I SA/Wa 2502/19

WyrokWSA w Warszawie2020-09-18

Skład orzekający: Dariusz Pirogowicz, Jolanta Dargas, Iwona Kosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przysługuje spadkobiercom osoby, która nabyła nieruchomość w drodze spadkobrania po właścicielach zmarłych przed repatriacją, jeśli ta osoba sama repatriowała się do Polski?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do rekompensaty przysługuje spadkobiercom E. W., która nabyła nieruchomość po swoich rodzicach (A. i W. G.) i następnie sama ją opuściła w związku z wojną, repatriując się do Polski. Organy błędnie odmówiły potwierdzenia prawa do rekompensaty, opierając się na literalnym brzmieniu wniosku wskazującym pierwotnych właścicieli (A. i W. G.) oraz błędnie interpretując wymóg posiadania nieruchomości na dzień 1 września 1939 r. przez osobę repatriującą się.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W.S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP przez A. i W. G. Wnioskodawcy, jako spadkobiercy E. W. (córki A. i W. G.), twierdzili, że to E. W. była faktyczną właścicielką nieruchomości po śmierci rodziców i to ona opuściła te tereny, repatriując się do Polski. Organy odmówiły prawa do rekompensaty, uznając, że pierwotni właściciele nie opuścili terytorium RP, a E. W. nie była właścicielką na dzień 1 września 1939 r.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Sędziowie WSA Jolanta Dargas WSA Iwona Kosińska Protokolant referent stażysta Wiktoria Sosnowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2020 r. sprawy ze skargi W.S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...]. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] września 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] lipca 2019 r. nr [...] orzekającą o odmowie potwierdzenia L. W. oraz W. S. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez A. G. oraz W. G. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w S. przy ul. [...], pow. [...], woj. [...], obecnie [...]. Decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji została wydana w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne. Pismem z [...] czerwca 1990 r. W. S. oraz pismem z [...] listopada 1990 r. L. W. zwrócili się do Urzędu Miejskiego w G. z prośbą o zarejestrowanie wniosku o rekompensatę za mienie pozostawione w dawnym województwie [...] przez dziadków A. i W. G. Do wniosków dołączono m.in. wyrok Sądu Rejowego w G. z [...] lutego 1989 r. ustalający, że A. i W. malłż. G. pozostawili w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. na terenach nie wchodzących w skład obszaru obecnego Państwa, w S. przy ul. [...] majątek nieruchomy w postaci: parceli o pow. [...] ha i wybudowanego na niej budynku mieszkalnego, murowanego, parterowego, składającego się z trzech pokoi i kuchni, a nadto pomieszczeń gospodarczych składających się z murowanej stajni, zbożowego spichlerza, drewnianych stodoły i kurnika oraz murowanego chlewa, a także sadu warzywnego wraz drzewami owocowymi. Wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty W. S. ponowiła [...] lutego 2007 r. i [...] grudnia 2008 r. Przy czym w roku 2007 ww. wniosła także odrębny wniosek o ustalenie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione w S. przez E. W. i K. W. Wniosek ów - jak można domniemywać z opisanego w nim mienia - dotyczył nieruchomości położonej przy ul. [...], która objęta była wydanym w stosunku do ww. orzeczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w K. z [...] grudnia 1947 r. A. i W. G. do śmierci (co miało miejsce odpowiednio: [...] maja 1943 r. i [...] listopada 1944 r.) zamieszkiwali w S. Spadek po nich nabyła zaś córka E. W. (post. SR w G. z: [...].02.1989 r. [...] oraz [...] wrześnie 1990 r. [...]), która na tereny obecnego państwa polskiego repatriowała się w 1945 r. Po niej zaś dziedziczyli W. S. i L. W. (post. SR w G. z [...].06.1990 r. [...]). Wobec takich ustaleń okoliczności faktycznych, Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2019 r., utrzymaną w mocy decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] września 2019 r., działając na podstawie art. 7 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097) dalej: "ustawa zabużańska", odmówił potwierdzenia L. W. oraz W. S. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez A. G. oraz W. G. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w S. przy ul. [...]. Podstawą odmowy było ustalenie, że wskazywani we wniosku o rekompensatę właściciele nieruchomości nie opuścili byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż do śmierci mieszkali w S. Nie spełniają zatem jednej z podstawowych przesłanek uzyskania prawa do rekompensaty z art. 2 ust. 1 w zw. z art. 1 ustawy zabużańskiej. W konsekwencji czego nie jest możliwe nabycie owego prawa przez ich następców prawnych. Odnosząc się zaś do podnoszonego na etapie postępowania odwoławczego argumentu W. S., że właścicielem pozostawionej nieruchomości w rzeczywistości była E. W., która jeszcze przed opuszczeniem byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, po śmierci A. G. i W. G. nabyła po nich spadek w całości, Minister wskazywał, że nie znajduje on potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym oraz pozostaje w sprzeczności z treścią prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w G. z [...] lutego 1989 r. - stanowiącego dowód na okoliczność ustalenia własności przedmiotowej nieruchomości. Nie wskazano w nim bowiem, że pozostawiona ona była przez E. W. jako właścicielkę. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy zauważał, że wyżej wymieniona nie była właścicielką tej nieruchomości na dzień 1 września 1939 r. Artykuł 2 ustawy zabużańskiej przewiduje natomiast wprost, ze prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie określone w nim wymogi, tj. musi być właścicielem nieruchomości, być w dniu 1 września 1939 r. i obecnie obywatelem polskim, posiadać miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i opuścić je z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy. MInister podkreślał przy tym, że we wnioskach o rekompensatę jako właścicieli nieruchomości wskazywano A. i W. [...]. Krańcowo zauważał natomiast, że przed Wojewodą [...] toczy się odrębne postepowanie w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty za inną nieruchomość pozostawioną przez E. W., tj nieruchomość położoną w S., przy ul. [...]. Na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji W. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej: 1. naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez błędnie skonstruowaną podstawę faktyczną przesądzającą już na wstępie o treści decyzji podjętej przez organ I Instancji i zaakceptowanej (wraz z jej uzasadnieniem) przez organ II instancji; 2. naruszenie przepisów art. 12 oraz art. 35 § 1 i 2 k.p.a. poprzez nieuzasadnioną przewlekłość prowadzonego przez 15 lat (od 2004 przez Wojewodę [...]) postępowania w kontekście wydanej przez organ I instancji decyzji z [...] lipca 2019 r. oraz brak jakiejkolwiek reakcji organu II instancji na powyższe uchybienia procesowe; 3. naruszenie przepisu art. 9 k.p.a. poprzez nieprawidłowe, nienależyte, niewyczerpujące i błędne informowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich prawa do rekompensaty - brak jakiejkolwiek reakcji organu II instancji na tego rodzaju, podnoszone już w odwołaniu wykroczenia organu prowadzącego postępowanie przeciwko zasadzie informowania stron (zasadzie ogólnej KPA); 4. nieprawidłowo ustalony przez organy stan prawny - odtworzony ad hoc, bez żadnej de facto refleksji interpretacyjnej czy pogłębionej analizy lingwistycznej (koniecznej zwłaszcza przy dokonywaniu wykładni przepisu art. 2 zd. 1 oraz pkt 1 ustawy zabużańskiej. Zajęte bowiem przez organ stanowisko wskazuje na to, że akceptuje on taką hipotezę interpretacyjną, której rezultat wykładni powołanego przepisu sprowadza się do wymogu "bycia właścicielem nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej nie tylko w chwili pozostawienia tych nieruchomości, ale już w dniu 1 września 1939 r.". Taka zaś wykładnia przepisu jest jej zdaniem błędne. W obszernych motywach skargi wywodziła, że przy prawidłowej rekonstrukcji stanu faktycznego należało przyjąć, że to E. W. zd. G. zostaje (w drodze spadkobrania) najpierw współwłaścicielem (od 1943 r. - po śmierci matki A. G.), a następnie jedynym już właścicielem (od 1944 r. - po śmierci ojca) nieruchomości położonej w S., opisanej co do rodzaju i powierzchni w prawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w G. z [...] lutego 1989 r. [...]. To ona zatem w 1944 r., jako jedyny właściciel, zmuszona była pozostawić tę nieruchomość. Zauważała przy tym, że skoro już na początkowym etapie postepowania jasne było, że A. i W. G. nigdy nie repatriowali się do Polski (zmarli bowiem w S.), to organy winien poinformować strony o ewentualnej konieczności korekty wniosku (w zakresie wskazanej w im osoby właściciela). Zwracała przy tym uwagę, że sam Wojewoda przez szereg lat prowadził postępowanie, jako dotyczące rekompensaty za mienie postawione przez E. W., wychodząc z założenie, że skoro prawa i obowiązki zmarłych przechodzą z chwilą śmierci na ich spadkobiercę, to położona w S. nieruchomość (stanowiąca pierwotnie własność małż. G.) w chwili repatriacji stanowiła własność E. W. Na potwierdzenie tego rozumowania organu wskazywała jego pismo z [...] lipca 2007 r. Wobec tak sformułowanych zarzutów wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. skarga jest zasadna. Materialnoprawną podstawą kwestionowanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Prawo do rekompensaty za nieruchomości pozostawione na dawnych kresach wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej, w świetle jej przepisów, przysługuje właścicielowi pozostawionych nieruchomości, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu wymienionych przez ustawodawcę enumeratywnie przedwojennych przepisów oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 (w wyniku wypędzenia z tego terytorium lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie wymienionych w ustawie tzw. układów republikańskich; w związku z regulacja granicy wschodniej, na podstawie umowy granicznej pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a ZSRR z 15 lutego 1951 r.; a także na skutek innych okoliczności związanych z wojną), lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić; posiada obywatelstwo polskie (art. 2). W przypadku jego śmierci prawo to, w myśl art. 3 ust. 2 ustawy, przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 (posiadają obywatelstwo polskie). W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy niesporne jest, że właścicielami nieruchomości położonej w S. przy ul. [...] (obecnie [...]) do śmierci pozostawali A. i W. małż. G. Poza sporem jest również, że zmarli oni odpowiednio w 1943 r. (A. G.) i 1944 r. (W. G.), nie opuszczając dawnych K. Spadek po nich nabyła zaś córka E. W., która do mementu repatriacji do Polski w jej powojennych granicach (co miało miejsce w 1945 r.), również zamieszkiwała w S. Po niej natomiast dziedziczyli skarżąca oraz L. W. Okoliczności te nie budzą wątpliwości Sądu i znajdują potwierdzenia w zgromadzonym w aktach materiale dowodowym, w tym m.in. w: wyroku ustalającym Sądu Rejonowego w G. z [...] lutego 1989 r. sygn. akt [...], postanowieniach spadkowych, orzeczeniu PUR z [...] grudnia 1947 r. czy karcie ewakuacyjnej nr [...] z [...] września 1945 r. Istotą sporu natomiast pozostaje, czy przy tych uwarunkowaniach, wniosek pierwotnie złożony przez skarżącą w 1990 r. (powielony pod rządami obecnie obowiązującej ustawy), gdzie jako właścicieli pozostawionego mienia wskazywała ona małżonków G., należało rozpoznawać zgodnie z jego literalnym brzmieniem, jako żądanie przyznania rekompensaty za nieruchomości przez te konkretne osoby pozostawione (jak przyjęły organy), czy też traktować go należało - zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym wyłaniającym się z załączonych do wniosku dokumentów - jako żądanie przyznania rekompensaty za nieruchomości (stanowiące pierwotnie własność wyżej wymienionych) ale pozostawione przez E. W. Ona bowiem z chwilą śmierci rodziców stała się w drodze dziedziczenia najpierw współwłaścicielem, a następnie ich właścicielem, by następnie, w warunkach wskazanych w art. 1 ustawy zabużańskiej, je pozostawić. Sporna nadto pozostaje interpretacja art. 2 powołanej ustawy. Organy bowiem wywodzą, że w hipotezie normy prawnej zawartej w tym przepisie mieści się wyłącznie sytuacja, gdzie pozostawiający poza obecnymi terenami Rzeczypospolitej Polskiej nieruchomość, był jej właścicielem na dzień 1 września 1939 r., z czym nie zgadza się skarżąca. Odnosząc się do pierwszego ze spornych zagadnień, przede wszystkim zauważyć wypada, że z ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynika ciążący na organach administracji publicznej obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7); a nadto obowiązek prowadzenia postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 § 1 k.p.a.). Są one również zobligowane, w myśl art. 9 k.p.a., do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. Wychodząc zatem z tych zasad winny one oceniać podanie strony nie tyle w aspekcie dosłownego brzmienie żądania, ale odczytania rzeczywistej woli strony je formułującej. Powstałe zaś na tym tle ewentualne wątpliwości winny wyjaśniać z udziałem strony, informując ją jednocześnie w sposób przystępny o konsekwencjach prawnych określonej interpretacji treści podania. Takie podejście winno cechować organ zwłaszcza wówczas, gdy – jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie – strona działa w postępowaniu samodzielnie i istnieje uzasadniona obawa, że nie ma ona dostatecznego rozeznania prawnego, co do okoliczności mających w nim znaczenie relewantne. Intencją inicjującej postępowanie W. S. (podobnie jak L. W.) było bez wątpienia uzyskanie, jako spadkobiercy byłego właściciela, rekompensaty za nieruchomości postawione przez niego poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Jeśli zatem z przedkładanych przez nią dowodów wynikało, że właścicielem tych nieruchomości była matka wnioskodawczyni (E. W.) i to ona przemieściła się w warunkach, o których mowa w art. 1 ustawy zabużańskiej na terytorium obecnego państwa polskiego, należało złożone przez nią podanie traktować jako żądanie ustalenia prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione przez jej matkę, a nie – jak by można wnioskować z prostego odczytania podania - przez A. i W. małż. G. Tak też zresztą odczytywał rzeczywistą wolą skarżącej Wojewoda [...] przez niemal cały tok postępowania, czemu dał wyraz choćby w skierowanym do niej piśmie z [...] lipca 2007 r. (k. 90 akt administracyjnych), gdzie przy okazji informacji o rozdzieleniu do dwóch odrębnych postępowań zainicjowanych przez nią spraw o rekompensatę za pozostawione na K. nieruchomości, podawał, że pod nr [...] prowadzone będzie "postępowanie w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez E. W. nieruchomości w S. przy ul. [...]". Wyjaśniał przy tym przyczyny uznania jej, a nie A. i W. G., za właścicieli tej nieruchomości. Na ww. jako ich właścicielkę, wskazywał także zawieszając [...] czerwca 2016 r. na wniosek strony postępowanie w sprawie (vide postanowienie nr [...] - k. 227 akt administracyjnych). Postępując w ten sposób mógł zatem wywołać u niej uzasadnione przekonanie, że bez konieczności korygowania treści pierwotnego podania (w zakresie ujętych tam właścicieli nieruchomości), zostanie ono rozpoznane jako podanie o ustalenie prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione przez faktyczną ich właścicielkę. Zmieniając zatem w tym zakresie tak diametralnie swoje stanowisko na etapie rozstrzygania sprawy (bez jakiegokolwiek wyjaśnienie przyczyn, które to spowodowały i bez uprzedzenia o tym strony), Wojewoda [...] zastawił na nią w istocie swoistą pułapkę prawną. Taki zaś sposób działania organu pierwszej instancji, zaakceptowany przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, stanowi zdaniem Sądu, oczywistą obrazę ustanowionej w art. 8 k.p.a. zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej. Prowadzi także do naruszenia zasady prawdy obiektywnej i jest nie do pogodzenia z obciążającymi organ, w myśl art. 9 k.p.a., obowiązkami informacyjnymi. Wskazać przy tym wypada, że na przeszkodzie uznania E. W. za właściciela pozostawionych nieruchomości w rozumieniu art. 2 ustawy zabużańskiej, nie stoi - wbrew temu co sugeruje Minister - prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w G. z [...] lutego 1989 r., którym ustalono, że A. i W. G. pozostawili w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. w S. przy ul. [...] określone w wyroku mienie nieruchome. Wprawdzie prawomocne orzeczenie sądu, w myśl art. 365 § 1 k.p.c, wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Jednakże przewidzianej tym przepisem zasady nie można rozpatrywać w oderwaniu od art. 366 k.p.c., który przymiot powagi rzeczy osądzonej odnosi tylko "do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami." Istotą natomiast sporu w sprawie zakończonej ww. wyrokiem było ustalenie w trybie art. 189 k.p.c. do jakich składników mienia nieruchomego w S. przynależał wymienionym w wyroku osobom tytuł prawnorzeczowy. To zaś w związku z niezachowaniem się dokumentów go potwierdzających. Z zeznań składanych w toku postępowania przed sądem rejonowym nie wynika, by do ich śmierci, tytułu własności zostali oni pozbawieni, ani że w ogóle ta materia stanowiła przedmiot dociekań sądu (vide protokoły z rozpraw – k. 241-244 akt administracyjnych). W związku z czym zasadę związania prawomocnym orzeczeniem sądu, w kontekście przywoływanego wyroku odnosić należy jedynie do rozstrzygniętej nim spornej kwestii dotyczącej przysługiwania małżonkom G. tytułu prawnego do określonych nieruchomości położonych w S., a nie tego czy przed śmiercią je pozostawili. Mając zatem na względzie, że brak jest dowodu na to by własność tę przed śmiercią utracili, przyjąć należy, że przynależne prawa majątkowe (stwierdzone wyrokiem Sądu) do tego momentu zachowali. W konsekwencji czego, stosowanie do art. 922 § 1 k.c., przeszły one z dniem ich śmierci na spadkobierców (w tym przypadku E. W.) – jak skądinąd trafnie wywodził Wojewoda [...] w przywoływanym już piśmie z [...] lipca 2007 r. Przez co uznanie jej za "właściciela nieruchomości pozostawionych" podważyć nie sposób. Odnosząc się natomiast do drugiego ze spornych w sprawie zagadnień, zgodzić się przyjdzie ze skarżącą, że art. 2 ustawy zabużańskiej, ani żaden inny jej przepis, nie ustanawia wymogu by własność nieruchomości przypisana była osobie przemieszczającej się na terytorium państwa polskiego w jego powojennych granicach w konkretnej dacie. Owszem w punkcie 1 art. 2 znajduje się odesłanie do daty 1 września 1939 r., jednakże – co zdaje się umykać uwadze organów - wyłączenie w kontekście legitymowania się przez właściciela nieruchomości obywatelstwem polskim. Punkt ów, podobnie jak punkt 2 art. 2 reguluje wszak wyłącznie warunki jakie "właściciel nieruchomości pozostawionych" musi spełniać aby skutecznie ubiegać się o rekompensatę, a nie to w jakich granicach czasowych przynależał mu tytuł własności. Pod pojęciem "właściciela nieruchomości pozostawionych" - zważywszy na ratio legis unormowania - rozumieć natomiast należy osobę, która była właścicielem nieruchomości położonych na tzw. K. przed wojną rozpoczętą w 1939 r. i zachowała to prawo w momencie jej wybuchu lub która nabyła takie nieruchomości po wybuchu tej wojny, a przed ich pozostawieniem (por. wyroki WSA w Warszawie; z 9 kwietnia 2019 r. I SA/Wa 1996/18, lex nr 2975041; z 10 marca 2020 r. I SA/Wa 1930/19, lex nr 3043478). Uzależnienie zatem możliwości uznania prawa repatrianta do rekompensaty za pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej nieruchomości, od przynależnego mu dniu 1 września 1939 r. do nich tytułu prawno-rzeczowego nie znajduje uzasadnienia w treści normatywnej przepisu. Formułując zatem w oparciu o tak wykreowaną, pozaustawową przesłankę, stanowisko o braku możliwości przyznania prawa do rekompensaty spadkobiercom E. W., organy naruszyły w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy art. 2 ustawy zabużańskiej. Trafnie natomiast Wojewoda [...], jak i Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazali, że – co do zasady - jednym z warunków nabycia prawa do rekompensaty jest przemieszczenie się właściciela nieruchomości pozostawionej w okolicznościach związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. na obecne terytorium RP. Wymogu tego skądinąd zresztą skarżąca nie kwestionuje. W przypadku zaś E. W. został on dopełniony, co potwierdza zarówno treść znajdującego się w aktach orzeczenia PUR z [...] grudnia 1947 r. (k.34) jak i karty ewakuacyjnej z [...] września 1945 r. (k. 60). Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) orzekł, jak w sentencji. Wskazania co do dalszego postępowania, wynikają wprost z oceny prawnej sformułowanej w niniejszym wyroku i sprowadzają się do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia wniosków W. S. i L. W. o przyznanie prawa rekompensaty za nieruchomości pozostawione przez ich spadkodawcę w S. przy ul. [...], przy przyjęciu, że osobą pozostawiającą je (i właścicielem) była E. W.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło