III SA/Gd 454/19

WyrokWSA w Gdańsku2019-10-24

Skład orzekający: Jacek Hyla, Jolanta Sudoł, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego, nawet jeśli twierdzi, że winę ponosi wyłącznie kierowca, który nie wykonał poleceń lub zgubił dokumenty?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego, w tym za działania lub zaniechania kierowców, którymi się posługuje. Ciężar dowodu wykazania przesłanek egzoneracyjnych, zgodnie z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, spoczywa na przedsiębiorcy. Brak należytej staranności w organizacji pracy, przechowywaniu dokumentów i nadzorze nad kierowcami wyklucza zastosowanie tych przesłanek.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego pojazdem z tachografem, który nie został sprawdzony, oraz za niewyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty. Spółka twierdziła, że winę ponosi kierowca, który nie wykonał polecenia dotyczącego przeglądu tachografu i zgubił wykresówki. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2019 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] [...] na decyzję Inspektora Transportu z dnia 26 kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę. Decyzją z dnia 14 grudnia 2018 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm.; dalej również jako: "ustawa") [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na "A" Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Spółkę komandytową z siedzibą w G. (dalej jako: "strona", "spółka" albo "skarżąca") karę pieniężną w łącznej wysokości 1.500 zł za stwierdzone podczas kontroli naruszenia obejmujące: - wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie (naruszenie ujęte pod lp. 6.1.5. załącznika nr 3 do ustawy; kara w wysokości 1.000 zł); - niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym – za każdy dokument (naruszenie ujęte pod lp. 1.12 załącznika nr 3 do ustawy; kara w wysokości 500 zł). Powyższe naruszenia ustalono podczas kontroli drogowej samochodu ciężarowego marki DAF o nr rej. [...] i naczepy marki D-TEC o nr rej. [...]. Kontrolę przeprowadzono w dniu 11 października 2018 r. w miejscowości Włocławek, na drodze krajowej nr [...]. Zatrzymanym pojazdem w imieniu przedsiębiorcy kierował kierowca A. T. B. Powyższym pojazdem realizowany był krajowy transport drogowy rzeczy, zgodnie z okazanym dokumentem przewozowym oraz wypisem z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Organ wskazał, że podczas kontroli zainstalowanego w pojeździe tachografu marki Siemens VDO typ [...] nr [...] stwierdzono brak ważnego przeglądu okresowego urządzenia. Ponadto w tachografie nie stwierdzono ważnej tabliczki pomiarowej potwierdzającej przeprowadzenie badania okresowego tachografu. Kierowca nie posiadał w pojeździe oraz nie okazał do kontroli żadnego innego dokumentu potwierdzającego wykonanie badania okresowego tachografu w wymaganym terminie. Ostatnie badanie zgodnie z umieszczoną tabliczką pomiarową wykonano z dniu 19 września 2016 r. Analiza okazanych do kontroli drogowej dokumentów wykazała, że kontrolowany kierowca nie okazał danych potwierdzających jego aktywność z okresu kontrolnego od dnia 13 września 2018 r. od godz. 00:00 do dnia 10 października 2018 r. do godziny 08:00, to jest pozostałych wykresówek z kontrolowanego pojazdu, zaświadczeń o dniach wolnych lub innych dokumentów potwierdzających aktywność kontrolowanego kierowcy. W trakcie kontroli drogowej kierowca okazał do kontroli tylko dwie wykresówki, to jest wykresówkę z dnia 10/11 października 2018 r. i wykresówkę z dnia 11 października 2018 r. oraz kartę kierowcy nr [...] (ostatni raz kierowca posługiwał się kartą kierowcy w dniu 3 kwietnia 2018 r.). Pismem z dnia 26 października 2018 r. zarządzający transportem w przedsiębiorstwie "A" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w G. przedsiębiorstwem P. M. wyjaśnił, że wyznaczył termin 8 października 2018 r. na obsługę techniczną pojazdu marki DAF o nr rej. [...] w miejscowości G., w tym wykonanie przeglądu technicznego pojazdu jak i legalizacji tachografu. P. M. stwierdził, ze kierowca otrzymał wyraźne polecenie realizacji ww. zadań we wskazanym dniu, lecz tych poleceń nie wykonał, z powodu złej sytuacji rodzinnej, obłożenia prywatnymi obowiązkami, w wyniku których zabrakło kierowcy czasu na wykonanie wydanych poleceń. Przedstawiciel przedsiębiorstwa o niewykonaniu poleceń kierowcy dowiedział się dopiero po kontroli drogowej. Wskazał również, że kierowca nie dostarczył na jego polecenie wykresówek do kontroli, ponieważ kierowca zgubił posiadaną dokumentację. P. M. wyjaśnił ponadto, że zlecając przewóz drogowy skontrolował czy kierowca posiada komplet dokumentów nie stwierdzając nieprawidłowości. W jego ocenie kierowca został wyposażony w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy oraz został przeszkolony w zakresie prowadzenia dokumentacji podczas realizacji zadań przewozowych. Przedstawiciel przedsiębiorstwa wskazał, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia, nie został również poinformowany przez kierowcę o jego zaniedbaniach. P. M. podkreślił, że nie miał wpływu na działanie kierowcy w trakcie realizacji zadań. Nie mógł ponadto przewidzieć zaistniałej sytuacji. W ocenie organu pierwszej instancji nie ma wątpliwości co do tego, że strona miała wpływ na popełnienie naruszeń w zakresie braku przeglądu okresowego zamontowanego tachografu analogowego oraz braku dokumentów potwierdzających aktywność kontrolowanego kierowcy. Organ wskazał, że to obowiązkiem przedsiębiorcy była kontrola oraz zapewnienie w wymaganym terminie przeglądu tachografu. Brak takiego przeglądu w wymaganym przepisami prawa terminie, może doprowadzić do sytuacji, w której tachograf będzie w sposób nieprawidłowy rejestrował aktywność kierowców jak również prędkość pojazdu. W ocenie organu przedsiębiorca lub wyznaczona osoba nie dołożyła należytej staranności, aby sprawdzić czy kontrolowany pojazd nie posiada żadnych usterek technicznych uniemożliwiających wykonywanie przewozów drogowych i czy posiada aktualny przegląd okresowy tachografu. Organ podkreślił, że to na realizującym przewóz drogowy przedsiębiorcy (w realiach sprawy na spółce) spoczywają obowiązki związane z należytym działaniem urządzenia rejestrującego. W odniesieniu do braku dokumentów potwierdzających aktywność kontrolowanego kierowcy organ stwierdził, że złożone wyjaśnienia mają na celu uniknięcie odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Po wszczęciu postępowania wyjaśniającego organ wezwał stronę do przesłania oryginałów wykresówek z pojazdu marki DAF o nr rej. [...] z okresu od dnia 13 września 2018 r. do 10 października 2018 r. oraz oryginału wykresówek, zaświadczeń o dniach wolnych kierowcy A. T. B. z okresu 13 września 2018 r. do 10 października 2018 r. Żądane dokumenty nie zostały przedłożone przez przedsiębiorcę, który tłumaczył to ich zagubieniem przez kierowcę. W ocenie organu strona nie wykazała okoliczności o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt. 1 ustawy, a jedynie stwierdziła fakt zagubienia wykresówek przez kierowcę, któremu faktowi organ nie dał wiary. Organ wskazał, że każdy przewoźnik jest zobowiązany przechowywać wykresówki w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu. Wykresówki te przedsiębiorca powinien okazać organowi zgodnie z art. 33 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. Ponadto strona nie zgłosiła faktu rzekomego zagubienia wykresówek odpowiednim organom (Policji) co jest w ocenie organu niezrozumiałe. W odwołaniu od wyżej wymienionej decyzji skarżąca podtrzymała stanowisko, że za powstałe naruszenia winę ponosi wyłącznie kierowca. W ocenie spółki zaniedbania wynikły po stronie kierowcy, ponieważ nie wykonał on polecenia co do okresowego badania tachografu. Kierowca zagubił nadto tarczki, za co otrzymał naganę. Decyzją z dnia 26 kwietnia 2019 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zakwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji jako zgodną z prawem. W podstawie prawnej wydanej decyzji organ odwoławczy powołał się na art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), art. 4 pkt 22,, art. 87, art. 92a ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, lp. 1.12 oraz lp. 6.1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz art. 22, art. 23 i art. 32 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28 lutego 2014 r., str. 1; zwanego dalej "rozporządzeniem 165/2014"). Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy organ odwoławczy odnośnie naruszenia polegającego na niewyposażeniu kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym - za każdy dokument (Ip. 1.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) wskazał, że nałożenie kary w wysokości 500 zł za przedmiotowe naruszenie przepisów było w pełni zasadne. Przedsiębiorca nie wyposażył bowiem kierowcy A. B. w dokumenty potwierdzające aktywność kierowcy (wykresówki, zaświadczenia) za okres objęty kontrolą, to jest od 13 września 2018 r. do 10 października 2018 r. W czasie kontroli kierowca okazał jedynie dwie wykresówki z dni 10/11 października 2018 r. oraz z 11 października 2018 r. W czasie przesłuchania kierowca zeznał z kolei, że we wskazanym okresie wykonywał przewozy w okresach poniedziałek – piątek. Odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie (lp. 6.1.5 załącznika nr 3 do ustawy) organ odwoławczy podniósł, że organ pierwszej instancji słusznie stwierdził, że na podstawie oględzin tachografu Siemens VDO typ [...] nr [...] zamontowanego w pojeździe nr rej. [...] wywiedziono, iż ostatnia kontrola okresowa została przeprowadzona w dniu 29 września 2016 r. (zgodnie z tabliczką pomiarową) Następny przegląd okresowy powinien więc zostać przeprowadzony najpóźniej w dniu 29 września 2018 r. W związku z powyższym prawidłowo oceniono, iż tachograf nie został poddany wymaganemu sprawdzeniu, w wymaganym czasie. W ocenie organu odwoławczego kara pieniężna w wysokości 1.000,00 zł z tytułu stwierdzonego naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.1.5 załącznika nr 3 do ustawy została nałożona zasadnie. Ponadto Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym ze względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Organ wskazał, że niedopuszczalna jest sytuacja, w której przedsiębiorca przekazuje na podstawie ustnej umowy opiekę nad sprawami przedsiębiorstwa osobie trzeciej. Strona jako profesjonalny podmiot ponosi odpowiedzialność za zaniechania swoich pracowników. Fakt przekazania im opieki nad pojazdami nie stanowiło podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy. W ocenie organu odwoławczego zlecając wykonanie przeglądu okresowego tachografu kierowcy przedsiębiorca winien był sprawdzić, czy kierowca wykonał to polecenie. Zagubienie wykresówek przez kierowcę świadczy z kolei o braku prawidłowego, stałego nadzoru w przedsiębiorstwie. W skardze na wyżej wskazaną decyzję organu odwoławczego skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku "A" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w G. wniosła o jej uchylenie. Strona skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w sprawie podnosząc, że winę za stwierdzone naruszenia ponosi wyłącznie kierowca. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej w skrócie jako "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Stwierdzenie nieważności decyzji determinowane jest uznaniem, że w realiach danej sprawy zachodzi tzw. wada kwalifikowana określona w art. 156 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego. Zaskarżona decyzja może z kolei ulec uchyleniu wówczas, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w oparciu o wyżej wskazane kryterium Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należy, że nie były sporne między stronami okoliczności stwierdzone podczas kontroli drogowej w dniu 11 października 2018 r., obrazujące zaistnienie dwóch odrębnych naruszeń: 1) wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie oraz 2) niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy. We wniesionej skardze skarżąca nie zakwestionowała w istocie poczynionych w tym zakresie ustaleń, wskazując, że winę za zaistniałe naruszenia ponosi tylko i wyłącznie kierowca, ponieważ nie wykonał okresowego badania tachografu i zagubił tarczki. Stosownie do art. 87 ustawy podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto: 1) wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji; [...] 3) wykonując przewóz drogowy rzeczy - dokumenty związane z przewożonym ładunkiem, a także: a) odpowiednie zezwolenie wymagane w międzynarodowym transporcie drogowym, b) (uchylona) c) świadectwo wymagane zgodnie z Umową o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP), sporządzonej w Genewie dnia 1 września 1970 r. (Dz. U. z 1984 r. poz. 254), d) zezwolenie na przejazd pojazdu, z ładunkiem lub bez ładunku, o masie, naciskach osi lub wymiarach przekraczających wielkości określone w odrębnych przepisach, e) dokumenty wymagane przy przewozie zwierząt, f) dokumenty wymagane przy przewozie odpadów, w tym w odniesieniu do transportującego odpady wydane przez właściwy organ potwierdzenie posiadania numeru rejestrowego, o którym mowa w ustawie z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21, z późn. zm.), o ile wpis do rejestru jest wymagany, g) certyfikat potwierdzający spełnienie przez pojazd odpowiednich wymogów bezpieczeństwa lub warunków dopuszczenia do ruchu, jeżeli jest wymagany, h) dokumenty związane z transgranicznym przemieszczaniem organizmów genetycznie zmodyfikowanych, i) deklarację, o której mowa w art. 31a ust. 1. Sąd wskazuje, że organ pierwszej instancji dwukrotnie wzywał stronę skarżącą do przedłożenia oryginałów wykresówek z pojazdu marki DAF o nr rej. [...]. Pierwsze wezwanie przesłano stronie przy piśmie z dnia 12 października 2018 r. W piśmie tym zwrócono się o przedstawienie wykresówek z okresu od dnia 13 września 2018 r. do dnia 10 października 2018 r. oraz oryginału wykresówek, zaświadczeń o dniach wolnych kierowcy A. T. B. z okresu od 13 września 2018 r. do 10 października 2018 r. W związku z odpowiedzią strony skarżącej o nieposiadaniu żądanych przez organ dokumentów, organ pierwszej instancji ponownie wezwał stronę skarżącą do przesłania oryginałów dokumentów pismem datowanym na dzień 7 listopada 2018 r. Jednocześnie organ wezwał do nadesłania kopii wykresówek, zaświadczeń o dniach wolnych, danych cyfrowych z karty kierowcy A. T. B. Strona skarżąca w piśmie z 26 października 2018 r. stanowiącym odpowiedź na pierwsze z powyższych wezwań wyjaśniła, że to kierowca zagubił wykresówki i to kierowca ponosi winę za niemożność ich okazania. W ocenie strony skarżącej kierowca został wyposażony w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy. Sąd wskazuje, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo. Na nim spoczywa bowiem ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. W niniejszej sprawie Sąd podziela stanowisko organów orzekających, że odpowiedzialność za przechowywanie dokumentów związanych z przewozem, w tym wykresówek spoczywa na przedsiębiorcy. Powierzenie przechowywania wykresówek kierowcy w samochodzie lub w domu czy bliżej nie określonym miejscu nie jest należytym zabezpieczeniem dokumentów. Każdy przewoźnik jest zobowiązany przechowywać wykresówki w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu, które przedsiębiorca powinien okazać organowi zgodnie z art. 33 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europy (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. Sąd podkreśla, że powierzenie przechowywania wykresówek kierowcy nie jest odpowiednią formą ich zabezpieczenia, gdyż zwiększa się ryzyko ich zagubienia, zniszczenia lub kradzieży. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości fakt, że strona skarżąca nie dopełniła tym samym obowiązku należytego i starannego przechowywania istotnych dla niej dokumentów. Należy wskazać, że przedsiębiorca jest zobowiązany do takiego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby w przyjętym modelu i schemacie jego działania, uwzględnione zostały wszystkie określone w przepisach obowiązującego prawa zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności, w tym również w zakresie dotyczącym przechowywania związanych z tym dokumentów oraz prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy. Identycznie poczytać należy odpowiedzialność strony skarżącej za brak aktualnego przeglądu technicznego tachografu. Analizując wydane w sprawie decyzje w tym zakresie wskazać należy, że godnie z art. 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego: 1. tachografy są instalowane i użytkowane w pojazdach zarejestrowanych w państwie członkowskim używanych do przewozu drogowego osób lub rzeczy oraz do których zastosowanie ma rozporządzenie (WE) nr 561/2006. 2. państwa członkowskie mogą wyłączyć z zakresu stosowania niniejszego rozporządzenia pojazdy wymienione w art. 13 ust. 1 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Zgodnie z art. 23 cytowanego rozporządzenia 1. tachografy poddaje się regularnym przeglądom wykonywanym przez zatwierdzone warsztaty. Przeglądy te przeprowadza się przynajmniej raz na dwa lata. 2. zakres przeglądów, o których mowa w ust. 1, obejmuje co najmniej sprawdzenie: - czy tachograf jest właściwie zainstalowany i czy jest odpowiedni dla danego pojazdu, - czy tachograf działa prawidłowo, - czy tachograf jest opatrzony znakiem homologacji typu, - czy zamocowana jest tabliczka instalacyjna, - czy wszystkie plomby są nienaruszone i spełniają swoją funkcję, - czy do tachografu nie są podłączone urządzenia manipulacyjne lub czy nie ma śladów użytkowania takich urządzeń, - rozmiaru opon i faktycznego obwodu tocznego opon. Mając na uwadze powyższe regulacje wskazać należy, że tachograf jest urządzeniem rejestrującym, które ma za zadanie rejestrować na wykresówkach określone parametry w tym aktywność kierowców, prędkość oraz przebytą drogę. Brak przeglądu okresowego tachografu w wymaganym przepisami prawa terminie, może prowadzić do nieprawidłowego rejestrowania określonych na nim parametrów. Obowiązek właściwego działania urządzenia rejestrującego spoczywa w ramach prowadzonej działalności na przedsiębiorcy. W realiach rozpatrywanej sprawy nie ma wątpliwości co do tego, że ostatnie badanie techniczne tachograf przeszedł 29 września 2016 r. Następne przewidziane było za dwa lata. W ocenie Sądu przedsiębiorca miał tym samym dość czasu aby zaplanować kolejne badanie legalizujące urządzenie i wykonać to badanie w terminie. Po upływie umówionego w warsztacie terminu badania technicznego tachografu, to jest 8 października 2018 r., strona skarżąca mogła skontrolować czy przedmiotowy tachograf przeszedł rzeczywiście takie badanie. Brak jakichkolwiek czynności w powyższym zakresie uzasadnia uznanie obiektywnej odpowiedzialności przewoźnika za stwierdzone naruszenie. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, że argumentacja przedstawiona w skardze nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd uważa, że organy obu instancji słusznie uznały, że w realiach sprawy nie było możliwości zastosowania art. 92b ustawy. Organy orzekające były jednakże zobligowane do rozważenia z urzędu czy skarżąca wykazała przynajmniej jedną z przesłanek egzoneracyjnych przewidzianych w art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 92c ust. 1 powyższej ustawy nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Sąd podkreśla, że odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których katalog został zawarty w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym nie opiera się na zasadzie winy. Jest to odpowiedzialność ex lege, z której podmiot wykonujący przewóz może się zwolnić po wykazaniu przynajmniej jednej z ustawowo określonych przesłanek. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na podmiocie wykonującym przewóz. Należy mieć również na uwadze, że rozważane sankcje administracyjne mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest bowiem przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku – zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. W tej perspektywie stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną i ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2010 r.; sygn. akt II GSK 976/09; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Podzielając dokonaną przez organ wykładnię wskazanego przepisu i uznając prawidłowość jego zastosowania w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, iż art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stanowiący ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy nie może być interpretowany w sposób zaproponowany przez skarżącą. To wypaczałoby bowiem sens wskazanego obowiązku i oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności w każdej sytuacji. Podkreślić należy, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez własne akty staranności w zakresie właściwej organizacji przedsiębiorstwa w tym planowania przewozów, jak też bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia naruszeń, właściwych środków dyscyplinujących. Mając na uwadze obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium odpowiednio wysokiej staranności (tak zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 1168/14; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy mieć nadto na uwadze, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wskazanego powyżej wyroku z dnia 17 listopada 2010 r. (sygn. akt II GSK 976/09; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl) przepis art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym jest przepisem wyjątkowym, odnoszącym się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, to jest przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców. W realiach rozpatrywanej sprawy skarżąca nie wykazała wystąpienia okoliczności ujętych przepisem art. 92c ust.1 ustawy o transporcie drogowym – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Uznawszy w reasumpcji zarzuty podniesione w skardze za niezasadne jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie decyzje naruszają prawo (zob.: art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło