budowlanym brak wymaganych uskoków/tarasów od strony zachodniej koryta rzeki Wilga (elewacja wschodnia budynku). Budynek od strony elewacji wschodniej nie ma zaprojektowanych tarasów i uskoków na całej długości tej elewacji. W ocenie organu taras techniczny od strony wschodniej na najwyższej kondygnacji, który jest przesłonięty ażurową osłoną, nie jest uskokiem elewacji, o którym mowa w decyzji wz. Zatem i ten wymóg decyzji wz nie został spełniony.
Powyższe argumenty zdaniem organu II instancji uzasadniają odmowę zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Z powyższymi decyzjami administracyjnymi nie zgodził się inwestor - Firma A , który za pismem z dnia 22.12.2021r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Zaskarżonej Decyzji, na zasadzie art. 57 § 1 pkt 3 PPSA, skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 15 w zw. z art. 138 § 1 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ("KPA"), na podstawie których organ administracji publicznej, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, obowiązany jest do ponownego całościowego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy będącej przedmiotem postępowania przed organem I instancji w jej całokształcie i wydania decyzji reformatoryjnej, jeżeli pozwala na to prawidłowo zebrany i oceniony całokształt materiału dowodowego, zgromadzony w obu instancjach, podczas gdy organ II instancji, co wynika z treści uzasadnienia Decyzji, nie dokonał ponownego kompleksowego rozpoznania sprawy, w tym przede wszystkim nie przeprowadził ponownie postępowania dowodowego w całości i w konsekwencji błędnie utrzymał decyzję organu I instancji w mocy;
2. art. 7, 7a, 11,15 KPA w zw. z art. 138 § 1 KPA i art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 140 KPA poprzez nieprzeprowadzenie postępowania odwoławczego zgodnie z wymogami zasady dwuinstancyjności postępowania i w sposób zmierzający do ustalenia całokształtu okoliczności sprawy, dążąc do realizacji zasady prawdy materialnej, a także poprzez zaniechanie realizacji zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 KPA, której to realizacja przejawia się m. in. w sporządzeniu uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, w której to decyzji organ odniesie się do całokształtu zarzutów podniesionych przez stronę w toku postępowania, czego w niniejszej sprawie organ II instancji nie uczynił, albowiem uzasadnienie wydanej przez ten organ Decyzji w żadnej mierze nie odnosi się do merytorycznych zarzutów podniesionych przez Stronę, nie wyjaśnia, dlaczego organ II instancji zarzuty te uznał za nietrafne, a w konsekwencji nie zmierza do przekonania Strony o słuszności argumentacji podniesionej przez organ II instancji, w tym także nie wyjaśnia, dlaczego organ Ił instancji, w sytuacji powstania ewidentnych wątpliwości co do zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do wskaźników zabudowy oraz obszaru realizacji uskoków/tarasów od strony wschodniej, nie zastosował wyrażonej w art. 7a § 1 zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony, w tym nie przywołał żadnych okoliczności wskazanych w art. 7a § 1 in fine lub § 2, które to okoliczności uzasadniałyby odejście od tej zasady, co doprowadziło do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania oraz obowiązku zawarcia w decyzji organu II instancji uzasadnienia faktycznego i prawnego podjętej przez ten organ decyzji;
3. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 KPA wzw. z art. 8 KPA oraz art. 7 Konstytucji RP, polegające na:
- dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także niedokonaniu przez Wojewodę Małopolskiego wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez pominięcie protokołu ze spotkania w dniu [...] Krakowa, w którym organ I instancji stwierdził, że wskaźnik powierzchni biologicznej czynnej winien być odnoszony do całego terenu inwestycji, co doprowadziło do błędnego uznania przez Wojewodę Małopolskiego, że Skarżący naruszył wskaźniki określone w Decyzji WZ dla terenu poprzez przekroczenie dopuszczalnej wielkości powierzchni zabudowy wobec nieuprawnionego i pozbawionego podstawy prawnej zróżnicowania sposobów obliczania wskaźnika powierzchni zabudowy i wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej, które to wskaźniki winny być ustalane jednolicie, a zatem dla całego terenu Inwestycji (co organ I instancji przyznał w tymże protokole w zakresie sposobu obliczania wskaźnika powierzchni biologicznej terenu), nie zaś wyłącznie dla obszaru objętego WZ;
- naruszeniu zasady zaufania obywateli do władzy publicznej wyrażonej w art. 8 KPA i 7 Konstytucji RP, zgodnie z którą organy administracji publicznej powinny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, która to zasada została w niniejszej sprawie naruszona wobec:
• nieuprawnionego i pozbawionego podstawy prawnej zróżnicowania sposobów obliczania wskaźnika powierzchni zabudowy i wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej Inwestycji, które to wskaźniki powinny być obliczane wedle tożsamej (jednolitej) metodologii, a zatem względem powierzchni całego terenu Inwestycji, nie zaś wedle swobodnego uznania orzekającego w sprawie organu;
• bierności organu II instancji przejawiającej się w zaniechaniu wystąpienia do Skarżącego podczas trwania postępowania z uwagami dotyczącymi ewentualnej nieprawidłowości w uwzględnieniu wskaźników powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej i wydanie, bez przeprowadzania dodatkowego postępowania wyjaśniającego, decyzji odmownej;
4. art. 7, 77 § 1 i § 80 KPA, polegające na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także niedokonaniu przez Wojewodę Małopolskiego wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznaniu, że projekt budowlany jest niezgodny z zapisami Decyzji WZ odnośnie wysokości budynku od strony koryta rzeki Wilgi poprzez brak wprowadzenia tarasów/uskoków od strony wschodniej, podczas gdy:
- z analizy i prawidłowej interpretacji treści projektu budowlanego (w tym z rysunków architektonicznych projektu budowlanego: PZT1, A08, A09, A10, A11, A12, A13, A16, A17, tj. z projektu zagospodarowania terenu, rzutów, przekroju i rysunków elewacji), który to dokument znajduje się w aktach sprawy, wynika, że:
• wysokość budynku od strony koryta rzeki Wilgi pozostaje prawidłowa i zgodna z parametrami wskazanymi w Decyzji WZ;
• zróżnicowanie długości poszczególnych balustrad i ich wysokości wynika z wypełnienia wymogu Decyzji WZ o rozrzeźbieniu bryły (Rozdz. II punkt 1 lit. f), zaś zlokalizowanie części posadzek i balustrad tarasów na wysokości poniżej 31,5 m dopuszcza Decyzja WZ w rozdz. II punkt lit. D, co jest konsekwencją wykonania zalecanych uskoków względem maksymalnej wysokości budynku;
• taras techniczny od strony wschodniej budynku na najwyższej kondygnacji wskazany na rysunku A17, jest przesłonięty ażurową osłoną (co pozostaje zgodne z Decyzją WZ) oraz jest on czytelny w tektonice budynku oraz na rzucie ostatniej kondygnacji (rys. A11) i na rzucie dachu (rys. A12);
- z Decyzji WZ (w szczególności z pkt II 1 d załącznika nr 1 do Decyzji WZ, na którego treść powołuje się organ II instancji), nie wynika, że obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki Wilgi poprzez wprowadzenie tarasów/uskoków ma nastąpić na całej długości wszystkich elewacji, które znajdują się od strony koryta rzeki Wilgi, co stanowi wyłącznie nadinterpretację organu II instancji i zmierza do nieuprawnionej i pozbawionej formalnych podstaw próby zmiany decyzji cechującej się walorem ostateczności i kreującej uprawnienia jednostki.
Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. § 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ("Rozporządzenie"), poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie przez organ II instancji, powielając błąd organu I instancji, że wskaźnik zabudowy może zostać ustalony jedynie w stosunku do części terenu/działki objętej Decyzją WZ, podczas gdy przepis ten nakazuje ustalać wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do całej powierzchni terenu/działki, nie zaś jej fragmentu, niezależnie od terenu objętego Decyzją WZ i nie daje organowi administracji jakiegokolwiek uprawnienia w zakresie uznania administracyjnego oraz tym samym naruszenie wyrażonej w art. 6 KPA w zw. z art. 7 Konstytucji RP zasady praworządności (działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa), wobec wydania Decyzji bez podstawy prawnej i z rażącym naruszeniem uznania i władztwa administracyjnego;
2. art. 6 ust. 2 pkt 1 Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 155 KPA, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że wejście w życie MPZP wyłącza dany obszar spod realizacji inwestycji budowlanej, podczas gdy wejście w życie MPZP nie skutkuje wyłączeniem danego obszaru spod inwestycji, a jedynie kształtuje zasady realizacji tej inwestycji, zaś strona inwestycji ma pełne prawo do zagospodarowania swojej własności z poszanowaniem zasad ładu przestrzennego, kształtowanego przez MPZP lub Decyzję WZ, czym organ II instancji naruszył również zasadę trwałości decyzji administracyjnych albowiem Decyzja organu II instancji jest sprzeczna z inną prawomocną decyzją - Decyzją WZ;
3. art. 35 Ustawy - prawo budowlane w zw. z art. 155 KPA poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że przepis ten daje organowi administracji publicznej swobodę interpretacyjną w zakresie odczytywania zapisów decyzji o warunkach zabudowy, podczas gdy organ pozostaje związany decyzją o warunkach zabudowy i ma obowiązek wyłącznie zbadania zgodności projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego z ustaleniami i treścią decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania, co oznacza, że przepis ten nie pozostawia organowi jakiejkolwiek swobody decyzyjnej w tym zakresie (uznania administracyjnego), a w sprawie brak innych podstaw szczególnych przewidzianych także w art. 163 KPA, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego nadinterpretowania przez organ II instancji i uznania, że z treści Decyzji WZ wynika, że obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki Wilgi poprzez wprowadzenie tarasów/uskoków ma nastąpić na całej długości wszystkich elewacji, które znajdują się od strony koryta rzeki Wilgi, co z treści tej decyzji nie wynika, czym organ II instancji naruszył również zasadę trwałości decyzji administracyjnych albowiem Decyzja organu II instancji jest sprzeczna z inną prawomocną decyzją - Decyzją WZ.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu II instancji z uwagi na istotne naruszenie wskazanych przepisów w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) Skarżący wniósł również w oparciu o z art. 135 PPSA i art. 145 § 2 PPSA o uchylenie w całości decyzji organu I instancji. W oparciu o przepis art. 145a § 1 PPSA – skarżący wniósł o zobowiązanie organu II instancji lub organu I instancji do wydania, w terminie 14 dni, decyzji o pozwoleniu na budowę zgodnie z wnioskiem Strony z dnia 31 maja 2019 r. a także o zasądzenie od Wojewody Małopolskiego na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania .
W uzasadnieniu swojej skargi skarżący przedstawił przebieg postępowania oraz odniósł się do błędnych w ocenie skarżącego wniosków wysnutych przez organy w przedmiotowej sprawie. Skarżący podniósł iż, organ I instancji stwierdził, że projekt budowlany jest niezgodny z zapisami Decyzji WZ, wygaszonej w części Decyzją częściowo wygaszającą, w kwestiach dotyczących:
1) Zachowania wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy (rozdział II pkt 1 lit. b Decyzji bazowej);
2) Wysokości zabudowy od strony koryta rzeki Wilgi (rozdział II pkt 1 lit. d Decyzji bazowej).
Powyższe zapatrywania w całości podzielił Wojewoda Małopolski w zaskarżonej Decyzji wskazując na nieprawidłowości w zakresie zachowania wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy oraz wysokości zabudowy od strony koryta rzeki Wilgi. Skarżący podkreślił, że nie zgadza się w całości z ww. stanowiskiem prezentowanym przez Wojewodę Małopolskiego. W jego ocenie, opierając rozstrzygnięcie na powyższych przesłankach, Wojewoda Małopolski dopuścił się naruszenia prawa, m.in. § 5 Rozporządzenia, art. 6, 7, 7a, 8, 11, 77 i 80 KPA, art. 6 ust. 2 pkt 1 Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 35 Prawa budowlanego, a także art. 15 oraz art. 138 § 1 i 155 KPA.
Uzasadniając zarzuty dotyczące całości postępowania przed organem II instancji skarżący wskazał , że analiza treści uzasadnienia skarżonej Decyzji w zasadzie uniemożliwia zdekodowanie przyjętych przez organ II instancji podstaw jej wydania (uzasadnienie stanowiska organu, w tym argumenty prawne stanowiące podstawę Decyzji, zajmują mniej niż ľ strony A4), czym organ II instancji naruszył wprost przepis art. 107 § 1 pkt 6 KPA, obligujący organ do faktycznego i prawnego uzasadnienia decyzji administracyjnej. Konsekwencją takiego niepoprawnego działania organu odwoławczego jest niemożność realizacji przez ten organ wyrażonej w art. 11 KPA zasady przekonywania i wyjaśniania stronie decyzji podstaw prawnych i przesłanek, jakie doprowadziły organ do wydania decyzji danej treści oraz naruszenie wyrażonej w art. 8 KPA zasady zaufania do władzy publicznej, albowiem nie można w niniejszej sprawie przypisać organowi II instancji prowadzenia postępowania w sposób czytelny i budzący zaufanie Strony.
Przede wszystkim w ocenie Skarżącego Wojewoda Małopolski nie przeprowadził kontroli postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ I instancji, nie odnosząc się w ogóle do zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym projektu budowlanego oraz Protokołu, które to dokumenty, z uwagi na ich doniosłość w toku postępowania, stanowić winny podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia. Organ II instancji naruszył wiążące go przepisy o postępowaniu dowodowym w zakresie procedury administracyjnej, w tym art. 7 KPA, na podstawie którego organ winien stać na straży praworządności i z urzędu lub na wniosek stron podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy - w niniejszej sprawie żadne takie czynności nie zostały przez Wojewodę Małopolskiego podjęte, a przynajmniej nie wynika to z uzasadnienia Decyzji. Co więcej organ II instancji naruszył przepis art. 77 KPA, w myśl którego obowiązany jest do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz art. 80 KPA wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, dokonując tej oceny w sposób dowolny (lub w ogóle), w oderwaniu od całokształtu zebranego materiału dowodowego. Organ II instancji sam zresztą wprost w uzasadnieniu wydanej przez siebie Decyzji wskazuje, że "Organ odwoławczy dokonał powtórnego rozpatrzenia sprawy w granicach zakreślonych przez postępowanie organu I instancji''. Tymczasem rolą organu odwoławczego jest kontrola działalności organu pierwszej instancji i w tym zakresie, w sytuacji, w której -jak w niniejszej sprawie - organ pierwszej instancji niezasadnie ograniczył zakres rozpoznania, czyniąc go nieadekwatnym do zarysowanego stanu faktycznego i prawnego, organ odwoławczy zobowiązany jest, dążąc do realizacji zasady prawdy materialnej i pełnego rozpatrzenia sprawy, rozszerzyć materiał dowodowy ponad tenże zakres wyznaczony decyzją organu kontrolowanego. W przeciwnym razie nie może być mowy o prawidłowej realizacji funkcji kontrolnej organu odwoławczego. W kontekście powyższego organ II instancji nie dokonał przecież dokładnej analizy projektu budowlanego (wobec zawierzenia w tym zakresie ustaleniom organu I instancji), którego kwerenda doprowadziłaby do ustalenia, że projekt zawiera prawidłowe parametry w zakresie wysokości elewacji, oraz zupełnie pominął dowód z Protokołu, z którego wynika wprost, jaka winna być prawidłowa metoda obliczenia wskaźników zabudowy.
Powyższe prowadzi również do naruszenia wprost przepisu art. 15 KPA, albowiem organ II instancji, w wyniku zaniechania ponownego kompleksowego i merytorycznego rozpoznania sprawy, w tym ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, do czego obligują go przepisy prawa, w tym art. 140 KPA, w zasadzie odebrał Skarżącemu prawo do rozpoznania sprawy w drugiej instancji postępowania, które zostało mu zagwarantowane tak w wyżej przywołanym przepisie art. 15 KPA, jak i w art. 7 Konstytucji RP. W wyniku powyższych uchybień organ II instancji naruszył również przepis art. 138 § 1 KPA, ponieważ w konsekwencji braku merytorycznego rozpoznania sprawy w II instancji błędnie utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Gdyby bowiem organ II instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe powinien był zdaniem skarżącego orzec merytorycznie o zmianie zaskarżonej decyzji organu I instancji, albowiem na takie orzeczenie pozwalał organowi II instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (o czym również niżej). Wreszcie, wskazać należy, iż, problematyka stanu faktycznego niniejszej sprawy w świetle jej oceny prawnej nie jest oczywista i budzi wątpliwości w orzecznictwie, jednakże dominujące poglądy sądów administracyjnych opowiadają się za stanowiskiem prezentowanym w toku całego postępowania przez Skarżącego. Niemniej jednak w istocie mamy do czynienia z wątpliwościami interpretacyjnymi dotyczącymi stosowania przepisów prawa w przedmiotowym stanie faktycznym. Pomimo tego organy postępowania, w tym organ II instancji, zaniechał zastosowania zasady wysłowionej w art. 7 a § 1 ab initio KPA, zgodnie z którą jeżeli przedmiotem postępowania - jak w niniejszej sprawie - jest odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie tej pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Wyjątki od tej zasady przewiduje art. 7a § 1 in fine oraz § 2 KPA. Organ II instancji nie wyjaśnił jednak, dlaczego zdecydował się o zaniechaniu zastosowania tej zasady prawnej, w szczególności nie wykazał żadnych okoliczności stojących na przeszkodzie zastosowaniu tejże zasady, o których to okolicznościach mowa w przywołanych przepisach. W zakresie tychże wątpliwości organ II instancji stwierdził jedynie, że "Zdaniem organu odwoławczego, wskaźnik powierzchni zabudowy projektowanego budynku oblicza się w stosunku do terenu objętego aktualnie obowiązującą decyzją wz. (...) Dla ww. działek ewidencyjnych należy przyjąć wskaźnik powierzchni zabudowy właściwy dla terenu, który te działki obejmuje. Jeśli teren obejmuje tylko część działek, należy powierzchnię zabudowy przyjąć dla tej części działek", oraz "w ocenie organu, zapis ten należy rozumieć, jako nakaz wprowadzenia uskoków/tarasów na całej długości elewacji od strony koryta rzeki Organ II instancji zatem w istocie dostrzega wątpliwości interpretacyjne, skoro sam podejmuje się wyboru jednej z alternatywnych wersji rozumienia przepisów, jednakże w żadnym zakresie swojej Decyzji w odniesieniu do tego wyboru nie wyjaśnia. Organ II instancji w wydanej Decyzji prezentuje jedynie swoje stanowisko w sprawie i ignoruje wprost wyrażoną w art. 7a § 1 ab initio zasadę prawną. Nie sposób zgodzić się z takim działaniem organu II instancji, który przywłaszcza sobie kompetencje do władczego i ostatecznego rozstrzygania o prawach i obowiązkach obywateli, czyniąc te decyzje arbitralnymi i nieznajdującymi oparcia w przepisach prawa, równocześnie z pogwałceniem zasad działania na podstawie i w graniach prawa, rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony i trwałości praw słusznie nabytych. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 lutego 2021 roku sygn. III OSK 3286/21 "w art. 7a § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.) nie chodzi o sytuacje, w których pojawiają się wątpliwości interpretacyjne przepisów mających zastosowanie w danej sprawie, a przypadki, w których pomimo użycia różnych metod wykładni, wciąż pozostają co najmniej dwa, równie uprawnione, sposoby rozumienia danego przepisu (tzw. pat interpretacyjny)" W istocie z takim właśnie patem interpretacyjnym mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Przedmiotem sporu interpretacyjnego jest tutaj § 5 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003.164.1588), który to, jak wynika z szeregu przywołanych przez Stronę orzeczeń, znajduje zastosowanie w niniejszym stanie faktycznym i prawnym. Przepis ten stanowi, że wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego". Organy administracji publicznej, mając świadomość dwóch możliwych interpretacji przepisu prawa, które to interpretacje na korzyść Strony jasno wynikają z szeregu orzeczeń sądów administracyjnych, zdecydowały się na przyjęcie odmiennej interpretacji przepisu, zbieżnej z niewiadomymi dla Strony, interesami organów, jednak w żaden sposób decyzji tej nie uzasadniały, w szczególności poprzez odwołanie się do zasad interpretacji przepisów prawa. Tymczasem Strona w swojej argumentacji oparła się szeroko. Z jednej strony na orzeczeniach sądów, z drugiej zaś przeprowadziła poprawny, zgodny z zasadami sztuki proces interpretacji normy prawa materialnego. W sytuacji zatem ukształtowanej niniejszym stanem faktycznym sprawy w ocenie Strony przedstawiona przez nią argumentacja powinna doprowadzić do wniosku, że to właśnie sposób interpretacji przepisu przez Stronę jest właściwy. Przyjmując jednak, że tak nie jest i że w istocie w zakresie wskaźników powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej możemy mieć do czynienia z dwiema, równie uprawnionymi interpretacjami przepisów, a zatem, że mamy do czynienia z tymże patem interpretacyjnym, powinnością organów postępowania winno być zastosowanie reguły wyrażonej w art. 7a § 1 ab initio KPA, a w konsekwencji, uznanie racji Strony. Przyjęcie bowiem wersji prezentowanej przez organy postępowania administracyjnego w toku niniejszej sprawy prowadzi do naruszenia przepisów prawa materialnego wprost (przy przyjęciu, że wątpliwości nie ma) albo do naruszenia przepisu postępowania, który miał wpływ na treść Decyzji tj. właśnie art. 7a § 1 KPA poprzez jego niezastosowanie i nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść Strony tj. nie uznanie, że odpowiednie wskaźniki zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej należy odnosić do całości obszaru inwestycji.
Odnosząc się do twierdzenia organu II instancji dotyczącego niezachowania wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy strona skarżąca wskazała, iż organ I instancji podniósł, że Decyzja WZ została wygaszona Decyzją częściowo wygaszającą i obecnie przedmiotowa inwestycja realizowana jest w części w oparciu o ostateczną decyzję o ustaleniu warunków zabudowy [...] z dnia 20.10.2014r., znak: [...] [...], a w części w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa - Etap A - Obszar 55." Organ podnosi dalej, że skoro zapisy MPZP nie dopuszczają możliwości zabudowy w obszarze 85.ZP.3, to aby spełnić ustalone warunki zabudowy dla Inwestycji, wielkość powierzchni zabudowy winna być zgodna z ustaleniami Decyzji WZ, ale dla terenu objętego Decyzją WZ po wejściu w życie MPZP, a więc dla terenu "okrojonego" o część objętą planem. Finalnie organ l instancji zarzucił Stronie, że zgodnie z przedłożoną dokumentacją wskaźnik powierzchni zabudowy projektowanego budynku ,,obliczony został do całości terenu objętego zakresem przedmiotowej inwestycji, tj. do terenu objętego zakresem decyzji WZ oraz terenu objętego ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego'' oraz podnosi, że "uwzględnienie powierzchni terenu inwestycji objętej obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w celu spełnienia ustaleń dotyczących wymaganego wskaźnika powierzchni zabudowy zawartych w decyzji WZ, jest niedopuszczalne'' Twierdzenie to podzielił i w pełni podtrzymał Wojewoda Małopolski wskazując, że ,,wskaźnik powierzchni zabudowy projektowanego budynku oblicza się w stosunku do terenu objętego aktualnie obowiązującą decyzją wz, tj. wygaszoną w części. Wobec powyższego, należy stwierdzić naruszenie wskaźników określonych w decyzji wz dla terenu poprzez przekroczenie dopuszczalnej wielkości powierzchni zabudowy. Odpowiadając na powyższe skarżący podnisł, że w Decyzji WZ wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu Inwestycji wyznaczono w przedziale od 16% do 19 %, a udział powierzchni biologicznie czynnej dla terenu ustalono na poziomie nie mniejszym niż 50 % (pkt II ust. 1 lit b Decyzji bazowej). W momencie składania wniosku o wydanie Decyzji bazowej, znane już były założenia MPZP, który miał objąć swoim zakresem część obszaru Inwestycji, uznając ją za teren przyrodniczy z brakiem możliwości zabudowy. Co istotne, założenia te zostały w pełni uwzględnione w treści Decyzji bazowej. Urząd wydając Decyzje bazową znał założenia MPZP (ponieważ sam go tworzył). Organ dobrze wiedział, że celem Inwestycji było wybudowanie na nieruchomości budynku biurowo-usługowego o określonej powierzchni i nie zgłaszał wątpliwości, co do możliwych problemów z zachowaniem odpowiedniego wskaźnika udziału powierzchni zabudowy. Wątpliwości tych organ nie zgłaszał, ponieważ nie istniały one w tamtym momencie i nie powinny istnieć również obecnie, po wejściu w życie MPZP. Przyjęcie odmiennej interpretacji prowadziłoby do budzącego duży niepokój wniosku, że WAiU wydał Decyzje bazową dla Inwestycji, która wkrótce miałaby być niemożliwa do zrealizowania z uwagi na wejście w życie MPZP. Tym samym WAiU działałby nie tylko nieracjonalnie, ale również na szkodę inwestora legitymującego się Decyzją bazową. Strona, działając w zaufaniu do organów administracji publicznej, odrzuca powyższą interpretację. W ocenie Strony, wydając Decyzję WZ organ uwzględnił w pełni założenia projektowanego MPZP, a zmiana stanowiska WAiU UMK nastąpiła dopiero w toku przedmiotowego postępowania, z nieznanych Stronie powodów. Co istotne. Już po wejściu w życie MPZP (co miało miejsce 18 października 2018 r.), tj. 29 maja 2020 r., WAiU wydał Decyzję częściowo wygaszającą, stwierdzającą wygaśnięcie Decyzji bazowej w części objętej ustaleniami MPZP. Zmieniając zakres Decyzji bazowej poprzez uwzględnienie postanowień MPZP, organ również nie wskazał, iż bilans powierzchni zabudowy (jak i powierzchni biologicznie czynnej) jest niespełniony. Co więcej, w momencie składania Wniosku do PNB, co miało miejsce 31 maja 2019 r., obowiązywał już MPZP. Oznacza to, że przez prawie dwa lata trwania postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, organ I instancji, a następnie Wojewoda Małopolski, nie zwrócił się do Strony z uwagami dotyczącymi ewentualnej nieprawidłowości w uwzględnieniu wskaźników powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej. Podczas spotkania, którego podsumowanie stanowi Protokół, organ I instancji potwierdził, że właściwym sposobem obliczania wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej jest ten przyjęty przez Stronę, a więc odnoszący ten wskaźnik do całego terenu inwestycji (również do części objętej MPZP). Potwierdzenie przez organ I instancji w Protokole, a następnie w treści obu decyzji sposobu obliczania wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do całego terenu inwestycji (razem z częścią objętą MPZP), Strona postrzega nie jako realizację konkretnej normy prawnej, pozwalającej organom administracji publicznej na poruszanie się w ramach przyznanego prawem uznania administracyjnego, ale jako wycofanie się przez orzekający organ ze stanowiska, które nie znajdowało oparcia w przepisach prawa i zastosowanie się do treści Decyzji WZ, wydanej przez sam organ. Niezrozumiałe jest natomiast dlaczego najpierw organ I instancji, a następnie Wojewoda Małopolski nie odniósł tego sposobu kalkulacji również do wskaźnika powierzchni zabudowy. Zdaniem strony skarżącej stanowi to o naruszeniu przez organ I instancji oraz Wojewodę Małopolskiego przepisów prawa oraz jest wynikiem nieuzasadnionej i pozbawionej podstawy prawnej uznaniowości organów. W tym kontekście znamienne jest, iż mimo wynikającego z art. 7 Konstytucji RP i art. 6 KPA obowiązku działania organów administracji publicznej na podstawie i w granicach prawa, zarówno w piśmie z dnia 20 kwietnia 2021 r., Protokole i decyzji organu I instancji, jak również konsekwentnie w Decyzji organu II instancji, zostały podane żadne podstawy prawne potwierdzające wskazany przez organ I instancji oraz Wojewodę Małopolskiego sposób obliczania powierzchni zabudowy - gdyby zaś istniała jakakolwiek podstawa prawna dla działania organu I i II instancji, te zapewne taką podstawę by podały. Należy podnieść także, że Wojewoda Małopolski nie wyjaśnia w Decyzji dlaczego przyjął odmienny sposób obliczania przedmiotowych wskaźników dla powierzchni zabudowy oraz powierzchni biologicznie czynnej, powielając tym samym zapatrywania organu I instancji. Bazując bowiem na zebranym w spawie materialne dowodowym, organ I instancji w Protokole ograniczył się jedynie do wskazania, że za uwzględnieniem przy obliczaniu wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej obszaru objętego MPZP przemawia to, że w załączniku nr 2 do Decyzji bazowej teren MPZP oznaczono jako terenu wzdłuż rzeki, który winien być zagospodarowany jako ogólnodostępny teren zielony''. W decyzji organu II instancji brak jest z kolei odniesienia do tej kwestii. W ocenie Skarżącego uzasadnienie zawarte w decyzji ma charakter dowolny. Prawidłowym uzasadnieniem jest ocena, że żądanie organu I instancji z pisma z dnia 20 kwietnia 2021 r. nie miało podstaw prawnych i jako takie było wadliwe. Wniosek ten jest aktualny tak dla wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej, jak i dla wskaźnika powierzchni zabudowy. Już samo brzmienie Decyzji bazowej, w której oba te wskaźniki są odnoszone do "terenu inwestycji" (pkt II ust. I lit b Decyzji bazowej), nie daje podstaw do odmiennego ich obliczania. Co więcej, organ I instancji w Analizie urbanistyczno-architektonicznej stanowiącej załącznik nr 3 do Decyzji bazowej, przedstawia uzasadnienie ustanowienia wartości zarówno wskaźnika powierzchni zabudowy jak i wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej w tym samym punkcie (3c) nazwanym wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni terenu/działki dając tym samym wyraz tożsamości w sposobie określania tych dwóch składników. Gdyby organ chciał zróżnicować sposoby obliczania przedmiotowych wskaźników, to wyraźnie by to zaznaczył w treści Decyzji bazowej. Tymczasem w decyzji tej nie ma nic, co mogłoby wskazywać na taką intencję organu. Niemniej jednak, nawet gdyby taka intencja organu w Decyzji bazowej została wyartykułowana, to nie miałaby ona oparcia w przepisach prawa materialnego
Powyższe uchybienia procesowe organu II instancji rodzą przekonanie Skarżącego o wydaniu Decyzji z naruszeniem zasady działania przez organy państwa w granicach i na podstawie przepisów prawa, tj. z naruszeniem art. 7 Konstytucji oraz art. 6 KPA.
Odnosząc się do naruszenia przepisów prawa materialnego strona skarżąca wskazała, że podstawę określenia przez organ sposobu ustanawiania wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy stanowi § 5 Rozporządzenia, którego organ II instancji nie zastosował. Przepis ten nakazuje odnosić ten wskaźnik do "powierzchni działki albo terenu’'. Stanowi on zarazem podstawą określenia wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej. Powyższe potwierdza jednoznacznie orzecznictwo sądów w tym m.in. wyrok NSA z 11 stycznia 2018 r. o sygn. III OSK 761/16: Określenie parametru powierzchni biologicznie czynnej powinno następować w związku z wyznaczeniem parametru wielkości powierzchni zabudowy. W związku z tym przy ustalaniu tego współczynnika zastosowanie znajdą zasady określone w § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588 ze zm.) Analogiczny wniosek wyprowadził NSA w wyroku z dnia 12 marca 2015 r. o sygn. II OSK 2043/13: "Skoro udział powierzchni biologicznie czynnej ustala się w związku z ustaleniem wielkości powierzchni zabudowy, nie można wykluczać, że w sposób odpowiedni przy jego ustalaniu będzie miał zastosowanie § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588)". Skoro ten sam przepis stanowi podstawę określania obu tych wskaźników, nie różnicując sposobu obliczania wskaźnika powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej, a sama Decyzja bazowa również takiego zróżnicowania nie przewiduje, to organ I instancji swoim stanowiskiem wyrażonym w piśmie z dnia 20 kwietnia 2021 r., odzwierciedlonym następnie w treści decyzji organu I instancji de facto modyfikuje ustanowiony w Decyzji WZ wskaźnik powierzchni zabudowy, do czego nie ma podstawy prawnej. Wojewoda Małopolski powielając zapatrywania organu I instancji błąd ten powiela. Co istotne, wadliwość działania organu I instancji przejawiała się nie tylko w aspekcie merytorycznym, ale również w przyjętej w postępowaniu procedurze, gdzie organ I instancji próbował modyfikować ww. wskaźniki w formie wezwania skierowanego do strony. Działania organu I instancji, były w tym punkcie nielegalne (pozbawione podstawy prawnej zarówno co do treści jak i formy, a organ II instancji uchybienia tego nie dostrzegł. Przyjęcie odmiennego sposobu obliczania ww. wskaźników nie znajduje również uzasadnienia celowościowego. Wskaźniki wielkości powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej są wskaźnikami zagospodarowania terenu, których cel jest zbieżny. Celem tym jest ograniczenie powierzchni, która jest zabudowana budynkami, aby m.in. uchronić tereny zielone oraz zachować ład przestrzenny. Jeżeli ich cel jest zbieżny i dopiero oba te wskaźniki ustanowione jednocześnie są w stanie zrealizować go w pełni, to ich punkt odniesienia powinien być taki sam - takim punktem odniesienia jest cały teren inwestycji, łącznie z częścią objętą MPZP. Powołany wcześniej przepis prawa wprost stanowi o tym że wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy ustala się w stosunku do powierzchni terenu/działki. Przepis nie wprowadza jakichkolwiek rozróżnień w tym zakresie, w szczególności takich, które próbuje wprowadzić organ II instancji. Wnioski powyższe wspierają argumenty dodatkowe, wynikające z ogólnych zasad systemu prawa. Należy mieć na względzie, że Strona jest właścicielem całej nieruchomości, a fakt ustalenia dopuszczalnego sposobu jej zagospodarowania w części w drodze MPZP, a w części w drodze Decyzji WZ, w żaden sposób prawa własności Strony nie modyfikuje, w tym nie tworzy dwóch odrębnych przedmiotów własności. Także zmiana aktów prawnoadministracyjnych określających zabudowę nieruchomości (MPZP, Decyzja WZ) nie może prowadzić ani do zmniejszenia ani do zwiększenia obszaru nieruchomości - w ogóle nie wywołuje jakichkolwiek zmian faktycznych, a to właśnie jest podstawą do dokonywania obliczeń przedmiotowych wskaźników. Strona przedmiotową nieruchomość w całości zakupiła w celu przeznaczania jej na Inwestycję, której elementem jest wybudowanie budynku biurowo-usługowego. To, że część nieruchomości będąca prywatną własnością Strony została uznana za teren przyrodniczy nie powoduje, że nie może ona towarzyszyć funkcjonalnie Inwestycji jako przestrzeń otaczająca budynek. Przeciwne twierdzenie prowadziłoby do konkluzji, że Strona została z tej części nieruchomości wywłaszczona. W tym kontekście należy odwołać się do art. 6 ust. 2 pkt 1 Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Wejście w życie MPZP nie skutkuje więc wyłączeniem danego obszaru spod inwestycji, ale kształtuje zasady realizacji tej inwestycji. Strona ma więc, zgodnie z powołanym przepisem, pełne prawo do zagospodarowania swojej własności, ale z poszanowaniem zasad ładu przestrzennego, kształtowanego przez MPZP lub Decyzję WZ. W ocenie Strony, gdyby chcieć wejść w techniczną dyskusję odnośnie ewentualnej zmiany wskaźników wyrażonych w Decyzji bazowej po wejściu w życie MPZP, którą zapoczątkował organ I instancji, należałoby raczej pytać czy wskaźniki te nie powinny być zmodyfikowane na korzyść Strony, tj. czy z uwagi na to, że MPZP niejako "przejął" zadanie ochrony przyrody na części terenu Inwestycji, wskaźniki te nie powinny być tak zmodyfikowane w treści Decyzji bazowej, aby Inwestor mógł zrealizować pierwotny projekt przy zachowaniu parametrów ochrony przyrody i ładu przestrzennego wyrażonych w Decyzji bazowej. Nie ma jednak przepisu, który pozwala organowi na wydanie aktu modyfikującego postanowienia Decyzji bazowej z uwagi na wejście w życie MPZP. W związku z tym na całą sytuację prawną Strony, którą reguluje z jednej strony MPZP, a z drugiej Decyzja WZ, należy patrzeć przez pryzmat powołanego art. 6 ust. 2 pkt 1 Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który nakazuje ważyć interes właściciela oraz dobro publiczne. Sytuację tę należy interpretować z poszanowaniem interesu jednostki, który zabezpiecza m.in. prawo własności oraz interesu publicznego, reprezentowanego m.in. przez Ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jak wskazuje uzasadnienie przystąpienia do sporządzenia MPZP, jego celem jest "zapewnienia ochrony planistycznej terenom cennym pod względem przyrodniczo-krajobrazowym". Należy stanowczo podkreślić, że cel ten został w stosunku do nieruchomości, na której planowana jest Inwestycja, spełniony - obszar chroniony nie zostanie zabudowany, co wynika nie tylko z MPZP, ale też z pierwotnej treści Decyzji bazowej. Wytyczne powyższe zostały w pełni uwzględnione w projekcie budowlanym, a co za tym idzie na nieruchomości została przewidziana odpowiednia strefa buforowa o walorze ochronnym dla środowiska przyrodniczego, a wskaźniki zabudowy wyrażonej w Decyzji bazowej dla całej Inwestycji nie zostały przekroczone. W świetle powyższego stanowisko organu II instancji wyrażone w Decyzji należy postrzegać jako zmierzające w kierunku ograniczenia praw właściciela. Koncepcja przyjęta przez organ II instancji skutkuje niejako "nadochroną" walorów przyrodniczych kosztem praw strony. Zdaniem strony skarżącej organ II instancji dokonuje w ten sposób wykładni contra legem. Własność jako najszersze i podstawowe prawo rzeczowe, szczególnie chronione w polskim systemie prawnym, jak i praktycznie każdym innym systemie prawnym na świecie, powinna być ograniczana jedynie w sytuacjach wyjątkowych i z uwzględnieniem interesów właściciela, na podstawie kompleksowego rozważenia całego stanu faktycznego w konkretnym przypadku i w oparciu o wyraźną podstawę prawną. Słuszność powyższego rozumowania potwierdza szereg wyroków wydanych przez sądy administracyjne. Warto w tym kontekście przytoczyć następujące wyroki: 1) wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 października 2020 r. o sygn. II SA/Po 435/20, w którym Sąd rozważał sposób obliczania wskaźnika powierzchni zabudowy w sytuacji wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przeznaczającego część działki pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, dla której zabudowa wolnostojąca nie powinna być większa niż 6 % powierzchni działki budowlanej, a pozostałą część działki pod tereny zielone. W wyroku zawarte są cenne wskazówki co do tego jak traktować tereny zielone wyłączone spod zabudowy: " Wprowadzenie ograniczenia jej zabudowy (działki) przez zakaz lokalizacji budynków (...) oznacza jedynie tyle, ze inwestor zobowiązany jest zlokalizować swoją inwestycję w tej części działki budowlanej, która nie obejmuje terenów zieleni i wód w klinie zieleni. Ograniczenie, które zostało wprowadzone przez lokalnego prawodawcę, nie oznacza natomiast że teren "zieleni i wód" będący prywatną własnością nie może towarzyszyć funkcjonalnie właścicielowi jako swoiste przestrzenne uzupełnienie legalnie zrealizowanej obok funkcji mieszkaniowej wyrażające się w dostarczeniu mu prywatnej przestrzeni rekreacyjnej i zielonej, (...) Zaprezentowany wyżej sposób rozumienia (...) uchwały (...) nie tylko znajduje oparcie w literalnym brzmieniu rozważanego przepisu planu, ale także nie prowadzi do naruszenia naczelnej wartości jakiej hołduje u.p.z.p., czyli ładu przestrzennego. Zdaniem Sądu, gdyby obrać perspektywę bezstronnego obserwatora przestrzeni i zastanowić się jaki układ przestrzenny kreować miał rozważany przepis planu, to należałoby dojść do przekonania, że lokalny prawodawcą dążył do tego, aby nie przekroczyć określonego poziomu intensywności zabudowy w stosunku do powierzchni działek, na którym zabudowa jest lokalizowana. 2) wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 listopada 2020 r. sygn. VII SAAVa 1040/20: "Jednak w ocenie Sądu ustalenia zawarte w planie dotyczące wskaźników powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej dla trenu MN i MN/US, należy odnosić do "powierzchni działki budowlanej", czyli całej działki (...). 3) wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 października 2019 r., sygn. II SA/Kr 751/19 "Treść cytowanych przepisów planu nie stoi bowiem na przeszkodzie, aby powierzchnię zabudowy odnosić do powierzchni całej działki objętej projektem zagospodarowania terenu, a nie tylko do tej jej części, która pod zabudowę jest przeznaczona. Jedynym warunkiem jest tylko to, aby projektowana zabudowa w takiej części się mieściła". Należy wskazać, że działania organu II instancji (oraz poprzedzające działania organu I instancji), są niezrozumiałe, także w świetle art. 155 KPA, z którego wynika, że organy zobowiązane są do respektowania trwałości decyzji administracyjnych, których wzruszenie, jak w przypadku niniejszej sprawy, gdzie strona nabyła konkretne prawa, może odbyć się tylko za jej zgodą. Zgody takiej strona skarżąca nigdy nie wyraziła i wyrazić nie zamierza. W ocenie skarżącej, organ I instancji z nieznanych przyczyn, bezprawnym działaniem odmówił jej możliwości zagospodarowania jej nieruchomości, stosownie do posiadanych przez Stronę praw. Argumenty organu I instancji o obliczaniu przedmiotowych wskaźników były pozbawione treści i przypominały bardziej czysto matematyczne operacje polegające na wstawianiu różnych zmiennych do wzoru opisującego wskaźniki powierzchni biologicznie czynnej i powierzchni zabudowy. Organ I instancji nie wytłumaczył się z podjętych decyzji, w szczególności nie prowadził analizy pod kątem respektowania lub naruszenia przez Stronę chronionego prawem interesu publicznego lub osób trzecich, stosownie do dyspozycji art. 6 ust. 2 pkt 1 Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Być może organ nie dokonał takiej analizy, gdyż doszedłby do wniosku, że interes ten w żadnym stopniu nie jest zagrożony, a jedyne zagrożenie jakie powstaje w sprawie polega na naruszeniu praw Strony przez organ I instancji. Organ II instancji nie odniósł się do powyższej problematyki, czym w praktyce potwierdził wadliwe działania organu I instancji. Tym samym tą samą wadliwością obarczona jest decyzja organu I i II instancji.
Odnosząc się do twierdzenia organu II instancji dotyczącego niewłaściwej wysokości zabudowy od strony koryta rzeki Wilgi, skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art 80 KPA w zw. z art. 7 Konstytucji RP i art. 6 KPA. W kwestii naruszenia parametrów wysokości zabudowy od strony koryta rzeki Wilgi, Wojewoda Małopolski stwierdził w decyzji, że projekt budowlany jest niezgodny z zapisami odnośnie wysokości budynku od strony koryta rzeki Wilgi. W ocenie Wojewody Małopolskiego zapis pkt II 1 d zał. nr 1 do Decyzji WZ należy interpretować w ten sposób, że nakaz wprowadzenia uskoków/tarasów (obniżenia wysokości zabudowy) dotyczy całej strony koryta rzeki Wilgi, a zatem elewacji południowej i wschodniej budynku, zaś w projekcie obniżenie to zostało wprowadzone jedynie od strony południowej budynku. Odnosząc się do powyższego skarżąca stanowczo nie zgodziła się z zarzutem Wojewody Małopolskiego, jakoby budynek nie miał zaprojektowanych tarasów i uskoków na elewacjach od strony koryta rzeki, zaś stanowisko organu II instancji pozostaje wynikiem popełnionych przez ten organ błędów procesowych oraz naruszenia przepisów prawa materialnego. Zgodnie z Wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1220/15, element budynku: "taras "nie posiada definicji legalnej, a w języku potocznym opisywany jest jako odkryta, płaska część budynku, otoczona balustradą, umieszczona na parterze (częstą połączona schodami z ogrodem), piętrze lub płaskim dachu (por. Słownik języka polskiego pod red. M. Szymczaka, t. IIL, s. 480, PWN Warszawa 1979); rodzaj dużego balkonu, umieszczonego na parterze, na piętrze lub na płaskim dachu, względnie również określone ukształtowanie terenu."Projektowany budynek zawiera i zawierał tarasy, czyli, zgodnie z powyższym, "odkryte, płaskie części budynku otoczone balustradą'' i uskoki zaprojektowane od strony koryta rzeki, co przedstawione jest w projekcie budowlanym, którym organ I instancji dysponował od 31 maja 2019 r. Rysunek projektu zagospodarowania terenu PZT 1 ilustruje, że budynek jest zwrócony dwiema z czterech elewacji do koryta rzeki, a mianowicie elewacjami południową i wschodnią. Tarasy obejmują pełną szerokość elewacji południowej, oraz odcinek elewacji wschodniej długości 12,485 m z 42,32 m całkowitej szerokości tejże elewacji, a więc około 30% całkowitej szerokości elewacji wschodniej. Uskoki wymagane decyzją WZ występują więc na obu elewacjach (wschodniej i południowej). Dla udowodnienia faktu występowania tarasów w obowiązujących miejscach, a więc na elewacjach południowej i wschodniej, przytacza się poniżej enumeratywnie dane dotyczące wysokości posadzek tarasów i długości ich balustrad wzdłuż danej elewacji. Należy rozumieć, że jeśli dany taras ma balustradę określonej wymiernej długości wzdłuż elewacji budynku i nie jest ona w widoku elewacji przesłonięta inną częścią bryły projektowanego budynku, to dany taras występuje na danej elewacji: 1) na elewacji południowej na 5 piętrze: taras o długości balustrady wzdłuż elewacji: 485 cm, posadzka tarasu na wysokości 20,50 m, pochwyt balustrady na wysokości 21,60 m; 2) na elewacji południowej na 7 piętrze: taras o długości balustrady wzdłuż elewacji: 1393 cm, posadzka tarasu na wysokości 28,30 m, pochwyt balustrady na wysokości 29,40 m; 3) na elewacji południowej na 8 piętrze: taras o długości balustrady wzdłuż elewacji: 730 cm, posadzka tarasu na wysokości 32,20 m, pochwyt balustrady na wysokości 33,30 m; 4) na elewacji wschodniej na 7 piętrze; taras o długości balustrady wzdłuż elewacji: 651,5 cm, posadzka tarasu na wysokości 28,30 m, pochwyt balustrady na wysokości 29,40m; 5) na elewacji wschodniej na 8 piętrze: taras o długości balustrady wzdłuż elewacji dostępnej dla użytkowników: 112 cm, wzdłuż uskoku bryły od strony wschodniej o łącznej długości 597 cm, posadzka tarasu na wysokości 32,20 m, pochwyt balustrady na wysokości 33,30 m; 6) na elewacji wschodniej na 8 piętrze: taras techniczny o długości ażurowej przegrody wzdłuż balustrady: 1093+253 cm, posadzka tarasu na wysokości 32,00 m. Wszystkie powyższe dane zostały odczytane z rysunków architektonicznych projektu budowlanego: PZT1, A08, A09, A10, A11, A12, A13, A16, A17, tj. z projektu zagospodarowania terenu, rzutów, przekroju i rysunków elewacji. Przytoczone wymiary są podane na rysunkach, a ich weryfikacja nie wymaga pomiarów przyrządami ani domysłów. Skarżący nie wie dlaczego organ I instancji, a następnie organ II instancji tak oczywiste informacje pominął ani w żaden sposób nie odniósł się do nich. Zróżnicowanie długości poszczególnych balustrad i ich wysokości podane powyżej wynika z wypełnienia wymogu Decyzji bazowej o rozrzeźbieniu bryły (Rozdz. II punkt 1 lit. f). Jak wynika z powyższego zestawienia wysokości posadzek i balustrad tarasów, część z nich zlokalizowano na wysokości poniżej 31,5m, co dopuszcza Decyzja bazowa w rozdz. II punkt lit. D i co jest konsekwencją wykonania zalecanych uskoków względem maksymalnej wysokości budynku. Taras techniczny od strony wschodniej na najwyższej kondygnacji wskazany na rysunku Al7, jest przesłonięty ażurową osłoną, czego Decyzja bazowa nie zakazuje, ale jest on czytelny w tektonice budynku oraz na rzucie ostatniej kondygnacji (rys. A11) i na rzucie dachu (rys. A12). Co istotne, tarasy zostały zaprojektowane tak, by bryła projektowanego budynku nawiązywała rozrzeźbieniem do sąsiednich budynków mieszkalno-usługowych przy [...], zapewniając zgodność z zapisem Decyzji WZ: Rozdz. II punkt I lit. f. ,,planowany budynek powinien odznaczać się (...) nawiązaniem do formy i sposobu wykończenia planowanych budynków w bezpośrednim sąsiedztwie''. Jest to metoda projektowa nawiązywania do kontekstu urbanistycznego i architektonicznego, która ma na celu tworzenie harmonijnej zabudowy miejskiej i wysokiej jakości przestrzeni, co jest zalecane zarówno przez Ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jak i przez szczegółowe, przytoczone powyżej zapisy Decyzji bazowej. Metoda ta znajduje swój wyraz w przedłożonym do pozwolenia na budowę projekcie budowlanym w taki sposób, że spełnia on wymogi Decyzji WZ.
Decyzja organów w powyższym zakresie narusza art. 35 Prawa budowlanego w zw. z art. 155 KPA. Przedmiotowe tarasy i uskoki zostały wprowadzone do projektu budowlanego zgodnie z ww. wymogiem decyzji bazowej. Decyzja WZ nie określa kierunkami stron świata elewacji, na których mają te tarasy występować, ani nie wymaga, by cała szerokość elewacji objęta była uskokiem - taki zabieg poddawałby w wątpliwość samą istotę uskoku. Zdefiniowanie elewacji od strony koryta rzeki jako elewacji południowej i wschodniej jest poprawne merytorycznie, ale formalnie nie występuje ono w Decyzji bazowej. Tymczasem organ I instancji, a w ślad za nim organ II instancji, interpretuje powołany zapis Decyzji bazowej w istocie dopowiadając fragmenty, których ten zapis nie posiada. Z zapisu Decyzji bazowej nie wynika, iż "obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki poprzez wprowadzenie tarasów/uskoków" ma nastąpić na całej długości wszystkich elewacji, które znajdują się od strony koryta rzeki jak chciałyby organy. Tym samym organ I i II instancji odczytuje przedmiotowy zapis w sposób rozszerzający. Warto skonfrontować ten fragment z fragmentem decyzji, w której organ I instancji stwierdził (co zaaprobował organ II instancji), że: "Katalog czynności organu jest zatem ściśle określony przepisami prawa i nie może być dowolnie rozszerzany. Granice prawne, w jakich organ administracji architektoniczno-budowlanej może kontrolować i sprawdzać projekt budowlany oraz złożony wniosek o pozwolenie na budowę i wymagane dokumenty zostały jasno określone w przepisach art. 35 Ustawy Prawo budowlane''. Należy nadmienić, że przytoczony przez organ I instancji art. 35 Prawa budowlanego nie zawiera wskazówek interpretacyjnych w zakresie odczytywania zapisów decyzji o warunkach zabudowy. Organ I instancji oraz Wojewoda Małopolski zdaje się interpretować przedmiotowy zapis bez szerszego kontekstu architektonicznego, na co wskazuje brak szczegółowego uzasadnienia w decyzjach obu organów. Rozrzeźbienie bryły tarasami i uskokami stanowi podstawowy zamysł kompozycji architektonicznej przedmiotowego projektu, który odróżnia projektowany budynek od typowego, często występującego w Krakowie budynku biurowo-usługowego o zwartej bryle i rytmicznej, powtarzalnej artykulacji elewacji. Jest to cecha projektu trudna do przeoczenia. Powyższa nadinterpretacja treści Decyzji WZ i stwierdzenie rzekomej niezgodności projektu budowlanego z tą decyzją stanowi jednocześnie o naruszeniu zasady trwałości decyzji administracyjnych, albowiem tak Decyzja organu I instancji jak i decyzja organu II instancji pozostaje w tym stanie rzeczy sprzeczna z treścią prawomocnej i ostatecznej Decyzji bazowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej P.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przedmiotowa sprawa została w oparciu o art. 119 pkt 2 P.p.s.a. rozpoznana w trybie uproszczonym.
Przechodząc do meritum, w pierwszej kolejności wskazać należy , iż z uwagi na obowiązującą od dnia 19 września 2020 r. nowelizację ustawy Prawo budowlane, na mocy art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., póz. 471) stanowiącego, iż do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym – zastosowanie znajduje art. art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym przed w/w nowelizacją. Zgodnie z tym przepisem przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Główna trudność i nietypowość przedmiotowej sprawy polega właśnie na konieczności zbadania zgodności przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego z ustaleniami tak decyzji o warunkach zabudowy ( która częściowo została wygaszona), jak i planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego już po wydaniu decyzji wz, a który objął część terenu inwestycji. Analizując tak pod względem prawa materialnego jak i prawa procesowego organy administracyjne "nie udźwignęły" problemu należytego i zgodnego z prawem rozstrzygnięcia przedmiotowej kwestii, a miażdżąca argumentacja skargi w tym zakresie jest w pełni uzasadniona. Dotyczy to zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż organy administracyjne w ogóle nie wskazały ani nawet nie pokusiły się o wskazanie podstawy prawnej , będącej podstawą przyjęcia rozstrzygnięcia, iż w przedmiotowej sprawie na skutek uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego, i częściowego wygaszenia decyzji wz – okrojeniu ulega teren inwestycji do terenu nie objętego planem, a parametry określone w decyzji wz odnoszą się tylko do terenu, w zakresie którego nie doszło do wygaszenia decyzji wz. Wniosek taki nie wynika z żadnego przepisu prawa ani z zasad logicznego i racjonalnego rozumowania. Samo stwierdzenie organów " iż w ocenie organu" teren inwestycji winien być zmniejszony o obszar obowiązywania planu jest dalece nie wystarczające. Fakt nietypowej sytuacji z jaką mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie wymagał dogłębnej analizy prawnej i faktycznej, wymagał podjęcia próby znalezienia rozwiązania sprawy w oparciu przewidziane prawem możliwości oraz orzecznictwo, i wreszcie szerokiego i wyczerpującego uzasadnienia zajętego przez organy stanowiska. Próżno wszystkich tych elementów szukać w uzasadnieniach decyzji wydanych w niniejszej sprawie.
Przedmiotowa inwestycja realizowana jest w części w oparciu o ostateczną decyzję o ustaleniu warunków zabudowy [...] z dnia 20.10.2014r., znak: [...] [...], a w części w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "Dla wybranych obszarów przyrodniczych Miasta Krakowa - Etap A - Obszar 55." W przedmiotowej sprawie zachodzi konieczność przeanalizowania, czy z punktu widzenia ustaleń decyzji wz jak i planu – przy czym oba te akty przeanalizować należy łącznie i kompleksowo w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji – możliwym jest jej zrealizowanie ( art. 35 ust 1 pkt.1 Prawa budowlanego). Brak jest jakichkolwiek podstaw w badanej sprawie by pierwotny teren inwestycji ograniczać do terenu nie objętego planem. Wprowadzenie planu oznacza tylko i aż tyle, że na części terenu objętego inwestycją w części objętej planem, nie może ona naruszać ustaleń tego planu. Brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych i logicznych , by w niniejszej sytuacji ograniczać pierwotny obszar terenu inwestycji jedynie do terenu , w odniesieniu do którego nie doszło do wygaszenia decyzji wz. Jest to tym bardziej logiczne i uzasadnione, iż już w decyzji wz ( przed jej częściowym wygaszeniem) na terenie, który był częścią inwestycji, a który objęty został planem przewidywano tereny biologicznie czynne – zieleń ogólnodostępną, co jest zgodne z założeniami uchwalonego planu miejscowego. Brak było zatem podstaw do zmiany powierzchni terenu inwestycji i odnoszenie wielkości powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej do nowej okrojonej powierzchni. Sąd podziela w pełni w tym zakresie przywołane w skardze stanowisko NSA. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z 11 stycznia 2018 r. o sygn. III OSK 761/16 wskazał, iż określenie parametru powierzchni biologicznie czynnej powinno następować w związku z wyznaczeniem parametru wielkości powierzchni zabudowy. W związku z tym przy ustalaniu tego współczynnika zastosowanie znajdą zasady określone w § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588 ze zm.) Analogiczny wniosek wyprowadził NSA w wyroku z dnia 12 marca 2015 r. o sygn. II OSK 2043/13: "Skoro udział powierzchni biologicznie czynnej ustala się w związku z ustaleniem wielkości powierzchni zabudowy, nie można wykluczać, że w sposób odpowiedni przy jego ustalaniu będzie miał zastosowanie § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588)". Rację ma skarżący, iż skoro ten sam przepis stanowi podstawę określania obu tych wskaźników, nie różnicując sposobu obliczania wskaźnika powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej, a sama decyzja wz również takiego zróżnicowania nie przewiduje, to organ de facto modyfikuje ustanowiony w decyzji wz wskaźnik powierzchni zabudowy, do czego nie ma podstawy prawnej.
Rację ma również skarżący w stwierdzeniu, iż przyjęcie odmiennego sposobu obliczania ww. wskaźników nie znajduje również uzasadnienia celowościowego. Wskaźniki wielkości powierzchni zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej są wskaźnikami zagospodarowania terenu, których cel jest zbieżny. Celem tym jest ograniczenie powierzchni, która jest zabudowana budynkami, aby m.in. uchronić tereny zielone oraz zachować ład przestrzenny. Jeżeli ich cel jest zbieżny i dopiero oba te wskaźniki ustanowione jednocześnie są w stanie zrealizować go w pełni, to ich punkt odniesienia powinien być taki sam - takim punktem odniesienia jest cały teren inwestycji, łącznie z częścią objętą miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym na przypadek , który reguluje z jednej strony MPZP, a z drugiej decyzja wz, należy patrzeć przez pryzmat art. 6 ust. 2 pkt 1 Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który nakazuje ważyć interes właściciela oraz dobro publiczne. Sytuację tę należy interpretować z poszanowaniem interesu jednostki, który zabezpiecza m.in. prawo własności oraz interesu publicznego, reprezentowanego m.in. przez Ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
" Wprowadzenie ograniczenia jej zabudowy (działki) przez zakaz lokalizacji budynków (...) oznacza jedynie tyle, ze inwestor zobowiązany jest zlokalizować swoją inwestycję w tej części działki budowlanej, która nie obejmuje terenów zieleni i wód w klinie zieleni. Ograniczenie, które zostało wprowadzone przez lokalnego prawodawcę, nie oznacza natomiast że teren "zieleni i wód" będący prywatną własnością nie może towarzyszyć funkcjonalnie właścicielowi jako swoiste przestrzenne uzupełnienie legalnie zrealizowanej obok funkcji mieszkaniowej wyrażające się w dostarczeniu mu prywatnej przestrzeni rekreacyjnej i zielonej, (...) Zaprezentowany wyżej sposób rozumienia (...) uchwały (...) nie tylko znajduje oparcie w literalnym brzmieniu rozważanego przepisu planu, ale także nie prowadzi do naruszenia naczelnej wartości jakiej hołduje u.p.z.p., czyli ładu przestrzennego. Zdaniem Sądu, gdyby obrać perspektywę bezstronnego obserwatora przestrzeni i zastanowić się jaki układ przestrzenny kreować miał rozważany przepis planu, to należałoby dojść do przekonania, że lokalny prawodawca dążył do tego, aby nie przekroczyć określonego poziomu intensywności zabudowy w stosunku do powierzchni działek, na którym zabudowa jest lokalizowana (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 października 2020 r. o sygn. II SA/Po 435/20). Podobnie wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 9 października 2019 r., sygn. II SA/Kr 751/19 "Treść cytowanych przepisów planu nie stoi bowiem na przeszkodzie, aby powierzchnię zabudowy odnosić do powierzchni całej działki objętej projektem zagospodarowania terenu, a nie tylko do tej jej części, która pod zabudowę jest przeznaczona. Jedynym warunkiem jest tylko to, aby projektowana zabudowa w takiej części się mieściła".
W ocenie Sądu w zakresie problemu ustalenia, czy przedstawiony projekt architektoniczny spełnia wymagania wysokości zabudowy od strony rzeki Wilgi określone w decyzji wz (załącznik nr 1 pkt II pkt 1 lit. d decyzji wz) nie został również należycie zbadany przez organy administracyjne. Wskazany zakres decyzji wz, stanowi, że należy zastosować obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki poprzez wprowadzenie tarasów/uskoków i ustala wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej w przedziale 31,5 do 36,6 m, przy czym górny parametr zabudowy oznacza jednocześnie maksymalny gabaryt zabudowy, którego nie mogą przekroczyć żadne kubaturowe elementy budynku. Z zacytowanego zapisu uzupełnionego pozostałymi cechami zabudowy i zagospodarowania terenu (załącznik nr 1 pkt II pkt 1 lit. f decyzji wz) wynika, iż zamysłem organu było takie określenie parametrów budynku, które będzie nawiązywać swoją wysokością, usytuowaniem, bryłą, formą, obniżeniem wysokości od strony rzeki, zastosowaniem uskoków i tarasów - do już istniejących na tym terenie budynków, oraz budynków nowoprojektowanych, objętych pozwoleniem na budowę, co wpisuje się w zasady kształtowania ładu przestrzennego rozumianego jako ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne – o którym mowa w Ustawie z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W ocenie Sądu organ nie przeanalizował powyższego problemu w oparciu o przedłożony szczegółowy projekt architektoniczny z uwzględnieniem wskazanych wyżej uwag, a w każdym razie nie wynika to z uzasadnienia skarżonej decyzji. Jeżeli organ po dokładnym przeanalizowaniu projektu budowlanego wywnioskuje, iż z całokształtu zacytowanych zapisów decyzji wz analizowanych pod kątem zasad ładu przestrzennego określonych w Ustawie z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, iż decyzja wz narzuca na inwestora konieczność zastosowania obniżenia wysokości zabudowy na całej długości części budynku zlokalizowanego się od strony rzeki Wilgi ( czego organ dotychczas w zaskarżonej decyzji w żaden przekonywujący sposób nie uczynił, a co wydaje się wątpliwym), to winien to organ szczegółowo uargumentować w uzasadnieniu swojej decyzji. Podkreślić też w tym miejscu należy, iż w decyzji wz użyto określenia "obniżenie wysokości zabudowy od strony koryta rzeki poprzez wprowadzenie tarasów/uskoków". I pod kątem takiego zapisu organ winien zbadać zgodność przedłożonego projektu z wymogami rzeczonej decyzji wz. Jest to tym bardziej konieczne , iż zgodnie z treścią art. 7a kpa ewentualne wątpliwości co do normy prawnej ( w tym przypadku wynikającej z zapisu załącznika nr 1 pkt II pkt 1 lit. d decyzji wz) winny być co do zasady rozstrzygane na korzyść strony.
Podsumowując powyższe uznać należy, iż zarzuty skargi naruszenia przez organy przepisów art. 7, 7a, 8, 77 par. 1 i 107 par. 1 kpa oraz przepisów prawa materialnego wskazanych wyżej w treści rozważań Sądu uznać należy za zasadne, co obligować musiało do uchylenia zaskarżonej decyzji. Biorąc jednak pod uwagę fakt, iż właściwie w sprawie zebrany jest już cały materiał dowodowy istotny z punktu widzenia jej rozstrzygnięcia , to niecelowym było uchylanie również decyzji organu I instancji, albowiem w zaistniałej sytuacji prawno-faktycznej, organ II instancji winien w oparciu o zebrany materiał dowodowy rozstrzygnąć merytorycznie sprawę, przy uwzględnieniu uwag poczynionych wyżej przez Sąd, a zawartych w treści niniejszego uzasadnienia.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 par. 1 pkt. 1 a i c p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło