I SA/Wa 2657/20
WyrokWSA w Warszawie2022-04-07
Skład orzekający: Jolanta Dargas, Anna Falkiewicz-Kluj, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości stwierdzająca nieważność decyzji Prezydenta o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego została wydana z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności w zakresie ustalenia kręgu spadkobierców i stron postępowania?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Komisji, uznając, że Prezydent wydając decyzję reprywatyzacyjną dysponował wiążącym dokumentem w postaci aktu notarialnego, który potwierdzał tytuł prawny do nieruchomości, a rozstrzyganie ostatecznych kwestii własnościowych nie leży w kompetencji organów administracji. W związku z tym, brak było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta z powodu rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości, która stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego do gruntu. Komisja uznała, że Prezydent naruszył prawo, nie ustalając prawidłowo kręgu spadkobierców dawnych właścicieli nieruchomości i nie zapewniając czynnego udziału wszystkim stronom postępowania. Skarżący (Miasto Stołeczne Warszawa oraz B. Z. i R. J.) kwestionowali zasadność decyzji Komisji, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące błędnego uzasadnienia i wadliwego ustalenia kręgu spadkobierców.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Dargas, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz (spr.), , Protokolant referent Anna Kaczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2022 r. sprawy ze skarg [...] oraz B. Z. i R. J. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości [...] z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości [...] na rzecz skarżących B. Z. oraz R. J. solidarnie kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości [...] na rzecz [...] kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości [...] – dalej "Komisja" decyzją z [...] września 2020 r. nr [...] stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2015 r. nr [...] dotyczącej udziału w prawie użytkowania wieczystego zabudowanego gruntu położonego w [...] przy ul. [...], stanowiącego działkę ewid. nr [...] obręb [...], dla której Sąd Rejonowy dla [...] – w [...] Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą [...].
W toku postępowania Komisja ustaliła, że:
Przedwojenna nieruchomość hipoteczna [...] lub zamiennie [...] nr [...], pierwotnie zajmowała ogólny obszar o pow. ok. 13.826,50 m² i składała się z 15 placów budowlanych o łącznej pow. 9.478,50 m² ozn. kolejnymi numerami porządkowymi od [...] do [...], z terenu użyteczności publicznej o pow. 2.710 m² i z terenów odchodzących pod budowę ul. [...] - 126 m² i ul. [...], [...] - 1.492 m².
Ówczesne działki nr [...] zostały sprzedane. Stosownie do tytułu wykonawczego z [...] stycznia 1943 r. nr [...] działka nr [...] stanowiącą własność J. N. i M. K., na skutek orzeczenia przez Sąd Grodzki w [...] wykonalności wyroku Sądu Polubownego z 15 października 1939 r. została przysądzona na własność T. C.. Na mocy wniosku T. C. z 20 października 1945 r., odłączono działkę nr [...] z dawnej księgi hipotecznej nr [...] i założono dla tej działki nową księgę hipoteczną nr [...], w której księdze wpis dotyczący własności został wpisany na imię T. C..
Na potrzeby postępowania administracyjnego prowadzonego przed Prezydentem [...] w celu uregulowania roszczeń dekretowych w zakresie działek nr [...] i terenu użyteczności publicznej wraz z upływem czasu dokonano podziału tych działek ewidencyjnych w obrębie dawnej nieruchomości [...] [...], w wyniku którego powstała obecna działka m.in. o nr ewid. [...] (dawna działka [...] - część, dawna działka [...] - część i dawny teren użyteczności publicznej - część), przed wojną teren niezabudowany, po wojnie w 1951 r. na przedmiotowym gruncie wybudowano V kondygnacyjny budynek mieszkalny pod adresem ul. [...], w którym znajduje się obecnie 60 lokali mieszkalnych o łącznej pow. 2.684,45 m² oraz 1 lokal użytkowy o pow. użytkowej 95,82 m². W budynku została wyodrębniona własność 42 lokali. Działka ewid. nr [...] ozn. jest jako "B-tereny mieszkaniowe" "działka pod budynkiem", aktualny adres: ul. [...]. Zgodnie z wpisem w dziale II KW nr [...], obecnym właścicielem działki jest [...].
Przedmiotowa nieruchomość wg stanu na dzień 22 kwietnia 2015 r. znajdowała się na obszarze objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego rejonu [...] - część I, zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady [...] z 6 listopada 2014 r. Nieruchomość znajdowała się na obszarze strefy oznaczonej [...] - tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Nieruchomość położona jest w [...] w Dzielnicy [...].
Ustalając pierwotnych właścicieli nieruchomości Komisja wskazała, że zgodnie z zaświadczeniem Oddziału Hipotecznego Sądu Grodzkiego w [...] z [...] sierpnia 1948 r. nr [...], w dziale II wykazu hipotecznego prowadzonego dla działek [...] i terenu użyteczności publicznej - pod nazwą [...] nr rej. [...], prawo własności do przedmiotowej nieruchomości należało do J. N. i M. K.. Ww. byli dziećmi I. I. (zmarłego [...] kwietnia 1927 r.) oraz G. G. z domu S. (zmarłej [...] czerwca 1935 r.) małż. K., którzy mieli 11 dzieci: F. T. z domu K., N. K. zmarłego 22 czerwca 1937 r., B. K., S. K., D. K., J. K., J. K., R. (występującej również jako R.) E. z domu K. zmarłą [...] lutego 1943 r., J. N. z domu K., M. K. oraz A. M. z domu K. urodzoną [...] października 1886 r., zmarłą [...] czerwca 1939 r. w [...] (Anna K. wyszła za mąż za L. M.. Z tego związku małżeńskiego [...] lipca 1916 r. lub w 1919 r. w [...] urodziła się córka A. M. która [...] grudnia 1938 r. wyszła za mąż za D. O. i przyjęła nazwisko O. - występująca również jako O.).
W powołanym wyżej zaświadczeniu widnieje zastrzeżenie, że: "w dniu [...] marca 1947 r. wpłynął wniosek W. K. zapisany do Dziennika KW pod nr [...] wraz z wypisem aktu zeznanego [...] września 1945 r. za[...] (...) o przepisanie na jego imię tytułu własności działek oznaczonych [...] ogólnej powierzchni 3726 5/10 metr. Kw i działki o powierzchni 2710 m² przeznaczonej jako teren użyteczności publicznej, które to działki uregulowane są jawnym wpisem w Dziale II wykazu hipotecznego pod nazwą [...] N rej. [...] - na imię J. N. i M. K."
W dziale II wykazu dawnej księgi hipotecznej [...] [...], znajduje się wzmianka w tym wniosku z 8 marca 1947 r. dz.kw. [...] o dokonanie w księdze hipotecznej pod nazwą [...] wpisu przeniesienia własności placów nr [...] oraz placu przeznaczonego jako teren użyteczności publicznej - na rzecz W. K. z tytułu nabycia od A. O. ww. terenów, wskazanej w akcie sprzedaży jako "jedynej spadkobierczyni J. N. i M. K.", na mocy aktu z [...] września 1945 r. za nr [...].
W aktach Urzędu [...] prowadzonych dla przedmiotowej nieruchomości znajduje się niepodpisane i bez pieczątek - postanowienie Sądu Grodzkiego w [...] z [...] listopada 1950 r. sygn. [...] o treści: "w przedmiocie rozpoznania wniosku W. K. z dnia 7 grudnia (...) nr [...] o wpis na własność placów nr [...] oraz placu przeznaczonego jako teren użyteczności publicznej ze składu nieruchomości warszawskiej pod nazwą hipoteczną nr rej. [...] (dawniej [...]) postanawia wnioskowi odmówić". Na przedmiotowym postanowieniu widnieje zapis: "Przeniesiono do Arch. 26 lutego 1952 r.".
Komisja wskazała, że M. K. (występujący również jako Korenberg) urodził się [...] grudnia 1879 r. w [...] jako syn I. I. i G. G. z domu S. (występującej również jako S.) małżonków K.. Był żonaty z R. K. z domu S. (występującej również jako S.). M. i R. małżonkowie K. mieli troje dzieci:
a) H. M. z domu K. urodzoną 18 lutego 1908 r., zmarłą [...] marca 1945 r. w [...], która wyszła za mąż za J. M.. H. M. urodziła córkę – A. M., która wyszła za mąż [...] października 1960 r. za J. P. i przybrała nazwisko M.. Małżeństwo to zostało rozwiązane przez rozwód [...] listopada 1969 r. Następnie A. M. posługiwała się imieniem S. i wyjechała do USA, gdzie wyszła za mąż i przybrała nazwisko L.. S. (vide: A.) L. zmarła w USA;
b) J. K. urodzonego [...] stycznia 1906 r. Był żonaty z E. K. z domu F. (występującej również jako F.) urodzoną [...] września 1912 r. J. K. zmarł [...] listopada 1943 r.;
c) J. S. urodzonego [...] września 1911 r., zmarłego [...] stycznia 2005 r. w [...].
Postanowieniem Sądu Grodzkiego w [...] z [...] marca 1947 r. sygn. [...] po rozpoznaniu wniosku A. O., ustalono datę zgonu M. K. na dzień [...] lutego 1941 r.
Postanowieniem Sądu Grodzkiego w [...] z [...] marca 1949 r. sygn. [...] po rozpoznaniu wniosku A. O. oraz A. M. reprezentowanej przez ojca – J. M. stwierdzono, że prawa spadkowe po M. K. przysługują w 1/3 części synowi J. K., w 1/3 synowi J. K. i w 1/3 córce H. z K. zamężnej M.. W przedmiotowym postępowaniu spadkowym brał udział W. K. jako nabywca praw spadkowych A. O., który był reprezentowany przez adwokata M. P..
J. N. z domu K. urodziła się [...] maja 1878 r. w [...] jako córka I. i G. G. ze S. (występującej również jako: S.) małżonków K..
Postanowieniem Sądu Grodzkiego w [...] z [...] marca 1947 r. sygn. [...] po rozpoznaniu wniosku A. O., ustalono datę zgonu J. N. na dzień [...] grudnia 1942 r.
Jak wynika z akt Sądu Grodzkiego w [...] sygn. [...] w sprawie z wniosku nieletniej A. M. reprezentowanej przez ojca – J. M. oraz A. O., toczyło się postępowanie spadkowe po J. N.. W ww. aktach sprawy brak jest rozstrzygnięcia kończącego postanowienia spadkowego. Z wpisu nr [...] do repetytorium [...] wynika, że [...] listopada 1950 r. rozprawa została odroczona - brak jest jakichkolwiek dalszych wpisów.
Organ ustalił, że zaświadczeniem Urzędu Skarbowego w [...] z [...] września 1945 r. nr [...] stwierdzono, że "po zmarłych M. K. w 1941 r. oraz J. N. w 1943 r. zgłoszono jako spadek nieruchomość [...] (...) [...] składająca się z 6 placów budowlanych o powierzchniach: (...)/ działka nr [...], [...] działka nr [...] działka nr [...] działka nr [...] działka nr [...] oraz z terenu użyteczności publicznej o pow. 2710 m² i że prawa do tego spadku zgłosiła A. O. - siostrzenica, z prawa do całości. Zaświadczenie niniejsze wydaje się z tym zastrzeżeniem, że postępowanie wymiarowe podatku spadkowego wszczęto nie na podstawie aktu zgonu, lecz oświadczenia świadków, złożonego przed notariuszem S. M. w [...] z dnia [...] września 1945 r. Nr rep. (...)".
Komisja opisała akty notarialne z [...] sierpnia 1945 r. nr Rep. [...], z [...] września 1945 r. nr [...] i z [...] września 1945 r. nr [...], z których wynika, że jedyną spadkobierczynią po zmarłych J. N. i M. K. jest wyłącznie córka rodzona zmarłej siostry A. M. – A. z M. O., która prawa spadkowe do nieruchomości sprzedała W. K..
Opisując postępowanie na podstawie wniosków dekretowych Komisja wskazała, że zaświadczeniem Urzędu Gminy [...] z [...] kwietnia 1947 r. nr [...] stwierdzono, że nieruchomość przy ul. [...] [...] plac nr [...] nr hip. [...], według przedstawionego świadectwa Wydziału Hipotecznego Sądu Okręgowego w [...] za nr [...], stanowi własność W. K.. Objęcie w posiadanie nieruchomości objętej całą dawną księgą hipoteczną [...] nr [...], nastąpiło [...] kwietnia 1949 r., tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 5 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...], a więc termin do składania wniosku upływał [...] października 1949 r.
W dniu [...] maja 1949 r. do Zarządu Miejskiego w [...] wpłynął wniosek W. K. opatrzony datą [...] maja 1949 r. o przyznanie mu za czynszem symbolicznym prawa własności czasowej do terenu nieruchomości położonej w [...] przy "ul. [...] N pol. [...] N Hip. [...] - [...] oznaczona porząd. działek [...] i terenu użyteczności publicznej o łącznej powierzchni 5670 m²." Na podaniu odciśnięto pieczęć pobrania opłaty manipulacyjnej w wysokości 3000 ówczesnych złotych w dniu [...] maja 1949 r. Do podania dołączono zaświadczenie Oddziału Hipotecznego Sądu Grodzkiego w [...] z [...] sierpnia 1948 r. nr [...], w którym widnieje zapis, że "w dniu 8 marca 1947 r. wpłynął wniosek W. K. zapisany do Dziennika KW. Pod nr [...] wraz z wypisem aktu zeznanego w [...] września 1945 r. za [...] (...) o przepisanie na jego imię tytułu własności działek oznaczonych [...] ogólnej powierzchni 3726 5/10 metr. Kw i działki o powierzchni 2710 metrów kw przeznaczonej jako teren użyteczności publicznej, które to działki uregulowane są jawnym wpisem w Dziale II wykazu hipotecznego pod nazwą [...] N rej. [...] - na imię J. N. i M. K.".
W dniu 16 listopada 1949 r. do Zarządu Miejskiego w [...] wpłynął wniosek adwokata J. M. "działającego jako opiekuna nieletniej A. M." o przyznanie A. M. prawa własności czasowej "do terenu należącego do M. K. - jej dziadka", który "był właścicielem 50 % nieruchomości [...] na [...] nr. Hip. [...] działki nr [...] i [...] oraz części terenu 2710 m² przeznaczonych na użyteczność publiczną. Własność tych nieruchomości w drugiej połowie należała do siostry M. K., J. N. (...)". Na przedmiotowym podaniu brak adnotacji o pobraniu opłaty manipulacyjnej w wysokości 3000 ówczesnych złotych tytułem opłaty od wniosku dekretowego.
Protokołem z [...] listopada 1949 r. Zarząd Miejski w [...] przejął teren przy ul. [...] nr hip. [...] na podstawie ogłoszenia Prezydenta z [...] października 1949 r.
W dniu [...] lutego 1998 r. do Wydziału Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicy [...] wpłynął wniosek córki W. K. – B. Z. o zwrot na jej rzecz nieruchomości [...] placów nr: [...] i teren użyteczności publicznej.
Pismem Kierownika Działu Nieruchomości Dekretowych [...] w [...] M. P. z [...] maja 2004 r. wezwano B. Z., w terminie 14 dni od otrzymania pisma, o dołączenie oryginalnych, bądź poświadczonych notarialnie odpisów prawomocnych "postanowień sądowych stwierdzających o nabyciu spadku po M. K. i J. N. dawnych - właścicielach przedmiotowej nieruchomości" wskazując jednocześnie, że "powyższe dokumenty są niezbędne do jednoznacznego określenia prawowitych następców prawnych dawnych właścicieli".
Pismem z 4 czerwca 2004 r. Biuro Gospodarki Nieruchomościami [...] skierowanym do B. Z. wskazało, że "wniosek w trybie dekretu z [...] października 1945 r. o przyznanie prawa własności czasowej został złożony [...] maja 1949 r. przez W. K.. Jednakże w aktach sprawy znajduje się również wniosek dekretowy z 16 listopada 1949 r. złożony przez adwokata J. M. działającego w imieniu A. M., według oświadczenia wnuczki M. K.. A zatem w celu ustalenia czy A. O. była rzeczywiście jedyną spadkobierczynią d. właścicieli i kto był osobą uprawnioną do złożenia wniosku dekretowego, niezbędne jest przeprowadzenie postępowania spadkowego i prawomocne postanowienie sądu powszechnego w tym zakresie. (...). Ponadto pismem z 17 maja 2004 r. wezwano o uzupełnienie akt sprawy odpisami prawomocnych postanowień sądu o nabyciu praw do spadku po M. K. i J. N.. Do dnia dzisiejszego powyższe dokumenty nie zostały dostarczone.".
Prezydent [...] postanowieniem z [...] czerwca 2004 r. nr [...] zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie z wniosku W. K. z 20 maja 1949 r. oraz z wniosku adwokata J. M. - opiekuna A. M. z [...] listopada 1949 r., złożonych w trybie art. 7 dekretu warszawskiego o ustanowienie na ich rzecz prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] nr działek [...] i teren użyteczności publicznej, do czasu ustalenia wszystkich stron postępowania (spadkobierców dawnych właścicieli hipotecznych) w prawem przepisanej formie. W pkt II postanowienia wezwano B. Z. do wystąpienia, w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania niniejszego postanowienia, do właściwych sądów powszechnych z wnioskami o stwierdzenie nabycia spadku po J. N. i M. K. oraz ewentualnie po ich spadkobiercach, a w przypadku zakończonych postępowań spadkowych - o wydanie odpisów prawomocnych postanowień sądowych o nabyciu spadku.
W dniu 6 stycznia 2009 r. do Wydziału Spraw Dekretowych Urzędu [...] w [...] wpłynął wniosek M. U. działającego w imieniu I. K. podającego się za spadkobiercę M. K. o przystąpienie do toczącego się postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], "która była własnością J. N. i M. K.".
Pismem z [...] października 2010 r. radca prawny A. D. z Samodzielnego Wieloosobowego Stanowiska Pracy Radców Prawnych Urzędu [...] skierowanym do Wydziału Spraw Dekretowych i Związków Wyznaniowych [...] wskazała, że nie jest możliwe ustalenie, że jedyną osobą uprawnioną do złożenia wniosku dekretowego był W. K., który nabył nieruchomość na podstawie aktu notarialnego z [...] września 1945 r. nr [...] od A. O. wobec faktu, że do tej nieruchomości został złożony przez J. M. w imieniu małoletniej A. M. inny wniosek dekretowy.
Prezydent [...], po rozpoznaniu wniosku W. K. z [...] maja 1949 r. decyzją z [...] kwietnia 2015 r. nr [...] ustanowił na 99 lat prawo użytkowania wieczystego do udziału wynoszącego 0,3236 części zabudowanego gruntu położonego w [...] przy ul. [...] ozn. jako działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...] na rzecz B. Z. w udziale 0,09438 części oraz R. J. w udziale 0,22922 części (pkt 1), ustalił czynsz symboliczny z tytułu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego ww. gruntu w wysokości 255 zł netto, wskazując, że czynsz ten płatny jest z góry w terminie do dnia [...] marca każdego roku na konto Dzielnicy [...] oraz, że czynszu symbolicznego nie pobiera się za rok, w którym zostanie ustanowione umową w formie aktu notarialnego prawo użytkowania wieczystego (pkt 2).
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że objęcie ww. gruntu w posiadanie przez Gminę [...] nastąpiło [...] kwietnia 1949 r., tj. z dniem ukazania się ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 5 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...], w związku z czym termin składania ww. wniosków mijał [...] października 1949 r. W oparciu o zaświadczenie Sądu Rejonowego dla [...] X Wydziału Ksiąg Wieczystych L.dz. [...] z [...] maja 2004 r. wskazano, że tytuł własności nieruchomości uregulowany był jawnym wpisem na imię J. N. i M. K.. Na mocy umowy sprzedaży z [...] września 1945 r. sporządzonej w formie aktu notarialnego za nr rep. [...], W. K. nabył od A. O. , jedynej spadkobierczyni J. N. i M. vel M. K., place nr [...] o ogólnej pow. 3726,5 m² oraz plac przeznaczony jako teren użyteczności publicznej, o pow. 2710 m². W. K. [...] maja 1949 r. złożył w terminie ustawowym w trybie art. 7 dekretu [...] wniosek o przyznanie mu prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], dla której prowadzona była księga hipoteczna pod nazwą [...] [...] działki nr [...] i teren użyteczności publicznej.
Komisja opisała postanowienia spadkowe oraz stosowne akty notarialne na podstawie, których ustalono następstwo prawne dawnych właścicieli powołując:
- umowę o przeniesienie praw i roszczeń i umowę sprzedaży zawarte w formie aktu notarialnego Rep. A nr [...] w dniu [...] lipca 2010 r., na mocy którego B. Z. przeniosła na rzecz T. J. udział wynoszący 30% w przysługujących B. Z. prawach i roszczeniach do gruntów położonych w [...], w rejonie ul. [...] i [...], objętych księgą hipoteczną pod nazwą: [...] [...], działki nr [...], a T. J. sprzedał cały powyższy udział R. J.,
- umowę o przeniesienie praw i roszczeń i umowę sprzedaży zawarte w formie aktu notarialnego Rep. A nr [...] w dniu [...] stycznia 2010 r., na mocy której B. Z. przeniosła na rzecz T. J. udział wynoszący 30% w przysługujących B. Z. prawach i roszczeniach do gruntu przeznaczonego jako teren użyteczności publicznej o obszarze 2710 m² położonego w [...], w rejonie ul. [...] i [...], objętych księgą hipoteczną pod nazwą: [...] [...] wraz z prawami do znajdujących się na tych gruntach budynków, a T. J. sprzedał cały powyższy udział R. J.,
- umowę sprzedaży zawartą w formie aktu notarialnego Rep. [...] w dniu [...] lutego 2011 r., na mocy której A. W., A. O. i E. B. sprzedały R. J. całe przysługujące im prawa i roszczenia do części gruntów położonych w [...] w Dzielnicy [...], obecnie w rejonie ul. [...] i [...], pochodzących z dawnej nieruchomości objętej księgą wieczystą pod nazwą "[...] nr rej. hip. W. [...], składającej się z działek gruntu oznaczonych numerami [...] i [...] o łącznym obszarze 3.726,50 m² oraz gruntu przeznaczonego pod teren użyteczności publicznej o obszarze 2.710 m²;
- umowę sprzedaży zawartą w formie aktu notarialnego w dniu [...] lutego 2011 r. na mocy którego E. K. i A. B. sprzedały R. J. całe przysługujące im prawa i roszczenia do części gruntów położonych w [...] w Dzielnicy [...], obecnie w rejonie ul. [...] i [...], pochodzących z dawnej nieruchomości objętej księgą wieczystą pod nazwą "[...] nr rej. hip. W. [...], składającej się z działek gruntu oznaczonych numerami [...] i [...] o łącznym obszarze 3.726,50 m² oraz gruntu przeznaczonego pod teren użyteczności publicznej o obszarze 2.710 m² wraz z prawami do znajdujących się na tych gruntach budynków.
Komisja opisała postanowienia spadkowe określające następstwo prawne po W. K. wskazując, że postanowieniem Sądu Powiatowego dla [...] w [...] z [...] października 1974 r. sygn. [...] stwierdzono, że spadek po W. K. zmarłym [...] sierpnia 1959 r. na podstawie testamentu z [...] czerwca 1959 r. nabyli żona M. W. K. i dzieci B. Z., W. K. i M. K., po 1/4 części spadku. Postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z [...] maja 1994 r. sygn. [...] stwierdzono, że spadek po M. K. na podstawie ustawy nabyli M. S., B. Z. i W. K.po 1/3 części każde z nich.
Postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z [...] maja 1999 r. sygn. [...] stwierdzono, że spadek po M. S. z domu K., na podstawie ustawy nabyli mąż J. S. w udziale 2/4 części, siostra B. Z. i bratanica A. K., po 1/3 części każda z nich. Postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z [...] maja 1999 r. sygn. [...] stwierdzono, że spadek po J. S., na podstawie ustawy nabyli A. W., A. O., E. B., po 1/3 części każda z nich. Postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z [...] maja 1994 r. sygn. [...] stwierdzono, że spadek po W. K. zmarłym 31 stycznia 1993 r., na podstawie ustawy nabyli żona E. K. i córka A. K., po ½ części każda z nich.
Komisja zaznaczyła, że pismem z [...] grudnia 2018 r. Prokurator del. do Prokuratury Regionalnej w [...] wniósł do SKO sprzeciw, którym zaskarżył ostateczną decyzję Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2015 r. zarzucając:
- błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że A. O. jest wyłączonym spadkobiercą J. N. i M. K.;
- wadliwe ustalenia w zakresie kręgu osób uprawnionych do złożenia wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego;
- błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie ustalenia stron postępowania prowadzonego w trybie dekretu warszawskiego poprzez nieuprawnione przyjęcie, że A. M. nie jest stroną tego postępowania;
- zaniechanie poczynienia jakichkolwiek ustaleń dotyczących przesłanki posiadania przedmiotowej nieruchomości w dacie złożenia wniosku dekretowego.
Po rozpatrzeniu materiału dowodowego Komisja stwierdziła, że w toku postępowania zakończonego decyzją z [...] kwietnia 2015 r. Prezydent [...] naruszył w sposób rażący standardy prowadzenia postępowania administracyjnego obowiązujące w demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Przebieg postępowania odbiegał w sposób bezprecedensowy od zasad prawdy obiektywnej, rzetelności, obiektywizmu i bezstronności.
Komisja zaznaczyła, że wydając decyzję reprywatyzacyjną Prezydent [...] nie dysponował prawomocnym postanowieniem spadkowym właściwego sądu powszechnego po dawnych właścicielach hipotecznych, a mimo to przyjął, że spadkobiercą całości praw po ww. jest wyłącznie A. O. - jako osoba spokrewniona z osobą M. K.. Z okoliczności niniejszej sprawy i dokumentów zgromadzonych w toku procedowania przez Komisję wynika, że w chwili orzekania przez Prezydenta [...] nie istniały żadne podstawy do przyjęcia, że spadek po dawnych właścicielach nieruchomości nabyła w całości lub w jakimkolwiek zakresie - A. O.. Prezydent [...] nie podjął jakichkolwiek działań mających na celu wyjaśnienie kwestii dziedziczenia spadku po przedwojennych właścicielach nieruchomości [...] [...]. W konsekwencji Prezydent [...] przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej zaniechał istotnych ustaleń w zakresie kręgu osób uprawnionych do otrzymania prawa użytkowania wieczystego oraz w zakresie kręgu stron postępowania. Organ oparł się bezkrytycznie na złożonym przez A. O. w umowie kupna-sprzedaży z [...] września 1945 r. nr [...] zawartej pomiędzy A. O. reprezentowaną przez Z. O., a W. K., oświadczeniu sprzedającej. We wskazanej umowie Z. O. działający w imieniu i na rzecz A. O. oświadczył, że: "J. N. z domu K. i M. K. zapisani są w dziale II wykazu hipotecznego jako jawni w równych niepodzielnych częściach właściciele reszty nieruchomości pod nazwą [...] (...) przy ulicy [...] położonej, mającej uregulowaną księgę wieczystą za Nr rejestru hipotecznego [...] (...) jedyną spadkobierczynią po zmarłych: J. N. i M. K. jest wyłącznie (...) A. O., do której pozostały po nich spadek przechodzi w całości". Oświadczenie zawarte w przedmiotowym akcie notarialnym przez A. O., że jest jedyną spadkobierczynią po przedwojennych właścicielach dawnej nieruchomości [...], ostatecznie stało się przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej dla Prezydenta [...] wystarczającym dowodem przyjęcia następstwa prawnego po J. N. i M. K. przez A. O.. W tym również wystarczającym dowodem na przyjęcie, że prawa do wchodzącej w składu spadku części nieruchomości hipotecznej mogła skutecznie zbyć na rzecz W. K.. Tymczasem dla prawidłowego ustalenia pełnego kręgu osób uprawnionych w rozumieniu art. 7 dekretu warszawskiego w sprawie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do dawnej nieruchomości [...] [...], konieczne i niezbędne było uzyskanie orzeczenia o stwierdzeniu nabycia spadku po byłych współwłaścicielach hipotecznych: J. N. i M. K.. Prezydent [...] w postępowaniu reprywatyzacyjnym w sposób niedopuszczalny ustalił następstwo prawne po J. N. i M. K. na podstawie zawartej w formie aktu notarialnego umowy kupna-sprzedaży i zapisanego jedynie tam oświadczenia strony sprzedającej o nabyciu w całości praw spadkowych po ww. Takie działanie Prezydenta w sposób rażący naruszyło art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a., i w konsekwencji doprowadziło również do rażącego naruszenia art. 7 ust. 1 dekretu poprzez ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na rzecz osób nieuprawnionych.
Jednocześnie z akt sprawy prowadzonej przed Prezydentem [...] wynika, że przed wydaniem decyzji organ powziął wątpliwości co do uprawnień W. K. jako wnioskodawcy dekretowego. W toku postępowania przez Prezydentem kierowane były liczne pisma mające na celu wyjaśnienie tej okoliczności, np. pismo Kierownika Działu Nieruchomości Dekretowych [...] w Warszawie z 17 maja 2004 r., pismo Biura Gospodarki Nieruchomościami [...] z 4 czerwca 2004 r.
Z uwagi na fakt, że w aktach sprawy znajduje się również wniosek dekretowy z 16 listopada 1949 r. złożony przez adwokata J. M. działającego w imieniu A. M., według oświadczenia wnuczki M. K. organ uznał, że w celu ustalenia czy A. O. była rzeczywiście jedyną spadkobierczynią dawnych właścicieli i kto był osobą uprawnioną do złożenia wniosku dekretowego, niezbędne było przeprowadzenie postępowania spadkowego i prawomocne postanowienie sądu w tym zakresie. Prezydent [...] postanowieniem z [...] czerwca 2004 r. nr [...] zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne z wniosku W. K. oraz wniosku adwokata J. M. - opiekuna nieletniej A. M., do czasu ustalenia wszystkich stron postępowania (spadkobierców dawnych właścicieli hipotecznych) w prawem przepisanej formie.
Komisja podkreśliła, że żaden ze znajdujących się w aktach własnościowych dokument dotyczący nieruchomości [...] w sposób jasny i niebudzący wątpliwości nie pozwalał na przyjęcie za udowodnione w decyzji reprywatyzacyjnej okoliczności, że A. O. w ogóle jest, a tym bardziej wyłącznym spadkobiercą po dawnych właścicielach, a w konsekwencji, że nabycie praw do nieruchomości przez W. K. od takiej osoby było skuteczne. Wręcz przeciwnie, już wstępna analiza zgromadzonych materiałów stanowiących podstawę wydania decyzji reprywatyzacyjnej wskazuje na istotne braki w zgromadzonym materiale dowodowym, które to Prezydent [...] co prawda na pewnym etapie dostrzegał i usiłował wyjaśnić, ale ostatecznie z nieznanych przyczyn działań tych zaniechał.
W ocenie Komisji niedopuszczalne jest czynienie ustaleń co do kręgu osób uprawnionych z art. 7 dekretu warszawskiego na podstawie oświadczenia strony zawartego w umowie sprzedaży praw do nieruchomości. Tym bardziej, że Prezydent [...] pominął w sposób rażący okoliczność, że zgodnie z postanowieniem Sądu Grodzkiego w [...] z [...] marca 1949 r. sygn. [...], prawa spadkowe po M. K. przysługują w 1/3 części J. K., w 1/3 J. K. i w 1/3 H. K. zamężnej M. oraz że w postępowaniu spadkowym po J. N. nie ustalono kręgu osób uprawnionych do dziedziczenia.
Komisja podkreśliła, że nie jest dopuszczalne poprzestanie przez organy administracji na oświadczeniu danej osoby, że jest ona jedynym spadkobiercą. Wiążące ustalenie kręgu spadkobierców nie należy bowiem do właściwości organów administracji publicznej, Wyłącznie właściwym w tym zakresie są bowiem sądy powszechne lub w określonym zakresie i pod pewnymi warunkami – notariusze.
Zdaniem Komisji ustalenia poczynione przez Prezydenta [...] odnośnie spadkobierców dawnych następców prawnych właścicieli nieruchomości nie zostały poczynione w oparciu o prawomocne postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku stosownie do uregulowań art. 1027 kc i co więcej opierały się wyłącznie na umowie sprzedaży z [...] września 1945 r. nr [...] i zawartym w tej umowie oświadczeniu A. O. co do nabycia praw do spadku zawierających w swej treści sprzeczności, których to organ w żaden sposób nie zweryfikował. Zarówno aktualnie jak i w dacie wydania zaskarżonej decyzji organ nie dysponował żadnym dokumentem, z którego wynika, że tytuł własności nieruchomości przysługuje A. O.
Komisja podkreśliła, że w dacie wejścia w życie dekretu na terenie [...] obowiązywał Kodeks Napoleona oraz ustawa - Prawo o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z dnia 21 maja 1818 r. (w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Komisarza Generalnego Ziem Wschodnich z dnia 3 sierpnia 1919 r. - Dz. U. RP z 1928 r. Nr 53, poz. 510, dalej: "Prawo hipoteczne z 1818 r.") w zakresie regulacji stosunków prawnorzeczowych. Dotychczasowy właściciel mógł udowodnić swe prawa, jako strona, w postępowaniu dekretowym przez złożenie stosownego dokumentu z księgi hipotecznej (świadectwa wystawionego przez Wydział Hipoteczny Sądu Okręgowego w [...]).
Istotne są ponadto przepisy regulujące funkcjonowanie ksiąg hipotecznych pod rządzami Prawa hipotecznego z 1818 r. Kluczowe znaczenie ma art. 5 tej ustawy, zgodnie z którym "prawo rozporządzenia własnością dóbr nieruchomych zyskuje się przez wciągnienie tytułu nabycia do ksiąg hipotecznych". Z przepisu tego wynika, że do zmian w prawach rzeczowych konieczny jest - oprócz ważnego tytułu - także wpis do księgi hipotecznej. Uzupełnieniem tej regulacji jest treść art. 11 Prawa hipotecznego z 1818 r., który stwierdza: "wszelkie tytuły (art. 1, 2, 4.), które wciągnione do ksiąg hypotecznych stanowią prawo rzeczowe (jus reale), dopóki nie zostały wciągnionemi są tylko prawami osobistemi (jus personale)". Z zestawienia ww. przepisów wypływa wniosek, że prawo rozporządzenia własnością dóbr nieruchomych uzyskiwało się przez wciągnięcie tytułu nabycia do ksiąg hipotecznych, a jeżeli to nie nastąpiło, to na podstawie art. 11 Prawa hipotecznego z 1818 r. nabyte prawo nie odnosi skutku rzeczowego, a jedynie skutek obligacyjny. Podobnie w ówczesnym piśmiennictwie i orzecznictwie przyjmuje się, że własność przechodzi na nabywcę dopiero skutkiem wciągnięcia tytułu do księgi wieczystej, do tego czasu nabywca ma tylko prawo osobiste (zob. W. Dutkiewicz, Prawo Hipoteczne w Królestwie Polskim, Księgarnia Wydawnictw Prawniczych, Warszawa 1936, str. 50-51) oraz orzecznictwo przywołane w opracowaniu L. Sumorok, Przepisy hipoteczne obowiązujące na Ziemiach Wschodnich oraz ustawy, rozporządzenia i okólniki najściślej związane z hipoteką, 1937 r., Tow.Wyd. "Pogoń", Wilno, str. 8).
Tymczasem ani A. O. ani W. K. nigdy nie figurowali jako właściciele w księdze hipotecznej oznaczonej [...].
Podsumowując, zdaniem Komisji w zaistniałych okolicznościach, gdyby Prezydent [...] wykazał się należytym zaangażowaniem w poszukiwaniu wszelkich danych na temat prawowitych właścicieli i ich spadkobierców, a także gdyby nie oparł się bezkrytycznie na przedłożonych w toku postępowania przez stronę zainteresowaną - dokumentach, to ustaliłby prawidłowy krąg osób uprawnionych do złożenia wniosku dekretowego i uniknąłby rozporządzenia nieruchomością na rzecz osób nieuprawnionych. Sposób prowadzenia przez Prezydenta [...] postępowania administracyjnego, dokonane w jego toku naruszenia prawa procesowego, są nie do przyjęcia w warunkach państwa prawnego. W toku weryfikowanego przez Komisję postępowania, przeprowadzonego przez Prezydenta [...], nie ustalono, kto jest prawowitym następcą prawnym Moryca vel M. K. i J. N.. Prezydent [...] w sposób całkowicie bezprawny oparł się wyłącznie na dokumentach przedstawionych przez stronę zainteresowaną - tj. na oświadczeniu A. O., naruszając tym samym zasadę obiektywizmu i poszukiwaniu przez organ prawdy materialnej we wskazanym postępowaniu.
Komisja uznała ponadto, że Prezydent [...] naruszył zasady postępowania określone m.in. w art. 7 k.p.a., art. 11 k.p.a. i art. 8 k.p.a. Organ postępowaniu dotyczącym nieruchomości położonej przy ul. [...] pominął współużytkowników wieczystych nieruchomości, będących właścicielami wyodrębnionych lokali w budynku położonym przy ul. [...] przed decyzją reprywatyzacyjną, posadowionym na działce nr 126 z obrębu ewidencji gruntów nr [...], tj. właścicieli lokali oznaczonych numerami: lok. 1, lok. 2, lok. 3, lok. 4, lok. 5, lok. 6, lok. 7, lok. 9, lok. 10, lok. 11, lok. 12, lok. 13, lok. 14, lok. 16, lok. 18, lok. 19, lok. 20, lok. 21, lok. 22, lok. 24, lok. 25, lok. 28, lok. 30, lok. 31, lok. 32, lok. 33, lok. 34, lok. 36, lok. 37, lok. 39, lok. 41, lok. 43, lok. 45, lok. 49, lok. 50, lok. 51, lok. 52, lok. 54, lok. 56, lok. 57, lok. 58, lok. 59. Do naruszenia doszło pomimo, że w aktach miejskich Prezydenta [...] znajdowały się akty notarialne dotyczące wyodrębnienia i sprzedaży części ww. lokali mieszkalnych oraz ustanowienia ułamkowej części prawa użytkowania wieczystego.
Komisji wskazała, że znane jej jest stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że naruszenie zasady czynnego udziału strony jest podstawą do obrony w trybie wznowienia postępowania, jednakże stronami postępowania o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości warszawskiej są obecny właściciel - Skarb Państwa lub Miasto [...], a także były właściciel nieruchomości, lub jego następcy prawni, co wynika z art. 7 dekretu [...]. Interes prawny musi wynikać z przepisów prawa materialnego, stanowiącego podstawę wydania decyzji w określonym przedmiocie postępowania. Stroną postępowania jeżeli chodzi o prawo do nieruchomości są również osoby legitymujące się tytułem prawnorzeczowym do nieruchomości i o ile podmioty posiadają takie prawo do gruntu nieruchomości [...], są również stronami postępowania dekretowego, obok wyżej wymienionych. Postępowanie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego ich interesu prawnego niewątpliwie dotyczy. Osoby te są użytkownikiem wieczystym takiej nieruchomości gruntowej w określonej części ułamkowej (art. 3 ust. 1 w związku z art. 3a ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali), a ich interes prawny jest konsekwencją współużytkowania wieczystego tej samej nieruchomości. W przypadku nieruchomości zabudowanych, osoby te są też właścicielami wyodrębnionych nieruchomości lokalowych i współwłaścicielami części wspólnych budynku (art. 3 ust. 2). Komisja zaznaczyła, że podziela stanowisko wyrażone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sprowadzające się do tezy, że właściciele wyodrębnionych lokali mieszkalnych i jednocześnie współużytkownicy wieczyści gruntu, na którym budynek został wzniesiony, są - w rozumieniu art. 28 k.p.a. - stroną w postępowaniu z art. 7 dekretu [...] wyrok NSA z 2 grudnia 2015 r. sygn. akt I OSK 626/14 - i powołane tam orzecznictwo).
W ocenie Komisji Prezydent [...] nie zwrócił należytej uwagi na to, że w sprawie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ul. [...] nie brali udziału współużytkownicy wieczyści gruntu. Z uprawnienia strony do czynnego udziału w postępowaniu wynika konieczność zapewnienia jej możliwości składania wyjaśnień i wniosków, a w przypadku niezadowolenia z wydanej decyzji - odwołania lub skargi. Tych uprawnień właściciele lokali wyodrębnionych w toku postępowania przed Prezydentem [...] zostali pozbawieni.
Komisja ustaliła ponadto, że decyzja Prezydenta [...] nie doprowadziła do wystąpienia nieodwracalnych skutków prawnych.
Z uwagi na powyższe na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy z 9 marca 2017 r. w związku z 30 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 6 k.p.a., 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a. oraz art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego w związku z art. 38 ust. 1 ustawy z 9 marca 2017 r. orzeczono o stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydenta [...] z dnia 22 kwietnia 2015 r.
Skargi na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosło [...] oraz B. Z. i R. J..
Miasto [...] zaskarżyło uzasadnienie decyzji z [...] września 2020 r. we wskazanych w skardze fragmentach, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj.:
- w pkt. III.l.l. (str. 22.) w zakresie: " (...) Prezydent [...] nie dołożył należytej staranności w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy, opierając się wyłącznie na dokumentach przedstawionych przez osoby zainteresowane. Zaniechał czynności zmierzających do ustalenia prawidłowego kręgu osób uprawnionych do złożenia wniosku z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego.";
- w pkt. III.1.4. (str. 23.) w całości;
- w pkt. III.1.6. (str. 25.) w zakresie: "(...) w chwili orzekania przez Prezydenta [...] nie istniały żadne podstawy do przyjęcia, iż spadek po dawnych właścicielach nieruchomości nabyła w całości lub w jakimkolwiek zakresie - A. O.. Prezydent [...] nie podjął jakichkolwiek działań mających na celu wyjaśnienie kwestii dziedziczenia spadku po przedwojennych właścicielach nieruchomości [...]. W konsekwencji Prezydent [...] przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej zaniechał istotnych ustaleń w zakresie kręgu osób uprawnionych do otrzymania prawa użytkowania wieczystego oraz w zakresie kręgu stron postępowania";
- w pkt III. 1.8. (str. 29.) w zakresie: "Nadto omówienia wymaga zagadnienie wpisu w dawnej księdze wieczystej. W tym celu należy pokrótce przytoczyć i omówić w niezbędnym zakresie przepisy regulujące funkcjonowanie ksiąg hipotecznych pod rządzami Prawa hipotecznego z 1818 r. Kluczowe znaczenie należy przyznać w pierwszej kolejności art. 5 tej ustawy, który mówi: «prawo rozporządzenia własnością dóbr nieruchomych zyskuje się przez wciągnienie tytułu nabycia do ksiąg hipotecznych)). Z przepisu tego wynika, że do zmian w prawach rzeczowych konieczny jest - oprócz ważnego tytułu - także wpis do księgi hipotecznej. Uzupełnieniem cytowanej regulacji jest treść art: 11 Prawa hipotecznego z 1818 r., który stwierdza: ((wszelkie tytuły (art. 1, 2, 4.), które wciągnione do ksiąg hypotecznych stanowią prawo rzeczowe (jus reale), dopóki nie zostały wciągnionemi są tylko prawami osobistemi (jus personale)». Z prostego zestawienia obu przepisów wypływa wniosek, że prawo rozporządzenia własnością dóbr nieruchomych uzyskiwało się przez wciągnięcie tytułu nabycia do ksiąg hipotecznych, a jeżeli to nie nastąpiło, to na podstawie art. 11 Prawa hipotecznego z 1818 r. nabyte prawo nie odnosi skutku rzeczowego, a jedynie skutek obligacyjny. Co istotne, ten kierunek rozumowania akceptowało również ówczesne piśmiennictwo i orzecznictwo, które zgodnie przyjmowało, że własność przechodzi na nabywcę dopiero skutkiem wciągnięcia tytułu do księgi wieczystej, do tego czasu nabywca ma tylko prawo osobiste (zob. W. Dutkiewicz, Prawo Hipoteczne w Królestwie Polskim, Księgarnia Wydawnictw Prawniczych, Warszawa 1936, str. 50-51) oraz orzecznictwo przywołane w opracowaniu L. Sumorok, Przepisy hipoteczne obowiązujące na Ziemiach Wschodnich oraz ustawy, rozporządzenia i okólniki najściślej związane z hipoteką, 1937 r., Tow.Wyd. ((Pogoń)), Wilno, str. 8). Tymczasem ani A. O. ani W. K. nigdy nie figurowali jako właściciele w księdze hipotecznej oznaczonej [...]. ";
- w pkt III.1.10. (str. 31.) w zakresie: "(...) Prezydent [...] nie poczynił jakichkolwiek starań w celu ustalenia prawidłowego kręgu stron postępowania, zadowalając się przedstawionym przez zainteresowanych rozstrzygnięciem, następców prawnych W. K., dokumentem w postaci umowy kupna z dnia [...] września 1945 r. nr [...].";
- w pkt III.l.ll. (str. 31.) w zakresie: "(...) gdyby organ administracyjny wykazał się należytym zaangażowaniem w poszukiwaniu wszelkich danych na temat prawowitych właścicieli i ich spadkobierców, a także gdyby nie oparł się bezkrytycznie na przedłożonych w toku postępowania przez stronę zainteresowaną -dokumentach, to ustaliłby prawidłowy krąg osób uprawnionych do złożenia wniosku dekretowego, i uniknąłby rozporządzenia nieruchomością na rzecz osób nieuprawnionych. Sposób prowadzenia przez Prezydenta [...] postępowania administracyjnego, dokonane w jego toku naruszenia prawa procesowego, są nie do przyjęcia w warunkach państwa prawnego."; podczas gdy: (a) z akt sprawy wynika, że A. O., a następnie W. K. jako jej następca prawny, byli w latach 40-tych ubiegłego wieku uważani przez organy władzy państwowej za następców prawnych dawnych właścicieli przedmiotowej nieruchomości;
(b) dowody wskazujące na to, że A. O. nie jest jedynym spadkobiercą dawnych właścicieli przedmiotowej nieruchomości zostały ujawnione dopiero po wydaniu przez Prezydenta [...] decyzji nr [...];
(c) przepisy prawa spadkowego obowiązujące przed dniem 1 stycznia 1947 r. nie przewidywały wydawania przez sądy postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku; (d) w polskim porządku prawnym obowiązującym przed dniem 1 stycznia 1947 r. nie obowiązywała zasada wpisu konstytutywnego prawa własności do księgi wieczystej; (e) Komisja zaniechała prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania, w tym ustalenia czy A. O. była jedną ze spadkobierczyń J. N., co w przypadku potwierdzenia oznaczałoby, że wniosek dekretowy został złożony przez osobę uprawnioną.
W uzasadnieniu skargi [...] przytoczyło argumenty na poparcie podnoszonych zarzutów i wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej uzasadnienia w zakresie wskazanym powyżej oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
B. Z. oraz R. J. w złożonej skardze zarzucili zaskarżonej decyzji:
1) rażące naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rezultat sprawy poprzez ograniczenie stronom możliwości uczestnictwa w sprawie i nie powiadomienie ich o wszczęciu postępowania,
2) błędy merytoryczne polegające na tym, że rozpoznanie sprawy odbyło się przy błędnym uznaniu Komisji, polegającym na sprzecznych ustaleniach niektórych zdarzeń i aktów prawnych w postępowaniu przed Komisją w ramach procedury administracyjnego rozpoznania sprawy,
3) rażące błędy mające wpływ na rezultat sprawy, poprzez błędne określenie kręgu osób uprawnionych do dziedziczenia w latach poczynając od 1945 r. i na tej błędnej podstawie błędne ustalenia, które Komisja uznała za obecnie aktualne,
W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucili, że strony w żaden sposób nie były powiadomione o wszczęciu postępowania, nie wiedziały o toczącym się postępowaniu, jak również nie otrzymały żadnej decyzji końcowej.
Zdaniem skarżących Komisja wadliwie stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta [...] z 22 kwietnia 2015 r. Podkreślili, że Prezydent [...] podjął działania celem ustalenia następców prawnych właścicieli nieruchomości pod nazwą [...], ustalił dane hipotecznych właścicieli nieruchomości oraz ich spadkobierców. W ocenie skarżących wbrew twierdzeniom Komisji A. M., nie mogła być osobą uprawnioną do dziedziczenia. Prezydent [...] słusznie stwierdził, że A. M. nie jest stroną w powyższym postępowaniu, gdyż należała do innej linii dziedziczenia, w ramach innej rodziny.
Skarżący wskazali, że w aktach sprawy znajdują się akty zgonu M. K. syna I. I. K. oraz G. G. S. urodzonego [...] grudnia 1879 r. w [...] i zmarłego [...] lutego 1941 r. w [...], a także M. K. syna I. K. i G. S. urodzonego [...] października 1877 r. w [...] i zmarłego [...] marca 1942 r. w [...]. Oznacza to, że są to osoby z dwóch odrębnych rodzin, a dowodów na to, że pochodzą z jednej rodziny nie ma.
Komisja błędnie zatem uznała, że osoby z nazwiskiem K. są tożsame z osobami o nazwisku K.. Nie ma też żadnych dowodów, że osoby o nazwisku K. są w grupie następstwa prawnego do nieruchomości [...].
Zdaniem skarżących Prezydent [...] z należytą starannością ustalił strony będące uczestnikami postępowań o stwierdzenie nabycia spadku po osobach posiadających tytuły prawne do nieruchomości "[...] i tytuły te mają następcy prawni - B. Z. i R. J..
Komisja wadliwie też uznała, że A. O. nie jest jedynym spadkobiercą po M. K. i J. N. z domu K., co wynika z aktu zgonu M. K., odpisu zupełnego aktu zgonu J. N. z domu K. oraz oświadczeń świadków A. S. i A. R. Nr [...] z [...] września 1945 r. złożonych przed notariuszem S. G., zastępcą notariusza S. M.. Jedyną spadkobierczynią w rodzinie K. w ocenie skarżących była A. O. , która zmarła w 1996 r. w USA.
Zdaniem skarżących Komisja wadliwie przyjęła, że wszystkie osoby jakie występują pod nazwiskiem "K." lub "K." lub pod obydwoma nazwiskami łącznie, mieli być spadkobiercami M. K. i stanowią jedną rodzinę. Były to nie tylko odrębne rodziny, ale różniły się one także prawami właścicielskimi do przedmiotowej nieruchomości. K. posiadali prawa właścicielskie do [...], zaś K. nie mieli tych praw.
Skarżący zarzucili także, że Komisja wadliwie stwierdziła, że w postępowaniu dotyczącym ustanowienia prawa użytkowania wieczystego części nieruchomości na rzecz B. Z. i R. J., powinni brać udział współużytkownicy wieczyści gruntu tj. właściciele wyodrębnionych lokali mieszkalnych. W oparciu o powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Komisja w odpowiedzi na skargi wniosła o ich oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sąd postanowieniem z 21 stycznia 2021 r. sygn. akt I SA/Wa 2745/20 postanowił połączyć sprawy o sygn. akt I SA/Wa 2657/20 (ze skargi Miasta Stołecznego Warszawy) i I SA/Wa 2745/20 (ze skargi B. Z. i R. J.) w celu ich łącznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia oraz prowadzić pod jedna sygn. akt I SA/Wa 2657/20.
Na przeprowadzonej rozprawie Sąd postanowił dopuścić Stowarzyszenie Miłośnicy Krajobrazu – Stowarzyszenie Właścicieli Lokali do udziału w postępowaniu w charakterze uczestnika postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2323 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skargi B. Z., R. J. oraz [...], aczkolwiek z innych przyczyn niż w nich wymienione, zasługują na uwzględnienie bowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Sąd ocenił, że wszystkie skargi są dopuszczalne. Zostały wniesione w ustawowym terminie, przez podmioty, których uprawnień lub obowiązków dotyczy zakwestionowana decyzja, a tym samym mające w sprawie przymiot strony, w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Przed przejściem do omówienia istoty sporu zaistniałego w stanowisku skarżących zaprezentowanym w skargach oraz w stanowisku Komisji przedstawionym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że w sprawie niniejszej nie budzi wątpliwości, że [...] ma prawo do wniesienia skargi i bycia stroną postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej do tutejszego Sądu decyzji. Wynika ono bowiem wprost z zapisu art.16 ust. 2 ustawy z dnia 9 marca 2017r. o szczególnych zasadach usuwania skutków decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości [...] wydanych z naruszeniem prawa, który nakazuje Komisji powiadomienie Miasta [...] o wszczęciu postępowania. Także między innymi art. 29 ust. 1 tej ustawy wskazuje na możliwość wydania określonych rozstrzygnięć wobec decyzji reprywatyzacyjnej, zaś art. 31 pozwala Komisji na przyznanie Miastu dodatkowych uprawnień np. zwrotu równowartości nienależnego świadczenia.
Jako dopuszczalną Sąd uznał także samą możliwość zaskarżenia do sądu administracyjnego jedynie uzasadnienia decyzji lub jego części, z uwagi na rolę jaką spełnia ono w ramach dokonanego przez organ rozstrzygnięcia. Podkreśla się, że już w orzecznictwie zaistniałym pod rządami ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, była ona powszechnie akceptowana, co ma miejsce także w obecnie funkcjonującym stanie prawnym. Powyższe nie zmienia jednakże faktu, że brak jest dotychczas pełnej zgodności co do określenia zakresu (przedmiotu) zaskarżenia w takim przypadku, a także powiązanego z nim zakresu kompetencji kasacyjnych sądu w razie uwzględnienia skargi. Istota rozbieżności w poglądach sprowadza się do kwestii, czy jest dopuszczalne wniesienie skargi skierowanej jedynie przeciwko uzasadnieniu decyzji administracyjnej – z wyłączeniem kwestionowania samego rozstrzygnięcia, a w rezultacie czy jest dopuszczalne uchylenie przez sąd administracyjny decyzji w części obejmującej wyłącznie jej uzasadnienie. (zob. Turski, "Uchylenie przez sąd administracyjny decyzji w części obejmującej wyłącznie uzasadnienie lub jego fragmenty". ZNSA 1 (70)/2017). Sąd w składzie orzekającym w sprawie niniejszej odrzuca koncepcję, że w razie uznania za zasadną skargi o zakresie zaskarżenia zawężonym przez skarżącego tylko do uzasadnienia danej decyzji bądź jego części, sąd jest władny uchylić tę decyzję wyłącznie w części dotyczącej uzasadnienia, pozostawiając w obrocie prawnym osnowę decyzji. Zdaniem Sądu ani rozstrzygnięcie, ani uzasadnienie nie mogą bowiem funkcjonować w obrocie prawnym samodzielnie, niezależnie od siebie. Uzasadnienie nie może więc być wyeliminowane z tego obrotu przez sąd administracyjny bez jednoczesnego wyeliminowania rozstrzygnięcia. Takie orzeczenie rodziłoby niemożliwe do zaakceptowania skutki prawne. Istotnym jest także, że wniesienie skargi przeciwko uzasadnieniu decyzji zawsze oznacza zaskarżenie decyzji jako całości, której poszczególne elementy są ze sobą nierozerwalnie związane i stanowią integralną całość. W konsekwencji uwzględnienie skargi z powodu wadliwości wyłącznie uzasadnienia zawsze skutkuje uchyleniem decyzji jako całości decyzji administracyjnej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 listopada 2018r. sygn. akt I SA/Wa 920/18). W ocenie Sądu skarga skierowana tylko przeciwko części uzasadnienia decyzji może być oddalona jedynie w przypadku, gdy wady zakwestionowanego uzasadnienia nie mają wpływu na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie zaistniała odmienna sytuacja bowiem obok uzasadnionych skarg B. Z., R. J. zarzucane przez Miasto błędne uzasadnienie zaskarżonej decyzji ma istotny wpływ na wynik sprawy aczkolwiek zawiera się w zakresie zaskarżenia w/w skarg osób fizycznych. Powyższe skutkuje zaś jej uchyleniem.
Zaskarżoną decyzją Komisja stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2015 r. nr [...] ustanawiającej na 99 lat prawo użytkowania wieczystego do udziału wynoszącego 0,3236 części zabudowanego gruntu położonego w [...] przy ul. [...] ozn. jako działka ewid. nr [...] w obrębie [...] na rzecz B. Z. w udziale 0,09438 części oraz R. J. w udziale 0,22922 części (pkt 1) i ustalającej czynsz symboliczny z tytułu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego ww. gruntu w wysokości 255 zł netto, który płatny jest z góry w terminie do dnia 31 marca każdego roku na konto Dzielnicy Praga Południe [...] oraz że "czynszu symbolicznego" nie pobiera się za rok, w którym zostanie ustanowione umową w formie aktu notarialnego prawo użytkowania (pkt 2).
Zdaniem Komisji wskazana decyzja Prezydenta [...] zapadła z rażącym naruszeniem prawa procesowego, tj. art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a., a w konsekwencji także art. 7 dekretu warszawskiego, gdyż organ zaniechał ustalenia czy wniosek dekretowy został złożony przez osobę uprawnioną oraz naruszył prawo właścicieli lokali (i współużytkowników wieczystych gruntu) usytuowanych na spornej nieruchomości do czynnego udziału w sprawie.
Wskazany pogląd Komisji jest w okolicznościach tej sprawy nieuzasadniony.
Istota sporu w sprawie niniejszej sprowadza się do kwestii czy dokumenty, którymi dysponował Prezydent [...] w dacie wydania kontrolowanej przez Komisję decyzji reprywatyzacyjnej potwierdzają, że wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do będącej przedmiotem postępowania nieruchomości, złożył W. K. jako jej jedyny właściciel czy też w postępowaniu powinni brać udział wszyscy następcy prawni jej przedwojennych współwłaścicieli tj. M. K. i J. N..
Mając to na uwadze zauważyć należy, że W. K. złożył w terminie wniosek dekretowy i dołączył do niego:
- akt notarialny kupna - sprzedaży z [...] września 1945 r. za Nr rep. [...], sporządzony przez S. G. zastępcę S. M. notariusza przy Wydziałach Hipotecznych Sądu Okręgowego w [...] potwierdzający, że A. O. działając przez swojego pełnomocnika adw. Z. O. udokumentowała, że jest jedyną spadkobierczynią zmarłych J. N., M. K. i A. M. a następnie wszystkie prawa do spadku po M. K. i J. N. do placów, oznaczonych nr [...] o pow. ogólnej 3726,5 m² oraz do placu przeznaczonego jako teren użyteczności publicznej o pow. 2710 m², ze składu tej nieruchomości sprzedała W. K. , jak również
- zaświadczenie Oddziału Hipotecznego Sądu Grodzkiego w [...] z [...] sierpnia 1948r. nr [...], w którym wskazano, że [...] marca 1947 r. wpłynął do działu II księgi wieczystej wniosek W. K. dz kw [...] wraz z wypisem aktu notarialnego z [...] września 1945 r. Nr rep. [...], o przepisanie na jego imię prawa własności działek N [...] ogólnej powierzchni 3726,5 m² oraz działki o pow. 2710 m² - jako terenu użyteczności publicznej, uregulowanych wpisem jawnym w Dziale II Wykazu Hipotecznego pod nazwą [...] nr rej. [...] na imię J. N. i M. K..
W aktach sprawy znajduje się ponadto zaświadczenie Zarządu [...] z [...] kwietnia 1947 r. potwierdzające, że nieruchomość przy ul. [...] nr 232 [...] place nr [...] i [...] według przedstawionego świadectwa Wydziału Hipotecznego Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] marca 1947 r. nr [...] stanowią własność W. K..
W dacie złożenia tego wniosku, a więc w dacie, na którą musiała być dokonana przez organ ocena jego ważności i skuteczności, obowiązywały przepisy prawa, których treść przesądza, że W. K. skutecznie wykazał swój tytuł prawny do spornej nieruchomości, a dalsze dywagacje zmierzające do weryfikacji tego faktu, oparte na podważeniu przez Komisję wykazania dziedziczenia przez A. O. całości praw do spadku po przedwojennych właścicielach Kolonii [...], tj. M. K. i J. N. nie mogą na tym etapie postępowania odnieść zamierzonego skutku.
Podkreślić należy, że będący przedmiotem analizy akt notarialny pozostaje w obrocie prawnym, nie został bowiem z niego wyeliminowany.
Akt notarialny jest dokumentem urzędowym szczególnej formy, który poświadcza dokonanie czynności prawnej, sporządzonym przez notariusza (rejenta), czyli osobę zaufania publicznego o wysokich kwalifikacjach merytorycznych i walorach etycznych, którą traktuje się jako gwaranta bezpiecznego obrotu prawnego. Pojęcie aktu notarialnego w dzisiejszym znaczeniu tego terminu wprost wywodzi się z okresu międzywojennego. Przed wejściem w życie pierwszego aktu regulującego ustrój notariatu polskiego, tj. rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 27.10.1933 r. – Prawo o notariacie (Dz.U. Nr 84, poz. 609 ze zm.) obowiązującego w dacie zawarcia umowy kupna – sprzedaży spornej nieruchomości, termin "akt notarialny" rozumiany był na ziemiach polskich rozmaicie, w zależności od prawa miejsca jego sporządzenia. Przepisy dzielnicowe były w tym zakresie niejednoznaczne. Na niektórych obszarach mówiły one o "akcie notarialnym", na innych o "formie notarialnej" albo "czynności sporządzonej w kancelarii notarialnej". Były to pojęcia nieostre i używane zamiennie. Prawo o notariacie z 1933r. miało zatem w tym względzie charakter unifikacyjny.
Podkreślić należy, że analiza wskazanego aktu notarialnego prowadzi do wniosku, że przeniósł on własność spornej nieruchomości na nabywcę. Został sporządzony z poszanowaniem obowiązujących w dacie wejścia w życie dekretu warszawskiego przepisów prawa o notariacie z 1933r., Kodeksu Napoleona ( KN) oraz prawa o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z dnia 26 kwietnia 1818 r. (w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Komisarza Generalnego Ziem Wschodnich z dnia 3 sierpnia 1919 r. - Dz. U. RP z 1928 r. Nr 53, poz. 510) w zakresie regulacji stosunków prawnorzeczowych.
Własność dóbr pod rządem Kodeksu Napoleona (według stanu prawnego z daty wejścia w życie dekretu) przenosiło się bowiem przez spadek, darowiznę między żyjącemi albo testamentową i przez skutek zobowiązań (art. 711 KN). Brak było regulacji wymagających sądowego potwierdzenia spadkobrania, sam tytuł nabycia przenosił własność mienia na nabywcę. Warunkiem koniecznym stwierdzenia nabycia spadku na rzecz spadkobierców ustawowych było przyjęcie spadku, bowiem nikt nie był obowiązany przyjmować spadku (art. 775 K.N.). Niedokonanie takiej czynności powodowało, że spadek stawał się wakujący, a następnie bezdziedziczny. Zdaniem Sądu taka teza wynika z art. 774, 778, 779, 781 i 811 Kodeksu Napoleona, zgodnie z którymi spadek przyjęty może być po prostu, bezwarunkowo, albo też z dobrodziejstwem inwentarza (art. 774 K.N.). Przyjęcie mogło być wyraźne, lub niewyraźne: wyraźne miało miejsce, gdy spadkobierca przyjął tytuł i przymiot dziedzica w akcie urzędowym, albo prywatnym; niewyraźne zaś, gdy "dziedzic taki akt czynił, który okazał konieczny domysł, że ma zamiar przyjęcia, i którego by nie miał prawa uczynić, tylko jako dziedzic" (art. 778 K.N.). Gdy osoba otrzymująca spadek umarła, nie uczyniwszy zrzeczenia się, albo nie przyjąwszy spadku, wyraźnie lub niewyraźnie, dziedzice po niej mogli w jej imieniu przyjąć spadek, albo go odstąpić (art. 781 K.N.). Po upłynięciu czasu na sporządzenie inwentarza i do namysłu, gdy nikt nie stawa, który by się do spadku odwoływał, i nie masz dziedziców znanych, albo zrzekli się dziedzice znani, spadek takowy poczytywany był za bezdziedziczny (art.811 KN).
W sprawie niniejszej poza sporem jest, że notariusz S. G. zastępca S. M. notariusza przy Wydziałach Hipotecznych Sądu Okręgowego w [...] sporządził akt notarialny po wcześniejszym uzyskaniu od świadków wskazanych przez A. O. zapewnienia, że J. N. i M. K. zmarli nie pozostawiając innych spadkobierców niż ona sama oraz jej osobistego oświadczenia, że przyjmuje spadek i sprzedaje wchodzącą w jego skład nieruchomość [...] na rzecz W. K.. Nabywca złożył zaś oświadczenie, że nieruchomość tą kupił i zapłacił cenę nabycia. Wskazany akt notarialny sporządzony został zatem w oparciu o przywołane wyżej przepisy prawa obowiązujące w dacie jego podpisania. Nie został skutecznie wzruszony w oparciu o przesłanki wynikające z ewentualnych wad oświadczeń woli jego kontrahentów (obecnie art.82 – 87 kc) ani stwierdzenia nieważności w postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym ( art. 58 kc). Nadal pozostaje zatem w obrocie prawnym.
Powyższe w konsekwencji oznacza w świetle treści przywołanych wyżej przepisów Kodeksu Napoleona, że A. O. składając oświadczenie o tym, że jest jedyną spadkobierczynią J. N. i M. K. oraz dokonując sprzedaży praw spadkowych po nich przyjęła spadek.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 13 października 1937 r. sygn. akt I C 2806/36, Lex nr 362553 przy rozstrzyganiu kwestii, czy ktoś posiada prawa do mienia spadkowego, decydujące znaczenie mają przepisy k.c. Napoleona, a nie ustawy hipotecznej. O przyjęciu zatem spadku, nawet jeśli on składa się z mienia hipotecznego będą decydowały przepisy art. 778 i nast. k.c. Nap. Jak wynika ponadto z treści tego orzeczenia przyjęcie spadkowego mienia hipotecznego nie następuje przez przeprowadzenie postępowania spadkowego. Sąd Najwyższy podniósł również, że zapłata podatku spadkowego przez kogoś, jako spadkobiercę, nie może pozbawiać tej czynności cech przyjęcia spadku, dla którego w myśl art. 778 Kodeksu Napoleona wystarcza przybranie przymiotu spadkobiercy w akcie nawet prywatnym, jeśli jest ono wyrazem chęci przyjęcia spadku.
Jak wynika zaś z akt niniejszej sprawy, znajduje się w nich zaświadczenie Urzędu Skarbowego w Warszawie z dnia [...] września 1945 r. nr [...] , w którym stwierdzono, że A. O. zgłosiła przedmiotową nieruchomość jako spadek po zmarłych M. K. i J. N..
W konsekwencji powyższego należy przyjąć, że treść aktu notarialnego znajduje oparcie w obowiązujących wówczas przepisach Kodeksu Napoleona.
Przy czym zaznaczyć należy, że nie może budzić wątpliwości, że w dacie śmierci zarówno J. N. (zmarłej w 1942 r.) jak i M. K. (zmarłego w 1941 r.) do oceny praw spadkowych należy stosować Kodeks Napoleona, a nie obecnie obowiązujący kodeks cywilny, na którego przepisy powołuje się Komisja. Kodeks Napoleona obowiązywał bowiem do dnia 1 stycznia 1947 r., kiedy to wszedł w życie dekret z dnia 8 października 1946 r. Prawo spadkowe, który w art. XVIII Przepisów wprowadzających stanowił, że w sprawach spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy, o ile przepisy w nim wskazane tego nie wyłączają. Podobna regulacja zawarta jest w art. LI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. -Kodeks cywilny.
Stosownie do art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego wniosek dekretowy mógł być złożony przez dotychczasowego właściciela gruntu, prawnych następców właściciela, będących w posiadaniu gruntu, lub przez osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkowników gruntu. Zatem w świetle tego przepisu podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku dekretowego był wyłącznie podmiot legitymujący się prawem rzeczowym do nieruchomości
Wbrew stanowisku Komisji zawartemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, treść przepisów obowiązujących w dacie złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do będącej przedmiotem postępowania nieruchomości przeczy tezie, że wpis prawa własności do księgi wieczystej był warunkiem koniecznym przeniesienia prawa własności nieruchomości tj. miał charakter konstytutywny. Tym samym brak jest podstaw do akceptacji stanowiska, że W. K. nie był właścicielem przedmiotowej nieruchomości a w konsekwencji, że nie był jedyną osobą uprawnioną do złożenia wniosku dekretowego.
Jak wskazano wyżej, nie budzi bowiem wątpliwości, że według Kodeksu Napoleona sam tytuł nabycia przenosił własność mienia na nabywcę. Kwestia braku wpisu nabywcy do księgi hipotecznej (wciągnięcia tytułu nabycia do księgi hipotecznej) pod rządem prawa hipotecznego z 1918 r. miała istotne znaczenie, ale w ściśle określonych przypadkach. W orzeczeniu Sądu Najwyższego z 19 października 1922 r., I C 728/21 wyjaśniono, że postanowienia zawarte w art. 5 i 11 prawa hipotecznego z 1818 r., z których pierwszy uzależnia od wciągnięcia tytułu nabycia do księgi hipotecznej tylko możność rozporządzania własnością dóbr nieruchomych przez czynności hipoteczne, a drugi przewiduje, że wszelkie tytuły, które wpisane do ksiąg stanowią prawo rzeczowe, przed wpisaniem są tylko prawami osobistymi, należy rozumieć tylko w ten sposób, że tytuły te przed wpisaniem do ksiąg nie dają podstaw do akcji windykacyjnej przeciwko osobom trzecim, które polegając na wykazie hipotecznym, nabyły prawa rzeczowe w dobrej wierze (art. 30 i 31). Argumentu przeciwko odmiennej interpretacji ówczesny Sąd Najwyższy upatrywał w szczególności w regulacji art. 33 prawa hipotecznego z 1818 r., zgodnie z którym poza hipoteczny tytuł nabycia odnosił skutek nie tylko między kontrahentami, lecz uprawniał nabywcę jako "prawdziwego właściciela", również do akcji windykacyjnej przeciwko osobom trzecim, z wyłączeniem tych, którzy mogli się zasłaniać jawnością hipoteczną (por. wyrok NSA z 28 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 1802/18). ( szerzej na ten temat w uzasadnieniu wyroku tut. Sądu z 20 stycznia 2021r. I SA/Wa 1060/20)
Sąd dostrzega, że dokumenty zgromadzone w niniejszej sprawie wskazują, że najprawdopodobniej A. O. w dacie sporządzenia aktu notarialnego kupna – sprzedaży spornej nieruchomości nie była jedyną spadkobierczynią jej pierwotnych właścicieli ujawnionych w księdze wieczystej. Jednak pozostawanie w obrocie prawnym niewzruszonego dotąd dokumentu w postaci aktu notarialnego potwierdzającego sprzedaż nieruchomości na rzecz W. K. było, zdaniem Sądu, dla Prezydenta [...] wiążące. Rozstrzyganie co do przysługiwania praw do przedmiotowej nieruchomości nie leży bowiem ani w kompetencji Komisji ani organu. Właściwym w tym zakresie jest sąd powszechny. Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z 28 maja 2019 r. w sprawie I OSK 1802/18, gdzie wskazano, że zarówno organy administracji, jak i sądy administracyjne, nie mają kompetencji do czynienia ustaleń dotyczących stosunków własnościowych dotyczących nieruchomości. W przypadku gdy tytuł prawny do określonej nieruchomości, jak w sprawie niniejszej, jest okolicznością istotną a nawet zasadniczą dla jej rozstrzygnięcia, objęta jest ona zakresem postępowania dowodowego i wymaga potwierdzenia w sposób właściwy w obowiązującym porządku prawnym. Potwierdzenie takie nie polega jednak na samodzielnym ustalaniu, komu przysługiwało prawo własności nieruchomości, ale na uzyskaniu dokumentu służącego poświadczeniu prawa własności. Skoro brak jest podstaw do czynienia samodzielnych ustaleń w tym zakresie przez organy administracji i sądy administracyjne, to w konsekwencji nie można postawić im zarzutu naruszenia zasad procedury administracyjnej obligujących organy do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Kwestią decydującą w tej sprawie nie było bowiem wykazanie, że A. O. nie była jedyną właścicielką nieruchomości uprawnioną do zawarcia z nabywcą umowy przenoszącej jej własność, która nadal obowiązuje, lecz ustalenie czy W. K. udokumentował przysługujący mu tytuł własności.
Prezydent [...] rozpoznając wniosek dekretowy powinien uwzględnić okoliczności faktyczne sprawy a zatem treść powołanych dokumentów i wydać rozstrzygnięcie z udziałem wszystkich stron postępowania, którzy legitymowali się prawem rzeczowym do nieruchomości. Nie był natomiast uprawniony do rozstrzygania wątpliwości komu prawo własności do nieruchomości przysługiwało.
Zdaniem Sądu Prezydent nie naruszył rażąco art. 7 ust 1 dekretu gdyż dokument w postaci aktu notarialnego, którym dysponował wskazywał, że W. K. był jedynym podmiotem, któremu przysługiwało prawo własności do nieruchomości.
Organ w każdym postępowaniu powinien dokonać niezbędnych ustaleń oraz, uwzględniając okoliczności oraz stan prawny konkretnej sprawy, rozważyć komu w sprawie przyznać status strony, niezależnie od tego, jakie były ustalenia w tym zakresie innego organu, w tym organu orzekających uprzednio w sprawie. O tym zaś, kto jest stroną postępowania rozstrzyga art. 28 k.p.a., z którego wynika, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istoty interesu prawnego należy zatem upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu w celu ochrony jego sfery praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem. W konsekwencji stroną postępowania jest każdy podmiot, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki wydania danej decyzji. Stronami w postępowaniu dotyczącym nabycia prawa użytkowania wieczystego, jak i w postępowaniu o stwierdzenie nieważności takiej decyzji, są: osoba ubiegająca się o prawo użytkowania wieczystego oraz osoby, które dysponują prawem rzeczowym do nieruchomości objętej wnioskiem. Jedynie zatem legitymowanie się przez dany podmiot prawem o charakterze rzeczowym do danej nieruchomości pozwala na uznanie go za stronę postępowania w sprawie przyznania prawa użytkowania wieczystego. W sprawie, której przedmiotem jest oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, oprócz osoby ubiegającej się o to prawo, stroną jest każdorazowo właściciel gruntu, zaś inna osoba przymiot strony uzyskuje tylko wówczas, gdy wykaże swój tytuł prawny do nieruchomości.
Dopiero pozbawienie udziału w postępowaniu dekretowym prowadzonym przez Prezydenta wszystkich stron tego postępowania mogłoby stanowić rażące naruszenie prawa tj. art. 7 ust 1 dekretu warszawskiego
Reasumując, analiza materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych prowadzi do wniosku, że kontrolowana w postępowaniu przed Komisją decyzja reprywatyzacyjna z 22 kwietnia 2015 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem przepisów procesowych oraz art. 7 ust.1 dekretu warszawskiego. Brak było zatem podstaw do obarczenia decyzji wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a w konsekwencji zastosowania w sprawie art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 38 ust. 1 ustawy z 9 marca 2017 r. Oznacza to, że decyzja Komisji zapadła z naruszeniem powołanych przepisów w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, co prowadzić musi do jej uchylenia.
Odnosząc się do zarzutu, że skarżący nie brali udziału w postępowaniu prowadzonym przez Komisję należy podnieść, że w świetle art. 16 ust. 3 ustawy, zawiadomienie o wydanych przez Komisję decyzjach możliwe jest poprzez ogłoszenie w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie podmiotowej urzędu obsługującego Ministra Sprawiedliwości. Doręczenie zawiadomienia uważa się za dokonane po upływie 7 dni od dnia publicznego ogłoszenia. (art. 16 ust. 4 zdanie drugie ustawy).
Powyżej cytowane unormowanie stanowi szczególne rozwiązanie proceduralne, a do takich odwołuje się przepis art. 49 § 1 k.p.a. W orzecznictwie wskazuje się, że z publicznym zawiadomieniem wiąże się skutek prawnoprocesowy doręczenia pisma. Oparty jest on na tzw. fikcji prawnej, że w trakcie biegu terminu – ustalonego w ustawie na 7 dni od dnia publicznego ogłoszenia - strony dowiedziały się o podjętej przez organ czynności i z nią się zapoznały w sposób równoważny doręczeniu pisma w formie doręczenia właściwego lub zastępczego. Na gruncie art. 49 k.p.a. zauważa się, że dla rozpoczęcia biegu terminu, o którym mowa w tym przepisie, zasadnicze znaczenie ma dzień, w którym obwieszczenie zostało udostępnione do wiedzy publicznej (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z 27 lutego 2017 r., sygn. akt II OPS 2/16, ONSAiWSA 2017/4/56, LEX nr 2231046). Przepisy dopuszczające doręczenie przez obwieszczenie wprowadzają tzw. fikcję doręczenia, co jednoznacznie wynika z użytych w nich zwrotów: "doręczenie uważa się za dokonane", "decyzję [...] uważa się za doręczoną". Przyjęcie tej fikcji powoduje, że z upływem terminu określonego w przepisie następuje wskazany w ustawie skutek. Zapewnia to organowi administracji stanowczy wpływ na tok postępowania, a w konsekwencji służy realizacji zasady szybkości postępowania administracyjnego. Taki sposób doręczenia powoduje, że - inaczej niż w sytuacji, gdy doręczenie dokonywane jest bezpośrednio - przepisy określają najpóźniejszą datę, w której uznaje się, że czynność została dokonana. Strony zawiadamiane w powyższym trybie o fakcie wydania decyzji przez organ mogą zapoznać się z jej treścią najwcześniej w dniu publicznego ogłoszenia tej decyzji i od tego terminu rozważyć wniesienie od niej środka zaskarżenia (por. wyrok NSA z 18 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2681/16, CBOSA), co w niniejszej sprawie miało miejsce.
W kwestii zarzutu naruszenia przez Prezydenta [...] prawa stron do czynnego udziału w postępowaniu, zakończonym decyzją kontrolowaną przez Komisję, poprzez pominięcie współużytkowników wieczystych nieruchomości przy ul. [...] będących właścicielami wyodrębnionych lokali w budynku położonym na tej nieruchomości, Sąd podziela pogląd wyrażony w skardze Miasta [...], że pominięcie udziału strony w postępowaniu stanowi podstawę do wznowienia postępowania wyłącznie na wniosek pominiętej strony.
Rozpoznając sprawę ponownie, wobec niewystąpienia w sprawie wady rażącego naruszenia prawa, o ile w sprawie nie ujawnią się inne niż dotychczas podnoszone przez organ okoliczności uzasadniające eliminację decyzji reprywatyzacyjnej z obrotu prawnego, Komisja rozważy zakończenie postępowania w sposób inny niż przewidziany w art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy z 9 marca 2017 r.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji, o kosztach postępowania rozstrzygając podstawie art. 200 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło