II SA/Gd 651/21

WyrokWSA w Gdańsku2022-04-13

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Magdalena Dobek - Rak, Dariusz Kurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budynek mieszkalny, który przeszedł szereg prac remontowych i modernizacyjnych, nadal posiada wartości historyczne, artystyczne lub naukowe uzasadniające jego ujęcie w wojewódzkiej ewidencji zabytków?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo przeprowadzonych prac remontowych i modernizacyjnych, budynek nadal posiada cechy zabytku, uzasadniające jego ujęcie w wojewódzkiej ewidencji zabytków. Kluczowe jest zachowanie konstrukcji, gabarytów, kształtu bryły, kompozycji oraz części historycznej stolarki okiennej, a także fakt, że budynek stanowi świadectwo minionej epoki i rozwoju urbanistycznego miasta. Prace remontowe, jeśli nie niszczą fundamentalnych wartości obiektu, nie pozbawiają go statusu zabytku.
Stan faktyczny
A. D. złożył wniosek o wykreślenie budynku mieszkalnego z wojewódzkiej ewidencji zabytków, argumentując, że budynek utracił swoje wartości zabytkowe na skutek licznych prac remontowych i modernizacyjnych od czasu jego budowy w latach 1933-1934. Wojewódzki Konserwator Zabytków odmówił uwzględnienia wniosku, uznając, że budynek nadal posiada wartości historyczne, artystyczne i naukowe. Skarżący zaskarżył czynność organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając błędną kwalifikację obiektu i brak aktualizacji dokumentacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Dobek - Rak Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2022 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. D. na czynność Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 6 września 2021 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy wyłączenia budynku z wojewódzkiej ewidencji zabytków oddala skargę. A. D., reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na czynność z zakresu administracji publicznej, tj. odmowę wyłączenia z wojewódzkiej ewidencji zabytków karty budynku. Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Wnioskiem z 18 listopada 2019 r. A. D. zwrócił się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (dalej WKZ) o wykreślenie z wojewódzkiej ewidencji zabytków budynku mieszkalnego położonego w G. przy ul. K. (działki nr [..] i [..] obręb [..]). Budynek figuruje w ewidencji pod nr [..]. W ocenie wnioskodawcy, organ dokonał błędnej wykładni definicji zabytku, co skutkowało ujęciem ww. budynku w wojewódzkiej ewidencji zabytków pomimo, że nie ma on cech zabytku, o których mowa w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Poza wiekiem, nie posiada on wartości historycznej, naukowej czy artystycznej, a wpisu dokonano bez należytego ustalenia, czy budynek ten spełnia kryteria, o których mowa w art. 3 pkt 1 ustawy o zabytkach. Przedmiotowy obiekt został wpisany do gminnej i wojewódzkiej ewidencji zabytków na podstawie karty adresowej/ odpowiednio karty ewidencyjnej, zawierającej jedynie zdjęcie budynku oraz informację co do daty jego powstania. Nie dowodzi to jednak, zdaniem wnioskodawcy, wartości zabytkowej obiektu, nawet jeśli sporządzenie karty adresowej/ karty ewidencyjnej organ zlecił pracowni badań i dokumentacji zabytków. O zabytku można bowiem mówić, gdy wartości historyczne, naukowe lub artystyczne danej rzeczy ruchomej lub nieruchomej są wyższe niż przeciętne. Wnioskodawca wskazał, że ww. budynek został zbudowany w 1934 r. W chwili nabycia nieruchomości przez rodziców obecnego właściciela budynek był ruiną wymagającą gruntownego remontu. W trakcie prac remontowych wykonywanych przez właścicieli własnymi siłami i środkami budynek całkowicie zmienił swój wygląd z zewnątrz i wewnątrz. Zdaniem wnioskodawcy, powyższe całkowicie wyklucza budynek mieszkalny z grupy A ochrony konserwatorskiej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy [..], uchwalonym uchwałą nr VII/195/19 Rady Miasta z dnia 27 marca 2019 r. Odrębną, lecz istotną kwestią jest to, że A. D. – właściciel budynku, nie został poinformowany o wpisaniu jego własności do gminnej ewidencji zabytków w G. Co prawda w dacie dokonywania wpisu do wojewódzkiej ewidencji zabytków obowiązywały przepisy, które nie nakładały na organ obowiązku zawiadomienia właściciela nieruchomości o zamiarze jej włączenia/ włączeniu do ewidencji, to już wtedy przepisy te były niekonstytucyjne. Skarżący wskazał przy tym na postanowienie NSA z 13 czerwca 2018 r., sygn. II OSK 2781/17, w którym przedstawiono Trybunałowi Konstytucyjnemu następujące pytanie prawne: "Czy art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2017 r. poz. 2187 ze zm.) w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 20 marca 1952 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175 ze zm.)". Wnioskodawca podkreślił również, że rozporządzenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 10 września 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem wprowadziło obowiązek zawiadomienia właściciela zabytku o zamiarze włączenia karty adresowej/ karty ewidencyjnej zabytku do gminnej/ wojewódzkiej ewidencji zabytków i o włączeniu tej karty. W związku z powyższym wnioskiem, pismem z 18 lutego 2020 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków zawiadomił o oględzinach budynku, które odbędą się 28 lutego 2020 r. Podczas oględzin właściciele udostępnili pracownikom organu obiekt z zewnątrz i wewnątrz. Z oględzin sporządzono protokół i dokumentację fotograficzną. Wnioskodawca złożył załącznik do protokołu w postaci fotokopii planów nieruchomości wraz z budynkiem oraz pisma podtrzymującego stanowisko wnioskodawcy. Pismem z 26 sierpnia 2020 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków negatywnie zaopiniował wykreślenie z wojewódzkiej ewidencji zabytków przedmiotowego budynku. Wnioskiem z 6 maja 2021 r. A. D. ponownie wystąpił o wyłączenie karty ewidencyjnej przedmiotowego budynku z wojewódzkiej ewidencji zabytków w związku z utratą wartości zabytkowych przez ten budynek. Pismem z 14 lipca 2021 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował o oględzinach, które odbędą się 10 sierpnia 2021 r. Z oględzin sporządzono protokół. Pismem z 6 września 2021 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków negatywnie zaopiniował wniosek. Organ wskazał, że oględziny dokonane 10 sierpnia 2021 r. wykazały, że budynek nie uległ przekształceniom, a stan zachowania wartości zabytkowych obiektu od czasu ostatnio wydanej przez organ opinii nie uległ zmianie – budynek posiada walory historyczne, artystyczne i naukowe, dla których został on ujęty w ewidencji zabytków. Organ nie podziela opinii wnioskodawcy o braku zachowania przez budynek pierwotnej bryły, materii i charakteru na skutek prowadzonych remontów, do czego organ odniósł się w negatywnej opinii z 26 sierpnia 2020 r. Dalej organ zauważył, że wnioskodawca podniósł w swoim piśmie, że budynek stanowi jeden z ostatnich budynków należących do dawnej kolonii oficerskiej założonej przez A. Zdaniem organu, jest to argument podkreślający wyjątkowość tego obiektu i podnoszący jego walor historyczny. Chociaż budynek nie jest związany z żadnym ważnym wydarzeniem mającym szczególne znaczenie dla historii G., ani nie mieszkał w nim żaden oficer, niezaprzeczalnie jest elementem założenia przestrzennego, którego historia jest nierozerwalnie związana rozwojem urbanistycznym miasta i jego historią. Wiedza na temat autorstwa projektu budynku jest zawsze jego dodatkowym walorem, gdyż pozwala na szereg kolejnych analiz naukowych: twórczości konkretnego projektanta, rozwoju koncepcji projektowych danego okresu historycznego w kontekście jakiegoś typu zabudowy lub obszaru, na którym się ona znajduje. W konsekwencji, całościowa analiza zebranego materiału nie wskazuje na utratę walorów zabytkowych obiektu w stopniu uzasadniającym jego wyłączenie z wojewódzkiej ewidencji zabytków. W skardze wnioskodawca zarzucił: 1) obrazę prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (zwanej dalej "u.o.z.") w zw. z § 10 i § 14a rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem - poprzez dokonanie błędnej kwalifikacji budynku będącego własnością skarżącego i ustalenie, że budynek ten posiada /nie utracił wartości historycznej, artystycznej i naukowej, co pozwalało zdaniem organu uznać go za zabytek, w sytuacji gdy Wojewódzki Konserwator Zabytków nie zaktualizował kart ewidencyjnej budynku i nie wykazał w sposób dostateczny, że budynek ten posiada aktualnie taką wartość zabytkową, która zasługiwałaby na ochronę w rozumieniu przepisów u.o.z., a przez to nie wyłączył go z wojewódzkiej ewidencji zabytków; 2) obrazę prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. § 16 ust. 113 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem - poprzez niezastosowanie ww. przepisu i nie wyłączenie karty ewidencyjnej budynku z wojewódzkiej ewidencji zabytków, pomimo iż budynek przestał być zabytkiem. Skarżący wniósł o stwierdzenie na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. bezskuteczności zaskarżonej czynności Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ w sposób lakoniczny wskazał, że budynek nie uległ przekształceniom, stan zachowania wartości zabytkowych obiektu nie uległ zmianie od daty wydania poprzedniej opinii organu, budynek posiada walory historyczne, artystyczne i naukowe uzasadniające ujęcie karty ewidencyjnej budynku w ewidencji. Zdaniem skarżącego, organ dokonał błędnego ustalenia stanu faktycznego i niewłaściwego zastosowania przepisów. Skarżący powołał się na orzecznictwo i wskazał, że wartość historyczna obiektu jest oceniania przez pryzmat jego walorów dokumentacyjnych dla określonych zdarzeń historycznych – im ważniejsza jest kwestia, która dokumentuje dany przedmiot, tym większa jest jego wartość historyczna. Wartość artystyczna obiektu jest oceniana poprzez ustalenie, czy obiekt stanowi dzieło sztuki, czyli czy oprócz funkcji użytkowych zawiera w sobie element piękna dostrzegalny przez odbiorcę. Z kolei wartość naukowa jest kryterium aktualnej naukowej oceny danego obiektu. Włączenie karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji musi wynikać ze stwierdzenia przez organ, że obiekt charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tylko taki obiekt, który spełnia definicję zabytku z art. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami może zostać ujęty w ewidencji. Przy czym szczególnie cenne dla wartości historycznych i naukowych danego budynku są obiekty zachowane w swym pierwotnym kształcie wraz z detalem architektonicznym. Za jedną z głównych wartości zabytku uznaje sią bowiem jego autentyzm i oryginalność. Mając na względzie powyższe skarżący we wniosku z 6 maja 2021 r. wskazał organowi jako podstawę wyłączenia przedmiotowego budynku utratę jego wartości zabytkowej oraz brak interesu społecznego mogącego stanowić korzyść, jaką może przynieść społeczeństwu zachowanie budynku, jako zabytku nieruchomego. Skarżący zwrócił organowi uwagę na współczesne przekształcenia obiektu związane z wymianą autentycznej substancji i zmianami w zakresie formy, funkcji i wystroju obiektu, co w efekcie skutkowało degradacją wartości zabytkowej. Zdaniem skarżącego, w niniejszej sprawie nastąpił wysoki stopień nasilenia przekształceń budynku związanych z prowadzeniem prac o charakterze budowlanym i remontowym, zarówno w sferze detalu budowlanego, jak i substancji budowlanej - co doprowadził do wyzucia zabytku z jakichkolwiek posiadanych wcześniej wartości historycznych, artystycznych i naukowych. Wskazano, że w czasie wojny wskutek wybuchu bomby budynek został częściowo uszkodzony, co wiązało się z koniecznością jego szybkiego i prowizorycznego remontu. W chwili nabycia nieruchomości przez rodziców obecnego właściciela był on ruiną wymagająca gruntownego remontu. W trakcie prac remontowych wykonywanych przez ówczesnych i obecnych właścicieli własnymi siłami i środkami (metodą gospodarczą) w okresie kilkudziesięciu lat budynek całkowicie zmienił swój wygląd zewnętrzny oraz wewnętrzy układ pomieszczeń wewnątrz. Pierwotnie dach był pokryty profilowanymi gontami ceramicznymi o profilu łuku, co zlikwidowano po włączeniu karty ewidencyjnej obiektu do ewidencji w 1983 r., i zastąpiono płaską blachodachówką. Zlikwidowano pierwotne pokrycie ścian zewnętrznych budynku w formie horyzontalnie ułożonych belek i zastąpiono pokryciem odstającym od oryginału wykonanym z desek ułożonym w "jodłę". Wyburzono pierwotny ganek wraz ze schodami i wybudowano go po przeciwnej stronie domu. Zlikwidowano pierwotne wejście do piwnicy i wybudowano nowe w innym miejscu. Dobudowano wyjście na taras. Rozkład pomieszczeń wewnątrz budynku również uległ całkowitej zmianie wskutek koniecznych remontów i dostosowywania ich do potrzeb mieszkańców. Zmieniono układ przegród wewnętrznych. Adaptowano poddasze, wybudowano na jego poziomie dodatkowe pomieszczenia. W związku z wyburzeniem pierwotnego ganku i budową nowego z drugiej strony budynku zmieniono układ schodów. Przebudowane zostały kuchnia i łazienka, dobudowano nowe łazienki. Zlikwidowano spiżarnię i służbówkę. Położono płytki ceramiczne. W znacznej części wymieniono oryginalną drewnianą stolarkę okienną skrzynkową i półskrzynkową na współczesne jednoramowe okna z szybami zespolonymi z profili PCV, które całkowicie ignorują historyczna formę i podziały stolarki okiennej. Dotyczy to także wymiany oryginalnej stolarki drzwiowej na nową, wykonaną z innych materiałów i o uproszczonej formie. W efekcie takiej wymiany utracony został autentyzm technologii, jednocześnie uszczerbku doznają wartości artystyczne na skutek powstałej dysharmonii w odbiorze wizualnym całego obiektu. Wskazano nadto, że budynek mieszkalny został zaprojektowany i wybudowany przez pierwszego właściciela, inż. W. Z., właściciela [..]., który nie był żadnym wielkim budowniczym G., ani czołowym twórcą modernizmu [..]. Prowadził przedsiębiorstwo budowlane, a jedynym zaprojektowanym przez niego budynkiem stanowiącym przejaw [..] modernizmu jest wybudowana w latach 1934-1935 kamienica [..]. Powyższe nie pozwala uznać, aby budynek przy ul. K. kiedykolwiek posiadał wartość naukową. Skarżący podkreślił również brak interesu społecznego mogącego stanowić korzyść, jaką może przynieść społeczeństwu zachowanie tego budynku jako zabytku nieruchomego. Następnie wskazano, że brak sformalizowania reguł postępowania wiążącego się z wyłączeniem karty zabytku z ewidencji nie oznacza jednak, że odmowa dokonania tej czynności może nastąpić w sposób dowolny. Jest oczywiste, że tylko obiekt charakteryzujący się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową, może pozostawać ujęty w ewidencji zabytków. Budynek stanowiący własność skarżącego WKZ wpisał w 1983 r. do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków pod numerem [..] na podstawie karty ewidencyjnej (karty katalogowej), zawierającej jedynie zdjęcie budynku oraz informacje o jego stanie: "drewn., okres międzywojenny [...] stolarka okienna". Niniejszą kartę ewidencyjną, wbrew wymogom wskazanym w § 14a rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 26 maja 2011 r. - mimo konieczności zastąpienia niezgodnych ze stanem faktycznym danych zawartych w karcie ewidencyjnej zabytku włączonej do wojewódzkiej ewidencji zabytków odpowiednimi danymi zgodnymi ze stanem faktycznym, ujawnienia nowych danych i usunięcia błędnych danych, co należało dokonać w związku z wykonaniem licznych zmian i przebudowań budynku - organ nigdy nie aktualizował. Mimo braku jakichkolwiek danych w karcie ewidencyjnej budynku, które w najmniejszym stopniu mogłyby wskazywać na posiadanie przez ten budynek cech pozwalających uznać go za zabytek organ uznał bezzasadnie, że nie utracił on wartości historycznych, artystycznych i naukowych. Zdaniem skarżącego, jeżeli nawet budynek posiadał wartości zabytkowe w dacie wpisu do ewidencji w 1983 r. - czego organ nie dowiódł - to z pewnością utracił je na przestrzeni kilkudziesięciu lat i obecnie nie posiada walorów zabytkowych, przez co nie może być uznany za zabytek w świetle obowiązujących przepisów u.o.z., a to z kolei uzasadnia konieczność wyłączenia go z wojewódzkiej ewidencji zabytków. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Konserwator Zabytków wniósł o jej oddalenie wyjaśniając, że zgodnie z art. 91 ust. 4 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków, prowadzenie wojewódzkiej ewidencji zabytków stanowi obowiązek wojewódzkiego konserwatora zabytków, a nie uprawnienie o charakterze fakultatywnym. Służy on realizacji ochrony zabytków, do której konserwator jest obowiązany na podstawie art. 4 tej ustawy. Włączenia zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków stanowi najłagodniejszy sposób ingerencji w prawo własności jego właściciela dopuszczalny na gruncie ustawy. Dlatego też organ administracji miał obowiązek wyważyć przed utrzymaniem stanu zewidencjonowania zabytkowego budynku w ewidencji zabytków interes publiczny oraz słuszny interes właściciela zabytku. Konsekwencją tego wyważenia, opartego również na przeprowadzonej kontroli budynku, mając na uwadze ustaloną ocenę wartości zabytkowych budynku a z drugiej strony prawo własności skarżącego, była czynność odmowy wyłączenia z karty ewidencyjnej zabytkowego budynku. Następnie organ wyjaśnił, że wojewódzka ewidencja zabytków może obejmować jedynie obiekty, które można zakwalifikować jako "zabytki", a definicja legalna zabytku została zawarta w art. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków. W ocenie organu, przedmiotowy zabytkowy budynek spełnia przesłanki ustawowe definicji zabytku, co zostało precyzyjnie omówione w protokole z oględzin budynku, jak i we wcześniejszej odmowie wyłączenia budynku z ewidencji, zawartej w piśmie organu z 26 sierpnia 2020 r. Przedmiotowy dom przy ul. K. wybudowany został w latach 1933 -1934 r. (odbiór 18 września 1934 r.). Należał do inż. W. Z., który jest także autorem projektu budowy sporządzonego w 1933 r. i uzupełnionego w 1934 r. W marcu 1939 r. zaprojektowano drewnianą werandę od strony płn.-zach., przy czym nie potwierdzono czy została ostatecznie zrealizowana. W międzyczasie, w głębi posesji wzniesiono dodatkowy, prostokątny w rzucie budynek (zapewne gospodarczy, sądząc po wymiarach) oraz większy, dwupiętrowy dom wielorodzinny na rzucie prostokąta przy płn.-zach. granicy działki, usytuowany równolegle do domku drewnianego (obecny budynek przy ul. K. [..]). Omawiany budynek wyróżnia się zwartą bryłą, o dobrze wyważonych proporcjach i symetrycznej kompozycji. Ustawiony jest szczytowo do drogi. Jest to budynek drewniany w konstrukcji sumikowo-łątkowej, na ceglanej podmurówce, z drewnianymi stropami. Zbudowany został na rzucie prostokąta, jako dom parterowy, z podpiwniczeniem i użytkowym poddaszem pod wysokim, dwuspadowym dachem o wysuniętym okapie z podbitką drewnianą. W obu połaciach dachu, w osiach środkowych, znajdują się szerokie facjaty z pulpitowymi daszkami. Elewacje artykułują prostokątne otwory okienne i drzwiowe, w tym charakterystyczne trójdzielne, szerokie okna, które umieszczono także w szczytach. W facjatach zastosowane po trzy okna – środkowe dwudzielne, boczne węższe, jednodzielne. Elewacje nie mają detalu, ale efekt dekoracyjny tworzy faktura i układ poziomo ułożonych belek. Jedynie w szczycie wykonano częściowo szalunek w układzie pionowym i w jodełkę. Układ wnętrz jest dwutraktowy, z sienią z klatką schodową na osi oraz dużymi, dobrze doświetlonymi pokojami narożnymi, trzema w parterze i trzema na poddaszu, zgodnie z projektem budowy. Na parterze, w narożniku płd.-zach. usytuowana jest kuchnia i łazienka, zaplanowane w tym miejscu już w 1933 r., a na poddaszu wąskie pomieszczenie przy schodach. Schody prowadzące na poddasze są drewniane z prostą, szczeblinową balustradą drewnianą, do piwnicy betonowe. W budynku są dwa trzony kominowe, obecnie z dwoma dwustronnymi piecami w części północnej (w piwnicy i na parterze). Porównując stan obecny ustalony w trakcie oględzin z 28 lutego 2020 r. oraz oględzin z 6 września 2021 r. z tzw. fiszką adresową z 1983 r., kartą adresową z 2016 r. oraz projektami budowlanymi z 1933 r., 1934 r. i 1939 r., stwierdzono, że budynek nie został znacząco przekształcony. Organ nie podziela w tej kwestii opinii pełnomocnika skarżącego. Zachowana jest konstrukcja i podstawowy budulec, gabaryty, kształt bryły, rzut, kompozycja i w większości sposób wykończenia elewacji, część historycznej, drewnianej, skrzynkowej stolarki okiennej z okuciami. Mimo pewnych modyfikacji pierwotny układ pomieszczeń jest bardzo dobrze czytelny. Wymieniono m.in. pokrycie dachu z dachówki na blachę oraz część okien (bez powtórzenia dawnych podziałów), zmieniono wielkość okien w facjacie płn.-zach., w elewacji tylnej w miejscu okna wykonano drzwi tarasowe, w elewacji płn.-zach. zaślepiono jedno okno i zlikwidowano środkowe drzwi zastępując je oknem, w elewacji płd.-wsch. powiększono otwór drzwiowy pod drzwi dwuskrzydłowe, zmieniono lokalizację zewnętrznego wejścia do piwnicy, ocieplono i otynkowano podmurówkę, zmodyfikowano dolny bieg drewnianych schodów wewnętrznych. Nie zachowała się lub nigdy nie została wybudowana weranda zaprojektowana w 1939 r. W stosunku do projektu budowy zmieniono wykończenie szczytów, przy czym istniały w takiej formie już w 1983 r. Wszystkie zmiany są czytelne i w dużej części odwracalne, nie umniejszają całkowicie wartości obiektu. Część modyfikacji wprowadzonych jeszcze w latach 30 XX w. lub w wyniku odbudowy po zniszczeniach powojennych można uznać za nawarstwienia historyczne, ilustrujące historię obiektu. Organ podkreślił przy tym, że ochrona konserwatorska nie uniemożliwia remontów, modernizacji i adaptacji budynków. Bieżące prace remontowe, zmodernizowanie łazienki czy wykończenie wnętrz współczesnymi materiałami nie wpływają na wartość całości. Zabytki, zwłaszcza o funkcji mieszkalnej, rzadko dziś występują w stanie identycznym jak z czasów budowy, co nie oznacza, że pozbawione są jakiejkolwiek wartości. Ponadto organ dodał, że dom przy ul. K. został zaprojektowany przez W. Z. i był jego własnością. Jak wynika z księgi adresowej z lat 1937-1938 pod adresem K., oprócz W. i M. Z., mieszkało także sześciu lokatorów - w większości urzędników. W. Z. prowadził "[..]. Był autorem projektów budowlanych, a jego firma wykonawcą wielu budowli. W związku z powyższym uznano, że budynek posiada cechy zabytku oraz odpowiednie wartości historyczne, artystyczne i naukowe uzasadniające ujęcie go w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków. Dom przy ul. K. jest jednym z nielicznych przykładów budownictwa drewnianego w G. Dokumentuje działalność jednego z projektantów i budowniczych, a także historię rozwoju architektoniczno-urbanistycznego miasta i dzielnicy. Jego powstanie wiąże się z urbanizacją G., wpisując się w pierwotne plany zagospodarowania kolonii oficerskiej zabudową mieszkalną o niewielkiej skali. Zachowana forma architektoniczna domu - pomimo pewnych przekształceń i nawarstwień historycznych - jest nadal dobrze czytelna, w dużym stopniu autentyczna. Odzwierciedla niektóre tendencje budowlane okresu, w którym powstał budynek. Tego typu zabudowa, ekonomiczna w budowie, o prostej, stypizowanej ale starannie zakomponowanej formie architektonicznej, z reguły nawiązująca do architektury wernakularnej, była charakterystyczna dla nowopowstających kolonii mieszkalnych dwudziestolecia międzywojennego XX w. na terenach odradzającej się wówczas Polski. Jednocześnie poprzez technikę budowy i skalę wyróżnia się na tle dominującej w G. architektury modernistycznej. Jest więc przyczynkiem do dalszych badań, dotyczących powstawania kolonii oficerskiej, urbanistycznego rozwoju G. i G., działalności projektowo-budowlanej W. Z., ówczesnych standardów mieszkaniowych średniej klasy. Ilustruje także zróżnicowanie krajobrazu kulturowego miasta i poszczególnych dzielnic. Zdaniem organu, w interesie społecznym jest zachowanie tych dzieł, które dokumentują przeszłość, świadczą o tożsamości regionu, ilustrują przemiany społeczno-gospodarcze, reprezentują określone zjawiska artystyczne i kształtują wspólną przestrzeń kulturową. W ocenie organu, budynek przy ul. K. w G. spełnia te kryteria. Zarzuty skargi kwestionujące te wartości są jedynie dowolną polemiką. Generalnie skarżący utożsamia brak wartości zabytkowych budynku z ich stanem technicznym oraz zaistniałymi przekształceniami (jak przyznał skarżący w protokole z oględzin z 10 sierpnia 2021 r. przekształcenia miały miejsce już po zaewidencjonowaniu zabytku). Nie są to jednak przesłanki prawne wyłączające ochronę konserwatorską czy też uznanie nieruchomości za zabytek. Zabytki podlegają zaś ochronie bez względu na stan zachowania (art. 6 ust. 1 ustawy). Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że organ dokonał prawidłowej interpretacji pojęć nieostrych zawartych w definicji zabytku na gruncie ustawy o ochronie zabytków i w sposób zgodny z prawem, a w szczególności z art. 22 ust. 2 ustawy o ochronie zabytków, dokonał subsumcji budynku jako zabytku. Kwalifikacja ta i podjęte w związku z nią czynności były zatem uzasadnione, natomiast działania organu cechował obiektywizm, bezstronność, zachowanie zasady proporcjonalności i ukierunkowanie na cel identyfikowany jako ochrona zabytków. Co istotne, skarżący nie przedstawił żadnej wiarygodnej i uzasadnionej naukowo argumentacji na potwierdzenie twierdzeń o tym, że zabytkowy budynek nie posiada cech zabytku. Powołując się na orzecznictwo organ przypomniał, że organy ochrony zabytków rozstrzygając o włączeniu zabytku do ewidencji zabytków czy rejestru zabytków nie mają obowiązku dopuszczenia dowodu z opinii biegłych na okoliczność, czy wpisywane dobro jest, czy nie jest zabytkiem. Wojewódzki konserwator zabytków dysponując wykształconą w zakresie historii sztuki i architektury kadrą pracowników, jest w stanie obiektywnie, samodzielnie ocenić, w oparciu o zebrany materiał dowodowy, czy obiekt posiada walory zabytkowe. W konsekwencji, w związku z faktem, że w trakcie oględzin z 28 lutego 2020 r., jak i w sierpniu 2021 r., nie stwierdzono, że budynek został znacząco przekształcony (zachowana jest konstrukcja i podstawowy budulec, gabaryty, kształt bryły, rzut, kompozycja i w większości sposób wykończenia elewacji, część historycznej, drewnianej, skrzynkowej stolarki okiennej z okuciami) uznano, że sporządzenie nowej karty wojewódzkiej ewidencji zabytków nie jest konieczne. Natomiast ujęcie obiektu w wojewódzkiej ewidencji zabytków nie niweczy podstawowych uprawnień właścicielskich, składających się na treść prawa własności, takich jak możliwość korzystania z zabytkowej nieruchomości, pobierania pożytków, bezpośredniego lub pośredniego eksploatowania obiektu. Nie ingeruje ono zatem w istotę tego prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022, poz. 329), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (...), przy czym zgodnie zaś z art. 146 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, uchyla ten akt, (...) albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio. W niniejszej sprawie skarżący kwestionuje czynność WKZ z 6 września 2021 r., polegającą na negatywnym zaopiniowaniu żądania wyłączenia z wojewódzkiej ewidencji zabytków budynku mieszkalnego przy ul. K. w G. Istotą sporu między stronami jest to, czy ww. obiekt mieści się w pojęciu zabytku, tj. czy posiada walory pozwalające uznać go za zabytek, przy czym argumentacja skarżącego opiera się na twierdzeniu, że od czasu budowy obiektu w latach 1933-1934 budynek przeszedł szereg prac budowlanych, które spowodowały utratę jego wartości historycznej. Ze stanowiskiem tym Sąd się nie zgadza. Na wstępie wskazać trzeba, że na podstawie art. 22 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t. j. Dz.U. z 2021 r., poz. 710 ze zm.), dalej jako u.o.z., wojewódzki konserwator zabytków prowadzi wojewódzką ewidencję zabytków w formie kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się na terenie województwa. Ponadto, jak stanowi § 15 ust. 5 rozporządzenia Ministra Kultury i dziedzictwa narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (t. j. Dz. U. z 2021 r. poz. 56), dalej jako rozporządzenie, o włączeniu karty ewidencyjnej zabytku nieruchomego do wojewódzkiej ewidencji zabytków albo sporządzeniu nowej karty ewidencyjnej zabytku wojewódzki konserwator zabytków zawiadamia niezwłocznie także właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta), w celu ujęcia tego zabytku w gminnej ewidencji zabytków albo włączenia nowej karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków. Konsekwencją zaś włączenia zabytku nieruchomego do gminnej ewidencji zabytków jest ograniczenie wykonywania prawa własności do nieruchomości, aczkolwiek o charakterze najlżejszym spośród wszystkich możliwych skutków, jakie wywołują formy ochrony zabytków wymienione w art. 7 u.o.z. (zob. wyrok WSA w Łodzi z 20 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 1116/14, dostępny w CBOSA). Dalej wskazać należy, że włączenie karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji musi wynikać ze stwierdzenia przez organ, że dany obiekt charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tylko taki obiekt, który spełnia definicję zabytku może zostać ujęty w ewidencji. Zgodnie zaś z definicją zawartą w art. 3 pkt 1 u.o.z., zabytek to nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tym samym o zabytku możemy mówić wówczas, gdy wartości historyczne, naukowe lub artystyczne danej rzeczy ruchomej lub nieruchomej są wyższe niż przeciętne. Rozwijając te przesłanki w orzecznictwie wskazuje się, że wartość historyczna obiektu jest oceniania przez pryzmat jego walorów dokumentacyjnych dla określonych zdarzeń historycznych - im ważniejsza jest kwestia, którą dokumentuje dany przedmiot, tym większa jest jego wartość historyczna. Wartość artystyczna obiektu oceniana poprzez ustalenie czy obiekt stanowi dzieło sztuki, czyli czy oprócz funkcji użytkowych zawiera w sobie element piękna postrzegalny przez odbiorcę. Wartość naukowa jest kryterium aktualnej naukowej oceny danego obiektu. Charakter klauzuli generalnej ma kategoria interesu społecznego, która podkreśla społeczny wymiar chronionej wartości. Interes społeczny stanowi korzyść, jaką może przynieść społeczeństwu zachowanie zabytku nieruchomego (zob. wyrok WSA w Warszawie z 7 czerwca 2018 r., sygn. akt VII Sa/Wa 1985/17, dostępny w CBOSA). Przy czym brak sformalizowania reguł postępowania wiążącego się z włączeniem karty zabytku do ewidencji nie oznacza jednak, że dokonanie tej czynności może nastąpić bez analizy przyczyn uzasadniających jej dokonanie, jak też udokumentowania jej chociażby w uproszczonej formie. Nie jest natomiast konieczne, aby na okoliczność potwierdzenia walorów zabytkowych organ zlecał sporządzenie opinii przez właściwego biegłego. Wojewódzki konserwator zabytków jest bowiem wyspecjalizowanym organem dysponującym wykwalifikowaną kadrą kompetentną do badania wartości zabytkowych obiektów na obszarze województwa. (zob. wyrok NSA z 20 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 2926/16, dostępny w CBOSA). Z tego wynika, że przepisy regulujące zagadnienie wpisu do rejestru zabytków nie wprowadzają szczegółowych przesłanek, którymi winien kierować się organ dokonując oceny celowości objęcia zabytku tego rodzaju formą ochrony, a zatem decyzja ta ma charakter rozstrzygnięcia eksperckiego. Decyzja tego organu opiera się wyłącznie na analizie danego przedmiotu ochrony przez pryzmat ustawowej definicji zabytku, a to - na podstawie zgromadzonej w sprawie dokumentacji oraz wiedzy i doświadczenia wojewódzkiego konserwatora zabytków (i podległych mu pracowników wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków). To ten organ administracji publicznej, dysponując odpowiednią kadrą wykwalifikowanych (w zakresie historii sztuki, historii architektury i zabytkoznawstwa) pracowników, jest kompetentny (w oparciu o zebrany materiał dowodowy) do oceny danego obiektu pod względem posiadanych przez ten obiekt walorów zabytkowych (por. wyrok WSA w Warszawie z 27 lutego 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2187/19, dostępny w CBOSA). W niniejszej sprawie skarżący domagał się wyłączenia budynku przy ul. K. w G. z wojewódzkiej ewidencji zabytków, w związku z tym należy uznać, że rolą organu było ustalenie, czy nadal istnieją przesłanki do tego, aby obiekt ten kwalifikować jako zabytek. Zdaniem Sądu, działający w sprawie organ wykazał w sposób dostateczny i przekonywujący, że odmowa wykreślenia zabytku z wojewódzkiej ewidencji nie była dowolna. Przepis art. 3 pkt 1 u.o.z. definiuje pojęcie "zabytek" jako nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Zabytek nieruchomy to nieruchomość, jej część lub zespół nieruchomości, o których mowa w punkcie 1 (art. 3 pkt 2 u.o.z.). Przepis art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c) u.o.z. stanowi wprost, że zabytki nieruchome, w tym dzieła architektury i budownictwa podlegają ochronie i opiece, bez względu na stan zachowania. Zgodnie zaś § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia, podstawą do wyłączenia z wojewódzkiej ewidencji zabytków karty adresowej zabytku, jest utrata przez nieruchomość statusu zabytku. Jak ustalono w sprawie, analizowany budynek został wpisany do wojewódzkiej ewidencji zabytków pod numerem [..] w roku 1983. W karcie ewidencyjnej stanowiącej podstawę tego wpisu zawarto zdjęcie obiektu oraz informację o jego stanie "drewn., okres międzywojenny [...] stolarka okienna". Ustalono także, że budynek został wybudowany został w latach 1933 -1934 r. (i należał do inż. W. Z. i był jego własnością). Jak wynika z księgi adresowej z lat 1937-1938 pod adresem K., oprócz W. i M. Z., mieszkało także sześciu lokatorów - w większości urzędników. W. Z. prowadził "[..]. Był autorem projektów budowlanych, a jego firma wykonawcą wielu [..] budowli. Zdaniem organu omawiany budynek wyróżnia się zwartą bryłą, o dobrze wyważonych proporcjach i symetrycznej kompozycji. Jest to budynek drewniany w konstrukcji sumikowo-łątkowej, na ceglanej podmurówce, z drewnianymi stropami. W obu połaciach dachu, w osiach środkowych, znajdują się szerokie facjaty z pulpitowymi daszkami. Elewacje artykułują prostokątne otwory okienne i drzwiowe, w tym charakterystyczne trójdzielne, szerokie okna, które umieszczono także w szczytach. W facjatach zastosowane po trzy okna – środkowe dwudzielne, boczne węższe, jednodzielne. Elewacje nie mają detalu, ale efekt dekoracyjny tworzy faktura i układ poziomo ułożonych belek. Jedynie w szczycie wykonano częściowo szalunek w układzie pionowym i w jodełkę. Układ wnętrz jest dwutraktowy, z sienią z klatką schodową na osi oraz dużymi, dobrze doświetlonymi pokojami narożnymi, trzema w parterze i trzema na poddaszu, zgodnie z projektem budowy. Na parterze, w narożniku płd.-zach. usytuowana jest kuchnia i łazienka, zaplanowane w tym miejscu już w 1933 r., a na poddaszu wąskie pomieszczenie przy schodach. Schody prowadzące na poddasze są drewniane z prostą, szczeblinową balustradą drewnianą, do piwnicy betonowe. W budynku są dwa trzony kominowe, obecnie z dwoma dwustronnymi piecami w części północnej (w piwnicy i na parterze). Na tej podstawie uznano, że budynek posiada cechy zabytku oraz odpowiednie wartości historyczne, artystyczne i naukowe, uzasadniające ujęcie go w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków. Jest bowiem jednym z nielicznych przykładów budownictwa drewnianego w G., dokumentuje działalność jednego z projektantów i budowniczych, a także historię rozwoju architektoniczno-urbanistycznego miasta i dzielnicy. Jego powstanie wiąże się z urbanizacją G., wpisując się w pierwotne plany zagospodarowania kolonii oficerskiej zabudową mieszkalną o niewielkiej skali. Odzwierciedla niektóre tendencje budowlane okresu, w którym powstał budynek. Tego typu zabudowa, ekonomiczna w budowie, o prostej, stypizowanej, ale starannie zakomponowanej formie architektonicznej, z reguły nawiązująca do architektury wernakularnej, była charakterystyczna dla nowopowstających kolonii mieszkalnych dwudziestolecia międzywojennego XX w. na terenach odradzającej się wówczas Polski. Jednocześnie poprzez technikę budowy i skalę wyróżnia się na tle dominującej w G. architektury modernistycznej. Jest więc przyczynkiem do dalszych badań, dotyczących powstawania kolonii oficerskiej, urbanistycznego rozwoju G. i G., działalności projektowo-budowlanej W. Z., ówczesnych standardów mieszkaniowych średniej klasy. Ilustruje także zróżnicowanie krajobrazu kulturowego miasta i poszczególnych dzielnic. Natomiast odnosząc się do wskazań strony, że obiekt uległ znacznym przekształceniom organ dokonał porównania stanu historycznego ze stanem obecnym ustalonym w trakcie oględzin z 28 lutego 2020 r. i 6 września 2021 r. i uznał, że budynek nie został znacząco przekształcony. Zachowana jest konstrukcja i podstawowy budulec, gabaryty, kształt bryły, rzut, kompozycja i w większości sposób wykończenia elewacji, część historycznej, drewnianej, skrzynkowej stolarki okiennej z okuciami. Mimo pewnych modyfikacji, pierwotny układ pomieszczeń jest bardzo dobrze czytelny. Wymieniono m.in. pokrycie dachu z dachówki na blachę oraz część okien (bez powtórzenia dawnych podziałów), zmieniono wielkość okien w facjacie płn.-zach., w elewacji tylnej w miejscu okna wykonano drzwi tarasowe, w elewacji płn.-zach. zaślepiono jedno okno i zlikwidowano środkowe drzwi zastępując je oknem, w elewacji płd.-wsch. powiększono otwór drzwiowy pod drzwi dwuskrzydłowe, zmieniono lokalizację zewnętrznego wejścia do piwnicy, ocieplono i otynkowano podmurówkę, zmodyfikowano dolny bieg drewnianych schodów wewnętrznych. Nie zachowała się lub nigdy nie została wybudowana weranda zaprojektowana w 1939 r. W stosunku do projektu budowy zmieniono wykończenie szczytów, przy czym istniały w takiej formie już w 1983 r. Wszystkie zmiany są czytelne i w dużej części odwracalne, nie umniejszają całkowicie wartości obiektu. Część modyfikacji wprowadzonych jeszcze w latach 30 XX w. lub w wyniku odbudowy po zniszczeniach powojennych można uznać za nawarstwienia historyczne, ilustrujące historię obiektu. W związku z tym uznano, że zachowana forma architektoniczna domu - pomimo pewnych przekształceń i nawarstwień historycznych - jest nadal dobrze czytelna, w dużym stopniu autentyczna, co pozwala na dalszą kwalifikację obiektu jako zabytku i utrzymywanie wpisu w wojewódzkiej ewidencji zabytków. Odnosząc się tak przeprowadzonej i umotywowanej oceny, wskazać należy, że zdaniem Sądu, ma ona charakter kompleksowy i pozwalała na podjęcie organowi obiektywnej, a nie dowolnej, decyzji odnośnie do wniosku o wykreślenie budynku z ewidencji. Należy bowiem zauważyć, że mimo uproszczonego trybu niniejszego postępowania organ przeprowadził oględziny, a także dokonał analizy projektów budowlanych z 1933 r., 1934 r. i 1939 r. w celu zbadania, jaki był zamysł architektoniczny budynku, czym się wyróżniał i czy mógł on stanowić "świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową", a także w celu ustalenia, czy dokonywane od tego czasu zmiany w substancji budynku pozwoliły na zachowanie ww. walorów. Zgodzić się przy tym należy ze skarżącym, że sporny budynek nie dokumentuje żadnego historycznie ważnego wydarzenia, nie został też wybudowany przez architekta, który uznany został za wybitnego i zasłużonego dla miasta w zakresie architektury. Niemniej jednak należy uwzględnić okres, w jakim budynek powstał, tj. 20-lecie międzywojenne, a także jego koncepcję architektoniczną oraz konstrukcję i materiały użyte do budowy. Jest to bowiem budynek drewniany i w momencie wpisania do rejestru, jak i obecnie otoczony jest zabudową murowaną, wysoką, wielorodzinną o odmiennej architekturze. Stanowi on więc świadectwo zmieniającej się architektury miasta, ewenement w obecnym ładzie urbanistycznym i z tych względów jego zachowanie w takim stanie jest istotne z punktu widzenia interesów społecznych. Podobnie, na uwagę zasługuje koncepcja architektoniczna budynku, który wyróżnia zwarta bryła, dobrze wyważone proporcje i symetryczna kompozycja. Te walory z kolei, jak wynika z akt sprawy i argumentacji organu, nie uległy zmianie na skutek przekształceń budynku, co sprawia, że mimo pewnych modyfikacji, nie utracił on charakteru uzasadniającego objęcie ochroną. Ponadto, także we współczesnym świecie ważne jest zachowanie wiedzy i fizycznych przejawów kultury, sztuki, architektury i innych elementów minionych epok. W kontekście architektury wiedza ta pozwala na zrozumienie, jak kształtował się ład miasta, dlaczego dane dzielnice wyglądały i były zabudowywane w określony sposób. Wiedza w tym zakresie przydaje się także w nowoczesnej architekturze, m.in. co do używanych materiałów. Wprawdzie więc, jak wskazał skarżący, w budynku przeprowadzono szereg prac remontowych, lecz w tym zakresie istotne jest, czy ich przeprowadzenie pozbawiło budynek ustalonych walorów zabytkowych. Zdaniem organu, a ocenę tę Sąd podziela, dokonane remonty i modernizacje nie doprowadziły do jego zniszczenia, co jawnie świadczyłoby o utracie zabytkowych walorów, a wręcz przeciwnie – pozwoliły na ich podtrzymanie. Należy bowiem zauważyć, że podmiot władający zabytkiem ma obowiązek prowadzić niezbędne prace konserwatorskie, restauratorskie, roboty naprawcze, aby zabezpieczyć i utrzymać zabytek w jak najlepszym stanie. Nawet więc ustalenie znacznego stopnia przekształcenia jakiegoś obiektu nie powoduje automatycznie utraty wartości chronionych. Natomiast w niniejszym wypadku roboty te nie doprowadziły przede wszystkim do zmiany konstrukcji czy użytego budulca, a także gabarytów, rzutu i kompozycji. Także wykończenie elewacji zostało zmienione w taki sposób, który nie zniweczył tego, co w architekturze tego budynku stanowiło wartość zabytkową. Mając to wszystko na uwadze Sąd uznał, że wyspecjalizowany organ konserwatorski, posiadający odpowiednią wiedzę fachową, dokonał oceny w zakresie tego, czy obiekt objęty wnioskiem nadal spełnia wymogi zakwalifikowania go jako zabytek i uznał, że nie ma podstaw do uwzględnienia żądania właściciela co do wykreślenia budynku z ewidencji. Przy tym argumentacja strony stanowi de facto jej subiektywne odczucia i nie została poparta żadnym kontrdowodem, który pozwalałby odmiennie ocenić wartość zabytkową budynku niż to wynika z oceny organu. Wobec tego należało stwierdzić, że dokonana przez organ ocena była zgodna z art. 3 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków, a sposób postępowania w przedmiocie wniosku skarżącego i podjęte w jego toku przez organ czynności i wnioski były obiektywne, właściwie umotywowane i przekonywujące. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. W niniejszej sprawie Sąd orzekał w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a., gdyż wniosek w tej sprawie złożył skarżący w piśmie z 25 listopada 2021 r., a organ się mu nie sprzeciwił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło