II SA/Ol 158/22
WyrokWSA w Olsztynie2022-04-07
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza działkę prywatną pod tereny sportu i rekreacji, podczas gdy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przewiduje dla tej działki zabudowę mieszkaniową i usługową o niskiej intensywności, narusza art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym?Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza działkę prywatną pod tereny sportu i rekreacji, podczas gdy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przewiduje dla tej działki zabudowę mieszkaniową i usługową o niskiej intensywności, narusza art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Niezgodność ta stanowi istotne naruszenie zasad sporządzania planu, uzasadniające stwierdzenie nieważności uchwały w części dotyczącej tej działki.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Mikołajkach w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej ich działki nr 383. Zarzucili naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Konstytucji RP, wskazując na niezgodność planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz naruszenie ich prawa własności. Organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując spójność planu ze studium i wskazując na brak udziału skarżących w procedurze planistycznej.Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w odniesieniu do działki nr 383 obręb Mikołajki, gmina Mikołajki, położonej w jednostce planistycznej o symbolu US.01. Zasądzono od Gminy Mikołajki na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 kwietnia 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 kwietnia 2022 roku sprawy ze skargi I. P. oraz W. P. na uchwałę Rady Miejskiej w Mikołajkach z dnia 29 listopada 2019 roku nr XII/157/2019 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta Mikołajki na wschód od jeziora Mikołajskiego I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w odniesieniu do działki nr 383 obręb Mikołajki, gmina Mikołajki, położonej w jednostce planistycznej o symbolu US.01; II. zasądza od Gminy Mikołajki na rzecz skarżących I. P. oraz W. P. solidarnie kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 31 grudnia 2021 r. I. P. i W. P. (skarżący) wywiedli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na uchwałę Nr [...] Rady Miejskiej z dnia [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta A na wschód od jeziora A, żądając stwierdzenia jej nieważności w części, tj. w odniesieniu do działki nr ew. [...] obr. Miasto A w A, położonej w jednostce planistycznej o symbolu US.01. Zaskarżonej uchwale zarzucono naruszenie:
1) art. 1 ust. 2 pkt 7 w związku z art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.), a także w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP oraz art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny, przejawiające się w niewzięciu pod uwagę, przy uchwalaniu planu, ważnego interesu prywatnego, przekraczając przy tym znacznie stopień ingerencji jednostek samorządu terytorialnego w przysługujące obywatelowi prawo własności;
2) art. 6 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 i 4 u.p.z.p. w zw. z art. 64 Konstytucji RP poprzez przekroczenie granic przysługującego gminie władztwa planistycznego i nadmierne ograniczenie uprawnień związanych z prawem własności nieruchomości położonych na terenie objętym planem;
3) art. 14 ust. 1 u.p.z.p. przejawiające się w uchwaleniu zaskarżonego planu nie w celu ukształtowania przeznaczenia terenu, ale de facto w celu uniemożliwienia zabudowy nieruchomości w sposób zamierzony przez właściciela nieruchomości, gdyż na terenach prywatnych ustalono sposób ich zagospodarowania odpowiadający zadaniom własnym Gminy;
4) art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 1 i art. 20 ust. 1 w związku z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przejawiające się w ustaleniu przeznaczenia terenu US.01 niezgodnie z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy;
5) art. 32 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 2 Konstytucji i art. 1 ust. 2 u.p.z.p. poprzez nierówne traktowanie właścicieli nieruchomości położonych w tej samej strefie w zakresie możliwości korzystania z przedmiotu własności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, nie zgadzając się z zarzutami skargi. Podniesiono, że nie ulega wątpliwości, że z ustaleń Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy A dla obszaru w zakresie zabudowy mieszkaniowej i usługowej dopuszczalne jest przeznaczenie na rzecz funkcji usługowej w postaci terenów turystycznych i rekreacyjnych. Powyższe zapisy studium korespondują z zapisami uchwalonego planu zagospodarowania przestrzennego. Dla analizowanego obszaru, tj. US.01 (tereny rekreacji i sportu) zgodnie z rozdziałem II zaskarżonej uchwały w zakresie szczegółowych ustaleń dotyczących terenów elementarnych przewiduje się przeznaczenie podstawowe - tereny sportu i rekreacji, w tym ogrody jordanowskie, place zabaw, obiekty i urządzenia sportowe oraz rekreacyjne, sanitariaty. Przeznaczenie uzupełniające: zieleń urządzona, infrastruktura techniczna. Przyjęte przeznaczenie jest zatem spójne z ustaleniami studium.
W ocenie organu nie ulega wątpliwości, że ustawodawca dopuszcza w zakresie terenów zabudowy usługowej zamieszczanie obszarów przeznaczonych pod sport i rekreację, a ponadto tego rodzaju zapisy, biorąc pod uwagę przedstawione zapisy studium i uwarunkowań Gminy A, należy uznać za jak najbardziej spójne i uzupełniające z tym aktem wewnętrznym, wyznaczającym kierunki zagospodarowania przestrzennego w Gminie.
Organ podkreślił również, że jak wskazali sami skarżący, dokonali oni nabycia przedmiotowej nieruchomości w dniu 29 marca 2019 r. Tymczasem już na mocy uchwały nr [...] z dnia [...] przystąpiono do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta A, obręb A, gmina A. Następnie w trakcie procedury uchwalania planu był on trzykrotnie wyłożony do publicznego wglądu, w tym również w okresie, gdy skarżący nabyli przedmiotową nieruchomość, tj. w okresie od 7 czerwca do 8 lipca 2019 r. oraz w okresie od 30 września 2019 r. do 21 października 2021 r. Ponadto w trakcie procedury były organizowane dyskusje nad mającym zostać uchwalonym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, m.in. w dniach 2 lipca 2019 r i 11 października 2019 r. Co znamienne, skarżący nie brali jakiegokolwiek udziału w toczących się dyskusjach, nie zgłosili również jakichkolwiek uwag do planu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 120 i art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, zwanej dalej: "p.p.s.a."), na zgodny wniosek stron.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności zaskarżonego aktu, czyli ocenia jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, według stanu prawnego i faktycznego sprawy z daty jego podjęcia, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że zadaniem sądu administracyjnego jest sprawdzenie, czy zaskarżony akt prawny został wydany zgodnie z przepisami prawa materialnego oraz czy przy podejmowaniu zaskarżonego aktu nie zostały naruszone przepisy postępowania w stopniu wymagającym jego uchylenia. Zgodnie z art. 147 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności.
Przedmiotem kontroli Sądu jest uchwała Nr [...] Rady Miejskiej z dnia [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta A na wschód od jeziora A, w odniesieniu do działki nr ew. [...] obr. A miasto A w A, położonej w jednostce planistycznej o symbolu US.01.
Badając legalność zaskarżonej uchwały w świetle wymienionych wyżej kryteriów i w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że skarga jest zasadna.
Skargę na powyższą uchwałę wnieśli skarżący, powołując się na art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2019 r., poz. 506, ze zm., dalej jako: "u.s.g."), zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Tym samym, do wniesienia skargi legitymowanym jest jedynie ten podmiot, który wykaże naruszenie prawnie chronionego interesu lub uprawnienia. Nie wystarczy wykazać się tylko interesem prawnym, lecz należy dowieść, że doszło do jego naruszenia. Jak podkreśla się w orzecznictwie, skarga składana w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis i do jej wniesienia nie legitymuje sama sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, lecz konieczne jest wykazanie związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków podmiotu skarżącego a kwestionowanym aktem, skutkującym naruszeniem jego interesu prawnego (por. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3339/17, dostępne w CBOSA). Należy zatem stwierdzić, że w myśl art. 101 ust. 1 u.s.g. skarżącym przysługuje legitymacja skargowa, bowiem bezspornym jest, że są właścicielami działki, położonej na terenie objętym kwestionowanym planem, a rozwiązania planu w sposób istotny wpływają na sposób zagospodarowania tej działki i tym samym, korzystania z przysługującego im prawa własności.
Wyjaśnić również należy, że uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest wyrazem tzw. władztwa planistycznego, które posiada gmina. Może ona samodzielnie decydować o sposobie zagospodarowania terenu, wprowadzając do planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego bądź to precyzyjne zapisy bądź też postanowienia ogólne dla poszczególnych terenów. Wszelkie jednak czynności gminy, także o charakterze publicznoprawnym, muszą odznaczać się legalnością, gdyż gmina jest obowiązana działać zgodnie z prawem.
W art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 z późn. zm.), u.p.z.p., ustawodawca przyjął, że istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Z przepisu tego wynika, że ocena legalności miejscowego planu może dotyczyć etapu jego uchwalania albo zawartych w nim merytorycznych treści. Chodzi o wady kwalifikowane, z powodu których cały akt lub jego część nie powinien wejść w ogóle do obrotu prawnego. W takiej sytuacji konieczne jest stwierdzenie nieważności aktu, czyli jego wyeliminowanie z obrotu prawnego z mocą ex tunc, co powoduje, że dany akt czy jego część nie wywołuje skutków prawnych od samego początku. W doktrynie przyjmuje się, że tryb sporządzania aktu planistycznego odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmują organy w celu doprowadzenia do uchwalenia tych aktów. W przypadku planu miejscowego są to czynności (kolejne etapy) określone w art. 14 - 20 u.p.z.p. Zaniechanie którejś z czynności może stanowić istotne naruszenie trybu, skutkujące nieważnością uchwały w całości lub części. Natomiast co do zasad sporządzania planu, o których wspomina art. 28 ust. 1 u.p.z.p., to nie zostały one w ustawie skatalogowane. Do pojęcia zasad odwołuje się art. 1 pkt 1 ustawy, który stanowi, że ustawa określa zasady kształtowania polityki przestrzennej przez jednostki samorządu terytorialnego i organy administracji rządowej. Zasady sporządzania planu miejscowego, jak podnosi się w orzecznictwie i piśmiennictwie, powinny być interpretowane jako wartości i merytoryczne wymogi kształtowania polityki przestrzennej. Zasady sporządzania aktu planistycznego dotyczą zatem zawartości aktu planistycznego (część tekstowa i graficzna, inne załączniki). O istotności naruszenia zasad lub trybu decyduje wpływ stwierdzonego naruszenia na treść rozstrzygnięcia planistycznego bądź na prawa uczestników procesu planistycznego (zwłaszcza właścicieli nieruchomości) zagwarantowane im przede wszystkim w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (zob.: Z. Niewiadomski (red.): Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Warszawa 2004, s. 251-253; por. też wyrok NSA z 12 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 3575/18, publ.
w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA").
W doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że istotne naruszenie prawa to uchybienie prowadzące do skutków, które nie mogą być tolerowane w demokratycznym państwie prawnym. Do takich zalicza się między innymi naruszenie przepisów prawa ustrojowego oraz prawa materialnego, a także przepisów regulujących procedury podejmowania uchwał, powodujące pozostawanie uchwały w sprzeczności
z określonym przepisem prawnym (por. M. Stahl, Z. Kmieciak, Akty nadzoru nad działalnością samorządu terytorialnego w świetle orzecznictwa NSA i poglądów doktryny, Samorząd Terytorialny 2001, z. 1-2, str. 101, 102; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lutego 1998r., sygn. II SA/Wr 1459/97; z 8 lutego 1996r., sygn. SA/Gd 327/95, publ. w CBOSA).
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie doszło do nadużycia przez organy gminy władztwa planistycznego, przejawiającego się w niezgodności zakwestionowanego postanowienia planu z uregulowaniami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy A.
Zgodnie z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy, oraz zasadach ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Część tekstowa planu stanowi treść uchwały, część graficzna oraz wymagane rozstrzygnięcia stanowią załączniki do uchwały. Jednocześnie, stosownie do art. 9 ust. 4 u.p.z.p. ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Z uwagi na powyższe, niezgodność postanowień planu miejscowego z ustaleniami studium należy oceniać jako istotne naruszenie zasad sporządzania planu. Zaznaczyć należy, że rada gminy, uchwalając studium o określonej treści, sama decyduje o szczegółowości związania, o którym mowa w art. 9 ust. 4 u.p.z.p. Zakres i sposób tego związania uzależniony jest od ustaleń zawartych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, to jest od zakresu i szczegółowości ustaleń w części tekstowej studium, a także stopnia powiązania części tekstowej z częścią graficzną. Dodać należy, że ponieważ plan miejscowy i studium składają się z części tekstowej i graficznej, a ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych, to w celu zbadania, czy plan miejscowy nie narusza ustaleń studium, konieczne jest nie tylko porównanie tekstu planu z tekstem studium, ale i odniesienie się do części graficznej (rysunku) planu i studium.
Zgodnie ze zmianą Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy A uchwalonego przez Radę Miejską Uchwałą Nr [...] z dnia [...], działka skarżących o nr [...] znajduje się na terenie zabudowy mieszkaniowej i usługowej o niskiej intensywności. Potwierdza to zaświadczenie Burmistrza z dnia 30 stycznia 2020 r. wydane na rzecz skarżących (akta sądowe, k. – 11). Natomiast w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego części miasta A na wschód od jeziora A, przyjętego zaskarżoną uchwałą, uregulowano, że wspomniana działka skarżących położona jest na obszarze określonym w jednostce planistycznej jako US.01, czyli tereny sportu i rekreacji, z przeznaczeniem podstawowym: tereny sportu i rekreacji, w tym baseny kryte i odkryte, boiska sportowe, ogrody jordanowskie, place zabaw, obiekty i urządzenia sportowe oraz rekreacyjne. Przeznaczenie uzupełniające: zieleń urządzona, infrastruktura techniczna.
Odnosząc się do określonych w Studium kierunków i zasad zagospodarowania przestrzennego, Gmina podniosła, że dla obszaru IIA śródmiejskiego studium, na którym znajduje się sporna działka, wskazuje się m.in. następujące kierunki i zasady zagospodarowania przestrzennego: wzrost atrakcyjności i znaczenia strefy śródmiejskiej oznacza rozwijanie funkcji "centrotwórczych", tworzenie zabudowy reprezentatywnej dla pozostałych obszarów miasta i gminy, a także intensyfikację funkcji usługowej (min. obiektów turystyczno-handlowych, sportowych i gastronomicznych).
Przede wszystkim jednak należy zwrócić uwagę na to, że zestawienie przeznaczenia terenu, na którym zlokalizowana jest działka skarżących w planie miejscowym, z przeznaczeniem terenu określonym w Studium, prowadzi do wniosku o niezgodności zapisów planu ze studium w tym zakresie. W żaden sposób nie można pogodzić przeznaczenia danych terenów na rekreację i sport z ustalonym uprzednio przeznaczeniem na funkcje zabudowy mieszkaniowej i usługowej o niskiej intensywności. Obydwie funkcje nie są ze sobą zgodne, a wręcz pozostają w sprzeczności. Zauważyć należy, że funkcje sportu i rekreacji związane są bezpośrednio z zadaniami Gminy. Stosownie bowiem do z art. 7 ust. 1 pkt 10 u.s.g., zaspokojenie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy kultury fizycznej i turystyki, w tym terenów rekreacyjnych i urządzeń sportowych. Nie mają przy tym decydującego znaczenia dla sprawy wskazywane przez Gminę, a określone w Studium, kierunki i zasady zagospodarowania przestrzennego dla przedmiotowego terenu. Jak sama nazwa wskazuje są to tylko kierunki i wytyczne, natomiast konkretne przeznaczenie terenów, na których leży działka skarżących jest określone jako zabudowa mieszkaniowa i usługowa o niskiej intensywności, co potwierdził Burmistrz w swoim zaświadczeniu z dnia 30 stycznia 2020 r. (akta sądowe, k. – 11).
Najistotniejsze jest zatem to, że przeznaczenie terenów na rzecz rekreacji i sportu jest niezgodne z funkcją zabudowy mieszkaniowej i usługowej o niskiej intensywności. Wbrew sugestiom organu zaprezentowanym w odpowiedzi na skargę przeznaczenie działki skarżących na tereny rekreacji i sportu nie wpisuje się w funkcję określoną w Studium. Jeśliby nawet uznać, że przeznaczenie jakiegoś terenu na sport i rekreację mieści się w ramach ogólnej funkcji usługowej, to już na pewno nie sposób przyjąć, że zawiera się w funkcji mieszkalno-usługowej o niskiej intensywności. Ponadto co istotne, w Studium wyraźnie wyodrębniono m.in. tereny zabudowy mieszkaniowej i usługowej o niskiej intensywności; tereny zabudowy mieszkaniowej o wysokiej intensywności, tereny zabudowy usługowej oraz tereny turystyczne i rekreacyjne, czy też tereny zabudowy działalności gospodarczej. Wspomniane zaświadczenie Burmistrza z dnia 30 stycznia 2020 r. wydane na rzecz skarżących potwierdza, że działka skarżących o nr [...] znajduje się właśnie na terenie zabudowy mieszkaniowej i usługowej o niskiej intensywności. W Studium w części graficznej także są odrębnie oznaczone tereny usługowe, tereny turystyczne i rekreacyjne i są to inne obszary niż tereny usługowo-mieszkaniowe. Jest to wyraźne rozróżnienie. Ponadto na rysunku Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy A wskazano stan istniejący i kierunki rozwoju, a więc kierunki zmian w strukturze funkcjonalno-przestrzennej, gdzie oznaczono określone tereny jako tereny turystyczne i rekreacyjne. Nie objęto nimi jednak obszaru, na którym położona jest działka skarżących (akta sądowe, k. 13-14 oraz rysunek studium dostępny na stronie Urzędu Miasta i Gminy).
Podobnie w części graficznej planu miejscowego wyodrębnione są tereny o poszczególnych funkcjach. Wyszczególniono tam m.in. przeznaczenie terenów pod: tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z usługami; tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej; tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej; tereny zabudowy mieszkaniowo-usługowej; tereny zabudowy usługowej; tereny sportu i rekreacji; tereny zieleni urządzonej. W planie miejscowym przewidziano zatem również rozróżnienie przeznaczenia poszczególnych terenów i wyraźnie wyodrębniono zabudowę usługową i mieszkaniowo- usługową oraz teren sportu i rekreacji. Nie sposób zatem w tym przypadku wpisywać terenów sportu i rekreacji pod przeznaczenie mieszkaniowo-usługowe określone planem, czy też tereny mieszkaniowe i usługowe o niskiej intensywności określone w Studium.
Podkreślić należy, że zgodność między treścią studium, a treścią planu miejscowego, to kontynuacja identyczności zasad zagospodarowania terenu ustalanych ogólnie w studium i podlegających sprecyzowaniu (doprecyzowaniu) w planie miejscowym. Plan miejscowy nie może wprowadzić zmian w zakresie kierunków zagospodarowania i zasad zagospodarowania, a jedynie doprecyzować te zasady i to w taki sposób, aby nie doprowadzić do ich zmiany lub modyfikacji. Studium z założenia ma być aktem elastycznym, który jednak zawiera nieprzekraczalne ramy dla swobody planowania przestrzennego. Studium, jako akt planistyczny określa politykę przestrzenną gminy i wiąże organy gminy przy sporządzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Organ planistyczny stwierdził w odpowiedzi na skargę, że działał w ramach swojego władztwa planistycznego. Podkreślił przy tym, że skarżący dokonali nabycia przedmiotowej nieruchomości w dniu 29 marca 2019 r. Tymczasem już na mocy uchwały nr [...] z dnia [...] przystąpiono do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta A, obręb A, gmina A.
Organ planistyczny musi mieć na uwadze, że korzystanie z władztwa planistycznego nie oznacza zupełnej swobody planistycznej i jest ograniczone przepisami prawa w tym wymogiem zgodności z zapisami istniejącego Studium, co nie zostało w tym przypadku spełnione. Skoro w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy określa się m.in. kierunki zmian w przeznaczaniu terenów (art. 10 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.), to gmina w ramach uprawnień wynikających z władztwa planistycznego, może zmienić w planie miejscowym dotychczasowe przeznaczenie określonych obszarów, ale tylko w granicach zakreślonych ustaleniami studium. Inne przeznaczenie konkretnego terenu w planie miejscowym niż przeznaczenie przyjęte w studium kwalifikowane jest jako istotne naruszenie prawa, tj. art. 9 ust. 4 u.p.z.p., zwłaszcza gdy przeznaczenie terenu w planie jest całkowicie odmienne od ustalonego w studium.
To zaś, że skarżący nie brali udziału w uchwalaniu planu miejscowego nie przekreśliło ich uprawnienia do podważenia zapisów tego planu. Trzeba przy tym podkreślić, że gdy skarżący nabywali sporną działkę to jak najbardziej zasadnie i racjonalnie mogli się kierować zapisami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Z nich zaś jednoznacznie wynikało, że sporna działka przeznaczona jest na funkcję mieszkaniową i usługową o niskiej intensywności. Istotna zmiana przeznaczenia tej działki niewątpliwie godzi w pewność obrotu gospodarczego, ponieważ skarżący nabywając tą nieruchomość mieli prawo czynić pewne założenia co do jej zagospodarowania, właśnie w oparciu o funkcjonujące już Studium i niczego nie zmienia tu fakt, że skarżący są osobami prowadzącymi działalność gospodarczą, ani to, że pierwotnie mieli oni mieć inne plany inwestycyjne wobec swojej działki. Dodatkowo trzeba zauważyć, że z akt planistycznych nie wynika, dlaczego organ przeznaczył działkę skarżących pod tereny sportu i rekreacji. Niezrozumiałe jest takie działanie w stosunku do działki będącej własnością prywatnych osób, zwłaszcza wobec wskazywanej już kwestii pozostawania zadań z zakresu sportu i rekreacji w kompetencjach Gminy. Zauważyć należy także, że z części graficznej planu wynika, że działki sąsiednie nie są oznaczone jako tereny sportu i rekreacji, a jedynie działka o nr [...] położona po drugiej stronie ulicy ma takie przeznaczenie, ale jak wynika ze skargi jest to działka stanowiąca własność gminy A.
Omówione nieprawidłowości uzasadniają, w myśl art. 147 § 1 p.p.s.a., stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w odniesieniu do działki nr [...] obręb A, gmina A, położonej w jednostce planistycznej o symbolu US.01.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło