I OZ 623/22
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-12
Skład orzekający: Monika Nowicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi, uzasadniony chorobą pełnomocnika i jego rodziny, może zostać uwzględniony, jeśli profesjonalny pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, w szczególności poprzez brak podjęcia prób zapewnienia zastępstwa procesowego?Ratio decidendi
Zażalenie nie jest zasadne. Profesjonalny pełnomocnik, reprezentujący stronę w postępowaniu sądowym, ma obowiązek dołożenia szczególnej staranności w celu terminowego dokonania czynności procesowych. W przypadku wystąpienia przeszkody uniemożliwiającej osobiste działanie, profesjonalista powinien podjąć wszelkie możliwe kroki w celu zapewnienia zastępstwa procesowego, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego. Brak wykazania takich działań, nawet w obliczu choroby własnej lub członków rodziny, nie pozwala na uznanie braku winy w uchybieniu terminu, co jest warunkiem koniecznym do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący J.P. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy dotyczącą odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Wraz ze skargą wniósł o przywrócenie terminu do jej złożenia, wskazując na nagłą chorobę całej rodziny, w tym hospitalizację 2,5-miesięcznego syna, oraz własną niedyspozycję w dniach 2-7 maja 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, gdyż nie przedstawił dokumentacji medycznej potwierdzającej chorobę oraz nie wykazał, że nie mógł skorzystać z pomocy innych profesjonalnych pełnomocników w swojej kancelarii. NSA rozpoznał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 stycznia 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 1 sierpnia 2022 r., sygn. akt IV SA/Wr 353/22 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi J.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 25 marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2022 r. (sygn. akt IV SA/Wr 353/22) odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 25 marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że pismem z dnia 9 maja 2022 r. działający w imieniu skarżącego profesjonalny pełnomocnik złożył skargę na ww. decyzję Kolegium doręczoną stronie w dniu 4 kwietnia 2022 r. Wraz ze skargą został złożony również wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając przyczyny uchybienia terminu, pełnomocnik wskazał na nagłe nieprzewidziane wystąpienie choroby
u całej jego najbliższej rodziny, tzw. grypy jelitowej. Wyjaśnił, że wszyscy członkowie rodziny, także małżonka i dwaj synowie mieli objawy tej infekcji wirusowej, co skończyło się hospitalizacją najmłodszego syna (w wieku 2,5 miesiąca). Natomiast u niego objawy chorobowe uniemożliwiające podjęcie jakichkolwiek czynności zawodowych, zarówno merytorycznych jak i technicznych, występowały od 2 do 7 maja 2022 r. (wieczorem),
w konsekwencji momentem ustania przyczyny uchybienia terminu był dzień 8 maja (niedziela). Niezwłocznie zaś po ustaniu dolegliwości zdrowotnych podjął czynności procesowe i już w pierwszym dniu roboczym, tj. 9 maja 2022 r. (poniedziałek) złożył skargę. W dalszych wywodach wskazał, że z uwagi na zawiłość sprawy, zgromadzony materiał dowodowy oraz ogólnie zły stan zdrowia całej rodziny, udzielenie dalszego pełnomocnictwa jak i skorzystanie z pomocy innych osób w dokonaniu czynności w niniejszej sprawie nie było możliwe. Oświadczył, że w kolejnym piśmie procesowym przedstawi posiadaną dokumentację medyczną, w szczególności z wizyty najmłodszego syna u lekarza i w szpitalu.
Rozpoznając powyższy wniosek, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że w sprawie nie uprawdopodobniono, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Przede wszystkim Sąd podkreślił, że do dnia wydania postanowienia pełnomocnik nie załączył wskazywanych we wniosku dokumentów mających potwierdzać hospitalizację syna. Natomiast poza argumentacją wniosku okoliczności dotyczące stanu zdrowia pełnomocnika nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione. Dlatego też, zdaniem Sądu, brak jest jakichkolwiek dokumentów pozwalających na uznanie, że w niniejszym przypadku zaistniała obiektywna i nagła przeszkoda w działaniu i podejmowaniu czynności przez pełnomocnika, która w ocenie np. lekarza uniemożliwiła mu w dniach od 2 do 7 maja 2022 r. wykonywanie obowiązków zawodowych.
Ponadto Sąd wskazał, że w żaden sposób nie uprawdopodobniono okoliczności wyłączających posłużenie się przez pełnomocnika pomocą osób trzecich. Sąd zwrócił bowiem uwagę, że z wniosku i skargi wynika, iż pełnomocnik skarżącego wykonuje zawód w ramach [...] Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych we [...]. Z samej stopki skargi wynika zaś, że poza pełnomocnikiem strony w Kancelarii zawód wykonuje jeszcze czterech innych profesjonalnych pełnomocników. W związku z tym, zdaniem Sądu, pełnomocnik skarżącego, jako podmiot świadczący profesjonalne usługi zastępstwa procesowego, powinien był tak zorganizować pracę swojej kancelarii, aby w razie nagłej nieobecności mogła go zastąpić inna osoba, w tym posiadająca równorzędne uprawnienia, co wynika z przepisów ustawy Prawo o adwokaturze. Adwokat czy radca prawny podlega bowiem w tym zakresie bardziej rygorystycznym kryteriom oceny. W związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej obligowany jest do zachowania dużo dalej posuniętej staranności niż wymagana od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami. Dlatego też samo wskazanie, że strona z uwagi na stopień złożoności sprawy i stan zdrowia nie mogła powierzyć jej innemu pełnomocnikowi nie wypełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu.
Dochowując więc wymogów należytej staranności, przezorności i dbałości
o interesy strony należało, w ocenie Sądu, we właściwym terminie zapewnić zastępstwo
w dalszym prowadzeniu sprawy (np. poprzez udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego w formie elektronicznej).
Odnośnie zaś argumentacji wniosku co do charakteru i złożoności sprawy, Sąd
I instancji wskazał, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika, materiał aktowy niniejszej sprawy podlegający ewentualnej analizie jest niewielki, zaś sama skarga do sądu administracyjnego I instancji jest odformalizowanym środkiem zaskarżenia i odmiennie niż w postępowaniu kasacyjnym, dopuszczalne jest uzupełnianie zarzutów skargi już po jej skutecznym wniesieniu.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł J. P. reprezentowany przez pełnomocnika.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, że we wniosku o przywrócenie terminu z dnia 9 maja 2022 r. pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do złożenia skargi nastąpiło bez winy strony, podczas gdy pełnomocnik wskazał, że przyczyną uniemożliwiającą mu wykonywanie obowiązków zawodowych w dniach 2-7 maja 2022 r. była infekcja wirusowa (tzw. "grypa jelitową") całej jego rodziny, w tym najmłodszego, wówczas 2,5-miesięcznego syna, co wymagało jego hospitalizacji, na potwierdzenie czego pełnomocnik przedkłada dokumentację medyczną do niniejszego zażalenia, w związku z czym uznać należy, że okoliczności uzasadniające brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi zostały uprawdopodobnione, zwłaszcza wobec faktu, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia WSA podkreślił, iż pozostałe wymogi formalne wniosku o przywrócenie terminu zostały dopełnione.
Z uwagi na powyższy zarzut, autor zażalenia wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
2. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów:
a. skierowania na Oddział pediatryczny z dnia 23 kwietnia 2022 r., wystawione dla L.Ć. przez lek. A.K.,
b. karty informacyjnej z dnia 26 kwietnia 2022 r., wystawiona przez lek. M.M., Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. [...] we [...],
c. karty historii zdrowia i choroby z dnia 4 maja 2022 r., wystawiona przez lek. A.B.,
na okoliczność: przebycia przez małoletniego L.Ć., syna pełnomocnika skarżącego, wirusowej infekcji przewodu pokarmowego w dniach 23 kwietnia - 4 maja 2022 r.; uprawdopodobnienia zarażenia ową infekcją również pozostałych członków rodziny, w tym pełnomocnika skarżącego, co uniemożliwiło mu wykonywanie obowiązków zawodowych w dniach 2-7 maja 2022 r.; zasadności wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi i niniejszego zażalenia.
W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że dołączona dokumentacja niewątpliwie uprawdopodobnia fakt, iż również pełnomocnik skarżącego cierpiał na tą samą dolegliwość w dniach wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu. Powszechną wiedzą jest bowiem, że "grypa jelitowa" jest przypadłością bardzo zaraźliwą, jednak w przypadku osób dorosłych przeważnie nie wymaga interwencji lekarskiej, stąd też pełnomocnik nie dysponuje własną dokumentacją medyczną. Pełnomocnik podnosił również, że przepis art. 87 § 2 p.p.s.a. wskazuje na obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, a nie na obowiązek ich udowodnienia. Z tego względu uwzględnienie tego rodzaju wniosku uzależnione jest od wykazania wysokiego stopnia prawdopodobieństwa braku winy w uchybieniu terminu. Mając więc na uwadze, że choroba syna pełnomocnika skarżącego została udowodniona za pośrednictwem dokumentów dołączonych do niniejszego zażalenia, uznać należy w konsekwencji, że dolegliwości pełnomocnika wskazane we wniosku o przywrócenie terminu zostały uprawdopodobnione i wniosek ten powinien zostać uwzględniony.
Autor zażalenia wskazał ponadto, iż zgodzić się należy z tym, że pełnomocnicy profesjonalni powinni zorganizować pracę kancelarii tak, aby w razie nagłej nieobecności mogła ich zastąpić inna osoba, tym niemniej zdarzają się sytuacje, w których nawet profesjonalista nie ma takiej możliwości i właśnie w takich wypadkach zastosowanie powinny mieć przepisy dotyczące przywrócenia terminu, mające na celu przede wszystkim ochronę interesu strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest zasadne.
W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (§ 3). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Wyjaśnić na wstępie należy, że ww. instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Powyższe oznacza, że tylko stwierdzenie, iż strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne
i nieprzewidywalne. W przypadku zaś, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to brak jego winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie w takim przypadku kryterium staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy (por. np. postanowienie z 28 lutego 2017 r., sygn. akt I OZ 476/17). Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest więc rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik reprezentujący stronę ma obowiązek działania w imieniu i na jej rzecz z równą starannością, tak jakby działał na własną rzecz. Co więcej od profesjonalnego pełnomocnika zobowiązanego do szczególnej staranności w podejmowaniu czynności procesowych w imieniu swojego mandanta można wymagać, aby zabezpieczył interesy swoich klientów również na wypadek swojej choroby, urlopu czy innej okoliczności powodującej nieobecność w siedzibie firmy lub innych przeszkód losowych uniemożliwiających mu osobiste reprezentowanie jego interesów (por. postanowienie NSA z 22 lutego 2013 r., sygn. akt I GZ 20/13).
W tym miejscu należy także przypomnieć, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się między innymi stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Chodzi zatem o okoliczności całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Ponadto przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę (jej pełnomocnika) działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy - i nie kwestionując przy tym okoliczności faktycznych, które zostały powołane we wniosku, tj. choroby pełnomocnika skarżącego - uznać należało, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, iż pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi.
Zgodzić się bowiem należy z Sądem Wojewódzki, iż w przedmiotowej sprawie kluczowa jest ocena czy nagła choroba pełnomocnika nie pozwoliła mu na wyręczenie się inną osobą lub załatwienie sprawy w inny możliwy sposób. Profesjonalny pełnomocnik, który decyduje się złożyć skargę w ostatnich dniach terminu (w rozpoznawanej sprawie termin na złożenia skargi upływał w dniu 4 maja 2022 r., pełnomocnik został ustanowiony w dniu 25 kwietnia 2022 r., zaś niedyspozycja związana z chorobą rozpoczęła się u pełnomocnika dopiero w dniu 2 maja 2022 r.), winien mieć bowiem na uwadze konieczność podjęcia działań mających na celu zachowanie terminu i tym samym zabezpieczenie interesów swojego mocodawcy – również gdy w czasie tym wystąpiły okoliczności, na które nie miał wpływu (choroba), a jego stan nie był na tyle ciężki i nagły, że wymagał przykładowo leczenia szpitalnego lub kontakt z nim był niemożliwy. Jedynie gdy strona postępowania nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy.
Tymczasem, jak zasadnie zauważył Sąd I instancji, pełnomocnik skarżącego wykonuje zawód w ramach [...] Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych we [...]. W Kancelarii tej oprócz pełnomocnika zawód wykonują również inni adwokaci i radcy prawni. Zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak też
w zażaleniu pełnomocnik nie wskazał jednak na żadne okoliczności, z których wynikałoby, że na czas swojej choroby co najmniej podjął jakiekolwiek czynności zmierzające do ustanowienia zastępstwa. Nie doszło również do ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego. Podjęcia takich działań wymagają natomiast od profesjonalnych pełnomocników wprost stosowne przepisy prawa. Zgodnie bowiem
z treścią art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo
o adwokaturze (Dz.U. z 2022 r., poz. 1184 ze zm.) adwokat wykonujący zawód
w kancelarii adwokackiej oraz w spółkach, o których mowa w art. 4a ust. 1, obowiązany jest zapewnić zastępstwo w przypadku urlopu lub innej przemijającej przeszkody tak, aby prowadzone przez niego sprawy nie doznały uszczerbku. Ponadto w myśl art. 25 ust. 3 ww. ustawy, w wypadku gdy adwokat prowadzący sprawę nie może wziąć osobiście udziału w rozprawie lub wykonać osobiście poszczególnych czynności w sprawie, może on udzielić substytucji.
W tej sytuacji twierdzenia autora zażalenia, iż (cyt.): "(...) zdarzają się sytuacje, w których nawet profesjonalista nie ma takiej możliwości" (zapewnienia zastępstwa - przyp. Sądu), pozostają jedynie gołosłowną polemiką z wyrażonym w tym zakresie stanowiskiem Sądu I instancji.
Skoro więc przyczyną uchybienia terminu świadczącą o braku winy może być tylko szczególnie ciężki przypadek losowy, który uniemożliwia samodzielne działanie lub działanie za pomocą osoby trzeciej, a pełnomocnik skarżącego nie wykazał, by co najmniej próbował usunąć przeszkodę przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, to zawarte we wniosku o przywrócenie terminu argumenty nie uprawdopodabniają braku winy pełnomocnika strony skarżącej w uchybieniu temu terminowi. Słusznie zatem Sąd Wojewódzki odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi.
Mając powyższe na uwadze, za całkowicie zbędne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy uznać należało zawarte w zażaleniu wnioski dowodowe. Decydujące znaczenie dla oceny przesłanek warunkujących przywrócenie terminu miały bowiem okoliczności braku dołożenia należytej staranności przy prowadzeniu sprawy mocodawcy, nie zaś choroba pełnomocnika skarżącego jako taka.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło