II SA/Bk 754/19
WyrokWSA w Białymstoku2019-12-19
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej (np. Bolt), bez posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet jednorazowo i bez formalnego zarejestrowania działalności gospodarczej, stanowi krajowy transport drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Brak wymaganej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób jest naruszeniem, które uzasadnia nałożenie kary pieniężnej. Ponadto, pojazd używany do takiego przewozu musi spełniać określone wymogi konstrukcyjne dla przewozów okazjonalnych, a ich niespełnienie również stanowi podstawę do nałożenia kary.Stan faktyczny
Kontrola drogowa wykazała, że A. W. wykonywała odpłatny przewóz pasażera samochodem osobowym przy użyciu aplikacji Bolt, nie posiadając wymaganej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Pojazd nie był oznakowany jako taksówka, nie posiadał taksometru ani kasy fiskalnej. A. W. odmówiła odpowiedzi na pytania podczas kontroli i nie przedstawiła dowodów potwierdzających współpracę z innymi podmiotami. Organy nałożyły na nią karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez licencji oraz za użycie pojazdu niespełniającego wymogów dla przewozu okazjonalnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
W dniu [...] kwietnia 2019 r. w B. przy ul. [...], inspektorzy Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego i P. Urzędu Celno - Skarbowego w B., przeprowadzili wspólnie kontrolę pojazdu, tj. samochodu osobowego marki O., którego kierowcą była A. W. W trakcie tej kontroli ustalono, że wykonywany był przewóz jednego pasażera z ul. [...] na [...] na terenie B. Przejazd zamówiono za pomocą aplikacji (oprogramowania zainstalowanego na urządzeniach telefonicznych pasażera i kierowcy o nazwach odpowiednio Bolt - dla pasażera oraz Bolt Driver - dla kierowcy wykonującego przewóz). Według danych z tej aplikacji kontrolowany przewóz został wykonany od godz. 11:45 do godz. 11:52. Około godziny 11:45 pod wskazane przez pasażera miejsce przy [...] w B. podjechał przedmiotowy samochód osobowy i po wejściu do pojazdu przez pasażera, kierowca rozpoczął przewóz pod wskazany w aplikacji adres, gdzie dojechał o godz. 11:52. Przy zamawianiu kursu, aplikacja wskazała pasażerowi przewidywaną cenę kursu, tj. ok 6,50 zł. Po zakończeniu przejazdu pasażer otrzymał informację o koszcie przejazdu w kwocie 6,50 zł. Kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli drogowej zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób lub na przewóz drogowy osób taksówką. Kierowca okazał kserokopię licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydaną na przedsiębiorstwo U. Sp. z o.o. Sp. K. z siedzibą w R. Nadto kierująca pojazdem okazała do kontroli: prawo jazdy, dowód osobisty i dowód rejestracyjny pojazdu. Kontrolowany pojazd nie był oznakowany w sposób przewidziany dla taksówek, nie posiadał również taksometru ani kasy fiskalnej.
W trakcie kontroli przesłuchano w charakterze świadka pasażera, oraz w charakterze strony postępowania kierowcę – A. W. Świadek potwierdził, że w chwili kontroli A. W. wykonywała przewóz zarobkowy osób samochodem osobowym przy użyciu aplikacji Bolt. Dodatkowo pasażer udostępnił fakturę wystawioną przez Bolt B.V. w imieniu U. Sp. z o.o. Sp. K. Kierowca - A. W. odmówiła odpowiedzi na wszystkie pytania. W trakcie kontroli nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na jej powiązanie z U. Sp. z o.o. Sp. K.
Mając powyższe ustalenia na uwadze P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z [...] maja 2019 r. nr [...] nałożył na A. W. karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenia polegające na:
- wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji;
- wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy.
Od powyższej decyzji A. W. złożyła odwołanie i zarzuciła naruszenie:
- art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności nieustalenie, czy podjęte przez nią czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej oraz czy posiadała ona status przedsiębiorcy w chwili kontroli a także nieustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego;
- art. 5b ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy, w sytuacji, gdy czynności podejmowane przez odwołującą nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego;
- art. 92a ust. 3 ustawy polegające na wymierzeniu kar w łącznej kwocie przekraczającej 12.000 zł, podczas gdy organ decyzją nr [...] wymierzył stronie dodatkową karę w wysokości 2.000 zł, a obie kary wynikają z jednej kontroli drogowej;
- art. 92a ust. 1 i 6 ustawy w zw. z lp. 1.1 i 2.11 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z art. 4 pkt 6a ustawy, przez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy.
Decyzją z [...] września 2019 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu na wstępie wyjaśniono, że przedmiotowe postępowanie toczy się wobec A. W. jako podmiotu, o którym mowa w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem). Zgodnie z art. 92a ust. 3 ustawy, suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł. W przedmiotowej sprawie łączna wysokości kary za naruszenia popełnione przez wykonawcę przewozu wyniosła 20.000 zł i została ograniczona do kwoty 12.000 zł, zgodnie z dyspozycją przepisu art. 92a ust. 3 ustawy. Natomiast nałożenie kary w wysokości 2.000 zł decyzją nr [...] nastąpiło na podstawie art. 92a ust. 2 ustawy, wobec zarządzającego transportem, osoby o której mowa w art. 7c, lub każdej innej osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym. Kara nałożona na tej podstawie podlega ograniczeniom wynikającym z art. 92a ust. 4 ustawy. Dlatego zarzut strony dotyczący naruszenia art. 92a ust. 3 ustawy jest nietrafny, bowiem przepis ten odnosi się wyłącznie do kar nakładanych na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy i został w sprawie niniejszej zastosowany.
Organ odwoławczy wskazał, że przed wydaniem decyzji wezwał odwołującą do złożenia wyjaśnień i przesłania oryginałów bądź potwierdzonych za zgodność z oryginałem kserokopii dokumentów, według stanu na dzień kontroli drogowej ([...] kwietnia 2019 r.), potwierdzających charakter współpracy skarżącej z U. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w R. i/lub z przedsiębiorcą P. K. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą PHU E., w terminie 14 dni od daty doręczenia pisma pod rygorem rozpoznania odwołania na podstawie dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego. W piśmie [...] sierpnia 2019 r. pełnomocnik strony wniósł o wydłużenie terminu do dostarczenia dokumentów i o zwrócenie się przez organ do U. sp. z o.o. sp. k. i P. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą PHU E. o przesłanie dokumentów potwierdzających charakter współpracy skarżącej z ww. podmiotami. Następnie w dniu [...] sierpnia 2019 r. pełnomocnik strony przesłał niepotwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię umowy najmu samochodu marki O. zawartej przez stronę (wynajmujący) z P. K. (najemca).
W ocenie organu odwoławczego bezspornym w sprawie niniejszej jest, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli była odwołująca. Wskazuje na to fakt nieprzedłożenia, mimo wezwania, dowodów na okoliczność wykonywania przewozu z dnia kontroli w imieniu innego podmiotu. Odwołująca przesłała wyłącznie niepotwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię umowy najmu samochodu marki O., którą zawarła z P. K.. Nie przedłożyła zaś żadnego dowodu na wykonywanie przewozu z dnia kontroli w imieniu innego podmiotu (umowa współpracy, zlecenia, potwierdzenie dokonania rozliczeń dotyczących przewozu). Podniesiono przy tym, że wniosek o zwrócenie się przez organ do tych podmiotów o przedłożenie dowodów na okoliczność współpracy z odwołującą nie został uwzględniony, przede wszystkim dlatego, że został uznany za zmierzający wyłącznie do przedłużenia postępowania. Nadmieniono przy tym, że strona nie jest zwolniona od uczestnictwa w postępowaniu, tj. od składania wyjaśnień i przedkładania dowodów na potwierdzenie swoich twierdzeń. Zdaniem organu w sytuacji, w której odwołująca wykonywałaby przewóz w imieniu innego podmiotu, wówczas dysponowałaby jakimkolwiek dowodem potwierdzającym fakt i warunki współpracy. Organ zwrócił przy tym uwagę na fakt, że podczas kontroli kontrolujący podjęli próbę przesłuchania kierującej pojazdem, lecz odmówiła ona odpowiedzi na wszystkie pytania. Nadto nie złożyła żadnych wyjaśnień ani wniosków dowodowych w toku postępowania w pierwszej instancji. Podniesiono także, że z umowy najmu samochodu wynika jedynie, że odwołująca oddaje pojazd do używania P. K. i otrzymuje od niego z tego tytułu wynagrodzenie, którego wysokość nie została w umowie określona. Umowa najmu samochodu nie zawiera postanowień związanych z realizacją zarobkowych przewozów osób, stąd też jej postanowienia nie mogą mieć wpływu na określenie wykonawcy przewozu z dnia kontroli. Wobec powyższego w zakresie zarobkowych przewozów osób należało uznać, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli była odwołująca.
Zdaniem organu odwoławczego zebrany w postępowaniu materiał dowodowy w sposób wystarczający potwierdza wykonywanie przez odwołującą w dniu kontroli przewozu okazjonalnego w ramach transportu drogowego osób. Organ wyjaśnił, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jest okoliczność, czy strona na dzień kontroli posiadała status przedsiębiorcy. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych nieprowadzenie zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia. Nadto wbrew przekonaniu strony przewóz okazjonalny nie oznacza przewozu wykonywanego "przy nadarzającej się okazji". Częstotliwość realizacji przewozów okazjonalnych nie ma wpływu na uznanie, że przewóz spełnia przesłanki przewozu okazjonalnego. Bezspornym jest, że przewóz miał charakter odpłatny. Opłata za usługę została pobrana za pośrednictwem aplikacji Bolt, co wynika z treści zeznań pasażera. Istotne dla oceny stanu faktycznego sprawy jest ustalenie, że usługę przewozu osób zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji Bolt zrealizowała odwołująca. Nieprzedłożenie przez nią jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie, że wykonywała przewóz w imieniu i na rzecz innego podmiotu powoduje przypisanie jej odpowiedzialności za wykonanie usługi. Odwołująca pełniła rolę wykonawcy przewozu, a nie tylko kierowcy, zatem zasadnym było nałożenie na nią kar z załącznika nr 3 do ustawy.
Zdaniem organu, nie budzi również wątpliwości, że kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast bezsprzeczne jest, że kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą, co potwierdza dowód rejestracyjny pojazdu oraz protokół kontroli. Był to pojazd przeznaczony do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Nadto nie zostały spełnione przesłanki z art. 18 ust. 4b ustawy, które muszą być spełnione łącznie. Wynika to z faktu zamówienia usługi przewozu za pośrednictwem aplikacji Bolt, która wyłącza możliwość zawarcia przed realizacją przewozu umowy z pasażerem w siedzibie przedsiębiorstwa, co zostało potwierdzone zeznaniem pasażera. A zatem organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8.000 zł tytułem popełnienia naruszenia z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy.
Stwierdzono przy tym, że organ pierwszej instancji nie naruszył zasad postępowania wynikających z K.p.a. Podkreślono, że przewóz był wykonywany osobiście przez A. W., o czym niezbicie świadczą wyniki kontroli potwierdzonej protokołem - to A. W. prowadziła kontrolowany pojazd i na żadnym etapie postępowania nie wskazała dowodów, z których wynikałoby, że przewóz wykonuje w imieniu innego podmiotu. Jednocześnie A. W. odmówiła odpowiedzi na wszystkie zadane jej pytania podczas przesłuchania jej w charakterze strony, rezygnując w ten sposób z przedstawienia własnej wersji zdarzeń z chwili zatrzymania do kontroli. Podniesiono, że odwołująca nie uczestniczyła w postępowaniu w pierwszej instancji i nie przedstawiła żadnych dowodów wyłączających jej odpowiedzialność. Mimo że inicjatywa dowodowa spoczywa na organie administracyjnym, to strona postępowania nie jest zwolniona z uczestnictwa w postępowaniu, w szczególności ze składania wniosków dowodowych na okoliczność wyłączającą jej odpowiedzialność za popełnione uchybienia.
Końcowo wyjaśniono, że w rozpatrywanej sprawie art. 189f K.p.a. nie stosuje się z uwagi na normę kolizyjną określoną w art. 189a § 2 pkt 2 K.p.a., która stanowi, że w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych dotyczących m.in. odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa K.p.a. w tym zakresie nie stosuje się. W przypadku decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy, okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione są w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, a w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku - także w art. 92b ust. 1 ustawy. W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c. Odwołująca nie przedłożyła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności, ograniczając się do przedstawienia w odwołaniu wyłącznie tez kwestionujących własną odpowiedzialność. Podkreślono przy tym, że nieznajomość obowiązujących przepisów nie stanowi przesłanki określonej w art. 92c ustawy.
Od tej decyzji skargę do sądu administracyjnego wniosła A. W. i zarzuciła naruszenie:
I. prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
1) art. 5b ustawy w zw. z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy, przez wymierzenie kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której podejmowane przez skarżącą czynności nie mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy, głównie z tego względu, że czynności te nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej;
2) art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a b ustawy w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, przez uznanie, że wykonywane przez nią czynności wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji Bolt, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy;
3) art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c) ustawy, przez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt.eu;
4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z 4 pkt 6a ustawy, przez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia przez nią tego kryterium.
II. przepisów postępowania, tj.:
1) art. 7 i 77 § 1 K.p.a., przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy wykonywane przez nią czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ, czy posiadała ona status przedsiębiorcy w chwili prowadzenia kontroli oraz pominięcie umowy zawartej przez nią z przedsiębiorstwem PHU E.;
2) art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak to, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli), braku wyjaśnienia zasad działania aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
3) art. 7 i 77 § 1 K.p.a., przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na jej rzecz, podczas gdy nie znajduje to potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
4) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., przez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji I instancji,
5) art. 107 § 3 K.p.a., przez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów odwołania w zakresie konieczności zweryfikowania, czy posiadała ona status przedsiębiorcy i konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Bolt,
6) art. 8 K.p.a., przez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W uzasadnieniu skargi zarzucono, że w sprawie nie ustalono czy czynności podejmowane przez skarżącą mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego, określonej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca podniosła, że wykonywanie krajowego transportu drogowego zakłada świadczenie odpłatnie usługi przewozu osób lub rzeczy w ramach wykonywania działalności gospodarczej w rozumieniu art. 3 ustawy - Prawo przedsiębiorców. Organy w sprawie niniejszej nie wykazały, że skarżąca formalnie posiada status przedsiębiorcy jak również nie wykazały, aby czynności przez nią wykonywane w dniu kontroli posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej. Podniesiono, że skarżąca w sprawie niniejszej nie tylko nie posiadała statutu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez nią czynności nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Przede wszystkim podkreślono, że skarżącą nie otrzymała wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera. Zapłata za przejazd odbyła się na rzecz platformy internetowej Bolt. Nadto sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości. Dlatego też skarżącą kwestionuje jakoby w dniu [...] kwietnia 2019 r. wykonywała transport drogowy oraz przewóz okazjonalny. Zarzuciła, że organ pominął treść umowy zlecenia łączącej ją z przedsiębiorstwem PHU E. W konsekwencji zarzuciła, że organ niesłusznie stwierdził naruszenie art. 5b ustawy o transporcie drogowym. Nadto zdaniem skarżącej w sprawie brak było przesłanek do uznania, że wykonywane przez nią czynności nosiły znamiona okazjonalnego. Nie wykonywała ona takiego przewozu. Wskazała, że immanentną cechą tego rodzaju przewozu, jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuje z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach sprawy niniejszej to nie skarżąca zainicjowała przejazd. Przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. Zjawisko to jest podobne do tzw. carsharingu lub carpoolingu, natomiast z pewnością nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego. W związku z powyższym brak było podstaw do nałożenia kary za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, skoro skarżąca nie wykonywała przewozu okazjonalnego. Nadto zdaniem skarżącej, w przypadku stwierdzenia że wykonywała ona przejazd okazjonalny zachodził podstawa wyłączenia stosowania ustawy określona w art. 18ust. 4b pkt 1 lit. c, gdyż zapłata była określona z góry. Pasażer wiedział ile będzie musiał zapłacić za skorzystanie z aplikacji za przejazd na wyznaczonej przez siebie trasie.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obydwu instancji i zwrot kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w B. z [...] maja 2019 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Podstawę prawną wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm. – dalej w skrócie jako: ustawa), która określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, jak również zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego oraz odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, a także zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej oraz zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i ust. 2 ustawy).
Zgodnie z art. 4 pkt 1 ustawy, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa je art. 5b ust. 1 ustawy, stanowiąc, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji takiej udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek strony i jest ona zezwoleniem w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (art. 5b ust. 3 i 4 ustawy).
W myśl art. 87 ustawy, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 zł (art. 92a ust. 3 ustawy). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9; 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 ustawy).
W myśl lp. 1.1 załącznika nr 3 karą pieniężną w wysokości 12.000 zł sankcjonowane jest wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
Ustalony w rozpoznawanej sprawie przez organy stan faktyczny, stanowiący podstawę nałożenia na skarżącą kary pieniężnej określonej w lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, nie budzi wątpliwości i w ocenie sądu stanowił wystarczającą podstawę do wydania przez organy decyzji orzekających w tym przedmiocie.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej skarżąca wykonywała odpłatny przewóz pasażera na terenie miasta B. (z ul. [...] do ul. [...]), pojazdem osobowym posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Zaznaczenia wymaga - czego nie kwestionuje skarżąca - że przedmiotowy kurs został zamówiony za pomocą aplikacji Bolt, a następnie została zapłacona kwota 6,50 zł za ów przejazd, która została pobrana z karty kredytowej pasażera. Ponadto ww. pojazd nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie był oznakowany jako "Taxi" i nie posiadał innych oznaczeń sugerujących przewóz osób. Z akt sprawy wynika także, że skarżąca nie posiadała licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczył w istocie tego, czy skarżąca w ogóle w chwili kontroli wykonywała krajowy transport drogowy noszący znamiona wykonywanej działalności gospodarczej, czy też – gdyby przyjąć, że w omawianym przypadku miał miejsce krajowy transport drogowy – podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany, była w istocie sama skarżąca czy też spółka U. Sp. z o.o. Sp. K. z siedzibą w R. i/lub P. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą PHU E. W tym właśnie zakresie skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń.
W ocenie sądu zarzuty te są nieuzasadnione, bowiem nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że opisane zdarzenie odpowiada definicji transportu drogowego a skarżąca wykonywała okazjonalny krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób i że w tym zakresie działała ona we własnym imieniu i na swoją rzecz.
Warto w tym miejscu zauważyć, że skarżąca na potwierdzenie swego twierdzenia, iż podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany w istocie był kto inny, nie przedstawiła żadnego dowodu w toku postępowania administracyjnego, pomimo tego, że została wezwana przez organ do złożenia dokumentów mogących mieć wpływ na jej odpowiedzialność za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Prezentowane twierdzenie skarżącej nie znajduje potwierdzenia w szczególności w przedłożonej przez nią umowie najmu przedmiotowego samochodu zawartej przez odwołującą (wynajmujący) z P. K. (najemca). Z dokumentu tego wynika jedynie, że pojazd marki O. został wynajęty przez skarżącą dla P. K. Z dokumentu tego nie wynika bynajmniej, że podmiotem wykonującym przewóz jest kto inny niż kierowca.
W tym miejscu, w szczególności w kontekście podnoszonych przez skarżącą zarzutów dotyczących braku znamion wykonywania przez nią działalności gospodarczej oraz braku posiadania przez nią statusu przedsiębiorcy, wyjaśnienia wymaga, że zaniechanie zarejestrowania prowadzonej działalności gospodarczej, w tym uzyskania stosownych licencji, nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za popełnione naruszenia (por. wyrok NSA z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, pub. CBOSA). W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym "nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej". Innymi słowy – jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z 16 maja 2013 r. (sygn. akt II SA/Op 529/12) – "wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (obecnie na podstawie ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym".
W świetle zatem powyższych wyjaśnień wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w odnośnych ewidencjach i rejestrach, lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (i choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy. Bez znaczenia zatem – wbrew zarzutom podniesionym w skardze – pozostaje więc okoliczność, czy skarżąca formalnie posiadała status przedsiębiorcy i czy jej działalność została zgłoszona do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
Zdaniem sądu, pomimo tego że skarżąca nie prowadziła formalnie działalności gospodarczej, to jej działanie, było faktycznie prowadzoną działalnością odpowiadającą definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 3 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r., poz. 646 ze zm.). W ocenie sądu w okolicznościach sprawy istniały podstawy do uznania, że wykonywany przez skarżącą przewóz miał charakter odpłatny (nie był przewozem niezarobkowym). To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na jej rzecz, lecz odbyła się ona w trybie automatycznym poprzez obciążenie rachunku bankowego pasażera na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji "Bolt", nie ma dla sprawy istotnego znaczenia. Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego, a to do jakiego podmiotu trafiła opłata, w tym czy jej beneficjentem była skarżąca, nie miało znaczenia dla zgodności kontrolowanych decyzji z prawem. Zaznaczyć przy tym należy, że w decyzjach nie uznano, aby płatności za przewóz dokonano na rzecz skarżącej, tylko że przewóz miał charakter odpłatny. Sam przewóz został wykonany na zlecenie pasażera. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i skarżącą (kierującego) z aplikacji telefonicznej "Bolt", służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji "Bolt", ale w przekonaniu sądu zasady działania ww. aplikacji są możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia. Wszak okoliczność ta (sposób funkcjonowania aplikacji) nie była między stronami sporna. Korzystała z niej tak skarżąca jak i pasażer i to dzięki niej doszło do skojarzenia kierującej z pasażerem. Zdaniem sądu, przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację Bolt ma charakter zorganizowany i ciągły, a rzeczona usługa była przez skarżącą świadczona w jej własnym imieniu, jako wykonawcę przewozu, za którą była odpowiedzialna. Działanie skarżącej mieściło się zatem w ramach pojęcia wykonywania krajowego transportu drogowego osób, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego ile razy skarżąca świadczyła w ten sposób usługi przewozu.
W tej sytuacji na skarżącej ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, nawet gdy nie została ona zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Organy prawidłowo przyjęły zatem, że skarżąca wykonywała zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 ustawy i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 12.000 zł. Jej zachowanie (realizowany przewóz drogowy) wyczerpywało znamiona lp. 1.1 złącznika nr 3 do ustawy. Ważne i wymagające podkreślenia jest to, że kara pieniężna została nałożona na kierującą nie za prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, ponieważ przepisy ustawy takiego naruszenia nie przewidują, lecz za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji/zezwolenia.
Z uwagi na przypisanie skarżącej ww. naruszenia organy w istocie musiały również ocenić, czy stwierdzony przewóz drogowy był wykonywany pojazdem spełniającym wymagania określone we właściwych przepisach. Przewozu nie można było zakwalifikować ani jako regularnego, ani jako regularnego specjalnego, ani jako wahadłowego. Zasadnie zatem, w ocenie sądu, powołując się na art. 4 pkt 11 ustawy organy uznały, że był to przewóz okazjonalny i w granicach swobody argumentacyjnej mogły przy jego wykładni powołać się na rozumienie odnośnych przepisów zawartych w rozporządzeniu 1073/2009. Taki zaś może być wykonywany tylko pojazdami określonymi w art. 18 ust. 4a i ust. 4b ustawy, przy czym jeżeli chodzi o warunki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a), b) i c) ustawy warunki te muszą być spełnione łącznie. Samochód skarżącej nie spełniał ww. wymagań, ponieważ konstrukcyjnie przystosowany był do przewozu tylko 5 osób, łącznie z kierowcą (sprzeczność z art. 18 ust. 4a ustawy), podczas gdy przepisy wymagają, aby przewóz okazjonalny był wykonywany pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Nie zostały też spełnione przesłanki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy, ponieważ umowy z pasażerem nie zawarto w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, lecz za pośrednictwem aplikacji telefonicznej, a opłata za przewóz nie miała charakteru ryczałtowego (została skalkulowana przez algorytm aplikacji) i nie została uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy, lecz – co podkreśla sama skarżąca, na rzecz "Bolt.eu". Prawidłowo zatem organy przypisały skarżącej także i drugie z naruszeń.
Zarzuty skargi, tak o charakterze proceduralnym jak i materialnoprawnym, okazały się zatem niezasadne. W ocenie sądu, materiał dowodowy, na którym organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcie, został zgromadzony prawidłowo i w zakresie pozwalającym na rzetelne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy. Ustalenia faktyczne poczynione przez organy pozwalały na przyjęcie, że wykonywane przez skarżącą czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, na którą skarżąca nie posiadała wymaganej licencji. Podnieść przy tym należy, że nie w każdym przypadku obowiązek zgromadzenia materiału dowodowego spoczywa tylko na organach administracji, prowadzących postępowanie. Obowiązek wyczerpującego zebrania przez organy materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez nie materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku zaoferowania takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki. W niniejszej sprawie skarżąca dowodów takich nie przedstawiła. Prawidłowo zatem przyjęto, że czynności skarżącej mieściły się w definicji transportu drogowego, a pojazd, którym wykonano usługę, nie spełniał wymagań konstrukcyjnych. Skoro skarżąca była użytkownikiem aplikacji i występowała w roli przewoźnika realizującego usługę przewozu, to na tej podstawie można było przyjąć, że podjęła się ona działalności polegającej na zarobkowym przewozie osób, chociażby był to jej pierwszy przewóz albo nie osiągnęła z niego zysku. Przy czym w sprawie niniejszej sama skarżąca w złożonych wyjaśnieniach do protokołu P. Urzędu Celno-Skarbowego wskazała, że przewozy wykonuje od [...] marca 2019 r. i w tym czasie wykonała 147 takich przewozów na terenie miasta B. Wskazywane zaś rzekome podobieństwo do usługi tzw. "carsharingu" czy "carpoolingu" nie było trafne z tego powodu, że usługi te nie przystają do ustalonych przez organy okoliczności faktycznych. Carsharing to tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób, model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei carpooling polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku – na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. Są to zatem sytuacje jakościowo inne od tej, z którą miały do czynienia organy oraz skarżący i jego pasażer.
Z podanych względów, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalono jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło